- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 15
Motto: Nie ma Boga oprócz Jahwe…
Jakże ciężko jest wstać o 5:00, ale później nadchodzi radość z poczucia istnienia Królestwa Bożego i to w nas! Nie można tego w żaden sposób wyrazić, musisz sam to przeżyć.
Na Mszy św. porannej była garstka wiernych, a miasto tak obdarowane. To wprost Sanatorium Niebieskie...blisko stolicy i drogi szybkiego ruchu, w środku lasów, sklepów tyle, że nie wiesz do jakiego wejść, osiedle Kombi z willami dającymi poczucie życia prawie wiecznego, przychodnia z wieloma specjalistami, apteki...brak tylko medykamentów na starość i śmierć.
Władza ludowa słusznie budowała raj dla „samych swoich”, a miała być równość i braterstwo, ale okazało się, że są bezbożni wybrańcy i wierzący w Boga, którzy otrzymają nagrodę, ale po śmierci wg nich na św. Nigdy!
Pasują im nasze święta: wolne, dobre jedzenie, wypoczynek, życzenia wszelkiej pomyślności, zdrowia ciała, a nie duszy i 100 lat życia na tym zesłaniu, gdy jesteśmy wieczni jako dusze! Cieszą się ołtarzykami na balkonach, a nawet umajonych domach.
Nasz człowiek w Moskwie w rozmowie z przywódcą Chin nadmieniał pod nosem o klonowaniu ludzi...mało mu sobowtórów. Tak się chłopina zakochał we władzy i to nad światem, ale nie idzie mu tak jak Donaldowi starszemu. Na naszych oczach przejmie władzę...to pokój poprzez wojnę. Rządzą nami starzy dyktatorzy, którzy zamiast nawracać się chcą budować raj na ziemi.
W czytaniu padną słowa...
1. Apostoł Jan przekaże (1 J 3,11-21), że Wolą Boga Ojca jest nasza wzajemna miłość. Wspomniał Kaina, a dzisiaj jest to chmara szarańczy. Nigdzie nie dojdziemy, bo bez wiary nie możesz kochać nawet swojego brata. Jest jasne, że są ludzie z reguły dobrzy, ale chodzi o ludzkość!
2. Psalmista wołał ode mnie (Ps 100,1-5): „Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu”...od siebie dodam, że nie ma nawet właściwego kultu Boga Ojca, bo jest zasłonięty przez Pana Jezusa. Dopiero niedawno ujrzałem tę hierarchię!
3. Pan Jezu w Ewangelii (J1,43-51) zadziwił Natanaela skąd go zna? Ciebie bracie też zna, uważaj, bo nie ma nic zakrytego...
Święta Hostia ułożyła się w kielich kwiatu, pojawiała się ekstaza (uniesienie duchowe) ze słodyczą w duszy, sercu i ustach! Podziękowałem za wczorajszą pomoc w zapisie świadectwa, co trwało od 22-2.0 w nocy. Natomiast ten dzień zszedł na przepisywany zaległych świadectw wiary.
Wieczorem zbudził mnie św. Jehowy, wyznawca mrzonki duchowej czyli marzenia, którego nie można zrealizować. Jednak to przebudzenie sprawiło, że zwlokłem się z legowiska i pomyślałem o tych, którzy zboczyli z drogi Prawdy...„świadkach” nasyłanych przez Szatana!
1. Św. Jehowy powołali „badacze” Pisma Świętego, a zarejestrował ich Charles Taze Russell, który w 1870 roku w Pensylwanii (USA) założył grupę analizy biblijnej, a następnie zaczął wydawać czasopismo „Strażnica”. To dało początek temu ruchowi.
U nich Pan Jezus jest normalnym człowiekiem, to i tak dobrze, bo w Izraelu dalej jest uznawany za buntownika. Mógłbym z nim porozmawiać, ale o czym, bo nie uznają istnienia duszy, Trójcy Świętej, Zbawiciela, Królestwa Bożego, Matki Bożej, nie ma u nich Czyśćca. Natomiast czekają na koniec świata, który chce wywołać tow. Putin, bo oni się odrodzą (chyba w reinkarnacji) i będą żyli w Raju na ziemi...dokładnie 144 tys.! Nie uwierzysz, ale świadkowie Jehowy otwarcie mówią o Przeciwniku Boga, ale nie widzą, że właśnie ich oszukał!
2. Pan zaprowadził mnie na stronę Kościoła Jezusa Chrystusa w Dniach Ostatnich (mormonów). Głoszą jakieś dobro, nie wolno pić alkoholu i kawy (!), ale na pewno nie ma u nich kultu Matki Bożej. W żadnym kościele chrześcijańskim poza katolickim nie ma Eucharystii czyli Duchowego Ciała Pana Jezusa.
3. Luter i Kalwin „poprawili” Prawdę wiary katolickiej, wypisali to co im się nie podobało, pomarli i zostawili swoje ofiary na...pastę działania Szatan. Tak jest z wszelkimi badaczami. Podobnie jest w prawosławiu, gdzie przy wielkim kulcie Matki Zbawiciela, ale nie ma Czyśćca. Zatrzymali się na celebracjach, nie ma u nich liturgii (Komunii św.)! Szatan wie, co robi, bo zna moc Eucharystii! Kusi mnie w kościele do momentu zjednania z Panem Jezusem w tym Sakramencie!
4. Naród wybrany zatrzymał się w rozwoju duchowym (na Prawie). Wierchuszka Świątyni Jerozolimskiej dalej traktuje Syna Boga Żywego jako buntownika i nadal czekają na przybycie obiecanego Zbawiciela. Podczas życia Pana Jezusa działanie wierchuszki świątynnej było podobne do służb radzieckich: śledzić, prowokować i likwidować. Dotyczy to każdego postępującego podobnie do Zbawiciela. Stąd zamach na Jana Pawła II.
W Izraelu nie ma już Boga Ojca...sam możesz zobaczyć jak z niewoli Egipskiej wpadają w drugą. Nic nie da mordowanie, nie wygrają z fanatykami Allaha. Tam jest bowiem obiecanka, że po rozerwaniu się z zamordowaniem niewiernych trafia się do nieba z dziewicami.
5. Podobnie jest z mormonami, gdzie wiara opiera się na Biblii, Księdze Mormona i innych świętych księgach (Nauki i Przymierza, Perła Wielkiej Wartości), wierzą w proroctwa, objawienia i życie po śmierci, w tym możliwość wiecznych rodzin, oraz przestrzegają kodeksu zdrowia (bez alkoholu, tytoniu, kawy, herbaty).
Mormoni (Święci w Dniach Ostatnich) wierzą w Jezusa Chrystusa, ale negują osobowość Trójcy Świętej. Oni negują, a ja wiem jakie jest poczucie obecności każdej z tych osób: Bóg Ojciec to dzieciątko z tatusiem ziemskim, Jezus to różnego typu cierpienia, w tym duchowe, a Duch Święty...widzisz prowadzenie w moich codziennych świadectwach. Dlaczego w innych wiarach nie ma świadectw duchowych?
Wymyślający religie...pod dyktando Mefistofelesa kierują się dobrem doczesnym, stąd różne obiecanki. Ja wg takich chodzę do kościoła przestraszony przez kapłanów Piekłem. Zważ, że wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim. Nie patrz na namoszczonych kapłanów, bo ich grzeszność nie kala tego, co czynią.
