Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

11.10.1998 (n) ZA TRĘDOWATYCH…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 11 październik 1998
Odsłon: 5

    W czasie powrotu do domu odebrałem wygraną w To-To...5 zł! Trzy osoby trafiły po około 21 milionów złotych, to rekord w historii tego hazardu! Dzisiaj są wybory do władz lokalnych. Z synem wyszliśmy na Mszę św. o 10:15. W kościele pięknie śpiewał chór, przysypiałem podczas czytań, a proboszcz był zachrypnięty i ledwie czytał!

     W Słowie będzie…

1. Relacja o wodzu syryjskim (Krl 5,14-17), „który był trędowaty, zanurzył się siedem razy w Jordanie, według słowa męża Bożego, a ciało jego na powrót stało się jak ciało małego dziecka i został oczyszczony”.

2. Psalmista wołał (Ps 98,1-4): „Pan Bóg okazał ludom swe zbawienie” z peanem na cześć naszego Ojca Niebieskiego.

3. Natomiast w Ewangelii (Łk 17,11-19) Pan Jezus zmierzając do Jerozolimy oczyścił dziesięciu trędowatych, którzy głośno wołali: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami.” Tylko jeden podziękował. W tym czasie przypomniała się niszczona przez korniki obudowa organów, które czynią to od lat...nic nie pijąc. W intencji tego dnia będzie Eucharystia, pozostałem po Mszy św., ponieważ siostra pięknie grała.

     Podczas powrotu do domu odmawiałem moją modlitwę przebłagalną, omijając ludzi. Ponieważ zaczepiają mnie staruszki i alkoholicy proszący o pożyczkę. Tak trafiłem do lokalu, gdzie były listy dobrych ludzi, zapisanych do SLD, partii, która jest spadkobiercą..zbrodni, fałszu i szataństwa. Jak wielka jest nieświadomość moich braci i sióstr!

     W ręku znalazła się prasa w której będą opisane gwałty, zabójcy, haracze i narkotyki, porady seksualne oraz prostytucja. Znajdzie się też tygodnik „NIE” ze strasznym artykułem Jerzego Urbana. Ból zalał serce. Zrozum teraz jak cierpi Ojciec Najświętszy z powodu trędowatych duchowo!

    Wzrok padnie na poetę Jerzego Harasymowicza i jego ateistyczne otoczenie ze słowami: „ja umrę daleko od Boga i Jego kropideł"! Zatrucie i zatruci, co pokazano na zestawie takich grzybów. Natomiast w telewizji trafię na rozebraną Beatą Tyszkiewicz! „Panie zmiłuj się”. Aktorka wystąpiła tam w odważnej, zmysłowej scenie erotycznej u boku młodego Daniela Olbrychskiego. On sam po latach wspominał w wywiadach, że widok rozebranej Tyszkiewicz na planie wywołał u niego ogromne onieśmielenie i autentyczne, fizyczne zakłopotanie.

     Dla odmiany w filmie "Siódmy pokój" będzie relacja o beatyfikowanej Żydówce Edycie Stein, ale dopiero o 22.40! To świadoma perfidia: wrócą korniki niszczące drzewo. Tak jest też ludzkimi z ciałami, a także zatruci grzybami, co ukażą zdjęcia jadalnych i trujących.  Pan w ten sposób pokazuje trudność w odróżnieniu dobra od zła. Bezbożna władza, tak jak korniki niszczy psyche, a szczególnie nasze dusze: wolno i systematycznie!  To trąd duchowy, równy śmierci wiecznej!

     Jeszcze rano przypłynie ból z powodu tych braci, którzy są wszędzie: SLD, mass media...właśnie popłynie relacja o Wietnamie: "Psy Wojny" i informacja o matkach porzucających dzieci. Ból zalewał serce, bo to jest nieskończone! W ręku znajdzie się pismo lekarskie o leczeniu alkoholizmu. Przeprosiłem Boga za ten dzień i przed północą podziękowałem...

