Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

03.08.2026(w) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ, ŻE BÓG OJCIEC KOCHA NAS

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 03 sierpień 2026
Odsłon: 11

        Dzisiejsze świadectwo wiary zacznę z płaczem po przebudzeniu z drzemki od 10:00-12:00 w której szereg razy płynęła pieśń „Grajmy Panu na harfie, grajmy Panu na cytrze”. Zadziwiony siedziałem w ciszy, wrócił wywiad na YouTube z Joanna Senyszyn, która została zapytana o modlitwy oraz istnienie nieba i piekła.

     Mówiła, że ludzie boją się śmierci, ponieważ nie wiedzą jak tam jest, a niebo chyba jest, gdzie grają...śmiała się przy tym w swoim stylu. Myślę, że jest smutna, ponieważ dwa razy miała łaskę „przeżycia doświadczenia z pogranicza śmierci (ang. Near-Death Experience – NDE)...po naszemu „życia po życiu”.

     Nie chciało mi się wierzyć, bo w tym momencie na stoliczku z małymi książeczkami wzrok zatrzymała zakładka „Bóg mnie kocha”. Łzy zakręciły się w oczach, bo tak właśnie mówi do nas Stwórca naszej duszy. Na dodatek z włączonego radia Radom popłynęła piosenka Krajewskiego „Płoną góry, płoną lasy”, gdzie w serce wpadną słowa: ”ja i tak odnajdę Cię”. Następną będzie „God of Love” (Bóg Miłości) śpiewany przez amerykański zespół Bad Breins („Złe Mózgi”)!

      Moje zadziwienie było wielkie, tym bardziej, że Mszę św. przespałem. Nawet podczas wstawania miałem sekundowe zaśnięcia. Dotarły tylko słowa Ewangelii (Mt 14,13-21) o rozmnożeniu pięciu chlebów i dwóch ryb. Eucharystia przewijała się w jamie ustnej, a ciało dodatkowo zesłabło…

     Tak pięknie zaczął się ten tydzień, a Szatan nie lubi ujawniających Tajemnice Królestwa Bożego. Po wielkim uniesieniu duchowym w ww. śnie i dalszych zdarzeniach podsunął mi opracowywanie zaległych zapisów. Przy tym sprawił, że całkowicie zapomniałem jak przenosi się zapisy ze smartfonu do komputera. Zmarnowałem czas i pokój i w takim stanie poszedłem spać.

    Teraz w środku nocy napłynęło natchnienie, abym otworzył książkę „Oczami Jezusa” C. A. Amesa, gdzie trafiłem na słowa Pana Jezusa: „Ja zawsze jestem z tobą i zawsze będę. Wzmacniaj się tą pociechą” w różnych sytuacjach! „Ci, którzy zostawią wszystko z Mego powodu „Moja obecność będzie im podporą (…) Wielka nagroda czeka ich w Niebie, nagroda polegająca na ofiarowaniu siebie Bogu”…

                                                                                                                                                                 APeeL

 

Aktualnie przepisano...

16.02.1997(n) ZA NIEWDZIĘCZNYCH ZA OCALENIE...

     Trwa dyżur w pogotowiu, nic się nie działo, ale nie mogłem spać, ponieważ niepokoił mnie chory z daleka (telepatia). Nie wzywał karetki, ale wysyłał niepokojące myśli, bo w jego odczuciu umierał...drżał na całym ciele i znacznie zesłabł.

      Skierowałem go do szpitala i padłem na kolana dziękując Bogu Ojcu Najświętszemu. Moje serce w takim momencie jest pełne zawierzenia! Łaska sprawności, ale niekoniecznie zdrowia - to wielki dar! Przepłynęli wszyscy potrzebujący pomocy w czynnościach dnia codziennego. Podczas ponownego wezwania w nocy też dziękowałem Bogu Ojcu Najświętszemu za otrzymaną łaskę wiary z ofiarowywaniem moich cierpień za innych ze świadomością, że czeka mnie zbawienie!

     Zmiana dyżuru, to tak jak w naszym życiu, odchodzimy zapominają o nas, a na nasze miejsce przychodzą inni. Z kasety w samochodzie popłyną słowa kapłana o potrzebie całkowitego zawierzenia! To oznacza posłuszeństwo w odczytywaniu i wykonywaniu Woli Boga Ojca. Jest to pokazane na prowadzeniu synka przez ojca ziemskiego! Czy on pyta gdzie idziemy i po co?

    O 8:00 w radiu trafię na słowa kapłana, który w skrócie opowie o historii życia Pana Jezusa z ucieczką św. Rodziny do Egiptu. To fakty także historyczne, a ja w tym czasie mam łzy w oczach, które ukrywam przed żoną. To zarazem jest łaska Ojca Najświętszego! Kapłan wspomniał też o totalitaryzmie faszystowskim i bolszewickim z obecnym wpadnięciem w niewolę duchową!