Wówczas kawałek chleba pozostawałby chlebem (opłatkiem wigilijnym)...nie miałbym zjednania duszy z Duchowym Ciałem Pana Jezusa. S. Faustyna widziała Pana Jezusa wchodzącego do św. Hostii podczas konsekracji.
Psychiatrzy ekstazę określają jako „brak krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć”. To typowy język Szatana, pełen nadprzyrodzonej inteligencji. Obserwowałem go na blogu prof. Joanny Senyszyn oraz Jana Hartmana.
Mam problem z wyjaśnieniem dotyczącym narodu wybranego, który całkiem się zlisił i stał się dworakiem upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji!
APeeL
Aktualnie przepisano….
17.12.1997(ś) ZA OFIARY POMYŁEK...
W śnie miałem nieprzyjemne spotkanie z dwoma kierownikami. To właśnie się stanie, bo otrzymam nową umowę o pracę w pogotowiu, a w tym czasie będą przeszkadzali wpadający chorzy. Nie nastawiłem budzika, ale zostałem obudzony o 6:30!
Wyobraź sobie, że masz lecieć gdzieś samolotem. Po wczorajszym mrozie (poniżej 20 stopni Celsiusza) udało się zapalić samochód. Przed Mszą świętą o 7:00 dziękowałem Bogu Ojcu za wszystko.
Zrozum, że na tym zesłaniu nie mamy nic własnego ("Gułag Ziemia"). Po wcześniejszym odczycie intencji modlitewnej łatwo zauważa się każdy najmniejszy dar. Na szczycie ich jest łaska wiary, a to sprawia, że zaczynamy dążyć do świętości, która jest warunkiem otwarcia wąskiej bramy do Królestwa Niebieskiego, Prawdziwej Ojczyzny! Nasze dusze podtrzymuje Chleb Życia czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa.
Tobie wydaje się, że bycie na Mszy św. to twoje wielkie wyrzeczenie, a łaska robiona Stwórcy! Na ten czas padną słowa...psalmista będzie wołał (Ps 72,1-4.7-8.17): „Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie (…) Niech Jego imieniem wzajemnie się błogosławią, niech wszystkie narody ziemi życzą Mu szczęścia”.
Popłakałem się przed świętą Hostią, a po zjednaniu z Panem Jezusem z mocą mówiłem do zagubionej bogaczki! Wcześniej trafiłem do pracy, ale ze względu na mróz było mało ludzi! Miałem radość, ale wezwano mnie do omdlenia na targu! Takie przypadki załatwia pogotowie, jednak pojechałem, a w tym czasie chorą przywieziono! To było zwykłe omdlenie.
W tym czasie z radia popłynie ostrzeżenie przed trującymi mandarynkami („ozdobionymi”) ze skórką naszpikowaną chemicznie. W domu czekało na mnie pismo - mam wyrejestrować samochód sprzedany 10 lat temu! Żona podenerwowana, ale dowiedziałem się, że sami wykreślili!
Ile jest możliwości pomyłek. Oto dwie pacjentki - ten sam blok, te same nazwisko, mylą ich na poczcie i w urzędach. Przepisuje to zdziwiony, bo właśnie kapłan w ostatnim kazaniu (styczeń 2025 r.) w ten sposób pomylił bloki, a przez to trafił do chorej, która po Sakramencie Pojednania i namaszczeniu zmarła za 3 dni! Niby przypadek, ale nie wiemy czy w swojej słabości nie błagała Boga o takie zakończenie życia.
Ja nie muszę tego czynić, ponieważ proszę i zalecam wszystkim, aby wyprosić śmierć dobrą (Pojednanie z Bogiem) i godną (nie umrzeć na weselu lub w czasie Wigilii jak syn Kuronia).
Na dyżurze w pogotowiu od 15.000 popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego! Później zacznie się bałagan: duszność, zaległa wizyta, ponieważ nie mogę się wyrobić w przychodni i tak umawiam się z moimi pacjentami! Jeszcze pijany z urazem głowy.
Podczas transportu, w drodze do szpitala żartował i obdarował każdego z zespołu mówiąc, że we wszystkim pomaga mu Matka Najświętsza! Jak się okaże w szpitalu nie było nikogo do chirurga, nie stwierdzono złamania i odwieźliśmy go do domu. W tym czasie odmówię moją modlitwę przebłagalną...
W ambulatorium czekała pacjentka z dusznością astmatyczną, ale siostra błyskawicznie wykonała iniekcję, podaliśmy tlen. W tym czasie trafiła się pani w wieku 66 lat, zawsze ładna jak lalka, a teraz ma ma raka płuca. Obie wysłałem jedną karetką na oddział płucny.
Nastał pokój z wołaniem za rodzinę i dzieciątka nienarodzone. Ludzie nie widzą zwykłej pomocy, żona nie mogła wyjść na targ, bo miała migrenę, a właśnie babuszka przyniosła jajka!
Z radia popłynie informacja o rencie dla syna, a kolega dał mi wzór zapisu! Wcześniej poszedłem spać i na łóżku państwowym wyspałem się, a dodatkowo płacili! Na kolanach podziękowałem Bogu Ojcu za Jego Nieskończoną Dobroć. APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 25
W demonicznym śnie zgrzeszyłem i przeżywałem fakt, że nie będę mógł przystąpić do Komunii świętej! To dla mnie byłoby największe nieszczęście w kończącym się życiu. Niestety często tak bywa, że starszy człowiek traci krytycyzm...jeden z dziadków wybrał się na studiach, inny kręci się przy panienkach, a nawet bierze z młodą dziewczyną ślub przed śmiercią! Ile innych głupot wyprawiamy, to się nie mieści w głowie.
Pan Bóg wie o tej słabości, ale prawidłowe jest przejrzenie na starość. Jednak trudno jest zmienić się samemu, porzucić różne nałogi, głupie i bezsensowne nawyki! Ponieważ piszę to - po odczycie intencji modlitewnej - muszę nadmienić, że ludzie pragną zdrowia ciała aż do śmierci i jeden dzień dłużej. Ja nazywam to poprawianiem Boga Ojca i to przy pomocy mądrości ludzkiej.
Zapamiętaj, że najważniejsze jest zdrowie duchowe, bo ciało na nic się nie przyda. Sam nie możesz się nawrócić i zmienić, bo łaska wiary nie zależy od naszej woli: "nie wy Mnie wybieracie, ale Ja was". To Tajemnica Boża...
Dzisiaj jak nigdy miałem być na Mszy świętej wieczornej. Nie docierały czytania, bo były zbyt trudne nawet dla mnie...o tym, że: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo" (Ewangelia: J1,1-18), a kazanie dotyczyło naszego zagubienia. Zna to każdy, bo uczymy się na błędach, a to jeszcze jeden błąd. Kapłan jednak nie wspomniał o zagubieniu duchowym oraz postępowaniu zgodnym z wolą Boga Ojca!
Zapamiętaj raz na zawsze...
1. Pan Jezus przekazał nam Modlitwę Pańską czyli "Ojcze nasz", gdzie są słowa zawołania do Boga Ojca: " bądź Wola Twoja jako w Niebie, tak i na ziemi".
