Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

19.06.2026(pt) ZA ŚMIERTELNIE SMUTNYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 19 czerwiec 2026
Odsłon: 2

      Na Mszy świętej porannej, jak nigdy trwał wielki smutek! Przypomniały się słowa Pana Jezusa do Boga Ojca, kończące wczorajsze świadectwo wiary…

- Ojcze, droga po której stąpam, jest trudna. Tyle na niej smutku (…)…

- Jezusie, Synu Mój, tylko przez smutek osiągniesz radość, żądania zostaną spełnione, a grzech pokonany (…).

     Ten smutek to także smutek Pana Jezusa w Getsemani. Zbawiciel przez cały czas nie miał chwilki wytchnienia. Ten smutek nie jest ludzki, ale duchowy...zesłańca do „tej łez krainy”, gdzie panoszy się k s i ą ż ę tego świata.

1. Ja nie mam takich przeżyć i zdziwiłem się, ze w czytaniach Słowa Bożego będzie relacja (2 Krl 11,1-4.9-18.20) o „wytępienia całego potomstwa królewskiego” przez Atalię po śmierci swojego syna. Uratowano tylko Joasza, którego ukryto w sypialni z mamką. Za czasów Pana Jezusa była to „rzeź niewiniątek”. Pomyślałem o zaginionych bez wieści, a tak stało się z naszym synem! Później trafiłem na program: “Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie“.

2. Psalmista zawołał od Boga Ojca (Ps 132,11-14.17-18): Wzbudzę tam moc dla Dawida, przygotuję światło dla mego pomazańca. Odzieję wstydem jego nieprzyjaciół, a nad nim zajaśnieje jego korona”.

3. Natomiast Pan Jezus wskazał w Ewangelii (Mt 6,19-23): „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi (…) Gromadźcie sobie skarby w niebie (…) Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje (…)”.

     Śmiertelny smutek dotyczy niewinnych ofiar różnych wojen...na rozkazy, szczególnie chorych na władzę! Nawet opłakują takich matki w KRLD, którzy giną na Ukrainie! Tam też wybrał się biedny i wielodzietny Hindus. Zwabiło go ogłoszenie Federacji Rosyjskiej, że nie będzie na pierwszej linii frontu. Ślad o nim zaginął, a dzieci pytają teraz matkę: „gdzie jest tata”?

    „Trzeba najpierw zwracać się do Boga Ojca, który wprost mówi: „robisz krok przyjdź do Mnie”. Tak właśnie uczyniłem następnego ranka o 4.30 i do Mszy św. o 7.30 miałem gotowe świadectwo, które czytasz. Wymieniłem tylko kilka cierpień, a jest ich ocean.

     Mój smutek tego dnia był zarazem wynikiem zaburzenia rytmu serca, które potrzebuje impulsów elektrycznych do prawidłowej pracy. Jako lekarz nie wiedziałem jaka jest przyczyna. Chodziło o to, czym mam dobry węzeł zatokowo-przedsionkowy (rozrusznik serca), który jest w ścianie prawego przedsionka.

     Poprosiłem Boga Ojca, aby dotknął mojego serca, a natchnie sprawiło, aby dokładnie przeczytać objawy uboczne pobieranego leku. Okazuje się, że u jednego na dziecięciu chorych pojawia się wolna czynność serca (bradykardia). Pomyślałem o stopniowym wycofywaniem się z jego pobierania, bo chyba go nie toleruję.

     Ogarnij całe zło i to oczami Boga Ojca, a zrozumiesz cierpienie Jego Serca i niewyobrażalny smutek z powodu zguby większości dusz. Nie ma tu czasu i miejsce na nasze wesołości. Nadchodzi niechybna zagłada, a wszyscy bawią się jak dzieci na rynku.

      Popatrz na wszystkie programy telewizyjne, to prawie codzienny festiwal. Nigdy nie spotkasz tam zaproszonego katolika. W głowach decydentów nie ma duchowości. Nawet nie pomyśli taki o duszy i co jest z nami po śmierci...żyje dla życia i tak umiera! Zdziwiony później, że nie ma ciała fizycznego.

     Każdego z nas Szatan mami: z jednej strony chwałą własną (wielkością), przyjemnościami, a u innych budzi zwątpienie, straszy czym się da, wyolbrzymia problemy, abyśmy nie ujrzeli obdarowania przez Boga Ojca. Zrozum teraz kogoś bezradnego, czekającego na operację nowotworu, który  ma śmierć w oczach. Nawet odwróci takiego od Boga Ojca z powodu spotkanego go nieszczęścia ze śmiertelnym smutkiem. Ile mamy pięknych instytucji proponujących pomoc, a to fasady! W potrzebie, nikt ci nie pomoże: licz tylko na Boga Ojca!

    Eucharystia nie zmieniła mojego smutku, a na wieczornym nabożeństwie do Najświętszego Serca Pana Jezusa znalazłem się pod obrazem Trójcy Świętej podświetlonej przez kolory witraża. Wołałem do Boga Ojca o zmiłowanie dla objętych i za dusze takich.

    Pan dał do ręki karteczkę ze słowami jakiegoś Krzysztofa (nie mogłem odczytać nazwiska). „Boże Ojcze! Może usłyszysz mój szept. Ja jeszcze chcę żyć, bo tyle przede mną!”

     Tak samo było ze świętym Pawłem. Wiedział, że lepiej jest odejść, ale każdy z nas ma jakąś misję. Podobnie jest ze mną, nie chcę być na tym zesłaniu, ale mam jeszcze do opracowania ogrom świadectw wiary…

                                                                                                                                                      APeeL

Oto skrót aktualnie przepisanego świadectwa

25.02.1995(s) ZA GINĄCYCH W CIERPIENIACH...

    Wróciły obrazy z wczorajszego dnia jako „duchowość zdarzeń” pomocne w odczycie ww. intencji modlitewnej…

– zgon trzech młodych ludzi 

– spalona trzynastolatka za którą była wczorajsza Msza święta

– spotkałem też znajomą, której miał ciężki wypadek.

