- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 36
Na koniec dyżuru w pogotowiu miałem transport porodu. Odmówiłem "Anioł Pański” oraz część radosną różańca, ponieważ pasuje w takich wypadkach. Nagle ujrzałem Mateczkę Najświętszą w ciąży oraz w Jej najświętszym ciele Zbawiciela. Tutaj podam moje poszukiwanie – jako lekarza...jak przebiegał poród Pan Jezusa?
Po zawołaniu o pomoc znalazłem! Nie było ludzkiego porodu...”Dziewica! Teraz i zawsze!” Matka wyszła z Dzieciątkiem na rękach! Ile wcześniej było zatroskania w Najświętszym Sercu Mateczki, gdy musiała uciekać do Egiptu. Zważ na cierpienie Serca Boga Ojca z powodu naszego zabijanie dzieciątek nienarodzonych!
Poprosiłem dodatkowo o pokój z odmówieniem takiej koronki! Przepłynął cały świat, gdzie prawo jest po stronie mocarzy, na samym dole nasi strzelający do górników! Zabijano w imię „prawa"! Jeszcze Kazachstan i przesiedlani Polacy. Pragnę być na Mszy św. porannej, dobrze, że wcześniej przybył oczekiwany zmiennik, ale zaciął się gaz w samochodzie! Pobiegłem pieszo (10 minut drogi) i trafiłem na czas konsekracji z poprzedniej Mszy św.! Padłem z płaczem na kolana i dziękczynieniem Bogu Ojcu, ponieważ dzisiaj nie mogę być w kościele. Sam zobacz jak otrzymujemy pomoc w prowadzeniu przez Boga Ojca.
W tym czasie w przychodni był jeden pacjent, a to pokusa, bo później zawsze jest nawał...trzy wnioski do sanatorium, masa powtórek leków (wówczas można było zapisać na 1 miesiąc), chorzy, chorzy, babcie czekająca 3 godziny na zmierzenie ciśnienia, mogla to uczynić pielęgniarka, czterech urzędników (badania prof.) i przestraszeni przez Szatana, a także przez niego nasłani! Wracałem do domu w ciemności o 16:20, a tym czasie czekał na mnie syn, ponieważ otwiera sklep.
Przewieźliśmy wszystko i ułożyliśmy do 22.00. Przydałem się, ponieważ syn jest słaby technicznie, nawet tablice przymocował krzywo. Tam tylko brak krzyża Pana Jezusa! Trwał pokój, także na innych stoiskach pracowano w ciszy jak mrówki! Przepłynął świat spracowanych, w cichości wykonujących swoje obowiązki, budujących i tworzących.
Nad drugim końcu jest Szatan, Kłamca i Niszczycie, który chce świat zrównać z ziemią! Pokój, pokój, pokój, a w takim czasie ja nic nie jadłem i nie piłem w ramach ścisłego postu w intencji pokoju na świecie! Od wczorajszego dnia (22:00) na 33 godziny...tylko jedna kawa nic więcej!
W tym czasie popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego („módl się i pracuj”) oraz moja modlitwa przebłagalna. Podczas pracy w pokoju Bożym nie denerwujesz się, nie przeklinasz i nie spieszysz się, bo masz to wykonać i na kolanach podziękować. Porównaj tę pracę z wysiłkiem górników na ścianie Bogu za ten dzień z moim umęczeniem, ale cóż można porównać do górników do górnika ścianowego!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 19
Syn otwiera sklep z kasetami, przejmuje się, nie może spać, nawalili koledzy, dobrze, że we wtorek przywieźliśmy towar. Na ten czas kręci się przy mnie, tak jak ja w moich sprawach przy Bogu Ojcu! Dodam, że Bóg Ojciec pomaga nam, nawet, gdy tego nie chcemy!
Na Mszy św. o 6.30 popłyną czytania Słowa Bożego...
1. Dzisiaj Daniel za zakazaną modlitwę, bo wg - nienaruszalnego prawa Medów i Persów - o wszystko trzeba prosić tylko króla. Po donosie Daniel otrzymał wyrok: ma być wrzucony „do jaskini lwów”!„ „Twój Bóg, któremu tak wytrwale służysz, uratuje cię”...rzekł król! Daniel pełen ufności został ocalony, ponieważ przysłany anioł zamknął paszcze lwom; nie wyrządziły mi one krzywdy (…)”. Król uradował się z tego, a odwecie o fałszywe oskarżenia „wrzucono do jaskini lwów” donosicieli. ich samych, ich dzieci i żony.
