Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

11.04.2022(p) ZA SZUKAJĄCYCH OCHRONY POZA BOGIEM OJCEM...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 11 kwiecień 2022
Odsłon: 873

      Nie mogłem spać, a na czas Mszy św. o 6.30 przytuliłem się do poduszki. Po sekundowym śnie zdążyłem na poranne spotkanie z Panem Jezusem.

    Dzisiaj były wstrząsające Słowa Boga przekazane - przez mojego ulubionego proroka Izajasza - zapowiadające Bolesną Mękę Pana Jezusa (Iz 42,1-7): „Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. (…) Nie zniechęci się ani nie załamie, aż utrwali Prawo na ziemi, a Jego pouczenia wyczekują wyspy”.

    Zbawiciel „otworzył oczy niewidomym” i wyprowadził tych, co mieszkali w ciemności...tak właśnie stało się ze mną. Dlatego rozgłaszam to, nawołuję do nawrócenia, bo wszystko jest prawdziwe w naszej wierze, a sprawia to Eucharystia.

   W tym momencie nie wiedziałem, że dam komentarz dotyczący cudów eucharystycznych: https://www.ekspedyt.org/2022/04/08/lanciano-fragment-dziennika-wloskiego-abruzja-2006-r/

    „Moja łaska wiary to mistyka eucharystyczna. Od 30 lat uczestniczę w codziennej Mszy św. i nie interesują mnie żadne cuda...nawet dotyczące samej Eucharystii (w sensie ludzkim). Dlaczego?

   Dlatego, że Ciało Duchowe Pana Jezusa jest Cudem Ostatnim. Sprawia błyskawiczną przemianę naszego ciała fizycznego z duszą...w duszę z ciałem. Nie trzeba nigdzie jeździć i szukać, bo ten cud dzieje się „tam, gdzie dzwonią” czyli na każdej Mszy św.! Cuda widzialne są potrzebne tym, którzy nie wierzą, wątpią lub pragną potwierdzenia Prawdy! Pan Bóg wie o tym...

    Sama Eucharystia jako "opłatek" dodatkowo "mówi" układając się w ustach w różnej formie: poprzecznie (mam milczeć), parasol na podniebieniu (ochrona), łódź (mam się nie bać), przewijanie się do przodu (coś dobrego) i wstecz, pęknięcia o różnym stopniu...nawet z rozejściem się rozłamów (czekają mnie cierpienia w których Pan Jezus będzie ze mną).

   Długi czas nie mogłem dojść, co oznacza ułożenie się Eucharystii pionowo wzdłuż jamy ustnej, a wówczas Bóg Ojciec mówi "My" (razem). Jeszcze jako laurka (podziękowanie za moje świadectwa wiary) oraz kielich kwiatu (podobnie, ale z miłością)...

   Do zjednania (duszy) z Duchowym Ciałem Pana Jezusa dochodzi dopiero po połknięciu, bo jest to ostateczny moment przyjęcia (wcześniej można wyjąć z ust...także dla niecnych celów). Zapraszam na codzienną Mszę św. - jest to największa łaska Boga dla nas na tym zesłaniu.                                                                                                         Szczęść Boże

   Dziwiłem się zawołaniom psalmisty (Ps 27,1-3.13-14): Pan jest moim światłem i zbawieniem...obrońcą mego życia. Kogo miałbym się lękać i przed kim czuć trwogę? Nawet, gdy wrogowie staną przeciw mnie nie poczuję strachu.

   Dalej były słowa o Krainie Żyjących, gdzie będziemy oglądać Boga Ojca. Zarazem napłynęło poczucie obecności Stwórcy i Jego Opatrzności. Jest mi przykro, bo nawet w obecnym zagrożeniu nie widzę większego poruszenia duchowego.

   Niedaleko naszej granicy dochodzi do demonicznych okrucieństw, a rządzący ufność pokładają w mocy ludzkiej. Dlaczego nawet nie wstąpią do św. Opatrzności Bożej?

    Dzisiaj Pan Jezus trafił do domu ożywionego wcześniej Łazarza (Ewangelia: J 12,1-11)...na ucztę, gdzie namaszczono Go drogim olejkiem. Zatroskany o biednych Judasz („kasiarz”) zarzucił, że lepiej byłoby wspomóc biednych.

