Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

05.12.1997(pt) ZA TYCH, KTÓRZY ZAPEWNIAJĄ BYT INNYM I ZA DUSZE TAKICH…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 05 grudzień 1997
Odsłon: 50

     Jak zwykle wcześniej przybyłem do pracy, a piersi pacjenci to...

- żona, która jest z mężem rencistą, jest im ciężko...wydałem zaświadczenie do opieki społecznej

- matka czwórki dzieci, której kończy się zatrudnienie, a mąż jest bezrobotny, mają czwórkę dzieci...dałem jej zwolnienie z pracy i zaświadczenie do opieki społecznej

- facet który rozebrał budowę domu, a nie może otrzymać pożyczki z banku

- właśnie dotarło na badania profilaktyczne...kilku pracowników opieki społecznej

- bogatej dałem zwolnienie, ponieważ nie idzie handel, a duży jest koszt składek w ZUS-ie. 

     Wielu składało mi przedwczesne życzenia świąteczne, napływały drobne podarunki, a listonosz przyniósł "Agendę Maryi Niepokalanej"...musiałem pożyczyć pieniądze od personelu, ponieważ przysłano za zaliczeniem pocztowym. Później będę wybierał wypłatę z banku!

    Z radia popłynie piosenka z nostalgią, a moje serce zaleje miłość to Zbawiciela, a zarazem serce i duszę zaleje moc Boża z pragnieniem pomagania. Przepłynie cały świat tych, którzy zapewniają byt innym, a jest tak wiele potrzebujących: ofiar kataklizmów, nasi powodzianie, domy opieki społecznej, itd. Stąd różne fundacje mające konta, przepłynął państwa pomagające innym.

      Zmęczony w domu zasnąłem w fotelu, a później odmówiłem moją modlitwę przebłagalną i tak trafiłem na Mszę świętą o 17:00, gdzie wzrok przykuł witraż ze św. Józefem opiekunem Dzieciątka! Zauważyłem także opiekunkę niewidomego, a inną, która pielęgnuje się mężem  z porażeniem.

        Popłynie Słowo Boże...

1. Prorok Izajasz powie od Boga Ojca (Iz 29,17-24), że chwalebny będzie czas narodu wybranego: „W ów dzień głusi usłyszą słowa księgi, a oczy niewidomych, wolne od mroku i od ciemności, będą widzieć. (…) wycięci będą wszyscy, co za złem gonią: którzy słowem przywodzą drugiego do grzechu, którzy w bramie stawiają sidła na sędziów i odprawiają sprawiedliwego z niczym”. (…) Duchem zbłąkani poznają mądrość, a szemrzący zdobędą pouczenie”.

2. Psalmista zawołał (Ps 27,1.4.13-14): "Pan moim światłem i zbawieniem moim (…) Wierzę, że będę oglądał dobra Pana w krainie żyjących”. Ja dodam od siebie, że w i e m, że tak będzie!

3. Pan Jezus w Ewangelii (Mt 9,27-31) uzdrowił dwóch niewidomych dotykając ich oczu. Zapaliłem lampkę pod figurą Matki Bożej.

      Wieczorem w telewizji będzie przemawiał premier Buzek...wspomniał o powodzianach, rodzinach biednych i słabych. Powiedział też o miłości bez której nie można służyć! To rzadkość w ustach polityków, a ja dodałbym do tego, że chodzi o miłość do Boga i wszechogarniającą do ludzi! Jak pan to wszystko układa, bo ja wspomagam sukę z małymi, która jest przy przychodni.

     Jeszcze pomoc na skalę światową. W moim stanie możesz pojąć cierpienia całych ludów, które są pozbawione wszystkiego (obozy uchodźców), a na samym dole są nasi powodzianie i rolnicy, którzy nie mogą sprzedać buraków cukrowych mimo wieloletnich kontraktów, a także zboża i jabłek.

