- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 3
Święto świętego Stanisława Kostki, zakonnika, patrona Polski
Po wczorajszym dyżurze w pogotowiu, noc była spokojna. W śnie śpiewałem pieśń Panu Jezusowi podczas której płakałem. Jak się okaże będzie płynęła podczas dzisiejszej Mszy św. wieczornej: „Jezus Chrystus jest moim Panem! Alleluja! On kocha mnie. On kocha mnie. Alleluja.”
Kolega wstał wcześniej, otworzył przychodnię na górze, a ja poszedłem za nim. Dobrze, że udało się wcześniej zacząć pracę, dzięki temu skończyłem o 15.00! Cały czas miałem pragnienie wyjęcia pieniędzy z banku, ale nie udało się. Jakby dla odczytu ww. intencji zgłaszali się pacjenci, których pragnień nie mogłem spełnić…
- proszącą o wyleczenie, a ja nie mam daru uzdrawiania...kiedyś pytałem Pana o ten dar, ale odpowiedziano, że mam dar uzdrawiania duchowego
- proszący o drogie leki na specjalne recepty, ale on nie ma takiego uprawnienia
- prośba o ponowne skierowanie do sanatorium, a niedawno była („spodobało się, bo wszystko bezpłatne”)
- była dziewczyna ze straszną skoliozą prosząca o zaświadczenie na bezterminowe prawo jazdy
- ostatni na badanie kierowcy, ale nie zabrał dowodu (nie znałem go)…
Na Mszy św. wieczornej popłynie pieśń z mojego snu. Wrócili ci, których obejmuje intencja modlitewna: bezdomni, bezrobotni i bezdzietni. Ponadto cała nieskończona seria, którą sam jestem zadziwiony, bo chodziło o marzących o rencie, ożenku, samochodzie i wycieczce, bogactwie, wykształceniu, władzy i urodzie! Ludzkie pragnienia naprawdę są nieskończone.
Nie zdarza się pragnący świętości z powrotem do Królestwa Bożego, bo przeważa umiłowanie tego życia z życzeniami stu lat i wszelkiej pomyślności. Oto pacjentka pragnie sprzedać dom i przenieś się do Warszawy, a druga do Szczecina. Była też staruszka pragnąca małżeństwa, ma nawet kawalera (ok. 70 lat). Jakże pasowały tutaj czytania...
1. Prorok Izajasz wołał (Iz 55,6-9): „Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko! Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania”.
2. Psalmista wołał (Ps 145,2-3.8-9.17-18): „Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają,
wszystkich wzywających Go szczerze.
3. Św. Paweł powiedział (Flp 1,20c-24.27a): „Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk. Jeśli bowiem żyć w ciele - to dla mnie owocna praca, co mam wybrać?” To poczucie też znam, nie chce tu być, ale dzięki moim modlitwom wielu będzie ocalonych...
4. Pan Jezus w Ewangelii (Mt 20,1-16a) mówił o Królestwo Bożym, ale to wówczas był niepojęte. Dzisiaj mamy wiele objawień, nawet NDE (relacje z „życia po życiu”), ale to też nic nie daje...
Niezwykłe umęczenie uniemożliwiało modlitwę. Powiedziałem o tym organistce, która pragnie śpiewać, a ma porażoną strunę głosową. Z tego wszystkiego zapomniałem pojechać samochodem po naprawie, do regulacji. Szybko płynie czas, a w ręku znajdzie się „Echo” Medjugorja z prośbami Matki Najświętszej: „Mając Boga macie wszystko”…ja to wiem, ale cóż wokół?
O 22.00 niespodziewanie przyjechał córka z Warszawy, bo nie mogła dostać się do mieszkania („zatrzasnęła drzwi”), a klucze zapasowe zostawiła u nas. Powstało zamieszanie.