    W kościele chodziłem po kwiatach (wypadły wczoraj ze święconych palm), „patrzył” wieniec na głowie Anioła Pokoju oraz postawione tam kwiaty. Dodatkowo Eucharystia ułożyła się w formę kielicha kwiatu. Podjechaliśmy z żoną pod „mój” krzyż, gdzie wymieniłem lampkę...

                                                                                                             APeeL

 

 

 

 

 

10.04.2022(n) ZA TYCH, DO KTÓRYCH NIE DOCIERA SŁOWO BOŻE...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 10 kwiecień 2022
Odsłon: 794

   Po przebudzeniu od 4.00 - 6.40 z pomocą Ducha Świętego napisałem i edytowałem wczorajsze świadectwo wiary...co do minuty! Tak jest zawsze, gdy czynię coś z natchnienia Bożego.

     W wielkiej radości wszedłem do Domu Pana...z palmą w ręku. W tamtym czasie Pan Jezus wjechał w chwale do Jerozolimy, a ja dzisiaj znalazłem się w tłumie witających Króla na osiołku...

    Od Ołtarza św. był czytany cały przebieg Męki Zbawiciela...na trzy głosy, ale nie sprawdzono jednego mikrofonu i tak została podana dzisiejsza intencja modlitewna. Zobacz nieskończoność możliwości Boga Ojca.

    Eucharystia ułożyła się w postaci laurki (wygięcie na brzegach w dwóch różnych stronach)...jako wyraźne podziękowanie za moje pragnienie dawania świadectwa wiary. Padłem na kolana i trzymałem w ustach Duchowe Ciało Pana Jezusa jak największy skarb.

    Podczas wyjścia ze świątyni wzrok zatrzymał lokalny miesięcznik. Tam nie ma nic związanego z naszą wiarą, ale ks. proboszcz pragnie zadowolić także chwalących władzę!

   Dom Boga nie może być kioskiem...przecież Pan Jezus zrobił demolkę handlującym w Świątyni Jerozolimskiej. Dam ci moją łaskę, a ujrzysz dalej: „obraz” Lecha Kaczyńskiego z żoną (ona była zwolenniczką aborcji), tablicę z napisem „Golgota”, ale po stronie Wschodu pustą, bo nie wolno było wypominać ludobójstwa „naszemu człowiekowi w Moskwie”.

   Jeszcze pomnik - kamień na placu kościelnym, gdzie w święta państwowe władza składa wieńce. W tym czasie po drugiej stronie leży stos krzyży nagrobnych z poświęconymi figurami Pana Jezusa.

   Zarazem przypomniała się moja prośba sprzed lat, aby zaprosić mających czas na codzienną Mszę św. Spotkałem się z odmową, bo wiernych nie wolno obciążać dodatkowymi obowiązkami!

    Po wyjściu spotkałem małżeństwo, które nie uczestniczy w Eucharystii. Nie wiem, co im przeszkadza, ale myślę, że przychodzą do kościoła w niedzielę...z zalecanego obowiązku, a są bardzo obdarowani.

   Znajomy wyraźnie nie chciał przyjąć przekazanego od Boga zaproszenia...wręcz uciekł do samochodu, bo znał mnie jako pijaka i pokerzystę, a „stary człowiek już dawno umarł”.

   Zaproszenie przekazałem jego żonie wskazując, że ma wolną wolę i może uczynić, co zechce. Komunia św. to Duchowe Ciało Pana Jezusa, które łączy się z naszą duszą. Stąd moje pragnienie dawania świadectwa wiary.

   To Cud Ostatni, nie interesuje mnie żaden inny...nawet Cud Słońca w Fatimie, bo takie są potrzebne ludziom małej wiary. Podkreśliłem, że mówię szybko, ale jest to wynik 30 lat łaski wiary z codzienną Mszą św.! 

    Wskazałem też, że tylko w naszej wierze jest Najświętszy Sakrament, a u reszty chrześcijan są to tylko celebracje...Eucharystia jest u nich „pamiątką” Ostatniej Wieczerzy.      

   Później, towarzysząc grającym w piłkę nożną odmówilem całą moją modlitwę (1.5 godz.)...chwilami wołając do Boga Ojca z płaczem.

