- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 5
Taki będzie ten dzień, bo instalujący światłowód nie informują, że rozmowa jest traktowana jako umowa, od razu zbierają dane i proszą o potwierdzenie adresu na który będą wysyłać rachunki. Cel szczytny, a zarazem sprytny... potem chcesz czy nie musisz płacić przez dwa lata.
Na dodatek żona nie znosi „bałaganu”, bo ma właśnie wizytę u lekarza i czeka na nas operacja zaćmy (trzeba znaleźć przewoźnika). Natomiast znaną pocztę Onet.pl obsiadłą szarańcza, która ma dobrą zabawę z informowania o zmianie opcji logowania. Nim dojdziesz zbiorą o tobie dane, nawet sprawdzili podany telefon (był taki, ale głuchy). Ludzie żalą się, szukają pomocy, a trzeba wchodzić tylko na informacje oznakowane przez Kaspersky’ego.
Natomiast PZU obsiadły pijawki z taką samą nazwą: w firmie operacje są bezpłatne, a u nich po stłuczce płacisz 300 zł za wypełnienie papierów i w zdenerwowaniu podpisujesz wszystko in blanko, a tam jest zlecenie przelania odszkodowania na ich konto! Dołóż do tego zamykane szpitale, bo koledzy w białych fartuchach po obmyciu rąk (jak Piłat) podpisywali rachunki za proste zabiegi (np. za 1500 zł.) jako skomplikowane (za 6.500 zł). Szpital zamykamy i przekształcamy w prywatny.
To tylko drobne przykłady przyjaznego państwa miłościwie nam szkodzącego premiera. Trzeba jeszcze skasować Trybunał Konstytucyjny, bo pachnie brzydko, a czas jest krótki. Stąd błaganie: „Na miłość Boga...niech panu nie przyjdzie do głowy zawetować tej ustawy”. To pełne emocji słowa premiera do prezydenta, aby nie przeszkadzał w radykalnym przyspieszenie kluczowych inwestycji infrastrukturalnych i obronnych w Polsce. Niepotrzebnie miesza się wiarę z polityką, a tak pragniemy oddzielić Państwo od Królestwa Bożego!
Nie wiem jak to wszystko pan premier wytrzymuje, aż żal mi go, bo jest "po przebiegu" (69 lat) i na moje oko wyraźnie gaśnie, a przed nami jeszcze obiecany lot w kosmos. Moja pacjentka, babuszka mówiła o takich: „wystarcy, wystarcy”!
Po przebudzeniu w środku nocy odczytałem ww. intencję modlitewną. Napłynęły słowa z piosenki „Konik na biegunach” śpiewanej przez Urszulę Kasprzak, gdzie były słowa tekstu Franciszka Serwatki: ”Kłopotów masz sto i zmartwień masz sto. Bez przerwy to trwa karuzela”! Zdziwiłem się, ponieważ miałem już takie, ale za kłopoty: przejściowe, zdrowotne, bytowe, z porozumiewaniem się, z porannym wstawaniem, a także z wyjściem z trudnej sytuacji.
Pojechałem na czuwanie przed Monstrancją, gdzie przez godzinę odmawiałem moją modlitwę przebłagalną, a w tym czasie napływały obrazy Palestyńczyków, Ukraińców na terenach objętych wojna, a nawet Rosjan nie mających związku z ich władzą, prawdziwych imigrantów, członów załóg statków zatrzymanych w cieśninie Ormuz, a nawet żołnierzy przebywających na lotniskowcu Abraham Lincoln oraz ofiary tragicznych pożarów...to nie ma końca!
Po błogosławieństwie zostałem na Mszy św., gdzie padną słowa czytań...
1. Prorok mówił od Boga Ojca (Ez 34,1-11) o ówczesnych pasterzach, ale to wszystko jest aktualne. Kapłanem w tym świecie, gdzie wszystko jest opanowane przez Przeciwnika Boga Ojca. Dodatkowo są atakowani zewsząd. Mnie nie interesuje ich grzeszność, bo nie kala ona ich posługi czyli wchodzenie Duchowego Ciała Pana Jezusa do odrobiny chleba )podczas konsekracji).
2. Psalmista wołał to, co wiem (Ps 23,1-6): „Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego”…
3. Natomiast w Ewangelii (Mt 20,1-16a) będą słowa o równym traktowaniu przez Boga Ojca tych, którzy przybywają do Niego w różnym czasie (wierzący latami i nawracający się w ostatniej chwilce życia). To było pokazane na zapłacie robotnikom w winnicy. „Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi”…
Ten dzień z czuwaniem, modlitwami, Mszą św. i Eucharystią będzie ww. intencji.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 16
Na Mszy św. padną słowa z Księgi proroka Ezechiela (Ez 28, 1-10)., ale wszystko jest aktualne! Obecnie mamy władzę, którą nasłała na nas UE w celu naprawy praworządności jako „demokrację walczącą” bez swojego prezydenta, figuranta Rafała Trzaskowskiego.
