- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 9
Dzisiaj miałem natchnienie, aby edytować szereg krótkich zapisów z lutego 1995 roku. Pomyliłem się, a to nie było przypadkowe, ponieważ poniższe słowa nie pasowały tam (z 19.02.1995). Jest to zarazem dowód mojej wiary sprzed 30 lat…
«Trzeba odróżnić nasze przeżycia miłosne, które są namiastką miłości do Boga Ojca i Syna, Pana Jezusa oraz do Ducha Świętego! W żaden sposób nie można wyrazić nadprzyrodzonej i wszechogarniającej Miłości Boga Ojca do nas. Rozumie to matka dzieciątka oraz kochający się rozdzieleni przez wojnę!
U mnie na pierwszym miejscu było Serce Pana Jezusa, ale po latach będzie to Serce Boga Ojca! Mam szczęście, że żona jest wierząca i rozumie to, ponieważ w innym układzie spotkałyby mnie niezrozumiałe zarzuty! Przecież w takich wypadkach, także w rodzinach i małżeństwach wiara jest wyśmiewana! Para po ślubie kościelnym, często jest fikcją dla obojętnych duchowo!
Wówczas popłakałem się podczas powtarzania imienia „Jezusa”, które oznacza „Ten, Który Zbawia” Bardzo pragnąłem być na Mszy świętej (dyżur dobowy w pogotowiu w niedzielę od 7.30), a Pan Jezus sprawił, że pojechałem karetką do zasłabnięcia w kościele i to na czas Eucharystii!
Jak wielką miłością kocha nas Pan Jezus - nie pojmiesz tego. Kręciłem głową z zadziwienia i niech nikt nie twierdzi, że nie ma Boga Ojca, Pana Jezusa i Ducha Świętego! Wówczas ktoś w telewizji pytał o pierwszą miłość, a Zbawiciel jest moja miłością ostatnią! Tak jest mi dobrze z Panem Jezusem! Jak żyją inni? Gdzie szukają wparcia? W krótkiej drzemce w maleńkim wazoniku ujrzałem trzy małe kwiatki. Wiem, że to było podziękowanie i pocieszenie dla mnie.»

Wróćmy do to i teraz. Dziwne, bo Pan sprawił błogi i długi sen jakby rekompensatę za jego niedobór. O 15.00 pojechaliśmy z żona odmówić z wiernymi i kapłanem koronkę do Miłosierdzia Bożego. Ogarnął mnie błogostan czyli poczucie bycia w idealnym miejscu i czasie.
To stan uniesienia duchowego z poczuciem wewnętrznego spokoju i błogości, w którym potrzeby człowieka są całkowicie zaspokojone. W wydaniu ludzkim jest to poczucie szczęścia, relaksu i beztroski, a nawet euforii. Nie mogłem opuścić świątyni Boga Ojca na ziemi. Mój stan może wyrazić poniższy obrazek....

Namiastką tego są chwile po zadziałaniu demonicznych środków (używek, hazardu z wygraną, upojenie zdradą, zadowolenie z posiadanej władzy, bogactwa i wszelkiej maści przyjemności). Szatan wie, że naszej duszy nic tutaj nie zadowoli, a ja potwierdzam...jego tajne sztuczki! Nienawidzi nas, bo wie, że wielu wróci do Boga Ojca. On zna Prawdę, ale został wygoniony z Królestwa Bożego raz na zawsze.
Pojechałem na czuwanie przed Monstrancją do Mszy św. o 18.00...z późniejszym błogosławieństwem. Kapłan powiedział, że nie zauważamy bycia i działania Pana Jezusa w naszym życiu. Ja dodam, że jest to trudne bez łaski wiary…
W Słowie Bożym...
1. Apostoł Piotr podczas wejścia do świątyni na modlitwę (Dz 3,1-10) uzdrowił chromego od urodzenia. „W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, chodź! I ująwszy go za prawą rękę, podniósł go”.
