To był czas moich poszukiwań duchowości, a właściwie drogi do Autostrady Słońca, która prowadzi do jedynie prawdziwej wiary katolickiej. Dziwię się, że wówczas miałem moc do „walenia” na maszynie (opanowałem pisanie wszystkimi palcami, a teraz mam kłopot, bo klawiatura komputerowa ma inny układ).

1. „Astrologia i polityka” Leszka Szumana „Graviora manent” - najgorsze dopiero przed nami. Możesz jeszcze dzisiaj kupić tę książkę...

2.  Wergiliusz – Eneida. Też można obecnie kupić.

    Przeciętny człowiek chciałby wiedzieć co z nim będzie, ale jest to tragedia. Dzisiaj, gdy to przepisuję ważne jest odczytywanie Woli Boga Ojca (16.04.2020), który może zmienić nasz los (zapisany?), a nawet całych narodów i świata.

    Jednak tylko garstka wierzy w Opatrzność Bożą, a Jarosław Kaczyński zgromadził wierchuszkę rządu na cmentarzu...tak jak jego brat Lech Kaczyński w jednym samolocie. Z kultu Wielkanocy (Zmartwychwstania Pana Jezusa) uczyniono Święto Zmarłych, którzy nie leżą w grobach i wiedzą już, że mamy dusze potrzebujące modlitewnego wsparcia. Wprost krzyczą przeze mnie; nie chcemy kultu, bo wszelka chwała należy się Zbawicielowi!

    Cóż da poznanie własnej przyszłości bez nawrócenia, gdy mówię Ci jako wiedzący, że śmierć to życie wieczne duszy i tylko o to powinniśmy się martwić. To co piszę jest tlenem potrzebnym dla wspinającego się na szczyt lub umierającego! Jeżeli choć jeden skorzysta z mojej rady to osiągnę cel! Ku mojemu zadziwieniu tak pisałem już wówczas!

3. Filozofowie; Jan Jakub Rousseau „Szkic o pochodzeniu języków”, Kant, Hegel (zainteresowany filozofią religii!)...krótko mówiąc mądrość ludzka to głupstwo u Boga!

4. Przepowiednie królowej Saby (Sybilla)...nawet końca świata. Dzisiaj jest to Baba Wanga, itd.

    Cóż mnie to obchodzi, ja mam być przygotowany na Paruzję...w białym stroju i z zapaloną lampą!

5. Juliusz Słowacki napisał wiersz; „Pośród niesnasek Pan Bóg uderza”...w ogromny ogromny dzwon. Dla Słowiańskiego oto Papieża otworzył tron”.

6. Święty Malachiasz arcybiskup Irlandii /(zmarł w 1148 r.) przepowiedział los 111 papieży - poczynając od Celestyna II (1143-1144)...każdy z nich miał zdumiewająco trafny przydomek (wymienię ostatnich);

Jan XXIII (1958-1963) - „Pasterz i żeglarz"...pochodził z Wenecji

Paweł VI (1963-1978) - „Kwiat Kwiatów" (w herbie miał trzy lilie)

Jan Paweł I (33 dni) - „Połowiczności księżyca” (w jego śmierć była zamieszana mafia)?

Jan Paweł II kard. Karol Wojtyła (109 papież) „De labore solis" („O działaniu lub wpływie słońca").

Ostatnim (111) będzie "Petrus Romanus" (Piotr Rzymianin), który ma uciekać z Watykanu w przebraniu za Wielką Wodę (spisek na życie).

7. Nostradamus, lekarz bardzo szanowany przez miejscową ludność z powodu uczynności i dobroci serca (Agen Francja, żyjący w latach; 14 XII 1503 - 2 VII 1566). Nocami zapadał w trans i spisywał swoje widzenia. Nie podawał dokładnych dat wydarzeń, a relacje podwójnie szyfrował.

    Przytoczę tylko jego odległe widzenia; 

Caryca Katarzyna II (kobieta - zwierz)

Hitler - Wielki Krzykacz ("strzał powali butnego na ziemię" – samobójstwo, „dwoje zostanie spalonych na bruku” - spalenie Hitlera i Ewy Braun w ogrodzie kancelarii Rzeszy)

Mussolini Duce lub Leopard - podobny do lwa ("Widzę męża powieszonego za stopy, nogi związane, twarz blada, sztylet w piersi"). 26 IV 1945 r. włoscy partyzanci rozstrzelili Mussoliniego, a trupa przewieziono do Mediolanu i tam powieszono....