Zważ, że jego imię oznacza „lekarz uzdrowiciel” i to od Boga Ojca! Ja mienię się dr. Bylejakim jako lekarz chorób wewnętrznych i specjalistą z reumatologii z łaską wiary. To sprawiło, że byłem lekarzem duszy i ciała (psyche i soma). Natomiast pan Rafał odpowiada za jawne malwersacje niedouczonego chamka, ale ukarali sygnalistę (ordynatora oddziału chirurgicznego).
Później w ręku znajdzie się bezpłatna broszura wydana przez Fundację Arbitror w 2003 r. „100 największych afer, które wstrząsnęły Polską”. Na samym końcu był Jarosław Kaczyński z czterema asami czyli zarządzający tym wszystkim.

Dzisiaj te asy trzyma Donald (władca) z uposażeniem 60 tys. zł. / m-nie! Może ktoś zbierze afery tej władzy...
Wróćmy do przekazu słów Boga Ojca do proroka (Ez 28, 1-10), pasujących do obecnych wyczynów „demokratów walczących”! «Ponieważ serce twoje stało się wyniosłe (…) a przecież jesteś tylko człowiekiem, a nie Bogiem. (…) Dzięki swej przezorności i sprytowi zdobyłeś sobie majątek i nagromadziłeś złota i srebra w swoich skarbcach. (…) dlatego sprowadzam na ciebie cudzoziemców – najsroższych spośród narodów. (…) Zepchną cię do dołu, i umrzesz śmiercią nagłą (z ręki cudzoziemców, ponieważ Ja to postanowiłem» To jest wyraźne mieszanie się Boga Ojca do polityki! Cóż może uczynić na to pan Czarzasty ze swoim klanem?
Zważ na słowa premiera Donalda Tuska z 15 sierpnia 2026 roku w Gdyni podczas uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego i parady morskiej na Zatoce Gdańskiej...
„Wzywam wszystkich polityków, oni często najgłośniej krzyczą 'Polska', wznoszą ramiona do Pana Boga, powołują się na honor, ale tak jak w przeszłości, oni najczęściej doprowadzają do poważnych problemów, a czasami do porażek”. Nie chciało się wierzyć, że padną tak nienawistne słowa rodaka do rodaków z lekceważeniem własnego Boga Ojca.
Ja nie będę dochodził kto więcej ukradł, ale pokazał to doktorek namaszczony przez prezia W-wy z młodzieżówki KO z pełnymi zakamarami. „Demokraci walczący” (PRL-bis) nie mogą znieść istnienia Trybunału Konstytucyjnego i pragną dokonać zamachu stanu...w ramach naprawy praworządności!
Nie planowałem bycia na adoracji Najświętszego Sakramentu (o 17.00), ale po zerwaniu się z drzemki napłynął ostateczny odczyt ww. intencji modlitewnej. W ekstazie płynęło błaganie Boga Ojca za tych braci i siostry, bo nie wiedzą co czynią.
Podczas litanii do Najświętszej Krwi Pana Jezusa wołałem „zmiłuj się nad nimi”. Po błogosławieństwie Monstrancją kontynuowałem moją modlitwę przebłagalną powtarzając trzykrotnie zawołania z Drogi Krzyżowej i św. Agonii Zbawiciela...z wielokrotną koronką do Miłosierdzia Bożego.
Wszystko trwało pełne dwie godziny (także podczas meczu oldbojów) i to w wielkim uniesieniu duchowym...chwilami ze łzami w oczach. Zarazem boleję z powodu braku takich modlitw w naszych świątyniach.
Gdzie możemy dojść bez błagania Boga Ojca ze wzniesionymi ramionami? Sam zobaczysz, co się stanie!
APeeL

To nad czym ubolewam najlepiej wyjaśnia płacz Madonny w wielu miejscach na świecie...
Aktualnie przepisano...
03.07.1997(c) ZA POTRZEBUJĄCYCH ZNAKÓW...
Święto św. Tomasza, Apostoła
Śniła się wielka ilość kart chorobowych, a to była zapowiedź nawału pacjentów! Podczas wyjścia na Mszę świętą serce zalewała straszliwa pustka, zrozum niewierzącego dla którego Msza święta jest wielką udręką! Kapłan nie włączył mikrofonu, na ziemi wszystko jest byle jakie!
W czytaniach padną słowa…
1. Listu św. Pawła (Ef 2,19-22), że staliśmy się „współobywatelami świętych i domownikami Boga”.
2. Psalmista wołał (Ps 117,1-2): „Idźcie i głoście światu Ewangelię”, a ja pragnę tylko tego!
3. W Ewangelii (J 20,24-29) będzie znana niewierność Apostoła Tomasza, który musiał ujrzeć rany rąk i stóp Pana Jezusa oraz włożyć palec w Jego św. bok! Pan skomentował to: „Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”.
