- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 8
Bóg Ojciec jest wszechatrakcyjny, nigdy się nie nudzę. Nie dotyczy to tylko spraw religijnych, bo z moich zapisów wynika, że nie można oddzielić świata przyrodzonego i nadprzyrodzonego. Czyli są to sprawy od smutków i wesołości z pocieszaniem oraz ukazywaniem Mądrości Bożej.
Dlaczego w innych wiarach nie ma świadectw? Natomiast w naszej - u zawołanych i wybranych - doznania są takie same i to na całym świecie. Siostra Faustyna miała przeżycia podobne do moich (z uwagą, że była zjednana z Panem Jezusem). Język św. Pawła, mistyka mistyków był i jest niezrozumiały dla Żydów. Specjalnie został powołany, bo jako prześladowca pierwszych chrześcijan najbardziej był zaskoczony, a tacy widzą łaskę wybrania i wiernie służą.
Dlatego u mnie koledzy psychiatrzy rozpoznali psychozę czyli „brak krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć”. Jak tacy mogą pracować w kraju katolickim i leczyć tylko psyche i soma...bez duszy (anima). Dziwi ich fakt, że matkę, której nagle zmarło dziecko kierują do Matki Bożej...w tym do Pocieszycielki Strapionych.
Przeżycia związane z nadprzyrodzoną łącznością z Bogiem Ojcem...faktycznie są niepojęte i zadziwiające, a dla otoczenia to majaki. W tym czasie niewierzący chcą nas prowadzić...wciskając ciemnotę!
Okresowo na moją pocztę przychodzą orędzia Matki Bożej Pokoju z Mediugorja. Właśnie poniższe z 25 kwietnia 202 r. sprawiło odczyt dzisiejszej intencji modlitewnej...
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
„Drogie dzieci! Modlę się za was i zachęcam was do nowego życia, życia w radości i modlitwie. Kochane dzieci, niech Duch Święty wypełni was radością, byście byli niczym źródło czystej, pitnej wody, abyście, kochane dzieci, w Bogu i z Bogiem byli misjonarzami miłości i pokoju. Wasze życie tu na ziemi jest krótkie i dlatego jestem z wami, by was prowadzić ku Niebu. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie".
Na Mszy św. porannej padły piękne słowa z czytaniami…
1. Z Dziejów Apostolskich o działaniu Piotra i Pawła (Dz 12,24-13.5a), którzy „odprawiali publiczne nabożeństwa i pościli”, ale Duch Święty wskazał, że zostali powołani do wyższego celu...dlatego zaczęli głosić Słowo Boże „w synagogach żydowskich”. Dzisiaj największa moc mają media, bo to, co piszę dopływa do każdego zakątka świata i to w jednym błysku.
2. W tym czasie psalmista wołał (Ps 67.2-6.8): „Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże” z peanem na cześć Stwórcy Wszechrzeczy…
"Niech Ciebie, Boże, wysławiają ludy, niech wszystkie narody oddają Ci chwałę.
Niech się narody cieszą i weselą, że rządzisz ludami sprawiedliwie i kierujesz narodami na ziemi. (…) Niech nam Bóg błogosławi (...)"...

O cudzie stworzenia wszystkiego świadczy program przyrodniczy w TVP 1 o 13:00). Właśnie oglądałem pająki w Irlandii, które chowają się w wodzie (mogą wytrwać godzinę), kwiaty rosiczki, których lepka wydzielina łapie owada, a później zamyka kielich i go „zjada”, zaloty cietrzewi, gdzie koguty popisują się tańcem godowym, a później walczą ze sobą, ale najlepszy i tak może być odrzucony...do tego wielkie ptaki (rybołowy), które spadają na ryby łapiące ważki (100 km/godz.)...
