- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 783
Dzisiaj Pan pokazuje mi serce człowieka zrezygnowanego. Wyobraź sobie walczących latami o sprawiedliwość, znalezienie kąta, bój o dziecko z narkomanią lub udręki z mężem pijakiem.
Ty, który to czytasz wiedz, że nigdzie nie znajdziesz pomocy i ukojenia w sercu oraz duszy...nigdzie poza Matką naszą, Niepokalaną Panienką, Królową Nieba i Ziemi. To Światłość Złota i Biel bielsza od bieli.
Ten, który mnie krzywdzi powie, że zmiękł, a normalny pokręci głową „biel bielsza od bieli”. Nigdy nie wymyśliłbym tego określenia Czystości Niepokalanej, której maleńka figurka spogląda ze Stołu Pańskiego.
W sercu rozgoryczenie, bo rządzący ludem stworzyli specjalnie restrykcyjne prawo oraz pokrętne przepisy. Masz sprawę w której odwołujesz się do sądu administracyjnego, a tam nie widzą żadnego złamania twoich praw.
To powtarza się na wyższym szczeblu, ale do Sądu Naczelnego nie możesz się odwołać, bo tu już trzeba prawnika. Jaką masz szansę, gdy jesteś biedny i chory? A jaką, gdy mieszkasz na wsi i boisz się opuść dom?
Pan pokazuje mi dzisiaj zrezygnowanych i rozgoryczonych; brak siły, bezsens, rozżalenie, bezsilność wobec chamstwa i służalczości. Właśnie Kowalow mówi o Rosji, że to reżim imitujący demokrację. Ja nazywam to „demokracją ruską” lub pogańską. To samo jest nadal u nas, a szkoda, że lud tego nie widzi...
Nasz dobry dziennikarz Kamil Durczok pisze o upadku PiS, a nie wskazuje prawdy, że mamy rząd zdrady narodowej. W TVP przesuwają się sprawy; ataku na kopalnię „Wujek”, bezkarność tych, którzy zabili Grzegorza Przemyka...
Jeszcze spotkanie z internowanymi w stanie wojennym. W. Cejrowski przekazuje swoje doświadczenia; wyłamywali mu wszystkie palce. Ponadto miał sprawę sądową za skrytykowanie pijanego Aleksandra Kwaśniewskiego w Charkowie.
Dziennikarze „Gazety Polskiej” skarżą się na szykany służb specjalnych, protestują też Czeczeńcy przebywający w Polsce, ale ich traktowanie nie jest dziwne, bo u nas rządzą ich wrogowie. Dołóż teraz wyrzucanych z domów ("reprywatyzacja"). Dlaczego spotkało nas takie nieszczęście?
Szatan wie, że udręczenia odsuwają ludzi od Boga i rodzą zwątpienie. Na ten moment otwiera się „Dialog” św. Katarzyny, gdzie mowa o wietrze przeciwności, który „/../ doprowadza do smutnych łez zniecierpliwienia i gniewu, które wysuszają d u s z ę i zabijają ją /../”.
To całkowicie pusty dzień. Napisałem w mojej sprawie (odwet za obronę krzyża) i mam już niczego nie dochodzić. To koniec boju i z tym poszedłem do Matki Bożej na Mszę św. wieczorną. Jej zaniosłem moje sprawy, a łzy popłynęły po twarzy.
Do konsekracji nie mogłem opanować naporu złych myśli, a po Komunii Św. fala słodyczy zalała ciało, które uzyskało dziwną lekkość. Szatan uciekł, a ja wracałem do domu jak młodzieniec. Nie uwierzysz, ale sprawiła to Eucharystia.
Piszę to jako lekarz i mam ukazać, co czyni moc duszy bez żadnej gimnastyki ciała! Ja mam przekazywać moje doznania, które w ciele i duszy sprawia Święty Chleb! To jest dla poszukujących. Samo czytanie tego nic nie da. Zapraszam do Domu Pana...