     Nawet wspomniał o Szatanie, co rzadko usłyszysz w naszej wierze. To wielki postęp, gdyż zaczyna się ujawnianie działania przeciwnika naszej wiary. Przecież od niego pochodzi zniewolenie typu: pożądania, używania seksu i władzy oraz wykonywania swojej woli ("róbta, co chceta"). Wielu żyje w buszu duchowym i tak umiera!

      Jakby na ten czas czytam artykuł w aktualnej „Gazecie wyborczej”: “Europa i fatwa” o ogłoszeniu przez schorowanego ajatollaha Chomeiniego fatwy (dekretu religijnego) skazującej na śmierć Salmana Rushdiego. Sprawiła to jego książka „Szatańskie wersety”...godzącą w islam. Nawet miałem ją w domu, ale wyrzuciłem, bo przyciągała demony!

     Mimo tego autor trwał w swoich poglądach w ubliżaniu Stwórcy! Podwyższono nagrodę za jego zabicie. Salman Rushdie pochodził z liberalnej rodziny muzułmańskiej, ale był „zagorzałym ateistą”. Przeżył brutalny zamach 12 sierpnia 2022 roku w USA. Pisarz żyje i ma obecnie 79 lat (urodził się 19 czerwca 1947 roku). Tak odczytałem ww. intencję tego dnia.

     Słodycz zalała serce i duszę z pragnieniem bycia na Mszy świętej w kościele rodzinnym, tam gdzie byłem ochrzczony! Trudno jest odróżnić zaproszenie przez Boga Ojca od kuszeni przez Szatana. Poznajemy to owocach.

     Żona dała podarunek dla matki ziemskiej, a łzy zakręciły się w oczach. "Och! Ojcze! Tato! Jakże obdarzasz i zadziwiasz każdego dnia"...przecież nie planowałem tego! Nie wiem też dlaczego mam tam jechać?

    Na ten czas z tomu III „Prawdziwego życia w Bogu” padną słowa do mnie: „Od czasu, kiedy człowiek został stworzony na ziemi w Niebie jest (…) twoje mieszkanie (…) u boku Mego”! Ja wiem o tym i pragnę tam wrócić mając poczucie zesłania! Dziwne, bo teraz, gdy to przepisują (03.08.2026) z radia Maryja płyną słowa św. s. Faustyny o takim samy poczuciu!

      Napłynął obraz nędznego domu rodzinnego. Zatrzymałem się przy kościele i kupiłem obwarzanki z zapytaniem sprzedającej czy podziękowała za swoje ocalenie, bo w poprzednią niedzielę TIR wpadł na ogrodzenie kościoła, tuż obok niej! Takim ocaleniem dla nas był Zbawiciel (wyrwanie z ateizmu, zbrodni, itd.).  oraz braku wdzięczności dla Ojca Najświętszego  Jakże mała jest wdzięczność za nasze uwolnienie! Szczególne Bogu Ojcu za oddanie  Syna Swego!

      Na Mszy św. o 12:00 byłem przy stacji, gdzie bito Zbawiciela podczas upadku pod krzyżem. Popłakałem się przy śpiewie chóru: "Wróć synu wróć z daleka... wróć synu ojciec czeka”. Deus Abba czeka na nas z otwartymi ramionami!

     Padną słowa czytań…

1. O potopie z czasów Noego i Arce Przymierza (Rdz 9,8-15)...

2. Psalmista zawołał (Ps 25,4-9): „Drogi Twe, Panie, to łaska i wierność”...

3. Św. Piotr przekaże (1 P 3,18-22) słowa o wodzie chrztu, który oczyszcza nasze sumienia…

4. Natomiast w Ewangelii (Mk 1,12-15) Pan Jezus przebywał czterdzieści dni na pustyni, gdzie był kuszony przez Szatana...

    Radość zalała serce po poświęceniu wodą, popłynie list prymasa Glempa o ideologii przyjemności, zysku i legalności zabijania słabych przez mocnych. To wartości demoniczne! Szkoda, że nie wspominał o Szatanie!

     Ostatni padałem na kolana przed Ołtarzem św. i ze łzami w oczach wołałem: „Jezu! Och Jezu! Jezu!” i zacząłem moją modlitwę przebłagalną z ofiarowaniem tej Mszy św.! Garstka ludzi podchodziła do świętej Hostii, a teraz Pan powiedział z „Prawdziwego życia w Bogu” (tomu 3, str. 100):

     "Miłość pragnienie miłości (…) umiłowani, chociaż zgrzeszyliście przeciwko mnie, przebaczyłem wam! Jesteście moim potomstwem! Czy zobaczę was na godzinie Adoracji. (…) Na Tego, który będzie tam, czekając na was  w Swoim Tabernakulum!” 

     Po wstaniu wzrok przykuł Pan Jezus z Sercem w koronie cierniowej. Wrócił ten świat z ateizmem, kochającymi to życie, używanie, władzę, posiadanie i wszelkie przyjemności! Trafiłem też na sceny z filmu „Tornado” z ofiarami i uratowanymi. Przepłynie też cały świat: zamachy, wielokrotna morderczyni, pornografia, głupie konkursy w tym fryzjerskie! Jednak większość pragnie życia na ziemi!

