- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 44
W śnie myłem zabrudzone dłonie. Obudziłem się zbyt późno, nie zdążyłem ogolić się, ale już po siedmiu minutach biegłem z płaczem do Domu Pana. Wczoraj wieczorem czytałem w "Echu Medjugorje" o kapłanie, który ze złości porzucił kapłaństwo! Tak wielki Sakrament, ale później z pomocą Mateczki wrócił do swojego powołania. Zbuntowany kapłan, a tu w ręku "Super express" i wzmianka o pedofilu księdzu Jankowskim!
Serce znalazło się blisko Mateczki Zbawiciela. Dalej w sercu trwał ból z powodu braku zaginionego syna. Ja jestem w pełni zaufania Bogu, nie muszę wieszać plakatów, szukać go w wydaniu ziemskim! Może to sprawi Matka Najświętsza.
W tym czasie Pan powiedział do proroka Jeremiasza (Jr 26,1-9), aby ostrzegł Izraelitów, bo za ich wyczyny otrzymają przekleństwo! „Kapłani, prorocy i cały lud słyszeli Jeremiasza (…) prorocy i cały lud pochwycili go, mówiąc: Musisz umrzeć!”
Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt 13,54-58) po nauczaniu w swojej synagodze „powątpiewali o Nim. A Jezus rzekł do nich: Tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu może być prorok lekceważony. I niewiele zdziałał tam cudów, z powodu ich niedowiarstwa”.
Popłakałem się podczas podchodzenia do świętej Hostii, która ewidentnie pękła na pół. Cóż się stanie w ten ostatni dzień urlopu? "O! Mój Jezu w Hostii skryty na kolanach błagam Cię". Z płaczem wychodziłem z kościoła, zapaliłem lampki pod krzyżem i znalazłem się w ciężkiej pracy, a dodatkowo żona poprosiła o pomalowanie balkonu. Zeszło do 15:00, a wezwano jeszcze na dwie wizyty w zakonie (babcia 90 lat z podejrzeniem złamania biodra, a druga z zawałem serca). To cały dzień ciężkiej pracy zakończony modlitwą…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 46
Św. Marty
Dzisiaj mam odpoczynek, popłynie modlitwa za środę, a to dzień zmarłej córeczki z imieniem tej świętej. Na nabożeństwie popłynie Słowo Boże…
Prorok Jeremiasz (Jr 18,1-6) posłuchał Pana, aby poszedł do garncarza, który wyrabiał naczynia. Usłyszał przy tym słowa Boga: „Czy nie mogę postąpić z wami (…) jak ten garncarz? (…) tak jesteście wy (...)w moim ręku”.
Psalmista wołał (Ps 146,1-6): „Nie pokładajcie ufności w książętach ani w człowieku, który zbawić nie może. Gdy duch go opuści, znowu w proch się obraca i przepadają wszystkie jego zamiary”.
Pan Jezus porównał Królestwo Boże (Ewangelia: Mt 13,47-53) do: „sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju”. Później przebiera się je...”Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych (…)”.
W krótkim czasie odczytam intencję z „duchowości zdarzeń”...
- rano w "Super expressie" była wzmianka o pedofilach, a to dotyczy księdza Jankowskiego...kapłana "Solidarności"....
- napłynęły obrazy: napis "zakaz handlu", łamiący przepisy drogowe, nieoświetlone rowery w ciemności prowadzone przez dzieci w dużym ruchu
- facet z pięknego samochodu wyrzucił śmieci do śmietnika w bloku
- głośna muzyka z jednego mieszkania w bloku
- pijani
- na moich oczach wyprzedzano z wielką szybkością na dwóch pasach!
Wróciłem do domu o 21:30, a żona siedziała w ciemności, czekała na mnie i krzyczała, że złamałem zakaz gadania w sklepie i obraziłem synową…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 42
Msza święta o 6:30, pada, brzydko i zimno...smutek w sercu. We Francji straszne pożary z ewakuacją ludzi - w tym czasie w Iraku trwają zamachy, a cały Bangladesz jest zalany po ulewach, podobnie jak w niektórych rejonach naszej ojczyzny.
