- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 8
Dzisiaj straciliśmy pokój z powodu syna, który został zwolniony z pracy, a dodatkowo nie nadeszły dokumenty do rejestracji w Urzędzie Pracy. Jest to warunkiem zatrudnienia, ponieważ pracodawca otrzymuje ulgę w podatkach po zatrudnieniu kogoś z Urzędu Pracy! W nocy z tego powodu pojękiwałem i wcześniej wybrałem się do pracy. Żona też była smutna, dodatkowo z powodu niezapowiedzianego przejazdu! Okazała się, że w pracy będzie nawał, rozdrażnienie i złość.
W podobnej sytuacji są różni ludzi. Dlatego z serca pomogłem przechodzącemu na emeryturę (zwolnienie), bo właśnie zmarł mu brat i ma trochę spraw do załatwienia. Ostatnią pacjentkę (62 lara) z szeregiem schorzeń informuję, że jest kuszona wycieczką do Rzymu. "Przecież Matka Boża jest wszędzie, nie trzeba jechać do Rzymu, trzeba żyć w łączności z Bogiem tutaj, cóż da zwiedzenie całego świata?" Nawet wskazałem, ze przybyła pierwsza o 7.00...jak większość! Wypisałem jej skierowanie do sanatorium, sprawdziłem leki.
Padłem po obiedzie, ale dalej będzie trwał ból z wołaniem w powtarzanej kilka razy koronce do Miłosierdzia Bożego. Przepływał cały świat. Syn przybiegł i przekazał, że papiery dotarły (dzwonili z pracy) i został zarejestrowany w Urzędzie Pracy. Kręciłem głową z zadziwienia! Tak działa Najświętszy Tata!
Z tęsknoty zacząłem grać na akordeonie: "Przyjdź mój Boże" oraz "W tym Najświętszym Sakramencie". Drodzy nic nie odzywam się do żony, bo w mojej modlitwie Pan Jezus właśnie spotyka się ze swoją Matką. Nasze ludzka miłość jest tylko namiastką! Nie da się opisać miłości do Jezusa i Matki Bożej, także i bólu na drodze krzyżowej!
Czytałem Słowa Pana płaczem: "Otworzyłem bramy mojego serca, czy muszę długo czekać, abyś wszedł do moich komnat?" Łzy zakręciły się w oczach, bo zrozumiały stał się poranny atak Szatana. To bój, śmiertelny bój o którym mówiłem ostatniej pacjentce. Dodatkowo poprosiłem Pana, aby otworzy serca tych, którzy tego wymagają…
Na Mszy św. wieczornej padną słowa...
1. Piotr i Jan uwolnieni przybyli do swoich (Dz 4,23-31) i wszyscy zaczęli mówili: Wszechwładny Stwórco nieba i ziemi, i morza, i wszystkiego, co w nich istnieje (…) daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z całą odwagą, gdy Ty wyciągać będziesz swą rękę (…) Po tej modlitwie zadrżało miejsce, na którym byli zebrani, wszyscy zostali napełnieni Duchem świętym i głosili odważnie słowo Boże.”
Dzisiaj, gdy to przepisuje 22.10.2026 r. podobnie wołałem z dziękczynieniem Bogu Ojca za prowadzenie w dawaniu moich świadectw, tym bardziej, że trwa już Apokalipsa!
2. Psalmista wołała (Ps 2,1-2.4-5.7-8): „Błogosławiony, kto zaufał Panu”...
3. W Ewangelia (J 3,1-8) Pan Jezus powiedziała do faryzeusza Nikodem: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie (z Ducha), nie może ujrzeć królestwo Bożego.” Jednak Nikodem nie mógł tego pojąć. Ja nie wiem jak obecnie jest u tych braci starszych w wierze?
W tej intencji popłynie moja modlitwa. Przy okazji stwierdzę, że garstka, a na świecie ”resztka Pana” prosi w swoich codziennych kłopotach. Wolą kręcić się i robić wszystko z woli własnej.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 8
NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO
Zmęczony po dyżurze w pogotowiu padłem w sen do Mszy świętej o 12:15. Dzisiaj w Ewangelii (J 20) będą słowa: "Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam».
Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego!* Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane». Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!» Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę».
A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!» Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!» Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!» Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś?
Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli». Dopiero wieczorem odczytałem intencję tego dnia. Pomógł w tym artykuł o medium, a podczas spaceru modlitewnego znalazłem się przy wielkich korzeniach topoli! Jakże zadziwia Stwórca! Jakże ukazuje przez różne znaki swoje znaki: sprawy dotyczący życia tego i wieczności. Przecież nasza wiara powinna mieć tak mocne "korzenie". Dlaczego większość nie pragnie wrócić do Prawdziwej Ojczyzny?