                                                                                                            APeeL

 

 

 

 

09.04.2022(s) ZA BLUŹNIERCÓW KAMIENIUJĄCYCH BOGA...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 09 kwiecień 2022
Odsłon: 831

    Zaczynam zapis tego świadectwa o 4.00 (po podłej sobocie), a serce i duszę zalewa wielki ból duchowy. To wszystko stało się nagle po 10 godzinach snu. Tuż po przebudzeniu napłynęła obecność Boga Ojca. Tego nie można pojąć bez łaski wiary...

    Takie świadectwo sprawia zdziwienie z określeniem o nawiedzeniu lub psychozie (życiu w świecie nierealnym). Tak było też z Panem Jezusem ("teraz już wiemy, że jesteś opętany"), a bliżej z s. Faustyną ("głupią Fausią"). 

   Poczucie obecności Boga Jahwe sprawia duchowy ucisk w okolicy serca (sekundowy, bo więcej nie wytrzymasz) z odruchowym wydzielaniem łez. Piszę to dla podobnie współcierpiących z Panem Jezusem oraz „badających" wiarę. Poprosiłem o pomoc - w przekazaniu tych doznań Ducha Świętego - z pocałowaniem Jego wizerunku.

    Na Mszy św. prorok przekazał Słowa Boga (Ez 37,21-28):

- Oto wybieram Izraelitów spośród ludów (…) uczynię ich jednym ludem (…) już nie będą podzieleni na dwa królestwa.

- I już nie będą się kalać swymi bożkami i wstrętnymi kultami, i wszelkimi odstępstwami.

- Uwolnię ich od wszystkich wiarołomstw, którymi zgrzeszyli, oczyszczę i będą moim ludem, Ja zaś będę ich Bogiem. (...) i moje przykazania zachowywać będą i wypełniać.

- I zawrę z nimi przymierze pokoju: będzie to wiekuiste przymierze z nimi.

- Ja będę ich Bogiem, oni zaś będą moim ludem”.

   Dzisiaj nie ma Boga Jahwe w Izraelu, nie rozpoznali czasu i dalej czekają na nadejście Zbawiciela z bombami jakich "świat nie widział".  Nic nie dały im słowa (Jr 31,10-13): „Pan nas obroni, tak jak pasterz owce (…) i będzie czuwał nad nim jak pasterz nad swą trzodą”.

   Także udokumentowane cuda Pana Jezusa (J 11,45-57)...wielu uwierzyło, niektórzy „udali się do faryzeuszów i donieśli im, co Jezus uczynił. Wobec tego arcykapłani i faryzeusze zwołali Wysoką Radę” i ustalili, że Syna Bożego trzeba zabić, aby ocalić cały naród, bo „wszyscy uwierzą w Niego, i przyjdą Rzymianie”. Ich najwyższy kapłan wskazał na zapowiadane proroctwa, ale „Arcykapłani zaś i faryzeusze wydali polecenie” śledzenia i pojmania Go...

    Eucharystia sprawiała odejście kuszeń, szczególnych w takim dniu, a duszę zalała cichość z pragnieniem milczenia i znalezienia się w pustelni. Z pragnienia przejechałem obok „mojego” krzyża w kwiatach i zapalonymi trzema lampkami.

   Dopiero w tym stanie można ujrzeć łaskę jaką jest Msza św. z Najświętszą Ofiarą Pana Jezusa, która sprawia, że Jego Ciało Duchowe łączy się z nasza duszą. To Cud Ostatni przemieniający nas w dusze z ciałami. Nigdzie nie przeczytasz takiego świadectwa z „tu i teraz”.

   Ludzie wolą wiary wymyślone lub ludzkich bożków takich jak Kim Dzong Un, jego tatuś i dziadek...określanych przez mnie(„Kimolami”). Niektórzy małpują celebracje w naszej wierze: masoneria lub bluźniercy idący bezkarnie w procesji Eucharystycznej z „boską waginą” lub durszakowcy z „biskupem” Niemcem małpującym Mszę św.! Nie wiedzą, że prowadzi ich Belzebub.