– trafiłem na pogrzeb z orkiestrą młodej osoby, która zginęła w wypadku... 

      Podczas przejazdu na Mszę świętą dziękowałem Bogu Ojcu za wszystko, a w tym także za współcierpienie z Panem Jezusem w zbawianiu oraz w cierpieniu Stwórcy z powodu całej ludzkości, która zdąża do swojej zagłady.

    Kapłan stwierdził, że Msza święta to dziękczynienie! Ja widzę, że jest to spotkanie mojej duszy z Duchowym Ciałem Pana Jezusa. Tego Misterium nie pojmie normalny człowiek! Popłyną czytania…

1. Prorok Syrach mówił o tym, co wiem, a to było tak dawno (Syr 17,1-15): „Pan stworzył człowieka z ziemi i znów go jej zwróci. Odliczył ludziom dni i wyznaczył czas odpowiedni, oraz dał im władzę nad tym wszystkim, co jest na niej. Przyodział ich w moc podobną do swojej i uczynił ich na swój obraz. Uczynił ich groźnymi dla wszystkiego stworzenia, aby panowali nad zwierzętami i ptactwem. Dał im wolną wolę (…) Napełnił ich wiedzą i rozumem, o złu i dobru ich pouczył. (…) Przymierze wieczne zawarł z nimi i objawił im swoje prawa. (…) I dał każdemu przykazania co do jego bliźniego”.

2. Psalmista wołał (Ps 103,13-18a): „Bóg jest łaskawy dla swoich czcicieli (…) Dni człowieka są jak trawa (…)”...

3. Przytoczono słowa dziękczynienia Zbawiciela Bogu Ojca za objawienie Tajemnic Królestwa prostaczkom, a w Ewangelii (Mk 10) dodał: „Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego”. Chodzi tutaj o naszą ufność Bogu Ojcu, a nie badanie wiary objawionej i to przez „mądrusiów”!

     Dzisiaj zacząłem przyjmować ludzi, których było początkowo mało…

-  Tłumaczyłem zdrowej pani, która martwi się o swoje zdrowie, a jest zdrowa! Boga boli już głowę od pani wołania, bo żyjemy nie dla zdrowia, ale dla Boga Ojca do którego mamy wrócić! Większość nie wie po co żyje...tak też było ze mną!

-  Innej przekazałem, że od czasu nawrócenia wiem, że jest wszechobecny Bóg Ojciec, a cudem ostatnim jest Eucharystia! Nie wolno mi tego skrywać, bo otrzymałem to darmo!

     Kapłan na Mszy św. prosił, aby Pan Jezus przygarnął nieszczęśliwych, a to pomogło w odczycie ww. intencji modlitewnej! Może wielu w tym czasie zawoła do Pana Jezusa, który na nich czeka i może ich przygarnąć! Podczas późniejszego odmawiania mojej modlitwy przesuną się „ginący w cierpieniach”: o. Kolbe w Oświęcimiu (dobrowolne oddania swojego życia), zamordowani w meczecie podczas modlitwy, wojna Irak/Iran, Czeczenia, a nawet koledzy lekarze, którzy zginęli (relanium, alkohol)...ogarnij cały świat.

    Zrobił się nawał, nawet nie mogłem odmówić modlitwy „Anioł Pański”, ale z kasety popłynęły słowa piosenki Krawczyka "tylko Ty przy mnie trwasz (…) W trudnych dniach! Tylko Ty, sercem Swym zawsze chcesz bronić mnie". W tym czasie wzrok zatrzymała Twarz Pana Jezusa - gliniana płaskorzeźba wykonana przez pacjentkę z Instytutu Reumatologicznego zdeformowanymi dłońmi - nad drzwiami mojego gabinetu.

     Ból zalał serce z pytaniem: dlaczego ludzie nie chcą wrócić do Królestwa Bożego?! To ból rozłąki z Panem Jezusem. Dodatkowo "patrzył” Pan Jezus z książki "Mistrz”. Podczas przejazdu samochodem łzy zalewały oczy. W tym bólu słuchałem świadectwa wiary liderów zespołu rockowego: jednemu zginęła żona, sam był na samym dnie. 

     Wróciły nieszczęścia tego świata: zgony i nagłe zdarzenia oraz wypadki, nie wspominając o wojnach. Zarazem napłynął obraz Raju, miejsca wiecznej szczęśliwości i pełni bezpieczeństwa. Ja wiem jak trudno jest ludziom bez wiary, gdy spotyka ich "zawaleniem się wszystkiego".  W tym czasie wołałem z płaczem: „Jezu! Jezu! Panie mojego życia i wieczności”.

       Ile cierpień niesie ten świat: oto młoda kobieta z wielką pokrzywką całego ciała, na wyjeździe karetką trafiłem do babuszki przestraszonej zakażeniem i ubocznym działaniem wielu leków. Zetknąłem się z sąsiadką, której syn zginął potrącony przez samochód, był wówczas pijany. Innej też zginął syn, a dodatkowo nie udała się operacja kolana (zesztywniało).

    O 19.00 w pokoju lekarskim zapaliłem lampkę przed modlitwą: „za ginących w cierpieniach”. Z kasety popłyną słowa kapłana o „trudnych czasach” i „ginących jak w bitwie”:: wypadki, pożary, narkotyki, lekomania, popisy dla pieniędzy...napłynął też obraz potrąconego, którego trzeba karmić…

     W nocy zerwano do dalekiego porodu. Prószył śnieg, popłynie moja modlitwa z zawołaniem: „Ojcze mojego wygnania”. Po powrocie do bazy w ambulatorium trafiłem na młodego człowieka, który nie żył! Nagle i niespodziewanie dla rodziny, w sytuacji niejasnej, pił alkohol. Ja też tak mogłem skończyć. Jak wielkie to cierpienie dla wszystkich...

- Przyszła dziewczyna w szpilkach ze skręconą stopą. Wcześniej dziwiłem się głupocie kobiet, które ścigały się na ulicy w takim obuwiu!