2. Nie czyń niczego bez modlitwy, proszę cię, a nawet błagam!
3. Nie marnuj cennego czasu na rozwiązywanie swoich problemów...bez zawołania do oczekującego na nasze prośby Boga Ojca! Możesz to sprawdzić, zapisz swój plan postępowania, poproś o pomoc w rozwiązaniu problemu, nie spiesz się, bo wówczas jesteśmy poddawani próbie zawierzenia! Później porównasz. to co zaplanowałeś z tym, co się stało!
4. W sprawach wielkiej wagi poświęć dodatkowo jedną czy kilka Mszy świętych z przyjęciem Eucharystii po Sakramencie Pokuty (spowiedzi i rozgrzeszeniu).
Dla ludzi bez łaski wiary, a szczególnie dla mocarzy ziemskich są to bzdety "nawiedzonego", a wg psychiatrów "czubka". Tak było i będzie, przecież Pana Jezusa - uczeni w czytaniu i pisaniu - ubrali w czerwony płaszcz! Przecież znali słowa proroków, a co zrobili, gdy przybył oczekiwany Zbawiciel? Został bestialsko zamordowany, wcześniej wdeptany w ziemię (zrobieniem z Niego "króla" w ciemnicy i obnażeniem na Golgocie).
Najgorsze jest to, że naród wybrany dotychczas traktuje Pana Jezusa jako buntownika, który zniósł Prawo, przegonił kupców ze świątyni, wytykał w biały dzień ohydne postępowania wierchuszki świątynnej, a przy tym robił cuda, które nie mieściły się w głowach ówczesnych pasterzy ze Świątyni Jerozolimskiej!
Komunia święta zwinęła się i zamieniła w mannę z nieba, odmieniła moją duszę, a ciało dodatkowo zesłabło po całodziennym przepisywaniu zaległych świadectw wiary! Później pustka zalała serce, nic nie dało przerzucanie programów telewizyjnych, ale po zawołaniu do Ducha Świętego w ręku znalazły się dwie książki z objawień osobistych, które mam otworzyć na „chybił trafił”...
Tom VIII "Prawdziwego Życia w Bogu" Vassuli Ryden, gdzie na stronie 202 Święty Michał Archanioł powie do mnie, że "Bóg będzie się radować z powodu mojej osoby". Dalej wskazał na to, co napisałem o narodzie wybranym (z moim zadziwieniem)...
<Jest to naród buntowniczy, synowie kłamliwi, którzy nie chcą słuchać Prawa Pańskiego"...rozkazują jasnowidzom: nie miejcie widzeń, a prorokom: nie prorokujcie nagiej prawdy! Mówcie nam pochlebstwa, prorokujcie złudzenia!> To wszystko jest aktualne, sam tego zaznałem, a nawet zostało ukarany za głoszenie prawdy o wierze katolickiej!
„Oczami Jezusa” C.A Amesa, gdzie Pan powiedział do mnie, to co wiem (tam było do apostoła Jakuba)...
"Gdyby wszyscy modlili się tak jak ty, z miłością, ufnością (...) ludzie są tak zajęci własnymi sprawami i potrzebami, że z trudem przychodzi im modlić się (...) Modlitwa jest darem od Boga, przez który pragnie On obdarzyć nas wszystkimi swoimi darami. (...) Modlitwa jest prawdziwą łaską Boga, ale wielu postrzega ją jako ciężar"…
Ja myślałem o wszystkich zagubionych duchowo (racjonalistach, masonerii, wiarach wymyślonych, ateistach, „małżeństwach” jednopłciowych, itd.), a Pan na pierwszym miejscu wskazał na naród wybrany...
APeeL
Aktualnie przepisano...
04.01.1997(s) ZA CIERPIĄCYCH Z MIŁOŚCI DO BOGA OJCA…
Na kończącym się dyżurze w pogotowiu zerwałem się z ciężkiego snu, a z włączonego radia popłynęły piosenki miłosne...w tym czasie moje serce zalała nadprzyrodzona miłość do Boga Ojca! Z duszy wyrwał się krzyk: "Ojcze Najświętszy pragnę tylko Ciebie, tak jak słońca pragnie ten świat. Kocham Cię! Tylko z Tobą pragnę być!" Łzy zalewały oczy, a serce tęskna miłość do Stwórcy mojej duszy!
Tak właśnie przybywa do nas Pan. Dalej łzy płynęły po twarzy z powtarzanym wołaniem, a właściwie jękiem duszy: "Tato! Tatusiu! Tato! Nie chcę niczego, pragnę tylko Ciebie, Ojca Jedynego! Tato! Tatusiu” i tak wkoło! To wynik uderzenia przez Miłość Bożą, a mój krzyk był wynikiem świadomości przebywania na zesłaniu!
Z radia popłyną słowa piosenki, że: „dzisiaj chce się żyć”. Właśnie trafił się chory z forsą, a ja jestem po 34 godzinach ścisłego postu (chleb z solą, kawa i woda)...w intencji pokoju w b. Jugosławii. To dwa światy, bo ja w tym momencie pragnę św. Hostii...zjednania mojej duszy z Duchowym Ciałem Zbawiciela, bliskości Boga Ojca, modlitw i dzielenia się moimi doznaniami!
W ręku mam książeczkę kard. Johna Henry Newmana „Prawdziwe świadectwa”, który przeszedł na katolicyzm, gdzie będą słowa: „Wiele świętości traci Kościół, ponieważ bracia i siostry nie chcą dzielić się ze sobą tajemnicami serc"! Ja bardzo pragnę przekazać moje doznania, nawet trzy razy pisałem do Episkopatu. Właśnie w ręku mam ostatni list w którym odesłano mnie do proboszcza, który uwierzy w moja laskę...po latach i to tuż przed swoją śmiercią! Gdzie mam udać się z moim świadectwem miłości do Boga Ojca!?
Zważ na moje cierpienie, ponieważ nie mam z kim porozmawiać. Ukojeniem jest Eucharystia czyli łączenie się z Duchowym Ciałem Pana Jezusa oraz moja modlitwa przebłagalna, zresztą wymodlona! Teraz uważa się, że taka jest prawidłowa, bo w czasie jej odmawiania współcierpię ze Zbawicielem podczas Jego Bolesnej Męki! To jest tzw. modlitwa serca, odmienna od ustnej.
Po chwilce popłynie smutna muzyka Flamenco, a ja ponownie popłaczę się z powodu rozłąki i miłości do Ojca Najświętszego. Jakby na ten moment z telewizji napłynął obraz Pana Jezusa na krzyżu! Ludzkość smutki pragnie ukoić poprzez horoskopy, rozrywki, ale nasze dusze może ukoić tylko Bóg Ojciec! Nie znałem jeszcze intencji, ale pasowała: „za stęsknionych i kochających Boga Ojca". Dodatkowo z telewizji padną słowa o złamanych sercach, a ja gram na akordeonie tango "Skrwawione serce" i znam cierpiących z miłości ludzkiej, a tutaj do Deus Abba! Błyskawicznie przepłynęły obrazy:
- Kuba, wiele lat katolicy mieli kłopoty
- księża, zakonnicy i pragnący świętości
- święty Franciszek i jego naśladowcy
- Jan Paweł II z jego widzeniem świata.
