Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

01.07.2026(ś) ZA OŻYWIONYCH PO OBEZWŁADNIENIU NA CIELE I DUSZY...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 01 lipiec 2026
Odsłon: 6

      Przez trzy dni - z powodu masakrycznego upału – nie uczestniczyłem w Mszach św. oraz w nabożeństwie do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nie mogłem dotrzeć do kościoła, ponieważ oddałem samochód do naprawy (po stłucze), a mogłem spokojnie nim jeździć.

     Natomiast dzisiaj obudziłem się jak nowo narodzony, mocny w ciele i w duszy z wielkim pragnieniem spotkania z Panem Jezusem! W ciele stałem się dziarskim i w czasie przejścia do kościoła płynęła moja modlitwa przebłagalna w błyskawicznie odczytanej ww. intencji modlitewnej tego dnia. Po drodze spotkałem zarośniętego, który ma wygląd „świętego Bożego”, którego zaprosiłem do kościoła, spowiedzi i na Mszę św.!

     Nagle napłynęło poczucie bliskości Boga Ojca, a jest to wielkie pocieszenie, które widzimy na małych dzieciach biegnących do tatusia ziemskiego. Od Ołtarza św. popłynęły czytania...

1. Prorok Amos prosił Żydów od  Stwórcy (Am 5,14-15.21-24): Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli. Wtedy Pan, Bóg Zastępów, będzie z wami, tak jak to mówicie. (…) Może ulituje się Pan, Bóg Zastępów”, który nienawidzi i brzydzi się waszymi „ofiarami” z tucznych wołów, zgiełkiem pieśni i dźwiękiem harf”. Na nic biesiady ludzkie jako „ofiary dla Boga”, który od nas nic nie potrzebuje oprócz prawdziwej miłości i wdzięczności za wszystko. Weź pod uwagę, że ci bracia starsi w wierze czynią to dotychczas mimo zamordowania Syna Bożego, a została im tylko ściana płaczu... 

2. Psalmista wołał (Ps 50,7-12.16-17): „Boże zbawienie ujrzą sprawiedliwi”. Dalej będą słowa o fałszu: „Czemu wymieniasz moje przykazania i na ustach masz moje przymierze? Ty, co nienawidzisz karności, a słowa moje odrzuciłeś za siebie?”

3. W Ewangelii (Mt 8,28-34) Pan Jezus wypędził z dwóch opętanych demony, które krzyczały do Jezusa: „Jeżeli nas wyrzucasz, to poślij nas w tę trzodę świń! Rzekł do nich: Idźcie! Wyszły więc i weszły w świnie. I naraz cała trzoda ruszyła pędem po urwistym zboczu do jeziora i zginęła w falach”.

      Eucharystia sprawiła uniesienie duchowe (ekstazę) w której zapisałem to świadectwo wiary. Ludzie czekają na nawrócenie przed śmiercią, a wówczas nie możesz w pełni przyjąć tej łaski!

      Zdziwiłem się późniejszą „duchowością zdarzeń”…

1. Zepsuł się telefon (chyba skończyła się jego żywotność), a tam w dyktafonie miałem zapisane przeżycia po zjednaniu z Panem Jezusem. Jak wielkie było moje zdziwienie, gdy wystarczył wyjęcie i ponowne włożenie karty! Zapisy zostały uratowane, zaoszczędziłem też  pieniądze. To wprost przykład „ożywienia”.

2. Wróciła sprawa naprawy samochodu po stłuczce. To mała szkoda, a w PZU - w starych samochodach - uznają taką jako szkodę całkowitą, a przez to tracisz autocasco, a samochód jest uznawany jak wrak. Wyobraź sobie takie działanie na ludziach (eutanazję), przekraczasz pewien wiek i jesteś kasowany. Wycofałem się ze zgłoszenia szkody. To było wyraźne prowadzenie przez Boga Ojca. Szatan pomagał szkodzącym mi: wszystko załatwiają, a w końcu klienta.

3. Trafiłem na pokaz transportowania serca do przeszczepu z chorą, która stała się jak nowo narodzona. Takie serce pracuje poza ciałem przez całą dobę!

4. W kościele kupiłem dodatek do „Gościa niedzielnego” (Historia Kościoła) z art. o potrzebie nawrócenia Ukrainy. To jest prawdziwe ożywienie człowieka, społeczności, kraju i świata.

