- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 5
19.03.2003(ś) W INTENCJI MOJEJ RODZINY...
Uroczystość świętego Józefa...
Po trzech godzinach snu praca w przychodni będzie od 6:30 do 16:00. Pomagałem i starałem się, dawałem to, co trzeba. Śmieszne, bo przyniesiono kurę, ale nie było żony, która wyjechała do Warszawy.
W moim sercu pojawiła się tęsknota za Panem Jezusem. Na Mszy św o 17:00 w czytaniach padną słowa…o rodowodzie św. Józefa oraz odnalezienie Pana Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej...
Poprosiłem św. opiekuna Pana Jezusa o ochronę mojej rodziny, szczególnie o córkę. W kościele pojawiła się żona i wróciliśmy razem. Trwa wojna USA - Irak, nawet nasza ojczyzna jest zagrożona. To dzień także za ojców rodzin, ale zmęczony jest zwolniony z modlitw. Wcześniej poszedłem spać, a następnego dnia w ręku zajdzie się błogosławieństwo Jana Pawła II dla mojej rodziny, które przywiozła pacjentka z Rzymu pacjentka!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 3
Wczorajszy ból związany z intencją trwał jeszcze rano następnego dnia, ale wszystko zakończyła Msza święta o 6:30. W serce wpadły słowa...
1. Mojego ulubionego proroka Izajasza (Iz 1, 10.16-20), który upominał od Boga Ojca wodzów i lud Sodomy i Gomory: „Obmyjcie się, czyści bądźcie! Usuńcie zło uczynków waszych sprzed moich oczu! (…) Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w obronie wdowy stawajcie!” Zarazem Pan obiecał zmazanie ich grzechów. To wszystko jest aktualne dotychczas.
2. Psalmista dodatkowo wołał od Boga (Ps 50,8-9.16bc-17.21.23): „Czemu wymieniasz moje przykazania i na ustach masz moje przymierze? Ty, co nienawidzisz karności, a słowa moje odrzuciłeś za siebie? Ty tak postępujesz, a Ja mam milczeć?”
3. Św. Paweł zalecił (Ez 18,31): „Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy i utwórzcie sobie nowe serca i nowego ducha.”
4. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt 23,1-12) przekazał wiernym, aby czynili wszystko, co polecają im posługujący w synagogach, ale nie naśladowali ich uczynków.
„Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. (...) jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie.”
Dzisiaj jest to nieaktualne, ponieważ Kościół święty nie ma żadnej władzy, a wyznawcy z kapłanami są ludźmi drugiej kategorii. Mówi się o antysemityzmie oraz dyskryminacji spółkujących inaczej, a w tym czasie Jerzy Urbach bluźni bezkarnie i szydzi z nas. Zabić można też słowem...
Nie można wypowiedzieć mojego współcierpienia że Zbawicielem! Jednak ulgę sprawiło zjednanie mojej duszy z duchowym ciała Pana Jezusa w Eucharystii. Popłakałem się z wołaniem: „Przyjdź mój Jezu! Przyjdź mój Jezu! Pociesz mnie, bo cię kocham!"
Po wyjściu z kościoła zostałem zaatakowany przez babcię, która miała bóle brzucha i właśnie wybrała to miejsce i czas na poradę lekarską. Zawsze omijam wszystkich, a w tym wypadku ostentacyjnie wróciłem do świątyni. Wolny dzień, a tu utrata pokoju wprost od Szatana.
Czas szybko płynie, a od 15:00 znowu mam dyżur, który będzie przebiegał w bałaganie z trzema godzinami snu oraz kolacją w karetce. Przepłyną zdarzenia:
- babcia w biednej chatce z bólami kręgosłupa
- u innej w podobnej chatce stwierdziłem zapalenie płuc i zawieźliśmy ja do szpitala
- ciężka migrena u ciężarnej i starszego mężczyzny
- ponowne zapalenie płucu u biednych - jeszcze pobici...