      Światło Ojca Najświętszego sprawiło ujrzenie porwanych, którzy czekają na uwolnienie. Tak też było z nami na ziemi do czasu przyjścia Zbawiciela i to zapowiadanego! Żydzi nie poznali Go, dalej czekają...nie wiem na kogo? Przeprosiłem Boga Ojca i podziękowałem za ten dzień…

                                                                                                                                                                    APeeL

02.08.2026(n) ZA DĄŻĄCYCH DO PSEUDOWIELKOŚCI...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 02 sierpień 2026
Odsłon: 16

      Słowo „pseudowielkość” ma wiele odniesień, ale dominujący jest przedrostek: pseudo (fałszywy, udawany) w połączeniu ze słowem wielkość służy do demaskowania w tym wypadku osób, które aspirują do bycia wybitnymi, wpływowymi bądź potężnymi, choć w rzeczywistości nie mają ku temu podstaw. Na szczycie jest megalomania – chorobliwe, przesadne poczucie własnej wartości i potęgi.

      Przed tym zapisem o 3.00 w nocy ujrzałem piękno naszej łazienki (w bloku), a zarazem pomyślałem o części ludzkości, której brakuje wody i prądu, nie mówiąc o takich wygodach. Podziękowałem Bogu Ojcu za ten dar...rozumieją obecnie ofiary masakrycznych pożarów na południu Europy.

      Niedaleko pychy leży duma, która łatwo opanowuje ludzi...nawet w wyprzedzaniu innych w świętości z wywołaniem grzesznej ambicji. Sprawiają to także wszelkiej maści pochwały, dyplomy, tytuły i odznaczenia.

      Prosi się porada, abyś nie szukał/a wielkich rzeczy dla siebie, wielkim bowiem jest człowiek, który naśladuje Pana Jezusa. To jest niewykonalne dla 99.99% ludzkości, ale chodzi o drgnięcie w twoim sercu z ujrzeniem celu naszego życia, którym jest powrót naszej duszy do Boga Ojca.

     Na nic tu władza, posiadanie i radość z ulotnego życia. Nie szukaj poklasku dla swojej wielkości i przemijających dóbr. Pamiętaj, że interesy tego świata to sidła odciągające nas od Stwórcy naszej duszy!

      Na dzisiejszej Mszy św. padną słowa...

1. Boga Ojca przez proroka Izajasza (Iz 55,1-3a): „Czemu wydajecie pieniądza na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę - na to, co nie nasyci?”

2. Psalmista wskazał (Ps 145), że Pan karmi nas do syta, a ja pomyślałem chlebie dla naszej duszy, którym jest Eucharystia...

3. Mój profesor św. Paweł powie to, co wiem (Rz 8,35.37-39), że nic i nikt nie może nas odłączyć od Jezusa Chrystusa.

4. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt 14,13-21) rozmnoży chleb i ryby na pustkowiu dla około 5 tysięcy ludzi…

      Komunia św. sprawiała, że z człowieka fizycznego z duszą stałem się dusza z ciałem. Ta przemiana następuje błyskawicznie bez żadnych technik typu jogi.

Jak odczytałem ww. intencję modlitewną? Przed wyjściem na modlitwę do grających w piłkę nożna Pan wskazał mi fakty z mass-mediów…

1. Michała Wiśniewskiego, który jest przykładem „sukcesów” w rozmowie z Moniką Richardson powiedział o swoim podejściu do religii.

     „Ja jestem wierzący. Choć nie jestem wiernym praktykującym, chodzącym do kościoła. Jestem protestantem. Ale to jest bez znaczenia, bo urodziłem się jako katolik. Wziąłem ślub w wierze katolickiej, bo jestem chrzczony. Byłem u komunii, a z wyboru jestem protestantem, bo podobnie jak wiele osób uważam, że powinienem się spowiadać tylko i wyłącznie przed Bogiem”...

2. Wpis „spadającej gwiazdy” Kuby Wojewódzkiego, który obchodzi dzisiaj swoje 63. urodziny. Zebrało mu się na ogłoszenie trzech podstawowych wniosków z dotychczasowego życia, które świadczą o jego pustce duchowej...

- Odwaga bycia szczęśliwym obejmuje też odwagę bycia nielubianym.

- Stabilizacja jest nierozwojowa.

- Najlepszą metodą przewidywana przyszłości jest jej tworzenie.

3. Tutaj prosi się działanie dojrzałego polityka Mateusza Morawieckiego z 40-ma rozbójnikami, gdzie górę wzięły własne ambicje, a może przykaz takiego działania (rozbicia prawicy). Jest pewne, że już wie jaki błąd zrobił, bo stworzenie struktur partii to wielki zadanie.