      Przepłynie reportaż o wojnie totalnej, pokazano wcześniejszych ludobójców Stalina I Hitlera. Ilu trudziło się, aby pomagać Żydom, ale ich wydawano na śmierć. Dodatkowo wołałem za dzieciątka adoptowane. Podziękowałem i przeprosiłem Boga za wszystko i umęczony padłem do ciepłego łóżeczka…

                                                                                                                                                                       APeeL

 

 

 

 

 

 

04.12.1997(c) ZA TYCH, KTÓRZY ZAWIERZYLI TOBIE, BOŻE OJCZE…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 04 grudzień 1997
Odsłon: 49

     Budzą z nieba na Mszę świętą poranną, a Szatan schematycznie podsuwa wieczorną. Jednak zerwałem się w ciemność, popłynie „Anioł Pański” z dodatkowym podziękowaniem Matce Najświętszej za powrót (wczoraj) z Warszawy. Z oddali "patrzyła" figurka Mateczki Najświętszej. Od Ołtarza św. popłyną słowa...

1. Proroka Izajasza (Iz 26-1-6): „Złóżcie nadzieję w Panu na zawsze, bo Pan jest wiekuistą Skałą!” Jedno zdanie, a mówi wszystko!

2. Psalmista wołała (Ps 118,1.8-9.19-21.25-27): „Wysławiajcie Pana, bo jest dobry, bo łaska Jego trwa na wieki. (…) Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie, błogosławimy was z Pańskiego domu. Pan jest Bogiem i daje nam światło”. Nie mogę się nadziwić, bo to samo płynie wciąż z mojego serca.

3.  Natomiast w Ewangelii (Mt 7,21.24-27) Pan Jezus wskaże, że nie wystarczy mówić: „Panie, Panie!”, aby wejść do Królestwa Bożego. Nawet dodam, że nie wystarczy być tylko dobrym, ale obojętnym duchowo.

     Popłynie pieśń: "Wszystko Tobie oddać pragnę i dla chwały twojej żyć”. To jednak dla przeciętnego człowieka jest niemożliwe, a nawet trudne dla mających łaskę wiary. Podczas podchodzenia do Eucharystii wołam z głębi serca: "Jezu! To jeszcze jedna Uczta z Twojej łaski!" To wyrwało się z głębi duszy powodujące łzy, który leciały po twarzy na ziemię. Popłynie pieśni: "Przyjdź, panie Jezu! Świat na Ciebie czeka!” Z potrzeby serca i duszy padłem na kolana z potrzeby serca i duszy.

      Ja jestem lekarzem ciała i duszy, w odróżnieniu od kolegów preferujących ciała fizyczne i podpierających się psychologami i psychiatrami (obowiązkowo ateistami). To jest zrozumiałe, ponieważ władza wciąż ludowa lubi „spowiadać” poddanych.

    Praca trwała od 7:40 do 15:00 i to bardzo ciężka, ponieważ oprócz nawału pacjentów przybyli ludzie ze swoimi problemami…

- inwalida inwalida, pominięty przez lekarzy, który kwalifikuje się na rentę

- babcia na którą spadło wychowywanie wnuczków po śmierci córki!

- biedni i bezrobotni... W tym moja sprzątaczka 

- ostatnio to żona dializowanego

- jeszcze wizyta porażonego po skoku na głowę do wody.

     Podczas przejazdu popłakałem się i zacząłem odmawiać koronkę do Miłosierdzia Bożego w ww intencji, za potrzebujących pomocy i tych, którzy zawierzyli w jej otrzymanie. To jest pokazane na ojcu i synu ziemskim, mój otrzymał właśnie taką wczoraj! Jednak nie podziękował. Dzisiaj dorzuciłem mu czajnik elektryczny oraz pomogłem w sprawach technicznych w otwieranym sklepie.

     Jednak większość ludzi nie wie, że może otrzymać pomoc po zawołaniu do Najświętszego Ojca! Zrozum, że w zawierzeniu otrzymasz, to o co poprosisz, ale nie próbuj Boga! Padłem umęczony, a zważ, że Szatan zalecał Mszę św. wieczorną.

      Z trzech różnych tomów „Prawdziwego Życia w Bogu” padną słowa skierowane do mnie...

- "Otrzymałeś ducha przybrania przez łaskę", to prawda, bo w takim stanie mogę wołać "Abba", przede mną jest królestwo Boże.