                                                                                                                                                                        APeeL

10.10.1998(s) ZA PEŁNYCH UFNOŚCI W POMOC BOŻĄ...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 10 październik 1998
Odsłon: 5

     Dzisiaj mam dyżur w pogotowiu i równocześnie w przychodni (chora dyspozytorka nie wiedziała o tym)! Taki blok może sprawić zawał serca, nie wiem jak to przetrzymam, nawet poprosiłem żonę, aby się pomodliła w tej sprawie.

     Kioskarka wydała mi 10 groszy, a ja zapytałem: czy ma pani zręczną rękę? Tak! Tak!! Dmuchnąłem w monetę i pomyślałem o przesądnych, bo należę do ciemnogrodu. W prasie była sprawa znaków zodiaku: "Jaki masz, a powiem ci, co możesz jeść!" Czy to będzie właśnie intencja, ale później okaże się, że będzie ww. wymieniona!

     „Anioł Pański”...zdążyłem na Mszę świętą. Spojrzałem na dwóch kapłanów i popłakałem się. Ile dobra czynią! Jakże są udręczeni pokusami, także rannym wstawaniem. "Jezu! Jezu! Przecież otwierają dla nas Królestwo Boże!” Ja wiem o tym, że dzięki wierze staliśmy się dziećmi Bożymi, synami Boga! Łzy zlały oczy!

     Jakże piękne są dzisiaj czytania...

1. Św. Paweł przekaże (Ga 3,22-29), że do czasu przyjścia Pana Jezusa obowiązywało Prawo i trzymani byliśmy w zamknięciu aż do objawienia się wiary. „Tym sposobem Prawo stało się dla nas wychowawcą, który miał prowadzić ku Chrystusowi, abyśmy z wiary uzyskali usprawiedliwienie. (…) Gdy jednak wiara nadeszła, już nie jesteśmy poddani wychowawcy. (…) Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi - w Chrystusie Jezusie. (…) Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie!”

    Tego żaden człowiek nie mógłby napisać sam od siebie. Ja dodam, że Męka Pana sprawiła otworzenie Królestwa Bożego, przebrano czekające dusze. Nie ma czegoś takiego jak zmartwychwstanie ciał w czasach ostatecznych. Tak zmartwychwstał tylko Pan Jezus, a Jego Matka została wzięta z Ciałem do Nieba. Obecnie jesteśmy tuż po śmierci ciała fizycznego...jako dusze. To wielka tragedia dla niewierzących, którzy pragną nieba na ziemi, ponieważ dowiadują się, że mamy wieczną duszę.

2. Psalmista wołał (Ps 105,2-7): „Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy rozgłaszajcie wszystkie Jego cuda. Szczyćcie się Jego świętym imieniem, niech się weseli serce szukających Pana. (…) On, Pan, jest naszym Bogiem, Jego wyroki obejmują świat cały”.

3. Zbawiciel powiedział (Ewangelia: Łk 11,27-28): „Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je wiernie”.

     Na Mszy świętej zacząłem wołać: "Jezu! Obejmij swoją opieką całą moją rodzinę i prowadź nas!" Ze łzami w oczach szedłem do Eucharystii, dziękując z zawołaniem w sercu: "Och! Jezu! Jezu! To jeszcze jedno spotkanie z Tobą za twoim zaproszeniem na ucztę świętą! Ja mam Najświętszego Tatusia!" Ponownie popłakałem się podczas tego zapisu, a właśnie będzie śpiewała Edith Piaf!

     Poprosiłem o pomoc w dniu dzisiejszym, a po powrocie do domu stwierdziłem, że mieszkanie było otwarte (żona wyszła do sklepu)! Od 7:00 do 12:30 miałem nawał ludzi w przychodni. Nie uwierzysz, ale przez ten czas (5 godzin) nie był żadnego zgłoszenia wyjazdu! W tym czasie każdy telefon, a było ich około dziesięciu w sercu pojawiał się skurcz! Udało się wszystkich załatwić. dawałem to, co miałem dać!

     Powiedziałem Panu, że odrobię wszystko po obiedzie, a moje serce zalało zadziwienie z dziękczynieniem! Pan Jezus przyjął mój krzyż! Tak właśnie była ukazana ufność w działanie Boże, pomoc Najświętszego Boga Ojca!