Przykre, bo spotkałem kolegę, który całkowicie nie wierzy, że Bóg może zawołać kogo chce...w tym wypadku chodzi o moją osobę. Zna mnie i całkowicie wyklucza taką możliwość, bo w i a r a to choroba, którą trzeba leczyć!
Łzy zakręciły się w oczach. Te łzy to rozgoryczenie, że wielu widzi tylko czubek własnego nosa. Człowiek, który nie wierzy w Boga jest żałosny. To wielkie nieszczęście. Takiego nie przekonasz, bo Sam Bóg musi otworzyć jego serce. Inaczej wyśmieje wszystko, a tłumaczenia lecą z wiatrem.
Narodzenie Dzieciątka tuż, tuż...i tak rok biegnie za rokiem. Dokąd bracie zmierzamy?
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1083
Dzisiaj ukażę Ci dwukrotnie wygraną potyczkę z ciałem, któremu nie chciało się iść na Mszę Świętą. Czas na roraty, a tu pragnienie leżenia i spania...”tak, ale tam przyjdą dzieci...na tak wielkie miasto została garstka wiernych...jeżeli ja nie pójdę do Matki to kto?, przecież to Pani Nieba i ziemi uratowała mnie od śmierci”.
Wstałem z trudem, a z dyktafonu płynie piosenka „Chodźcie z nami do Jezusa”...dusza zaczyna przeważać nad ciałem, a palący się lampion przed figurka Niepokalanej wynagrodził wszystko!
Prorok Izajasz krzyczy od ołtarza, a właściwie od Boga (Iz45,6b-8, 18. 21b-25);
Ja jestem Pan, i nie ma innego. (...)
Nawróćcie się do Mnie by się zbawić (...)
Tak, przede Mną się zegnie wszelkie kolano,
wszelki język na Mnie przysięgać będzie (...)”.
Trafiłem do biura ubezpieczeniowego. Żartujemy. Ja mówię „frajerkasa”, a panie słyszą „fajerkasa”. To nieprzypadkowe, bo dzisiejszy dzień jest związany z ochroną. W sercu pieśń „Pasterzem moim jest Pan”.
Jak to się stało, że oglądam TVP Kulturę, gdzie film o Bronisławie Piekosińskim ("Przypadek Piekosińskiego"); pokazano denny fałsz czasu utrwalania władzy ludowej i prostą wiarę człowieka. Dziwne, że pozwolono nakręcić taki film.
To powinno być zakazane, ponieważ obnaża nędzę czerwonego królestwa. kulawy Bronek, złamany w pół pnie się po schodach do Częstochowy...spełnił swoje marzenie. Bronka dają na różne stanowiska; kombatant uratowany przez żołnierza sowieckiego, żywy pomnik, mistrz szachista.
Ochrona w królestwie „synów tego świata” polega na mocy ludzkiej. To błąd, ponieważ ciało można zabić w różny wymyślny sposób, ale panowie tego świata nie mogą zabić duszy. Nasza ochrona to Eucharystia: darmowy Chleb i darmowa Św. Krew Pana Jezusa...nie chcecie?
Spójrz na wszystko od Boga, Który Jest i do Niego należy nasza dusza. Śmierć to powrót do Nieba i zguba tych, którzy mieli pewną ochronę. Ludzkość i potrzebujący zmiłowania Pana Jezusa. Pobiegnijcie do psychiatry. Wizyta u pana profesora 200 zł za 20 minut, bo „czas to pieniądz”, a samo napisanie historii chorego wymaga około 30 minut!
Opatrzność Boża to uwierzenie, że Zbawicielem jest Pan Jezus; „błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi”. To wykonywanie Woli Boga, posłuszeństwo, uniżenie, błaganie o miłosierdzie i pokarm dający życie duszy; Komunia Święta. Piszę to dla ciebie jako wiedzący.
