Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

26.10.1997(n) ZA PRAGNĄCYCH UWOLNIENIA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 26 październik 1997
Odsłon: 16

26.10.1997(n) ZA PRAGNĄCYCH UWOLNIENIA…

Rocznica Poświecenia Naszego Kościoła…

     Dzień zacząłem od Mszy św. dzień o 7:00. Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” radość Boża zalała serce, szczególnie z powodu uwolnienia z nałogu...jak się okaże przedwczesna, ponieważ sprawi to dopiero Pan Jezus.

     Tak poznałem intencję modlitewną tego tego dnia. Ogarnij cały świat z ujrzeniem od Boga Ojcu alkoholików i palących, lekomanów i narkomanów oraz zażywających, co się da. To nie ma końca, a  musisz ujrzeć także hazardzistów, pracoholików, pragnących wielkiego bogactwa, władzy i wszelkiej maści przyjemności...w tym długiego pobytu na tym zesłaniu, bycie wiecznie młodymi i pięknymi. 

      Nie możesz ujrzeć bez Światłości Niewidzialnej! Trudno jest wrócić do normalnego życia, bo Szatan będzie podsuwał „życzliwych”, a w końcu skusi do samobójstwa. To faktycznie przerwie nałóg, ale z jednych kłopotów trafimy w drugie. To bardzo trudne.

      W tym czasie do serca napłynęli uwięzieni, pragnący wolności, gnębieni w krajach totalitarnych (KRLD, Chiny z przymusem bycia muzułmaninem). To wybuchło obecnie, gdy przepisuję (luty 2026 r.) w Iranie. „Allah abgar”...stłumiono pokojowe manifestacje z zamordowaniem ok. 30 tys. ludzi. Pan ukazuje uwięzienie, zniewolenie, przywiązanie do ziemi oraz Niebo, którego namiastką jest nasz dom na ziemi...

     Popłynie moja modlitwa przebłagalna w intencji tego dnia. Zimno w kościele sprawiało rozproszenie, ale ból ścisnął serce przy informacji kapłana o człowieku, który zdjął krzyż w hali fabrycznej. W słowie...

1. Prorok Jerych powie od Boga (Jr 31,7-9): „Wykrzykujcie radośnie (…) Pan wybawił swój lud (…)”...

2. Psalmista zawołał (Ps 126,1-6) : „Pan Bóg uczynił wielkie rzeczy dla nas”...

3. Św. Paweł mówił o arcykapłanach (Hbr 5,1-6), że są ustanowieni przez Boga Ojca dla ludzi. (…) Może on współczuć z tymi, którzy nie wiedzą i błądzą, ponieważ sam podlega słabościom”. Tak też było z Panem Jezusem, którego Sam Bóg uczynił kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka.

       Natomiast Pan Jezus w Ewangelii  (Mk 10,46-52) uzdrowił niewidomego żebraka.

- Co chcesz, abym ci uczynił?

- Rabbuni, żebym przejrzał.

- Jezus mu rzekł: Idź, twoja wiara cię uzdrowiła.

    Ja w tym czasie pragnę uwolnienia od zła z leżeniem krzyżem w kościele...z powodu moich grzechów! Świątynia to Dom Boga Ojca na ziemi, to miejsce prowadzące do Królestwa Niebieskiego! Pan Jezus otworzył wąską furtę do niego! Powrót tam jest ostatecznym uwolnieniem od zła na wieli wieków!

    Jest oczywiste, że dusza wylatuje z ciała fizycznego po jego śmierci! Jest to dziwne dla ludzi negujących nadprzyrodzoność. Tacy traktują śmierci jako koniec, nawet nie wiedzą, że mamy duszę...w przeciwieństwie do całego świata ożywionego. Tacy ne przyjmują tego i boją się śmierci...boja się powrotu do Ojczyzny Prawdziwej i swojego domu, a mają rozum!