Mnie nie są potrzebne żadne cuda i znaki, ponieważ ostatnim jest wchodzenie Zbawiciela do odrobiny chleba. Łzy zalały oczy, wprost znalazłem się wśród Apostołów! Przepłynęły osoby potrzebujące znaków, nawet w telewizji trafiłem na proboszcza w filmie, który kocha Matkę Bożą i mówił chłopcu o objawieniach w swojej parafii.
Na kolanach wołałem wkoło: "Tato! Tatusiu! Jezu! Jezu!”, a w tym czasie popłynie pieśń: „Ty w sercu moim trwasz. Tulisz w ojcowski płaszcz!” Święta Hostia złamała się na pół, co oznacza w "My" trzy pieśni: "Jezusa ukrytego chcę w sakramencie czcić, wszystko oddać dla Niego, Jego miłością żyć.” Nie mogłem wyjść z kościoła, a dalej trwały w sercu słowa tej pieśni: "wszystko oddać dla Niego, Jego miłością żyć (…) On wie co utrapienie”...
Ból, ból, ból...nie mogłem wyjść z kościoła do bałaganu w pracy! Pragnąłem tylko jednego: śmierci dla Pana! To było jedyne moje pragnienie w tym momencie! Śmierć wyznawcy, dla dla Pana! Prawie wszyscy apostołowie zginęli! Nie pojmie tego pragnienia normalny człowiek, bardziej pojmie to samobójca, ale on pragnie raz na zawsze skończyć z sobą, a ja umrzeć dla Chwały Pana! Ja wiem, że to jest wielka łaska Boga Ojca!
O 7:10 z Radia Maryja popłynie Msza św. ze wskazaniem na dających świadectwo wiary! W przychodni trafiłem na nawał chorych (38 kart ze snu)! Prawie padłem! Dawałem świadectwo wiary, wskazywałem na pomoc Mateczki Najświętszej! Z trudem uciekłem, aby złapać oddech przed dyżurem w pogotowiu.
W wielkim pragnieniu drzemki wpadli rodzice z oparzonym dzieciątkiem, który usiadło na rozżarzonym prodiżu! Zerwano na wyjazd, a w tym czasie trwała burza z piorunami! W tej sytuacji policjant stał i rejestrował numery samochodów Natychmiast poznałem intencję modlitewną tego dnia: za potrzebujących znaków! Potrafimy rozpoznać ten czas. Nawet rolnicy zerwali się zerwali się ze zbiórką siana.
Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego, wróci osoba świętego Tomasza. Trafiłem do dwóch chatek z poprzedniego wieku z chorymi babuszkami oraz do umierającej z powodu raka! Cały czas trwały błyskawice (od 16:00 do 21:00)! Podczas modlitwy wzrok zatrzyma lampka przy drodze, gdzie zginął młody człowiek!
W telewizji trafiłem na słowa o znakach w program "Bez znieczulenia"! Jeszcze zrywają do nieprzytomnej, zatrutej lekami w celu samobójstwa. Podczas szybkiego przejazdu do szpitala popłynie moja modlitwa przebłagalna, a właśnie przejeżdżaliśmy obok cmentarza, figur Matki, krzyży i nazw różnych instytucji, sklepów, barów, poczty, banku, itd.! Takie znaki daje także Bóg Ojciec. W nocy Pan dał zasłużony wypoczynek, dwa razy podziękowałem za takie obdarowanie!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 25
Zainteresowałem się instalacją światłowodu. Podałem dane, nie otrzymałem żadnej informacji dotyczącej ewentualnych kosztów...wszystko prawie bezpłatne. Wielu staje się ofiarami tej obietnicy, bo instalacja może kosztować O zł do kilku lub kilkunastu tysięcy. Najtaniej jest w blokach, ale też nie ma informacji o tym koszcie. Inny jest dla różnych mieszkań.
Chodził mi o to, aby mieć dobry dostęp do Internetu mobilnego. Po rozmowach niedokończonych i ustaleniu przypuszczalnego dnia instalacji zaczęto proces brania się za opłaty. Nic jeszcze nie podpisałem, a już mam podać pocztę, gdzie będą przychodziły faktury. T-Mobile nie podaje nigdzie swojej poczty.
Piszę to jako ostrzeżenie dla normalnych rodaków, którzy chcą być nowocześni jak sąsiad w pobliskiej willi. Nie wiedzą, że dociągnięcie przewodu do jego domku może kosztować kilkadziesiąt tysięcy. Sama instalacja jest bezpłatna ("promocja"), a ruter groszowy. Tak straciłem potrzebny mi pokój, a wszystko zaczęło się od prośby - podczas logowania się do komputera – o podanie kodu Microsoft. Tak zablokowano mi komputer kupiony 5 lat temu. Później nie mogłem wejść na Linksys, Naprawiający obiecał dwa razy, ale nie przybył.