4. Trafiłem na wywiad z matką Joanna od demonów (prof. Senyszyn), która stwierdziła, że „modli się” chyba ze strachu przed śmiercią, bo nie wiadomo jak tam jest. Zważ, że dwa razy przeszła (jako znak od Boga) „życie po życiu”...

5. Jednak wstrząsu dostałem po przeczytaniu artykułu: Bezkarność medialna Tuska Ewenement w skali III RP Niezależna Krzysztof Wołodźko

     Za tych ludzi popłynie moja modlitwa z ofiarowaniem tego dnia życia...

                                                                                                                                                                 APeeL

01.08.2026(s) ZA DWULICOWOŚĆ RZĄDZĄCYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 01 sierpień 2026
Odsłon: 22

Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego…

      Przypomnę słowa proroka Jeremiasza, który wczoraj przekazał od Boga Ojca wieczne proroctwo! „Jeżeli nie będziecie Mi posłuszni, postępując według mojego Prawa, które wam ustanowiłem (…) uczynię przekleństwo dla wszystkich narodów ziemi”.

1. Za te słowa Prawdy otoczono go w Świątyni Pańskiej krzycząc: „Musisz umrzeć”! Szczególnie zaciekli byli kapłani i prorocy w żądaniu jego śmierci, ponieważ wyrokował niezgodnie z ich „planami bożymi” (Jr 26,11-16.24)! Jeremiasz rzekł: „Pan posłał mnie, bym głosił (…) wszystkie słowa, które słyszeliście. Teraz więc zmieńcie swoje postępowanie i swoje uczynki, słuchajcie głosu Pana, Boga waszego. (…) Uczyńcie ze mną, co wam się wyda dobre i sprawiedliwe. Wiedzcie jednak dobrze, że jeżeli mnie zabijecie, krew niewinnego spadnie na was, na to miasto i na jego mieszkańców".

2. Psalmista prosił od chcących swojej przemiany (Ps 69): „Wyrwij mnie z bagna, abym nie utonął, (…) niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże. Ilu tak czyni w świadomości swojej nędzy? Myślę, że jest to garstka na świecie w stosunku do miliardów. Przeważnie ludzie, a przekazuje to jako lekarz wołają w sprawie swojego zdrowia. Wiedz zarazem, że dobre zdrowie jest pułapką, bo sprawia pewność bytu na tym „łez padole”.

3. Dalej padną słowa Zbawiciela (Mt5,10): „Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi”.

4. Natomiast w samej Ewangelii (Mt 14,1-12) Herod na życzenie córeczki Herodiady zetnie św. Jana Chrzciciele, który ostrzegał go, że nie może wziąć żony swojego brata. Przypomniał się Jerzy Urban i zamordowanie ks. Jerzego Popiełuszki.

     Dzisiaj jest dzień smutku z powodu ofiar, które zginęły w Powstaniu Warszawskim. W niezależnych od Boga mass-mediach  żartowano dzisiaj, a nawet „odgrzewano” głupie występy kabaretów. Wg mnie ta decyzja była podjęta bez wołania do Boga Ojca, bo tylko On mógł sprawić wyjście z demonicznej opresji.  Nikt na świecie nie ma mocy w stosunku do opętanych władzą nad światem...z jednej niewoli wpadliśmy w drugą, która trwa dalej, ale w postaci hybrydowej. Ponownie nie budzimy się i nie błagamy o Opatrzność Bożą!          

     Fałszywi decydenci mają zalecenie wyciszania patriotyzmu narodów („nacjonalizmu”), ponieważ liczy się jedność całej Europy. Jaka jedność może trwać wiecznie bez Boga Ojca? Jutro odmówię w tej intencji moją modlitwę…

                                                                                                                                                                            APeeL

Aktualnie przepisano...

06.02.1997(c) ZA TYCH, KTÓRYCH CELEM ŻYCIA JEST LUKRATYWNOŚĆ…

Motto: Kaprysy zdziwaczałych miliarderów...

      Dzisiaj mam wolny dzień, ale zerwał budzik żony, a ja faktycznie planowałem Mszę świętą o 6:30, ale mam iść na 7:30! Ktoś zapyta jaka jest różnica różnica? Jednak dzień jest niepodobny do dnia i nie mamy najmniejszego pojęcia o jego przebiegu. Z kasety popłyną słowa piosenki, że "dobry dzień trzeba przeżyć (...) kto lepsze da od dobrych dni razem z Tobą!”

     Jest oczywiste, że pomyślałem o  Bogu Ojcu! Łzy zalały oczy i nagle ujrzałem, że ten dzień jest od Pana! Z innej piosenki popłyną słowa, że po drugiej stronie życia…”nie będzie żarcia i picia”. To zarazem jest śmieszne, ale prawdziwe...stąd bliskość Pana Jezusa. Dlatego Msza święta o 7:30, a nie o 6:30! Pocałowałem głowę Zbawiciela na krzyżu w bocznym wejściu świątyni!