2. Psalmista wołał (Ps 105,1-4.8-9): „Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, głoście Jego dzieła wśród narodów. Śpiewajcie i grajcie Mu (…) Szczyćcie się Jego świętym imieniem (…) zawsze szukajcie Jego oblicza”.
3. Natomiast w Ewangelii (Łk 24,13-35) Pan Jezus Zmartwychwstały dołączył się do dwóch swoich uczniów. Czekano na wyzwolenie Jerozolimy, tak jak obecny Izrael, który chciałby skasować wszystkie krzyże na ziemi, bo dalej czuje się narodem wybranym i wierzy, że walczy z niewinnymi ludźmi (Palestyńczykami)...w imię Boga Ojca. Podobnie czynią to Irańczycy z lochami pełnymi rakiet. Od kogo to?
Pan Jezus wskazał na proroków, którzy zapowiadali Jego męczeństwo! Powiedział im wszystko zawarte w Piśmie Świętym. Pozostał z nimi na kolacji, gdy: „zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu”. Taki świadectwo będzie działo się w różnych miejscach i to przez czterdzieści dni. Czy widzisz w tym Mądrość Boga Ojca?
Po zjednaniu z Duchowym Ciałem Pana Jezusa (w Eucharystii) zesłabłem w ciele - i w wielkiej słabości jechałem samochodem - powtarzając z płaczem: „Kocham Cię, Boże Ojcze”...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 16
Dzisiaj nie będę się rozpisywał, bo każdy wie o co chodzi. Trzeba tylko wskazać na różną ludzką odpowiedzialność. Nie można kogoś karać tak samo jak wezwanych i wybranych przez Boga Ojca. Trzeba wyróżnić narody, gdzie nie dotarła wiara katolicka z braćmi odłączonymi (chrześcijanie, gdzie nie ma liturgii z Komunia św.), całą strukturę państw Zachodu i USA z ich partnerami, wyznających wiary wymyślone (podsunięte przez Szatana) oraz naród wybrany, który odrzucił Prawdę.
1. Na Mszy św. porannej Apostoł Paweł mówił do swoich rodaków o Panu Jezusie, Synu Bożym (Dz 2,36-41), „którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem”.
- Cóż mamy czynić?
- Nawróćcie się, niech każdy z was ochrzci się na odpuszczenie grzechów i weźmie w darze Ducha Świętego. Ratujcie się spośród tego przewrotnego pokolenia!
Zdziwiłem się słowami tego rybaka, bo mówił podobnie do mnie, gdy wzywam do ratowania swoich dusz! Wówczas nie podnoszono tego faktu, ponieważ myślano o zmartwychwstaniu ciał. Utożsamiano Zmartwychwstanie Zbawiciela z ciałem fizycznym z nami i tak jest dalej.
My odrzucamy ciała fizyczne i natychmiast wracamy do życia wiecznego. To jest tragedia, bo zostajemy zaskoczeni ze zadziwieniem odkładających nawrócenie. Przymuszeni do wyznawania innych wiar mają zabieraną wolną wolę, a w uporze zabijani (jako zdrajcy)!
2. Natomiast w Ewangelii (J 20,11-18) będzie znana scena, gdy Maria Magdalena trafiła na pusty grób Zbawiciela.

O 15.00 wróciliśmy do świątyni na odmówienie koronki do Miłosierdzia Bożego przed Monstrancją. To też będzie w intencji tego dnia, która wyklarowała się podczas 1.5 godzinnej modlitwie przebłagalnej z ponownym dodaniem koronki. Początkowo wołałam za naród przewroty (miałem już taką), a niespodziewanie wymówiło się...pogańskie pokolenie. Piszę to, aby przekazać pomoc Bożą w odczytach intencji modlitewnych.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 19
Informuję, że w naprawie jest: Szukaj oraz Chronologicznie (zniknął 1000, a są wszystkie, które...nie wchodzą). To chyba w ramach obecnej intencji...
