Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

02.09.1998(ś) ZA DEPCZĄCYCH PRAWA INNYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 02 wrzesień 1998
Odsłon: 13

     Po wczorajszym dyżurze w pogotowiu...z dobrego snu, łagodnie przebudziła mnie żona. Zarazem napłynęło poczucie bliskości Boga Ojca i radość z Jego darów! Nie myśl przy tym, że chodzi ot o czego pragną ludzie wokół, ale o dziękowanie za posiadanie dachu nad głową, łóżka, rodziny i pracy z codziennym chlebem powszednim! Idzie nowy system, pojawia się bezrobocie, ale ja tę sprawę oddałem w święte ręce Taty! Pan zna moje potrzeby oraz możliwości. Krótko mówiąc: On wie!

    Obecnie pragnę tylko jednego, świadczenia o Bogu Ojcu! Zrozum, że żyję tylko dla Niego i tylko Jego pragnę. Najwyższą radość mam podczas modlitw, pocieszania innych z dawaniem świadectwa wiary! Od 7:20 do 15:40 trwało umęczenie moje oraz potrzebujących...

– żona alkoholika, wiele lat była bita i poniżana, w nocy zrywała się przestraszona i to z krzykiem, teraz cała trzęsie się przy mnie! – syn zesłańca z córką, miał tam chodzić bardzo daleko do pracy (specjalnie nękanie)...nawet teraz dziwi się jak mógł tak czynić człowiek człowiekowi?

– ciężko chora, której odmówiono renty! Wracałem ledwie żywy, dobrze, że w szczycie nawału napływała wzmacniająca słodycz od Ducha Świętego! W tym stanie pragnąłem modlitwy, a mam takie na działce pracowniczej: odosobnienie, a nawet budka z obrazami w której mogę paść na kolana.

    Z telewizji popłynie wypowiedź profesora z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, zarazem przepłynie moje życie: niewolnictwo, włamanie i śledzenie. Podczas przejścia na Mszę świętą wieczorną wołałem do Boga Ojca - w mojej modlitwie przebłagalnej - za dręczących innych, a to było bliskie ostatecznej intencji! Trafiliśmy na śpiew chóru z powodu imienin proboszcza, wszystko było piękne zorganizowane!

1. Św. Paweł wskazał (1 Kor 3, 1-9) wyjaśniał słuchającym, że nie mógł przemawiać jak do ludzi duchowych, ale cielesnych. To mistyk mistyków, nawet obecnie jego słowa muszę „tłumaczyć”. Wskazał na nasze ludzkie postępowanie, gdzie króluje zawiść i niezgoda…

2. Psalmista wołał (Ps 33): „Szczęśliwy naród wybrany przez Pana (…) Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem, naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie”. 3. W Ewangelii (Łk 4,38-44) Pan Jezusa uzdrowił teściową Szymona.

      Popłakałem się podczas Eucharystii, a później nie mogłem później opuścić Domu Boga Ojca na ziemi! W telewizji w „Ekspresie reporterów” pokażą zabójstwo w rodzinie zatuszowane przez prokuraturę! Skąd to znamy? Jeszcze informacja o deportacji Romów z nielegalnego pobytu u nas. Przepłynęły całe narody i świat z depczącymi prawa innych.

     Dzisiaj wcześniej padłem do łóżka po podziękowaniu Bogu i przeprosiłem!

                                                                                                          ApeeL

01.09.1998(w) ZA TYCH, KTÓRZY MAJĄ KŁOPOTY Z NAPRAWĄ...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 01 wrzesień 1998
Odsłon: 12

       Zerwałem się wcześniej po dyżurze w pogotowiu, a Szatan podsunął, że "dzisiaj będzie mało ludzi i skończą wcześniej". Chodziło o to, abym nie pojechał teraz do kościoła! Pobiegłem do przychodni na górze i załatwiłem jednego chorego, nikogo więcej nie było! Jak się okaże dzisiaj kolega wziął wolny dzień! Zdążyłem do na Mszę świętą o 7:30! Popłynęły czytania…

1. Św. Paweł wskazał na wiekopomne słowa (1 Kor 2,10b-16): Otóż myśmy nie otrzymali ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, dla poznania darów Bożych. A głosimy to nie uczonymi słowami ludzkiej mądrości, lecz pouczeni przez Ducha, przedkładając duchowe sprawy tym, którzy są z Ducha”.

     Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego poznać, bo tylko duchem można to rozsądzić. Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko, lecz sam przez nikogo nie jest sądzony. Któż więc poznał zamysł Pana tak, by Go mógł pouczać? My właśnie znamy zamysł Chrystusowy.

2. Psalmista wołał (Ps 145,8-14), że „Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach (…) łagodny i miłosierny, nieskory do gniewu i bardzo łaskawy”. Znajdź ten psalm i przeczytaj, bo to wszystko jest
prawdą!

3.  Natomiast Pan Jezus (Ewangelia: Łk 4,31-37) w synagodze uwolnił opętanego przez złego ducha. Ten darł się: „czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boży. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego!”

     Zważ, że złe duchy wiedziały kim jest Zbawiciel, a uczeni w czytaniu i pisaniu dotychczas czekają na jakiegoś „zbawiciela” z bombami wodorowymi!

         Tuż przed Eucharystią przybyli młodzi ludzie przepasani czerwono-białymi szarfami i sztandarami...i tak szliśmy na spotkanie z Duchowym Ciałem Pana Jezusa! Później w samochodzie moją głowę dotknął kwiatek od Pana Jezusa. Praca trwała do 15:30, około 14.00 uzyskałem pomoc od Ducha Świętego w postaci wzmacniającej słodyczy, a chciałbym, aby trwała wiecznie! W „Polmozbycie” stwierdzono dziurę w baku na benzynę, którą źle naprawiono.

     Natomiast w telewizji trafię na program o bezdomnych alkoholikach, niektórzy mają kłopoty z powrotem do normalnego życia. Jakże trudno jest wyjść z tego każdego nałogu. Ilu zginęło z tego powodu w mojej pracy (kilku lekarzy, sanitariuszy i kierowców), a ja sam balansowałem na linie o nazwie śmierć! Każdy zna nałogi popularne, a ja dodam do nich: trzymania się władzy i dorabiania się oraz wszelkich przyjemności! Szatan ma nieskończony repertuar! Tak też jest z naprawą duchową! Jakże to wszystko jest jasne w świetle Ducha Świętego! Dokąd dojdziesz bez Ojca Najświętszego!

     Podczas modlitwy, która płynęła przy reperowaniu samochodu koiły rozświetlone budynki wokół tej stacji! Podziękowałem za ten dzień...                                                                                                                                                               ApeeL

31.08.1998(p) ZA OFIARY OKRUCIEŃSTW…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 31 sierpień 1998
Odsłon: 41

     W śnie znalazłem się na jakimś przyjęciu, gdzie była potrawa z wielkich raków...w młodości to był rarytas. Po przebudzeniu poczułem poczucie wygnania...krzyknąłem tylko: „Och! Ojcze!” powtarzając wielokrotnie i z jękiem ”Tato! Tatusiu! Tato!”. Czytający zdziwi się, ale zważ, że jesteśmy dziećmi Bożymi, siostrami i braćmi.

      Budzik zerwał mnie na Mszę św. ponieważ dzisiaj - po pracy w przychodni - mam dyżur w pogotowiu od 15.00. Jak nigdy nie chciało się wstać, ale popłynie „Anioł Pański”, a w kościele, w poczuciu wygnania złość zalała serce na moich prześladowców. W jaki sposób im zagrażam, ale podobnie było z Panem Jezusem, a idąc za Nim czeka mnie to samo.