Popłyną czytania…

1. Św. Paweł wskaże (Hbr 12,18-19.21-24), że dzięki - odkupieniu przez Pana Jezusa z pokropieniem Jego św. Krwią - przystąpiliśmy do „Jeruzalem niebieskiego (…) i tych, którzy są zapisani w niebiosach, do Boga, który sądzi wszystkich (…)”. To słowa trudne nawet w mojej modyfikacji, a chodzi o to, że z człowieka cielesnego mamy stać się duchowym...

2. Psalmista wołał (Ps 48,2-4.9-11): „W swojej świątyni łaskę okazałeś”, a ja wiem czym jest Dom Boga Ojca na ziemi: w nim rozdają za darmo Chleb Życia, Duchowe Ciało Pana Jezusa dla naszych dusz. Nie ma tego Cudu Ostatniego w żadnej innej wierze na świecie! Nawet u chrześcijan reformowanych i w prawosławiu. 

3. Dzisiaj Pan Jezus rozesłał swoich Apostołów w Ewangelii (Mk 6,7-13), to trwa dalej...”Jeśli w jakim miejscu was nie przyjmą i nie będą słuchać, wychodząc stamtąd strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich”.

     Popłakałem się przed świętą Hostią i wołałem tylko powtarzając: "Jezu!", a to jest nieprzekazywalne! Jakby na ten czas rozmawiałem z handlarką objazdową, która nie mogła uczestniczyć w niedzielnych Mszach św.! Teraz dziękuje Bogu za to, że porzuciła ten proceder i urodziła oczekiwaną córeczkę.

      W tym czasie moje serce zalewały pragnienia bankowców, dążących do zysku, grających na giełdzie oraz tych dla których najważniejszy jest zysk i posiadanie. Przepłynie poczucie grających w To-To oraz mój hazard oraz obrazy banków żyjących z zysków z centralami mającymi ochronę, kraty i sejfy, alarmy, blokady i podwójne klucze! Ile lęków jest w sercach tych ludzi! Z prasy padną informacje o bezpiecznej kasie Grobelnego, Baksiku i Gąsiorowskim, a także o zamordowaniu właściciela kantoru w Radomiu.

      Natomiast w telewizji popłyną obrazy oszust bankowych ("piramidy"), w Krakowie działalność inkasenta (oszusta) oraz różne przekręty „gości szemranych! Wypadła też debata w Sejmie RP o budżecie i podwyżkach...

     W bólu popłynie moja modlitwa przebłagalna za tych, których celem życia jest dorabianie się! Właśnie z kasety popłyną słowa piosenki: "pamiętasz Jędrek, gdy w pracy było bliżej do zachodu słońca"...o tych, co wyjeżdżają za chlebem! Zarazem przepłynie cały świat, w tym Królestwo Niebieskie…nic stąd nie zabierzemy, bo tam wszystko czeka na nas, a tutaj bezpieczeństwo pokłada się w posiadaniu.

      Z gazety lokalnej padnie słowo: l u k r a t y w n o ś ć! Słowo to pochodzi z języka łacińskiego (lucratiuus – przynoszący zysk) i jest używane w odniesieniu do działań, które są wyjątkowo opłacalne! Spotkała mnie też niespodzianka: po rozliczeniu zwrócono sumę wielkości trzech pensji lekarza!

     To był dobry dzień z Panem Jezusem, za który podziękowałem…

                                                                                                                                                             APeeL

31.07.2026(pt)  ZA NIEDOWIARKÓW RZĄDZĄCYCH NASZĄ OJCZYZNĄ...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 31 lipiec 2026
Odsłon: 36

       To już ostatni dzień modlitw za rządzących naszą ojczyzną, którzy są odwróceni od Boga Ojca, a to oznacza, że nie postępują wg Modlitwy Pańskiej, gdzie jest zawołanie: “bądź Wola Twoja". Każde inne działanie jest wynikiem nieposłuszeństwa, na którego szczycie jest wiekopomne powiedzenie Owsiaka: „róbta, co chceta”. Stąd biorą się moje wołania w tych dnia z dawaniem świadectwa wiary. 

     Jak można rządzić krajem bez Opatrzności Bożej i to w obliczu naszej zagłady ze strony opętanych przez władzę nad światem. Ludzie normalni nazywają takich chorymi lub wariatami, a przyczyna leży w boju duchowym nad nami pomiędzy Bogiem Ojcem, a zbuntowanym Archaniołem o nadprzyrodzonej inteligencji...w czynieniu zła (Kłamcy i Niszczyciela). Wszystko jest pokazane, ale „macie oczy, a nie widzicie”.