Przenieś się na wyżyny państwa, gdzie pan premier dał 100 obietnic na 100 dni. Tam były też bardzo ważne sprawy: np. skasowanie noszenia przez uczniów ciężkich plecaków...chyba to zrealizowano. Dziwne, bo trafiłem na portal x, gdzie pod słowami premiera Donalda Tuska…dałem dwa komentarze:
1. Bracie Donaldzie! Gdzie jest żelazna miotła? Pan Bóg przegoni Cię zwykłą z targu...tylko za to, że udajesz katolika. Chyba znasz sprawę powalonego krzyża na Kaszubach! Za jego obronę straciłem pzwl 2069345...jak sygnalista ze szpitala południowego w W-wie!
2. Proszę przeczytać moje świadectwa…
13.08.2026(c) ZA RZĄDZĄCYCH NASZĄ OJCZYZNĄ OPANOWANYCH PRZEZ SIŁY DEMONICZNE…
15.08.2026(pt) ZA BIORĄCYCH UDZIAŁ W ZAPLANOWANYM ROZKŁADZIE NASZEJ OJCZYZNY...
Dzisiaj wypadła rocznica naszego ślubu: ile przyrzeczeń składają sobie obie strony! Pomodlimy się wzajemnie za siebie na Mszy św. porannej. Na ten czas – poprzez proroka Ezechiela - popłyną do mnie słowa Pana (Ez 24,15-24):
„Synu człowieczy, oto zabieram ci nagle radość twych oczu, ale nie lamentuj ani nie płacz, ani nie pozwól, by płynęły ci łzy. Wzdychaj w milczeniu, nie przywdziewaj żałoby jakby po umarłym (…)”.
Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt 19,16-22) powiedział do bogatego młodzieńca, co ma czynić, aby uzyskać życie wieczne. Ma przestrzegać Dekalogu oraz sprzedać wszystko, co posiada i rozdać ubogim. „Potem przyjdź i chodź za Mną!”
Przed wyjazdem na czuwanie przed Najświętszym Sakramentem (od 17.00-18.00)...w jednym błysku odczytałem ww. intencję modlitewną. Zważ jak niesłowność znajomego sprawiła namiastkę cierpienia ludzi na całym świecie. W wielkim uniesieniu duchowym, a nawet ekstazie wołałem za ofiary pustych obietnic i dusze takich: czekających na pracę, otrzymanie pożyczki, a nawet mieszkania za które zapłacił...to cierpienie jest nieskończone.
Na szczycie wszystkiego jest obietnica otrzymania zbawienia! Informuję, że Bóg Ojciec w Trójcy Jedyny nie rzuca słów na wiatr! Na zakończenie otrzymałem błogosławieństwo Monstrancją...
APeeL
Uwaga…
Prawdopodobnie źle interpretowałem „duchowość zdarzeń” dotyczącą instalacji światłowodu. Zapowiedź od Boga Ojca była prawidłowa: „Nie martw się, wszystko będzie dobrze”. Jutro sprawdzę ponownie, że instalacja (promocja) jest całkowicie bezpłatna. O opłatach w Internecie pisał ekspert. Wszystko wyjaśni się 24.08.2026...
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 30
Świętego Rocha
Wczoraj, w tak wielkie święto czyli Wniebowzięcie NMP upadłem podpuszczony przez Szatana! To wielka przykrość, bo stało się to w rocznicę mojego nawrócenia (15.08.1998)...w Sanktuarium MB Pocieszenia Strapionych w Lewiczynie.
Sam się zdziwiłem, ale dzisiaj, gdy to zapisuję muszę przekazać wszystkim, że Szatan szczególni nienawidzi Matki Zbawiciela, a co za tym idzie kapłanów oraz tych, którzy poszli za Panem Jezusem. Bestia wprost „dwoi się i troi” w takich dniach!
Popłakałem się i przeprosiłem Boga Ojca z pocałowaniem Jego wizerunku. Dziwne, bo nagle wróciło poczucie bliskości Stwórcy, który obecnie - w moim kulcie - jest na pierwszym miejscu. Zarazem napłynęło natchnienie, aby dzisiaj przystąpić do spowiedzi. Faktycznie nie mógłbym przystąpić do Komunii św.! Tutaj dodam, że "normalne" grzechy zmywa św. Hostia czyli połączeniu mojej duszy z Duchowym Ciałem Pana Jezusa, które wchodzi do odrobiny chleba...podczas konsekracji!
Zbudzono mnie o 4.00 z poleceniem zapisu świadectwa z poprzedniego dnia. Naprawdę nie wiedziałem w jakiej intencji mam poświęcić wczorajszy dzień (myślałem, że za ojczyznę, ale to jest pojęcie ogólne). Sam zobacz jak zostałem poprowadzony, nawet wskazano na zapis z 2023 r. dotyczący KO (od „sasa do lasa”).