     Ciepło, miły wiatr, latają jaskółki zapowiadające ponowną burzę! Jakże to wszystko pięknie ułożył Bóg Ojciec. Dalej trwałem w mojej modlitwie, ale ponownie wrócił upał...

                                                                                                                                                                           APeeL

30.06.2026(w) ZA WYPALONYCH UPAŁEM...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 30 czerwiec 2026
Odsłon: 5

       Dzisiaj jest szczyt upałów, dla bezpieczeństwa nie mogłem wyjść na Mszę świętą poranną i wieczorną z ostatnim nabożeństwem do Najświętszego Serca Pana Jezusa! Niestety cały dzień byłem zlany potami, nie mogę opanować pragnienia,  to wszystko sprawiło, że czułem się bliski śmierci. Pomyślałem o tych, którzy do końca się nie nawracają.

     Nie koił sen, a zarazem miałem pokazane życie normalnego emeryta! To coś strasznego! W takim stanie człowiek jest niezdolny do niczego, nawet zapomniałem o zapisie tego dnia w dzienniku duchowym. Piłkarze też nie przybyli na boisko, a ja nawet nie byłem zdolny wyjrzeć przez  okno.

     Wielu ludzi w tym czasie umarło, horror przeżywali uczestnicy różnych wypadków, zatrzymywanych pociągów z powodu wypaczenia szyn, a na ostatnich obrotach pracowały nasze elektrownie. Wyobraź sobie rolnika, który przez cały rok czeka na parę groszy, a tu martwa ziemia i nagłe ulewy zmywająca wszystko.

    Jakby na ten czas przysłano miesięcznik z czerwca „Puls” z Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie. Ja nazywam go „prezesówką”, bo nie dadzą tam nigdy listu lekarza z terenu, a w tym egzemplarzu trafię na:

1. Artykuł napisany przez psychiatrę Magdalenę Flaga – Łuczkiewicz, pełnomocniczkę do spraw zdrowia lekarzy. Byłem u niej w prywatnej spółdzielni (170 zł). Nie zamieniła ze mną żadnego słowa, ale w czasie "badania" jednym palcem przepisywała na komputerze brednie swoich koleżanek, które miały rozkaz zrobić ze mnie głupiego! Za złe sprawowanie została wepchana do samorządu lekarskiego. Pisać każdy może lepiej lub gorzej, ale lekarz jest powołany do pomagania potrzebującym i skrzywdzonym! Już jako moja lekarka w samorządzie nie chciała mnie przyjąć.

2. Dwie strony dalej kolega dr. med. Bohdan Woronowicz dał tytuł swoich wynurzeń: "Lekarzu, nie uleczysz się sam". Zestarzał się chłopina i ładnie pisze, chyba tylko to mu zostało. W tamtym czasie był pełnomocnikiem do spraw zdrowia lekarzy w OIL w Warszawie. Przybyłem do niego na umówioną wizytę, a on powiedział, że nie może mnie przyjąć! Zobacz co wyprawiają zniewoleni lekarze.

3. Nowy wiceprezes OIl w Warszawie lek. dentysta Grzegorz Kwitkiewicz wypalił z armatki: "Samorząd ma pomagać, a nie szkodzić". To wiekopomne odkrycie, mógłbym do niego napisać, ale pismo wcześniej trafi w ręce Piotra Winciunasa nasłanego na mnie. Nawet można rzucić następnym rozpoznaniem, że cierpię na "urojenie prześladowcze".  Jest pewne, że nowy działacz nie ma pojęcia o prawie obowiązującym w samorządzie lekarskim!

4. Wreszcie światełko w tunelu, bo powołano nowego Rzecznika Praw Lekarza, który ogłosił, że: "Jestem w izbie dla Was"! Zapomniał chyba, że na zapleczu są rządzący, których nie obowiązuje kadencja! Na zdjęciu wygląda ładnie! Spróbuję do niego zadzwonić i go przetestować!

5. Pełen zadziwienia stwierdziłem, że w „moim” samorządzie lekarskim powołano pełnomocnika ds. przeciwdziałania dyskryminacji!

                                                                    OIL

   To dobra metoda: uznajemy lekarza katolickiego, sygnalistę, który zwrócił uwagę na niegodne zachowanie psychiatry powalającego krzyż na swojej działce, a później walczymy z dyskryminacją!