     Ukraina jest w opałach, bo wg Boga Ojca nie rozliczyli się ze swojego okrutnego postępowania (przekazy do „Żywego Płomienia”). Przypomnę, że wszyscy jesteśmy dziećmi Boga Ojca. Ciała otrzymujemy od rodziców, a w każde jest wcielana dusza jako cząstka Boga Ojca. Stąd bierze się nasze wielkie pragnienie powrotu do Królestwa Bożego, gdzie jest wszystko czego pragniemy tutaj. Rozumieją to ludzie mieszkający na terenach atakowanych przez zwiedzionych przez Szatana pragnieniem: władzy, posiadania i wszelkich przyjemności.

      Na dzisiejszej Mszy św. padną słowa Boga Ojca do takich …

1. Poprzez Proroka Jeremiasza (Jr 26,1-9), aby ludowi przekazał: „Jeżeli nie będziecie Mi posłuszni, postępując według mojego Prawa, które wam ustanowiłem (…) uczynię przekleństwo dla wszystkich narodów ziemi”. Za te słowa trwającej dotychczas Prawdy otoczono go w Świątyni Pańskiej krzycząc: „Musisz umrzeć”!

      Dlaczego rządzący nami poszli w tę stronę? Jest to brak łaski wiary, która sprawia głupoty w ich planach! Gdzie dojdziesz idąc za podszeptami Szatana, który wie, że jest Królestwo Boże, skąd został wyrzucony raz na zawsze i czeka na ostateczną zagładę (po Paruzji Pana Jezusa). My zostaniemy przebrani: jeden zostanie wzięty, a drugi zostawiony!

2. Psalmista wołał (Ps 69,5.8-10.14): „Liczniejsi od włosów na mej głowie są ci, którzy mnie nienawidzą bez powodu. (…) Silni są moi prześladowcy, wrogowie zakłamani (…) Dla braci moich stałem się obcym (…) spadły na mnie obelgi złorzeczących Tobie”.        Zapoznałem się z tym we własnej Izbie Lekarskiej, gdzie faryzeusze swoje „nadzwyczajne” posiedzenia zaczynali od Mszy św.! Zarazem moją łaskę potraktowali jako „brak krytycyzmu w stosunku własnych przeżyć”. Nic nie dały świadectwa wiary i powtarzane prośby o unieważnienie całego procesu. 

3. Natomiast Pan Jezus dodał w Ewangelii (Mt 13,54-58), że: „Tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu może być prorok lekceważony”. Eucharystia ułożyła się poprzecznie w jamie ustnej, co oznaczało zalecenie milczenia, bo to sprawia pokój w sercu. Tak też będzie tego dnia...

      Wieczorem podczas adoracji przed Najświętszym Sakramentem będę wołał w ww. intencji...z dodaniem Donalda Tuska z jego wierchuszką, bo ryba psuje się od głowy. Brat Donald zakochał się we władzy bez prowadzenia przez Boga Ojca. Chwali się naszą ojczyzną, a przy okazji wskazuje na opozycję jako przeszkodę do bycia przez nas szczęśliwymi. Lekceważy Prawo Boże, a ludzkie traktuje po swojemu. Bez łaski wiary nie ujrzy swojego demonicznego postępowania, a to grozi wpadnięciem do Czeluści.

                                                                                 Donald_Tusk_Aniołek.jpg

     Napisałem, że nie ogląda programów interwencyjnych, a właśnie kasują taki w Polsacie! W ostatnim udało się pokazać jednego z „szemranych”, właściciela ubojni drobiu, który za przyjęte kurczaki nie płacił. Firma „upadła” po wykonaniu zadania.  Wyobraź sobie tragedię producentów, którzy zostali z długami, nie zapłacili pracownikom i zostaną zlicytowani. Taka jest ciemna strona - nasłanego na nas - reformatora praworządności!

     Zobaczycie, co się stanie, bo próbką dla tej władzy jest zabłąkany pocisk balistyczny. Nie wystarczy ładne przemawianie w obliczu ataku wysłannika Szatana. Nie chełpił się tym Kosiniak – Kamasz zapowiadający, że będziemy mieli najsilniejszą armię w Europie. To bajarz, który jako rolnik z Marszałkowskiej wszedł w koalicję z czerwonymi i kolorowymi stając się „mężem stanu”...

                                                                                                                                                                   APeeL

30.07.2026(c) ZA TYCH, KTÓRZY POŚWIĘCILI SWOJE ŻYCIE WŁADZY…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 30 lipiec 2026
Odsłon: 45

       Pan Bóg sprawił, że teraz jesteśmy narodem wybranym...w miejsce Izraela. Od razu wyjaśniam, że nie jest to wybranie w sensie tego świata czyli „królestwa” Księcia Ciemności. Dzisiaj w radiu Maryja były słowa św. siostry Faustyny, która właśnie go widziała. Zmusiła go do ujawnienia jakich dusz szuka w jej zakonie. Odpowiedział, że dusz leniwych.

     Przypuszczam, że w innych miejscach na każdego ma coś innego czyli „miłego”. Ponieważ do soboty modlę się w intencji rządzących...jako katolik wtrącam się do tego, co wyprawiają na ziemi rządzący. Od razu napłynęła postać wyrazistego premiera Donalda Tuska, który jest katolikiem wątpiącym, co kojarzy się z demoniczną „demokracją walczącą”.