    Nie idź drogą tych ciekawostek, bo w Królestwie Kłamcy trwała i trwa władza, która z czasem zostaje opętana i nie zwraca uwagi na Wolę Boga Ojca, ale idzie za pragnieniami Buntownika…

                                                                                                                                        APeeL

                                       Ptaki mieszają się z drzewami

                                          Skowronek wróży ładną pogodę

                                       Nie, nie chcę dziś do dziewczyny, ale co chcę?

                                           Mgła unosi się w oddali

                                           Wierzba zaczyna swoje życie

                                        Nie, nie dzisiaj nie pójdę do Ciebie, ale gdzie pójdę?

                                           Wiatr goni, a bukiety pękają

                                           Pszczoły śpiewają, a ja dobrze wiem, że

                                        Nie zabiorę z twojej ręki, co nie zabiorę?

                                            Pies biegnie

                                            Trawa wydała okrzyk, ale ja nie słyszę jej wołania!

                                                                                                                           APeeL

    Człowiek, który rodzi się jest niesiony przez życie; nic nie zależało od niego; płeć, rodzina i miejsce na ziemi. Często spotyka się zespół bitego dziecka czy niemowlęcia, cóż mogło zależeć od  takiego. Bzdurą całkowitą jest to, że nasz los zależy od nas samych.

    Szczęście w pojęciu ziemskim - to zwykła ułuda, po osiągnięciu tego szczęścia pojawia się "szok jego realizacji". Cel został osiągnięty - to tylko oddalający się horyzont. Najgłębszą satysfakcję życiową człowiek odnosi w walce z samym sobą. Może to zadanie naszego życia?

   Trzeba wielu ćwiczeń, aby oprzeć się pokusom i stać się człowiekiem wielkiego charakteru. Wielu ludzi schodzi z tego świata nie zaznawszy nawet poczucia tego wzniosłego pragnienia. W głębi naszego serca musi być miejsce dla czystej radości.

   Przed nieśmiertelnym człowiekiem stoi zadanie; hierarchia wartości. Wybieramy w sytuacjach dramatycznych i na co dzień. Przyczyną znacznych cierpień ludzi jest fakt, że nie rozumieją prawdziwego sensu życia na tym zesłaniu, a jest to; "kuźnia dusz"...

   Proszę zwrócić uwagę na zwykłego człowieka, który jest biedny, nie układa mu się, a na dodatek rzuciła go żona. Jak to wszystko wytłumaczyć, bo obok żyje bogacz, który ma wszystko i idzie mu jak z płatka.

   Większość ludzi ma różne dewiacje; umiłowanie sportu, drinkerstwo, seks, władza, wiedza i posiadanie. Trzeba zmienić nasilenie niektórych czynności.

Jeden dzień - to krok życia (Seneka).

Jeden dzień człowieka świadomego to całe życie innego (moje).

    Mimo porażek i goryczy, które znamy, nie zamykają one drogi i wiemy, że wszystko jest możliwe. Najważniejsza jest wiara w możliwości przemian wewnętrznych człowieka; w jednej chwilce możesz się odmienić...chociaż dotychczas dla otoczenia byłeś zwierzęciem i małpą.

    Nagle widzisz, że byłeś tylko „ziemianinem”, człowiekiem z krwi i kości...nie wiedzącym, że mamy dusze. Odkrywasz duchowość ciała pragnącego; pracowitości, poświecenia, przebaczenia, unikania nałogów, pragnącego dobroci, pokory, braterstwa i miłosierdzia.

           Po czasie ujrzysz, że sprawiła to wszystko haniebna śmierć Zbawiciela na krzyżu...

                                                                                                                                       APeeL

III P.R. (nagranie).

    Ludzie zorientowani w biologii chcą powiedzieć; człowiek jest takim jak każde inne zwierze. Ludzie ostrożni protestują, bo „nie jestem małpą”, czynią to też poważni i autorytatywni filozofowie. Człowiek ma ogromną tęsknotę za; ładem, Bogiem, prawem i losem. Stąd coś pcha nas w poznanie, w miłość do świata, w chęć przeciwstawiania się determinizmowi, temu co jest utajone.