Dzisiaj, gdy to przepisuję (24.10.2026 r.) trafiłem na problem eutanazji u ciężko chorych na nowotwory i inne schorzenia na ich prośbę! Z drugiej strony mamy działanie Szatana, który podsuwa specjalnym komisjom mordowanie, wbrew woli starszych ludzi, wymagających opieki…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 3
Po wczorajszym dniu dalej trwał smutek, który ukoi Msza św. o 6.30 z czytaniami…
1. Prorok wołał do Boga Ojca (Dn 9,4b-10): „O Panie mój, Boże wielki i straszliwy, który dochowujesz wiernie przymierza tym, co Ciebie kochają i przestrzegają Twoich przykazań. Zgrzeszyliśmy, zbłądziliśmy, popełniliśmy nieprawość i zbuntowaliśmy się, odstąpiliśmy od Twoich przykazań. Nie byliśmy posłuszni Twoim sługom, prorokom, którzy przemawiali w Twoim imieniu do naszych królów, do naszych przywódców, do naszych przodków i do całego narodu kraju. (...) Panie! Wstyd na twarzach u nas, u naszych królów, u naszych przywódców i u naszych ojców, bo zgrzeszyliśmy przeciw Tobie.”
2. Psalmista błagał (Ps 79,8-9.11.13): Nie czyń nam, Panie, według naszych grzechów (…) Niech jęk pojmanych dojdzie do Ciebie
i mocą Twojego ramienia ocal na śmierć skazanych.”
3. Prorok Amos (Am 5,14) prosił: „Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg będzie z wami.”
4. Natomiast Pan Jezus dał wieczną poradę (Ewangelia: Łk 6,36-38): „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.”
Od 7:00 do 14:00 trwała praca, a po obiedzie padłem w ciężki sen aż do 18:00. Z telewizji popłynie relacja z Afganistanu. Straszne rzeczy, wszystko zniszczone i zaminowane. Zbrodnie talibów…
- dokonali rzezi na kobiecie z Kabulu z kilkorgiem dzieci zdanych na łaskę losu
- zgwałcono dwójkę dziewcząt i jeszcze czworo młodych.
Pan ukazał mi swoje cierpienie. W „Gazecie wyborczej” trafiłem na artykuł: „Świat bez religii, religia bez świata’. Tam niemiecki biskup katolicki stwierdzi, że jest rozdźwięk pomiędzy życiem religijnym i świeckim. To żadne odkrycie. Jednak nie wspomniał o Szatanie, upadłym Archaniele.
W tym czasie „Super expres” dał artykuł o kapłanie, który „Rzucił sutannę dla SLD”. Nic dziwnego, bo Bestia atakuje szczególnie namaszczone sługi Zbawiciela. Ten głosił brednie, że: „w SLD jest 100% katolików. Poza tyn, Chrystus też był komunistą. (…) SLD jest jedyną partią walczącą o dobro człowieka. Naszym zadaniem jest wstąpienie do UE. Trzeba dodać, że do struktury bezbożnej.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 4
Przemienienie Pańskie
Muszę odespać dwa ciężkie dni, a w tym czasie w ręku znajdzie się wywiad ze „Znaku” (3.2003) pt. "Diabeł?". Łzy zalały oczy, bo morderca pięciu kobiet...przed śmiercią doznał łaski nawrócenia jak święty Łotr. Popłynęła koronka do Miłosierdzia Bożego w intencji tego dnia.
Idę na Mszę św., a na przejściu dla pierwszych zauważyłem zagubionego, a raczej porzuconego i skołowanego pieska! W czytaniach padną słowa...
1. Dzisiaj Pan Bóg posłał Abrahama z synem (Rdz 22,1-2.9-13.15-18), aby z niego złożył ofiarę. Ten nie zawahał się, przygotował wszystko do jego zabicia. W tym czasie „Anioł Pański zawołał na niego z nieba i rzekł: Abrahamie, Abrahamie! A on rzekł: Oto jestem. Anioł powiedział mu: Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna.” Zarazem zauważył baranka ofiarnego...