Jakim językiem można przekazać mój smutek z powodu rozstania z Ojcem Najświętszym i poczucie wygnania oraz świadomości, że istnieje życie wieczne! Jakże Ojciec Najświętszy pragnie i czeka na nasz powrót do Ojczyzny Prawdziwej! Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego i początek mojej modlitwy przebłagalnej.
Na nogi postawiła kawa i już biegnę do Domu Pana odmawiając różaniec Pana Jezusa ze słowami: "Zmartwychwstawaj Panie Jezu w moim sercu! Zmartwychwstawaj, zmartwychwstawaj Panie Jezu w moim sercu!”
W kościele było trochę kobiet, „patrzyła” figurka Jezuska w centrum ołtarza! Pobiegłem do spowiedzi, ponieważ nadarzyła się okazja. Pragnę pracować bezinteresownie, chociaż sam lubię być wdzięczny. Kapłan z łaską wiary powiedział do mnie "to oścień, który otrzymałeś od Pana, abyś wiedział kim jesteś...marnym cielesnym stworzeniem, ale ważne jest serce i wdzięczność!"
Dzisiaj będą piękne czytania...
1. Apostoł Jan powie o dzieciach Boga i diabła z zaleceniem, abyśmy nie dali się zwieść (1 J 3,7-10).
2. Psalmista wołał ode mnie (Ps 98,1.7-9): „Ziemia ujrzała swego Zbawiciela (…) śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
3. Jan Chrzciciel w Ewangelii (J 1,35-42) wskazał na Pana Jezusa jako Zbawiciela...
Po świętej Hostii padłem z płaczem na kolana i wołaniem powtarzając „Jezu”, a to imię oznacza: Ten, który Zbawia”. Ponadto zapytałem Zbawiciela: "Jak żyłeś Jezu na ziemi? Przecież miałeś gorzej ode mnie! Jezu Jezu"!
Teraz popłynie litania do Najświętszego Serca Matki Najświętszej z błogosławieństwem Monstrancją. Przypomnę, że Zły kusił wzięciem dzisiaj dyżuru! Zapaliłem Mateczce lampki pod figurą, a z puszki na listy wyjąłem "Rycerza Niepokalanej" - czy było to przypadkowe?
Skończyłem moją modlitwę, a w ręku znalazła się książka "O naśladowaniu Chrystusa". Jeszcze rano będzie trwała miłość z tego dnia. W ręku znajdzie się "Złota legenda" o życiorysach świętych Jakuba De Voragine, która stała tyle lat na półce! Książka otworzyła się na słowach Matki Najświętszej: „Synu mój. Pamiętaj o słowach twego mistrza, który uczynił Mnie twoją matką i dał Mi ciebie za syna". Ja wiem, że to było do mnie, bo stałem się dzieckiem Bożym...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 25
Po przebudzeniu o 4:00 dokładnie do Mszy świętej o 7:15 zapisałem to świadectwo wiary. Szatan kusił nabożeństwem wieczornym, a to zmieniłoby całkowicie przebieg duchowy tego dnia. Po wejściu do kościoła na ławce znalazłem obrazek Rodziny Świętej z trzema mędrcami!

To nie było przypadkowe, ponieważ sprawiło decyzję o pozostaniu po nabożeństwie na odmówieniu z niewiastami cz. Radosnej Różańca! Od Ołtarza św. popłyną słowa czytania…
1. Apostoł Jan przekaże (1 J 2,29-3,6), że z miłości Boga Ojca staliśmy się Jego dziećmi! Ja wiem jak Apostoł, że ujrzę Stwórcę mojej duszy...dodam, że każdy, kto pokłada w Nim nadzieję „uświęca się”. Wówczas nie było Eucharystii, a nasze uświęcenie sprawia zjednanie się z Panem Jezusem!Nie możesz mieć mocy bez spożywania Jego Ciała, nie chodzi o widzialny chlebek, ale o to, że po konsekracji jest tam Duchowe Ciało Pana Jezusa...siostra Faustyna widziała wchodzącego tam Zbawiciela.
2. Natomiast w Ewangelii (J 1,29-34) Jan Chrzciciel wskazał na „nadchodzącego ku niemu” Zbawiciela i rzekł: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata”. Dodał, że ujrzał Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim”.
Pan wciąż mówi do nas, ale my nie widzimy tego. Podczas Mszy św. pogrzebowej Jana Pawła II w 2006 r. wiatr kilka razy przewrócił strony Ewangelii leżącej na jego trumnie, a na koniec ceremonii księga zamknęła się. Wcześniej wypuszczone przez papieża gołębie wróciły do niego. Sam tego zaznałem...kiedyś po Mszy św. trzy takie leciały przed moim samochodem wzdłuż głównej ulicy.
Dzisiaj wzrok zatrzymywała s. Faustyna oraz mój krzyż, który przed laty oczyściłem z korników i odnowiłem. Eucharystia przyjęła postać łodzi i zwinęła się, a duszę zalała obecność Pana Jezusa. Padłem na kolana z zamkniętymi oczami i głową podpartą ręką...trwałem tak do końca Mszy św. z sercem i ustami zalanymi słodyczą. To jest nieprzekazywalne.
Podziękowałem Bogu Ojcu - poprzez s. Faustynę - za otrzymywane łaski. Zarazem poprosiłem, aby Pan uczynił coś z tym rządem, który szaleje w rozliczeniach! Łatwo jest ujrzeć cudze grzechy pod lasem zamiast swoich pod nosem. „Boże! Ty wiesz wszystko o mnie, o moim sercu oraz duszy pragnącej świętości.
Jest mi przykro, że została nas garstka, a czeka nas zagłada. Kto pomoże duszom, gdy rodziny przynoszą na groby sztuczne wieńce i palą lampki, a nie oddają czci Tobie, Ojcze, Panu Jezusowi i Duchowi Świętemu! Nic już nie zadowoli mnie na tym zesłaniu. Nie potrzebuję też żadnych świadectw wiary, bo Cudem Ostatnim jest Eucharystia. Zaprosiłem Boga Ojca do mojego mieszkania w bloku.
APeeL
Właśnie przepisano...
11.12.1997(c) DYKTATURA CIEMNIAKÓW...
Podczas przejazdu do kościoła napłynęła bliskość Matki Najświętszej, którą poprosiłem o pomoc, bo w mojej pracy to złe dni. W kościele trafiłem na kobiety śpiewające w ciemności przy jednej zapalonej świecy. W tym czasie wzrok zatrzymał wizerunek Ducha Świętego.
W czytaniach padną słowa...
1. Prorok Izajasz przekaże od Stwórcy (Iz 41,13-20) „Ja, Pan, twój Bóg, ująłem cię za prawicę mówiąc ci: Nie lękaj się, przychodzę ci z pomocą”. Dalej będzie zapewnienie o cudownej przemianie pustyni, aby wszyscy poznali, że dokonała to „ręka Pańska (…) święty Izraela”.
2. Popłakałem się przy wołaniu psalmisty (Ps 145,1.9-13): „Będę Ciebie wielbił, Boże mój i Królu, i sławił Twoje imię przez wszystkie wieki. (…) Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła i niech Cię błogosławią Twoi święci”.