- Jezus prosił, wprost mnie po imieniu: „Moje dziecko powiedz Mi: Jezu Chryste, Ty jesteś moim życiem”...".

- "Bóg Jahwe wybrał się mnie na swojego ucznia".. 

         Po powrocie do domu serce zalewała słodycz Boża, a zarazem tęsknota za Ojcem Najświętszym...nawet grałem z tego powodu na akordeonie. Nie zrozumie tego normalny człowiek, ale zna to matka szukająca miesięcznej córeczki, którą skradziono jej z wózka. po P czasie zapaliłem lampkę pod figurą Matki Bożej.  

          Ten dzień przekazałem Bogu Ojcu.    

                                                                                                                                                                    APeeL

03.12.1997(ś) ZA TYCH, CO SĄ W NAGŁEJ POTRZEBIE I ZA DUSZE TAKICH…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 03 grudzień 1997
Odsłon: 50

     Wczoraj padłem po ciężkiej pracy, a dzisiaj mam wyjazd do W-wy. Popłynie „Anioł Pański”, a przed kościołem zawołałem do Matki Najświętszej o pomoc, ponieważ boję się tego wyjazdu ("złapaniem koła"), bo samochód ma 9 lat!

      Płynie Msza święta poranna, a serce raduje figura Mateczki Najświętszej i św. Józefa z Dzieciątkiem.

      Podczas czytań padną słowa…

1.  Prorok Izajasz powie (Iz 25,6-10a), że Pan Bóg ujawni się dla wszystkich ludów („zedrze zasłonę”) i ugości tych, którzy zaufali Mu, że nas zbawi..

2.  Psalmista będzie wołał (Ps 23, 1-2a. 2b-3. 4. 5. 6): „Po wieczne czasy zamieszkam u Pana”, a ja wiem o tym. „Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie. (…) Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoją chwałę. Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną”.

3.  Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt 15,29-37) uzdrowił wszystkich chorych (chromych, ułomnych, niewidomych, niemych i wielu innych) których położyli u nóg Jego. Ponadto nakarmił ich w cudowny sposób (rozmnożył chleb i ryby).

     Łzy zaleją oczy, a to wszystko okaże się w ramach później odczytanej intencji modlitewnej. Napłynęło wielkie pragnienie Eucharystii oraz dawanie świadectwa wiary.

      O 7:00 zacząłem pracę w przychodni i mimo 4 godzin pracy podpisałem odebranie wolnego dnia. Przykro mi z powodu ostatniej, starszej pani z bólami kręgosłupa, która chciała wykonać rtg, spieszyła się, bo pracują do 13.00. Nie wiedziała, że zapisują, a kolejka do przodu za 2 miesiące!

     Pędzimy do Warszawy, brzydko, późno, poddenerwowanie. Wielka cysterna stoi przy drodze, straż i policja. W hurtowni ból zalewał serce, bo poznałem już intencję i zacząłem wołać w mojej modlitwie przebłagalnej. O 15:00 znaleźliśmy się przy kościele Świętego Krzyża w Warszawie, obok figury Pana Jezusa padającego pod krzyżem.

     Straszliwe warunki powrotu, bo wszystko było zatarasowane! W tym czasie przepłynie cały świat tych, którzy są w nagłej potrzebie! Ile jest spraw, a w tym czasie płynie relacja z Sejmu RP o deficycie w budżecie państwa! Z włączonej kasety padną prorocze słowa Jana Pawła II o potrzebie wejścia do Europy: „my tam jesteśmy - nie chcemy Europy, gdzie wzorem jest używanie życia i zabijanie nienarodzonych”. Z radia Józef czytano „Dzienniczek” siostry Faustynki. Jak wielkie są potrzeby duchowe ludzi. Ilu szuka drogi, błądzi z pragnieniem oczyszczenia!

      Pan ukazuje mi różne typy potrzeb ludzkich. Prosiłem Matkę Jezusa o ochronę i pomoc, a teraz pędzę jak wariat i łamię przepisy! Tak nie wolno, bo jest bezsens naszych próśb do Najświętszego Boga Ojca! Cysternę z pobocza ściągnięta, paliwo przepompowano. Ile cierpień jest na tym świecie, bo na trasie szybkiego ruchu mam pragnienie oddania moczu.