                                                                                      Powalony krzyz

                                                       Koledze nawet nie zwrócono uwagi, bo prokurator stwierdził, że krzyż to drzewo! 

      O 17:30 napłynęło natchnienie, aby przeczytać litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa w czasie trwania nabożeństwa w kościele. Dopiero jutro odżyję...

                                                                                                                                                            APeeL

 

 

 

29.06.2026(p) ZA ZWOLENNIKÓW KULTU JEDNOSTKI…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 29 czerwiec 2026
Odsłon: 19

Uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła

      Dalej trwa masakryczny upał, ale zdecydowałem się na Mszę świętą o 7:15...zdziwiony tak wielkim świętem. Jak to będzie, gdy spotkam się z Apostołem Piotrem, a właściwie z moim profesorem z Apostołem Pawłem, moim profesorem (mistykiem mistyków)!? Tak się stało, że wiem tutaj, to co oni za swojego życia na ziemi. Jest to wynik wiedzy duchowej prosto od Ducha Świętego! Wszyscy zawołani i wybrani na świecie wiedzą to samo. Taka jest konstrukcja Królestwa Bożego, które jest już tutaj, a w którym nie ma demokracji, ale jest hierarchia w miłości!

    Dziwne, bo Pan zaprowadził mnie dzisiaj na portal x, gdzie utrudnia się dyskutowanie z władza ludową, ponieważ większość zapisów nie jest tłumaczona na język polski. Chodziło mi o to czy prof. Stefan Niesiołowski, który walczył z komunistami (w 1970 roku został aresztowany i skazany na 7 lat więzienia...po 4 latach został zwolniony na mocy amnestii. 

     Chodziło o to czy zmienił swoje poglądy po wybuchu szamba? Niestety zbanował mnie, bo wcześniej pisałem prawdę jako katolikowi! Nadal jest demonicznie zauroczony premierem...chyba ma na półce wizerunek premiera jako bożka. W Korei Północnej kilku wyznawców Kimoli chciało ocalić wizerunki tych bożków z pożaru, w którym zginęli!

    To okaże się nieprzypadkowe, bo później doprowadzi mnie do ww. intencji modlitewnej tego dnia. Specjalnie chciałem przeczytać, co myśli o obecnych wyczynach rządzących.

     Jest pewne, że brat Stefan czyni to z prawdziwego uwielbienia brata Donalda...nasłanego na nas wg instruktażu Biezmienowa „Jak napaść na państwo”. Ciekawe byłoby wejście w skórą brata Stefana. Przypuszczam, że neguje istnienie Belzebuba i tak zanurza się w odmęty sił ciemności. Chyba pragnie błyszczeć, czuje się wielkim i pragnie kadzenie.

    Ciekawe czy uczestniczy w życiu naszej wiary? Może pogniewał się także na Boga z powodu nienawiści do Kaczyńskiego? Jedno jest pewne: jest to opętanie intelektualne. Są to ludzie o inteligencji demonicznej w czynieniu zła. Nijak takiego nie odmienisz, bo potrzebne są egzorcyzmy, a tej formy opętania nie znają nawet egzorcyści.

     Natomiast koledzy psychiatrzy (durnota duchowa) takie stany leczą tabletkami. W tej grupie są podobnie „mądrzy” (Jan Hartman i Joanna Senyszyn...). To typowe przykłady pchania się na śmierć i to wieczną, bo duchową! „Panie zmiłuj się nad takimi i potrząśnij nimi, bo nie wiedzą co czynią”! Ilu ludzi gubią! Ilu dobrych ludzi niszczy ta władza dla panoszących się gówniarzy i sprzedawczyków!

    Brat Donald to też judaszowy katolik, który przed wyborami wziął ślub i pokazał się z rodziną przed ołtarzykiem domowym, a obecnie spotkał się z naiwnym papieżem, a po powrocie zaczął błogosławić od Szatana „spółkujących inaczej” (straszliwe dyskryminowanych)!