     Podczas pierwszego wyjazdu karetką natknęliśmy się na przejeżdżający ślub, a wzrok zatrzymała podkowa na drzwiach. Dzisiaj, gdy to przepisuję (04.09.2026) mamy na drzwiach piękny krzyżyk w koronie z kwiatów. Wzrok zatrzymał także wizerunek dziecka z Aniołem Stróżem! Tak poznałem intencję tego dnia, a pomogła w tym tzw. duchowość zdarzeń…

- bawiłem się z malutkimi pieskami (wielka jest w takich ufność)

- ja uratowany dzięki modlitwie, nawet trudno wyobrazić sobie udrękę, która czyhała na mnie!

- kobieta wymodliła narodzenie się dziewczynki

- przybywały dzieciątka z matkami

- wahadełkiem stwierdziłem, że dziecko nie ma laktazy (enzym trawiący laktozę...cukier zawarty w mleku), a jego matka zapytała czy wierzę w horoskopy?

- napłynął też obraz modlących się w grupach w konkretnych sprawach.

     Z jednej strony mamy ufność Bogu Najświętszemu z modlitwami o pomoc, a z drugiej znaki zodiaku, horoskopy, , karty, wróżenie z ręki, itd.! W bólu popłynie moja modlitwa przebłagalna. Na ten czas z radia Maryja popłynie informacja o objawieniach Matki Bożej.

     Tak jak przewidywałem przybyło wielu chorych, a właściwie był ich nawał zgodnie z moją obietnicą odrobienia pomocy w przychodni: złamana ręka, zapalenie płuc, duszność, bóle głowy, itd.! Człowiek cały spocony i ledwie żywy! O 19:00 będzie małżeństwo, niewiasta cierpiała z powodu nerwicy, zaleciłem odpowiednie leki oraz skorzystanie z pomocy Bożej, w tym z Eucharystii.

     Nagle oba zespoły wezwano do dzieci, mniejsze czekają chrzciny, a starsze boli głowa. Ile mamy  przeszkód w różnych sprawach. Tuż przed północą oglądałem program o przepowiedniach Nostradamusa, które się sprawdzają. Czeka nas trzecia wojna światowa: Sowieci połączą się z islamem! Teraz, gdy to przepisuje (04 września 2026) wszystko sprawdza się.

    Po krótkim śnie zerwano do wypadku, a kierowca stwierdził, że będzie zgon, ponieważ spadła mu czapka! Tak, potrącony został rozrzucony na jezdni i to młody człowiek! Piszę to, a kard. Stefan Wyszyński zapowiedział, że Karol Wojtyła będzie papieżem. W swoim pokoju lekarskim postawiłem przed Panem Jezusem z Całunu mały wazonik z kwiatkami, które narwałem na wyjeździe…

     "Panie Jezu! Dziękuję za Twoją ochronę i pomoc! Jak mała jest nasza ufność! Jak mało jest twoich synów Ojcze Najświętszy, którzy - całkowicie powierzają swoje życie i swój los - Tobie, Tatusiu Najświętszy. Dziękuję, dziękuję!"

     Udało się, koniec dyżuru, radość zalała serce, wszystko przygotowane do wyjścia, a tu próba od Boga Ojca! Rodzina przywiozła moją pacjentkę, leczoną na chwiejną cukrzycę...wystąpiło niedocukrzenie, jest uszkodzona. Personel spieszył się, rodzina nie wiedziała co robić - ja mam jej pomóc!