     Później w filmie pokażą ciężarną w śpiączce mózgowej - po wypadku! Dzisiaj mam dzień postu w intencji pokoju w b. Jugosławii (kawa i dwa kawałki chleba). Syn nie podziękował mi, a ja Matce Najświętszej...przypomnę sobie dopiero jutro podczas Mszy św. roratnej i śpiewu: Ave! Ave!” Pan Jezus zawsze dziękuję za moje działania dla Niego! Zobacz naszą nędzę! Podziękowałem jeszcze raz i rzuciłem się do łóżka...

                                                                                                                                                                      ApeeL

 

02.12.1997(w) ZA ZASKOCZONYCH…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 02 grudzień 1997
Odsłon: 65

        Nawet noc człowieka umęczy: koszmarne sny oraz zlewne poty, a w fazie snu głębokiego zerwał mnie budzik żony. W ciemności i deszczu oraz brzydocie tego czasu jechałem na Mszę świętą o 7:00, gdzie trafiłem na Komunię świętą (spóźnione poprzednie nabożeństwo). Z serca wyrwało się wołanie: "Tato! Tato! Abba!". Później przed moją Eucharystią łzy płynęły z oczu, a przez serce przepływały sekundowe błyski wywołujące słodycz duchową. Więcej nie wytrzyma tego nasze słabe ciało...

      W przychodni o 8:00 trafiłem na nawał ludzi, a około 13:00 zostałem zaskoczony dodatkowym badaniem trzech urzędników, nie było ich kart, ale prawie z płaczem załatwiłem ich. Pomagałem wszystkim jak mogłem, a to wprost krzyż Pana Jezusa. Szkoda, że nie przyjąłem go w sercu. Jeszcze nie wiedziałem, że to była tzw „duchowość zdarzeń” w ramach późniejszej intencji modlitewnej...(spóźniona Msza św, nawał ludzi i to badanie). 

     Wymienię inne znaki, które wskazywały na jej treść:

- o 10.00 z radia płynęła relacja o powodzianach

- sąsiad poszkodowany w wypadku

- wybuch w kopalni na Syberii (śmierć 61 górników)

- złapani przemytnicy i złodzieje

- nagłe podwyżki

- miny przeciwpiechotne

- pr. „Rewizja Nadzwyczajna” dała relację z II Wojny Światowej o Hitlerze i Stalinie

- podczas kręcenia się przy samochodzie złapała mnie biegunka!

- wieczorem będzie film dokumentalny zaskoczonej zachorowaniem na AIDS. Po czasie dowiedziałem się, że dzisiaj jest dzień chorych na AIDS.

     Ja w tym czasie wołałem za dzieciątka adoptowane duchowo, które może zaskoczyć śmierć z decyzji ciężarnej matki. W garażu z masy gazet trafię na obrazy powodzi i relację zaskoczonego mordercy! Wróciła pacjentka, u której wystąpił zawał serca po otrzymaniu wypowiedzenia z pracy, jeszcze zaskoczony wygraną!

      Jednak największym zaskoczeniem będzie Paruzja czyli ponowne przybycie Pana Jezusa, ale już w pełni chwały!

                                                          Powódź

     Po dyżurze w pogotowiu stałem pod zamkniętymi drzwiami mieszkania, ponieważ żona była w kościele. Podziękowałem za ten dzień i przeprosiłem Boga Ojca.

                                                                                                                                                                        APeeL

01.12.1997(p) ZA POWOŁANYCH DO PRZYNOSZENIA POMOCY…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 01 grudzień 1997
Odsłon: 81

    Zerwał budzik, dzisiaj mam być wcześniej w pracy. Człowiek jako niewolnik wciąż się spieszy, w biegu spożyłem śniadanie, a po wyjściu popłynie modlitwa "Anioł Pański", gdzie zawsze proszę Matkę Jezusa, aby uchroniła mnie od wszelkich złych przygód! '

       Popłynie praca od 7:30 do 16:00. Ile jest niebezpieczeństw; oto chory z zawałem został odesłany ze szpitala, uczynił to lekarz młodszy ode mnie. Natomiast na korytarzu trwały kłótnie, co jest normą, ale to rozprasza i jest mi przykro, że tak zachowują się chorzy.