- Przybył też pacjent z choroba Buergera (zakrzepowo-zarostowe zapalenie naczyń). To przewlekły stan zapalny tętnic i żył, który dotyka głównie palców dłoni i stóp (głównie dotyczy palaczy tytoniu). Poprosiłem go, aby uświęcił swoje cierpienie i prosił o prowadzenie każdego dnia życia.   

                                                                                                                                                                APeeL

18.06.2026(c) ZA MANIAKÓW WŁADZY…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 18 czerwiec 2026
Odsłon: 16

Motto: „Od zera do milionera”…

    Szatan, przeciwnik naszej Wiecznej Trójcy (Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego) nienawidzi nas i pragnie śmierci, ponieważ wie, że jesteśmy dziećmi na wygnaniu z szansą na powrót do Ojczyzny Prawdziwej.

     On wie, że wszystko jest prawdziwe w naszej wierze, a jego bronią jest: w ł a d z a, p o s i a d a n i e oraz p r z y j e m n o ś c i! Wie też, że mamy wcielone dusze, które pragną powrotu do Stwórcy. Dlatego podsuwa wiarę w bożków.

      Przykładem takiego jest klan Kimoli w KRLD. Schodząc na dół w Sejmie RP krzyczeli kiedyś...jak na boisku piłkarskim: „Donald!, Donald!, Donald Trump”. To przykład chorego na władzę, ale u nas mamy też takiego, bo to imię pochodzenia celtyckiego oznacza „silny tego świata” lub „władca świata”.

     Jednak nic nie da „wymowność” i kręcenie przed Sądem Bożym. To wszystko będą mieli pokazane już niedługo, bo czas płynie! R. Dawkins wiedzący, że Boga nie ma („Bóg urojony”) wyśmiewa świętych, a przecież jest to cel naszego życia. Inaczej nie trafisz bezpośrednio do Królestwa Bożego.

     Temat władzy jest rozpatrywany w wielu aspektach, ale bez światłości niewidzialnej nie ujrzy się tego. Jako lekarz nie nazwałbym chorobą obsesję czyli owładnięcia przez władzę. Żaden uzależniony nie przyzna się do tego, podobnie jak alkoholik cierpiący na przymus picia, nawet nie wspominam o narkomanach. Wiem o tym z czasu, gdy pragnąłem być kierownikiem przychodni oraz alkoholikiem i hazardzistą.

     Na szczycie tej piramidy mamy bolszewizm w którym „związek nasz bratni miał ogarnąć ludzki ród”. Bolszewicy są stuknięci na tle „wrogów ludu”, chyba mają jakiś określony plan łapania takich, w tym czasie promują się, aby uzyskać dostęp do wiary katolickiej. Wielu jest wysyłanych do kościołów, tak siwieją i pochylają się grzesząc udawaniem wiary w Pana Jezusa z przyjmowaniem Eucharystii.

    U nas mają wtyki w hierarchii, jak przyjdzie czas poróżnią tych pasterzy i wybiorą głoszących ekumenizm i błogosławiących „spółkujących inaczej”, a może i masonerię. W Chinach też udają, bo jest tam kościół katolicki, ale państwowy. Do tego dochodzi represyjna psychiatria (psychuszki). Nasi też to podłapali.

     Dzisiaj mamy więcej takich systemów, w tym Państwo Islamskie, które stosuje „nawracanie przez zabijanie”! Od kogo to? Aby utrzymać się przy władzy zniewala się poddanych donoszeniem wszystkich na wszystkich. Podpiszesz cyrograf i nie będziesz już mógł służyć, a właściwie działać wg Woli Boga Ojca.

     Właśnie na Mszy św. o 6.30 Pan Jezus przekazał nam modlitwę „Ojcze nasz” (Ewangelia: Mt 6,7-15)...

"Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci imię Twoje!

Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie.

Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj (…)

I przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego”!

     Eucharystia ułożyła się samoistnie...pionowo wzdłuż jamy ustnej, a to oznacza „My” z Bogiem Ojcem. Natomiast na nabożeństwie wieczornym do Serca Pana Jezusa wołałem we wczorajszej intencji „za agentów wpływu”, aby Pan zmiłował się nad nimi i ich duszami! Później przez godzinę trwała moja modlitwa przebłagalna...zjednanego z Najświętszym Sercem Zbawiciela! Przedstawia to wizerunek dziadka  poniżej... 

                                                          Rozmodlony starzec

    Wyjaśniła to późniejsza rozmowa Pana Jezusa z Bogiem Ojcem („Oczami Jezusa” C. A. Amesa str. 234)…

- Ojcze, proszę, daj mi siłę, abym mógł wypełnić Twoją wolę.

- Synu, wkrótce będziesz miał czas na odpoczynek. Dziś jednak zanieś Naszą miłość do Naszych dzieci.

- Ojcze, droga po której stąpam, jest trudna. Tyle na niej smutku (…)…

- Jezusie, Synu Mój, tylko przez smutek osiągniesz radość, żądania zostaną spełnione, a grzech pokonany (…).

     Na koniec Zbawiciel przekazał: „Potem zstąpił na Mnie Duch Święty, który dodał Mi otuchy. Klęczałem, ponownie zjednoczony w Wiecznej Trójcy, która zawsze była, jest i będzie”!

      Sam padłem umęczony…

                                                                                                                                                                           APeeL

 

Aktualnie przepisano...

01.03.1995(ś)  ZA WYBIERJĄCYCH KRAINĘ ŚMIERCI

Środa Popielcowa...

     Na dyżurze w pogotowiu, spożyłem spóźniony posiłek, ponieważ w środy i piątki mamy z żoną ścisły post w intencji pokoju na świecie! W telewizji popłynie dyskusja o służbie wojskowej oraz o Stwórcy, a ja zastanawiałem się jak można pogodzić...rozkazy z wykonywaniem Woli Boga Ojca! Jeden z dyskutujących zalecił, aby rządzący zwracali się do Boga Ojca! To wprost moja rada, bo całkiem inaczej wyglądałby ten świat!