A co z dzisiejsza spowiedzią? Pojechałem wcześniej na Mszę św. o 7.00, zabrałem ze sobą formułę i zatrzymałem się przy konfesjonale, gdzie po chwilce przybył „mój” kapłan, nawet mnie widział. Zawsze żartuję, że penitentów (paenitens – pokutujący) z jednym grzechem nie obowiązuje kolejka.
Po wyjściu z konfesjonału ból ścisnął serce, a łzy zalały oczy. Nie mogłem się ukoić z powodu Dobroci Boga Ojca! Każde słowo czytań nasilało to uczucie. U mnie jest to znak prawdy!
1. Pan przekaże przez proroka Izajasza (Iz 56,1.6-7): „moje zbawienie już wnet nadejdzie i moja sprawiedliwość ma się objawić”. Błogosławiony jest człowiek żyjący w prawości, który nie dopuszcza się zła.
2. Psalmista zawołał (Ps 67,2-3.5.8): „Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi, niech nam ukaże pogodne oblicze.
3. Mój profesor św. Paweł stwierdził to czego pragnę (11,13-15.29-32): „cały czas chlubię się posługiwaniem swoim w tej nadziei”, że „niektórych (…) doprowadzę do zbawienia.”
4. Natomiast Pan Jezus (w Ewangelii: Mt 15,21-28) pomógł kobiecie kananejskiej w uwolnieniu jej córki od złego ducha.
Św. Hostię trzymałem w ustach jak największy skarb, a po wyjściu z kościoła siedziałem na ławce zjednany z Panem, ponieważ potrzebowałem „bycia na pustyni”. Zważ, że przemiana mojego ciała z duszą na duszę z ciałem dokonała się błyskawicznie.
Dopiero późnym wieczorem odczytam ww. intencję. Wśród ludzi jest małe poczucie grzeszności, przecież „nikogo nie zabiłem”, itd.! Stąd wczorajsza opinia o naszym premierze, który krytykuje wyciąganie rąk do Boga. Ja właśnie tak uczyniłem i to z płaczem.
Sam możesz przekonać się o efekcie i to w tak drobnej sprawie, a cóż dopiero z prośbami o Opatrzność Bożę nad naszą ojczyzną! Nie wystarczy SAFE, bo żadna broń nie wystarczy na opętanych przez władzę i to nad światem…
APeeL
Przypomnę podobny dzień sprzed lat…
16.08.1994(w) ZA IDĄCYCH ZA PANEM JEZUSEM NA KALWARIĘ
Św. Rocha
Zerwałem się przestraszony snem, gdzie w błysku Pan Jezus z krzyża wyciągnął do mnie prawą rękę (jak na wczorajszym obrazie w Sanktuarium MB w Lewiczynie). W ciemności zawołałem:
"Tato! Tatusiu! Ja już mam wszystko, bo otrzymałem Ciebie. Proszę tylko o ochronę Świętego Michała Archanioła, a zarazem dziękuję za Kościół święty i za pokój w ojczyźnie". To popłynęło prosto z duszy i trudno jest przekazać bez nagrania.
5:50 czas na Mszę świętą, a pod kościołem usłyszałem początek modlitwy: "W Imię Ojca". Natomiast w Ew (Mt 19,23-30) Pan Jezus powie: "Każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy. Wielu zaś pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi".
Przepłynęły osoby żyjące dla Pana Jezusa, a sam poczułem się takim, ponieważ wszystko opuściłem w sercu. Pragnę nieść krzyż Pana Jezusa i tak się stanie po latach.
Podczas Eucharystii, którą przyjąłem w intencji tego dnia; za porzucających ten świat, służących Panu Jezusowi oraz ostatnich na ziemi. Na ten czas otrzymałem znak: przede mną szło dwoje utykających, pochylona babulinka, a z boku podszedł niewidomy, którego pokierowałem.
Zjednany z Panem Jezusem padłem na kolana i nie mogłam wyjąć twarzy z rąk, a później wyjść z kościoła. Wkoło powtarzałem: "Niech będzie pochwalony Najświętszy Sakrament" dodając słowa z pieśni, aby Zbawiciel wziął moją duszę i serce.
Podczas pracy w przychodni byłem łagodny z sercem zalanym pragnieniem pomagania, obdarowywania...przekazałem biednym leki otrzymane od firm. Zaleciłem, aby dziękowali Bogu, a nie mnie. W tym czasie z kasety popłynie pieśń: "Ty, Panie tyle czasu masz, mieszkasz w chmurach i w błękicie, a ja na głowie mam tyle spraw...Ja się nie skarżę na swój los". Serce zalała bliskość Boga Ojca, a zarazem smutek rozstania.