     Nieskończone są matactwa Księcia Ciemności. Nie przesłuchano „chłopca na posyłki”, ale ordynatora! To metoda sowiecka (Ukraina napadła na Federację Rosyjską). Zapomina się, że Bóg Ojciec to wszystko widzi, a także zna nasze myśli. Ja jako sygnalista straciłem pwzl 2069345 za protest przeciwko psychiatrze, który ściął krzyż Pana Jezusa w drugiej ojczyźnie Donalda Tuska, na Kaszubach. Widziałem go na zdjęciu z miłościwie nam szkodzącym obecnym premierem. To podobna sprawa: odwet podobny do obecnej na ordynatorze o. chirurgicznego. Gdzie są złotouści działacze samorządu lekarskiego?  

     Pierwsza Komisja Lekarska (OIL W-wa) była powołana 25 stycznia 2008 r. Oto brednie duchowe koleżanek specjalistek od psychuszki (nie słyszały nigdy o mistyce) i dały jej opis pasujący do psychozy. Oto ich bełkot, że wykazuję zaburzenia psychiczne przejawiające się znacznym rozkojarzeniem, symbolicznym myśleniem odnoszącym się do religii, wielomównością, nieco podwyższonym nastrojem i brakiem krytycyzmu do swoich przeżyć somatycznych! To głupota duchowa.

    Jaki krytycyzm miały koleżanki - lekarki, którym zlecono zrobić ze mnie głupiego, to popularna metoda na tych, którym nie podoba się władza ludowa! W Sowietach wtrącają takich do zamkniętego szpitala psychiatrycznego! Przeleć teraz po politykach  od premiera w dół... 

     Na kontrolnej komisji nie było przewodniczącego ginekologa Medarda Lecha i to członka Komisji ds. Etyki Lekarskiej...później zbadał mnie, ale bez zainteresowanego.

Komisja Lekarska 2

    Komisja powinna skierować mnie do wyznaczonej placówki z datą przyjęcia. Ponadto ukryto istnienie pełnomocnika ds. zdrowia lekarzy w same Izbie Lekarskiej w W-wie. 

     Przenieśmy się do czasu obecnego. Jeszcze nic nie zbadano, a Donald Tusk stwierdził, że sygnalista jest niewiarygodny. To jest wynik poczucie się imperatorem nasłanym na nas, nienawidzącym naszej ojczyzny. Już niedługo ciężko za to odpowie przed Bogiem. W wyszukiwarce skreślono prawie wszystkie wpisy dotyczące tej ohydy spustoszenia.

     W tym czasie karano lekarzy: "tych, co nie z nami": obdarowanych z wdzięczności kawą, a wszyscy działacze samorządu lekarskiego za swoje złe działanie obwieszali się blaszkami (bitymi na miejscu). Przewodził im Konstanty Radziwiłł oraz Mieczysław Szatanek całujący – na Mszach św. w białych rękawiczkach - sztandar „Primum non nocere”, który powinien mieć nazwę „Primum nocere”. Po powrocie do władzy pan premier rzucił się radio Maryja, a o. Rydzyk słusznie zapytał: kim pan jest!? 

     Zespół „Kult” śpiewał: "Ja mówię ci, że ci, co władzę mają robią syf i w tym syfie się tarzają. I mówię ci, że ten, kto ma władzę Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę"...Kilku frajerów rządzi świata tego polityką. Najpotężniejsi z nich myślą o władzy nad galaktyką"...

      Nie ma nic złego w umiłowaniu ojczyzny i wspieraniu się jej przywódców, ale robienie z nich bożków to gruba przesada. Ja dodam, że nasze dusze pragną powrotu do Boga Ojca, Szatan wie o tym i w tym pragnieniu podsuwa bożków. To określamy bałwochwalstwem. Zarazem widzimy skłonności władców do odgrywania boga.

     Na sądzie Bożym nie można mataczyć, nie można mówić „tak, ale”, nie można tłumaczyć się udziałem w "demokracji walczącej, która po swojemu rozumie prawo”. To hybryda bolszewizmu, wyraźnie widziałem rozpanoszenie się wszystkich różowych od góry aż do sołtysa!

    Wróćmy do dzisiejszej Mszy świętej, gdzie padły słowa…

1. „W owych dniach Herod zaczął prześladować niektórych członków Kościoła (Dz 12,1-11). Uwięził Piotra, Piotra, który (…) „skuty podwójnym łańcuchem, spał między dwoma żołnierzami, a strażnicy przed bramą strzegli więzienia. Wtem zjawił się anioł Pański i światłość zajaśniała w celi. Trąceniem w bok obudził Piotra i powiedział: Wstań szybko! Równocześnie z rąk [Piotra] opadły kajdany”.