Wg niewierzących jest to przyroda, która powstała sama z siebie. Nie wie taki, że ma duszę, która tęskni za powrotem do Królestwa Bożego, a w tym czasie buduje się bezbożne raje na ziemi. To głoszą także św. Jehowy, niby od Boga Ojca. Wielu jest fałszywych „misjonarzy”, którzy obiecują brednie, a w tym czasie dla niepoznaki mówią o Szatanie.
Dzisiaj były obrazy telewizyjne z pogrzebu posła Łukasza Litewki SLD...z pięknego kościoła w Sosnowcu z obecnością marszałka Czarzastego.=, a nie wolno wnosić zwłok niewierzących do Świątyni Pana. Prawdopodobnie proboszcz bał się odmówić, bo byłby krzyk, że „taki dobry człowiek”. Marszałek Włodzimierz Czarzasty zaszczycił swoją obecnością Świątynię Boga Ojca na ziemi. Ciekawe czy żegnał się?

3. Na ten czas Pan Jezus powie w Ewangelii (J 12,44-50): „Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie, lecz w Tego, który Mnie posłał. A kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał. Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności”.
Eucharystia na chwilkę ułożyła się pionowo wzdłuż jamy ustnej, a to oznacza, że Pan będzie ze mną. Tak się stanie, ponieważ tuz przed wyjazdem na adorację Monstrancji odczytałem ww. intencję i przez godzinę odmawiałem w ekstazie moją modlitwę przebłagalną. Po czasie otworzyłem oczy i ujrzałem, że wielki obraz Trójcy Świętej został rozświetlony - przez kolory witraża – przez wpadające słońce. Nie udała się wykonać zdjęcia, ponieważ słońce zasłoniły przepływające chmury…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 13
Wczoraj miałem intencję: za ludzi normalnych, nawet byłem zwolniony z modlitw, bo sam stałem się normalny. Tutaj jest uwaga dotycząca takich ludzi! Zapytasz: co oznacza określenie "ludzie normalni"? Kto jest ich wzorem? Odpowiem, abyś nie szukał, ponieważ sam do tego doszedłem!
Zapamiętaj raz na zawsze, że podczas pytania przez psychiatrów masz odpowiedzieć!
– Czy pan czuję się chorym (znaczy nienormalnym)? Chory to chory...
– Czy pan czuję się zdrowym (normalnym)? Zdrowy to na 100% chory psychicznie!
Zapamiętaj raz na zawsze, że masz odpowiadać: nie wiem, ponieważ nie jestem psychiatrą! To zarazem będzie komplement dla oceniającego, ponieważ wzorem ludzi normalnych są właśnie psychiatrzy!
Ich opinia może zwolnić z więzienia bandytę, a zdrowego za kradzież 20-tu czekoladek mogą wtrącić do psychuszki! To nie są wcale żarty, a utwierdził mnie w tym znajomy mieszkający w Moskwie (blisko stacji metra o nazwie Łubianka).
W czytaniach były dzisiaj słowa…
1. W Dziejach Apostolskich (Dz 11,19-26) będzie mowa o rozproszeniu chrześcijan po zamordowaniu Szczepana, a z drugiej strony będzie działanie Piotr z Pawłem.
2. Psalmista wzywał (Ps 87,1-7): „Wszystkie narody, wysławiajcie Pana”...
3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (J 10, 22-30) będzie nagabywany przez Żydów podczas uroczystości Poświęcenia świątyni:
- Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie.
- Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie.
Ciekawy był odczyt tej intencji i to tuż przed meczem piłkarzy, gdzie modlę się w ruchu. Podczas twardej drzemki, bo siedzę po nocach...
1. Spotkałem się z Donaldem Tuskiem, wszedłem za nim do brzydkiego kiosku z prasą (w piwnicy i do tego remontowanej), gdzie kupiłem „Gazetę Polską”…jutro zobaczę, co tam będzie!