     Zabraliśmy ją do szpitala, a radość zalała serce. Podczas przejazdu odmówiłem część chwalebną różańca jako dziękczynienie oraz różaniec Pana Jezusa, gdzie Zbawiciel spełnia Wolę Boga Ojca. Właśnie wschodziło słońce...jakże pięknie Pan to uczynił! Po tej straszliwej dobie nie mogłem zasnąć, a później okaże się, że tak samo było z żoną budzoną przez balujących w pobliżu oraz straszoną przez Szatana, że upiję się w pracy!                                                                                                                                                                                                                                          APeeL

09.10.1998(pt) ZA DELEGOWANYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 09 październik 1998
Odsłon: 5

        Dzisiaj jest spotkanie w sprawie Kas Chorych, które mają być wdrożone od 1999 roku. Prosiłem w modlitwie o przebudzenie o 6:00 i tak się stało. Wcześniej znalazłem się w przychodni na górze budynku, ale nie było ludzi, a później napływali systematycznie ze szczytem o 13.00, a zebranie było o 14:00!

     Nikomu nie odmówiłem, na końcu był starszy chory z rozrusznikiem serca, inny z zapaleniem oskrzeli, pacjent z guzem tarczycy i nadczynnością oraz częstoskurcz napadowy serca. Na sali UMG był krzyż. Po dyżurze w pogotowiu  zasypiałem ze zmęczenia.

      Teraz popłynie moja modlitwa przebłagania w intencji tego dnia, a ból będzie zalewał serce, ponieważ mieli do pretensje do przekazującego informację. Przepłynie cały świat: oto delegacja Mazowieckiego i Geremka w ONZ-cie (sprawie pokoju). Serbia, której wypowiadają wojnę oraz kandydaci na radnych w wyborach lokalnych.

     W bólu wracałem do domu z pragnieniem modlitwy, a po krótkim śnie...poszliśmy z żoną do Domu Pana, gdzie padną Słowa…

1. Św. Paweł w informował w liście Galatów (Ga 3,7-14), że ci, którzy polegają na wierze, mają uczestnictwo w błogosławieństwie (…) Natomiast na tych wszystkich, którzy polegają na uczynkach Prawa, ciąży przekleństwo. (…) w Prawie nikt nie osiąga usprawiedliwienia przed Bogiem (…) Z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił (…).” Zważ, że Żydzi uczeni w pisaniu i czytaniu trwają przy Prawie, została im tylko Ściana Płaczu!

2. Psalmista wołał (Ps 111,1-6): „Z całego serca będę chwalił Pana (…) Jego dzieło jest wspaniale i pełne majestatu, a Jego sprawiedliwość  trwa na wieki."

3. Pan Jezus wskaże (J 12,31b-32), że władca tego świata zostanie precz wyrzucony...po Jego bolesnej męce. Przy okazji wyrzucił złego ducha (Ewangelia: Łk11,15-26)...z zarzutem, że od Belzebuba.

     Popłakałem się po Eucharystii, a później odmówiłem całą moją modlitwę przebłagalną. Przepłynęli prorocy i męczennicy, święci oraz misjonarze, a z właśnie otwartego „Rycerzu Niepokalanej” wyłonił się art.: „Misjonarze franciszkańscy w Tanzanii”…

                                                                                                                                                                            APeeL

08.10.1998(c) ZA TYCH, KTÓRYCH TRUDNO JEST PRZYWRÓCIĆ DO ŻYCIA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 08 październik 1998
Odsłon: 69

     Przed przebudzeniem ujrzałem rozgwieżdżone niebo! Podczas odmawiania modlitwy "Anioł Pański" wzrok zatrzymał wizerunek Ducha Świętego i Pan Jezus Miłosierny. Serce zalało pragnienie spotkania z Panem Jezusem! Nie wyrazisz tego słowami i żadnym obrazem. Namiastką tego jest pragnienie ukochanej osoby. "Och! Tak! Tak!”. W takim momencie nie obchodzi mnie świat, a nawet przychodnia., gdzie będę o 8.00.

      Nic nie może ukoić tęsknej miłości za Zbawicielem oprócz św. Hostii, po latach będę wiedział, że jest to Duchowe Ciało Pana Jezusa! Zdążyłem na Mszę św. i prawie płakałem z powodu otrzymania mojej łaski (mistyka eucharystyczną randki)...prawie krzyczałem "Alleluja Alleluja".