   Wszyscy boją się skończoności. Los jest pojęciem sugerującym skończoność, zamknięcie. Boję się losu intuicyjnie - na takiej zasadzie na jakiej boję się śmierci. Los, to dola, bieg wydarzeń, koleje życia, przeznaczenie, fatum, mojra. Egzystencjalizm - wszystko polega na dokonywaniu kolejnych wyborów, pozornie wszystko zależy od nas.

    Krasiński - historia to wola Boga wobec człowieka i człowieka wobec Boga. Zależność człowieka od woli Bożej nie przekreślająca (działania człowieka) działań ludzkich. Nawet w czasie wojny - pozostawia się możliwość działań ludzkich.

    Moje pytanie: czy walczyć z nieuchronnością losu i śmierci? Determinizm jest mocno eksponowany w kultach azjatyckich, gdzie jednostka jest bezsilna. Losy narodu i cywilizacji leżą w połączeniu się działań wielu ludzi - można złamać witkę z miotły, ale miotła będzie.

   Wg dyskutującego determinizm jest postawa niedobrą, zadaniem człowieka myślącego jest walka o rozszerzanie granic swobód swojego działania.

   Los jest sprawdzianem siły i wartości człowieka, który w zwykłym życiu spotyka różne sytuacje i żadna wiedza nie może mu pomóc.

    Siła człowieka nie ujawnia się w zmaganiu ze ślepym losem i dodam samym sobą. Nie mamy żadnego wpływu na układy spraw i zdarzeń, zjawisk i procesów przez nikogo nie kierowanych, nie do uchwycenia w żadne kategorie rachunku prawdopodobieństwa, w żadne prawa znane nauce...nie wiadomo jaki będzie skutek każdego działania. To nie przypadek, że wybrano - do audycji - wiersze pisane krwią serdeczną /krótkim życiem/:

    Wielkość myśli - wg Poświatowskiej: wielkość człowieka ujawnia się w jego myśli i jej wytworach...dlatego trudno jest ocenić człowieka z zewnątrz, on prawdziwy jest dopiero w myślach, w swoim wnętrzu. On o tym dobrze wie, ale często zagłusza to, wycisza, boi się sam siebie.

   Każdy człowiek jest twórcą własnej strategii. Każdy może sobie zorganizować przeżyty dzień, tak, aby przeżyty wydawał się lepszym niż poprzedni. Strategia życia (wg amerykańskiego psychiatry-psychologa):

1. świadomie dąż do wytyczonego celu

   Spróbuj przez miesiąc codziennie poświęcić na przemyślenie i sporządzenie listy rzeczy, które chciałbyś i mógłbyś osiągnąć. Po upływie miesiąca wybierz jeden najważniejszy cel.

2. walcz ze stresami - zachowaj równowagę psychiczną

   Wzorem Gandhi. Stoicy. Spokój stoicki - tak się to nazywa w naszej kulturze. Postawa - odwrócenia się od własnych afektów. Psychologia mówi o odreagowaniu i niekorzystnych skutkach tłumienia namiętności...

                                                                                                                          APeeL

                            Wśród tych, co w barze poruszają wszystko

                            Tam, gdzie nocą dąb ucinają

                            Tu, gdy śpiew unosi serce.

                             Wśród tych, co zbłądzili w górach

                            Tam, gdzie sieć wyrzuca ryby żywe

                            Tu, gdzie miły zapach obiad głosi. Wśród tych, co szykują się do strzału

                            Tam, gdzie klatka zamyka niedźwiedzia

                            Tu, gdy matka woła dziecko.

                             Wśród tych, co dzielą się łupami

                             Tam, gdzie zając zamknął wnyk

                             Tu, gdzie żołnierz matce oddany.

                             Wśród tych, co podkładają wybuch.

                             Tam, gdzie dzik pada trafiony

                             Tu, gdzie starzy połączeni zimnem.

                             Wśród tych, co ręka ich zdradliwa

                             Tam, gdzie padł pijany człowiek

                             Tu, gdzie ksiądz błogosławi.

                             Wszędzie być! Panie - tylko Ty to możesz! Tam Jesteś i Tu Jesteś!

    To był mój wyraz tęsknoty za Bogiem Ojcem...

                                                                                                                           ApeeL