2. Krzysztof Bosak powiedział: „Jeżeli ktoś jest głupi, nie powinien być w rządzie”…
3. Zdjęcie Donalda Trumpa jako Jezusa...

4. Książka Fiodora Dostojewskiego „Idiota”...
5. Cała seria Waldemara Łysiaka („Salon, Rzeczpospolita Kłamców”), gdzie znalazłem wycięte przeze mnie zdjęcie: Giotto Pojmanie (Pocałunek Judasza)...
Po wyjściu do piłkarzy, a łzy zalały oczy z powodu poczucia obecności Boga Ojca. Moje serce po przebiegu chciało pęknąć. Popłakałem się, ponieważ pomyślałem, że ten dzień jest także za mnie: człowieku nienormalnym z powodu łaski wiary. Przecież św. s. Faustynę w zakonie określano: „głupią Fausią”!
Nie zrozumiesz tej nadprzyrodzonej łączności z Bogiem Ojcem, którą koledzy psychiatrzy określają od Szatana: „brakiem krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć”! Przypomniało się spotkanie Wojewódzkiego z Palikotem, któremu powiedział: „Janusz, ty nawet własne dzieci kochasz”!
Zważ też na moje zaskoczenie, ponieważ od wczoraj do tego momentu byłem normalny. Nagle ujrzałem moją grzeszność, bo zamiast bycia na adoracji Najświętszego Sakramentu smacznie spałem i nawet nie przeżegnałem się.
Z mojej duszy wyrwał się krzyk: „Boże mój, w Trójcy Jedyny jak Ty zadziwiasz każdego dnia. Wybacz Boże! Bądź miłościw! Ty nie patrzysz na naszą przeszłość, gdyż mamy wszystko przebaczone, zostają tylko wyrzuty sumienia...liczy się tylko to wszystko, co robimy po pojednaniu z Tobą, po wyciągnięciu naszych dusz z grobów!
Należy się Tobie tylko wielkie dziękczynienie, a my czujemy się lepszymi od grzeszników. To głupota duchowa! Tak, ten dzień jest także za mnie mającego łaskę wiary z brakiem bezgranicznego dziękczynienia!
Półtorej godziny wołałem do Boga pod otwartym niebem, powtarzając dziesięciokrotnie wszystkie zawołania z Drogi Krzyżowe i św. Agonii Zbawiciela (rozciąganie i przybijanie do krzyża, podniesienie na krzyżu, 7 słów Pana oraz przebicie św. Boku z koronką do 5-u św. Ran).
Później padłem wyczerpany w ciele fizycznym, bo jesteśmy zbyt słabi do tak wstrząsających przeżyć duchowych...
Zarazem zapytasz, a co ze snem w którym spotkałem Donalda Tuska?
1. 29.04.2026 „Gazeta Polska” na okładce dała piękny obraz ze słowami o naszej niepodległości z uwagą o premierze.
2. Dodatkowo, Pan zaprowadził mnie do TV Trwam na Rozmowy niedokończone z tematem: „Aktualna sytuacja polityczna w Polsce”, gdzie był wstrząsający wywiad z historykiem i politologiem dr Piotrem Gawryszczakiem, który udowodnił, że mamy do czynienia z zaplanowanym rozkładem naszej ojczyzny! Powtórka będzie 30.04.2026 o g. 10:15.
Wejdź: https://www.teleman.pl/tv/Rozmowy-Niedokonczone-Aktualna-Sytuacja-Polityczna-w-Polsce-2647780
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 18
Dzisiaj byłem takim właśnie człowiekiem. Wczoraj Szatan podsunął mi marzenia seksualne, których nie mogłem opanować. Na porannej Mszy św. nie miałem żadnych przeżyć…
W czytaniach uwagę zwróciły słowa z Dziejów Apostolskich o pouczeniu Piotra od Boga Ojca (Dz 11,1-18), który podczas modlitwy otrzymał wizję, że ma spożywać, to, co my dzisiaj: "Zabijaj, Piotrze, i jedz!"
