- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 12
Zobacz jak się złożyło, bo dzisiaj (11.02.2026) u prezydenta RP była rozpatrywana żałosna sprawa marszałka Sejmu RP, który bez odpowiedniej klauzuli ma dostęp to najwyższych tajemnic dotyczących naszego Państwa. Za nim jest szara eminencja, „papież” Marek Siwiec małpujący Jana Pawła II, grzebie teraz w tajnych papierach bez żenady, a nie powinien przyjąć takiego stanowiska. Ja poprosiłbym o opinię w tej sprawie Aleksandra Kwaśniewskiego, obecnego eksperta.
W Polsat News Polityka redaktor zapytał dlaczego Włodzimierz Czarzasty tak postąpił? Czy pchał się na to stanowisko? Próbował bronić go Leszek Miller, udający frajera, że to ustawka. Bardzo go lubię, ale w tamtym czasie "Nie" dało poniższe obrazki...


Pan marszałek, brat Wowa nie przyzna się, będzie mówił o działaniach innych, kręcił w odpowiedziach i wszystko zwali na oskarżycieli, sam nie ustąpi ze stanowiska. Całe szczęście, że Donald Tuski trafił na prezydenta z Bożej Opatrzności.
To wszystko było 25 lat temu, ale działania Szatana są te same. Przecież Wojciech Jaruzelski był podobnym patriotą jak nasz marszałek. To była ustawka wg Leszka Millera, ale z której strony bracie. Może nie wiesz, że twoje imię oznacza od "łścić" czyli działać podstępnie. Taką pieczątkę dali podczas poczęcia. Ja mam Andrzej Piotr (mąż skała).
Pan Bóg rozliczy każdego z nas i to już niedługo, wszystkie włosy mamy policzone na głowie, a brat Donald ma ich coraz mniej (łatwiej idzie liczenie)! Wszystkiego dowie się tuż po śmierci. Poprzednie machlojki w rządzeniu nie wyszły w demokracji walczącej.
Wracając do tamtego czasu...śniły się dzieci z łapaniem gołąbka, który znalazł się w moich dłoniach. Z bałaganu wypadło zdjęcie córki z czasów początku nabożeństwa. Serce zalał smutek. Jak żyłem wówczas nie mając świadomości, że istnieje wieczność!?
Jechałem do Domu Pana w wielkim smutku, a przed drzwiami kościoła popłakałem się. Zatrzymałem się przed obrazem Pana Jezusa Miłosiernego, gdzie podziękowałem Bogu Ojcu za wszystko. W tym czasie przeżywałem Słowo Boże płynące od Ołtarza Świętego…
1. Św. Paweł wskaże na grzechy wynikające z pożądliwości ciała fizycznego (Rz 6,12-18). Ci, którzy przeszli ze „śmierci do życia” mają oddać się na służbę Bogu, ponieważ nie obowiązuje ich Prawo, ale otrzymana od Boga Ojca łaska! Mamy być niewolnikami posłuszeństwa i sprawiedliwości Bożej!
„Tak, tak Panie Jezu!” Takim dobrowolnym niewolnictwem jest oddanie woli własnej Bogu Ojcu, a to zarazem wyzwala nas z okowów zła i błądzenia! Co widzimy wokół: to nowoczesne niewolnictwo
2. Psalmista zawołał (Ps 124,1-8): „Naszą pomocą jest nasz Pan i Stwórca”, a chodziło o to, że „po naszej stronie jest Pan” broniący nas przed wrogami pragnącymi naszej zguby. To trwa dotychczas!
3. Natomiast Pan Jezus zalecił (Łk 12,39-48), abyśmy czekali na Jego powrót w chwale (Paruzję)…
Podczas konsekracji wzrok zatrzymał wizerunek Ducha Świętego nad ołtarzem oraz konsekrowany opłatek, który po złamaniu ułożył się w rękach kapłana w postaci serca! Zobacz jak nieskończone są znaki Boże! Na ten czas święta Hostia pękła w moich ustach, co oznacza "My" z Panem Jezusem. Duszę zalało poczucie obecności Bożej, a to sprawiło ekstazę z przedsmakiem Nieba!
