Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

25.09.2003(c) ZA OFIARY BEZECEŃSTW...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 25 wrzesień 2003
Odsłon: 96

    Ponownie od 7:00 do 14:30 trał diabelski dzień. Wróciła synowa z wnuczkiem, a syn jest w szpitalu. Z tego wszystkiego wyszedłem na Mszę świętą wieczorną z wołaniem w bólu i powtarzaniem: „Tato!”

      W czytaniach popłynie potwierdzenie odczytanej już intencji (Ewangelia: Łk 9,7-9): „Tetrarcha Herod usłyszał o wszystkich cudach zdziałanych przez Jezusa i był zaniepokojony. (…) Jana ja ściąć kazałem. Któż więc jest Ten, o którym takie rzeczy słyszę? I chciał Go zobaczyć”. Po Eucharystii podjechałem pod mój krzyż, a później przepłynęły ofiary bezeceństw...

- przez lata siedziała w więzieniu za zabójstwo, a nie uczynili tego

- dzisiaj był u mnie pobity w pracy bity w pracy

- krzywdzona całe życie przez męża...teraz płacze, bo on umiera

- dziecko przetrzymywane w skrzyni przybudówki (5 lat)!

- w "Sprawie dla reportera" pokazano zamykany zakład z łamaniem praw pracowników, ale Naczelny Sąd Administracyjny odwrócił decyzję

- na osiedlu trafiłem na wypadek samochodów z poszkodowanymi (często trno dojść swego)

- strajki zdesperowanych górników i pielęgniarki okupujące Narodowy Fundusz Zdrowia

- ofiary trwających przekrętów w rządzie

- Irak z niewinnymi ofiarami

- ja mam jeden dyżur w pogotowiu, bo dobrze płacą, a wcześniej, gdy dawali parę groszy dawno mi 7-10 miesięcznie

- dręczenie w rodzinach, molestowanie i gwałcenie

- ofiary rzeźnika, chirurga „plastyka”, który niszczył twarze...

                                                                                                                                        APeeL

 

24.09.2203(ś) ZA SŁABYCH DUCHOWO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 24 wrzesień 2003
Odsłon: 104

     O 6:30 trafiłem na czystą Mszę świętą, a takie lubię okresowo...z głośnym śpiewem prostych niewiast. Łzy zalały oczy podczas przekazu proroka Ezdrasza, który padła na kolana z wyciągniętymi dłońmi z wołaniem (Ezd 9,5-9): „Boże mój! Bardzo się wstydzę, Boże mój (…), bo „wina nasza wzbiła się do nieba”.

     Wskazał na wydanie kapłanów „pod władzę królów (…) w niewolę, na złupienie i na publiczne pośmiewisko (…)”. Słuchałem tego zdziwiony, bo u nas jest podobnie, ponieważ świeccy panosza się w naszym Kościele, obsadzają stanowiska biskupów i specjalnie popierają „ohydę spustoszenia” w Watykanie!

      Natomiast w Ewangelii (Łk 9,1-6) Pan Jezus dał Apostołom moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami i władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych. Mówił do nich: Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, tam pozostańcie i stamtąd będziecie wychodzić. Jeśli was gdzie nie przyjmą, wyjdźcie z tego miasta i strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim!” To trwa dotychczas…

      To dotyczy słabych duchowo, to jest 99,99% ludzkości, a na dole katolicy „wierzący, ale nie praktykujący” oraz tacy, którzy zawsze mówią: „ale”. Wielu uczestniczących w Mszach św. nie przystępuje do Eucharystii...wstydzą się lub mają swoje problemy, a nie chcą przystąpić do Sakramentu Pojednania! Z garstką możesz porozmawiać o naszej wierze, a u takich widzisz otwarte serca. Wynika to z mojego dziennika…

                                                                                                                  APeeL

 

23.09.2003(w) DZIEŃ OFIAROWANY ZA SYNA...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 23 wrzesień 2003
Odsłon: 97

    W przychodni trwała nawałnica pacjentów, tłok na korytarzu z bałaganem i kłótniami. To było wyraźne działanie demona, bo ze złością wyszedłem z pracy. Na wieczorne Mszy świętej trwał słowa proroka Ezdrasza o budowie Świątyni w Jerozolimie.

