Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

19.12.1997(pt) ZA PRAGNĄCYCH POMOCY BOŻEJ…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 19 grudzień 1997
Odsłon: 47

     Jakże męczą, bo właśnie krzyczałem do syna, aby łapał złodzieja. Nagle podczas toalety napłynęła Iskierka Radości Bożej. Mam być na Mszy świętej o 7:30! Tak, tak, popłynie "Anioł Pański" i już jadę do Domu Pana, a samochód gaśnie na wolnych obrotach. Do odprawiania Mszy św. wyszło dwóch kapłanów, w czytaniach będą słowa, w tym do me…

1.  „Przyszedł do mnie mąż Boży, którego oblicze było jakby obliczem Anioła Bożego - pełne dostojeństwa (Sdz 13,2-7.24-25a). Tam dotyczyło matki mającej porodzić Samsona. Moje serce ścisnął ból, a łzy zlały oczy.

2. W tym czasie psalmista wołał do Boga, jakby ode mnie(Ps 71,3-6.16-17): „Bądź dla mnie skałą schronienia i zamkiem warownym, aby mnie ocalić. (…) wyrwij mnie z rąk niegodziwca. (…) Bo Ty, mój Boże, jesteś moją nadzieją (…)”!
3. W tym czasie Zachariasz prosi Boga w sprawie urodzenia przez żonę Elżbietą spóźnionego potomka (Ewangelia: Łk 1,5-25), którym będzie Jan Chrzciciel.

     Przepłynął świat pragnących pomocy Bożej. Ogarnij ludzkość w wielkich kłopotach: powodzie, wojny, pożary, ofiary wypadków. Nie znałem intencji tego dnia, ale poprosiłem Boga Ojca o przyjecie ofiary z mojego dnia tego zesłania. Dobrze zrobiłem, bo już od 8.00 zgłaszali się objęci później odczytaną intencją modlitewną…

- murarz miał wszystko, a teraz musi zamienić mieszkanie (koszty leczenia jego i żony)

- babcia kierowana do Domu Opieki Społecznej

- starszy z żoną cierpiący na niedokrwieniem kończyny dolnej z martwicą stopy...chyba do amputacji.

- popłynie wiadomość, że helikopter spadł do wody

- a dalej o bezdomnych, gnijących domach (nowych) powodziach i nie mających na leki

- kolega zapisał starszemu panu leki za 67 zł na koklusz (była inwazja, chyba nie rozpoznał), a pomagają za 10 zł! Około 15:00 zaczynie się moja udręka (ujrzę to później).

- prośba o lewe zwolnienie, leczenie osoby, której nie znam i zwolnienie z wojska.

     Wychodzę do samochodu, a mechanik zapomniał go zreperować i dodatkowo zabrał kluczki, ale przybył i naprawił! Wzywają, aby odebrać choinkę, teraz trzeba pojechać po pościel! Nie pali się lampka pozycyjna - reperujemy, łamie się śruba („Polmozbyt”), biegałem i złorzeczyłem, a przecież żyję dla Pana i to w małej ufności!

     Z telewizji informują o pożarach, przesiedleniach. ofiarach utopionego helikoptera, inwalidach, którzy muszą pokonywać bariery, porwaniu 80 dzieci, jeszcze rozbity samolot nad Ukrainą i w Singapurze, zamarznięci, bezdomni i zaskoczeni podwyżkami.

      O 18:30 w ręku znajdzie się kwiat na stół wigilijny i podarowane przez kwiaciarkę róże dla żony...w podzięce żona pocałowała mnie. Moją modlitwę przebłagalną zakończy film "Dawid". Popłakałem się przy jego zawołaniu: „Pan mym pasterzem”. Jeszcze zawołałem za dzieciątka adoptowane. Przeprosiła i podziękowałem Bogu za ten dzień…

                                                                                                                                                                    APeeL

18.12.1997(c) ZA SZKODZĄCYCH INNYM…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 18 grudzień 1997
Odsłon: 54

    W środku nocy na dyżurze w pogotowiu zerwano na daleki wyjazd. Znałem już intencję modlitewną, którą odczytałem poprzedniego dnia, a to umożliwiło odmówienie mojej modlitwy przebłagalnej. Ból  szczególnie wywoływały zawołania w koronce do Ukrytych Cierpień Pana Jezusa w Ciemnicy (u mnie jest to UCC), a w tym czasie przepływały - osoby tych, którym zaszkodziłem...