   Tacy uważają siebie za panów życia i śmierci poddanych. Przykładem jest "nasz człowiek w Moskwie". To wszystko jest wynikiem bezbożności, a tacy stawiają siebie na miejscu Boga. Nie wiedzą, że realizują natchnienia Mefistofelesa (Kłamcy i Zabójcy).

   Jakby na znak zajrzałem na blog Jana Hartmana (www.polityka.pl Zapiski Nieodpowiedzialne) z aktualnym wpisem z 08.04.2022: „Czy karać za bycie „Ruskim”?

Motto: „Nie szkoda róż, gdy płoną lasy”…

   III Wojna Światowa za rogiem, nie wypali ustalony podział władzy nad światem, bo Chiny napadną na Federację Rosyjską z Turcją, a Pan Profesor buja w obłokach. Przy tym słusznie pyta: „Czy nie wchodzimy na bardzo grząski grunt, uzależniając sposób tratowania ludzi od ich etnosu, pochodzenia i tożsamości?”

   Odpowiem pytaniem: dlaczego staje Pan Profesor po ciemnej stronie mocy? Fajnie jest być wyznawcą ateizmu, epatować wszystkich innością seksualną z krzykiem o dyskryminacji, a w tym czasie ludzi z łaską wiary traktować jako nawiedzonych, indoktrynowanych od dziecka, oszukiwanych bajkami duchowymi?

   Sprawa bojkotu kultury reżymowej jest skomplikowana, ponieważ sami artyści czynili to wobec władzy. Ponadto taka władza sprzyja „swoim” artystom („ty będziesz wielkim poetą”), a niszczy „tych, co nie z nami” (Violetta Villas).

   Kultura kulturą, a Pan Profesor nie może powstrzymać się od napadu na moją wiarę (i to w piątek), bo „Kościół katolicki ma na sumieniu całkiem jeszcze świeże zbrodnie”. Proszę kiedyś wspomnieć o państwie wyznaniowym (islamie).

   Dalej zalatuje kazaniem: „Dla moralnych szantażystów nie ma miejsca w cywilizowanej wymianie zdań (…) nikogo nie należy krzywdzić, jeśli można tego uniknąć. Podobnie jest z odpowiedzialnością zbiorową”.

   Natomiast „Instruktaż” dotyczący bojkotu potwierdza moje podejrzenie, że Pan Profesor stracił kontakt z rzeczywistością i jest całkowicie nieprzygotowany do trwającej już Apokalipsy”…

                                                                                                          APeeL

 

 

 

 

08.04.2022(pt) ZA UFNYCH JEZUSOWI JAK DZIECI...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 08 kwiecień 2022
Odsłon: 784

   Ruszyłem samochodem, aby posprzątać pod krzyżem z wymianą skrzynki z kwiatami, a w tym czasie zerwała się ulewa. Dobrze, że nie zrezygnowałem, ponieważ na miejscu zaświeciło słońce i zaśpiewały ptaki, a radość zalała serce.

    Przed nabożeństwem Drogi Krzyżowej z późniejszą Mszą św. poprosiłem o pomoc, abym dzisiaj dał odpowiednie świadectwo wiary. W kościele „spojrzał” obraz s. Faustyny oraz wizerunek Ducha Świętego.

   Intencja był podana już na początku nabożeństwa, które prowadziły dzieci (rozważania, zawołania ze słowami Pana Jezusa do nich). "Poszedłem" z nimi za Panem Jezusem, a ekstaza sprawiła, że nie mogłem wstać z kolan. Stanu mojej duszy i serca nie da się wyrazić...szkoda, że w ciasnocie nie mogłem udokumentować moich przeżyć.

   Przypomniał się obraz po zmarłej babci: Pan Jezus błogoslawiący matki i dzieci. Zrobiłem jego zdjecie, mam oprawione w ramce, a obraz oddałem, bo była to pamiątka rodzinna. Pozostałem na Mszy św. w uniesieniu duchowym, które będzie trwało 2.5 godziny.

   Żydzi ustalili (Ewangelia: J 10,31-42), że Jezusa trzeba ukamienować „za bluźnierstwo” i za to, że „będąc człowiekiem” uważał „siebie za Boga”. Pan powiedział: „choćbyście Mnie nie wierzyli, wierzcie moim dziełom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu”.