W przychodni nie było szczególnego nawału, a w tym czasie popłynie informacja z radia o wykonywaniu kary śmierci w USA! To ujawni później odczytaną intencję modlitewną, a w jej ramach będę miał spotkanie z pacjentami, których nie można naprawić...w sensie fizycznym i duchowym! Oto...
- pacjentka z rzs (reumatoidalnym zapaleniem stawów)
- wypracowani i kierowani na rentę
- starsza niewiasta ze zwyrodnieniem kręgosłupa i przewlekłym zespołem bólowo-korzeniowym
- młody z przewlekłym zapaleniem trzustki!
- przypomniało się wczorajsze wystąpienie w telewizji Wojciecha Jaruzelskiego!
- w gazecie zwrócił uwagę tytuł: "Sąd wypuścił ojca sadystę".
Jeszcze doszła „duchowość zdarzeń”…
- źle chodzi mój budzik i nie działa domofon
- jadę samochodem do stacji, gdzie będzie kosztowna i kłopotliwa naprawa skrzyni biegów...
- leczenie operacyjne zeza w specjalnych ośrodkach
- rumowisko po wybuchu z zabitymi i rannymi
- ofiary nałogów, w tym narkomanów, alkoholików i zbrodniarzy, a są wśród takich także dzieci!
- UOP będzie rozwiązany, bo służby specjalne zagrażają demokracji, tych ludzi już nic nie naprawi. Trwa „państwo w państwie”...
Przy okazji panoszą się członkowie SLD...spadkobiercy PZPR. Trwa niewolnictwo grzechom, które prowadzi do śmierci, a Pan może przyjść nagle! To wszystko jest przykre, ponieważ dotyczy moich braci!
Popłynie moja modlitwa przebłagalna. Podziękowałem Panu Jezusowi za ten dzień…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 10
Na koniec wczorajszego dyżurów w pogotowiu miałem śmieszny sen, w którym znalazłem się w kościele...w bamboszach. W tym czasie bardzo pięknie śpiewał pan Szmajdziński z SLD dodatkowo nie mogłem wyjść z kościoła ponieważ musiałem przejść przez dół ze stojącymi za nim roześmianymi młodymi.
Zaczynam przepisywać to świadectwo wiary, a młody człowiek w TV Trwam mówi o tym, że podczas każdej modlitwy z żoną chciało mu się wymiotować, a w kościele często siedział pusty aż do Eucharystii. Od razu wiedziałem, że sprawiał to Szatan, który nie ma zakazu wstępu do kościoła, ale ucieka od na po zjedaniu z duchowym ciałem Pana Jezusa (Eucharystii).
Wówczas zdążyłem na Mszę świętą o 7:30, nie docierały czytania i pieśni, ponieważ moje serce było puste. W tym czasie psalmista wołał (Ps 40,7-10.17): „Przychodzę, Boże pełnić, Twoją wolę”, a to moja łaska! (...) Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże, a Twoje prawo mieszka w moim sercu”.
Natomiast Pan Jezus powie: Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym (Łk 21,36). Natomiast w Ewangelii (Łk 12,35-38) doda: „Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie! (…) Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie”.
W przychodni nie było nawału, ale kolega pojechał na zebranie szkoleniowe o 13:20 Uciekłem na dwie wizyty domowe. W bardzo bogatej willi były niewidomy cukrzyk po amputacji nogi z założonym cewnikiem.
W tym czasie wzrok zatrzymał Pan Jezus na krzyżyku w koronie, Pan Jezus Miłosierny i Mateczka Najświętsza. Nawet mówiłem im o tym. Poprosiłem, aby przekazali swoje cierpienia na ręce Matki Bożej w intencji pokoju na świecie.