Teraz na dyżurze w pogotowiu mam daleki wyjazd, a to czas na modlitwy z kojeniem przez widoki mijanych krzyży oraz figury Matki Bożej. Pocieszyłem przestraszoną oraz zbadałem 90-latka. Jakże smutna jest jego życie w obskurnej chacie, samotności w oczekiwaniu na dom starców.
Ile cierpień doznają ludzie, bo właśnie zostałem wezwany do zabitego odłamkiem drzewa...wbity w oczodół przeszył czaszkę na wylot! Pocieszyłem znajome małżeństwo, które prowadzi życie modlitewne, a zarazem zostało zaskoczone takim nieszczęściem - to nie jest kara, ale próba, bo zabity wymaga modlitw.
Dzisiaj jest wspomnienie św. Rocha, który żył w XIV wieku i opiekował się zarażonymi na dżumę...został zabity po torturach posądzony o szpiegostwo. Na następnym wyjeździe z radia popłynie wiadomość o bestialskim zamordowaniu kapłana, a także o dalej trwającej rozprawie nad okrutnikami księdza Jerzego Popiełuszki. To przykłady idących za Panem Jezusem, którzy często tracą swoje życie, a zarazem potwierdzenie odczytanej intencji modlitewnej.
Na wizycie u babci zauważyłem figurkę Pana Jezusa z barankiem na rękach. Pomyślałem, że taką owieczką jestem sam. Poprosiłem Pana, aby smutki żony przelał na mnie. Pojawiło się drżenie, przygnębienie bez powodu, zwątpienie i zniechęcenie.
Właśnie kończy się moja "św. Agonia" przed Panem Jezusem Miłosiernym. Późno, całe niebo w gwiazdach, świeci księżyc, a koi dar Boga: modlitwa! W pokoju lekarza dyżurnego przeczytałem słowa z "Prawdziwego Życia w Bogu": "Moi przyjaciele i Moi pasterze, nie bójcie się, idźcie za Mną. (...) Podążajcie za Mną aż na Kalwarię po skąpanych we krwi śladach Moich kroków".
Zgasiłem światło, a Pan Jezus Miłosierny "patrzył" oświetlony latarnią zza okna...jakże to niesamowite! "Jezu mój! Jezu! Spraw, proszę, abym pozostał ci wierny, wytrwał, nie bał się dawania świadectwa, ponieważ widzę to, co Ty - morze obojętności i niewiary, a czas się kończy!"
Na koniec zostałem wezwany do bogatej pani, którą uspokoiłem...umówiliśmy się, że zbiorę jej wszystkie schorzenia i pobierane leki. Niespodziewanie zostałem obdarowany, a to sprawi, że będę miał na prezent dla żony z okazji jubileuszu ślubu. Zdziwiony kręciłem głową wiedząc, że jest to dar od Pana Jezusa...
Podziękowałem Bogu Ojcu za ten dzień mojego życia...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 40
Wniebowstąpienie Najświętszej Maryi Panny i
Święto Wojska Polskiego
Premier Donald Tusk, katolik „wierzący inaczej” uciekł z głównych uroczystości w Warszawie, gdzie pięknie mówił o wrogach naszej ojczyzny...
– Znacie te partie, tych polityków, którzy chcą Polsce i Polakom wmówić, że naszym problemem jest Europa, że naszym wrogiem jest Ukraina. Jakoś zapominają o Rosji, o naszym sąsiedzie, który toczy wojnę w Ukrainie, a czasami ta wojna wkracza też na nasze granice – zauważał.
– Nie możemy pozwolić na to, aby zdrada, głupota, brudne interesy osłabiały naszą obronność i bezpieczeństwo – podkreślał Tusk. – Wzywam wszystkich polityków, oni często najgłośniej krzyczą „Polska”, wznoszą ramiona do Pana Boga, powołują się na honor, ale tak jak w przeszłości, oni najczęściej doprowadzają do poważnych problemów, a czasami do porażek – oskarżał.
To wielki patriota, cwaniaczek, który zarabia 60 tys. miesięcznie !
1. pensja premiera ok. 295 tys. zł brutto rocznie
2. emerytura z Komisji Europejskiej około 71,3 tys. euro w złotych (x 4) to 284 tysiące
3. emerytura z ZUS-u 144 tys. rocznie.
Opłaca się składanie rączek przed przełożonymi. Po co mu to wszystko? Fiknie jutro i w jednym błysku przepłynie mu całe życie, nie będzie miał gdzie się schować. Nie może pogodzić się z powodu klęski, ponieważ „demokracji walczącej" nie udało się „domknąć układu”...przepadł w wyborach Rafał Trzaskowski z wielkim piórem (podpisywałby wszystko). Nie byłoby już naszej ojczyzny. Jak go przebudzić, bo uważa, że czyni dobrze, a stoją za nim jawni złodzieje, których chroni. Niechybnie wpadnie do Czeluści!