     Zobacz co Szatan wyczynia z większością tych braci i sióstr. Przed pisaniem tego od 17:00 do 18:00 atakował moją duszę zwątpieniem, a ciało pragnęło słodyczy i trwało w rozproszenie. Bolszewicy nie lubią zapisujących przeżycia! Dlatego zabili Jaroszewiczów! Wracam, ciemno, jutro zacznie pracę nowy rząd. 

     Dzisiaj, gdy to przepisują (18.02.2026 r.) wśród tych „wybrańców” jest brat Władymir Czarzasty i jego giermek Marek Siwiec, oboje bez „papierów” dopuszczających do wszystkich dokumentów. Jada na rowerach bez kart. Ohyda bolszewicka za przyzwoleniem...kogo? Nie mają honoru i jeszcze łażą po dotowanym przez nich TfVN-ie!

     W ręku znajdzie się prasa w ramach intencji, a pokazuje uwolnienie akcja agentów CIA w Zatoce Perskiej. Pierwsza strona „Super Expressu” to seks obżarstwo. pracoholizm z „kazaniem” Leszka Kołakowskiego, uwięzionego we własnej mądrości.

       Przed chwilką chora prosiła Boga Ojca o uwolnienie od śmiertelnej choroby! Popłakałem się i dodatkowo zawołałem do Pana Jezusa, aby przyjął jej wołanie…

       Podczas modlitwy przeleciał nade mną ptaszek, a przecież mówimy „wolny jak ptak”. W drodze na działkę wysprzątałem pod „moim krzyżem” i podziękowałem za ten wypoczynek.

     Podczas powrotu do domu będzie straszliwa burza śnieżna...zdążyłem do do minuty! To namiastka mieszkania w Królestwie Bożym! W tej chwilce Pan Jezus powie z „Prawdziwego życia w Bogu"...”Ja Jahwe błogosławię cię. Niebo jest twoim mieszkaniem”. W ręku znajdzie się karteczka ze słowami „mirra” oraz „zaproszenie”.

Wyjaśnię, że:

- Złoto oznacza władzę nad światem

- Kadzidło Boskość

- Mirra (po hebrajsku mor, czyli gorzki) zapowiedź męki i śmierci na krzyżu.

     Ja nie chcę być tutaj, w „Obozie Ziemia”, a rozumie to młody człowiek porażony po złamaniu kręgosłupa szyjnego! Zobacz podsuwane znaki, a my ograniczamy możliwości Boga Ojca! Czy mogłem przewidzieć, że taki będzie przebieg tego dnia? W ręku tyg. „Niedziela” z twarzą Zbawiciela ze słowami ”Sacrum i kryzys duchowości”.

                                                                                                                                                                                    APeeL

25.10.1997(s) ZA OFIARY PRZEMOCY…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 25 październik 1997
Odsłon: 19

Motto: „Ja nie pragnę śmierci występnego, lecz tego, aby się nawrócił i miał życie”. (Ez 33,11)

        Na dyżurze w pogotowiu udało się wyrwać na Mszę świętą o 7:30, gdzie kapłan mówił o przybyciu Zbawiciela do skruszonych w sercu, a przede mną - po spowiedzi na kolana - padła jakaś kobieta. Popłynęły czytania…

1. Św. Paweł powie w liście do Rzymian (Rz 8,1-11): „Ci bowiem, którzy żyją według ciała, dążą do tego, czego chce ciało; ci zaś, którzy żyją według Ducha - do tego, czego chce Duch. Dążność bowiem ciała prowadzi do śmierci, dążność zaś Ducha - do życia i pokoju”. Napłynęła - osobo kolegi lekarza - żyjącego tylko tym światem i życiem dla życia. Prawidłowa droga to pragnienie zbawienia z powrotem do Królestwa Bożego.

2. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii wyjaśnił, że ofiary Heroda (Galilejczycy, których krew Piłat zmieszał z krwią) oraz osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich...nie było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy. Ludzie traktują śmierć jako karę, a śmierć jest uwolnieniem duszy od ciała! Jednak trzeba zapragnąć zbawienia.