   Eucharystia zamieniła się w „mannę z nieba”, a po wyjściu z kościoła podniosłem nagrobek z odwróconym krzyżem, a jest ich cała sterta. Z pragnienia serca podjechałem pod „mój krzyż”...jak ktoś na grób najbliższej na świecie osoby. Nawet teraz, gdy to zapisuję miłość zalewa serce, a w oczach kręcą się łzy.

    Dla mistyków bardzo trudny jest kontakt z normalnymi ludźmi, a szczególnie z niewiernymi, bowiem dzieli nas „mur berliński”. Jakby na znak dla wyjaśnienia tego problemu podszedł do mnie znajomy. Nie chciałem rozmawiać, ponieważ dalej trwała ekstaza (wg kolegów psychiatrów jest to „brak krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć”).

    Nawet powiedziałem, że jestem teraz duszą z ciałem, a on ciałem z duszą. Wiele razy dyskutowaliśmy, ale on nie może dotrzeć do Autostrady Słońca...

   Przekażę jego problemy, bo są typowe...także dla wierzących. Nie pytałem czy był dzisiaj w kościele (Droga Krzyżowa)...

1.Sprawa innych wiar...zaleciłem przeczytanie wczorajszej intencji (07.04.2022 za podszywających się pod innych)...

2.  Kuszenie przez Mefistofelesa każdego z nas oraz „wielkich” tego świata (wystarczył miesiąc, aby poruszyć posadami świata). Każdy z nas ma wiele problemów na tym zesłaniu, a tu niszczenie ze strzelaniem do wszystkiego, co się rusza...

3. Nałogi. AA...szczytna formacja, ale brak tam wołania o uzdrowienie do Boga...spowiadają się sami sobie, zamiast zaczynać spotkania od Mszy św. Ja mam nałóg odjęty (modlitwy i Msze św. pacjentek), a on stale musi być czujny.

4. Proszenie o wszystko, co krytykował, bo ktoś ma sprawę i pada na kolana. Trzeba wołać nie tylko w sprawie, bo „robisz krok przyjdź najpierw do Mnie”...zaleca nasz Zbawiciel. Ma być „bądź Wola Twoja” we wszystkim, a nie „róbta, co chceta”.

   Przekazałem mu, aby w obecnym remoncie (nie idzie) poprosił o prowadzenie św. Józefa, którego obrazek właśnie zabrałem z kościoła. Zauważył, że nie jest to nieprzypadkowe. Wskazałem zarazem, aby w problemach duchowych wołał do Ducha Świętego.

   Dałem też przykład ewidentnej pomocy w obecnej pandemii (uzyskałem odporność po prośbie o zachorowanie...dwa razy z przerwą), a on ma następstwa po szczepionce (wielu pilotów - w ten sposób - straciło uprawnienia)...

                                                                                                               APeeL

 

 

 

 

07.04.2022(c) ZA PODSZYWAJĄCYCH SIĘ POD INNYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 07 kwiecień 2022
Odsłon: 770

Motto: „Ukryta prawda”...

   Dzisiaj będziesz miał pokazaną różnicę w odczycie intencji wg mojego planu i ostatecznej z przebiegu „duchowości zdarzeń”. Ponieważ był to pierwszy czwartek m-ca postanowiłem ten dzień poświęcić za kapłanów...

    Od 2.00 do Mszy św. o 6.30 udało się opracować i edytować wczorajsze świadectwo wiary i dwa zaległe z roku 2005. Z radością podziękowałem Bogu Ojcu za pomoc.

    Po rozpoczęciu spotkania z Panem Jezusem kapłan wspomniał o łasce otrzymywanej w Komunii świętej z potrzebą naszej wdzięczności. Nigdzie nie wskazuje się, że jest to Ciało Duchowe Pana Jezusa, które jest tylko w wierze katolickiej.

   Tak zaczął się odczyt intencji, ponieważ przepłynie bój duchowy nad nami pomiędzy Królestwem Światłości oraz Ciemności z upadłym Archaniołem o nadprzyrodzonej inteligencji. Mefistofeles (Kłamca i Zabójca) wie, że dusze ludzkie będą szukały Stwórcy dlatego podsuwał i dalej to czyni...