Faktycznie rządzący zorganizowali mu spotkanie z obecnym papieżem...dając prawo dla namaszczenia strasznie prześladowanych spółkujących inaczej (szczególnie widzimy to u ustawionych: „pastorze” Biedroniu i Śmiszku).
Na moich oczach wiara upada w sposób katastrofalny. Trzeba krzyczeć z wysokiej góry, wołać, protestować, bronić Boga. Za obrażenie Donka i Bronka można trafić do więzienia, a Boga i Pana Jezusa można obrażać jak się chce.
W czytaniach będzie…
1. Apokalipsa (11,19a;12,1-3-6a) z wizją wielkich znaków dotyczących początku wiary katolickiej... narodzenia Pana Jezusa, „który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną”.
2. Psalmista głosił chwałę Matki Pana Jezusa...
3. Św. Paweł wskazał (1 Kor 15,20-26), że „Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli”. Ja od siebie dodam, że Zbawiciel wstąpił do Królestwa Bożego z ciałem fizycznym. My zostawiamy zwłoki („proch z prochu”), a w przekazach jest niejasność dotycząca naszego zmartwychwstania. Dusza od razu w momencie śmierci przenosi się do świata nadprzyrodzonego.
4. W Ewangelii (Łk 1,39-56) Matka Jezusa odwiedziła Elżbietę żonę Zachariasza.
To był ciężki dzień (straszliwy upał), byłem ledwie żywy, niemożliwa był modlitwa, a serce pękało z powodu bezbożnej defilady, chwalenia się z naszej mocy i przygotowania do wojny. Wielkie koszty z całkowitym nieliczeniem się z żołnierzami stojącymi w śmiertelnym upale (wielu padało z powodu udaru). Przedłużano wszystko z nadawaniem nominacji i przemówieniami kolegi lekarza („ministra wojny”) oraz prezydenta...
APeeL
Przypomne zapis
12.12.2023(w) ZA MAJĄCYCH NA USTACH SŁOWICZE TRELE Z LISIMI ZAMIARAMI W SERCACH...
Potwierdziły się moje wpisy, które tutaj powtórzę...
02.12.2023
Grupa Trzymająca Władzę obsadza obecnie stanowiska młodymi i nieświadomymi odpowiedzialności (zielonymi), którzy pragną zaistnieć i podpisują wszystko...nie czytając!
Najpierw był Jerzy Owsiak, a teraz furorę robi partyjny marszałek Sejmu RP Shimeon Hołownia. Trudno jest przeskoczyć z programu "Mam talent", a dobry byłby w rozmowach w tłoku z politykami (jak u Szymona Majewskiego).
Zapoznałem się z tym w Nierządzie Lekarskim, a właśnie poseł PO potwierdza, że w ten sposób podpisał projekt aferalnej ustawy wiatrakowej.
03.12.2023
W złości myślałem o przejęciu władzy przez polityczny melanż (tak ładnie brzmi słowo "zbieranina"), a Stefan Niesiołowski takich określał: szujnia i szczujnia.
Jak prezydent Andrzej Duda może przyjąć przysięgę od Donalda Tuska z otoczeniem, które wg komisji sejmowej udowodniło jego związki z tow. radzieckimi? Samo jej odwołanie było przykładem błyskawicznego uderzenia (blitzkriegu).
Jeszcze nie rządzą, a już kasują religię w szkołach, ale nic nie mówią o panoszeniu się "spółkujących inaczej" szerzących ohydę spustoszenia w Oczach Boga. Najgorsze jest to, że napadają i wprowadzają mafijną ustawę wiatrakową. Świadomy udział - w tej operacji bierze - partyjny marszałek Szymon Hołownia.
04.12.2023
Donald Tusk pod ręką ma Szymona Hołownię, który dwukrotnie przebywał w nowicjacie zakonu dominikanów. Można, a nawet powinno się rozmawiać o podejmowaniu decyzji nie wg. "róbta, co chceta", bo to pachnie siarką. Szkoda, że przyszły premier zamiast prosić o błogosławieństwo Boże złapał żelazną miotłę i wprowadza PRL-bis. Spodobał mu się też kluczyk do sejfu z polskim złotem, który dzierży prezes NBP Adam Glapiński.
05.12.2023
Przykładem jest dar mowy, który u wielu to "sprawa ust", co gorsze wyćwiczona w demonicznej krasie. Szybko pokazał to Szymon Hołownia, partyjny marszałek, którego wysforowała Grupa Trzymająca Władzę. To spadającą gwiazda...chaosu!
Wstyd bracie Szymonie! Mam nadzieję, że nie będziesz wygłupiał się z imprezą "opłatkową" z neopoganami jak Donald i zwolennicy zakłócania Mszy św. pod sztandarami wzywającymi do zabijania dzieci przez własne matki!
06.12.2023
Pomyślałem o koalicji wyborczej z mówiącymi jednym głosem...jak w piosence: "Król Lew - jeden głos". Takim przelotnym "królem" jest śmiertelnik Donald Tusk...