Zobacz, co Pan przez to pokazuje. Ilu prosi o Boga o to, co nie może być spełnione, bo najczęściej podsuwa je Szatan, aby udowodnić, że Boga nie ma, bo „gdyby był”. Na koniec tego życia wielu będzie pragnęło dostać się do swojego prawdziwego domu w Królestwie Bożym, a jego drzwi będą zamknięte. Na dodatek usłyszą głos św. Piotra: „Nie znamy takiego/takiej”! APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 3
Rocznica IV Rozbioru Polski...
Przypomnę, że była to agresja ZSRR na Polskę (17 września 1939 roku), będąca realizacją paktu Ribbentrop-Mołotow. W wyniku działań zbrojnych we wrześniu 1939 roku, bolszewicy (ZSRR) zajęli około 50–52% terytorium II Rzeczypospolitej...o powierzchni ponad 200 tys. km², zamieszkanym przez około 13–14 mln ludzi.
Później z radia Maryja popłynie relacja o ich strasznych czynach: grabili, podpalali, gwałciły i bawili się zabijaniem! Ten program prowadził prof. Ryszard Bender z KUL-u, który w 1992 roku określił Jerzego Urbana „Goebbelsem stanu wojennego”. Później był włóczony po sądach (specjalnie) za naruszenie dóbr osobistych, żądając przeprosin. Kto i skąd wyłowił taką małpę ludzką...zdechł udając biskupa. „Niech mu ziemia ciężką będzie”, a to oznacza w przenośni, że wpadł do Czeluści Piekielnych z których szydził!
Nie planowałem Mszy świętej porannej, ale zostałem obudzony o 6:00...z problemem, bo ma być spotkanie przedwyborcze kandydata z SLD. Pragnę zapytać go dlaczego reprezentuje bolszewików czyli zdrajców? W takich dniach wzrasta czujność „towarzyszy walki i pracy”, bo ja zagrażam naszej ojczyźnie. Tak już zostanie, bo dzisiaj, gdy to przepisuję (03.05.2026) jest rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Miłościwie nam szkodzący premier Donald Tusk w swoim parszywym stylu...uciekł na zjazd do Armenii i to na kolacyjkę, ponieważ zaczyna się dopiero 04.03.2026!
Zatrzymałem się w kościele przy figurze Matki Bożej, a z tego miejsca „patrzył” Pan Jezus Miłosierny”.
1. Popłakałem się przy słowach Świętego Pawła (1 Kor 15,1-11): „Jestem bowiem najmniejszy ze wszystkich apostołów i niegodzien zwać się apostołem, bo prześladowałem Kościół Boży”.
2. Piękny był Ps 118: „Dziękujcie Panu, bo jest dobry, bo Jego łaska trwa na wieki.
3. Ponownie łzy zalały oczy przy Ewangelii (Łk 7,36-50) w której do Jezusa podeszła „kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne (…) przyniosła flakonik alabastrowy olejku, i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła łzami oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem”. Pan rzekł do niej: „Twoje grzechy są odpuszczone. (...)Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!”
Święta Hostia złamała się na pół („My" z Panem Jezusem), a to oznacza jakieś cierpienie "Jezu! Jezu!” Podczas odjazdu moją głowę dotknął kwiatek, który mam za zasłoną przeciwsłoneczną, a to było podziękowanie! W telewizji będzie rozmowa o prawie moralnym oraz wywiad z sędziną, która skazała szefa gangu, a także o nienawiści do sądu.
Ciężka praca trwała od 8:00 do 14:30, zły przeszkadzał, wielu było nasłanych, ale miałem moc. W tym czasie z radia popłynie rozmowa z prokuratorem, a ja właśnie badałem pracującego w areszcie śledczym! Tak poznałem ww. intencję tego dnia. Denerwuje manipulacja, bo to rocznica IV Rozbioru Polski, a nie ma nawet wzmianki. Później specjalnie czekałam na jedno słowo w telewizji, ale mówili o terroryzmie.
Na dyżurze w pogotowiu od 15:00 trafił się daleki wyjazd, a lubię takie, bo wówczas odmawiam moją modlitwę. Zarazem przepłynęły obrazy: ograbionej i zamordowanej, zabił czteroletnią dziewczynkę, ale przyznał się, na pasach potrącił sąsiada, moja sytuacja i brak pracy dla żony, ponieważ jej ojciec walczył z bolszewikami...