Dopiero wieczorem odczytałem intencję tego dnia. Pomógł w tym artykuł o medium, a podczas spaceru modlitewnego znalazłem się przy wielkich korzeniach topoli! Jakże zadziwia Stwórca! Jakże ukazuje przez różne znaki swoje znaki: sprawy dotyczący życia tego i wieczności. Przecież nasza wiara powinna mieć tak mocne "korzenie". Dlaczego większość nie pragnie wrócić do Prawdziwej Ojczyzny?
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 0
22.03.2003(s) W INTENCJI ŻONY…
Dzisiaj jestem słaby i senny, a tu urodziny mojej żony. Dzisiaj będę na dwóch Mszach św. o 6.30 i 17.00 z prośbą do Boga Ojca, aby na mnie spadły jej grzechy! A teraz, gdy przepisuję to świadectwo (27.10.2026 r.) św. Paweł powie (Ef 5,21-33):
„Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej! Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową Kościoła: On - Zbawca Ciała. Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom - we wszystkim.
Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany.
Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje. Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz [każdy] je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus - Kościół, bo jesteśmy członkami Jego Ciała.
Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem. Tajemnica to wielka, a ja mówię: w odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła. W końcu więc niechaj także każdy z was tak miłuje swą żonę jak siebie samego! A żona niechaj się odnosi ze czcią do swojego męża!”
Sam zobacz jak zostałem zadziwiony po tylu latach, ponieważ czytania z 22.03.2003 całkowici nie pasowały do ww. intencji…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 0
W telewizji trwa nieustanny pokaz wojny USA z reżimem Husajna! Czym różni się jego formacja od naszej władzy ludowej. Wczoraj w telewizji zapowiedziano emisję filmu dokumentalnego o zbrodni w Jedwabnem. 10 lipca 1941 roku doszło tam do mordu na co najmniej 340–400 żydowskich mieszkańcach tej miejscowości, których polscy sąsiedzi zagonili na rynek, a następnie zamknęli i spalili żywcem w stodole. To było pod rządami hitlerowców z udziałem zwyrodniałych rodaków.
Przepłyną zbrodnie tego świata, w tym jest zabijanie dzieci nienarodzonych. W drodze do kościoła brak intymności, ostentacyjnie kłaniam się napotykanym „opiekunom”, także wyglądającym z okien!
W czytaniach popłyną słowa...jakby na potwierdzenie już odczytanej intencji:
1. Bracia Józefa zazdrośni o jego wybranie przez ojca wrzucili go do nieczynnej studni, ale po namyśle wpadli na pomysł sprzedania go Izmaelitom za dwadzieścia sztuk srebra, a ci zabrali go z sobą do Egiptu (Rdz 37,3-4.12-13a.17b-28).
2. Psalmista wspomniał o tym (Ps 105, 16-21): „Kajdanami ścisnęli mu nogi, jego kark zakuto w żelazo, aż się spełniła jego przepowiednia i poświadczyło ją Słowo Pana.” Po wielu trudach został rządcą i namiestnikiem całego Egiptu, stając się drugą najważniejszą osobą w państwie po faraonie. Dzięki tej pozycji Józef nie tylko uratował Egipt przed śmiercią głodową, ale ostatecznie ocalił także swoją rodzinę, gdy bracia przybyli do Egiptu w poszukiwaniu żywności.
3. W Ewangelii (Mt 21,33-43.45-46) będzie podobna sytuacja z synem właściciela winnicy, co Pan Jezus wykorzystał wobec arcykapłanów i faryzeuszy, że: „Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce.” Z powodu tej Prawdy, która spełniła się arcykapłani i faryzeusze „starali się Go pochwycić, lecz bali się tłumów, ponieważ miały Go za proroka”.
W ręku będę miał wizerunek księdza Jerzego Popiełuszki. Łzy zaleją oczy, a zarazem przypomni się sen w którym pojawiła się dusza teściowej z dwójką dziesiątek! Po Eucharystii zawołałem do Boga Ojca i Pana Jezusa, aby przyjął ten dzień mojego życia z Mszą świętą za moich prześladowców!
To faktycznie był ciężki dzień, ponieważ przyjęcia chorych trwały od 7:00 do 18:00. Dodatkowo wielkim utrapieniem były kłótnie na korytarzu! Jakby na znak pocieszenia po moim zawołaniu przybyła pacjentka ze słoikiem miodu. Będą płynęły straszliwy obrazy wojny w Iraku!
Trafię też na artykuł o seryjnym mordercy i gwałcicielu! Jeszcze następnego poranka z telewizji popłynie informacja o bardzo biednej, której zamordowano syna...nie mogła poznać jego zwłok, całkowicie zmasakrowanych! W "Kulisach" będzie relacja nieletniej zgwałconej przez Romana Polańskiego.
Zbrodnie mają różny charakter: od zagłodzenia (Stalin-Ukraina) do zagazowania Kurdów oraz upitego na śmierć niemowlaka przez rodziców, niszczenie zdrowia narkotykami, a nawet środkami przeczyszczającymi córka). Nic nie można uczynić, ponieważ jest to zaburzenie funkcjonowania mózgu, a skrajne niedożywienie fizycznie niszczy i kurczy tkankę mózgową. Chcieliśmy z żoną modlić się za nią, ale wybrała „dobry wygląd”.