08.12.2023
Trafiłem na konferencję prasową Donalda Tuska, który przez kwadrans odpowiadał o wpadce ("afera wiatrakowa")...kręcił się nudząc o dbałości o nasza ojczyznę, podkreślił, że nie wolno pytać: "tak czy nie"! Zobacz jak władza staje się bożkiem, gdy w tym czasie kwitnie hipokryzja, a tyle nasz kraj wycierpiał...
10.12.2023
Nie widzi się dyskryminacji katolików...za obronę wiary i krzyża straciłem prawo wykonywania zawodu lekarza. Donald Tusk zapowiedział, że krzywdy zostaną naprawione...zobaczymy. A tak się stało, że kiedyś widziałem go w telewizji z kolegą psychiatrą powalającym krzyż Pana Jezusa na Kaszubach.
Podczas 1.5 godzinnej modlitwy za kochających naszą ojczyznę z płaczem wołałem do Boga Ojca, aby coś uczynił w naszej obronie.
11.12.2023
1. Świadomie przygotowywany blitzkrieg na naszą ojczyznę... 2.Jurij Bezmienow z jego dziełem - "Jak napaść na państwo".
Ja będąc prezydentem naszej ojczyzny nie dałbym błogosławieństwa nowym wybrańcom narodu, których prześwietliła komisja badająca "umawianie się" z obcymi służbami specjalnymi, która zabroniła szeregu nowo powołanym na pełnienie różnych funkcji w nowym rządzie.
Wymieniłbym zarzuty i powiedział, że czekam na ich ostateczne wyjaśnienie z zapytaniem dlaczego została naprędce skasowana, ponieważ nie chcę później opowiadać przed narodem. Jak bezprawie to bezprawie...
Na Mszy św. o 6.30 padną Słowa Boga Ojca poprzez proroka Izajasza (Iz 40,1-11): "Oto Pan Bóg przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę". Psalmista powtórzył te słowa w Ps 96: "Oto nasz Pan Bóg przyjdzie z wielką mocą"...
Eucharystia ułożyła się pionowo wzdłuż jamy ustnej, a to oznacza "My" z Bogiem Ojcem. Cóż się wydarzy? Z przerwami słuchałem relacji z Sejmu RP, gdzie przemawiał po swojemu Donald Tusk...to była homilia o miłości, jedności i wspólnej radości. Właściwie słodkie trele, ale jako neopoganin nie wie, że mówi od Szatana ("lisia i mnisia moralność"). Taki był od początku, a nie można człowieka zmienić na starość.

Zdziwiłem się atakiem Grzegorza Brauna z Konfederacji na niepotrzebną uroczystość religijną w Sejmie RP. Zobacz jak kruche są nasze plany. Stwórca na chwilkę pozwolił Szatanowi zrobić zamieszanie i Donald Tusk miał kłopot, bo zachwiała się koalicja na glinianych nogach).
Potwierdziła się słuszność mojego apelu, aby nie organizowano w Sejmie RP uroczystości "opłatkowej" z niewiernymi...w tym z profanującą Mszę św. posłanką Joanna Scheuring-Wielgus (25 październiku 2020 r. oraz 29 listopada 2022 r.). Nie została za to ukarana, a jest nawet promowana (będzie ministrem)...to metoda ruska. Zobacz jej faryzeizm...

Nowości_ Dziennik_Toru
Najmniejszej kary nie poniósł kolega psychiatra, który na Kaszubach zrównał z ziemią krzyż Pana Jezusa...

Jutro do władzy wróci wielu całkowicie skompromitowanych rodaków...nie mających za grosz wstydu.
APeeL
- 14.08.2026(p) ZA WSKAZUJĄCYCH DROGĘ DO KRÓLESTWA BOŻEGO…
- 13.08.2026(c) ZA RZĄDZĄCYCH NASZĄ OJCZYZNĄ OPANOWANYCH PRZEZ SIŁY DEMONICZNE...
- 12.08.2026(ś) ZA DEMOKRACJĘ WALCZĄCĄ…
- 11.08.2026(w) ZA RZUCAJĄCYCH SIĘ Z MOTYKĄ NA SŁOŃCE…
- 10.08.2026(p) ZA TYCH, KTÓRYM NIC NIE BRAKUJE…
- 09.08.2026(n) ZA POTRZEBUJĄCYCH CZYSTOŚCI...
- 08.08.2026(s) ZA LUDZI BEZKARNYCH…
- 07.08.2026(pt) ZA TYCH, KTÓRZY NIE PAMIĘTAJĄ O POSIADANIU DUSZY
- 06.08.2026(c) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI ZA BŁOGOSŁAWIEŃSTWO BOŻE...
- 05.08.2026(ś) ZA NARAŻAJĄCYCH SWOJE ŻYCIE DLA WIARY ŚWIĘTEJ…