Do tego wszystkiego doszedł artykuł w „Gazecie Wyborczej”, gdzie opisano polskich zwyrodnialców zabijających po wojnie Niemców w 120 obozach. Największy był w Potulicach, gdzie był opisany odwet Polaków na jeńcach niemieckich („Potulice – Zemsta Ofiar”). Tam szalał doktor Cedrowski. Ciekawe jak taki prosperował później? Pewnie był promowany za sadyzm...
Karetką trafiłem do chorej bliskiej śmierci, prowadzącej życie modlitewne. Popłakałem się, ponieważ tam było zdjęcie Jana Pawła II z kardynałem Stefanem Wyszyńskim. Papież miał być zabity, a kardynał zapomniany w odległym zakonie. Trafię też na art. „Etyka w orzecznictwie” i „Stróże porządku” w Polityce (policjanci z miotłami).
Podczas mojej modlitwy z radia Maryja popłynie wołanie do św. Michała Archanioła! Wyjechaliśmy do bogatego, a „chory” personel pragnął „wzmocnić się”, ale facet uchronił mnie, bo tylko podziękował! Kolega wstał na wyjazd o 5:00, a ja szykowałem się do pracy w przychodni (jeden budynek) słuchając piosenki: „Ktoś mnie pokochał na dobre i na złe"! Napłynął ojciec Maksymilian Maria Kolbe...jakby z zapytaniem od Boga: „czy pragnę podobnej ofiary”? Popłakałem się i powiedziałem "Panie to Twoja Wola”…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 3
Dzień modlitw w intencji Jana Pawła II
O 5:00 wzrok zatrzymał Pan Jezus Miłosierny, a po wyjściu z domu Szatan podsuwał Mszę św. poranną...wiedział, że to będzie ciężki dzień pracy, którą skończę o 15:30! Ratowała mnie napływająca moc ze strony Ducha Świętego (”wzmacniająca słodycz”). Każdemu dawałem to, co mu się należy. W tym czasie z radia popłyną piękne pieśni, a serce będzie rozrywała miłość Boża! Mówiłem o Ojcu Najświętszym i Jego Cudach! Po wszystkim zawiozłem kwiaty na krzyż Zbawiciela odmawiając koronka do Miłosierdzia Bożego.
Dzisiaj są obrady Sejmu RP, a wówczas towarzysze są czujni, bo swoją ciężką praca, modlitwami i uczestnictwem w codziennej Mszy św.: udaję kogoś, a przez to stanowią zagrożenie. Władza ludowa nie może uwierzyć w moją łaskę, bo Tam Nic Nie Ma, a wiedzą to od Marksa, Engelsa, Lenin i Stalina. Nie widzą swojej głupoty duchowej. Pomrą takimi, będą mieli piękny pogrzeb kościelny i krótką chwałę, szczególnie, gdy dobrze szkodzili, bo właśnie takich promuje Przeciwnik Boga Ojca!
Ukoił sen, zerwała się ulewa, ale na Mszy św. umęczony przysypiałem, a zarazem byłem głodny, ponieważ dzisiaj mamy z żoną ścisły post w intencji pokoju na świecie. Prosiła o to Matka Boża Pokoju w objawieniach w Medziugorie...bardzo smakował chleb (spożyłem aż 5 kawałków)e
1. Apostoł Paweł powiedział (Kor 12,31-13,13): Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość, który przewyższ wszystkie nasze umiejętności! Bez niej jesteśmy cymbałem brzmiącym (jednostkę ograniczoną, wydającą bezmyślny dźwięk)…
2. Psalmista wołał (Ps 33,2-5.12.22): „Szczęśliwy naród wybrany przez Pana (…) Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem,
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie”. Takim właśnie jesteśmy pośród narodów w miejsce Izraela!
3. Natomiast w Ewangelii będą słowa Zbawiciela ( Łk 7,31-35): „Przyszedł bowiem Jan Chrzciciel: nie jadł chleba i nie pił wina; a wy mówicie: Zły duch go opętał. Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije; a wy mówicie: Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników”...