1. Bezbożne komuny podobne do chrześcijańskich, których wzorem dzisiaj jest Korea Północna z bożkiem Kim Jong Unem

2. Zamordowanie Pana Jezusa przez naród wybrany z dalszym oczekiwaniem na przybycie Zbawiciela!

   Właśnie w dzisiejszej Ewangelii (J 8,51-59) będzie trwała rozmowa Zbawiciela z Żydami:     

- Jeśli kto zachowa moją naukę, nie zazna śmierci na wieki.

- Teraz wiemy, że jesteś opętany. (…) Czy Ty jesteś większy od ojca naszego Abrahama, który przecież umarł? (…) Kim Ty siebie czynisz?                                                                             

-  Abraham, ojciec wasz, rozradował się z tego, że ujrzał mój dzień.

- Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a Abrahama widziałeś?                                                   

- Zanim Abraham stał się, Ja jestem.

    Porwali więc kamienie, aby je rzucić na Niego. Jezus jednak ukrył się i wyszedł ze świątyni...

3. Reformatorów wszelkiej maści (m.in. Luter i Kalwin), aby oderwać wiernych od jedynie prawdziwej wiary katolickiej z następcą św. Piotra. Chodzi o to, że tylko u nas jest Eucharystia, a w odłamach wiary chrześcijańskiej...to tylko „pamiątka” Ostatniej Wieczerzy.

4. System państwowo-religijny jakim jest islam. Tam Pan Jezus jest prorokiem mniejszym od Mahometa. Nawet papież uważa, że Allah to Jahwe. Przecież nasz Deus Abba „Ja Jestem” jest tylko jeden i nie ma żadnego innego.

   Cóż może mi obiecać i dać sam prorok, nawet największy. Niech udowodnią cuda jakie uczynił i jakie czyni...oprócz okrzyku zwycięstwa podczas wszelkich wojen.

    Pisze to jako wiedzący i nic nie da porównywanie naszych wiar, bo oni takich jak ja zabijają, a ja modlę się za nich! K o r a n  to Księga Wojny z niewiernymi do których należę...

5. Wiary wymyślone, w tym św. Jehowy, gdzie Pan Jezus jest człowiekiem, a raj będzie na ziemi z wybranymi przez siebie (144 tys.). To niedorzeczne brednie z opłacanymi głosicielami. Dalej „kościoły” typu New Age, a nawet Amber Gold (złoty cielec) z synem Donalda Tuska, który wiedział, że jest to „lipa”.

    Na dole mamy podszywających się pod: żebraków, kierowców, biznesmenów, zakochanych przez internet emerytkach, udających uczonych (mgr Kwaśniewski) i profesorów, sprawiedliwych (Putin), policjantów, a nawet złodziei w programie telewizyjnym. Symbolem wszystkiego są Cyganie...stąd bierze się określenie o ocyganieniu.

  Przypomnieli się fałszywi kapłani z mojej parafii rodzinnej. Nie trafiłem na nich, bo odkryłbym podszywanie się...zawsze otrzymywałbym od nich „opłatek” zamiast Ciała Pana Jezusa! Z podobnym działaniem spotkałem się w mojej k o m ó r c e (czyli izbie lekarskiej) z wystawionymi przez Bezpiekę działaczami!

   Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej (Konstanty Radziwiłł) był zarazem wiceprezesem Okręgowej Izby Lekarskiej i członkiem podległych sobie 25 komisji! Po napadzie na mnie założono Koło Lekarzy Katolickich i razem z Maciejem Hamankiewiczem nauczał w radiu Maryja! Ja nie skarżę się, ale ujawniam demonicznie rozbudowaną sieć władzy nad światem! 

  W serialu paradokumentalnym (TVN, Polska 2022 „Ukryta prawda”) trafiłem na moment spotkania młodzieńca o twarzy z zarostem - jak na najpiękniejszym obrazku świata - Pana Jezusa z Eucharystią. Zobaczyłem manipulację, bo on powinien grać Pana Jezusa, a nie kłócącego się głupiego zalotnika w majtkach i białej koszuli. W Internecie kobieta prowadząca stronę miała mężczyznę naganiacza wyłudzającego od pań wpłaty dla niej...