      Jednak światem czyli Królestwem Księcia Ciemności rządzą poganie, także moją ojczyzną, co możesz ujrzeć w Sejmie RP! Po zerwaniu się w duszy popłynie śpiew: "O! Śmierci! Gdzie jesteś o śmierci" - chodziło o pokonanie śmierci przez Pana Jezusa! Szykuję się do pracy, w przychodni, a córka zmarłej prosi o stwierdzenie zgonu.

     Znałem tę modląca się babuszkę, właśnie opuściła swoją nędzną chatkę otoczoną błotem i brudem oraz ten świat. W tym domu wszystko było stare tak jak ona! Dziwne, ponieważ podczas powrotu karetką wzrok zatrzymał byczek wieziony na rzeź oraz stary koń, a później w telewizji pokażą zabijanie kury. Tak jest ze zwierzętami, ponieważ dla nich śmierć to unicestwienie.

     Teraz, po powrocie do bazy, miałem wielkie pragnienie zdążyć na nabożeństwo (Popielec)...tak trafiłem na czasu uniesienia przez kapłana kielicha z Eucharystią. "Jezu mój! Jak wielka to łaska”. Po chwilce zaczęła się moja Msza święta, a właśnie spotkałem niewidomego. Pobiegłem pierwszy, aby przyjąć posypanie głowy popiołem...

     Dzisiaj były wstrząsające czytania, które rozrywały serce…

1. Prorok Joel wołał od Boga Ojca (Jl 2,12-18): „Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, lament. (…) Nawróćcie się do Pana Boga waszego”! Wejdź i przeczytaj to wezwanie od Boga Ojca, bo było, jest i będzie aktualne wiecznie.

2. Psalmista błagał (Ps 51,3-6.12-14.17): „Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni. Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.

3. Św. Paweł wskazał (2 Kor 5,20-6,3): „W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem. (...) napominamy was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej.

4. Pan Jezus przestrzegał przed fałszywą religijnością, na pokaz (Ewangelia Mt 6,1-6.16-18). To dzisiaj jest nieaktualne, bo na topie jest bezbożność, a nawet wrogość do wiary objawionej, szczególnie katolickiej...

      Przepływały obrazy dotyczące tego śmiertelnego świata, a ja wiem, że dotyczy to jakiejś intencji: ziemi, wiary w nasze zakopanie, a to jest królestwa pogan...Kraina Śmierci! Większość wybiera ten "Padół Łez"!

     "Jezu miłosierny. Przyjmij moją marność i uniżenie z powodu uczynionego zła”. W ww. intencji przyjąłem Eucharystię i zacząłem pracę w przychodni z typowym nawałem oraz kłótniami ludu wykorzystującego moją posługę.

     Około 14:00 do serca napłynął wielki lęk, niepewność i smutek. Pan ukazał mi możliwość utraty pracy, wprost nie mogę być "taki dobry" z przyjmowaniem darów wynikających z handlu! W tym bólu, smutku i lęku popłynęła moja modlitwa przebłagalna z koronką do Miłosierdzia Bożego. W samotności, chodziłem po lesie, gdzie napływało poczucie obecności Pana Jezusa.

     Każdą stację Drogi Krzyżowej powtarzałem 10 razy. Jak przekazać ci ból zalewający moje serce i duszę? Cały czas towarzyszył mi strach, a ja nie jestem taki. Wprost wiedziałem, że jest to poczucie ludzi niewierzących w różnych typach zagrożenia, a szczególnie przed śmiercią. Pan dał mi ich serca, a to pokazało, że mimo posiadania tego, co jest na tym świecie ich dusze są puste, pełne smutku i lęku. Często ci ludzie udają równych, luźnych i "radosnych", ale to są pozory.

     Podjechałem pod mój krzyż, zapaliłem lampkę, a radość sprawiły pięknie stojące kwiaty. Po powrocie do domu trafiłem na pokój i miłość. Podziękowałem za wszystko Panu Jezusowi i przeprosiłem. 

                                                                                                                                               APeeL

 

17.06.2026(ś) ZA AGENTÓW WPŁYWU…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 17 czerwiec 2026
Odsłon: 16

       Jak odczytałem tę intencję? A ja zapytam: kto modli się za tych braci i takie siostry? Sam zobacz jaką "duchowość zdarzeń" Pan dał mi do ręki…

1. W ostatniej „gazecie warszawskiej” (tygodnik), gdzie zatrzymałem się na artykule Stanisława Srokowskiego: „Agenci wpływu: kim są i co z nimi zrobić”. Wytłuszczonym drukiem napisał:

     „Agentura wpływu to jeden z najskuteczniejszych i jednocześnie najtrudniejszych do wykrycia sposobów informacyjnego oddziaływania na przeciwnika. Osoba działająca jako agent wpływu jest odbierana w swoim bezpośrednim otoczeniu i społeczeństwie jako zwykły obywatel, który prywatnie, czasami publicznie głosi po prostu swoje poglądy (…)”. Zatrzymam się w tej ocenie, ponieważ pan redaktor zawęził działanie tej formacji!

     Politycy będą radzić, ale system demoniczny był budowany latami pod dyktando Mefistofelesa (Kłamcy i Niszczyciela). W tym czasie Korwin-Mikke mówi, że trzeba zmienić koryto, a nie świnie. Myli się, bo nie chodzi o samą władzę, ale o bezbożną strukturę w której głosi się, że Kościół wtrąca się do polityki, a jest odwrotnie, bo władza wciąż „ludowa” przenika wszystko.

2. W telewizji trafiłem na exposé miłościwie nam szkodzącego premiera, który reprezentuje dalej trwający bolszewizm określając go od Szatana „demokracją walczącą”. Donald Tusk widzi pod lasem, a nie widzi pod nosem! Ponownie wlazł do brudnej wody i opanował sztukę wprowadzania w błąd, pokonywanie przeciwnika bez walki fizycznej, bo wystarczy wojna informacyjna.