3. Pan Jezus w Ewangelii (Mt 11,11-15) powiedział, że: „Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on”.
Później w pracy około 10:00 z radia popłynie piosenka: „Nie ma jak u mamy...ciepły piec...cichy kąt". W tym czasie zacząłem wołać do Ojca Najświętszego o przyjęcie tego dnia. Nie wiedziałem dlaczego, ale uporczywie napływały osoby: koledzy i koleżanki z pracy, byli członkowie PZPR-u.! Z pragnienia modlitwy „umierałem” w ciele, bo ona koi naszą tęsknotę, ale nie znałem intencji. Podjechałem pod „mój” krzyż z wołaniem za tych, dla których wszystko jest ważniejsze ("bożki") od Ojca Najświętszego!
Pocieszyły mnie słowa Anioła Daniela mówiącego do Vassuli Ryden z „Prawdziwego Życia w Bogu” (t. VIII zapis z 25.07.86)…
"Pokój niech będzie z tobą. Pragnij jedynie Boga. Kochaj Jahwe. Kochaj Go bardziej. Jahwe kocha cię bardziej niż możesz to sobie wyobrazić! Daj to orędzie innym. Wesprzyj się na Bogu. Idź w pokoju, moja droga, i módl się."
Jak mam wypowiedzieć mój ból, który sprawił, że zesłabłem w ciele i padłem w sen. Po przebudzeniu wzrok zatrzymała fotografia dziewczynki niewidomej od urodzenia. To coś z ciemnością i jasnością, a wielu trwa w odwróceniu od Boga Ojca! Właśnie w telewizji będą promowali książkę koleżanki po fachu (ginekolog) Michaliny Wisłockiej od "Sztuki kochania" (zm. w 2005 r.)!
Z powodu dalszego pragnienia modlitwy wyszedłem w ciemność, gdzie z płaczem wołałem w intencji tego dnia, a wzrok zatrzymał dom z niewidomym oraz sowieckim wrakiem samochodu stojącym tam od 10 lat! Wróciły obrazy z Sejmu RP w którym królują członkowie SLD!

Jerzy Buzek został desygnowany na premiera przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego 17 października 1997, po wyborach parlamentarnych, w których koalicja prawicowych formacji – Akcja Wyborcza Solidarność – uzyskała 201 mandatów w Sejmie. Objął władzę po ustąpieniu rządu Włodzimierza Cimoszewicza.
Dzisiaj, gdy to przepisuje (03.01.2026) babcia Joanna Szczepkowska (l. 72) zasłynęła ze swojego stwierdzenia: „Proszę Państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm”. Na jej nagrobku proponuję dać to stwierdzenie. Natomiast Jerzy Urban zasłużył na spełnienie swoich słów: „Sam pchałem się na śmierć...duszy!” Brat Donald obiecuje przyspieszenie rozliczeń, bo chce zdążyć z tym przed III Wojną Światową powinien przygotować sobie tabliczkę: „Poległ jako demokrata walczący”...
Trzeba dodać, że Europosłanka, Joasia zakochała się w Donaldzie Tusku. Napisała książkę „Goła baba”, ma szansę przed śmiercią napisać coś o swojej ostatniej miłości. Sam zobacz, co mówiła na Onet.pl "Jestem pełna podziwu dla Donalda Tuska, który zapowiedział walkę z przestępcami ("Dociśniemy śrubę"), że weszliśmy na wyższy etap rozwoju. Czy to będzie król kiboli, handlarz narkotyków, skorumpowany polityk czy prorosyjski bojówkarz, każdy bez wyjątku, kto łamie prawo, w nadchodzącym roku gorzko tego pożałuje”.
Nie byłoby żadnego konfliktu, gdyby demokracja walcząca domknęła układ, ale Rafał Trzaskowski przegrał. Mieliby rączkę do podpisywania wszystkiego, co przyślą z Brukseli. Na portalu x cały czas pisałem, że nie będzie prezydentem i po co mu to było! Babcia Joasia zaleciła prezydentowi, aby radził się Donalda Tuska.

Później czytałem dzienniki Stefana Kisielewskiego...nawet w telewizji mignęło ujęcie pomnika Lenina! Nigdy nie spodziewałem się powrotu neokomunistów, których ściągnął na nas Donald Tusk chory na władzę z koalicją od lasa do sasa. Tak zmieszał się ten i tamten czas.
Jak mam oddzielić moją wiarę od codzienności, polityki i wydarzeń na świecie, którego czeka zagłada...zresztą przepowiedziana w Apokalipsie, a Bóg Ojciec nie rzuca słów na wiatr.
Pomyślałem o marszałku Sejmu RP Waldemarze Czarzastym (diabeł myli i napisało się Chrzaniastym) z ich „papieżem” Markiem Siwcem. To przykład człowieka jednoczącego naród, bo kiedyś walczył z wiarą, a teraz łaskawie zezwolił na obecność krzyża w Sejmie RP oraz wprowadził dzielenie się opłatkiem przed Bożym Narodzeniem. Zarazem usunął wszystkie gaśnice i pochylił się nad narodem wybranym (świece chanukowe). Może w Knesecie zaczną śpiewać kolędy?
Ja z tego wszystkiego nie wiem jak mamy w tym układzie oddzielić Państwo od Kościoła oraz moją wiarę od polityki i normalnego życia. Zresztą nie ma co narzekać, bo w stosunku do KRLD jesteśmy przykładem wolności. Kim Jong Un każe swoich wyznawców za noszenie spodni podobnych do jego przodków, bożków od których pochodzi. Chyba nie ma innych problemów...
To nic, że jest idealnym wzorem dyktatora ciemniaka. Może Bóg Ojciec coś z nim zrobi dzięki mojej ponownej modlitwie z ofiarowaniem tamtego dnia…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 29
Wczorajszy dzień zszedł na przepisywaniu zaległych świadectw, zeszło do 2:00 w nocy, a później nie mogłem zasnąć! Żona opowiedziała o cudownym uzdrowieniu z nowotworu śpiewaka operowego, który w przygodnej kaplicy zaśpiewał Ave Maria. Relacjonowała też program z Agnieszką Chylińską („Autentyczni”) o autyzmie, sama ma dwoje takich dzieci (syna i młodszą córkę), które wymagają szczególnej troski.
Popłakałem się, bo zachowanie tych dzieci jest wstrząsające. Opisano to zaburzenie w wielu pracach. Jedną z ich to „Spektrum autyzmu”...ASD to złożone zaburzenie neurorozwojowe, które nie jest chorobą, ale niejasnym zachowaniem. Świat się zbroi, a przez to nie wyjaśnia się takich udręk…
Na Mszy św. o 6.30 popłyną czytania w których...
1. Jan Apostoł i Ewangelista wskazał na kłamców, którzy negują Pana Jezusa jako Mesjasza (1 J 2,22-28). Boleję, bo przewodzi w tym naród wybrany. Ty, który to czytasz wiedz, że wszystko jest prawdziwe tylko w wierze katolickiej (chodzi o Eucharystię). Nie wdawaj się w żadne dyskusje, bo nie pokonasz demonicznej argumentacji w ustach nieświadomych czcicieli Przeciwnika Boga.