      Każdy budujący swój dom wie jaka jest w tym radość. Dzisiaj, gdy to przepisuję (13.05.2025) pokazani w programie Polsatu „Państwo w państwie” rozpacz małżeństwa z dziećmi, którzy mieli już się wprowadzać, a tu budowa obwodnicy!

      Dopiero w mojej łasce możesz ujrzeć czym jest Dom Boga Ojca na ziemi, ale nie chodzi o sam budynek, bo wszystko tutaj jest Boga Ojca, ale o nasze dusze, które mają przybywać tutaj na Msze św. z przyjmowaniem Ciała Pana Jezusa! Właśnie popłakałem się podczas przyjmowania przez kapłana Ciała Zbawiciela. To był ciężki dzień, nawet zauważyłem, że pochylił się krzyż, którym się opiekuję…

                                                                                                                          APeeL

 

22.09.2003(p) ZA NIECHCIANYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 22 wrzesień 2003
Odsłon: 100

    Żona jest zdenerwowana depresją syna i z tego powodu atakuje moją osobę. Podczas wychodzenia do pracy zrozumiałem, że to samo przeżywał Pan Jezus w swojej ojczyźnie, a nawet w Nazarecie.

      Nastąpiła rozłąka duchowa i wyszedłem bez pożegnania. Później poprosiłem Boga o przyjęcie tego dnia. Od 7:00 (pracuję od 8.00) do 14:30 nawet było znośnie, przybyło też pięciu kierowców, a to usankcjonowany zarobek także dla zespołu, bo płacą w rejestracji!

      Na Mszy świętej 18:00 popłyną słowa proroka (Ezd 1,1-6): „Aby się spełniło słowo Pana przepowiedziane przez usta Jeremiasza, pobudził Pan ducha Cyrusa, króla perskiego”, który ogłosił zbudowanie świątyni w Jerozolimie. Mieszkańcy mają wesprzeć go srebrem i złotem, sprzętem i bydłem - oprócz darów dobrowolnych!

      Padną też słowa psalmisty (Ps 126,1-6), że: „Pan Bóg uczynił wielkie rzeczy dla nas”. Natomiast Pan Jezus mówił o podobnych do mnie (Ewangelia: Łk 8,16-18), że nie można zachować swojej łaski otrzymanej w Światłości Niewidzialnej, ale mamy wszystko rozgłaszać na cały świat.

       Po Mszy św. kupiłem kwiaty żonie, ale nie przyjęła. Zawiozłem je Matce Zbawiciela, która przyszła pod nasz blok (figura). Przepłynie cały świat niechcianych, zabijanych dzieci aż do przestraszonych dziadków. Całe narody pozbawione są ojczyzn z repatriantami po napadach mocnych na słabych. To cierpienie nie ma końca!

     Na szczycie jest Pan Jezus nadal odrzucany przez Żydów. Nawet przypomniał się pacjent, którego nie chciałem przyjąć…

                                                                                                                 APeeL

 

20.09.2003(s) ZA PRACOWITYCH JAK MRÓWKI...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 20 wrzesień 2003
Odsłon: 101

     Po wczorajszym udręczeniu nie planowałem Mszy św. porannej, ale zawsze wsłuchuję się w natchnienie. Wiem, że otrzymam wzmocnienie po zjednaniu ze Zbawicielem oraz zostanę zalany słodyczą duchową...nie można tego przekazać. Popłynęły piękne czytania...

      Św. Paweł wskaże (1Tm 6,13-16) o naszym Bogu Ojcu: "Władca, Król królujących i Pan panujących, jedyny, mający nieśmiertelność, który zamieszkuje światłość niedostępną, którego żaden z ludzi nie widział ani nie może zobaczyć: Jemu cześć i moc wiekuista! Amen".