Przysnąłem i znalazłem się na terenie zakonu w Kałkowie-Godowie. Tam jest wieża wyrażająca cierpienia ludzi („Golgota”). Z jej szczytu widać Góry Świętokrzyskie. Spadłem w dół, ale uniosły mnie jakieś postacie...tak jest naprawdę z naszą duszą, która tutaj korzysta z Sakramentów Świętych! Przejdziesz przez golgotę, może męczeństwo, ale nie ten, co zabija ciało... APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1143
W śnie ujrzałem świątynię z symbolami trzech religii; krzyżem, gwiazdą Dawida i półksiężycem. Zerwałem się i ucałowałem Twarz Pana Jezusa z Całunu.
Moje serce zalała tęsknota za Bogiem, a zarazem nieprzekazywalna słodycz. Wracają słowa kapłana o Bogu, który wyróżnia kogo chce. Do poznania Boga nie są potrzebne żadne nauki. Czasami Pan powołuje mądrego, aby jemu ukazać nędzę tego czym się zajmował.
Idę, a bliskość Boga zalewa duszę. Dzisiaj odkryłem, że modlitwę dotyczącą intencji mam odmawiać w „zawołaniu” duszy; na raty, aby nie była „ustna”. Problem zrozumiesz przyjmując, że modlitwa to rozmowa. Do rozmowy potrzebne są dwie osoby. Nie możesz mówić sam do siebie lub mówić, aby mówić.
Zacząłem ”Ojcze nasz”. Nie chcę nikogo spotkać, ponieważ idę i rozmawiam ze swoim Tatą. Musisz sam przeżyć tą bliskość Boga. Zły atakuje królestwem ziemskim, gdzie ludzie chcą zapanować (jak komuniści) nad wszystkim.
Oni nie wiedzą, że są oszukani, a ci, co im służą nie mają świadomości, że są zwiedzenie, oderwani od Boga...od naszego Ojca z którym właśnie idę! W tym stanie wołam; „za konających z miłości do Boga”. W kościele ktoś zostawił wizerunek Pana Jezusa z napisem „Bóg cię kocha”. To dla mnie.
Szatan nie lubi dusz podobnych do mojej. Pragnie zamęczyć...nawet nie wiem o czym były czytania. Dopiero po Komunii Świętej słodycz i pokój zalały serce. Ciało zesłabło i nie chce się opuścić Domu Boga...
Wcześniej postanowiłem, że każdą drugą Mszę św. będę ofiarował na Matce Bożej...w Jej intencjach. Nigdy nie słyszałem zaproszenia z ust kapłana; proszę tych, którzy mogą o przychodzenie na codzienne nabożeństwa.
Często zaprasza się na mszę niedzielną! Przecież to obowiązek wynikający z wiary, którego ominiecie jest wielkim grzechem. To tak jakbyśmy uprzejmie prosili o płacenie podatków lub jeżdżenie samochodami po stronie prawej.
Tak uczyniłem dzisiaj. Nie wiem ile będę żył, ale to mój wyraz wdzięczności mojej Matce Prawdziwej za ocalenie i wszelkie łaski. Jeszcze raz spojrzał Pan Jezus z Całunu, a Jego Oczy przekazują „namaszczenie”...jakąś formę błogosławieństwa dla mnie.
Zrozum Najświętsze Serce Pana naszego, a moje to jedna Jego komórka. Widzisz ludzkość i zagładę, Polaków i zagładę...i tak aż do „dołów”. Władza - zgodnie z wytycznymi - organizuje „opłatek”...dla rządu (Teatr Wielki) z członkiem Palikotem w tle, a w tym czasie otwarty bój z wiarą.
Msza za kogoś bliskiego, a młodzi kręcą się ze spowiedzią i nie zdążyli przyjąć Ciała Pana Jezusa. To za zmarłego ojca, a cóż dopiero za obcych! Dobrze, że był spowiednik, a kapłan zgodził się podać Komunię św. po mszy (zamieszanie).