2. Pan Jezus w Ewangelii (Łk 21,20-28) zapowiedział spustoszenie Jerozolimy!
Wszystko jest pokazane, a w moim sercu popłynie pieśń: „Panie, Ty widzisz, krzyża się nie wstydzę”. Zarazem napłynie poczucie obecności Boga Ojca, Jego dobroć i pomoc dla mnie. Jakże człowiek jest mały i marny z brakiem ufności. Cóż dopiero inni!? Co chwilkę "spoglądał" wizerunek Ducha Świętego - to Światło, które pomaga w odczytach intencji, a przez to modlenie się z serca, a nie ustnie! Jakże wszystko się układa, gdy wspiera nas łaska!
Święta Hostia będzie w intencji tego dnia. Jakże widzę fakt, że Bóg Ojciec pomaga nam...nawet, gdy tego nie chcemy Tak jak ja synowi, gdy prosił w ostatniej chwili, bo przeważa w nim wolna wola z pomysłami od Szatana. Zaburzył spokój w naszej rodzinie, a żona z płaczem uciekła z domu. Wszystko mu załatwiłem...także w urzędzie.
W przychodni trwał nawał od 8.00 przesuwali się chorzy objęci tą intencją:
- żona z mężem, którego przywlokła na siłę a ma wielką przepuklinę pooperacyjną
- kobieta karmiąca musi otrzymać zastrzyk, a boi się o karmiącego synka
- ja o syna, a żona o niego i zarazem o mnie
- już na dyżurze w pogotowiu trafiłem do odurzającego się klejem z przestraszoną matka oraz całą rodziną...skierowałem go do szpitala
- matka z chłopczykiem ze świnką powikłaną zapaleniem opon mózgowo -rdzeniowych. Matka w rozpaczy wołała: "O! Jezu!”.
- jeszcze żona z mężem mającym kolkę nerkową
- dzieciątka z rodzicami pełnymi lęku w sercach
- przybył też młodzieniec, który zapomniał zgłosić się do Urzędu Pracy, może stracić zasiłek, a takich wypadkach ratuje zwolnienie lekarskie
- z telewizji popłyną obrazy blokady Sochaczewa, a to miejscowość przez którą przejeżdżają tysiące samochodów. Brak obwodnicy sprawia, że ludzie są zatroskani swoją sytuacja i załamani.
Zrozum teraz zatroskanie Boga Ojca, bo tyle lat - płakano razem z moją żoną z powodu mojej osoby - w Królestwie Bożym. Ja byłem ważny, niezastąpiony, pijaki i karciarz, nie lepszy od tego wąchającego klej! To już szósty, bardzo spokojny dyżur…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 37
Zerwałem się wcześniej z podziękowaniem Panu za pomoc i ochronę. Szybka toaleta i zaczynam od 7:00! Dzisiaj nie gadam, ale pracuję energicznie z wielkim pragnieniem pomagania, ale od rana był spokój...dodatkowo około 14.00 napłynęła fala słodyczy, po latach będę wiedział, że jest to działanie Ducha Świętego! Tak miałem moc do 16.00.
Postanowiłem przekazać ten dzień z Mszą św. i Eucharystia na św. ręce naszego Taty...jako dziękczynienie za wszystko. Jakby na dodatek doszło moje zmordowania, pomyślałem o udręczeniu Zbawiciela uzdrawiającego całe masy potrzebujących. Jednak wszędzie Go odnajdowano, a nie miał gdzie przyłożyć głowy. Ja przysypiałem na nabożeństwie o 17.00, a były bardzo ładne czytania...
1. „Król Baltazar urządził dla swych możnowładców w liczbie tysiąca wielką ucztę i pił wino wobec tysiąca osób (Dn 5,1-6.13-14.16-17.23-28). Gdy zasmakował w winie, rozkazał przynieść srebrne i złote naczynia, które jego ojciec, Nabuchodonozor, zabrał ze świątyni w Jerozolimie, aby mogli z nich pić król oraz jego możnowładcy, jego żony i nałożnice. (…) Pijąc wino wychwalali bożków złotych i srebrnych, miedzianych i żelaznych, drewnianych i kamiennych”.
Jednak króla przestraszyła „ręka pisząca”, a jego „stawy biodrowe uległy rozluźnieniu, a kolana jego uderzały jedno o drugie”. Na pomoc wezwano proroka Daniela, którego uprowadzono z Judy. Zalecono mu „odczytać pismo i wyjaśnić jego znaczenie”
„Uniosłeś się przeciw Panu nieba. Przyniesiono do ciebie naczynia Jego domu, ty zaś, twoi możnowładcy, twoje żony i twoje nałożnice piliście z nich wino. Wychwalałeś bogów srebrnych i złotych, miedzianych, żelaznych, drewnianych i kamiennych, którzy nie widzą, nie słyszą i nie rozumieją. Bogu zaś, w którego mocy jest twój oddech i wszystkie twoje drogi, czci nie oddałeś”.