      Teraz, gdy to przepisuję (19.03.2026) mogę potwierdzić to z całą pewnością. Poraża mnie przewaga zniewolonych przez siły ciemności! Napłynęła osoba Piotra Ikonowicza, który stwierdził, że na sukces SLD pracuje obcy rząd! To prawda, a jakby na znak zatrzymałem się pod Stacją Drogi Krzyżowej: „Pan Jezus pociesza Niewiasty Jerozolimskie"...

                                                            Ikonowicz

                                                                                             Pamięci_proletariatczyków

     Natomiast  od Ołtarza św. popłyną słowa Ewangelii (Łk 4,16-30) w której Pan Jezus rozwinął księgę proroka Izajasza ze słowami o Nim Samym: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana. Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione. Począł więc mówić do nich: Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli.

     A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym wdzięku słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: Czy nie jest to syn Józefa? Wtedy rzekł do nich (…) żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. (…) Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić. On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się".

     W tym czasie wzrok zatrzymał obraz Pana Jezusa Miłosiernego, a to prośba, abym był miłosierny, bo prześladowcy mnie uświęcają. Nie mogę upadać poprzez złość! Nie znałem intencji i nie mogłem od razu przekazać Komunii św.! W domu czekał na mnie znak Pana Jezusa, przyniesiono dwie ryby. Natomiast na pierwszej stronie "Super expressu” wzrok zatrzymała informacja o matce, która utopiła czwórkę swoich dzieci (od 1-8 lat). Chciało się płakać z powodu tego okrucieństwa!

     W przychodni spodziewałem się lżejszego dnia, ale od 8:00 do 14:30 trwał nawał chorych z moim pospiechem. Trafił się pobity, którego zaprowadziłem do chirurga. Przed wyjściem do pogotowia Bóg Ojciec odpowiedział na moją prośbę o pomoc. Z piątego tomu „Prawdziwego życia w Bogu” padły słowa: „Przyjdź dzisiaj powierzyć mi siebie, serce – Sercu”.

     Jakby na znak trafiłem do udręczonej staruszki, która całe życie pracowała na uszkodzonej przez tbc kończynie dolnej. Kolega trafił do pogryzionego przez psa (szczutego) oraz na pobitego kierowcę, którego musiała zawieźć do szpitala. Z telewizji popłyną obrazy zabijanych przez bolszewików, a z radia będą wspomnienia o wydarzeniach u nas z zabijaniem robotników, odżył też Oświęcim, bo chcą usuwać krzyże. Jeszcze ofiary Hiroszimy i Nagasaki, a podczas zapisywania tego świadectwa będzie mowa o okrucieństwie Hunów (ok. 375 roku)!     

     Mordowali wszystkich w danej miejscowości, ale zostawiali jednego, aby przekazał grozę, aby poddawać się. Jeszcze niedawno było coś takiego na Ukrainie. Z pliku prasy wysunęła się „Gazeta wyborcza” z art. „Duma ubeka". Podziękowałem za  ten dzień i za to, że Bóg Ojciec był ze mną. Cała noc była spokojna, a w momentach budzenia się przepraszałem za nędzę mojego życia.

     Jeszcze rano będzie trwał ból spowodowany eksterminacją narodu żydowskiego. Więźniarka z Oświęcimia przekazała, że całe transporty szły prosto do gazu! Potworności, okrucieństwo, ofiary, zbrodnia, zbrodnia i nie widać końca zbrodni! Wszystko wróciło, bo w momencie, gdy to przepisuję trwa już nasza zagłada.

                                                                                                                                                                       APeeL

30.08.1998(n) ZA CIERPIĄCYCH Z POWODU PRZEMIJANIA...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 30 sierpień 1998
Odsłon: 49

     Kończy się dyżur w pogotowiu, a ja smacznie spałem i nie zwolniłem pokoju zmiennikowi (o 7:30), dobrze, że spóźnił się To dodatkowo kierownik pogotowia bliski emerytury. Minęliśmy się w drzwiach! W „Słowie na niedzielę” będzie relacja małżeństwo po 50 latach pożycia.