Bardzo cierpi człowiek, który zna Prawdę. Wisi nad nami zagłada, a wokół nic się nie dzieje: w naszej codzienności, a szczególnie w duchowości. Nikt nie krzyczy: "Ratujcie swoje dusze"! Święta Wielkanocne mijają, do Domu Boga na ziemi wraca spokój...aż do Bożego Narodzenia. Na codzienną Mszę świętą zacznie przychodzić "resztka Pana”. Nawał świąteczny myli hierarchię, a nawet kapłanów!
Po 30 latach łaski wiary i codziennych kontaktach z ludźmi cierpiącymi, a tacy powinni być bliżej Boga stwierdzam, że mamy czasy ostateczne! Szczycący się swoją mądrością, a zarazem naiwni duchowo...negują istnienie świata nadprzyrodzonego i cieszą się z każdej formy napadania na wiarę świętą, w tym z wyśmiewania naszych celebracji oraz liturgii, której nie ma w żadnej innej wierze (nawet chrześcijańskiej)!
Nic nie da walka z naszą wiarą, ponieważ to oznacza ponowne przybycie Pana Jezusa i to w wielkiej chwale! Wszyscy zostaniemy błyskawicznie posegregowani: sprawiedliwi trafią do Królestwa Bożego lub Czyśćca, a wszelkiej bluźniercy wpadną do Czeluści! Szkoda, bo często są to dobrzy ludzie.
Podczas przejazdu na Mszę św. poranna zerwała się straszliwa wichura z oberwaniem chmury i to z gradem. Na ten moment spotkałem lekarkę jadącą na rowerze. Nie mogłem się zatrzymać, bo jechały za mną samochody...sam zobacz potrzebę dotarcia na spotkanie z Panem Jezusem. Popłynęły czytania...
1. Dzisiaj Apostoł Piotr będzie przemawiał do mieszkańców Jerozolimy (Dz 2,14.22-32),że zamordowano Syna Bożego, który - potwierdził swoje posłannictwo - niezwykłymi czynami, cudami i znakami. Bóg Ojciec wskrzesił Go...zgodnie z zapowiedzią patriarchy Dawida. Dodał, że wszyscy byli tego świadkami!
2. Psalmista zawołał (Ps 16,1-2.5.7-11): „Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem”...
3. Natomiast w Ewangelii (Mt 28,8-15) Pan Jezus Zmartwychwstały objawił się niewiastom: „stanął przed nimi i rzekł: Witajcie. One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: Nie bójcie się. (…)”. W tym czasie bezpieka świątynna rozgłaszała, że uczniowie „przyszli w nocy i wykradli Go (…) trwa aż do dnia dzisiejszego.
Duchowe Ciała Pana Jezusa ułożyło się w laurkę, a to zawsze jest podziękowanie za moje oddanie sercem i duszą naszemu Bogu Ojcu „Ja Jestem”! Nie ma żadnego innego! Każdy może zawołać do Ducha Świętego i otrzyma odpowiedź w swoim języku. Podjechałem pod mój krzyż, gdzie wichura nie wywróciła lampki w której wymieniłem świecę.
Jest mi przykro, że w tym czasie, w W-wie podpalono krzyż od połowy w górę głosząc, że sprawiły to lampki. W Smoleńsku była to pancerna brzoza, a samolot był celowo zmylony podczas lądowania. Ponownie zaczyna panoszyć się demoniczna władza, która nie widzi swojej głupoty. Zresztą zaprzedani muszę czynić to, co im każą...trudno jest wyplątać się po podpisaniu cyrografu, a to sprawia odebranie daru Boga Ojca jakim jest wolna wola! Jutro odmówię w tej intencji moją modlitwę.
W prowadzeniu przez Boga Ojca w TV Puls 2 (nigdy nie oglądam) właśnie dzisiaj, a nie w Wielki Piątek o 20.00 emitowano dramat obyczajowy: „Syn Boży” (USA 2013). Właścicielem i prezesem zarządu spółki telewizji Puls 2, podobnie jak kanału TV Puls, jest Dariusz Dąbski. Udziały nabył w 2009 roku, a od 2010 roku jest jej jedynym właścicielem.