Dalej trwał brak chęci do modlitwy, przysypiałem podczas odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego. W końcu zmęczony padłem w sen do 17:30. Po czasie odmówiłem mój zestaw modlitw, ale ustnie. Teraz nie czynię tego.
Mamy politycznie przesilenie, „władza ludowa” chwieje się, a na spotkaniu w telewizji publicznej od domu publicznego trwał „tok-szok” z siedmioma generałami na czele z Wojciechem Jaruzelskim. Czas zmienił ich wygląd, nie mają mocy, a poglądy te same, bo dobrze służyli Polsce Ludowej…
Podziękowałem za ten dzień życia...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 12
W ciemności trafiłem na Mszę świętą, gdzie doznałem wzruszenia przy pieśni: "Tobie ziemia...Żywioł wszelki...Bądź pochwalą Boże Wielki". Przez chwilkę w błysku przepłynęła wielkość i moc Ojca Najświętszego!
Łzy zalały oczy, bo Pan Jezus powiedziała do skrzywdzonego przez brata, kóry przejął majątek (Ewangelia: Łk 12,13-21): „Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa [we wszystko], życie jego nie jest zależne od jego mienia”.
Sam zostałem tak skrzywdzony w mojej rodzinie, a z drugiej strony z gabinetu znam tych, którzy zapobiegają o „pogodną starość”. Jaką można mieć starość bez Boga Ojca. Zawsze mówiłem to, co Pan Jezus, że jeszcze tej nocy mogą zażądać naszej duszy...szczególnie, że ludzie chwalą śmierć nagłą zamiast dobrej (z Sakramentem Namaszczenia) i godną, bo byłem wzywany do nagłej i na weselu!
Przepłynęły moje wyczyny, przepraszałem Pana, a po Eucharystii ponownie poprosiłem, aby towarzyszył mi w pracy. Boję się poniedziałku w którym dodatkowo mam dyżur w pogotowiu. Zacząłem wcześniej, nie było kłótni pacjentów oraz nasłanych przez Szatana, ale jako ostatni przybył pijany alkoholik.
Podczas przyjęć chorych słuchałem relacji z Sejmu RP, gdzie podczas przysięgi wielu wymawiało słowa: "Tak mi dopomóż Bóg", a wcześniej była rozróba z powodu zawieszenia krzyża. W tym czasie z dziadkiem który był u mnie mieliśmy łzy w oczach!
Na dyżurze od 15:00 zaczęło się od wyjazdu do dzieciątka, a z radia popłynie relacja...
- o wypadkach, a także o moim z niedzieli o niewiastach zabitych, kóre szły do kościoła. Zgłoszono też potrzebę stwierdzenia zgonu też zabitej przez samochód, ale odesłałem ich do policji.
- zgłosił się kierowca który podczas wysiadania z samochodu doznał dyskopatii
- o 14:15 gdy jechałem samochód miał włączony kierunkowskaz w lewo, a jechał prosto na mnie!
Popłynie koronka i początek mojej modlitwy przebłagalnej, a o 19.00 serce zalała tęskna rozłąka za Bogiem Ojcem, a także Domem Prawdziwym! Nie można tego wyrazić! Zrozumie to wygnaniec pozbawiony ojczyzny ziemskiej! Tak się poczułem. To wywołało płacz z wielkim pragnieniem modlitwy.
Wyszedłem na zewnątrz pogotowia, gdzie psy psy zjadały kości, które trzaskały, a ja znalazłem się przy wypadku, gdzie słychać było trzask, ale naszych...ofiar pędzących samochodów. Przepłynie cały świat ginących i uszkodzonych w tym dzieci.
Teraz pędzimy z porażonym, straszna pogoda, ciemno pada, liście, a wzrok zatrzymł znak poślizgu z informacją: Wypadki drogowe! Skulony odmówiłem całą modlitwę przebłagalną oraz dwa razy koronkę do Miłosierdzia Bożego.