- chorych, miałem nawet zgon babuszki po penicylinie

- pijany jeździłem samochodem i łamałem przepisy, na dyżurach w pogotowiu graliśmy na w karty na forsę z piciem wódki...kiedyś sanitariusz sam pojechał z porodem (po latach,  nie będzie się woziło)

- rozpijałem rodzinę, itd.!

     Przepraszałem za to wszystko i podczas tego wyjazdu wołałem za tych, których skrzywdziłem i im zaszkodziłem, ale to będzie  intencja już tego dnia...

     Podczas mojego uniesienia duchowego przejeżdżaliśmy obok Sanktuarium Maryjnego w Starej Błotnicy. Tam była figura oświetlona Matka Pana Jezusa. Trafiłem na poronienie, małe dzieciątko było martwe poza ciałem ciężarnej...odciąłem pępowiny, zawinąłem je i pojechaliśmy do szpitala.  Pacjenta została w szpitalu, ukoił sen do siódmej.

     Pan ukazał mi aborcję, nie mów mi, że to nie jest zbrodnia, a na dodatek łaska „wolności” dla matki! Wiedz, że jest to działanie Szatana, przeciwnika Boga Ojca, upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji w czynieniu zła! Nie wolno z jego wysłannikami dyskutować, nie pokonasz takich mając nawet moją wiarę. To obejmuje obecna intencja modlitewna.

    Od 7:30 do 14:30 trwała nerwowa praca w przychodni. Ja daję swoje serce, a ludzie to wykorzystują. Trzeba walczyć z wykorzystującymi L4. Inni nie pomagają i mają spokój.

O 15:00 w intencji tego dnia popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego, ale ustnie. Sen, zimno, niepokój z Mszą świętą wieczorną w pustce duchowej.

    Od Ołtarza św. popłynie słowo...

1. Trudne o mądrości (Syr 24,1-2.8-12), ja rozróżniam mądrość ludzką czyli głupstwo dla Mądrości Bożej.

2. Podobnie będzie mówił psalmista w Ps 147,12-15.19-40: „Słowo Wcielone wśród nas zamieszkało”...

3. Św. Paweł dodał piękne słowa (Ef 1,3-6.15-18), że Bóg „wybrał nas przez założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem”.

4. W Ewangelii (J1,1-18) będą ponownie trudne stwierdzenia o Słowie, które było na początku...

     Od siebie dodam, że większą radością w Królestwie Bożym jest przybycie na Mszę nawet jednego  nawróconego niż wielu podobnych do mnie, bo ja przychodzę dla jednania się mojej duszy z Duchowym Ciałem Pana Jezusa.

    Popłakałem się podczas przyjmowania Ciała Zbawiciela, które złamało się na pół, a to oznacza, że Pan jest ze mną. Przeprosiłem o przebaczenie naszych ciężkich gzechów, uczynionych w nieświadomości!

     W ramach tej intencji kupiłem „Gazetę polską”, gdzie będą artykuły o Jaruzelskim i Wałęsie,...zarażających innych HIV, policjant zabił dwóch ludzi, wypadki i wyłudzenia, ludobójstwo w b. Jugosławii.