     Psalmista wykrzyczy z głębi duszy (Ps 100,1-5): "Stańcie z radością przed Obliczem Pana. Wykrzykujcie na cześć Pana, wszystkie ziemie, służcie Panu z weselem! Stawajcie przed obliczem Pana z okrzykami radości".

     Pan Jezus w Ewangelii (Łk 8,4-15) przekaże przypowieść o siewcy, ziarnie i plonie...w sensie duchowym.

      To łaska i to w niczym niezasłużona. Dzisiaj, gdy to przepisuję (06.04.2025) trafił do nas rekolekcjonista, który mówił szybko, bez kartki mieszając wstrząsające cierpienia Pana Jezusa i Boga naszego z życiem w świecie widzialnym. Natomiast z radia płynie koncert pianistyczny 17-latka. Coś niewyobrażalnego.

      Sam przepisuję moje świadectwa zadziwiony mocą Bożą, a przecież nie widziałem, że popłyną na cały świat. Nawet dla mnie są zadziwiające, bo wszystko zapomniałem. Naprawdę piszę to i płaczę!

      To zarazem są chwile Prawdziwego Szczęścia zmieszanego z cierpieniami. Obok Królestwa Bożego, które jest w nas mamy wojny, zbrodnie przeciw ludzkości, bieda, ofiary klęsk żywiołowych i wszelkich zaraz oraz plag...także przeganianych ze swoich siedzib.

     Zważ na zwykłych ludzi i starych przyzwyczajonych "do kołka w płocie". W tym czasie w sklepie z pisma "Nie" patrzy tytuł: "Czas umierać" (o emerytach) oraz "Rząd dołuje górników".

     Smutno, bo syn choruje, żona odwiedza go w szpitalu, nawet nie spożywam obiadu. Popłynie moja modlitwa przebłagalna z ofiarowaniem tego cierpienia. W takich sytuacjach pojawia się Przeciwnik Boga budzący zwątpienie i podsuwający różne zwodzące pomysły. Posprzątałem pod oknem, oczyściłem okienka oraz pomalowałem zejście do piwnicy.

      To trwało i sprawiło zmęczenie, ale zdążyłem na ponowną Mszę św. Wszystko mnie bolało, pojawiły się kurcze mięśni, zesłabłem i padłem. Nawet chwilki modlitwy. Nie znałem intencji, którą poznałem później na spacerze z żoną, gdy na krótkim odcinku lasu zauważyłem 13 wielkich mrowisk z ciężko pracującymi mrówkami, a trwał śmiertelny upał. Trzy razy popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego...

                                                                                                                                   APeeL

  1. 19.09.2003(pt) ZA DRĘCZONYCH...
  2. 18.09.2003(c) ZA ZWIEDZIONYCH...
  3. 17.09.2003(ś) W INTENCJI OFIAR AGRESJI SOWIECKIEJ
  4. 16.09.2003(w) W INTENCJI JANA PAWŁA II
  5. 15.09.2003(p) ZA PODDANYCH TWOJEJ WOLI, BOŻE OJCZE…
  6. 14.09.2003(n)   ZA CZCICIELI KRZYŻA SYNA TWEGO, OJCZE...
  7. 13.09.2003(s)  ZA BŁAGAJĄCYCH O BLISKICH...
  8. 12.09.2003(pt)  DZIEŃ WDZIĘCZNOŚCI MATECZCE ZBAWICIELA
  9. 11.09.2003(c)  ZA ZDESPEROWANYCH...
  10. 10.09.2003(c) ZA SŁUŻĄCYCH UBOGIM...

Strona 1613 z 2464

  • 1608
  • 1609
  • 1610
  • 1611
  • 1612
  • 1613
  • 1614
  • 1615
  • 1616
  • 1617

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 2382

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?