Stoję przy figurze Pana Jezusa, ucałowałem świętą Głowę, a łzy zalały oczy, ponieważ napłynęły obrazy wypadków drogowych. Wczoraj o 15.00 bp Chrapek będzie odmawiał w ich intencji koronkę do Miłosierdzia Bożego. Napłynęła dusza męża siostry, który zginął w czołowym zderzeniu, spowodował zarazem śmierć czterech osób z rodziny. Ile nieszczęść niesie każdy dzień na naszych drogach! Rocznie ginie moje miasto (6000 osób). Ile cierpień i zranionych. "Dziękuję Panie Jezu! Dziękuję, że tyle lat czuwała nade mną Opatrzność Boża!"
W tym czasie prorok Jeremiasz (Jr 15,10.16-21) płakał nad swoim losem, bo wszyscy mu złorzeczą z powodu łaski wiary. „Nigdy nie zasiadałem w wesołym gronie, by się bawić; pod Twoją ręką siadałem samotny, bo napełniłeś mnie gniewem. Dlaczego mój ból nie ma granic, a moja rana jest nieuleczalna, niemożliwa do uzdrowienia”?
Pan powiedział do niego, a przez to do mnie: „Będą walczyć z tobą, lecz cię nie zwyciężą, bo Ja jestem z tobą, by cię wspomagać i uwolnić (…) Wybawię cię z rąk złoczyńców i uwolnię cię z mocy gwałtowników”. Psalmista dodał (Ps 59,2-5.10-11.17): „Bóg jest ucieczką w dniu mego ucisku”...
Eucharystia lekko pękła na pół, a to oznacza „my” z Panem Jezusem. Po wyjściu ze świątyni podjechałem pod mój krzyż i zapaliłem lampkę. Wróciłem na ponowną Mszę św. o 18:00. Dalej trwają alarmowe stany powodziowe na Podkarpaciu oraz podpalenia lasów we Francji. Napłynęły obrazy spalonych zwierząt, poparzonych ludzi i porzuconych.
Terroryści grożą krwawą wojnę w Europie (współpracujących z USA). To diabelskie dzieci, a mówią o Allahu! Straszny wybuch w Iraku około 100 osób zabitych! Napłynął też obraz zagubionych jaskółek w kościele. Kręcą się, szukają wyjścia przestraszone! Proboszcz stwierdził, że trzeba je zabić, a z radia popłynie relacja byłych alkoholików, także kobiet..
Zarazem szczęście nawróconych, uratowanych, tych którzy w porę leczą choroby. Jakże to wszystko nędzne, niepewne, kruche. Ja mam wszystko, a brak siły. Syn nie wrócił już trzy miesiące a tu rocznica ślubu. Panu Jezusowi zapaliłem lampkę prosząc Tatę o promyk światła Bożego dla niego.
Wówczas sądziliśmy, że żyje. „Tato! Tato! Tatusiu! Proszę! Dotknij go! Proszę!". Piszę to i płaczę. Nasz konwój w Iraku trafił na miny pułapki żołnierz został zabity, a ośmiu rannych. Al-kaida grozi masakrą Europy jeszcze wypadki w Tunezji plus wybuch w Belgii.
Całą sobotę odmawiałem moją modlitwę przebłagalną (prawie 3 i pół godziny), a wszystko skończy się upadkiem wnuczka z jego krzykiem i przytuleniem przez żonę!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 55
W tym życiu mamy nagrody na ziemi oraz po czasie...odłożone, po powrocie do Prawdziwej Ojczyzny! Nie może ujrzeć tego człowiek bez łaski wiary, ponieważ zostanie zalany zwątpieniem od Szatana z jego demonicznymi argumentami.