      Popłynie cała moja modlitwa przebłagalna z ponowną koronką UCC za cały świat z narodami, które szkodzą jedni drugim, a także za afery, struktury mafijne, terroryzm i zabójstwa. Telewizja w ręku Szatana jest nafaszerowana zbrodniami, każdy serial miłosny to wielkie kłótnie między mężczyzną i kobietą. W ręku znalazła się książka „Wyrok” F. Kafki, a w gazecie trafiłem na tytuł „Jatka na meczu”, jeszcze mafiozi rządzący światem…

     Przeprosiłem Pana za ten dzień i podziękowałem…

                                                                                                         APeeL

17.12.1997(ś) ZA OFIARY POMYŁEK...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 17 grudzień 1997
Odsłon: 72

     W śnie miałem nieprzyjemne spotkanie z dwoma kierownikami. To właśnie się stanie, bo otrzymam  nową umowę o pracę w pogotowiu, a w tym czasie będą przeszkadzali wpadający chorzy. Nie nastawiłem budzika, ale zostałem obudzony o 6:30!

    Wyobraź sobie, że masz lecieć gdzieś samolotem. Po wczorajszym mrozie (poniżej 20 stopni Celsiusza) udało się zapalić samochód. Przed Mszą świętą o 7:00 dziękowałem Bogu Ojcu za wszystko.

    Zrozum, że na tym zesłaniu nie mamy nic własnego ("Gułag Ziemia"). Po wcześniejszym odczycie intencji modlitewnej łatwo zauważa się każdy najmniejszy dar. Na szczycie ich jest łaska wiary, a to sprawia, że zaczynamy dążyć do świętości, która jest warunkiem otwarcia wąskiej bramy do Królestwa Niebieskiego, Prawdziwej Ojczyzny! Nasze dusze podtrzymuje Chleb Życia czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa.

     Tobie wydaje się, że bycie na Mszy św. to twoje wielkie wyrzeczenie, a łaska robiona Stwórcy! Na ten czas padną słowa...psalmista będzie wołał (Ps 72,1-4.7-8.17): „Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie (…) Niech Jego imieniem wzajemnie się błogosławią, niech wszystkie narody ziemi życzą Mu szczęścia”.

    Popłakałem się przed świętą Hostią, a po zjednaniu z Panem Jezusem z mocą mówiłem do zagubionej bogaczki! Wcześniej trafiłem do pracy, ale ze względu na mróz było mało ludzi! Miałem radość, ale wezwano mnie do omdlenia na targu! Takie przypadki załatwia pogotowie, jednak pojechałem, a w tym czasie chorą przywieziono! To było zwykłe omdlenie.

     W tym czasie z radia popłynie ostrzeżenie przed trującymi mandarynkami („ozdobionymi”) ze skórką naszpikowaną chemicznie. W domu czekało na mnie pismo - mam wyrejestrować samochód sprzedany 10 lat temu! Żona podenerwowana, ale dowiedziałem się, że sami wykreślili!

     Ile jest możliwości pomyłek. Oto dwie pacjentki - ten sam blok, te same nazwisko, mylą ich na poczcie i w urzędach. Przepisuje to zdziwiony, bo właśnie kapłan w ostatnim kazaniu (styczeń 2025 r.) w ten sposób pomylił bloki, a prze to trafił do chorej, która po Sakramencie Pojednania i namaszczeniu zmarła za 3 dni! Niby przypadek, ale nie wiemy czy w swojej słabości nie błagała Boga o takie zakończenie życia.

     Ja nie muszę tego czynić, ponieważ proszę i zalecam wszystkim, aby wyprosić śmierć dobrą (Pojednanie z Bogiem) i godną (nie umrzeć na weselu lub w czasie Wigilii jak syn Kuronia).

      Na dyżurze w pogotowiu od 15.000 popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego! Później zacznie się bałagan: duszność, zaległa wizyta, ponieważ nie mogę się wyrobić w przychodni i tak umawiam się z moimi pacjentami! Jeszcze pijany z urazem głowy.