      Po Eucharystii z krzykiem do Pana Jezusa, przekażę, że są dwa działania Komunii św.! To dla ciała daje poczucie chleba oraz Duchowe Ciało Pana Jezusa (w konsekrowanej Hostii) sprawia uniesienie duchowe w naszej duszy promieniujące także na ciało fizyczne (o różnym stopniu). Wówczas pojawi się: pokój, cichość, miłość do wszystkich. W tym czasie dusza woła do Zbawiciela, a to jest nieprzekazywalne.

      W czasie przepisywania tego głosem jakis szkodnik wciskał szyderstwa, a ja odpowiedziałem mu: „czego psujesz człowieku zapisy z natchnienia Ducha Świętego...już „jutro” dowiesz się wszystkiego po wyskoczeniu z ciała. Pokażą ci twoje wyczyny. Nie będę ci ubliżał, bo trwa 40-godzinne nabożeństwo! W końcu zgłoszę cię do tych, którzy wykrywają cyberprzestępców. Nawet dzisiaj mam intencję za ofiary przemocy."

       Od 8:00 do 10:00 trwała praca w przychodni, trochę sztucznego tłoku: obca do podania penicyliny, a tak nie wolno, ciężarna do porodu, powtórki leków, kierowca do badania - bez dokumentów, sprzątaczka i to moja! Podczas przejazdu pod mój" popłakałem się z powodu tęsknej rozłąki z Panem Jezusem. Później Pan Bóg powie do mnie z „Prawdziwego życia w Bogu”: „Kiedy myślisz o mnie lub do mnie mówisz, otaczasz mnie chwałą". Ja wiem o tym.

     O 15.00, podczas odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego w sercu pojawiło się „coś z prawem” za łamiących prawo, a właśnie policja zatrzymała szybki samochód. Z drugiej strony policjant stawiał samochód na trawniku.

     Później miałem potwierdzenie intencji…

- UB zamordowała Pyjasa

- wzrok zatrzymało zdjęcie rannego w zamachu Jana Pawła II

- w telewizji pokażą ofiary ataku policji na stadionie

- sprzedaż broni (film dokumentalny) przy embargo, łapówki oraz ofiary ataku policji na stadionie.

     Teraz, gdy to przepisuję w programie „Państwo w państwie” Polsatu pokazano gang babć, pracownic banku, które ukradły 150 ml zł.! Znawcy kręcili głowami, bo przecież banki mają kontrole.

     O 18:15 wzrok zatrzymała figurka Pana Jezusa w koronie cierniowej z powodu zbrodni wojennych, ludobójstwo (Kongo, Angola, KRLD, Afganistan). Popłynie moja modlitwa przebłagalna...w ręku znajdzie się pismo ze zdjęciem: „Jezus na Drodze Krzyżowej”! Natomiast w telewizji pokażą marsz w górach przeciw przemocy, bo w sierpniu 1997 r. zamordowano młodych studentów! Jeszcze  marsz czarnych kobiet przeciwko pogardzie. W tym czasie pijany sąsiad ubliżał żonie! W Poznaniu był  pogrzeb zamordowanego taksówkarza...zamawiający poderżnął mu gardło! Przepłynie cały świat, a w sercu księżna Diana.

     Prawie wszystkie programy telewizyjne...to jedna wielka rzeka relacji o przestępstwach i ofiarach przemocy z relacją o zbrodniarzu wojennym w byłej Jugosławii. Jeszcze anestezjolodzy, protestujący z powodu niskich zarobków, gdy w tym czasie szczeniaki jeżdżą brykami...

     Później zrozumiałem, że ten dzień jest także za mnie: ofiary bezprawia i przemocy. W ręku znajdzie się książka „Elektrokardiografia", gdzie na ostatniej stronie będzie nazwisko zmarłej pielęgniarki, św. Jehowy. To jej podziękowanie, bo upomniałem się, aby Msza .św. za zmarłych pracowników pogotowia była też za nią. Kapłan nie wymienił nazwisk, ale podał, że za dusze pracowników. Podziękowałem za ten dzień…

                                                                                                                                                                     APeeL

24.10.1997(pt) ZA ODDANYCH W SERCU…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 24 październik 1997
Odsłon: 21