„Rozmowy w toku”. Pokazują przykłady ofiar wywołujących duchy. To wszystko znam. Zobacz porady (chłopak uwiedziony przez demona);
- kąpiel w soli, aby oczyścić duszę
- zebrani robią sobie żarty
- ateistka krzyczy, że jest XXI wiek i to wszystko nieprawda
- psycholog daje mądre rady i zaleca kontakt z psychiatrą.
Pan Jezus w Ew. powiedział o nieposłusznym synu. Tak było ze mną. Pisałem w swojej sprawie, a to niezgodne z wolą Pana Jezusa. Napisałem i skasowałem.
Po owocach poznasz zło i dobro, dobro i „dobro” oraz dobro najwyższe (wykonanie Woli Boga Ojca). Najtrudniej jest odróżnić dobro od „dobra”... APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1037
Zbudzono na czas. Zdążyłem zapalić lampion przed figurką Matki Niepokalanej. Tak duże miasto, ale większość czeka na część pogańską świąt. Tutaj refleksja. „Fakty i mity” bardzo często podnoszą fakt, że nasze obrzędy przejęte są od pogan.
Jak chciałbyś oddzielić tradycję narodową oraz ludowość od sacrum (tańce Indian-katolików w Peru)? Papua. Nowa Gwinea. Busz. Kapliczki z figurkami Matki Bożej, która jest zawsze ubrana jest w czapkę futrzaną (wyraz ich szacunku).
Płyną słowa Psalmu 25[24];
„[...] Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami [...]”.
Nie mogłem dostać się do spowiedzi, ale była wielka kolejka penitentów! Kręcę głową, bo zostałem oszukany, ale to okaże się w ramach ćwiczenia duchowego...na świadectwo dla czytających. Krótka słodycz po św. Hostii.
Trwał niepokój, a nawet rozdrażnienie w sercu, a to zwiastuny złego dnia. Planowałem spotkanie z lekarzem i dużo czasu zmarnowałem na pisanie, a lekarz odwołał przyjęcia. Ponadto idzie wyż, który zawsze kojarzył się z bólami naczyniowymi głowy. Co kilka godzin musisz spać, ale nie uzyskujesz pełnej sprawności.
„[...] Prowadź mnie
[...] Dobry jest Pan i prawy
[...] wskazuje drogę grzesznikom
[...] pokornych uczy dróg swoich[...]”.
Powiesz, że uczę odczytywać wolę Boga Ojca, a sam jestem mylony. To prawda i właśnie tak jest dzisiaj, ale pełnia zadziwienia nadejdzie, bo Pan zaleje mnie całą masą zdarzeń potwierdzających intencję. Zobacz;
1. na poczcie sprawdziłem czy nie nadeszły listy polecone, a listonosz przybiegł i moimi przesyłkami zdenerwował żonę!
2. nie przysłano specjalnego druku z banku
3. sąd nie uznał mojego pisma, bo musi napisać prawnik, a on mi właśnie tak „doradził”
4. prawnik w Biurze Rzecznika Praw Pacjenta nakrzyczał na mnie
5. idę wpłacić ratę do banku, a wszystkie panie spożywają posiłek
6. kupiłem zimowy płyn do spryskiwaczy (ma być do - 25 stopni, a dali do - 20)
7. pragnę wysłać pieniądze przebywającej w domu dziecka, ale telefonistka nawet nie umie podać czy dziewczynka tam przebywa
8. dużo czasu zmarnowałem na ustawienie nowego kanału TVN... APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 840
Sarenka wodna ryczy w bezsilności, bo szop porwał jej kilkudniowe maleństwo, które schowała w zaroślach. Czym różni się to od płaczącej właśnie siostry porwanego i zabitego Olewnika? A czym od bezsilności ofiar i ich rodzin z kopalni „Wujek”...proces trwał 30 lat.
Jeszcze protest uchodźców czeczeńskich w Polsce. Rusek przegonił ich z ojczyzny, a ktoś ich oszukał i przywiózł do nas! Grzegorza Przemyka zabito 26 lat temu i nikt za to nie odpowiedział.