     Wyobraź sobie, że masz łaskę uzdrawiania i przyjeżdżają do ciebie ludzie z końca świata. Nie będziesz miał już normalnego życia, a tak było z Panem Jezusem.Tutaj tylko garstka i to nie umierających, większość po recepty, różne druki, zaświadczenia do urzędu pracy po przegapieniu rejestracji! Wówczas przerywasz pobieranie zasiłku oraz ciągłość oczekiwania na pracę.

     W tym czasie przez chwilę znalazłem w świecie nadprzyrodzonym, gdzie doznałem poczucie czym jest łaska pomagania, dawania, przynoszenia ulgi, uzdrawiania, a na szczycie z b a w i e n i a! Wówczas chciałbyś wrócić tutaj i czynić to z polecenia Boga Ojca i dla Niego oraz dla całej ludzkości!. Demon dodatkowo psuje moje udręczenie i pomaganie.

    Ostatnią pacjentką była moja sprzątaczka prosząca o zwolnienie lekarskie na całą zimę! Nie może zrozumieć, że ja nie mam władzy nad wszystkimi sprawami wymagającymi rozwiązania problemów bezrobotnych, biednych, krzywdzonych na różne sposoby i tak dalej! To są sprawy państwa oraz służb powołanie do przynoszenia pomocy.

    Trwa niż i deszcz, przysypiałem na Mszy świętej, a Pan Jezus podarował mi maleńki krzyżyk, który wziąłem ze starego różańca. Zrozumiałem to w domu.

Od Ołtarza popłynęły słowa…

1. Mojego ulubionego proroka Izajasza zapowiadające przybyciu Pana Jezusa (Iz 2,1-5):, „On będzie rozjemcą pomiędzy ludami i wyda wyroki dla licznych narodów. Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny.

2. Psalmista zawołał (Ps 122,1-2.4-9): „Idźmy z radością na spotkanie Pana (…) Panie, Boże nasz, przyjdź, aby nas uwolnić, okaż swoje oblicze, a będziemy zbawieni.

3. Pan Jezus w Ewangelii (Mt 8,5-11) trafił „do Kafarnaum, gdzie setnik poprosił Go o uzdrowienie sparaliżowanego sługi. , zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi. Rzekł mu Jezus: Przyjdę i uzdrowię go". 

     Żona postawiła bukiet kwiatów pod figurą Matki Bożej przy naszym bloku. W tym czasie mnie przyniesiono świeże od przebadanych urzędnikó UMG. Oddałem żonie. Zobcz jak to odbywa się w Królestwie Bożym!   

                                                                                                                                                               APeeL

  1. 30.11.1997(n) ZA OFIARY KRZYWD I ZBRODNI WSZELKIEGO TYPU...
  2. 29.11.1997(s) ZA ZŁĄCZONYCH W CIERPIENIACH…
  3. 28.11.1997(pt) ZA PRACUJĄCYCH W TWOIM POKOJU, OJCZE…
  4. 27.11.1997(c) ZA ZATROSKANYCH O NAJBLIŻSZYCH
  5. 26.11.1997(ś) ZA STRZEGĄCYCH WSZYSTKICH PRAW…
  6. 25.11.1997(w) ZA OFIARY PRZEMOCY I ZA DUSZE TAKICH...
  7. 24.11.1997(p) ZA ZDANYCH NA ŁASKĘ INNYCH…
  8. 23.11.1997(n) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ POZA DOMEM BOGA OJCA...
  9. 22.11.1997(s) ZA ZAŚLUBIONYCH Z PANEM JEZUSEM…
  10. 21.11.1997(pt) ZA NIJAKICH...

Strona 1934 z 2478

  • 1929
  • 1930
  • 1931
  • 1932
  • 1933
  • 1934
  • 1935
  • 1936
  • 1937
  • 1938

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 806

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?