                                                   Hołd_premiera.jpg

      Ciężko zachorował na władzę i to na granicy opętania intelektualnego, uwierzył w swoją „moc” i jakąś misję. W tym czasie żyje gorzej od bezbożnika, bo jako dwulicowy duchowo, „tak, ale”...klęczał w Watykanie, a po przyjeździe chciał dawać śluby „spółkującym inaczej”.

                                                      Spotkanie_z_papieżem.jpg

      Nic mu nie brakuje, ale chce uszczęśliwiać żyjących wg „róbta, co chceta”. Przy tym jest zapatrzony w „przyszłość”, ale nie pomyśli o wieczności. Można przewidzieć, co spotka go po śmierci...wolę o tym nie pisać, bo boję się zarzutu straszenia!

      Jego drugą ojczyzną są Kaszuby, gdzie doszło do powalenie krzyża przez kolegę psychiatrę...premier na pewno zna tę sprawę, bo w 2007 r. w TV Trwam edytowano o tym 3-odcinkowy reportaż, ale prokurator stwierdził, że  k r z y ż  to drzewo. Mówi się o walce z dyskryminacją, ale ona nie dotyczy katolików…

                                                                               Krzyż_powalony.jpg

      Na Mszy św. porannej padną słowa czytań...

1. Pan skierował proroka Jeremiasza do garncarza (Jr 18,1-6), aby ujrzał, że jesteśmy w Jego ręku. Ja doczekałem czasu, że nasza ojczyzna jest obecnie narodem wybranym w miejsce Izraela. Stąd napadanie na jedynie prawdziwą wiarę katolicką. Nie chodzi o czyny fizyczne, ale nie ma nas w mass-mediach, a cywilne służby panoszą się...w parafiach aż do Watykanu.

2. Psalmista wymówił piękne słowa na czas tej intencji (Ps 146,1-6): „Nie pokładajcie ufności w książętach, ani w człowieku, który zbawić nie może”. Chodzi o to, że po „wyzionięciu ducha” człowiek „w proch się obraca i przepadają wszystkie jego zamiary”. Ciekawe byłoby dowiedzieć się jakie zamiary ma Donald Tusk?

3. Pan Jezus w Ewangelii (Mt 13,47-53) mówił o Królestwie Bożym, co wówczas nie było znane. Dzisiaj mamy masy świadectw, a ja powiem prosto, ponieważ jako mistyk mam „nadprzyrodzoną łączność z Bogiem Ojcem”: wszystko jest prawdziwe w Kościele Katolickim. Wszystko! Szkoda, że nie mówi się o Szatanie, a także o tym, co jest z nami...tuż po śmierci! Nie rozgłasza się też na cały świat radości o Cudzie Ostatnim jakim jest Eucharystia czyli duchowe Ciało Pana Jezusa znajdujące się w odrobinie chleba (w obozach była to okruszyna).

      Od 17.00-18.000 w ekstazie odmówiłem moją modlitwę przebłagalną i koronkę do Miłosierdzia Bożego, a później z kapłanem litanię do Najświętszej Krwi Pana Jezusa przed Monstrancją...z Jej błogosławieństwem. 

                                                                                                                                                    APeeL

      Przypomnę zapis świadectwa wiary…

03.11.1994(c) ZA POKŁADAJĄCYCH UFNOŚĆ W CIELE...

    Po przebudzeniu w głowie pojawił się szum tego świata...

- krzywdy ludzi, a wielu nie doczeka emerytury i trzeba im pomagać zwolnieniami (podczas transformacji ustrojowej). Jak się okaże towarzysze zgarną wszystko (nie będzie powszechnego uwłaszczenia)...

- skostnienie struktur władzy z precyzją kontrolujących, że niby mamy państwo prawa

- fałsz ludzi władzy

- wróciło zebranie lekarskie na którym stwierdziłem, że lekarze katolicy są dyskryminowani!

   Mówiłem tam o Matce Panu Jezusie nie bojąc się posądzenia o  n i e n o r m a l n o ś ć. Nawet wskazałem na łaskę siedzenia za stołem prezydialnym! Wówczas jeszcze nie wiedziałem, że jest to namaszczenie przez władzę wciąż ludową!    

   Niby przypadkowo spotkałem lekarkę, której mąż jest ważniakiem oraz kolegę, który prawie nie pęknie w swoim ciele, a do kompletu pasuje proboszcz służący dwóm panom (władza mianuje także hierarchów)! W Chinach stworzyli własny kościół katolicki.

    Do Mszy św. porannej wyszedł kapłan i pocałował Stół Ofiarny, a ja zrozumiałem jak wielką mam łaskę. Przypomniało się moja zawołanie do Pana Jezusa, aby był dzisiaj ze mną. Szatan w tym czasie podsuwał osoby "mocarzy" (Urbana, Jaruzelskiego oraz kolegów ateistów). Wielu z otoczenia jest zadowolona z obrotności życiowej (zaprzedania się poganom).