Panie Dariuszu!
Nieładnie, bo udajemy sprzyjającego naszej wierze, a to manipulacja! Wszystko po czasie i o 20.00 z zepchnięciem wiary katolickiej do kruchty o nazwie TV „Puls 2”. Proszę zauważyć, że Bóg Ojciec wszystko wie o panu i przeze mnie to przekazał!
APeeL
Aktualnie przepisano…
01.08.1998(s) ZA POŚWIĘCONYCH TOBIE, BOŻE OJCZE…
Zrywa budzik do Domu Pana, na spotkanie z Panem Jezusem. Wita otwarta księga ze świętymi, a serce zalało pragnienie uświęcenia! Na ten czas mam wizerunek o. M. M. Kolbe. To okaże się nieprzypadkowe, bo Msza św. będzie z okazji powołania kapłana z naszej parafii (prymicyjna). Łzy zalały oczy, a ból serce.
Przypomniał się hulaka św. Augustyn oraz świadectwo w „Echu Medjugoria" o założycielu Sanktuarium Matki Bożej z Quixadá, centrum duchowości w Brazylii (ważne miejsce pielgrzymkowe znane z malowniczych widoków oraz figury Maryi). Podczas odprawiania Mszy świętej kapłan zemdlał i w tym czasie ujrzał Sanktuarium między skałami z zapytaniem: „Dlaczego nie pomyślałeś o tym, by wybudować dom dla Mojej Matki”? Jego pragnienie zostało spełnione w dniu MB Szkaplerznej! Czy przypadkowo przybędzie do mnie widząca?
W tym czasie popłyną piękne czytania…
1. Społeczność (przywódcy i lud) chcieli dokonać wyrok śmierci na proroku Jeremiaszu, za to, że prorokował przeciw temu miastu (Jr 26,11-16.24). Ten przekazał, że to były słowa od Boga Ojca, aby zmienili „swoje postępowanie i swoje uczynki (…) wtedy ogarnie Pana żal nad nieszczęściem, jakie postanowił przeciw wam. Ja zaś jestem w waszych rękach. Uczyńcie ze mną, co wam się wyda dobre i sprawiedliwe. Wiedzcie jednak dobrze, że jeżeli mnie zabijecie, krew niewinnego spadnie na was, na to miasto i na jego mieszkańców.”
2. Psalmista wołał (Ps 69,15-16-31.33-34): „W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie (…) wybaw mnie od tych, co mnie nienawidzą, ratuj mnie (…) niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
3. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi (Mt 5,10).
4. Natomiast w Ewangelii (Mt 14,1-12) Herod myślał, że Jan Chrzciciel powstał z martwych, niewinny, zamordowany z kaprysu Herodiady…
Każde słowo kapłana przebijało moje serce, a oczach kręciły się łzy....”Chwała Ojcze Najświętszy, wieczna chwała”. Przepływały obrazy wielkości i mocy Boga Ojca. Eucharystia sprawiła, że Ciało Duchowe Pana Jezusa zalało moją duszę, a w tym przez witraż padł na mnie strumień słońca.
Dzisiaj mam dyżur w pogotowiu, właśnie o 8.00 przybyła na rozmowę umówiona babcia z przeżyciami duchowymi (widząca), a to zły czas, bo chorzy czekali na korytarzu: rodzina z chorym ojcem, zatroskana matka o swoje dzieciątko, córka z matką, która miała omdlenie.
Do tego będzie wyjazd do starszej pani, w starej chacie z pięknymi obrazami...św. Rodziny, Matki Bożej oraz Pana Jezusa z Sercem w koronie. Później nastał pokój w strasznym upale, a nawet radość z powrotu syna po wojażach, nawet z oddali płynęły piękne melodie. To wyraźnie pocieszenie od Boga Ojca. W telewizji trafię na reportaż o zakonie przygarniającym bezdomnych, nawet całych rodzin z prowadzeniem szkoły dla ich dzieci.