 Podczas transportu, w drodze do szpitala żartował i obdarował każdego z zespołu mówiąc, że we wszystkim pomaga mu Matka Najświętsza! Jak się okaże w szpitalu nie było nikogo do chirurga, nie stwierdzono złamania i odwieźliśmy go do domu.  W tym czasie odmówię moją modlitwę przebłagalną...  

W ambulatorium czekała pacjentka z dusznością astmatyczną, ale siostra błyskawicznie wykonała iniekcję, podaliśmy tlen. W tym czasie trafiła się pani w wieku 66 lat, zawsze ładna jak lalka, a teraz ma ma raka płuca. Obie wysłałem jedną karetką na oddział płucny.

     Nastał pokój z wołaniem za rodzinę i dzieciątka nienarodzone. Ludzie nie widzą zwykłej pomocy, żona nie mogła wyjść na targ, bo miała migrenę, a właśnie  babuszka przyniosła jajka!

      Z radia popłynie informacja o rencie dla syna, a kolega dał mi wzór zapisu! Wcześniej poszedłem spać i na łóżku państwowym wyspałem się, a dodatkowo płacili! Na kolanach podziękowałem Bogu Ojcu za Jego Nieskończoną Dobroć.

                                                                                                                                                                       APeeL

 

 

 

 

16.12.1997(w) ZA OFIARY SIŁ PRZYRODY…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 16 grudzień 1997
Odsłon: 75

      Kilka razy zrywałem się w nocy,  ponieważ jestem meteopatą, a właśnie nadszedł mróz (-20 stopni)! Ból zalewał serce, a zarazem wielka radość z powodu zwykłych łask (łóżko, dom, ciepło, woda). Z włączonego telewizora popłynie informacja o badaniach sejsmicznych, w tym czasie błyskawicznie napłynęła ww intencja modlitewna...

- oto wyż z Syberii sprawiający zamarznięcia i różne wypadki z ofiarami

- Asyż ze zniszczoną Bazyliką...

- ofiary trzęsienia ziemi, a z was że nasza ojczyzna jest terenem sejsmicznym

- żona wskazała na kłopoty ludzi, ponieważ nie kursują autobusy

- wrócą jeszcze obrazy: powodzian, ofiar lawin, sztormów, drzew przewalonych na linie elektryczne!

    Dziwne, bo dzisiaj, gdy to przepisuję (początek roku 2026) taki armagedon trwa u nas, zaskoczył drogowców, samochody tkwiły nawet na drogach głównych, szwankowały lotniska, itd. Wyszedłem do garażu, ale samochód nie chciał zapalić...szedłem do przychodni nieprzygotowany, a jest potrzebny w razie zgłoszenia wizyty.

     Na pocieszenie przybyła pacjentka, która dopiero w Sądzie Pracy otrzymała rentę! To często jest mój sukces, ponieważ w odwołaniach schorzenia są wypunktowane, a wszystko piszę na maszynie. Na komisjach często pytają takich: czy jestem z rodziny!

    Ludzie życzą mi dobrych świąt, przynoszą kawę i słodycze, a przedstawiciele firm farmaceutycznych dają prezenty. W drodze z pracy popłynie moja modlitwa przebłagalna, a o 15:00 koronka do Miłosierdzia Bożego. Nadal jest zimno, umęczony padłem w sen, a czas szybko płynie i już idziemy z żoną na Mszę świętą wieczorną.

    Na ten moment w kościele było ciepło, ale zły atakował pieśni, przedrzeźniając słowa z bluźnieniem Matce Najświętszej.

      W czytaniach padną słowa...

1. Prorok Sofoniasz (So 3,1-2.9-13) przekazał ostrzeżenie od Boga Ojca: „Biada buntowniczemu i splugawionemu miastu, co stosuje ucisk! Nie słucha głosu i nie przyjmuje ostrzeżenia, i nie ufa Panu i nie przybliża się do swego Boga. (…) usunę bowiem wtedy spośród ciebie pysznych samochwalców twoich i nie będziesz się więcej wywyższać na świętej mej górze”.