- Bóg obliczył twoje panowanie i ustalił jego kres.
- zważono cię na wadze i okazałeś się zbyt lekki.
- twoje królestwo uległo podziałowi (…)...
2. Ten sam Daniel wołał (Dn 3,64-70): "Błogosławcie Pana, deszcze i rosy (…) wszystkie wichry. (…) ogień i gorąc (…) chłód i upał (…) szrony, (…) mrozy i zimna. (…) ody i śniegi, chwalcie i wywyższajcie Go na wieki”.
Sam tak często chwalę Pana, a teraz, gdy to przepisuję (12.02.2026) wszystko jest białe pod warstwą grubego śniegu…
3. Padną słowa do mnie (Ap 2,10c): „Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia”.
4. Natomiast w Ewangelii (Łk 21,12-19) Pan Jezus powiedział do swoich uczniów: „Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie”.
Tak stało się ze mną, bo NIL i OIL w W-wie zawiesił mi pwzl 2069345 za obronę naszej wiary i krzyża, który ściął kolega psychiatra. W 2009 roku prezes Konstanty Radziwiłł sprzedawczyk zaocznie stwierdził, że jestem chory psychicznie. Powinien trafić do więzienia, a został ambasadorem. Prokurator Żurek rozlicza po latach, niech zainteresuje się moją sprawą, która utknęła w prokuraturze w Grójcu.
Święta Hostia dziękczynna dla została przekazana Najświętszemu. Na ten czas w telewizji przesuwają się obrazy...
- dyskusja w sprawie "sprawa" zabijania górników w stanie wojennym za czasów Kiszczaka
- dramat filmowy USA o segregacji rasowej „Podzieleni, ale równi"
- walka poszkodowanego w wypadku, któy nie może dojść odszkodowania
- frustracja, deklaracja deklaracje podatkowe, podpisy, ulgi
- cła i przekręty
- sprawa lustracji, deklaracje podatkowe, odpisy, ulgi, cła i przekręty
- Prawa człowieka i prawa...stąd zwrócił uwagę program w telewizji dotyczący ochrony zwierząt, a ja pomyślałem o ochronie ludzi!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 21
Wczoraj syn zaskoczył mnie prośbą, abym dzisiaj pojechał z nim do W-wy, załatwiłem wolny dzień w przychodni, ale mam wrócić na dyżur w pogotowiu (nie mogłem zamienić). To jego duża nieodpowiedzialność, bo otwiera sklep i wszystko zostawił na ostatnią chwilę. Niezbyt się tym przejmował, miał czas na uczestnictwo w dwóch koncertach, zaspał z zakupem kaset, nie wykonano mu też lady do sprzedaży, a forsę wzięli!
Smutek zalewał serce, także żony, bo jest fatalne pogoda (pada i jest mróz), strach przed taką nagła podróżą przy zwątpieniu czy interes wypali. To wszystko po wczorajszym dyżurze w pogotowiu i udręce w przychodni.
Przed wejściem do naszego kościoła zauważyłem klepsydrę mojej 60-letniej pacjentki, niewidomej z niewyrównaną cukrzycą. Z głębi serca zawołałem "Mateczko Najświętsza bądź ze mną”. Popłaczę się przy pieśni błogosławiącej Boga Ojca ze słowami: „Tobie śpiewa żywioł szelki, bądź pochwalon Boże wielki".
Nieprzypadkowo w moim lęku znalazł się oprawiony wizerunek Pana Jezusa z Najświętszym Sercem w koronie cierniowej. Wzrok zatrzymał też obraz Pana Jezusa Miłosiernego...wprost czułem pomoc, ponieważ Pan jest zawsze wierny! Moje serce zaleje straszliwa trwoga, ale wiem, że Pan da ochronę. Nie docierały czytania, wołałem tylko: "Panie Jezu!" Tyle lat dręczyłem Twoje Najświętsze Serce! Na Twoje święto ręce składam dzisiejszy dzień”. Nie mogłem wstać z kolan po świętej Hostii, a kapłan właśnie uczynił ciszę!
Pod bankiem, gdzie czekałem na syna popłakałem się z bólu i trwogi, a z książeczki „Modlitwy codzienne” padną słowa skierowane do Matki Najświętszej: „Nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka!" Z serca wyrwał się krzyk: „Mamo! Mamo! Matko Zbawiciela”!