Teraz płyną obrazy z Chin, gdzie jest wiele niesprawiedliwości i ludzie ze swoimi krzywdami zjeżdżają się do Pekinu, ale tam pakowani są do policyjnych autobusów i zawożeni do psychuszek. Żądasz uporczywie należnej zapłaty? Elektrowstrząsy! Jak może nie podobać się władza, która chce dobra ludu? Kuracja sprawia, że stajesz się chory psychicznie!
Czas płynie, a towarzysze tkwią w grzeszności i strasznie boja się rocznic swoich wyczynów. Przecież mieliby już dawno to przebaczone, ale wolą; „patrz w oczy i kłam”! Nawet tym zdradzają swoją przynależność. Gdzie trafi taki, gdy jutro umrze, a umrze...jako nieszczęśnik oddalony od Boga! Trwanie w grzeszności to wielkie nieszczęście...już tutaj, a nie mówię o wieczności. Odrzucasz bowiem miłosierdzie Pana Jezusa.
Na osłodę dla ofiar stanu wojennego i ich rodzin dano wywiad z Jerzym Urbanem, który wspomina strach przed bojówkami „Solidarności”. Prawdę mówiąc większość Polaków nie żyje tą rocznicą, ale poganie nadal boją się...”najważniejsze, aby się nie wydało”!
Zaczynam zapis, a trwa transmisja protestu robotników w W-wie. Na logo ośmiornica, która oplotła moją ojczyznę, a nie widzi tego prezydent, służby specjalne, posłowie i opozycja. Dla odwrócenia uwagi ludu pracującego miast i wsi rzucono dwie „wielkie” sprawy;
1. prokuratorskie zarzuty dla Mariusza Kamińskiego (chyba przeciek popłynął z Urzędu Ministrów). Czuma udaje, że nic nie wie, a premier uspokaja, że „jeżeli jest niewinny to nie ma się czego bać”. Tak czynią Polacy Polakowi?
2. „Super Ex” ujawnił skandaliczne zdjęcia z balangi narkotykowej senatora Krzysztofa Piesiewicza...sprawa dawna, ale wypłynęła wczoraj!
Właśnie trwa akcja pisania listów (Amn. Inter.) broniących ofiary niesprawiedliwości w różnych krajach na świecie. Napisałem do Mariusza Kamińskiego (skrót);
<< Niech Pan wie, że prawdziwi Polacy nie zapomną dobra, które Pan uczynił, a to dobro jest ponadto zapisane w Niebie. Bardzo Pana proszę, aby nigdy nie zwątpił Pan w sens swojego postępowania. Proszę pocieszyć żonę (...). Tutaj opisałem moje perypetie związane z obrona krzyża Pana Jezusa i podobnym odwetem.
Moją ojczyznę spotkało wielkie nieszczęście. Mam pretensję do Jarosława Kaczyńskiego, że pozwolił na powrót mafii komunistycznej, której Pan jest właśnie ofiarą. Nic teraz nie poradzimy. Dodatkowo zostaliśmy sprzedani poganom europejskim. Prezydent nie zauważył Znaku Boga. Pióro najwyższej kategorii „zepsuło się”.
Z natchnienia Bożego będę wołał za Pana i przekażę Pana osobę ochronie Świętego Michała Archanioła. W kontaktach z fałszywymi ludźmi niech Pan wskazuje na podłość. Proszę nauczyć się kilka słów od Niesiołowskiego; to podłe, niegodne, kłamliwe, fałszywe, ukartowane...
Pan jest osobą dobrą, cichą i wrażliwą. Proszę wskazywać na momenty prowokacji. Mówić twardo, głośno, wolno i mało. Zawsze powtarzać; za moją prawość w służbie Bogu i ojczyźnie. Zrobiłem, bo miałem do tego prawo. Niech się wytłumaczy ten, który mi to robi...>>. Szczęść Boże
200 Czeczenów w akcie rozpaczy zablokowało tory. Płacze z nimi Polka w mundurze służb porządkowych, bo tam są dzieciątka na wózkach. W ten sposób chcą wykrzyczeć swój protest przeciwko życiu gorszemu niż świnie.