2. Psalmista wołał (Ps 34,2-9):n”Od wszelkiej trwogi Pan Bóg mnie wyzwolił”...z peanem na cześć naszego Boga Ojca!

3. Natomiast mój profesor przekazał (2 Tm 4,6-9.17-18), że kończy swój bieg w dobrych zawodach (...) Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkich, którzy umiłowali pojawienie się Jego”. To dla mnie wielkie pocieszenie...

4. Na koniec w Ewangelii (Mt 16,13-19) Apostoł Piotr potwierdził Panu Jezusowi, że jest oczekiwanym Mesjaszem. Na co czekają Żydzi...uczeni w czytaniu i pisaniu? Przecież Al odpowiedziałby to samo!

     Eucharystią przewijała się i ułożyła w laurkę z zamianą w „mannę z nieba”!

     Wracając do kultu władzy dojdzie do ostatecznego boju pomiędzy Chrystusem a szatanem...na koniec naszych dziejów.  Przecież mamy wielkie pomniki Kimów przed którymi ludzie się kłaniają. Dzisiaj jest to samo z Donaldem Trumpem oraz z przywódcami Państwa Islamskiego, a także z siedzącymi na Kremlu. To już było w przeszłości, śmiercią karano opornych wśród których są chrześcijanie.

    Księga Apokalipsy, odnosząc się do wydarzeń czasów końca wskaże, że Szatan stanie się bogiem. W czasach Jezusa żydowscy przywódcy religijni nie mieli dostatecznej władzy politycznej, by skutecznie prześladować Jezusa i Jego wyznawców. Potrzebowali w tym celu władzy państwowej. Apokalipsa zapowiada, że coś podobnego wydarzy się w ostatecznej bitwie wielkiego boju między Chrystusem a szatanem — nastąpi połączenie religii z władzą polityczną, wskutek czego powstanie wielki odstępczy system, kierowany przez ludzi oddających cześć temu systemowi i czyniących zło w jego imieniu. A tu przykazanie: „Nie będziesz miał innych bogów obok Mnie”. Dzisiaj Szatan wykorzystuje systemy polityczne, mamy kłaniać się posągom lub bogom podsuniętym przez Szatana (złotym bożkom).

     Unia Europejska, Stany Zjednoczone, Rosja czy Chiny mają tak wielką władzę, iż mogą narzucić swoim mieszkańcom kult — domagać się czci dla siebie zamiast dla Boga. Podczas kuszenia Jezusa diabeł wyprowadził Go na pustynię i ukazał Mu królestwa świata w największym możliwym splendorze i potędze, a następnie zaoferował, że przekaże Mu je w panowanie, jeśli Jezus odda mu pokłon. Na to Jezus odpowiedział: „Idź precz, szatanie! Albowiem napisano: Panu Bogu swemu pokłon oddawać i tylko Jemu służyć będziesz”…

                                                                                                                                                                          APeeL

28.06.2026(n) ZA OFIARY MASAKRYCZNYCH UPAŁÓW…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 28 czerwiec 2026
Odsłon: 25

      Posłuchałem natchnienia, aby rano nie iść do kościoła. Już był wielki upał, a według relacji żony w kościele był ścisk i z tego powodu szczególnie gorąco...mogła zemdleć w ławce. Wyraźnie widziałem pomoc w zapisie wczorajszego świadectwa wiary.

      Tak będzie faktycznie i dobrze, że to uczyniłem, ponieważ przez cały dzień byłem ledwie żywy, nie mogłem też być na Mszy św. wieczornej poprzedzonej litanią do Najświętszego Serca Pana Jezusa (samochód w naprawie po stłuczce). Przez cały dzień spałem z powodu słabości i nie mogłem ukoić pragnienia.

     Sprawdziłem, że o 13.00 jest Msza św. w Bazylice Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, gdzie będą czytania...

                                                                   MB Giedzwalska

1. Prorok Elizeusz przechodzą przez Szunem zawsze był zapraszany przez bogatą niewiastę, która uwierzyła, że jest świętym mężem (2 Krl 4,8-11.14-16a). Miała rację, ponieważ powiedział, że za rok o tej porze będzie pieściła syna, mimo że jej mąż był stary!