- "O nie, Panie, bo nigdy nie wziąłem do ust niczego skażonego lub nieczystego"...odpowiedział jako prawdziwy izraelita...
- "Nie nazywaj nieczystym tego, co Bóg oczyścił". Powtórzyło się to trzy razy i wszystko zostało wzięte znowu do nieba.
Żydzi dalej trwają w ówczesnych przepisach sanitarno-epidemiologicznych, a mycie ciała i jego perfumowanie nie może sprawić świętości duszy. Natomiast w Ewangelii (J 10,11-18) będzie kontynuacja przekazu o Panu Jezusie, Dobrym Pasterzu.
Mogłem zrezygnować z Eucharystii, ale „nabożeństwo byłoby niepełne”...szkoda, że tego nie uczyniłem, bo mój stan nie zmienił się. Dzisiaj była adoracja Monstrancji, ale byłem słaby i senny, a wieczorem nie chciało się wyjść na boisko i próbować modlitwy...wybrałem łóżeczko z oglądaniem dyskusji w Polsat Polityka, gdzie był młody człowiek z PiS-u, który w jednym paluszku miał wszystkie matactwa demokratów walczących.
Jako poseł chodził do różnych instytucji i badał różne sprawy. Udowodnił, że okradają nas na cenie paliwa, które na rynkach nie zdrożało, przy tym wymienił wszystkie obietnice obecnej koalicji i wskazał na ministrów w naszym rządzie: „biernych, miernych, ale wiernych”.
Każdy wie, co robi człowiek normalny. Mnie Szatan podsunął pismo do prokuratury w Radomiu z 31.08.2020 (Sygn. akt PR Pc 3.2020), bo pan Żurek przejął się swoją rolą...
Wnoszę zażalenie na odmowę wszczęcia śledztwa lub dochodzenia, a także na bezczynność Prokuratury Rejonowej w Grójcu z uzasadnieniem, że „brak jest przesłanek do udziału prokuratora w przedmiotowym postępowaniu”.
Z tego wynika, że w RP można;
- zaocznie rozpoznać u kogoś, kto nie podoba się władzy chorobę psychiczną.
- szybko potwierdzić to przez nieprawidłowe składy dwóch komisji lekarskich...drugiej z 16 czerwca 2008 r. bez przewodniczącego (przestępstwo urzędnicze)
- na podstawie tego zaocznie (łamiąc prawo krzywdzonego) w dniu 29 sierpnia 2008 r. podjąć „prawomocną’ uchwałę 6755-V/08/poufne, która jest cytowana przez Pana Prokuratora.
Wystarczyłoby przesłuchanie kol. Medarda Lecha i Mieczysława Szatanka, który nadal jest szefem tej struktury samorządowej w Radomiu i wiceprezesem OIL w W-wie. Nie uczyniono tego...
- tak podziękowano niewolnikowi pracy, 4 miesiące przed przejściem na emeryturę.
- w kraju katolickim ateiści mogą badać wiarę katolików (psychiatria ma charakter sowiecki), nie można spotkać wśród nich katolika (nawet w Katolickiej Przychodni św. w W-wie), gdzie pracował taki kolega (straciłem pieniądze).
- można nagrać badanie lekarza przez pełnomocnika do spraw zdrowia o OIL i pisać do jej pracy anonimy (niby ode mnie, chorego psychicznie).
- dalej przez 12 lat celowo nękać napadniętego po zastosowaniu sowieckiej psychuszki...pan prokurator udaje, że nie zetknął się z tym, a ostatnio trzymano takiego 8 lat w szpitalu...za kradzież 20 czekolad).
Mamy do czynienia ze struktura mafijną. Czego boi się Pan Prokurator? Dlaczego staje po stronie antykrzyżowca oraz przestępców, którzy spowodowali moją śmierć cywilno-zawodową. Dlaczego nie reaguje się na bezprecedensowy napad na katolika broniącego wiarę i krzyż (nasz obowiązek).