W odczycie ww. intencji pomogły właśnie te zdarzenia. Do tego dojdą trzy wyjazdy do rodziców z dziećmi poświęcającymi się im. Tak jest też z poświęcającymi się dla Boga Ojca. W wielkim bólu płynęła moja modlitwa przebłagalna...aż zasnąłem na ławce przed pogotowiem.
Zerwano za kolegę do umierającej 89-latki...zgon w swojej starej chatce z przejazdem obok pięknej figury Matki Bożej. Poprosiłem o to, aby nikt z mojej rodziny nie zmarł bez Sakramentu Pojednania (Ostatniego namaszczenia). Później był bałagan, w ręku znalazło się pismo „NIE” atakujące o. Rydzyka.
Moją modlitwę w intencji tego dnia skończę po niebem z pięknym księżycem. Podczas sprzątania samochodu znalazłem starą kasetę z nagranym kazaniem. Tam padnie ostrzeżenie dla idących za Panem Jezusem, bo to wymaga wysiłku, wyrzeczeń, sprzeciwienie się swoim upodobaniom i różnym nawykom. To droga cierniowa! Nawet miałem taki poświęcony cierń.
Dzień zakończy piosenka z błaganiem: „Pobłogosław Dobry Boże związek tych, co się kochają. Nie opuszczaj ich w potrzebie...prowadź jasną drogą”. Tak śpiewał zespół „PAKT”! Istnieją związki poświęcającej kochającym się oraz Bogu Ojcu i Panu Jezusowi. Na kolanach i z płaczem dziękowałem za ten dzień.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 27
W głębokim śnie czułem, że żona głaska mnie po głowie...faktycznie tak było, bo to czas wstania na Mszę św. rezurekcyjną o 6.00, a wczorajsza skończyła się o 23.00. Trzy razy szliśmy w procesji z Monstrancją wokół kościoła, a ja po drodze podniosłem z ziemi metalowy krzyż. Kiedyś za naszym kościołem był cmentarz...teraz wszystko jest ważniejsze od kultu tego znaku przynoszącego nam zbawienie.
Właśnie w W-wie spłonął krzyż związany z Janem Pawłem II...znienawidzonym przez zwolenników raju na ziemi dla „samych swoich”. Co im złego zrobił? Poprosił, aby Duch Boga Ojca zstąpił na naszą ziemię...tak upadła struktura czerwonej zarazy, chociaż ta demoniczna władza trwa dalej.
Ludzkość nie interesuje się śmiertelnym bojem o nasze dusze. Wielcy tego świata zbroją się i zmawiają do napadania na słabszych. Nie wiedzą, że są prowadzeni przez Szatana. Jeżeli nie wierzysz w Boga to zarazem negujesz istnienie Szatana, upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji w czynieniu zła (Kłamcy i Niszczyciela).
Piszę o tym aż do znudzenia, ponieważ Bestia ukrywa się także w naszej wierze, a wiedz, że nie ma zakazu wstępu do Domu Boga na ziemi. Na pierwszym planie jego działania jest tajność. Nikt nie naucza i nie ostrzega przed jego działaniem. Zapamiętaj, że wciska nam pokusy w naszej osobie ("pójdę, kupię, poleżę, odpocznę, zrobię to później"). Jego bronią jest: zwątpienie, zalewanie nas pustką i przekonaniem, że „tam nic nie ma”. Bardzo trudno jest odróżnić dobro o jego „dobra”.
Jednak wszystko poznajemy po owocach, a wymaga to ćwiczenia. Dla neofitów (nawróconych) mam radę, aby w swoich sprawach wołali o pomoc do Królestwa Bożego. Tam istnieje hierarchia i w błahych sprawach trzeba zwracać się do Anioła Stróża. Później zauważyć pomoc i podziękować.
Na Mszy św. stałem na zewnątrz kościoła, gdzie dobiegało Słowo Boże, śpiew chóru oraz gra orkiestry.