Ja sam mam rozterkę, ponieważ krążyła po różnych aptekach, a to zmusiło mnie do zapisywania tego leku (demoniczna pułapka)...grzeszę, aby mieć "spokój". Właśnie ma nas odwiedzić...! Prosiłem Pana, jeżeli jest to Jego Wola niech będzie uzdrowiona! Może zarazem stwierdzę, że mam łaskę uzdrawiania! Jednak okaże się, że mam łaskę uzdrowienia, ale duchowego! Na spacerze popłynie cała moja modlitwa przebłagalna w intencji tego dnia, który zakończył się filmem o zabijaniu!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 0
Zaczęła się wojna USA z Irakiem, a ja w tym czasie spałem jak trup. Rano łzy zalały oczy, ponieważ przepłynęły obrazy niewinnych ofiar! Napłynie też zapowiedź programu o zbrodni w Jedwabnem!
Od 7:00 zacząłem pracę, a już wzywają na wizytę do przewlekle chorego leżącego pod tlenem (niewydolność oddechowa IV stopnia), a to psuje pokój, ponieważ jeszcze mnie nie ma, (pracuję od 8:00). Jakoś szło, ale w sercu trwał niepokój. To był wynik mojej telepatii...odczytywanie złych myśli, a takie wysyłają chorzy i ich rodziny.
Faktycznie przybyła żony chorego męża, którego dobrze załatwiłem na wezwaniu, ale w zamęcie nie dałem mu skierowania do pulmonologa ze zleceniem na przewóz karetką. Sprawdziliśmy wszystko w pogotowiu, okazało się, że to była moja wina, ale wynikająca z bałaganu i wielkiej ilości wezwań...nawet brakowało karetki. Dzisiaj powinna wezwać lekarza rodzinnego, mogłem to też naprawić po jej przybyciu.
Pomyślałem o intencji modlitewnej: czy za cierpiących przez innych, czy bez winy własnej? Później to wyklaruje się na wyżej wymienioną. Po jej wyjściu zrobił się nawał chorych, a na moją wizytę pojechałem po 15:00.! Piszę to, a z telewizji płyną obrazy ataku na Irak i film o prawdziwym zdarzeniu: u dziewczynki wykryto nowotwór kolana. Nawet pytała ojca: dlaczego mam raka? Do końca pracy trwał ból i zniechęcenie, mimo legalnego zarobku (zbadałem dwóch kandydatów na kierowców).
Przed spóźnioną wizytą w ręku znalazł się wizerunek Pana Jezusa po ukrytym cierpieniu w ciemnicy oraz zdjęcie zamordowanego księdza Jerzego Popiełuszki. Pan powiedział wprost: "cóż oznacza twoja niewinność w stosunku do tego kapłana?”
Na wizycie stwierdziłem, że pacjent od lat żyje z aparatem tlenowym, który chciano mu zabrać, bo wypożyczył ze szpitala, a nie umierał. Tam mówiłem o celu naszego życia z powrotem do Domu Ojca Najświętszego, a w tym czasie wzrok zatrzymał wizerunek Matki Jezusa na szybie szafki...odbitej z obrazu na ścianie!
Przed wyjściem na Mszę świętą o 17:00 żona była smutna, a później przekaże, że syna zwolniono z pracy – bez jego winy! Natomiast na Mszy św. moje serce i duszę zalała radość współcierpienia ze Zbawicielem! To wielka łaska! Cóż oznaczają cierpienia, które są z naszej winy? Święta Hostia pękła łagodnie na pół („my”), a to potwierdzenie tej intencji modlitewnej…
Teraz, gdy to przepisuję (28.10.2026) podano informację o zderzeniu dwóch pociągów wielkiej szybkości...60 osób zabitych i masa rannych.
APeeL
- 19.03.2003(ś) W INTENCJI MOJEJ RODZINY...
- 18.03.2003(w) ZA PRAGNĄCYCH ULGI W CIERPIENIU...
- 17.03.2003(p) ZA TYCH, KTÓRYM BRAK WSTYDU...
- 16.03.2003(n) ZA POTRZEBUJĄCYCH PRZEBUDZENIA...
- 15.03.2003(s) ZA TYCH, KTÓRZY SŁUŻĄ CIERPIĄCYM...
- 14.03.2003(pt) ZA BEZRADNYCH W CIERPIENIU...
- 13.03.2003(c) ZA BŁAGAJĄCYCH BOGA OJCA…
- 12.03.2003(ś) ZA GORLIWYCH W WIERZE…
- 11.03.2003(w) ZA UCISKANYCH…
- 10.03.2003(p) ZA TYCH, KTÓRYM BRAK WDZIĘCZNOŚCI ZA BEZMIAR ŁASK...