     Po przebudzeniu popłynie modlitwa „Anioł Pański”, ale w ręku znajdzie się obrazek Matki Bożej z Jezuskiem z serce w kwiatach! Później okaże się, że to było nieprzypadkowe, ponieważ będzie dotyczyło intencji modlitewnej. Z pliku książek wyciągnie się "Rycerz Niepokalanej", który wywołał płacz, ponieważ tam będzie list ojca Kolbe o Matce Pana Jezusa za którą tęskni z nadzieją, że wkrótce ujrzy Ją w Ojczyźnie Niebieskiej. mej w błękicie. Stało się to 14 sierpnia 1941 roku (w dzień przed Wniebowzięciem Najświętszej Marii Panny).

     Natomiast ja zapisuję to w towarzystwie wizerunku Matki cudownego medalika, którą noszę na piersi...właśnie znalazłem go w moim bałaganie! To nie było przypadkowe: ciemno i zimno, a kościół zamknięty - tak zamknięte było niebo do czasu przybycia Zbawiciela!! Otwierają, zapalają się światła, a z tablicy "patrzy" Matka Najświętsza i napis: "dobrze, że jesteś". W drodze do kościoła kupowałem gazety, raziła "Trybuna" z atakiem na ojca Rydzyka z radia Maryja i Mariana Krzaklewskiego! To też nie było przypadkowe, bo zarazem "patrzył” wizerunek Ducha Świętego oraz obraz sugerujący Adama w raju.

       Popłynie czytanie Słowa Bożego…
1. Św. Paweł napisze (Rz 7,18-24) o swoim boju pomiędzy duszą i ciałem...wówczas nie było to podkreślane i do dzisiaj w naszej wierze zapomina się o duszy, Szatanie i co jest z nami po śmierci. Mnie jest łatwiej to wytłumaczyć.
2. Psalmista słusznie prosił (Ps 119,66.68.76-77.93-94): „Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw Twoich”. To też jest proste, ponieważ musimy oddać nasza wolę wg zawołania w „Ojcze nasz”...”bądź Wola Twoja”.
3. Słusznie Pan Jezus zawołał (Mt 11,25): „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom”. Do tego dodał naszą bezradność w ujrzeniu wszystkiego duchowo, a potrafimy po znakach rozpoznać pogodę (Ewangelia: Łk 12,54-59)!

       Jakby na ten czas zerwała się wielka ulewa z małym gradem, który strasznie wali na dachu świątyni! Święta hostia sprawiła uniesienie nad tym światem...z przykuciem wzroku do wahającego się kluczyka przy Tabernakulum z odbijaniem się błysków światła! Zobacz na jakie trafiam znaki, kto by to zauważył? W tym czasie płynęła pieśń: „Chwała niech będzie, zawsze i wszędzie, Twemu Sercu, o mój Jezu”.

       Teraz pomagam chorym, pocieszam, naprawdę czynią to z głębi serca - tak jakbym załatwiał najbliższych z rodziny.
O 15:00 pojawiło się słońce, a nawet wybiegnie do mnie suka z małymi przy przychodni. Ból zalewał serce przy odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego! Nawet łzy zalały oczy, ponieważ jest to intencja także za mnie...oddanego Matce Bożej i biednym oraz cierpiącym.

      Trafię na piosenkę: "Przeżyłam z tobą tyle lat, choć w oczy wiał mi wiatr”. Serce uciekło do serca żony (wiele lat cierpiała z mojego powodu), oddanej mi w sercu! Popłynie moja modlitwa przebłagalna. W pogotowie trafiłem na daleki wyjazd gdzie przejeżdżaliśmy obok figur Mateczki. Zabrałem babuszkę do szpitala ze strasznych warunków.