Święta Hostia będzie w intencji tego dnia. Przepłynie świat: wypędzeni Kurdowie, b. Jugosławia i Czeczenia, a „Gazeta wyborcza” da artykuł: ”Potulice – zemsta ofiar”. Zemsta to rzecz niewybaczalna. Dlatego Bóg Ojciec jest Nieskończenie Miłosierny!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 3
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej
Wcześniej trafiłem do przychodni, ale samochód ledwie jechał. Później, gdy wyjaśni się intencja, przepłynie dzień:
- pierwszy pacjenta z chorobą wrzodową przestraszył się krwawieniem z odbytu...krew z żołądka jest czarna, a to było ze szczeliny odbytu
- niewiast prosiła o lek na pobudzenie seksualne, bo mąż poszedł do innej. Poprosiłem, aby ofiarowała to cierpienie Matce Bożej.
- córka matki, która ma nowotwór piersi
- przejęty chorą żoną, musi pracować, ponieważ mają małe dzieci
- cierpiący z powodu braku środków na życia z martwieniem się o następny dzień
- starający się o zaświadczenie lekarskie na prawo jazdy
- ostatni był załamany, ponieważ skradziono mu dokumenty...
Różne są przyczyny naszych kłopotów. Kierowca, zabił i uciekł z miejsca wypadku, a teraz dobrowolnie zgłosił się i ujawnił wszystko! Oto zły plan lekcji – nauczyciel zauważył niesprawiedliwe rozłożenie pracy.
O 15:00 nie znałem intencji, ale znalazłem się w warsztacie samochodowym, gdzie stwierdzono uszkodzoną uszczelkę pod głowicą silnika! To znaczny wydatek, a nie mam pieniędzy. I tak dobrze, bo jeszcze trochę kilometrów, a sama głowica byłaby uszkodzona! Praca trwała od 16:00 do 20:00. W tym czasie będę na Mszy św. z kilkoma osobami, garstka przystąpi do Eucharystii.
1. Św. Paweł powie (1 Kor 12,12-14.27-31a), że wszyscy idący za Panem Jezusem stanowimy j e d n o! Porównał to do części naszego ciała fizycznego, ponieważ zostaliśmy ochrzczenie Duchu Świętym (Żydzi i Grecy, niewolnicy i wolni). Bóg wspiera lud przy pomocy Swoich wysłanników...takim się czuję! „Czy wszyscy prorokują? Czy wszyscy są nauczycielami? Czy wszyscy mają dar czynienia cudów? Czy wszyscy posiadają łaskę uzdrawiania? Czy wszyscy przemawiają językami? Czy wszyscy potrafią je tłumaczyć”?
2. Psalmista wołał ode mnie (Ps 100,1-5): „My ludem Pana i Jego owcami” z peanem o Bogu Ojcu: „Wykrzykujcie na cześć Pana, wszystkie ziemie, służcie Panu z weselem. Stawajcie przed obliczem Pana z okrzykami radości.
3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 7,11-17) szedł z uczniami, a „Gdy zbliżył się do bramy miejskiej, właśnie wynoszono umarłego - jedynego syna matki, a ta była wdową”. Towarzyszył jej spory tłum z miasta. Na jej widok Pan użalił się nad nią i rzekł do niej: „Nie płacz! (…) Młodzieńcze, tobie mówię wstań! Zmarły usiadł i zaczął mówić; i oddał go jego matce”.
Popłynie cała moja modlitwa z koronką do Miłosierdzia Bożego. Podziękowałem Panu Jezusowi za możliwość współcierpienia. Przypomniał się wizerunek Matki Bożej płaczącej krwawymi łzami.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 4
Podniesienie Krzyża Świętego
Przed zakończeniem dyżuru w pogotowiu, zerwałem się wcześniej i w pośpiechu poszedłem do przychodni na górze. Przed wyjścia wzrok zatrzymała zbita butelka z możliwością zranienia się dzieci, a do tego zbita szyba w otwartym oknie na parterze...przypomniało zabetonowanie boiska szkolnego!