1. Apostoł Piotr powiedział (Dz 10,34a-37-43): „Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu (…) Bóg był z Nim, przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła. A my jesteśmy świadkami wszystkiego, co zdziałał w ziemi żydowskiej i w Jerozolimie. Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia i pozwolił Mu ukazać się nie całemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio przez Boga na świadków (…) każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów.
2. Psalmista zawołał (Ps 118): "W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy. Dziękujcie Panu, bo jest dobry, bo Jego łaska trwa na wieki.
3. Św. Paweł zalecił (Kol 3,1-4): „Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi. Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu”.
4. W Ewangelii (J 20,1-9 lub Łk 24,13-35) stwierdzono, że grób Chrystusa jest pusty...
Eucharystia sprawiła uniesienie duchowe, a jest to zarazem nadprzyrodzona radość, której nie można opisać...nie ma ona nic wspólnego z naszą radością, a jej namiastką jest miłość matki do dziecka.
Poproś Ducha Świętego o prowadzenie, a zdziwisz się, że Królestwo Boże istnieje już tutaj, bo w nas samych.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 30
Całe Triduum Paschalne jest dla mnie wielką radością, ponieważ Pan Jezus - swoja bolesną męka – odkupił nas i otworzył Królestwo Boże! Nie ma ona nic wspólnego z naszą wesołkowatością. Nijak nie mogę tego wytłumaczyć komuś bez mojej łaski. Przykładem tego jest słowo „ciało”...ciało to ciało, każdy wie o co chodzi, ale - Duchowe Ciało Zbawiciela, która łączy się z naszą duszą w Komunii św. - to już wielki problem, ponieważ większość neguje istnienie świata nadprzyrodzonego.
Zdziwię się, ponieważ jutro w psalmie 118 padną słowa: „W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy”, a Pana Jezusa mamy chwalić śpiewem oraz grą na harfie i cytrze...za otwarcie naszej Prawdziwej Ojczyzny. Pan Jezus musiał to tłumaczyć...nawet swoim uczniom, którzy widzieli, co czynił! Uczeni w czytaniu i pisaniu dotychczas nie mogą tego pojąć!
My dzisiaj wszystko wiemy już wszystko, zarazem zważ na naszą odpowiedzialność. Nie dziw się, tak jak koledzy psychiatrzy, że lekarz może otrzymać taką łaskę. Ja sam się dziwię, bo niczym się nie zasłużyłem. Zapisuję to głosem w oczekiwaniu na rezurekcję wśród śpiewających mi ptaszków i bicia dzwonów kościelnych!
Proszę cię nie patrz na nic...w tym na ludzi wokół, w swojej pracy, sąsiadów, a nawet rodzinę! Nie dziw się ich poglądom, bo Pan Jezus przybył, aby nas podzielić, ale nie w sensie ludzkim (dążeniu do władzy, posiadania i wszelkich przyjemności), ale wg tego: czy pójdziemy za Nim?
Towarzysze „walki pracy” wszystko odwracają i zarzucają nam, że dzielimy naród! „Jutro” dowiedzą się wszystkiego, bo trwa już Apokalipsa, a oni są jak dzieci bawiące się na rynku...jeden będzie wzięty a drugi zostawiony!
Proszę cię zawołaj do Boga z całego serca i zapytaj o to, co piszę! Powtórzę: nie patrz na nic, biegnij do Pana, a ty w tym czasie smacznie spałeś, a ja napisałem to dla ciebie. Zważ, że jestem wziętym z ludu grzesznikiem, który szedł na zagładę...upadającym jeszcze po zawołaniu i wybraniu!
Musisz wiedzieć, że tacy są na celowniku Szatana i twoje ziemskie życie runie w posadach, ale wszystkiego dowiesz się w momencie śmierci. Nawet w dostaniu się do spowiedzi będziesz miał przeszkody, bo dla Szatana jesteś cenną zdobyczą. Podziękujesz mi później za przebudzenie.