     Później, w pogotowiu popłynie piosenka z taśmy o miłości: „nasza miłość wciąż trwa tylko ty i ja". Małżeństwo to oddanie w sercach. Podziękowałem za wszystko Bogu Ojcu. Pierwszy na kolejce...spałem całą noc, a pokój będzie trwał jeszcze rano. Z radości ucałowałem Mateczkę Najświętszą z Cudownego Medalika. Na dodatek z włączonego radia popłyną słowa od Matki Bożej: „Jesteś moją miłością”. Tak, bo ja teraz żyję teraz dla miłości Bożej”…

                                                                                                                                                            APeeL

23.10.1997(c) ZA ZWIĄZANYCH SERCAMI…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 23 październik 1997
Odsłon: 22

       Budzik nie zadzwonił, ponieważ źle była wciśnięta bateria. Taki drobiazg, a ile może powstać kłopotów! Pocałowałem Matkę Najświętszą Pocieszenia Strapionych z Sanktuarium w Lewiczynie, gdzie doznałem ostatecznego nawrócenia! Ciemno i strasznie, jakże człowiek odczuwa własną nędzę, bo musiałem spóźnić się na spotkanie z Panem Jezusem. Wzrok zatrzymał wizerunek Ducha Świętego, a w tym czasie padną słowa o majestacie Boga Ojca.
1. Św. Paweł w Rz 6,19-23 nadmieni o naszej „przyrodzonej słabości” w której oddaliśmy nasze członki „na służbę nieczystości i nieprawości (…) czynów, których się teraz wstydzicie? Przecież końcem ich jest śmierć”. Łzy zalały oczy, bo dalej powie, że: "po wyzwoleniu z grzechu i oddaniu się na służbę Bogu jako owoc zbierać i uświęcenie. A końcem tego jest życie wieczne!”
2. Psalmista wołała (Ps 1,1-4.6): „Błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą występnych,
nie wchodzi na drogę grzeszników
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.
3. Natomiast Pan Jezus wskazała, że (Ewangelia: Łk 12,49-53), że przyszedł, aby „rzucić ogień na ziemię (…) Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam.
To wielka prawda, a niewierni zarzucają nam czynienie rozłamu, bo Pan Jezus przybył, aby nas połączyć. To głupota duchowa wynikająca z negowania istnienie Szatana!

         Popłakałem się, ponieważ wróciła sprawa zawieszenia krzyża w Sejmie RP. W tym czasie z "Prawdziwe życie w Bogu" padną słowa Pana Jezusa do mnie otworzyło się na słowach o posłaniu przez Pana Jezusa także mnie z dodaniem, że jeżeli coś mi się przytrafi to będzie niósł mnie na swoich ramionach! Po Eucharystii poczułem przedsmak nieba, słodycz z poczuciem wygnania "Och! Ojcze! Tato! Zawsze wierny. Serce zalał ból, bo Pan Jezus nadal znosi poniżenie.

      W przychodni trafili się pacjenci...
- babuszka rozdzielona z mężem
- siostra z bratem po usunięciu śledziony (miał upadek)
- syn z matką, którego musiałem skierować do szpitala z powodu choroby wrzodowej
- zgłaszali się też po leki dla matki, mąż dla żony i odwrotnie.

      Natomiast na wizycie trafiłem do starszej pacjentki o jednej nodze, która bardzo modli się, a właśnie miała myśli samobójcze. Wyjaśniłem jej, że to wynik podszeptów Szatana, ponieważ szczególnie nie znosi modlitw z serca i ofiarowujących swoje cierpienia! Mówiła, że przyśniła jej się Matka Boża i zapraszała do Raju, a w tych snach zawsze miała obie nogi.

      O 15:00 posprzątałem pod krzyżem, a radość zalała serce z poczuciem bliskości Boga Ojca. Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego w intencji służących z potrzeby serca. W jej odczycie pomogło zatrzymał wzroku na pomniku przed szkołą, gdzie były słowa o „związani sercami".

      Zarazem przepłynęły moja miłość do Boga Ojca. Zły chciał zmylić, nawet był pacjent o nazwisku "Szatan". Wzrok zatrzymało zdjęcie Kuklińskiego z Janem Pawłem II (w „Gazecie Polskiej”), „patrzył” o. Pio, napłynęła też postać o. Kolbe oraz trafiłem na odsłonięcie pomnika Jerzego Popiełuszki! Popłynie cała moja modlitwa przebłagalna z obrazami związanych sercami: ze strony Szatana i Boga Ojca.