Nie wiedziałem, że dzisiaj jest święto kościelne, bo wówczas mam więcej pacjentów! Po przygotowaniu gabinetu serce zalała radość, a tu wyjazd do babci z odległej wioski...i to z zawałem serca, którą przekazałem karetce „R”! Jej syna zapytałem dlaczego nie wezwał do chorej wcześniej?
Od 8:00 popłynie praca, a o 11.00 spotka mnie niespodzianka...wniosą plik kart kolegi, który nie zawiadomił o rozpoczynającym się urlopie! Zobacz prowadzenie przez Boga Ojca w naszej codzienności! Tak uniknąłem pułapki, którą zastawił demon...nawet zalecał wolny dzień (wypoczynek). Zaraz zapytasz, co ma demon do mnie? A ja odpowiem, a co ma "władza ludowa" do mnie...niewolnika, który został zawołany przez Boga Ojca do ujawniania machlojek ich szefa, Mefistofelesa (Kłamcę i niszczyciela)!
Przepłyną ofiary lekkomyślności: kolega, który zginął od Relanium, rozwodnicy, porzucona przez męża z którym żyła bez ślubu. Teraz, gdy to przepisuję (prawie po 30-tu latach) z radia padła informacja o wybuchu butli z gazem (zginęła nastolatka, a jej matka jest ciężko poparzona). Już dawno stwierdzono, że tym którzy wypełniają butle...nie chce się wymieniać uszczelki gumowej.
Natomiast w telewizji pokażą wywrotkę łodzi z pijanym „sternikiem” (dwie osoby utonęły), poślizg samochodu na rozlanym oleju (zginął młody człowiek) oraz całkowicie pijanego kierowcę TIR-a, który jechał wężykiem! Natomiast „Super express” ogłosi wszem i wobec o wyczynach seksualnych prezydenta Clintona.
Popłynie moja modlitwa i Msza święta ze zdziwieniem, że dzisiaj jest tak wielkie święto! Łzy zalały oczy, bo chodziło o opuszczenie Mszy św. z dodatkową Drogą Krzyżową. Na początku Mszy świętej zatrzymałem się przy stacji, gdzie Szymon pomógł Zbawicielowi w niesieniu krzyża! Tak jest teraz ze mną. Popłyną słowa czytań...
1. O narodzie wybranym wyprowadzonym z Egiptu (Lb 21,4b-9), który „stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi”...zachwalając czas niewoli, bo mieli pod dostatkiem wody i chleba, a uprzykrzyła się im „manna z nieba i przepiórki”. Za to spotkała ich kara...pojawiła się inwazja węży!
2. Św. Paweł wskaże (Flp 2,6-11), że Syn Boży nie „skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi (...) W zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie"...posłuszny aż do śmierci krzyżowej.
3. Natomiast w Ewangelii Pan Jezus powiedział do Nikodema (J 3,13-17): „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony”...
Całkowicie wyczerpany padłem wcześniej do łóżka...dziękując za ten dzień!
APeeL
- 13.09.1998(n) ZA POSŁUGUJĄCYCH...
- 12.09.1998(s) ZA NACHALNYCH...
- 11.09.1998(pt): ZA OFIARY NIESZCZĘŚĆ...
- 10.09.1998(c) ZA TYCH, KTÓRZY NAGLE TRACĄ NAJBLIŻSZYCH...
- 09.09.1998(ś) ZA POMAGAJĄCYCH W NAPRAWIE…
- 08.09.1998(w) ZA OFIARY ODDANIA…
- 07.09.1998(p) ZA SZUKAJĄCYCH NIEŚMIERTELNOŚCI...
- 06.09.1998(n) ZA DŁUŻNIKÓW I ZA DUSZE TAKICH...
- 05.09.1998(s) ZA MARNOTRAWNYCH…
- 04.09.1998(pt) ZA ZATRUTYCH ALKOHOLEM…