      Do Mszy świętej wyszło dwóch kapłanów, a przed wyjazdem w ręku miałem tyg. „Rzeczpospolitą”, gdzie było zdanie: „Ty jesteś skałą". Teraz popłynęły czytania podczas których płakałem z wołaniem w intencji chorej córki powtarzając imię Jezusa z prośbą "Bądź dzisiaj ze mną”. Znowu „patrzył” (zatrzymywał wzrok) wizerunek Ducha Świętego. Popłyną czytania...

1. Słowa św. Pawła zapytania rodaków (Ga 3,1-5): „czy Ducha otrzymaliście na skutek wypełnienia Prawa za pomocą uczynków, czy też stąd, że daliście posłuch wierze?” Chodziło o to, że chcieli wrócić do przestrzegania Prawa.

2. Padną słowa (Łk 1,68-75): ”Wielbijmy Boga, bo swój lud wyzwolił”...

3. Natomiast pan Jezus powiedział do swoich uczniów (Ewangelia: Łk 11,5-13): „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. (…) Mówię wam: Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą”.

     Ja dodam od siebie, że garstka prosi Boga Ojca o cokolwiek, a jeżeli już to chodzi o zdrowie ciała fizycznego. Rzadko nawet wierni dziękują za obdarowanie.

       Popłakałem się po przyjęcia Eucharystii jako "przemieniony w Chrystusa". To dzień z Panem Jezusem. "Idźcie w pokoju Chrystusa". Pocałowałem ukrzyżowanego, a w telewizji trafię na obraz niewidomego z psem i dom dla samotnych matek. W przychodni nie było nawału, jakoś szło, a w tym czasie prosiłem chorych z różnymi cierpieniami o przyjmowanie ich z ofiarowanie Matce Bożej (nazywamy to uświęceniem cierpienia): młodą z cukrzycą insulinozależną oraz ofiarę pożaru...

     W pogotowiu trafiłem na bałagan, który będzie trwał do 16:00. Będę miał wyjazd obok mojego krzyża przy trawie E7, a bardzo to lubię. Trafiłem do staruszka z urazem kręgosłupa i płaczącą rodziną. Naprzeciwko ich domu stała figurka Matki Niepokalanej. Ból zalał serce, bo stolica Serbii Belgrad) szykuje się do wojny z NATO. Wprost płaczę nad tym ludem...wysłannika Szatana!

     O 19:30 uciekłem ze świetlicy, ponieważ cały persona jest sercem za bolszewikami! Dobrze, że to uczyniłem, ponieważ z radia Maryja popłynie scena z życia Zbawiciela. Właśnie padną słowa o odnalezieniu Pana Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej. Przepłynie dzień: niewidomi, w tym wypadku duchowo, niewiedzący, że jesteśmy tuż po śmierci, że jest Niebo. Wielu jest zapracowanych, unieruchomionych z powodu chorób, zbrodniarzy (zamordował dwóch taksówkarzy) i to politycznych, śmiertelnych wrogów naszej wiary (wyznawcy kultu Jerzego Urbana).

     Właśnie jedziemy do „chorego” po alkoholu, ilu ginie z powodu używek. Trafiliśmy do biednego domu z ciężka śpiączką w cukrzycy z przedawkowania insuliny (nieprzytomna z drgawkami). To wdowa od lat, mająca dużo dzieci. Wzrok zatrzymał obraz Pana Jezusa z Sercem w koronie! „Och! Przecież prosiłem Zbawiciela, aby był dzisiaj ze mną!"

      Nie udało się podać dożylnie stężonej glukozy. Trafiliśmy na sygnałach do szpitala, gdzie ją wybudzono i chorą odwieźliśmy do domu. Mogła umrzeć, z trudem wróciła do życia. Śmierć jednak oznacza powrót duszy ludzkiej do Ojczyzny Prawdziwej. Wczoraj byłem na drugiej Mszy św. w intencji tego dnia...

                                                                                                                                                                 APeeL

07.10.1998(ś) ZA POŚWIĘCAJĄCYCH SIĘ MATCE SYNA TWEGO, OJCZE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 07 październik 1998
Odsłon: 61

Najświętszej Maryi Panny Różańcowej…

      Nagle wiem, że mam być na Mszy świętej o 7:00, popłynie modlitwa "Anioł Pański". Pod kościołem napłynie bliskość Matki Najświętszej, a ból zaleje serce, ponieważ trafię na słowa pieśni: „Niech łaska Twoja zawsze nam sprzyja…bądź pozdrowiona Zdrowaś Maryja.”