     Trafiłem też na spotkanie z byłym szefem UOP-u. Tam był też Stefan Niesiołowski, który ujawniał fałsz i zbrodnie lewicy, ich zdradę. To bój, który toczy garstka związanych miłością z Bogiem Ojcem. Dzisiaj, gdy to przepisuję (14 lutego 2026 r.) pan Stefan Niesiołowski całkowicie zlisił się i swój dar szczucia skierował ku ludziom prawym!

                                                                                                                                                         APeeL

22.10.1997(ś) ZA NIENAPRAWIALNYCH I DUSZE TAKICH…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 22 październik 1997
Odsłon: 21

     Zobacz jak się złożyło, bo dzisiaj (11.02.2026) u prezydenta RP była rozpatrywana żałosna sprawa marszałka Sejmu RP, który bez odpowiedniej klauzuli ma dostęp to najwyższych tajemnic dotyczących naszego Państwa. Za nim jest szara eminencja, „papież” Marek Siwiec małpujący Jana Pawła II, grzebie teraz w tajnych papierach bez żenady, a nie powinien przyjąć takiego stanowiska. Ja poprosiłbym o opinię w tej sprawie Aleksandra Kwaśniewskiego, obecnego eksperta.

       W Polsat News Polityka redaktor zapytał dlaczego Włodzimierz Czarzasty tak postąpił? Czy pchał się na to stanowisko? Próbował bronić go Leszek Miller, udający frajera, że to ustawka. Bardzo go lubię, ale w tamtym czasie "Nie" dało poniższe obrazki...

                             Millr i JaruzelskiLeszel Miller z walizeczką
    Pan marszałek, brat Wowa nie przyzna się, będzie mówił o działaniach innych, kręcił w odpowiedziach i wszystko zwali na oskarżycieli, sam nie ustąpi ze stanowiska. Całe szczęście, że Donald Tuski trafił na prezydenta z Bożej Opatrzności.

     To wszystko było 25 lat temu, ale działania Szatana są te same. Przecież Wojciech Jaruzelski był podobnym patriotą jak nasz marszałek. To była ustawka wg Leszka Millera, ale z której strony bracie. Może nie wiesz, że twoje imię oznacza od "łścić" czyli działać podstępnie. Taką pieczątkę dali podczas poczęcia. Ja mam Andrzej Piotr (mąż skała).

    Pan Bóg rozliczy każdego z nas i to już niedługo, wszystkie włosy mamy policzone na głowie, a brat Donald ma ich coraz mniej (łatwiej idzie liczenie)! Wszystkiego dowie się tuż po śmierci. Poprzednie machlojki w rządzeniu nie wyszły w demokracji walczącej. 

     Wracając do tamtego czasu...śniły się dzieci z łapaniem gołąbka, który znalazł się w moich dłoniach. Z bałaganu wypadło zdjęcie córki z czasów początku nabożeństwa. Serce zalał smutek. Jak żyłem  wówczas nie mając świadomości, że istnieje wieczność!?

     Jechałem do Domu Pana w wielkim smutku, a przed drzwiami kościoła popłakałem się. Zatrzymałem się przed obrazem Pana Jezusa Miłosiernego, gdzie podziękowałem Bogu Ojcu za wszystko. W tym czasie przeżywałem Słowo Boże płynące od Ołtarza Świętego…
1. Św. Paweł wskaże na grzechy wynikające z pożądliwości ciała fizycznego (Rz 6,12-18). Ci, którzy przeszli ze „śmierci do życia” mają oddać się na służbę Bogu, ponieważ nie obowiązuje ich Prawo, ale otrzymana od Boga Ojca łaska! Mamy być niewolnikami posłuszeństwa i sprawiedliwości Bożej!