Niech zapytają AI: czy Pan Jezus jest Zbawicielem? Oto odpowiedź… „Tak, zgodnie z wiarą chrześcijańską, Pan Jezus jest Zbawicielem, ponieważ przez swoje życie, śmierć i zmartwychwstanie zapłacił za grzechy ludzi, pokonał śmierć i otworzył drogę do zbawienia i życia wiecznego. Pisma święte, jak np. Dzieje Apostolskie 4,12, wskazują, że nie ma innego imienia, przez które można być zbawionym, podkreślając Jego wyjątkową rolę jako jedynego Zbawiciela”.
Ja wiem, że bezpośrednio do Ojczyzny Niebieskiej wchodzą święci. To jest jedyny i ostateczny cel naszego życia. Nie znoszę bajarzy uszczęśliwiających ludzkość, którzy często wierzą w to, co mówią, w ten sposób nieświadomie nabierają innych.
Nic już nie będzie pokazane oprócz Paruzji. Na co czekasz...śpiąc smacznie z rana i nudząc się później przed telewizorem? Co twoja dusza powie Panu, gdy odpadnie ciało fizyczne? Sam wydasz sąd o sobie, co jest pokazywane w naszym sumieniu! Wyobraź sobie, że właśnie przybył ponownie Zbawiciel...jeden zostanie zabrany, a drugi zostawiony. Nie bierz tego dosłownie, bo wg mnie 1/100 zostanie wzięty do Ojczyzny Wiecznej Szczęśliwości.
Naszej duszy nic nie zadowoli na tym łez padole. Żałosne jest zakochanie się wielu w swojej mądrości, biciu rekordów, sławie, władzy i w „róbta, co chceta” z wszystkimi przyjemnościami na szczycie których jest seks. Może któraś z „gwiazd” opisze obrzydzenie po szczytowaniu.
Nieludzkie zwierzęta czynią to dla prokreacji, a ludzkie zwierzęta robią z tego bożka. Doda chwali się wydepilowaniem podbrzusza, starzeje się w oczach reklamując parówki, a BB stwierdziła (miała schronisko dla psów), że wolałaby urodzić szczenię niż człowieka.
To drobne przykłady naszych obrzydliwości w oczach Boga Ojca. Nie ma Boga, a taki mądry jesteś. Ja też takim byłem. Jak wytłumaczysz się, że nie widziałeś po wejściu tutaj? Nie wiedziałeś? Napłynie obraz mojego dziennika, gdzie schowasz się wówczas?
2. Psalmista wołał w Ps 98,1-4, co przekażę po mojemu: Bóg Ojciec objawił się, wypełnił wszystko, co było zapowiadane, wysłał Swojego Syna, który odkupił nas potomków, tych, którzy poszli za upadłym Archaniołem o nadprzyrodzonej inteligencji w czynieniu. Wypełniło się wszystko zapowiadane przez proroków (Hbr 1,1-2)!
3. W Ewangelii (J 1,19-28) Żydzi chcieli dojść kim jest Jan Chrzciciel, a on odpowiedział, że: „Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała”. Zważ, że mieli uczonych w czytaniu i pisaniu...dotychczas nie mogą przejrzeć.
Kapłan będzie mówił o „przypadkowej wizycie” u ciężko chorej, która zmarła po 3 dniach! Podobnie było z wezwaniem do chorego o 2:30, żyjącego w związku niesakramentalnym, który wyspowiadał się i przyjął Komunię świętą z informacją, że przy wyzdrowieniu nie może uczestniczyć w tym Sakramencie, ponieważ ta łaska jest skierowana do wszystkich umierających, ponieważ kościół tak ustanowił. Zobacz jakimi drogami prowadzi Bóg Ojciec.
Później jego matka powiedziała, że chodził z nią na pierwsze piątki miesiąca, a Pan Bóg obiecuje że taka osoba nie umrze bez Sakramentu Pojednania. Pan Bóg jest słowny nie rzuca obietnic na wiatr, tak jak Donald większy i Donald mniejszy...obaj wierzą w to, co mówią! Padły te słowa o negujących spowiedź, bo po co klepać wciąż te same grzechy? Zalecił, aby wybrać jeden z nich i nie czynić go, a wówczas będą tylko cztery!
Święta Hostia ułożyła się pionowo wzdłuż jamy ustnej, co oznacza "My”...ja, jako dziecko Boże z Ojcem Najświętszym! Wielka słodycz zalała duszę i serce. Powiedz mi jak tutaj trafiłeś? Jak wszedłeś na tę stronę? Szukasz drogi do Światłości Niewidzialnej do Królestwa, do Boga Ojca? Nie szukaj, nie trać czasu, bo wszystko jest odkryte. Nie będziesz mógł powiedzieć, że nie wiedziałem!
To wyjaśniło myśli o żarówkach i urządzeniach zasilanych przez prąd. Jakby na znak trafimy pod „Biedronkę” zamkniętą bez oświetlenia! Zrozumiałem tragedię wojny hybrydowej, a tu możliwa dywersja przeciwników. Niedawni w Dino przestrzelono szyby (nie zbijają się, ale pojawia się dziura). Nagle zasilane prądem staje wszystko w tym lodówki!
Tragedia kręcą się ludzie zdziwieni sytuacją, a ja nie mam ulubionego mleka bezlaktozowego z „Mlecznej Doliny”. Przenieść to na cały kraj, na krowy ryczące z bólu, bo nie są dojone, na wszystkie urządzenia nam służące, stają windy i sprzęt w szpitalach, tramwaje, wodociągi i oczyszczalnia ścieków. Trudno to sobie wyobrazić, uśpił nas syn szatański, a my w tym czasie kupowaliśmy Leopardy i samoloty F16! Po co zepsuto rurociąg z ropą oraz gazem.
Trzeba było pertraktować z szykującym się na nas zbrodniarzem. Ukraina, Rosja i Białoruś powinny w unii...wszystkim byłoby dobrze. Jednak Szatan nie śpi, ale nie usłyszysz o jego działaniach. To jest inteligencja IA do potęgi entej...w kłamstwie i niszczeniu wszystkiego!
Po litanii do Serca Pana Jezusa zostaliśmy pobłogosławieni Monstrancją…przypomniało się wczorajsze błogosławieństwo trzech kapłanów po Mszy św. porannej…
Zapytasz: jak odczytałem intencję tego dnia? Po prośbie o pomoc do Ducha Świętego...na końcu zapisu napłynęły słowa z piosenki: "szukam kogoś, kogoś na stałe" śpiewanej przez Urszulę Sipińską z tekstem Agnieszki Osieckiej („Komu weselne dzieci”)...
ApeeL
Aktualnie przepisano…
07.12.1997(n) ZA ZAWIEDZIONYCH SYNEM BOŻYM, ZBAWICIELEM...
Zerwałem się na Mszę świętą o 12:00, a w drodze popłynie moja modlitwa przebłagalna. Popłyną słowa czytań...
1. Z księgi proroka Barucha (Ba 5,1-9) pean ku chwale Boga Ojca. Dziwiło mnie to, że on wyrażał wszystko to, co miałem wówczas w sercu. Dzisiaj, gdy przepisuje to świadectwo (02.01.2026) nic się nie zmieniło. Tam był zarazem apel do Jeruzalem, aby odmieniło „szatę smutku i utrapienia” na szaty chwały, (…) pochodzącej od Boga (…) Przedwiecznego!”