Możesz to wszystko usłyszeć w różnych dyskusjach "teologów spod czerwonej gwiazdy"... Jednak wierne dzieci Boga Ojca mają już tutaj przedsmak Królestwa Bożego, które jest w nas. Tego nie można przekazać naszym językiem, trzeba to przeżyć osobiście. Nasz pokój, radość, słodycz, sprawiedliwość to marne namiastki. Wystarczy tylko porównać naszą radość ze słodyczą, pokojem i radością duchową. Nie da rady tego przekazać...nie ma możliwości opisu tych stanów!
Msza święta to wielka łaska już tutaj na ziemi. Ja doczekałem czasów o których marzyli prorocy. Przepłynie ziemski świat odwieszanych odznaczeniami, nagradzanych stanowiskami, awansami i hołubieniem tutaj...szczególnie grzeszników. Takim sprzyja Przeciwnik Boga Ojca! Celem naszego życia jest świętość, która otwiera wąską furtkę.
Ponadto codziennie, za darmo otrzymujemy Chleb Życia, Ciało Duchowe Pana Jezusa! Na dzisiejszej Mszy św. padną czytania...
Prorok powie (Jr 14,17-22): „Oczy moje wylewają łzy dzień i noc bez przerwy (…) Uznajemy, Panie, naszą niegodziwość, przewrotność naszych przodków, bo zgrzeszyliśmy przeciw Tobie. Nie odrzucaj nas przez wzgląd na Twoje imię, od czci nie odsądzaj tronu Twojej chwały!”
Czekano na zapowiadanego Zbawiciela, a gdy przybył bestialsko został zamordowany. Co najgorsze naród wybrany dotychczas trwa w swoim zadufaniu...czekają na Zbawiciela.
Psalmista też błagał (Ps 79,8-9.11.13): „Wyzwól nas, Boże, dla imienia Twego”...
W Ewangelii (Mt 13, 36-43) Pan Jezus wyjaśniał przypowieść o chwaście między ziarnami, który po żniwach spala się..
Święta Hostia pękła na pół, co oznacza "My” z Panem Jezusem. Serce zalała miłość do Boga i ludzi...jakże ich kocham w tym momencie, każdego chciałbym przytulić aż popłakałem się! Każdemu chciałbym powiedzieć: "bracie, siostro", wszystko powinniśmy mieć wspólne, dzielić się, przecież jesteśmy "koroną stworzenia"!
Tylko nie mów mi, że nie ma Boga! Nie mów mi, że jestem sierotą Bożą, bo jestem Synem Ojca...tak jak Pan Jezus i cała rzesza świętych oraz czekających na zmiłowanie Boże w Czyśćcu! Ja otrzymałem wszystko dzisiaj. To nie są dwie drogi i dwa szczęścia! To jedna droga i wspólne szczęście z także z Matką Pana Jezusa…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 44
Ta intencja jest w w moim piśmie do św. Jehowy ("Strażnicy")...z 26.07.2004 roku.


- 26.07.2004(p) ZA ZWIEDZIONYCH PRZEZ BŁĘDNE MNIEMANIA
- 25.07.2004(n) ZA KATOLIKÓW O SŁABEJ WIERZE...
- 24.07.2004(s) ZA ZOSTAWIONYCH PRZEZ BLISKICH
- 22.07.2004(c) ZA POZBAWIONYCH CZUJNOŚCI…
- 21.07.2004(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE MOGĄ WRÓCIĆ DO SWOICH SIEDZIB
- 20.07.2004(w) ZA MIŁUJĄCYCH CIEBIE, BOŻE OJCZE PONAD WSZYSTKO…
- 19.07.2004(p) ZA POZBAWIONYCH SCHRONIENIA
- 18.07.2004(n) ZA TYCH, KTÓRZY OTRZYMUJĄ NOWE ŻYCIE
- 17.07.2004(s) ZA ROZGORYCZONYCH...
- 16.07.2004(pt) ZA PRAGNĄCYCH PRZYBYĆ DO CIEBIE OJCZE…