Wszyscy nawróceni (przykładem jest św. Paweł) są szczególnie groźni, bo później biorą udział w walce duchowej...ujawniając ciemne podszepty Bestii, a niektóre z nich są „ohydą w św. Oczach Boga Ojca”! Jako zbuntowany Archanioł wie tak jak ja, że jest Królestwo Boże. Wie też, że poniósł sromotną klęskę i że zostanie ostatecznie osądzony...razem ze swoimi lisami i dworakami.
Dzisiaj będą trwały długie modlitwy od 20.00 – 23.00...teolodzy myślą, że takie mają większa moc niż jeden twój krzyk z serca: „Jezu! Zmiłuj się nade mną! Wyrwij mnie z rąk Szatana! Daj moc w dążeniu do świętości” (inaczej nie trafisz bezpośrednio do Prawdziwe Ojczyzny)!
Wszystko dłużyło się, ale po Eucharystii chciałbym pozostać w Domu Pana...aż do śpiewu ptaszków. Właśnie jeden śpiewał mi koło domu, a kilka teraz pod kościołem. Zobacz cud stworzenia wszystkiego z łaską posiadania kościoła i kapłanów, zamieniających okruszynę chleba w Duchowe Ciało Pana Jezusa, które łączy się z naszą duszą! Na chwilkę stajemy się świętymi, pragnącymi Boga Ojca ponad wszystko!
To tyle dla ciebie z tego łez padołu, bo nie wiemy, co będzie za kilka godzin. Czy prezydent Trump znowu zmieni zdanie czy w końcu uderzy bronią atomową, a to będzie oznaczało już otwartą III wojnę światową.
Trzeba straszyć Piekłem, bo żaden wielki tego świata nie może zabić naszej duszy...tylko nasz grzech. Oni nie wiedzą że władza, posiadanie i wszelkie przyjemności sprawiają wpadnięcie duszy do Piekła! Mądrala, opętany intelektualnie Rafał Betlejewski mówi, że ja chodzę do kościoła, ponieważ jestem straszony piekłem!
Boję się piekła, ale kocham z całej duszy Pana Jezusa, bo od niego mnie wyzwolił! W ostatecznych czytaniach będzie próba dana Abrahamowi, aby złożył Bogu ofiarę z własnego syna. Natomiast Mojżesz rozdzieli morze podczas prowadzenia narodu wybranego do wskazanej ojczyzny ziemskiej.
Długie czytania z litania do wszystkich świętych...kruszyły zebranych, którzy nie czekali na Cud Ostatni jakim jest Eucharystii. Jutro odmówię w tej intencji moją modlitwę…
APeeL
Oto dwa zaległe świadectwa (wpisz w Szukaj)...
29.07.1998(ś) ZA BĘDĄCYCH W UCISKU…
31.07.1998(pt) ZA UTRUDZONYCH…
- 03.04.2026(pt) ZA TYCH, KTÓRZY CZEKAJĄ Z NAWRÓCENIEM...
- 02.04.2026(w) ZA CHORYCH NA WESOŁKOWATOŚĆ …
- 01.04.2026(ś) ZA TYCH, KTÓRZY Z PŁACZEM DZIĘKUJĄ BOGU OJCU…
- 31.03.2026(w) ZA SZCZEGÓLNIE NARAŻONYCH NA UPADKI DUCHOWE…
- 30.03.2026(p) ZA ROZGORYCZONYCH DARCZYŃCÓW…
- 29.03.2026(s) ZA WYŚWIĘCONYCH PASTERZY PAŃSKICH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ, CO CZYNIĄ...
- 28.03.2026(s) ZA TYCH, KTÓRZY ŚWIADOMIE SZKODZĄ INNYM …
- 27.03.2026(pt) ZA ODRZUCAJĄCYCH BOSKOŚĆ ZBAWICIELA…
- 26.03.2026(c) ZA PŁACZĄCYCH Z DZIĘKCZYNIENIEM ZA OBDAROWANIE PRZEZ BOGA OJCA
- 25.03.2026(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE UZNAJĄ BOSKOŚCI MATKI ZBAWICIELA…