Na tę chwilkę z kasety popłynie "Melodia miłości" - czy to jest przypadkowe? Ja, chłop w sile wieku płaczę jak dziecko, pełen ufności, a zarazem tęsknoty za Królestwem Bożym! Napłynął obraz zamachu na Jana Pawła II!
Podczas przejazdu popłynie „Anioł Pański”, a w samochodzie kwiatek przy obrazku Pana Jezusa dotknął mojej głowy. Na miejscu, w Warszawie przy Hotelu Sobieskim zeszło dużo czasu. Jak nigdy serce opanował strach przed obcymi, a nawet przed przed stolicą mojej ojczyzny, przed ludźmi, bo są kradzieże i napady.
W tym czasie poznałem intencję tego dnia, a wzrok zatrzymał:
- tablica o pacyfikacji budynku
- wizerunek mateczki z ojcem Kolbe
- kościół św Jakuba z tablicą poświęconą kardynałowi Wyszyńskiemu
- tablica poświęcona Roweckiemu („Grotowi”)
- z radia popłynęła informacja 8 800 tys bezdomnych w RFN, a na ulicy matka Rumunka z chłopczykiem.
Napłynął też obraz kobiey straszliwie pobitej przez męża, a także mojej udręczonej żony przeżywającej wszystko, także moje grzeszne życie. W tym czasie w telewizji będzie relacja z eksmisji biednej rodziny! Popłakałem się ponownie w kościele, padłem przed Jezusem ukrzyżowanym wołając: "Jezu mój! Jezu! Panie mojego ciała i duszy, mojego życia. Przyjmij ten dzień, modlitwy i świętą Hostię w intencji ofiar przemocy i za dużo takich”. Wieczorem, na dyżurze w pogotowiu, gdy będę to zapisywał napłynie poczucie bliskości Boga Ojca!
Po wyjściu z kościoła wzrok padł na informację o okrutnych mordercach Jolanty Brzozowskiej, a ja właśnie odmawiałem biczowanie Zbawiciela...w mojej modlitwie. Później trzy razy powtórzę koronkę do Miłosierdzia Bożego...w intencji dzieci adoptowanych oraz ofiary aborcji!
To błyski rozrywające serce. Zrozum cierpienie Najświętszego Serca Pana Jezusa przebijane przez takie okropności, a nawet przez zbrodnie przeciw ludzkości. Zdążyłem wrócić na dyżur w pogotowiu, a doszedłem do siebie dopiero o 19:00! Pan sprawił ciszę, będą tylko dwa wyjazdy.
Piszę to, a z bałaganu wypadła informacja o majorze Henryku Sucharskim! Z telewizji popłynie przemoc - zabijanie, bójki, proces zabójców górników z kopalni Wujek oraz informacja o ojcu Rydzyku: prokurator chciał doprowadzić go na przesłuchanie, a to prowokacja...będzie też dyskusja z przedstawicielem diaspory Żydów oraz mowa o Holokauście! Zobacz jak Pan wszystko ukazuje. Najgorsze jest to, że ofiary przemocy nie mają wsparcia ze strony powołanych do niej organów. Tuż przed północą podziękowałem za ten dzień…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 22
Po dobrej nocy na dyżurze w pogotowiu...wcześniej zacząłem pracę w przychodni (ten sam budynek), będąc gotowy do nagłego wyjazdu. Trafiłem na babuszkę, która modliła się, aby nie czekała! Zgłoszono także zgon mojej pacjentki, ale załatwienie całej procedury zrzucono na operatywną z rodziny. Nie jechałem na miejsce, tak nie wolno, ale znałem rodzinę i pacjentkę.
Dzisiaj było wiele zaświadczeń do opieki społecznej, różne prośby pacjentów, wielu biednych, z dnia na dzień bezrobotnych, którzy są na utrzymaniu rodziny. Pomagałem jak mogłem, dawałem zwolnienia - szczególnie rolnikom (z KRUS-u otrzymują grosze i to za 30 dni), nigdy nie sprawdzają tych zwolnień. Koledzy lekarze traktują je na równi ze zwolnieniami z ZUS-u i nie dają.
W środku nawału zgłosił się syn, abym jutro zawiózł go do Warszawy, a ja miał dyżur w pogotowiu i nie mogę go oddać i zamienić. Obaj jesteśmy zdani na łaskę innych. Dobrze, że w przychodni dali wolne. Na ten czas do pogotowia przyniesiono nieprzytomne dziecko! Dobrze, że na miejscu był pediatra, bo miałbym kłopot, ponieważ nie było karetki! To było w ramach później odczytanej intencji modlitewnej. „Boże mój! Panie Jezu zmiłuj się nade mną".