      Kapłan poinformował o dzisiejszym wspomnieniu. Żona przeniesie kwiaty z balkonu pod figurę Matki Bożej, która „przyszła” pod nasz blok (ktoś miał natchnienie, aby zorganizować finanse i postawić właśnie tutaj)! „Królowo różańca świętego jedyna nadziejo człowieka grzesznego". Wzrok zatrzymała stacja Drogi Krzyżowej: Pan Jezus złożony do grobu. Popłyną czytania...

1. Relacja z ewangelizacji Apostoła Piotra (Ga 2,1-2.7-14) i to wśród nieobrzezanych. Wierchuszka świątynna zwiodła niektórych apostołów („wciągnięto w udawanie”. Paweł musiał ostro zareagować.

2. Psalmista zawołał (Ps 117,1-2): „Całemu światu głoście Ewangelię”, co wówczas było trudne. Sam tak wołałem po otrzymaniu łaski wiary i dzisiaj czynię to przez Internet.

3. Dzisiaj Pan Jezus przekazał uczniom w Ewangelii (Łk 11,1-4): Modlitwę Pańską czyli „Ojcze nasz”...

      Popłakałem się po Eucharystii, a od 7:30 do 15:00 trwał nawał ludzi, ale wszystko wykonywałem spokojnie, nawet trafiła się grupa nauczycielek do badania profilaktycznego. W bólu z pragnieniem modlitwy trafiłem do mojej pustelni (na działkę). Wolno doszedłem do ww. intencji.

      Ponieważ jutro mam dyżur w pogotowiu trafiłem na ponowną Mszę św.. ale umęczony przysypiałem podczas odmawiania modlitwy różańcowej. Święta Hostia była w intencji dnia jutrzejszego. Później odmawiano modlitwę różańcową, ale płynęła ustnie, a to jest nikomu niepotrzebne.

     O 20:00 w ręku znajdzie się: „Rycerz Niepokalanej, gdzie będzie świadectwo nawróconego świadka Jehowy. Nawet ma kult Matki Bożej! Wielu poświęca się Matce Najświętszej dlaczego napłynęła osoba św. Józefa, a dalej o. Kolbe i Jan Paweł II, a na samym dole są tacy jak ja! Dlatego Mateczka Najświętsza pomagała mi rano.

      Z telewizji popłynie reportaż o poszkodowanych w powodzi. Jakże człowiek jest obdarowany. Przepłyną jeszcze obrazy z byłej Jugosławii. Na to żona powiedziała: jak dobrze, że urodziliśmy się w Polsce!

                                                                                                                                                   APeeL

  1. 06.10.1998(w) ZA POTRZEBUJĄCYCH WSPARCIA
  2. 05.10.1998(p) ZA NAIWNYCH...
  3. 04.10.1998(n) ZA SKAZANYCH NA ZAGŁADĘ...
  4. 03.10.1998(s) ZA ZŁAMANYCH WŁASNĄ SŁABOŚCIĄ...
  5. 02.10.1998(pt) ZA ZATROSKANYCH O NAJBLIŻSZYCH..
  6. 01.10.1998(c) ZA NIEŚWIADOMYCH ZAGROŻENIA...
  7. 30.09.1998(ś) ZA POTRZEBUJĄCYCH OSŁONY...
  8. 29.09.1998(w) ZA ZWIEDZIONYCH...
  9. 28.09.1998(p) ZA OFIARY DEWASTACJI...
  10. 27.09.1998(n) ZA TYCH, KTÓRYCH NIC NIE MOŻE ROZŁĄCZYĆ...

Strona 1926 z 2545

  • 1921
  • 1922
  • 1923
  • 1924
  • 1925
  • 1926
  • 1927
  • 1928
  • 1929
  • 1930

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 935

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?