    W tym czasie św. Paweł wskazał (Flp 3,3-8a), że sprawujemy kult w Duchu Bożym (..) nie pokładamy ufności w ciele. Chociaż ja także i w ciele mogę pokładać ufność." To wielka prawda, nie zmienna raz na zawsze, bo czuje i wiem to samo!

     Psalmista wołał ode mnie (Ps 105): "Niech się weselą szukający Pana (..) Pamiętajcie o cudach, które On uczynił, o Jego znakach, o wyrokach ust Jego."

    Natomiast Pan Jezus wskazał, co jest świętą prawdą (Ew. Łk 15, 1-10): "Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia."

    Jakby na znak przeszedłem na stronę ojca Kolbe, gdzie ze łzami w oczach prosiłem go, aby wstawił się za mną do Matki Najświętszej. Napłynął obraz jego spokoju, gdy sam miał sprawy z wydawnictwem, zawsze był ufny! Ja czuję, że też jest badana moja ufność! Proszę, ponieważ pragnę służyć w pokoju Mateczce! Wiem, że otrzymam pocieszenie. Zarazem przepłynęli ci, którzy mają ufność w ciele...

- zdrowa, która przestraszona zażywa 5-10 leków, a ja wskazuje jej na jeden lek czyli Eucharystię

- inną przestrzegam, bo zmarł jej mąż z Sakramentem Namaszczeniem Chorych, aby nie chwaliła śmierci nagłej

- wielka ilość zdrowych, coś szukających

- ostatnie małżeństwo zaprosiłem na codzienną Mszę świętą, ale wstydzą się, ponieważ "patrzą ludzie"...

    Już 15:00, a mam jeszcze wizytę u umierającej na nowotwór, świadka Jehowy! Padłem ledwie żywy, a sen przerwało walenie w ścianę w pokoju lekarza dyżurnego (w pogotowiu), który "tłukł się".

    Pokój nastanie o 17.00, a z telewizora padną słowa "zaufaj wierności". Cichutko płynie muzyka poważna, światło z lampy zewnętrznej oświetla przyniesiony wizerunek Pana Jezusa Miłosiernego! Padłem na kolana z sercem zalanym łącznością z Jezusem. Nie można opisać tych świętych przeżyć...jest to nieprzekazywalne! Rozumieją to zakochani w rozłące.

    Popłyną wszystkie moje modlitwy z napływającymi obrazami pragnących zdrowia ciała i tego świata! Zarazem napłynie pragnienie Pana Jezusa oddania życia dla naszego zbawienia. Podziękowałem Panu Jezusowi za ten dzień.

    Zerwano przed północą z łaską przejazdu obok mojego krzyża z płonącą lampką. Dokładnie tam wypadną słowa: "Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu", a z serca i duszy wyrwie się wołanie: "Niech będzie uwielbiony Ojciec i Syn i Duch Święty! Niech będzie uwielbiona Najświętsza Mateczka z aniołami i świętymi. Niech będzie uwielbiony Jezus Chrystus i Ojciec "Ja Jestem."

    To zdarzyło się pod niebem w gwiazdach z Wielkim Wozem. Tak trafiliśmy do pięknego domu, a Pan dodatkowo dał smaczny płyn. W radiu "Maryja" trafiłem na rozdawanie Eucharystii, a w tym czasie poprosiłem Boga Ojca, aby zmiłował się nad duszą syna siostry, który zginął w wypadku. Podziękowałem za ten dzień…

                                                                                                                                                                         APeeL

  1. 29.07.2026(c) ZA RZĄDZĄCYCH, KTÓRZY BUDUJĄ ZAMKI NA LODZIE…
  2. 28.07.2026(w) ZA NIEŚWIADOME OFIARY PROWOKACJI…
  3. 27.07.2026(p) ZA RZĄDZĄCYCH NASZĄ OJCZYZNĄ ODWRÓCONYCH OD BOGA…
  4. 26.07.2026(n) W INTENCJI MAFII W NASZEJ OJCZYŹNIE...
  5. 25.07.2026(s) ZA DZIĘKUJĄCYCH BOGU OJCU ZA KAŻDE UDERZENIE SERCA…
  6. 24.07.2026(pt) O ZMIŁOWANIE I OPATRZNOŚĆ BOŻĄ NAD NASZĄ OJCZYZNĄ…
  7. 23.07.2026(c) ZA TYCH, KTÓRZY MAJĄ KŁOPOTY Z CHODZENIEM…
  8. 22.07.2026(ś) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI BOGU ZA OTRZYMANĄ POMOC…
  9. 21.07.2026(w) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI ZA PROWADZENIE PRZEZ BOGA OJCA…
  10. 20.07.2026(p) ZA OFIARY PRZESTĘPCZEGO NĘKANIA…

Strona 1 z 2529

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 1302

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?