2. Psalmista wołał o ufających Bogu (Ps 116,10.15-19): „Cenna jest w oczach Pana śmierć świętych Jego. (...)Wypełnię me śluby dla Pana przed całym Jego ludem.
3. Św. Paweł zapytał (Rz 8,31b-34): „Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? (…) Któż może wystąpić z oskarżeniem przeciw tym, których Bóg wybrał?
4. Dzisiaj w Ewangelii (Mk 9,2-10) Pan Jezus przemienił się wobec Apostołów (Piotra, Jakuba i Jana). „Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden folusznik na ziemi wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem.
Podczas zapisu tego świadectwa będzie wywiad z Violettą Villas, która od dzieciństwa była wychowywana w wierze katolickiej. Swoje koncerty często zaczynała tradycyjnym chrześcijańskim pozdrowieniem: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”. Na sekretarce automatycznej również miała nagrane to powitanie.
Przez całe życie deklarowała ogromne przywiązanie do Boga i Matki Boskiej. W garderobach zawsze nosiła ze sobą święte obrazki, a w domu miała prywatną kapliczkę. Biografowie wskazują jednak, że w ostatnich latach życia w Lewinie Kłodzkim żyła w głębokiej izolacji i w praktyce rzadko pojawiała się w kościele parafialnym. Artystka nagrała wiele tradycyjnych polskich kolęd.
Pod koniec swojej kariery estradowej zdarzało jej się również koncertować bezpośrednio w murach kościołów (np. w kościele św. Barbary w Porębie w 2008 roku). To przykład precyzji napadania na katolików, co trwa dotychczas, gdy to przepisuję (25.10.2026).
Dowodem na to było zachowanie posłanki lewicy Joanny Scheuring-Wielgus i jej męża, którzy 25 października 2020 r. wtargnęli na Mszę św. w toruńskim kościele z transparentem: „Kobieto, sama umiesz decydować”...namawiała do nielegalnej aborcji! Wszystko umorzono, bo ich zachowanie nie zawierało znamion czynu zabronionego. Mimo, że w toruńskiej prokuraturze usłyszała zarzuty złośliwego przeszkadzania we Mszy św. z obrazą uczyć religijnych. Miała nawet uchylony przez Sejm RP immunitet.
Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który w sierpniu 2024 roku ostatecznie zamknął postępowanie. No i co, co dalej? W nagrodę za złe prowadzenie została posłanką w UE i dalej gwiazdorzy w telewizji reżimowej.
O 17:00 straszny ból zalał serce z wołaniem "Jezu! Panie! Kiedy mnie zabierzesz, bo zabija mnie tęsknota porzuconego, odrzuconego”. Takie miałem odczucie, nie mogłem wyjść z kościoła po świętej Hostii, która pękła na pół („my”), a w ręku znajdzie się art. "Zemsta porzuconego". Wiem, że jestem na "zesłaniu" z łaską powrotu do Królestwa Bożego, które otworzyła męczeńska śmierć Zbawiciela.
W błyskach przepłynie cały świat: dzieci porzucone, niepełnosprawni, itd.; Czeczenia, Afganistan, Kurdowie oraz "Ubekistan" (w naszej ojczyźnie). Zarazem miłość miłosierna Zbawiciela.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 9
Po zerwaniu przez budzik moje serce znalazło się blisko Najświętszego Taty! Poprosiłem o przyjęcie wczorajszego nawału pracy (12 godzin bez wytchnienia). W czasie kąpieli ze smutkiem zawołałem: "Jezu! Jezu! Jezu! Zmiłuj się na tym światem!" Jeszcze nie wiedziałem, że USA zaatakowały Irak. Nie można przekazać mojego współcierpienia z ofiarami tej wojny. Martwi mnie obecna sytuacja z możliwością naszej zagłady, a jest to wynik odwrócenia się ludzkości od Stwórcy.