2. Natomiast Pan Jezus wymawiał arcykapłanom i starszym ludu nieposłuszeństwo (Ewangelia: Mt 21,28-32)...nawet używał języka nienawiści, że celnicy i nierządnice pierwej trafią do Królestwa Bożego!

      To dziwi, ale każdy, nawet najgorszy będzie zbawiony, gdy uwierzy nawet w ostatnim uderzeniu serca. Przykładem jest pierwszy święty...Dobry Łotr!

     Przed św. Hostią popłakałem się przy pieśni: "Przyjdź Panie Jezu"! Ciało Pana Jezusa złamało się na pół, co oznacza, że ​​Bóg jest ze mną! Zarazem zawołałem: "Tato. Zapraszam Cię do mojego domu, Proszę!”

    Z telewizji popłynie relacja o ofiarach mrozu, o domach „Monaru”, gdzie przyjmuje się bezdomnych, o pożarach w Moskwie i pękniętym wieżowcu z ewakuacją mieszkańców! W filmie dokumentalnym: "50 lat milczenia" Holenderka dała świadectwo zbrodni japońskiej: uczyniono z niej prostytutkę podczas II Wojny Światowej. Przeprosiłem Boga i podziękowałem za ten dzień.

                                                                                                                                                                       APeeL

 

 

15.12.1997(p) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ W NAGŁYM KŁOPOCIE I POTRZEBIE POMOCY…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 15 grudzień 1997
Odsłon: 46

     W śnie znalazłem się na podwórko z dzieciństwa. Nawet mignął ogródek naszego sąsiada, a także chlew z hodowanymi świniakami! Jak to się odbywa? Nie wróży to nic dobrego, bo już po przebudzeniu smutek zalał serce z powodu wyobcowania, a w telewizji zapowiedzieli spotkanie z premierem Buskiem. Czy on wie jak jest zniewolony naród?

     Jak wielkie koszty ponosi naród z powodu głupoty służb mających bolszewickiego hopla na tle łapania szpiegów. Chyba mają jakieś plany ich łapania, aby uniknąć pytania: to u was nie ma szpiegów? Ładnie to wymyśliły "służby bezpieczeństwa własnego".

     Szatan na dobrych wyznawców, czujni od samego rana. Nawet w takiej pogodzie: pada śnieg i jest mróz, rogi są obstawione...z mocy bezprawia. Władza chce tylko dobrze, a ktoś krytykujący jest głupi i tafia do psychuszki.

      Zły schematycznie kusi Mszą świętą wieczorną, ale rzadko przełamuje mnie w słabości porannej. Ma przy tym dobrych wysłanników: pismo „NIE” oraz obrazoburczy film: "Ostatnie kuszenie Chrystusa". Zerwałem się i już jestem w Domu Pana, a radość Boża zalała serce...tego nie można przekazać.

      Stoję z przodu kościoła, a w tym czasie przepływają obrazy Żydów śledzących Zbawiciela z prowokacyjnymi pytaniami: "jakim prawem to czynisz?” Działali tak jak dzisiejsi budowniczowie raju na ziemi: śledzić, prowokować i likwidować!

       Ponadto obecnie jest pełno zespołów satanistycznych, sekt i fajnych kościołów...wszystko z pomysłu Belzebuba. Popłakałem się po Eucharystii z krzykiem w duszy: „Panie Jezu! Nadal jesteś obrażany przez swoich oraz moich rodaków!” W Bożym słowie będzie...

1. Balaam (Lb 24,2-7.15-17a) pełen podziwu nad ludem Izraela wołał: „wyrocznia tego, który słyszy słowa Boże, który ogląda widzenie Wszechmocnego, który pada, a oczy mu się otwierają (…) Widzę Go, lecz jeszcze nie teraz, dostrzegam go, ale nie z bliska (…)”. Nie wiem czy dotyczyło to Boga Ojca, ale tak jest właśnie u wybranych!