     Wzorem jest KRLD, a niżej Federacja Rosyjska. Dlatego nie pozwolono Janowi Pawłowi II poświęcić ten naród, nie wpuszczono go, a nawet zlecono zabójstwo...od Szatana! Nie ujrzysz tego wszystkiego bez łaski wiary.

     Złapany na głupiej aferze z salonikiem w szpitalu dla jego „towarzyszy walki i pracy” udaje przebudzonego i biegnie do „przejętej” w wyniku zamachu stanu telewizji, gdzie ogłasza, że „wreszcie zrobi porządek”, niby „polecą głowy”.

     Nie może wiele, mimo, że naprawił wszystkie krzywdy tym, którzy dotychczas szkodzili. Niech uważa, bo jego wymienią na „lepszego”. Nic już się nie zmieni, ponieważ jest to tajna władza ogólnoświatowa. Chciałem dać zdjęcie dwóch drzew splątanych przez bluszcz, ale nie wchodzą, bo znaleźli metodę (na serwerze).    

3. Pan premier pragnienie naprawić to wszystko łącznie z Izbą Lekarską, którą trzeba skasować. W sprawie lekarskiego cwaniaczka u red. Jankowskiego był prezes NIL- Łukasz Jankowski. Nawet bronił go w sensie, że lekarze dużo pracują na dobę. To ciepłe posadki, gdzie za nic się nie odpowiada, a można szkodzić (moja wiara to choroba z zawieszeniem pwzl 2069345). Zaocznie potwierdzili to aktualni prezesi: w OIL Artur Drobniak, a w NIL Łukasz Jankowski. Z takimi chce się zadawać premier, który widzi pod lasem, a nie widzi pod nosem! 

     Tam siedzi „Piotruś Pan” kolega Winciunas...dyrektor departamentu w ZUS-ie! Jako członek Naczelnego Sądu Lekarskiego nie miał prawa pełnić żadnego innego stanowiska, a dodatkowo w NIL-u był jakimś wszechobecnym prawnikiem w „chmurze”! Natomiast w podległej placówce (OIL w W-wie) nadal jest pełnomocnikiem prezesa „dentysty” ds. operacyjnych. Ile gość zarabia i jak się wyrabia.

     To stanowisko jest bardzo ważne, bo decyduje o zawieszaniu i zabieraniu pwzl. U mnie zaocznie potwierdził, że jestem chory psychicznie (mam to na piśmie). Dowodem na chorobę był nieudolny list elektroniczny (nie umiałem dawać załączników i próbowałem tekst wkleić).

4. Na SOR-ze w Grójcu siedzi udający lekarza, oglądał wykonywane u mnie badanie ekg i zaprowadził mnie do gabinetu usg, gdzie udawał wykonywanie tego badania, ale zabrał mi już wykonane. Wiedział, co ma robić, bo krzyczał, abym wychodził, gdy zakładałem spodnie!

5. Jakby na potwierdzenie tej „ohydy spustoszenia" szerzonej przez obecną władzę w programie Polsatu „Państwie w państwie” pokazano małżeństwo, które ma zakazane zbliżanie się do własnego domu, który zajmuje jakiś czerwony kacyk. To wszystko w majestacie prawa...nawet w ZSRR czegoś takiego nie było. Krótko mówiąc dalej trwa bolszewizm, wszystko jest opanowane, a rozkazy idą od faktycznie rządzących. Z tym systemem zapoznałem się jako ofiara („wróg ludu”), a dodatkowo jako widzący w Światłości Niewidzialnej („nawiedzony”). Nie ma miejsca na opisywanie celowego i precyzyjnego nękania (karalny stalking).

     Dodam jeszcze, że „bój nasz ostatni” i to o dusze toczy się nad nami pomiędzy Królestwem Bożym oraz Księciem tego świata! Jak możesz wygrać z Szatanem przy pomocy naszych sił? Po co od początku płaciłem na budowę Świątyni Opatrzności Bożej? Dlaczego politycy i to katolicy nie trafiają tam jak Żydzie pod Ścianę Płaczu. Ja poprosiłem Boga Ojca, aby coś zrobił z premierem, wybuchł tylko granat i precyzyjnie budowana wieża Babel zachwiała się.

     Jutro odmówię w tej intencji moją modlitwę przebłagalną, która trwa 1.5 godziny, tyle co towarzyszenie grającym w piłkę nożną…

                                                                                                                                                                APeeL

16.06.2026(w) ZA OFIARY ZWIEDZIONYCH PRZEZ BŁĘDNE MNIEMANIA...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 16 czerwiec 2026
Odsłon: 22

Motto: ryba psuje się od głowy...

      Zdziwisz się takim zarzutem, ale ja jestem ofiarą takich ludzi. Nie skarżę się, ale dziwi mnie struktura obecnej władzy, która ma zakulisowe i trudne do wykrycia powiązania struktur przestępczych z polityką, wymiarem sprawiedliwości i organami ścigania. Zarazem powstanie zarzut, że mam typowe objawy urojenia prześladowczego! Tworzący ten demoniczny system wiedzą, co czynią. Nie pojmiesz tego bez Światłości Niewidzialnej! 

     Oceń sam ostatni napad, ponieważ nie podoba się moja strona internetowa podjęto decyzję o jej skasowaniu. Na domenie za wielkość miejsca na serwerze (MySQL-50 MB) o wartości 60 zł dano rachunek na 600 zł.! Mimo, że zapłaciłem 10-krotnie więcej przestały wchodzić obrazy, a kiedyś zamknięto stronę z powodu braku opłaty za to rozszerzenie.