  Przed drzwiami (NATO) uśpił wszystkich „nasz człowiek w Moskwie” z zadaniem podpalenia świata i umówionym podziałem władzy! Ujawniony z całą wierchuszką „kłamie, kłamie, nawet jak śpi to kłamie". Pan Bóg pokazuje przez takich, że łatwo może nas oszukać człowiek, a cóż dopiero Szatan, gdy neguje się jego istnienie!

    Nie ma nic zakrytego, co nie byłoby odkryte...wielu śpiących królewiczów nadal nie może się przebudzić. Szkoda, że Wołodymyr Zelenski nie ujawnia tego przemawiając w parlamentach europejskich.

   Budzi „śpiących” premier Mateusz Morawiecki i nasz prezydent, mąż Agaty Dudy, który wcześniej też spał. Zamach w Smoleńsku zjednoczył totalna opozycję z wystawionym przez pajęczynę Donaldem Tuskiem.

   Prorok Władymir Żyrinowski przepowiedział to wszystko, a może za dużo, bo właśnie „został odwołany” z tego świata. Nagadał się chłopina, jest pewne, że będzie miał pomnik, a na trumnę rzucą mu jakąś blachę, która nie przechodzi na drugą stronę.

    Eucharystia zamknęła mi usta (ustawiła się poprzecznie, mam milczeć, ale zapomnę o tym) i zwinęła się w kulkę. Do momentu połknięcia nie było zjednania Pana Jezusa z moją duszą (ekstazy). Dzisiaj dokładnie obserwowałem ten moment. Jest to słuszne, ponieważ Szatan może namówić do wyplucia Komunii św. lub zabrania jej do obrzędów satanistycznych, itd.

    Dopiero po połknięciu św. Hostii w duszy rozległ się krzyk radości ze zjednania z Panem Jezusem. Tego nie można przekazać. Gdyby nie było Eucharystii nie przychodziłbym tutaj, bo celebracje nie są mi potrzebne.

   Dzisiaj jest piękny dzień, trwało poczucie obecności Pana Jezusa. Podjechałem pod krzyż, zapaliłem lampki, zabrałem pojemnik na kwiaty do wymiany. Szatan nie lubi takiej radości ze służenia Panu Jezusowi...podsunął mi „wędzonego” kurczaka z „Krainy Wędlin".

   Powinni dawać tam ostrzeżenie: "przed spożyciem skonsultować się z lekarzem lub grabarzem". To dobry środek przeczyszczający na dwa końce: wymiotowanie przez okno oraz biegunkę. Powinienem wyrzuć go już przy odgrzewaniu...ze względu na zapach. 

    Towarzysząc grającym w piłkę nożną - będąc ciałem w ruchu - odmówiłem moją modlitwę w intencji tego dnia...chwilami płacząc w sercu...

                                                                                                                   APeeL

 

 

 

 

 

 

  1. 06.04.2022(ś) ZA ZABIJANYCH Z POWODU GŁOSZENIA PRAWDY...
  2. 05.04.2022(w) ZA DUMNYCH WOJOWNIKÓW...
  3. 04.04.2022(p) ZA FAŁSZYWIE OSKARŻANYCH I ZŁOŚLIWIE ZABIJANYCH...
  4. 03.04.2022(n) ZA TYCH, DLA KTÓRYCH BÓG JEST PONAD WSZYSTKO...
  5. 02.04.2022(s) ZA OFIARY ZBRODNICZEJ ZMOWY...
  6. 01.04.2022(pt) ZA BARBARZYŃCÓW MORDUJĄCYCH NIEWINNYCH...
  7. 31.03.2022(c) ZA NIEWIERNYCH BOGU OJCU
  8. 30.03.2022(ś) ZA MARNIEJĄCYCH W ZAŚLEPIENIU...
  9. 29.03.2022(w) ZA TYCH, KTÓRZY NIE PROSZĄ BOGA O OBRONĘ...
  10. 28.03.2022(p) ZA DEMONICZNIE FAŁSZYWYCH...

Strona 278 z 2451

  • 273
  • 274
  • 275
  • 276
  • 277
  • 278
  • 279
  • 280
  • 281
  • 282

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
    • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Licznik odwiedzin

Odwiedza nas 3132  gości oraz 0 użytkowników.

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?