W telewizji, w magazynie motoryzacyjnym poinformują o dwóch wypadkach drogowych z uczestnictwem syna Wałęsy!
Z chęcią pojechałem jako asekuracja transportu pacjentki porażonej, tak się należy dla bezpieczeństwa chorej! To sprawiło, że zmieniła się kolejka wyjazdowa i w nocy nie musiałem jechać do samobójcy, odciętego wisielca, który przeżył, ale z niedokrwieniem mózgu, koledze zeszło dwie godziny!
Stwórca dał mi próbę - pacjentkę z umierającym dzieciątkiem w macicy pojechałem z radością modliłem się, a to sprawiło, że noc miałem spokojną. Może dzieciątko zostało też uratowane dlatego rano miałem w oczach łzy radości z powodu dobroci Ojca Najświętszego.
Dzień zakończył się wizytą u pacjenta obok Sanktuarium w Starej Błotnicy. Dopiero rano ujrzałem Dobroć Boga Ojca i z tego powodu popłakałem się. Słusznie bałem się tego dyżuru i dobrze że prosiłem Najświętszego Tatę o ochronę.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 13
O świcie padłem na kolana dziękując Bogu Ojcu za uratowanie...rzuciłem picie alkoholu, ale to normalne ludzkie postanowienie. Pewnie był to czyn po zabraniu prawa jazdy kierowcy karetki z wyrzuceniem go z pracy! Po latach będę cudowne uzdrowiony (odjęcie raz na zawsze nałogu).
To samo mogło stać się ze mną, bo kiedyś na dyżurze pijany jechałem własnym samochodem z sanitariuszem i zatrzymała nas policja. Znał się z jednym z nich, tamten podwiózł nas pod pogotowie, a ja kazałem zarekwirować mu kupioną butelkę. Napłynęły takie ofiary z otoczenia: wypadek komendanta policji, wczoraj też badałem uszkodzonego kierowcę karetki...też wypadek po pijanemu.
Na ten czas wezwano nas do poważnego wypadku o 7:00, na przejściu dla pieszych leżały dwie zabite kobiety! Popłakałem się razem z kimś z rodziny. To straszliwy widok, bo szły do kościoła! Na mnie przypadła badanie zatrutego kierowcy.
W domu trafię na zdjęcie karambolu 50 samochodów z 17 października pod Nowym Dworem Mazowieckim oraz zdjęcie po wybuchu w Płocku w fabryce sztucznych ogni, a także uratowanych z powodzi i pożaru! Była też relacja o uratowanej z samochodu porwanego przez powódź z którego wyskoczyła! Jeszcze dzieciątko, które poddano terapii uzdrowienia (guz mózgu), które wyzdrowiało!
Jakby na ten czas wzrok zatrzymał obraz Pana Jezusa wskrzeszającego Łazarza! W kościele będzie mowa o miłości do chłopca, którego zabrała śmiertelna choroba! Podczas procesji z odmawiałem część radosną różańca z wołaniem za dzieciątka. Piękna pogoda, gołębie, stałem na zewnątrz, a ujrzałem cień krzyża i mojej osoby! Także to piękne! Jak nieskończone są doznania duchowe. Zadziwiony słuchałem czytań...
1. Prorok Izajasz powie, że spodobało się Panu zmiażdżyć go cierpieniem (Iz 53,10-11).
2. Psalmista (Ps 33,4-5.18-20.22): „Oczy Pana zwrócone na bogobojnych, na tych, którzy czekają na Jego łaskę, aby ocalił ich życie od śmierci (…).
3. Św. Paweł powiedziała (Hbr 4,14-16), że mamy trwać w wyznawanej wierze (…) bowiem mamy arcykapłana”, Pana Jezusa!