     W telewizji popłynie program o tych, którzy kochają zwierzęta. Przed pustymi klatkami siedział smutny mężczyzna, bo ograniczono rozród tygrysów! Mówił w smutku o przemijaniu, a później popłynie piosenka Maryli Rodowicz: "Kolorowej jarmarki". Moje serce zostało zadziwione tym, że ludzi smuci nadchodząca starość i strach przed śmiercią czyli zaproszeniem przez Boga Ojca do powrotu z tego łez padołu!

     Tak niedawno przyjechaliśmy tutaj, a w lusterku zauważyłem łysinę. Popłynie moja modlitwa przebłagalna w intencji tego dnia. Jej odczyt był łatwy, bo wzrok zatrzymywały stare samochody, starzejący się znajomi, pochylone staruszki, siwizny i łysiny. Po procesji znalazłem się na chórze, a wzrok padł na rozpisane nuty, gdzie było słowo: „Jubilate”! Przypomniał się artykuł: „jak oszukać metrykę"? Świat nie przyjmuje starości i śmierci! Płynie wołanie, a w tym czasie przepływają obrazy wdów i wdowców.

    W czytaniach popłyną słowa..

1. Proroka Syracha (Syr 3,17-18.20.28-29): „Synu, z łagodnością wykonuj swe sprawy, a każdy, kto jest prawy, będzie cię miłował. O ile wielki jesteś, o tyle się uniżaj, a znajdziesz łaskę u Pana. (…) Na chorobę pyszałka nie ma lekarstwa (…)”...

2. Psalmista wołała ode mnie (Ps 68,4-7.10-11): „Śpiewajcie Bogu, grajcie Jego imieniu, cieszcie się Panem, przed Nim się weselcie”…

3. Św. Paweł przekaże trudne słowa (Hbr 12,18-19.22-24a), że tacy jak ja „przystąpili do góry Syjon, do miasta Boga żyjącego” oraz (…) do Pana Jezusa!

4. Natomiast Zbawiciel wskazał (Mt 11l29ab): „Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem”. W samej Ewangelii (Łk 14,1.7-14) przekazał przypowieść o zaproszonych na ucztę, aby nie siadali na pierwszych miejscach, bo „kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”. Św. Hostia będzie w intencji tego dnia.

               Jakże wszystko jest pokazane. Kilka razy będzie „patrzyła” figurka Zbawiciela w koronie cierniowej, a właśnie zaczął się program "Przyjaciele" o ciężko poszkodowanych, którzy walczą o miejsce w tym życiu.

                                                                                                                                       APeeL

28.08.1998(pt) ZA TYCH, KTÓRZY ZAWODZĄ…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 28 sierpień 1998
Odsłon: 46

     Przypomniał się przedwczorajszy dyżur w pogotowiu, gdzie  w nocy nie chciała zapalić karetka, prawie spiłowano akumulator. Natychmiast poznałem intencję tego dnia obrazy, przepłynęły obrazy tych, którzy zawodzą:

- ja na kursie w Szczyrku, upiłem się do nieprzytomności

- 15-sto latek zamordował siekierą swoich rodziców

- mieszkający blisko kościoła dla śledzenia przybywających tam wiernych

- władza ludowa oraz alkoholik Jelcyn z krachem finansowym

- porzucający rodziny i kapłani odchodzący od celibatu!

     W tym czasie trafiłem do pobitych na stacji benzynowej, sprawa niejasna, wezwano policję. Zabieramy ciężko nieprzytomnych, jeszcze zapalenie wyrostka robaczkowego, a to sprawiło, że odmówiłem całą moją modlitwę przebłagalną.