     Pan dał natchnienie opiekującemu się stroną, aby odezwał się za co podziękowałem, ponieważ potrzebuję pomocy. Zobacz jak sprawnie działa system totalitarny…

1. Na poczcie onet.pl mój list zniknął na chwilkę, a teks odpowiedzi został zamieniony na mój wpis z lipca w podobnej sprawie. Tak robi się z kogoś wariata. Dobrze, że to zauważyłem i w prowadzeniu przez Pana miałem kopię zapisu. Wysłałem oddzielny list, a później zauważyłem poprzedni, który zniknął i tam też dałem właściwy teks obok fałszywego.

      Natychmiast zmieniłem kod poczty, dali potwierdzenie, ale dotychczas pojawia się stary kod, blok wejścia z ostrzeżeniem, że mam tylko trzy próby. Chodziło o skasowanie poczty na którą od lat przychodzą rachunki. Muszę wpisywać nowy kod za każdym razem. Ponadto męczą, zasłaniając pocztę, a ja nie potrafię wyłączyć blokowania reklam!.

2. Jednocześnie na rozkaz gmail zaczął taniec z „kukizami”, że są wyłączone. To jest dobrowolne, ale prawo rozumiemy wg zasad „demokracji walczącej” z wymyślanymi wrogami, którzy nie pieją na sam głos naszego premiera. On faktycznie nie rządzi, wyćwiczył się w żarcikach, powoływaniu coraz to nowszych komisji. To dobra metoda...nawet idąca w Polskę, bo w Izbie Lekarskiej po napadzie na mnie jako katolika, powołano komisję do walki z dyskryminacjami. Szkoda, że nie utworzono kółka katolików z zapraszaniem do odmawiania różańca.

3. Natomiast na wp.pl logowanie szło świetnie, nawet potwierdzili, że jestem człowiekiem i ogłosili Success! Jednak poczty nie otwierali. Zobacz precyzję, a zarazem dywersję (ujawnianie macek „władzy ludowej”).

     Wyjaśnił to spotkany „stary człowiek”, któremu powiedziałem, że wzorem systemu bolszewickiego jest KRLD, bo tam w 100% wszyscy mają donosić na wszystkich. Zapytałem, a jak jest u nas w procentach? Jak: chyba 120%...odpowiedział!

     Po 3 godzinach snu trafiłem z żoną na Mszę św. poranną całkowicie zaskoczony mieszaniem się Boga Ojca do polityki, bo wyznawcy bożka baala („baalowie”) spychają nas do kruchty. Im wolno mieszać się do naszej wiary, a my mamy siedzieć cicho jak strusie wg zasady „nie podskakuj, nie podskakuj, siedź na d… i przytakuj”!

     Chodzi o unikanie jakiejkolwiek krytyki lub sprzeciwu wobec przełożonych czy ogólnie przyjętych zasad. To ma być najbezpieczniejsza strategia (pokora, bierność i zgoda na wszystko). „Sami swoi” wiedzą o tym i śpiewają w jednym chórze, co możesz zobaczyć po zapraszanych gościach do telewizji niezależnej wg Stokrotki (TfueN-u)!

     Sam zobacz, co padnie w dzisiejszych czytaniach…

1. Pan skierował proroka Eliasza do króla izraelskiego Achaba, aby powiedział mu, że dokonał mordu i zagrabił winnicę (1 Krl 21,17-29)…

«Już znalazłeś mnie mój wrogu».

«Znalazłem, bo zaprzedałeś się, żeby czynić to, co jest złe w oczach Pana»

     Następnie wymienił jego bezeceństwa z szerzeniem zgorszenia. „Naprawdę nie było nikogo, kto by tak, jak Achab, zaprzedał się, aby czynić to, co jest złe w oczach Pana (…) bardzo haniebnie postępował , służąc bożkom”…

     Na to Achab „rozdarł szaty i włożył wór na ciało oraz pościł". Pan powiedział przez Eliasza, że upokorzył się, „nie sprowadzę niedoli za jego życia. Niedole sprowadzę na jego ród (…)”.

     Nie mogłem się nadziwić, bo to wszystko jest aktualne także obecnie i to u nas. Właśnie w Sejmie RP poseł krzyczał do Tuska, Kierwińskiego oraz Żurka, że będą siedzieć i to w jednej celi, otrzymają wyżywienie i potrzebne leki.

     Tak jest, gdy rządzi się niezgodnie z Wolą Boga Ojca, gdzie mowa to jest „sprawa ust” z bezmiarem obiecanek. Niech Pan premier obejrzy wszystkie programy typu „Interwencje” oraz „Państwo w państwie”, a to bardzo niewygodna formacja z nazwą pasującą do obecnej sytuacji.

2. Psalmista wołał (Ps 51): Zmiłuj się, Boże, bo jesteśmy grzeszni (…) Odwróć swe oblicze od moich grzechów i zmaż wszystkie moje przewinienia”. Nawet Pan Jezus lubił śpiewać psalmy!

3. Zbawiciel wskazał w Ewangelii (Mt 5,43-48): „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują (…) Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie”? To trudna sprawa i bez łaski wiary wprost niemożliwa do realizacji.

    W intencji tego dnia przekazałem Mszą św. z Eucharystią, która zamieniła się w „mannę z nieba” i zwinęła jako posiłek dla pracującego na Poletku Pana Boga!

      Wieczorem dołożę nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa, a później - towarzysząc grającym w piłkę nożną - odmówię moją modlitwę przebłagalną: za dusze Żydów ginących w obozowych łaźniach (14.06.2026) oraz  w wyżej wymienionej. Padłem o 20.00 złamany sennością…

                                                                                                                                 APeeL

Przypomnę zapis…

04.06.2017(n) ZA OFIARY „PAŃSTWA W PAŃSTWIE”...

      Zobacz znaki, które naprowadziły mnie na odczyt tej intencji:

1.  Wzrok zatrzymała książka Wojciech Sumlińskiego „W majestacie bezprawia”, która otworzyła się na aresztowaniu tego dziennikarza 31 lipca 2008 roku. Wówczas protestował Zbigniew Ziobro i żądał wyjaśnienia tego od Donalda Tuska, odpowiedzialnego za działanie służb specjalnych

2. Teraz, gdy zaczynam ten zapis policja wynosi Frasyniuka ze zgromadzenia („Dziesiętnicy Smoleńskiej”). Jako mistyk świecki uważam, że niepotrzebnie robi się kult ofiar, który wrogowie wiary wykorzystują do prowokacji.