Dalej było słowa o wybraniu narodu, otrzymaniu ojczyzny z której byli wypędzeni pieszo przez wrogów. Teraz Izrael powróci bezpiecznie w chwale Pana...ku świetle swej chwały.
2. Psalmista wołał (Ps 126,1-6): „Pan Bóg uczynił wielkie rzeczy dla nas”. Jednak na końcu padnie prorocze błaganie: Odmień znowu nasz los, Panie, jak odmieniasz strumienie na Południu”. To dzisiaj (02.01.2026) dzieje z tym zwiedzionym narodem, otoczonym wrogami i nic po nim nie zostanie. Nie ma tam już Stwórcy, naród wybrany jest opuszczony...został im tylko Ściana płaczu!
3. Św. Paweł, były prześladowca chrześcijan informował (Flp 1,4-6.8-11), że „w każdej modlitwie, zanoszę prośbę za was wszystkich - z powodu waszego udziału w ewangelizacji”. (…) A modlę się o to (…) abyście byli czyści i bez zarzutu na dzień Chrystusa (…)”.
4. Natomiast w Ewangelii (Łk 3,1-6) będzie relacja z działalności Jana Chrzciciela zapowiadającego przybycie Zbawiciela: „Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego! Każda dolina niech będzie wypełniona, każda góra i pagórek zrównane, drogi kręte niech się staną prostymi, a wyboiste drogami gładkimi! I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże”.
Jakże jest to wiecznie piękne. Przez moje serce przepłynęła strzała miłości do Syna Bożego. Zarazem smutek, bo dotychczas naród wybrany traktuje Go jako buntownika, ponieważ nie spełnił proroctw mesjańskich, które określały kryteria przyjścia Mesjasza.
Negują nawet Jego proroctwo. Wrócili do przestrzegania i obrzędów ze Starego Testamentu. Czekali na mocarza, a przybył baranek na zabicie. Garstka przystąpiła do Komunii świętej, a w tym czasie płynęła pieśń: "Przyjdź Panie Jezu, świat na Ciebie czeka".
Nie widzieli i nie widzą dotychczas mocarza, ale duchowego. Mają uczonych w czytaniu i pisaniu, ale Bóg Ojciec zostawił ich przy mądrości ludzkiej. Mogą zapytać sztuczną inteligencję, ale czekają na wymarzonego przez siebie: zbawiciela z bronią, a naszą bronią są modlitwy.
To samo widzę wokół mnie, bo razi krzyż, Dekalog, przeszkody w czynieniu „róbta, co chceta”, na pierwszym miejscu stawia się zabawy i używanie życia, gdy się jest na krawędzi zagłady. Wróciła wczorajsza dyskusja polityczna w telewizji w której większość jest za bolszewizmem ("czerwone zaślepienie"), przypomniały się wystąpień w Sejmie RP, dalej króluje u nas Jerzy Urban i SLD!
Natomiast w przekazie Vasulli Ryden „Prawdziwe Życie w Bogu” będzie relacja kapłana, który odrzucił całość tego świadectwa. Natomiast w kabarecie Olgi Lipińskiej przestrzegano przed: "czytającymi tylko jedną księgę"! A ja zapytam cóż jest warte czytanie reszty? Za obrażanie naszej wiary będzie odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Medalem Gloria Artis.
Po 15:00 na spacerze popłynie moja modlitwa przebłagalna, a w telewizji pokażą zdumiewające wędrówki karibu, jaskółek i bocianów! Tak Pan ukazuje nasz powrót do Ojczyzny Niebieskiej, a ile zostaje zwiedzionych i ginie w tym powrocie! Nasze ciała fizyczne mają różne potrzeby...zapomina się całkowicie o naszych duszach.
Jak można żyć bez Boga? Wyszedłem w ciemność, aby odmówić moją modlitwę, a w tym czasie napływały obrazy zwiedzionych:
- syjonizm sprawił oderwanie narodu Zbawiciela od Boga Ojca oraz od następcy św. Piotra, Jana Pawła II
- w ręku znalazła się książka zmarłej pielęgniarki, świadka Jehowy (Jezus jest u nich zwyczajnym człowiekiem)
- Michael Jackson „wybielił skórę i miał trójkę dzieci od różnych ojców (z in vitro), nie był ich biologicznym potomstwem, także jego żona Debbie Rowe, która je urodziła nie była biologiczną matką.
- jeszcze „kochający inaczej” oraz planujący klonowanie ludzi!
Wystarczy jak na jeden dzień…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 61
Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki
Jakże człowiek stary jest zmarnowany tuż po przebudzeniu...przypomina to rozruch samochodu przed złomowaniem. Zawsze w tym czasie Szatan wpuszcza w naszej osobie "dobro": "poleżę, wyśpię się, pojadę na Mszę świętą wieczorną"!
To jest bardzo skuteczne, odciąga wielu od Mszy świętej niedzielnej, a w moim wypadku chodzi o zmianę przebiegu danego dnia życia. Nigdzie tego nie przeczytasz o tym, a ja zalecę ci, abyś sprawdził działanie Bestii...właśnie na sobie! Zapamiętaj, że podszywa się pod nasze myśli, że to jest nasza, a w tym wypadku twoja decyzja!
Przenieś to na mocarzy z bronią najnowszej generacji. Ciekawe byłyby zapisy takich...dla potomnych ("dla przyszłych pokoleń", "na przyszłość", "na zawsze" ) z klauzulą: "ujawnić po śmierci"! Zobacz także owoce swoich "dobrych" decyzji? Przeanalizuj też szereg innych „dobrych” pomysłów! Dobrze, że przełamałem ciało fizyczne, bo całkiem miałbym zdemolowany dzień.
Na Mszy św. byłem normalny, ale w czytaniu będą słowa…
1. Błogosławieństwa Izraelitom przekazane przez Boga Ojca Mojżeszowi (Lb 6,22-27): „Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską”. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem”.
Ja często w dziękczynieniu mówię do konkretnej osoby zmienioną wersję (przykład na ten czas): „Niech Bóg Ojciec błogosławi i strzeże czytającymi moje świadectwa wiary. Niech rozpromieni nad wami Swoje Oblicze i obdarzy pokojem”.
2. Psalmista powtórzy to w swojej wersji (Ps 67,2-3.5-8)...
3. Natomiast św. Paweł wskaże (Ga 4,4-7) na to, co wiem, że jesteśmy dziećmi Boga Ojca. Nawet Pan Jezus powiedział umierając na krzyżu: „Oto Matka twoja, oto syn Twój”. Nie patrz na rasy, bo nasz Tata uczynił to w swojej Mądrości, dla wypróbowaniu miłości bliźnich.
4. W Ewangelii (Łk 2,16-21) była relacja o pasterzach, którzy w Betlejem „znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie”.
Po Eucharystii wolno napływała moc do ciała fizycznego, pojawiła się radości z bycia na nabożeństwie porannym, a to jest dowód posłuchania się Boga Ojca. Po chwilce snu wróciło pragnienie opracowywania zaległych świadectw wiary oraz ciekawość jaka dzisiaj będzie intencja modlitewna i jak będzie przebiegł jej odczyt?