2. Psalmista wołał (Ps 89,2-3.16-19): „Na wieki będę sławił łaski Pana”...to wprost moje słowa, bo każdego dnia spotyka mnie łaska naszego Prawdziwego Boga Ojca, co dokumentuję. Normalny człowiek nie ujrzy i nie zrozumie, że dzisiaj wprost miałem podyktowany zapis wczorajszego świadectwa wiary...w chłodzie poranka.

3. Padną zawiłe słowa mojego profesora św. Pawła (mistyka mistyków), ja musiałbym to tłumaczyć z polskiego na nasze. Ten język jest nieprzydatny dla zwykłych katolików.

4. Natomiast Pan Jezus wskazał…

- Kto kocha najbliższych „bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien".

- Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien.

- Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z Mego powodu, znajdzie je.

- Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.

     To wszystko wiem, a zarazem w moim otoczeniu znajomy odkrył w żonie Nince boginkę...odwrócił się od wiary, a wiele lat był ministrantem.

    Kapłan pięknie mówił o ś w i ę t o ś c i, a takim jest każdy słuchający się Boga czyli spełniający Jego Wolę zgodnie z modlitwą „Ojcze nasz”. Natomiast twierdzący, że jest człowiekiem wierzącym, to człowiek, który poznaje Biblię z nadzieją, że Słowo Boga spełni się!

     To słowo spełniło się w życiu Maryi,  teraz jest  obecna wśród swego ludu. Świat pełen grzechu żyje własnym rytmem, a my jednoczymy się w kościele z Panem Jezusem w Eucharystii! 

     Cały dzień z powodu upału byłem bardzo słaby, nie mogłem ugasić pragnienia z całkowitą niezdolnością do przejścia na nabożeństwo wieczorne (ok. 40 stopni Celsjusza), ponieważ samochód jest w naprawie...   

                                                                                                                                                                           APeeL

27.06.2026(s) ZA RADOSNYCH W NIESZCZĘŚCIU…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 27 czerwiec 2026
Odsłon: 26

     Powiem ci, że nie wiem już, co powiedzieć z powodu dobroci naszego Boga Ojca oraz Syna i Ducha Świętego. W tych kilku dniach byłem nękany, także przez jakiegoś przeciwnika naszej wiary, który zamknął usta wysłannikowi Pana (zhakował moją stronę internetową)!

      Zaś moje kłopoty przejął Pan Jezus...właśnie na Mszy św. o 7.15 będzie to potwierdzone: „Jezus wziął na siebie nasze słabości i nosił nasze choroby (Mt.8,17). Wówczas efektem otrzymanego cierpienia jest zawsze radość Boża! Radość Boża, a wiedz, że jest to radość duchowa, której nie można przekazać.

     Wyobraź sobie męczenników za wiarę wstępujących do Królestwa Bożego. Dlatego takich nie można odwrócić od wiary, bo mają poczucie obecności Boga Ojca! Dlatego Pan umierający na krzyżu wołał: „Boże! Mój Boże! Czemuś Mnie opuścił?” Poganie mówią, że Bóg Go opuścił, bo gdyby był to nie pozwoliłby na to!

     Bóg daje nam różne próby! Tak było po prawie nagłej śmierci naszej rocznej córeczki. Ja byłem małej wiary, ale żona odwróciła się od Boga na wiele lat. Z tego powodu nie ochrzciliśmy dwójki naszych dzieci. Po spotkaniu w mojej rodzinnej miejscowości z bratem, który na koniec istnienia PZPR zapisał się do nich! Zapytał nas: co wy robicie!? W moim kościele rodzinnym ochrzciliśmy je, a one w tym czasie biegały po kościele!

      Efektem wszelkich prób Boga Ojca na ziemi jest radość, radość człowieka który zawierzył Bogu, przecież tak było z Abrahamem, który chciał poświęcić Bogu Ojcu swojego syna! Czy może być większa próba na ziemi...taką podsunąłby tylko Szatan. A tu zawierzenie najwyższej kategorii. Działa  naprawiona strona, zreperowany ząb... to niby drobnostka, ale biedny nie będzie miał 500 zł!

    Na dodatek będę miał pięknie odmalowany samochód (po stłuczce), bo nie wypada takim jeździć do kościoła. W tym stanie szedłem na dzisiejszą Mszę świętą poranną o 7:15 z późniejszym nabożeństwem do Najświętszego Serca Pana Jezusa odmawiając moją modlitwę przebłagalną: za ofiary wypadków komunikacyjnych!