      Zerwałem się przed czasem 6:50 i zacząłem przyjęcia chorych w przychodni. Staram się, każdemu dawałem to, co mu się należy, ale około 14:40 prawie padałem! Przełamałem się i załatwiłem wszystkich. Przez moment chciałem odesłać umówionego, ale wytrwałem. Ile ludzie mają kłopotów:

- pacjentowi przyznano rentę, ale dopatrzono się, że nie pracował przez 9 miesięcy (w ostatnich latach 5-u latach)

- innemu wypełniłem dokumenty, a on od 10 lat nie pracuje!

     Dla oddechu trafiłem na działkę i w słońcu popłynie spóźniona koronka do Miłosierdzia Bożego oraz moja „św. Agonia Zbawiciela”.

       Na Mszy św. wieczornej popłyną czytania...

1. Św. Paweł przekazał (1 Kor 1,17-25), że Pan Jezus posłał go, aby głosił Ewangelię (…) Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie (…) Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata? Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej (…) Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, dla tych zaś, którzy są powołani (...) mocą Bożą i mądrością Bożą”...dokładnie to wszystko wiem i to bez kursów.

2. Psalmista zawołał (Ps 33,1-2.4-5.10-11): „Pełna jest ziemia łaskawości Pana (…) Sprawiedliwi, radośnie wołajcie (…) Sławcie Pana na cytrze, grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach. (…) On miłuje prawo i sprawiedliwość, ziemia jest pełna Jego łaski (...)”.

3. Pan Jezus zalecił (Łk 21,36): „Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym”. Sam widzisz to z moich świadectw i tak jest dotychczas (21.03.2026). Natomiast w samej Ewangelii (Mt 25,1-13) mówił o Królestwie Bożym, a to wówczas trudno było przyjąć nawet uczniom, tak jest też dzisiaj z niewierzącymi, że Raj to obiecanka cacanka, a Piekło jest po to, aby straszyć (Artur Betlejewski promowany w mass-mediach).

     Przysypiałem na Mszy świętej wieczornej, podjechałem zreperować samochód, ale umowy nie dotrzymano.! Z telewizji popłynął obrazy walki o byt oraz ksiądz Rydzyk z radiem Maryja bijący operatorów, zawiódł całkowicie prezydent Jelcyn i oświadcza, że nie ustąpi! Zawiodły rządy młodych w RP – położona nasze rolnictwo, nie rozdzielono majątku w ojczyźnie: powszechne uwłaszczenie zawetował prezio Kwaśniewski i wszystko rozkradziono. Przyniesiono odbiornik radiowy z zakładu, który nie zreperowano.

     Na końcu tego dnia pokażą film o Dianie „królowej” ludzkich serc (porzuciła męża, dzieci i prowadziła ziemski tryb życia), a taką Królową jest Matka Pana Jezusa! Na kolanach podziękowałem i przeprosiłem za ten dzień wcześniej idąc spać…

                                                                                                                                                                APeeL

  1. 29.08.1998(s) ZA NIEWINNE OFIARY...
  2.  27.08.1996(c) ZA OPUSZCZONYCH PRZEZ SWOICH...
  3. 26.08.1998(ś) ZA ODDANYCH MATCE, SYNA TWEGO,OJCZE...
  4. 25.08.1998(w) ZA WIERNYCH DO KOŃCA…
  5. 24.08.1998(p) ZA PEŁNYCH POŚWIĘCENIA…
  6. 23.08.1998(n) ZA TYCH, KTÓRZY NIE DZIELĄ SIĘ DOBRAMI...
  7. 22.08.1998(s) ZA SZKODZĄCYCH SOBIE, KTÓRZY NIE PROSZĄ BOGA O OCHRONĘ...
  8. 21.08.1998(pt) ZA POZBAWIONYCH NADZIEI...
  9. 20.08.1998(c) ZA OFIARY POMYŁEK LEKARZY
  10. 19.08.1998(ś) ZA OFIARY PORZĄDKOWANA…

Strona 1901 z 2501

  • 1896
  • 1897
  • 1898
  • 1899
  • 1900
  • 1901
  • 1902
  • 1903
  • 1904
  • 1905

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 335

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?