4. Pan Jezus powiedział (Mk 10,45) „Syn Człowieczy przyszedł, żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu”. W samej Ewangelii (Mk 10,35-45) naiwny Jakub i Jan poprosili, aby „w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, drugi po lewej Twej stronie”.
Po Eucharystii pozostałem w kościele na kolanach, a proboszcz szybko czytał ogłoszenia parafialne, nawet przypomniał o sprzątaniu grobów. Zobacz "dobro” i naszą nędzę! Myślałem o intencji na którą kierował mnie sklejony wazon oraz sąsiad po ciężkim wypadku, który nie zginął, ale został uratowany i kierowca karetki którego spotkałem wczoraj po wypadku, uszkodzony, ale uratowany.
Posprzątałem przy krzyżu, który jest po drodze na działkę , a tak się złożyło, że podniosłem go tuż po nawróceniu, leżał na głównej trasie ze złamaną wielką figurą Pana Jezusa. Działka do namiastka raju na ziemi. Słońce, ptaszki, ciepło, kwiaty i rośliny cisza i pokój. Tam znalazłem starą "Gazetę Wyborczą" z zapytaniem: „Gdzie jest twój dom"? Nagle zrozumiałem, że zostałem uratowany! Napłynie słodycz Boża, która zaleje serce, wprost chciałbym krzykiem dziękować Stwórcy! "Tak, bo to jest ocalenie! Wdzięczność za ocalenie".
Chciałbym krzyczeć na cały świat, a w ręku - z pliku gazet - wyciągnąłem artykuł „Państwo przed sądem". Tak jest też w duchowości: nawrócenie czyli uratowanie z powrotem do nieba! To jest prawdziwe ocalenie: nawet cel naszego życia...każdego z nas! Później dowiem się. że Jan Paweł II ogłosił "małą" Tereskę doktorem kościoła! O 17:50 z włączonej telewizji padną słowa do mnie z filmu, że "będę żył wiecznie".
Złapano piromana, który chciał sprawić wybuch wieżowca, załoga jachtu który uderzył w tankowiec została uratowana w ostatniej chwilce! Przepłynie cały świat, ocaleni w świecie fizycznym i duchowym. Ilu jest wdzięcznych i wie, że Szatan chce naszej śmierci fizycznej i duchowej!
Popłynie informacja o zaginionej córce milionera! Poszukiwana przez specjalistów detektywów, wszędzie szukał pomocy. Przepłynął świat zaginionych, ilu ocalało? Ilu ocaleje na ziemi? W ręku znajdzie się książeczka o małej Teresce oraz "Dziennik Anieli Salawy”! Jakże Pan wszystko ukazuje! W środku nocy nie chciało mi się wstać i klęknąć z podziękowaniem Bogu Ojcu Najświętszemu! Zobacz naszą nędzę jednak zerwałem się dziękując i przepraszając. Jeszcze rano na płynie wyjaśnienie mojego ziemskiego ocalenia
Łopuszański przejmuje MSW...rozwiązują to wszystko! Właśnie płynie informacja o "Securitate"...teczki ujawniające prawdę o zbrodniczej działalności w Rumunii. Wracają wypędzenie z Afganistanu. W tym czasie Jan Paweł II ostrzegał przed królami hedonizmu, głoszącymi, że celem naszego życia jest rozkosz, którą podsuwa Szatan, a znam to z gabinetu. Bowiem większość wierzących nie ma świadomości życia wiecznego, działanie tego oszusta! APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 13
Święto św. Łukasza, Ewangelisty
Zbyt późno wstałem i dlatego - musiałem pędzić w ciemności ulic - na Mszę św. o 6:30. Przedsionek kościoła został odnowiony, krzyż Chrystusa wrócił na swoje miejsca. Pięknie i jasno, nie mogłem oderwać oczu od Zbawiciela na krzyżu.