W kilku ratach odmawiałem modlitwę za protestujących przeciw niesprawiedliwości, a Pan Jezus zdarzeniami potwierdził odczyt intencji. Podczas drzemki znalazłem się w Sanktuarium Kałkowie-Godowie, gdzie jest wieża „Golgota” z widokiem na góry...poleciałem w dół i nic mi się nie stało, bo zostałem uchwycony przez Aniołów. Przez to Pan mówi „nie bój się"!
Dziwne, bo w tym momencie w starych zapiskach znalazłą sie refleksja po przeczytaniu w „Dialogu” o Opatrzności Bożej; nic nie dzieje się bez wiedzy Boga, który próbuje nasze cnoty lub pragnienia.
Dzisiaj obraduje mój samorząd lekarski. Jest to instytucja niezgodna z demokracją (przymus zrzeszania się). Napisałem do nich protest, bo są tam przewlekle chorzy na władzę. Ostrzegłem, aby nie uczestniczyli w pełnej Mszy Świętej, ponieważ opowiedzieli się za powaleniem krzyża Pana Jezusa.
Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie. Szanowny Pan Andrzej Włodarczyk
<< Moja sprawa jest na czasie, bo teraz można już powalać krzyże (usunięto przydrożne z ok. W-wy). Dzisiaj wiem, że zdrowi psychicznie są tylko ateiści i wrogowie Zbawiciela, a wśród kolegów lekarzy wielu jest "mądrych tego świata".
Ta większość bardzo lubi oprawę religijną wszelkich naszych uroczystości. Dlaczego piszę? Mam prośbę, aby Pan nie przystępował do Komunii świętej, bo opowiedział się Pan za powalającym krzyż Pana Jezusa. Proszę przekazać moją prośbę kolegom, którzy uczestniczyli w tym niecnym procederze.
Rada z głębi serca; jeżeli ma Pan honor powinien Pan zrezygnować z dalszej "działalności" w naszym samorządzie. >>
Przesuwają się protestujący przeciw niesprawiedliwości.
1. Nigdy nie oglądam TVP „Kultura”, a dzisiaj płynie tam dokument dotyczący protestu robotników z Poznania („Cegielski”) z 28.06.1956. Ludzie pracowali bardzo ciężko, a jedli chleb z pieczonymi pyrami (kartoflami). Wybuch. Tow. Cyrankiewicz zastosował czołgi. Strzelano do niewinnych ludzi...ot, tak!
2. Wywłaszczenia Polaków...żyjesz 35 lat i nagle w majestacie prawa dom oddają niemieckiemu właścicielowi.
3. Właśnie uniewinniono oprawców studenta Pyjasa...przedawnienie!
4. mignięto sylwetką ks. Jerzego Popiełuszki
5. protesty ludności w Augustowie (obwodnica)
6. „Gazeta Polska” napastowana bezprawnie przez służby specjalne...
APEL
- 12.12.2009(s) ZA MYLONYCH PRZEZ POZORY
- 11.12.2009(pt) ZA NAWRÓCENIE WSZYSTKICH Z RODZINY
- 10.12.2009 (c) ZA KONAJĄCYCH Z TĘSKNOTY ZA BOGIEM
- 09.12.2009(ś) ZA TYCH, KTÓRYM BRAK HONORU
- 08.12.2009(w) ZA ZABŁĄKANYCH W SZATAŃSKIEJ W CIEMNOŚCI
- 07.12.2009(p) ZA BŁAGAJĄCYCH O UZDROWIENIE
- 06.12.2009(n) ZA OBDAROWANYCH
- 05.12.2009(s) ZA KOLEGÓW LEKARZY I ICH DUSZE
- 04.12.2009(pt) ZA TYCH, CO SŁOWEM PRZYWODZĄ DO GRZECHU
- 03.12.2009(c) ZA POSŁUSZNYCH