     Cały czas wołałem do boga: „jak Ci dziękować, żeś mi dał tak wiele"? W tym czasie czułem, że wszyscy ludzie to wielka  rodzina. Jednak za nic nie dziękują, a jak coś załatwią przy pomocy swoich koneksji albo sprytu mówią, że "wszystko się udało"! Wielu mieszka bardzo blisko kościoła, a nawet nie pomyślą o odwiedzeniu tego świętego miejsca na ziemi!

    Teraz właśnie zamyka się kościoły, a nawet je demoluje! Właśnie psalmista będzie wołał do Boga (Ps: 74,1-7.20-21):

   "Skieruj Twe kroki ku niekończącym się ruinom, nieprzyjaciel wszystko spustoszył w świątyni. W miejscu świętych zgromadzeń rozległ się ryk Twoich wrogów, zatknęli tam swoje proporce.

    Widać, że się podnoszą siekiery jak w leśnej gęstwinie. Wyłamali wszystkie bramy, zniszczyli je toporem i młotem. Wydali Twoją świątynię na pastwę ognia, zbezcześcili doszczętnie przybytek Twego imienia”.

     Pomyślałem o bogaczu ze wczorajszej stłuczki. Człowiekowi żyjącemu w komforcie Bóg Ojciec do niczego nie jest potrzebny. Ja w tym czasie w kościele padłem  na kolana…

     W drodze do kościoła na Mszę św. poranną popłynie moja modlitwa przebłagalna: za ofiary wypadków komunikacyjnych. Szkoda, że zmarnieją kwiaty pod moim krzyżem (straszliwy upał, nie dojdę tam z bańką wody, bo do tego służył samochód, który trafił do naprawy).

   Teraz popłyną słowa z Księgi Lamentacji przypisywane prorokowi Jeremiaszowi (Lm 2,2.10-14.18-19): to zbiór pięciu pieśni opisujących zburzenie Jerozolimy i zniszczenie Świątyni Salomona przez babilończyków (587-586 p.n.e.). Natomiast w Ewangelii (Mt 8, 5-17) Pan Jezus uzdrowił na odległość sparaliżowanego sługę setnika, teściową Piotra oraz wielu opętanych i chorych.

      Eucharystia ułożyła się w laurkę, a później zwinęła i zamieniła się w „mannę z nieba”. W czasie drogi powrotnej żartowałem ze spotkanymi w mojej radości duchowej. Napłynęła też piosenka o Greku Zorba w której tytułowy bohater powieści Nikosa Kazandzakisa oraz filmu radował się śpiewem i tańcem w wielkim nieszczęściu (przerwała się budowana tama)! Z tej radości duchowej popłakałem się. Taka właśnie jest radość duchowa w której popłakałem się…Wejdź; YouTube, gdzie jest szereg wykonania tej piosenki!

                                       Grek ZorbaGrek Zorba

   Zobacz zarazem prowadzenie przez Boga Ojca, nie bo poszedłem na Mszę św. poranną i zapisałem to świadectwo wiary właśnie dla Ciebie!

                                                                                                                                                        APeeL

  1. 26.06.2026(pt) ZA OFIARY WYPADKÓW KOMUNIKACYJNYCH…
  2. 25.06.2026(c) ZA PRAGNĄCYCH ŻYĆ WEDŁUG WOLI BOGA OJCA...
  3. 24.06.2026(ś) ZA SYGNALISTÓW...
  4. 23.06.2026(w) ZA DUSZE MOICH RODZICÓW…
  5. 22.06.2026(p) ZA CIERPIĄCYCH DLA PANA JEZUSA...
  6. 21.06.2026(n) ZA TYCH, KTÓRZY PRAGNĄ MOJEGO UPADKU...
  7. 20.06.2026(s) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ, ŻE BÓG OJCIEC TROSZCZY SIĘ O NAS...
  8. 19.06.2026(pt) ZA ŚMIERTELNIE SMUTNYCH...
  9. 18.06.2026(c) ZA MANIAKÓW WŁADZY…
  10. 17.06.2026(ś) ZA AGENTÓW WPŁYWU…

Strona 1 z 2519

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 4

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?