To bardzo piękna drewniana rzeźba, wyraz Męki Pana zjadany przez korniki. Po czasie odrobaczę go, uzupełnię braki i pomaluję. Przypomniał się wczorajszy film o opętanym Stalinie, straszliwe męki zesłańców na Syberię, garstka wróciła jakby na świadectwo! Mówili do mnie jako lekarza o misce zupy (lury).
Takim właśnie obozem jest nasza ziemia w sensie duchowym! Szefem naszego obozu jest Szatan z oderwanymi od Boga Ojca Najświętszego, od Domu Boga w którym jest mieszkań wiele wg Pana Jezusa. Napłynęła bliskość Deus Abba z poczuciem jego nieskończonej dobroci i miłosierdzia. W tym czasie „patrzył” Pan Jezus Miłosierny!
Napłynie obraz zmarłej pielęgniarki świadka Jehowy, oszukanej, a teraz odrzuconej przy zamawianiu Mszy świętej za duszy pracowników pogotowia. Wstawiłem się za nią, a wzrok zatrzymał napis: "Dziękujemy za to, że jesteś", tutaj chodziło o Jana Pawła II, ale w serce wpadły słowa kapłana o Bogu Ojcu: ,„Wysławiamy Cię, głosimy Twoją Chwałę, Światłości Wiekuista". W tym czasie „patrzył” wizerunek Ducha Świętego…
Popłakałem się przy czytanym Słowie Bożym…
1. Św. Paweł przekaże zalecenia swoim pomocnikom (2 Tm 4,9-17). Zwrócił uwagę na tych, którzy: ”uczynili mu wiele zła”, a w pierwszej obronie nikt przy nim nie stanął, ale wszyscy go opuścili: niech im to nie będzie policzone! „Natomiast Pan stanął przy mnie i wzmocnił mię”.
2. Psalmista wołał z mojego serca (Ps 145,10-13.17-18): „Niech Cię wielbią, Panie (…) błogosławią Twoi święci (…) mówią o chwale Twojego królestwa
i niech głoszą Twoją potęgę (…) Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają (…) szczerze”.
Jak przekazać ci poczucie bliskości Ojca Najświętszego i jego nieskończonego miłosierdzia. Ja wiem o tym, ale normalni wierni nie przeżywają tego, ponieważ muszą być wybrani, a to Tajemnica Boża (J 15,16). Pan Jezus właśnie potwierdził to w Ewangelii (Łk 10,1-9) rozsyłając jeszcze siedemdziesięciu dwóch.
Tak też będzie do końca świata, a ja jestem tego dowodem. W tym czasie prosiłem o miłosierdzie dla mnie za szkody wyrządzone pacjentom. Po świętej Hostii słodycz zalała serce i duszę. W tym płaczu widziałem klękających przed Synem Bożym.
Dyżur zacząłem od wezwania do dziadka leżącego w swoich odchodach, a później z t.III "Prawdziwego Życia w Bogu", który otworzy się na str. z 30 maja 1993 roku padną słowa: "Ten, który idzie za najwyższą ofiarą staje się częścią tej ofiary (...) Pójdź za mną to Doliny Śmierci (...) aby zakwitły wysuszone kości tej doliny".
Na ten moment w ambulatorium będzie czekał młody mężczyzna o nazwisku „Ofiara". Przykrość, bo to chory z cukrzycą. Poprosiłem go, aby po Eucharystii ofiarował swoje cierpienie. Przywieźli dziadka, ofiarę wypadku... potrąconego przez samochód. Na wyjeździe ból zalewał serce, bo wróciły obrazy:
- film dokumentalny o Stalinie
- rozmowa ze starszym kolegą lekarzem, byłem towarzyszem, który żałował tego wszystkiego
- wróciły krzywdy, prześladowanie mojej osoby i rodziny oraz zagrożenia które trwają, a wiernie służyłem w wojsku! W czasie koronki do Miłosierdzia Bożego zabrałem chorego, ale pod czujnym okiem patriotów, to dobrzy ludzie opisani "w książce"Proces Kawki”!