Co jeszcze musieliby uczynić, aby wkroczył prokurator. Ich działanie jest gorsze od uderzenia nożem, bo wówczas ranimy ciało, a tu serce i duszę z sianiem przestępczej bezbożności. W swoim fałszu w OIL powołano fikcyjne Koło Lekarzy Katolików.
W śledztwie kluczową jest decyzja Okręgowej Rady Lekarskiej w W-wie, która podjęła zaoczną uchwałę (moim prawem jest bycie podczas posiedzenie dotyczącego mojej sprawy) nr 675/R-V/08/poufne z dnia 29 sierpnia 2008 r.
Ta uchwała została podjęta na podstawie przestępczego „badanie mnie” przez komisję lekarską w dniu 16 czerwca 2008 r. bez przewodniczącego kol. Medarda Lecha, który z urzędu reprezentował Okręgową Radę Lekarską.
Przewodniczący komisji lekarskiej, zarazem szef Komisji Etyki Lekarskiej „zbadał mnie” 24 lipca 2008 r. ale już „bez udziału zainteresowanego”. Koledzy uczestniczący w takiej „komisji lekarskiej” powinni trafić do więzienia…
Prokuratura z uporem podkreśla prawomocność w/w uchwały ORL i późniejsze przestępstwo, bo w czasie odwołania od tej uchwały do Naczelnej Izby Lekarskiej zabrano mi bezkarnie prawo wykonywania zawodu lekarza!
Prezydium NIL (nieprawidłowość) zamiast Naczelnej Rady Lekarskiej bez wezwania mnie (moje prawo) potwierdziło tak jak Pan Prokurator „prawomocność” przestępczej działalności samorządu lekarskiego (dopiero 27 lutego 2009 r., a ja już dawno nie miałem „pwzl”). Podkreśla tę prawomocność także pan prokurator rejonowy Maciej Gawaś. Dziwne, bo jest prawnikiem.
Koledzy dobrze wiedzą, co uczynili - na rozkaz stojących za kolegą psychiatrą - bezkarnie ścinającym krzyż Pana Jezusa (na Kaszubach) z mafią samorządowa i korporacją psychiatrów (czwarta władza) działającą dotychczas w Federacji Rosyjskiej, gdzie psychuszka jest orędziem do walki z tymi, którzy nie chwalą władzy;
- krytykowałem udział samorządu lekarskiego w strajkach lekarzy w W-wie, bo przenoszono ciężko chorych ze szpitala do szpitala
- a także wielofunkcyjność kolegi Konstantego Radziwiłła, który na szczycie swojej głupiej chwały miał 25 funkcji w NIL i OIL, zarazem będąc prezesem NIL i wiceprezesem OIL w W-wie. To człowiek ciężko chory na władzę.
Sprawa nie ma przedawnienia, bo dodatkowo do dnia dzisiejszego trwają matactwa i karalny stalking stosowany przez pewnych swego funkcjonariuszy publicznych (przestępstwo szczególnie ohydne, bo koledzy mienią się czuwaniem nad praworządnością)»
Tak przebiegał ten dzień z odgrzaniem przez Szatana mojej krzywdy, abym dochodził swego. Człowiek normalny nie modli się...tak też było ze mną. Napisałem to następnej nocy o 3.00...po ujrzeniu, że byłem normalny.
APeeL
Udało się opracować i edytować zapis poniższego świadectwa...
11.09.1998(pt): ZA OFIARY NIESZCZĘŚĆ...