Dalej przesuwali się chorzy i potrzebujący…
- pacjentka kwalifikuje się na pierwszą grupę inwalidzką z powodu zwyrodnienia bioder i kolan (nie może samodzielnie prosperować)
- muszę przepisać przetrzymany druku na rentę
- słabi i chorzy oraz bezrobotni...
Ledwie żywy uciekłem z gabinetu o 14:30! Przypomniał się wczorajszy bezdomny oddany policji, który spał na ziemi w przychodni. Błyskawicznie przepłynął świat zdanych na łaskę innych, w tym są zwierzęta (właśnie żonę opiekuje się bezdomną suką z małymi). Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego, a wzrok padnie na mapę Afryki - ile jest tam biednych krajów.
Po śmiertelnym śnie byłem niezdolny do niczego. Nawet nie chciało się wyjść na Mszę świętą wieczorną...jednak później zadziwiony słuchałem czytań.
1. W Księdze proroka Daniela (Dn 1,1-6.8-20) będzie informacja o uprowadzeniu Daniela przez króla Nabuchodonozora podczas napadu na Jerozolimę. Chodziło o „młodzieńców bez jakiejkolwiek skazy, o pięknym wyglądzie, obeznanych z wszelką mądrością, posiadających wiedzę i obdarzonych rozumem, zdatnych do służby w królewskim pałacu. (...) Daniel posiadał rozeznanie wszelkich widzeń i snów”. Po czasie król rozmawiał z porwanymi i zaczęli sprawować służbę we wszystkich sprawach wymagających mądrości i roztropności.
2. Dalej były błogosławieństwa Boga Ojca przez Daniela (Dn 3,52-56)...specjalnie je przkazuję;
Błogosławiony jesteś, Panie, Boże naszych ojców, pełen chwały i wywyższony na wieki.
Błogosławione niech będzie Twoje imię, pełne chwały i świętości.
Błogosławiony jesteś w przybytku świętej chwały Twojej.
Błogosławiony jesteś na tronie Twego królestwa.
Błogosławiony jesteś Ty, co spoglądasz w otchłanie i na Cherubach zasiadasz.
Błogosławiony jesteś na sklepieniu nieba.
3. W Ewangelii (Łk 21,1-4) Pan Jezus wskazał na ubogą wdowę, które wrzuciła do skarbony dwa pieniążki ze swego niedostatku...
Po Eucharystii przepraszałem Pana z prośbą o przyjęcie cierpień tego dania, w ww intencji. W tym czasie wzrok zatrzymał Pan Jezus w koronie cierniowej, a ja właśnie zacząłem odmawiać moją modlitwę przebłagalną, która będzie trwała godzinę. Jakże widzę zdanych na łaskę innych: powodzian, apelujących w sądach, ofiary kopalni (tym tragedia z protestującymi w kopalniach „Wujek”).
Popłakałem się, bo napłynął obraz granicy w Świecku z opieszałością celników i buntem kierowców TIR-ów, rolników, dotacje dla górników, fundacje, koncesje i stypendia, łaska prezydenta dla skazańców, komisje pojednawcze…
Jeszcze chorzy szukający pomocy i uzdrowiciel, który prosi Ducha Świętego o ich uzdrowienia! Na końcu tego serialu musze wesprzeć syna w jego sprawie. Napłynął też obraz drogi krzyżowej z pomocą Szymona i odważnym działaniem Weroniki. Ile odwagi miała, a Pan Jezus potrzebował otarcia św. Twarzy!
Sam widzisz, co oznacza zdanie się na pomoc innych, a w tym czasie Pan zaleca, aby jedni służyli drugim…
APeeL
- 23.11.1997(n) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ POZA DOMEM BOGA OJCA...
- 22.11.1997(s) ZA ZAŚLUBIONYCH Z PANEM JEZUSEM…
- 21.11.1997(pt) ZA NIJAKICH...
- 20.11.1997(c) ZA SZKODZĄCYCH W NIEŚWIADOMOŚCI…
- 19.11.1997(ś) ZA GODNIE ZNOSZĄCYCH TRUDNOŚCI ŻYCIOWE
- 18.11.1997(w) ZA WYŁUDZAJĄCYCH...
- 12.11.1997(ś) ZA OPANOWANYCH NIEMOCĄ
- 11.11.1997(w) ZA UWOLNIONYCH I ZA DUSZE TAKICH
- 10.11.1997(p) ZA TYCH, KTÓRZY UMIŁOWALI MOJĄ OJCZYZNĘ
- 09.11.1997(n) ZA ZWIEDZIONYCH PRZEZ SZATANA...