    „Tak, tak Panie Jezu!” Takim dobrowolnym niewolnictwem jest oddanie woli własnej Bogu Ojcu, a to zarazem wyzwala nas z okowów zła i błądzenia! Co widzimy wokół: to nowoczesne niewolnictwo
2. Psalmista zawołał (Ps 124,1-8): „Naszą pomocą jest nasz Pan i Stwórca”, a chodziło o to, że „po naszej stronie jest Pan” broniący nas przed wrogami pragnącymi naszej zguby. To trwa dotychczas!
3. Natomiast Pan Jezus zalecił (Łk 12,39-48), abyśmy czekali na Jego powrót w chwale (Paruzję)…
     Podczas konsekracji wzrok zatrzymał wizerunek Ducha Świętego nad ołtarzem oraz konsekrowany opłatek, który po złamaniu ułożył się w rękach kapłana w postaci serca! Zobacz jak nieskończone są znaki Boże! Na ten czas święta Hostia pękła w moich ustach, co oznacza "My" z Panem Jezusem. Duszę zalało poczucie obecności Bożej, a to sprawiło ekstazę z przedsmakiem Nieba!

     W przychodni nie było szczególnego nawału, a w tym czasie popłynie informacja z radia o wykonywaniu kary śmierci w USA! To ujawni później odczytaną intencję modlitewną, a w jej ramach będę miał spotkanie z pacjentami, których nie można naprawić...w sensie fizycznym i duchowym! Oto...
 - pacjentka z rzs (reumatoidalnym zapaleniem stawów)
 - wypracowani i kierowani na rentę
 - starsza niewiasta ze zwyrodnieniem kręgosłupa i przewlekłym zespołem  bólowo-korzeniowym
 - młody z przewlekłym zapaleniem trzustki! 
 -  przypomniało się wczorajsze wystąpienie w telewizji Wojciecha Jaruzelskiego!
- w gazecie zwrócił uwagę tytuł: "Sąd wypuścił ojca sadystę".
      Jeszcze doszła „duchowość zdarzeń”…
- źle chodzi mój budzik i nie działa domofon
- jadę samochodem do stacji, gdzie będzie kosztowna i kłopotliwa naprawa skrzyni biegów...
- leczenie operacyjne zeza w specjalnych ośrodkach
- rumowisko po wybuchu z zabitymi i rannymi
- ofiary nałogów, w tym narkomanów, alkoholików i zbrodniarzy, a są wśród takich także dzieci!
- UOP będzie rozwiązany, bo służby specjalne zagrażają demokracji, tych ludzi już nic nie naprawi. Trwa „państwo w państwie”...

     Przy okazji panoszą się członkowie SLD...spadkobiercy PZPR. Trwa niewolnictwo grzechom, które prowadzi do śmierci, a Pan może przyjść nagle! To wszystko jest przykre, ponieważ dotyczy moich braci!

     Popłynie moja modlitwa przebłagalna. Podziękowałem Panu Jezusowi za ten dzień…
                                                                                                                                                         APeeL

  1. 21.10.1997(w) ZA MAJĄCYCH PRZESZKODY W MODLITWIE…
  2. 20.10.1997(p) ZA OFIARY WYPADKÓW DROGOWYCH
  3. 19.10.1997(s)) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI ZA OCALENIE
  4. 18.10.1997(s) ZA OFIARY BOLSZEWIKÓW...
  5. 17.10.1997(pt) ZA TYCH, KTÓRZY NIE IDĄ ZA TOBĄ, JEZU…
  6. 16.10.1997(c) ZA ODDALONYCH OD TWEGO DOMU, OJCZE
  7. 15.10.1997(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE CHCĄ PANOWANIA PANA JEZUSA
  8. 14.10.1997(w) ZA ZDEGENEROWANYCH
  9. 13.10.1997(p) ZA DAJĄCYCH ŚWIADECTWA WIARY w NASZEJ CODZIENNOŚCI…
  10. 12.10.1997(n) ZA TYCH W KTÓRYCH SERCACH NIE MA TWOJEJ MIŁOŚCI, OJCZE

Strona 1937 z 2473

  • 1932
  • 1933
  • 1934
  • 1935
  • 1936
  • 1937
  • 1938
  • 1939
  • 1940
  • 1941

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 332

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?