3. W zabranym ze świątyni 2-miesięczniku Pol. Chrystiana (maj-czerwiec 2017) przeczytałem art. o bestialskim zamordowaniu księdza J. Popiełuszki, a jego wizerunek „patrzył” w kościele oraz z obrazu, który mam  w mojej izdebce.

4.  W ręku znalazła się książka „Państwo” Platon, gdzie czytałem o „naszych” Bolkach i Olkach, Bronkach i Donkach, którzy „sobie sprowadzili do pomocy sprzymierzeńców z innego państwa oligarchicznego /../”. Tam też są słowa o demokracji (wiele ustrojów w jednym). Na ten moment na Onet.pl wzrok zatrzymał Owsiak („róbta, co chceta”). 

   Jak widzi to mistyk?Demokracja jest niezgodna z wiarą katolicką. Nasz „ustrój” to hierarchia od Boga w Trójcy Jedynego - poprzez Kościół święty - do każdego dziecka Bożego. Koniec...kropka! Szatan małpuje Boga...stąd był komunizm i faszyzm z bożkami władzy.

5.  Dziwny jest głos obecnego papieża Franciszka, który - nie patrząc na prawa narodów europejskich  - stwierdza, że naszym obowiązkiem jest przyjmowania milionów imigrantów. To ma być tzw. nawrócenie pastoralne z „otwarciem” Kościoła Pana Jezusa (zmieszanie wszystkich wyznań). Tego samego pragnie „Stokrotka” z TVN, która reprezentuje naszego wroga wewnętrznego...wroga naszej ojczyzny oraz wiary w Boga Objawionego, a nie wymyślonego!

6. Właśnie kupiłem „wSieci” ze zdjęciami worków - w które wrzucano szczątki ofiar precyzyjnego zamachu w Smoleńsku - tak, aby zgadzała się waga.

   Przyczyny tej tragedii szuka się w wybuchu, a w precyzyjnym zamachu wszystko musi przebiegać jak podczas katastrofy ("błędy pilotów z naciskaniem w kokpicie", itd.). Całą resztę robiły i robią mass media. W totalnym fałszu przewodzi TVN („ruska Prawda całą dobę”).

   Tam też jest zdjęcie dr Ewuś...wiedziałem, że za swoje kłamstwa będzie ukarana przez Boga, bo uwierzyła okupantom. Rząd PO miał trwać aż do zniszczenia naszej ojczyzny. Bronisław Komorowski szybko przejął pomieszczenia prezydenta...tak jakby był przygotowany do tego.

7. Wczoraj dałem świadectwo wiary na spotkaniu z neokatechumenatem („państwo w państwie” Watykańskim). Powiedziałem o moim nawróceniu i charyzmatach, o intencji modlitewnej z 1 czerwca: za nasze podziały oraz o moim wątku na www.gazeta.pl Religia Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim...chodziło o wykazanie, że ich działanie jest błędne i mylące dla zwykłych ludzi (celebracja zamiast liturgii).

  Nawrócenie u nich polega jedynie na uznaniu swej nędzy moralnej. Kościół jest założony przez pierwotną wspólnotę wiernych, a każdy chrześcijanin jest kapłanem...także kobiety.  Msza święta jest “Katechezą” i jest celebrowana przez Zgromadzenie (kapłaństwo jest zbyteczne). 

   Eucharystia jest tylko symbolem Zmartwychwstania Chrystusa...stąd brak adoracji. U nich nie istnieje piekło, ani czyściec, więc modlitwy za zmarłych są niepotrzebne. Ohyda spustoszenia...

   Po nabożeństwo o 17.30 i Mszy św. z Eucharystią, która ułożyła się w postaci mocnej ochrony (parasol na podniebieniu) trafiłem na oberwanie chmury z piorunami i uszkodzeniem wszystkich programów telewizyjnych. 

   Pozostał tylko Polsat bez głosu z programem „Państwo w państwie” oraz TVP3 z programem dokumentalnym ”Odkryć prawdę” (Polska 2007 reż. Alina Czerniakowska). To był wstrząsający dokument o ludziach ówczesnych „elit”, a także „patriotów” jak Jacek Kuroń...

                                                                                                                     APeeL

15.06.2026(p) ZA NĘKANYCH WYRZUTAMI SUMIENIA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 15 czerwiec 2026
Odsłon: 26

       Pan Bóg nigdy nie wypomina nam przebaczonych grzechów! Inaczej jest wśród ludzi, którzy w złości nie widzę swoich, ale łatwo mówią o innych! Na Mszy św. porannej padną słowa…rozterki władców dotyczące wyprawy wojennej.

1. Królowie, a dzisiaj to premier Izraela i prezydent USA radzili się proroków czy napaść na Iran (2 Krn 18,3-8.12-17.22). Tam 400 proroków mówiło inaczej niż jeden prorok Pański Micheasz, który wyjaśnił, że „Pan dał teraz ducha kłamstwa w usta tych twoich proroków. Pan bowiem zawyrokował twoją zgubę”…

     Dziwię się dzisiejszym władcom, że „idą na oślep”, gdy ja czekam na decyzję, co do Mszy św. (poranna czy wieczorna)...

2. Psalmista błagał (Ps 5,2-3.5-7): "Wysłuchaj, Panie, głośnych jęków moich. (...) Nienawidzisz wszystkich, którzy zło czynią. Zgubę zsyłasz na każdego, kto kłamie. Pan brzydzi się człowiekiem podstępnym i krwawym".

3.  Natomiast Pan Jezus wskazał w Ewangelii (Mt 5,38-42) na złą zasadę zemsty („Oko za oko i ząb za ząb")! "Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie".