Po drodze trafiłem na transmisję Mszy św. w radiu Puls z radomskiej katedry, ale w ramówce nie podali jej transmisji, a tak ładnie tam grają! Wolą zaczynać rok z natchnienia Belzebuba.
Podczas mojej pracy lubię ich piosenki, a jedna z nich trafiła prosto w moje serce. Wstrząsająco śpiewała ją Marie Laforet z krzyżykiem na piersi. Miałem kiedyś taki sam jak s. Faustyna na zdjęciu, ale zgubiłem. Przypomniało się dzisiejsze zatrzymanie jej wzroku. Wówczas zawsze proszę, aby podziękowała Bogu Ojca za moje obdarowanie!
Serce przeszyła nagła strzała tęsknej miłości do Boga Ojca, łzy zalewały oczy i od razu wiedziałem, że tam zaprowadził mnie Duch Święty, którego poprosiłem o pomoc przed zapisem tego świadectwa wiary.
Wejdź: https://www.tekstowo.pl/piosenka,marie_lafor_t,viens__viens.html Powiększ obraz na cały ekran i zobacz jak śpiewa imienniczka Matki Pana Jezusa...piosenkę ze s w o i m i s ł o w a m i. Treść utworu nawiązuje do dzieciństwa Marie Laforêt, kiedy to ojciec wokalistki porzucił jej matkę dla innej kobiety. Zdziwiłem się, że była urodzona 5 października 1939 r. i już zmarła 2 listopada 2019 r.

Oto wybrane fragmenty z jej wstrząsającej piosenki, które skierowały mnie ku Stwórcy mojej duszy, do naszego wspólnego Boga Ojca. Ziemski ojciec przekazał nam tylko swoje geny, a ciało żyje i marnieje jak wszystko.
„Boże Ojcze! Życie bez Ciebie „jest tylko długą ciszą, która się nie kończy”! Nie puszczaj Tato mojej dłoni! Właśnie w tej chwilce umieram z tęsknoty do Ciebie. Powracaj Ojcze, jak w tej chwilce, nic nie mów, bo wiem, że jesteś przy mnie i obejmujesz moją duszę!"

Dziwne, bo na stronie tekstowo.pl wzrok zatrzymała piosenka: „Ja wiem w kogo ja wierzę” Mariusza Kalagi, którą śpiewała poprzednia siostra organistka, prosiłem o nią obecną, bo po Eucharystii zawsze płakałem.
„To ten, co zstąpił z nieba, co życie za mnie dał, I pod postacią Chleba pozostać z nami chciał.
(…) On moim szczęściem w życiu, On światłem w zgonu dzień. (…) To Król nad wszystkie króle, wielki i słodki Pan. Co karmi dusze głodne Ciałem i Krwią swych ran”.
Napisał też słowa piosenki „Syn marnotrawny” za którym tęskni ojciec ziemski, a za jego duszą Ojciec Niebieski: „Wróć, synu, wróć z daleka. Wróć, synu, wróć, Ojciec czeka. (…) A On zawsze dla ciebie, Ma otwarte ramiona. (…) Wróć, jeszcze czas, nie zwlekaj. Jak długo jeszcze każesz czekać?”…
APeeL
Aktualnie przepisałem...
02.12.1997(w) ZA ZASKOCZONYCH…
Nawet noc człowieka umęczy: koszmarne sny oraz zlewne poty, a w fazie snu głębokiego zerwał mnie budzik żony. W ciemności i deszczu oraz brzydocie tego czasu jechałem na Mszę świętą o 7:00, gdzie trafiłem na Komunię świętą (spóźnione poprzednie nabożeństwo). Z serca wyrwało się wołanie: "Tato! Tato! Abba!". Później przed moją Eucharystią łzy płynęły z oczu, a przez serce przepływały sekundowe błyski wywołujące słodycz duchową. Więcej nie wytrzyma tego nasze słabe ciało...
W przychodni o 8:00 trafiłem na nawał ludzi, a około 13:00 zostałem zaskoczony dodatkowym badaniem trzech urzędników, nie było ich kart, ale prawie z płaczem załatwiłem ich. Pomagałem wszystkim jak mogłem, a to wprost krzyż Pana Jezusa. Szkoda, że nie przyjąłem go w sercu. Jeszcze nie wiedziałem, że to była tzw „duchowość zdarzeń” w ramach późniejszej intencji modlitewnej...(spóźniona Msza św, nawał ludzi i to badanie).
Wymienię inne znaki, które wskazywały na jej treść:
- o 10.00 z radia płynęła relacja o powodzianach
- sąsiad poszkodowany w wypadku
- wybuch w kopalni na Syberii (śmierć 61 górników)
- złapani przemytnicy i złodzieje
- nagłe podwyżki
- miny przeciwpiechotne
- pr. „Rewizja Nadzwyczajna” dała relację z II Wojny Światowej o Hitlerze i Stalinie
- podczas kręcenia się przy samochodzie złapała mnie biegunka!
- wieczorem będzie film dokumentalny zaskoczonej zachorowaniem na AIDS. Po czasie dowiedziałem się, że dzisiaj jest dzień chorych na AIDS.
Ja w tym czasie wołałem za dzieciątka adoptowane duchowo, które może zaskoczyć śmierć z decyzji ciężarnej matki. W garażu z masy gazet trafię na obrazy powodzi i relację zaskoczonego mordercy! Wróciła pacjentka, u której wystąpił zawał serca po otrzymaniu wypowiedzenia z pracy, jeszcze zaskoczony wygraną!
Jednak największym zaskoczeniem będzie Paruzja czyli ponowne przybycie Pana Jezusa, ale już w pełni chwały!

Po dyżurze w pogotowiu stałem pod zamkniętymi drzwiami mieszkania, ponieważ żona była w kościele. Podziękowałem za ten dzień i przeprosiłem Boga Ojca.
APeeL
- 31.12.2025(ś) NA ZAKOŃCZENIE ROKU OTRZYMAŁEM ODPUST ZUPEŁNY...
- 30.12.2025(w) ZA GŁOSZĄCYCH CHWAŁĘ PANA JEZUSA…
- 29.12.2025(p) ZA TYCH, KTÓRZY NIE UZNAJĄ SAKRAMENTU POJEDNANIA…
- 28.12.2025(n) ZA MAJĄCYCH PRZESZKODY W DĄŻENIU DO ŚWIĘTOŚCI…
- 27.12.2025(s) ZA TYCH, KTÓRZY NIE MAJĄ ŚWIADOMOŚCI NASZEJ ZAGŁADY...
- 26.12.2025(pt) ZA MOICH WROGÓW I PRZEŚLAD0WCÓW...
- 25.12.2025(c) ZA ŚWIADKÓW WIARY KATOLICKIEJ, JEDYNIE PRAWDZIWEJ…
- 24.12.2025(ś) ZA ŚLUBUJĄCYCH WIERNOŚĆ BOGU OJCU AŻ DO ŚMIERCI…
- 23.12.2025(w) ZA LUDZKIE ZWIERZĘTA…
- 22.12.2025(p) ZA SZCZERZE UZNAJĄCYCH WŁASNĄ GRZESZNOŚĆ…