- przepłynęły straszne obrazy eksterminacji braci i sióstr
Podczas modlitwy wzrok zatrzymała fotografia Bieruta, który w ręce Niemców wydał polskich patriotów. Wróciły ofiary pogromu Żydów w Kielcach (art. w " Rzeczypospolitej" rozrywający serce), a z telewizji popłynie relacja z akcji "Wisła” z 45 do 47 roku) z przesiedlenia Łemków! Zabrano im wszystko i osiedlono w PRL-u na Ziemiach Odzyskanych! Płakałem razem z nimi, a ból zalewał sercem - wyobraź sobie to przez chwilkę!
O 18:30 z radia popłynie śpiew niszczonych Romów przez Hitlera (300 do 500 000)! Nie mają swojej ojczyzny. W tym bólu odmówię moją modlitwę przebłagalną ze szczególnym uniesieniem podczas Drogi Krzyżowej oraz św. Agonii Pana Jezusa.
Jak opisać mój ból, a zważ na ból Najświętszego Serca Pana Jezusa. Jak jestem częścią ofiary Zbawiciela! Piszę to i płaczę, a towarzyszy mi muzyka Romów. Ja też nie mam ojczyzny, bo moja jest w Królestwie Bożym.
Teraz wyjaśnia się dlaczego patrzyłem na krzyż Zbawiciela w kościele, a tak Pan prosił o ofiarowanie mojego cierpienia w intencji tego dnia. Później popłynie moja modlitwa poza budynkiem pogotowia w ciemności, gdzie wzrok zatrzymał martwy ptaszek. Napłynął Jeszcze obraz Chin i czerwonych wyznawców Kimów w KRLD!
Dzisiaj mówią o zbrodniach bolszewików, a z telewizji płynie informacja o zbrodni w Kazachstanie – naświetlano ich energią jądrową do 1984 roku, a ujawnili to naukowcy francuscy! Poprosiłem kolegę lekarza „na wylocie" o odmianę serca, aby porzucił swoje poglądy („władzy ludowej), bo jego myśli i serce nadal są oddanie czerwonej zarazie! Późno, a z włączonego radia Maryja popłynie rozważanie o. Rydzyka o systemie bolszewickim...
Ja w tym czasie z nagłą jasnością ujrzałem trwanie ich czynów: aborcja na żądania, idzie się w kierunku eutanazji, a blisko jest z otwartością na narkotyki. Chcą nas zlikwidować. Ponieważ byłem pierwszy na kolejce, nie kładłem się w oczekiwaniu na wyjazd, ale nic nie było do rana. Podziękowałem Panu Jezusowi, bo nie marnowałem czasu, tylko modliłem się…
APeeL
- 17.10.1997(pt) ZA TYCH, KTÓRZY NIE IDĄ ZA TOBĄ, JEZU…
- 16.10.1997(c) ZA ODDALONYCH OD TWEGO DOMU, OJCZE
- 15.10.1997(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE CHCĄ PANOWANIA PANA JEZUSA
- 14.10.1997(w) ZA ZDEGENEROWANYCH
- 13.10.1997(p) ZA DAJĄCYCH ŚWIADECTWA WIARY w NASZEJ CODZIENNOŚCI…
- 12.10.1997(n) ZA TYCH W KTÓRYCH SERCACH NIE MA TWOJEJ MIŁOŚCI, OJCZE
- 11.10.1997(s) ZA POTRZEBUJĄCYCH OCKNIĘCIA
- 10.10.1997(pt) ZA TYCH, KTÓRZY WZYWAJĄ RATUNKU PANA JEZUSA
- 09.10.1997(c) ZA NADUŻYWAJĄCYCH ŁASK
- 08.10.1997(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE ZNAJĄ CIEBIE, TATO