     Teraz widać to u obecnej władzy, która grzebie w życiorysach swoich poprzedników czyli u opozycji! U mojej łasce łatwo można ujrzeć totalny fałsz takich, bo jest to sztuczka Szatana, którą na ziemi ujawniają jego wysłannicy. Nie poszła na darmo przechadzka naszego premiera z bratem Wową brzegiem morza, gdzie jest niemożliwe nagrywanie.

     Zresztą byłoby to niebezpieczne w takim wypadku. Jest oczywiste, że może to uczynić czujący się władcą tego świata! Stąd wypłynął zamach stanu, łagodniej nazywany napadem na państwo! Wówczas złapany za rękę krzyczy, że nie jest to jego ręka. Zdążam do tego, że strona Boże uczy przestrzegania prawa wyrażonego w kilkunastu zdaniach Dekalogu.

     Zważ, że minęło tak wiele lat, a nic się nie zmieniło od objawienia się Boga Jahwe! Jakże skomplikowane są nasze prawa, które można rozumieć jak się chce. Potwierdził to Donald Tusk promotor „demokracji walczącej”, że będą stosować prawo zgodnie ze swoimi poglądami! Krótko mówiąc: co wolno wojewodzie to nie tobie, smrodzie.

     Z kim zarazem walczy i o co? Niech obejrzy jeden z programów typu „Interwencje” i wyśle tam ekspedycję, ale nie może tego uczynić, bo trafią na „samych swoich”. Kogo ukarano z „czyścicieli kamienic”? Znajdź się na miejscu samotnej właścicielki odnowionego mieszkania, której w środku zimy wyrywano okna, bo trwał remont generalny. Ilu umarło z tego powodu?

     Nie da się tego ukryć przed Bogiem Ojcem. Znajdź się też na moim i podobnych miejscach: władza chce tylko dobrze, a jak się coś nie podoba to trzeba to zbadać...w Federacji Rosyjskiej panoszy się psychuszka. Dajcie mi człowieka, a ja znajdę mu chorobę psychiczną.

      Właśnie istnieją obok siebie dwa światy. Każdy wie jak wyglądają, bo po stronie Bożej mamy na przykład małżeństwo, trzeba mieć Sakrament czyli połączenie nas przez Boga Ojca. Wzorem jest św. Rodzina, a tu demoniczne pragnienia ludzi, czyniących wszystko wg „róbta co chceta”!

     Wróćmy do sumienia, które jest jakimś wkładem w naszej duszy, ponieważ ludzka mądrość służy wyborowi dobra i złą. Natomiast zapis wszystkich naszych czynów jest w duszy, co pokazuje chmura w Internecie. Stąd bierze się okresowe przypominanie naszych grzechów, ale widzimy to sami i z tego powodu cierpimy. U mnie jest to krzyk do Boga Ojca z wielokrotnym przepraszaniem: „jak mogłem tak czynić!”

     Wiele razy mogłem marnie zginąć i to duchowo, gdzie otrzymałbym wsparcie? Jaka rada na to wszystko - człowieka przed śmiercią - dla czytających w różnym wieku, dla poszukujących i zagubionych. Jeżeli naprawdę szukasz powrotu do Stwórcy naszej duszy to musisz zrobić reset swojego postępowania.

      W naszej wierze jest to Sakrament Pokuty, którego nie ma w innych wiarach. Szatan podsuwa „reformatorom”: spowiedź wspólną, itd. Nie wiem jak jest w innych, bo Żydzi kiwają się przed ścianą płaczu, a co tam mówią nikt nie pisze, bo jest to wielka tajemnica! Po uzyskaniu przebaczenia przez kapłana od Boga Ojca, nawet wystarczy puknięcie w konfesjonał. Tak czynił jeden z kapłanów. Spowiedź była ważna...jego puknięcie miało moc od Boga, ale on będzie za to odpowiadał.

     Skąd taka właśnie intencja? Stąd, że niespodziewanie miałem wyrzuty sumienia dotyczące nawet rzeczy błahych. Przypomniał się przejazd taksówką z Warszawy, gdzie kierowca ostrzegł, ponieważ zarabia na miejscu więcej (puste kilometry na powrót). Byłem z rodziną i pod blokiem zapłaciłem mu wg licznika! 

      Minęła 30 lat, a ja doznałem wstrząsu i poprosiłem Boga, aby go pocieszył jeżeli jeszcze żyje lub wspomógł jego duszę! W Królestwie Bożym nigdy nie wiemy skąd może nadejść pomoc! Tak właśnie jest w tym przypadku: ja zostałem uwolniony od tego cierpienia, a on podziękuje mi po latach, gdy się spotkamy w naszej Prawdziwej Ojczyźnie. W tej intencji była dzisiejsza Msza święta z Eucharystią oraz wieczorne nabożeństwo do Serca Pana Jezusa!

                                                                                                                                                            APeeL

  1. 14.06.2026(n) ZA DUSZE ŻYDÓW GINĄCYCH W OBOZOWYCH ŁAŹNIACH…
  2. 13.06.2026(s) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIDZĄ NADPRZYRODZONEJ POMOCY...
  3. 12.06.2026(s) SKRWAWIONE SERCE ZDEPTANE W TŁUMIE...
  4. 11.06.2026(c) ZA KOŚCIÓŁ ŚWIĘTY W NASZEJ DIECEZJI…
  5. 10.06.2026(ś) ZA CHWIEJĄCYCH SIĘ NA OBIE STRONY…
  6. 09.06.2026(w) ZA ZADUFANYCH W SOBIE...
  7. 08.06.2026(p) ZA TYCH, KTÓRZY UWAŻAJĄ SIEBIE ZA MĄDRYCH...
  8. 07.06.2026(n) ZA TYCH, KTÓRZY NIE PROSZĄ O POMOC BOŻĄ...
  9. 06.06.2026(s) ZA OFIARY SZOWINIZMU...
  10. 05.06.2026(pt) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ PRZEŚLADOWANI Z POWODU PÓJŚCIA ZA ZBAWICIELEM...

Strona 1 z 2516

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 1887

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?