W drodze do garażu przed Mszą świętą o 6:30 napłynęło poczucie zaproszenia do cierpienia za sprawy wskazywane przez Stwórcę! „Jezu! Tato! Ja mogę znieść wszystko, ale rodzina, proszę!" Nawet podczas zapisywania tego będę miał łzy w oczach! Do Domu Pana szedłem w uniżeniu. Przykro mi, ponieważ jestem śledzony także w naszej świątyni. Ile oddania i wierności jest dla „władzy udowej”, a Dom Pana jest brudny. "Boży zmiłuj się!”
Zarazem popłyną zawołania kapłana o potrzebie słuchania Głosu Boga Ojca, który pragnie naszego dobra! W czytaniach padną słowa...
1. Mojżesz przekazał ludowi nakazy od Boga (Pwt 26,16-19): „Pan ci powiedział, iż będzie dla ciebie Bogiem, o ile ty będziesz chodził Jego drogami, strzegł Jego praw, poleceń i nakazów oraz słuchał Jego głosu.”
2. Psalmista wymieniał tych, których Pan błogosławi (Ps 119,1-2.4-5.7-8): to ci, „którzy postępują zgodnie z prawem Pańskim. (…) zachowują Jego upomnienia i szukają Go całym sercem.”
3. Pan Jezus wskazał na przykazanie miłości (Ewangelia: Mt 5,43-48): Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie (…)”.
Św. Hostia pękła na pół, co dla mnie oznacza współcierpienie z Panem Jezusem. To znak, że dyżur w pogotowiu od 7.30 będzie ciężki! Na przywitanie wysłano obie karetki do wypadku. Na widok „Poloneza” na dachu krzyknąłem: „Jezu mój!”
Na normalnych wyjazdach, szczególnie do chorych w podeszłym wieku cieszą w ich domach święte obrazy i figury. Cały czas płynęła moja modlitwa przebłagalna z powtarzaną koronką do Miłosierdzia Bożego. Trafiłem do wcześniaka z kolka jelitową, który miał napady bezdechu...zabraliśmy go do szpitala. Po chwilce przerwy trafiłem do dwóch dziadków z ich opiekunami. Nawet przekazałem im, że ten dzień mojego życia z modlitwami jest także w ich intencji.
Jakby tego było mało o 22.00 zerwano obie karetki do wypadku na głównej ulicy naszego miasta. Jeden z pojazdów palił się, a cztery osoby były ranne...istne piekło! W szpitalu trafiliśmy na zmęczony personel. Trafiłem też do bloku do „duszącej się” z zapaleniem gardła, gdzie nad jej łóżkiem był wielki obraz Pana Jezusa Miłosiernego. Kończy się ten dzień w którym zarazem miałem łaskę dwukrotnego przejeżdżania obok „mojego” krzyża, którym opiekuję się od czasy nawrócenia…
APeeL
- 14.03.2003(pt) ZA BEZRADNYCH W CIERPIENIU...
- 13.03.2003(c) ZA BŁAGAJĄCYCH BOGA OJCA…
- 12.03.2003(ś) ZA GORLIWYCH W WIERZE…
- 11.03.2003(w) ZA UCISKANYCH…
- 10.03.2003(p) ZA TYCH, KTÓRYM BRAK WDZIĘCZNOŚCI ZA BEZMIAR ŁASK...
- 09.03.2003(n) ZA POCIESZAJĄCYCH ZBAWICIELA...
- 08.03.2003(s) ZA OFIARY ZŁUDNYCH WARTOŚCI…
- 07.03.2003(pt) ZA ZMASAKROWANYCH…
- 06.03.2003(c) ZA NASZE NĘDZE...
- 05.03.2003(ś) ZA TYCH, KTÓRZY PRZEBACZAJĄ SWOIM PRZEŚLADOWCOM...