2. Psalmista prosił Boga Ojca (Ps 25,4-9): „Daj mi poznać Twoje drogi, Panie, naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami. (…) Dobry jest Pan i prawy,
dlatego wskazuje drogę grzesznikom. Pomaga pokornym czynić dobrze,
pokornych uczy dróg swoich”. Tak właśnie jest, gdy oddajemy Bogu Ojcu wolę własną!

3. Natomiast w Ewangelii (Mt 21,23-27) bezpieka świątynna, niewiernych pasterzy, uczonych w czytaniu i pisaniu żądał od Pana Jezusa znaków i tego:

     Gdy Jezus przyszedł do świątyni i nauczał. Przystąpili do Niego arcykapłani z prowokacyjnym pytaniem…

- „Jakim prawem to czynisz”? I kto Ci dał tę władzę?” Jezus im odpowiedział: - Ja też zadam wam jedno pytanie; jeśli odpowiecie Mi na nie, i Ja powiem wam, jakim prawem to czynię. Skąd pochodził chrzest Janowy: z nieba czy od ludzi? Takim pytaniem odpowiedział Pan Jezu!

     Przekazałem ten dzień Panu Jezusowi z Komunią świętą oraz pracą, którą jak zwykle zaczynam wcześniej. Jakoś szło, nawet zostałem niespodziewanie obdarowany.

     W odczycie intencji pomogła duchowość zdarzeń…

- nagła śnieżyca i mróz (tak jest też dzisiaj (12.01.2026), w Moskwie popękały wieżowce z ewakuacją mieszkańców

- zatarł się pedał gazu, musiałem wzywać mechanika

- kierowca prosił o nagłe badanie

- wróciła art. o zabitym lichwiarzu, którym przegrywającym w kasynie pożyczał pieniądze

- trzeba zawieź pościel do magla

- żona nagle potrzebuje leków na ciężką migrenę

- szukam notariusza, ale zajęte terminy

- kolega niespodziewanie bierze wolny dzień…

- wychodziłem z przychodni, a biegli po leki i z badaniami, a jest już drug lekarz.

      To cierpienie jest nieskończone, a wystarczy, że złapiesz koło na trasie. Idę i płaczę wołaniem do Boga Ojca: „Tato! Tatusiu! Tato! Ty dajesz mi cierpienie na moją miarę, tyle ile mogą znieść!” Nawet podziękowałem za to, bo jest łaska dla zawołanego, a szczególnie wybranego!

     Przepłynął świat tych, którzy są w nagłej potrzebie. Późno, senność ze zmęczenia! Dodatkowo wolałem za dzieciątka nienarodzone.

                                                                                                                                                           APeeL

 

 

 

  1. 14.12.1997(n) ZA TYCH, KTÓRYCH PRAGNIENIA NIE MOGĄ BYĆ SPEŁNIONE...
  2. 13.12.1997(s) ZA GODNYCH POŻAŁOWANIA…
  3. 27.12.1997(s) ZA TĘSKNIĄCYM ZA WŁASNYM DOMEM I ZA DUSZE TAKICH…
  4. 12.12.1997(pt) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI ZA OTRZYMANE ŁASKI
  5. 11.12.1997(c)  DYKTATURA CIEMNIAKÓW...
  6. 10.12.1997(ś) ZA PONIŻANYCH I DUSZE TAKICH...
  7. 09.12.1997(w) ZA TYCH, DLA KTÓRYCH ŻYCIE UTRACIŁO SENS…
  8. 08.12.1997(p) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI ZA OCALENIE...
  9. 07.12.1997(n) ZA ZAWIEDZIONYCH SYNEM BOŻYM, ZBAWICIELEM...
  10. 06.12.1997(s) ZA SŁUGI ODDANE TOBIE, BOŻE OJCZE…

Strona 1929 z 2476

  • 1924
  • 1925
  • 1926
  • 1927
  • 1928
  • 1929
  • 1930
  • 1931
  • 1932
  • 1933

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 1880

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?