W śnie policjant stwierdził, że moje siedzenie w samochodzie nie ma blokady i wystawił mi mandat! Podobny sen miała żona. Po wstaniu straszny ból zalał serce i wprost czułem, że jest to ból Najświętszego Serca Pana Jezusa! Nagle ujrzałem łaskę współcierpienia z Panem Jezusem! Nawet krzyknąłem "Panie Jezu jak wielka to łaska, współcierpieć z Tobą!" Popłynie "Anioł Pański"…
Wróciły obrazy niewyobrażalnych cierpień różnych ludzi! Popłakałem się, ponieważ przypomniała się zmarła córeczka 1 rok życia). Przypomniało się też spotkanie z wdową po zabitym mężu, którego znaleziono w jeziorze, na wybrzeżu. Przepłynął obraz egzekucji: stracono pięciu mężczyzn. Podjechałem samochodem pod kościół i popłakałem się przy pięknych czytaniach.
1. Św. Paweł mówił ode mnie (1 Kor 9,16-19.22-27): „Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii! (...) Jakąż przeto mam zapłatę? (…) Każdy, który staje do zapasów, wszystkiego sobie odmawia; oni, aby zdobyć przemijającą nagrodę, my zaś nieprzemijającą. Ja przeto (…) poskramiam moje ciało i biorę je w niewolę, abym innym głosząc naukę, sam przypadkiem nie został uznany za niezdatnego”.
2. Psalmista wołał (Ps 84,3-6.12): „Dusza moja stęskniona pragnie przedsionków Pańskich. Serce moje i ciało radośnie wołają do Boga żywego. (…) Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie, nieustannie Ciebie wielbiąc”.
3. Pan Jezus w Ewangelii (Łk 6,39-42) zapytał: „Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? (…) Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?”
Kapłan złamał z trzaskiem świętą Hostię, a ja popłakałem się. To wszystko jeden wielki cud, tych przeżyć nie można wypowiedzieć, ani w żaden sposób wyrazić! Podczas podchodzenia do Komunii świętej wołałem do Zbawiciela: "Panie Jezu! Przyjmij mnie, przytul do Twego Serca, niech otrzymam cierpienia, aby Tobie było lżej, byś doznał ulgi i pocieszenia"! Nie mogłem wyjść z kościoła.
Od 7:00 do 16:00 trwała straszliwa praca, ale wszystko znosiłem. W środku przyjęć pocieszyłem wdowę, a także skrzywdzoną i bezrobotną! Sam zobacz: pacjentka od lat ma nadciśnienie, bóle kręgosłupa, wiele porodów, uniknęła śmierci z powodu zakażenia nerki, którą usunięto, pozostała kamicą pęcherzyka żółciowego. To ruina człowieka, a kolega w białych rękawiczkach wysłał ją do pracy (po 30 latach zatrudnienia), której zresztą nie ma...zamiast stwierdzić całkowitą niezdolność do pracy (II grupa inwalidzka). Koledzy namaszczeni przez władze ludową przydzielają nienależne renty „samym swoim” (co 5-ta).
Poinformowałem ja o odwołaniu i dałem napisane na maszynie uzasadnienie z wyszczególnieniem wszystkiego, tak aby nie było możliwości matactw. Na komisjach często pytano czy jestem z rodziny chorego. Chorej powiedziałem, że ta pomoc jest od Mateczki Najświętszej z prośbą o przekazanie na jej ręce swoich cierpień. Wdowę pocieszyłem mówiąc, że jej mąż jest po drugiej stronie i czeka na nią, a bogatej ustaliłem rozpoznanie i zostałem obdarowany.
Podczas przejazdu do szpitala (już na dyżurze w pogotowiu) trafiliśmy na pędzącą policję i straż do pożarną. Teraz przybył chłopczyk ze złamaniem nogi i płacząca matką. Po chwili był pilny wyjazd do dziadka przejechanego przez traktor, który krzyczał do żony, że jest to jego koniec! Przekazałem go karetce „R”. Jeszcze ucięty palec przez piłę tarczową.
Z radia popłynie informacja o upadku samolotu, utonięciu trzech rodaków na wycieczce (Syrakuzy) oraz o żołnierzu sowieckim, który zabił ośmiu kolegów. W „Super expressie” trafię na zdjęcie inwalidki, która straciła nogę po potrąceniu przez pijanego kierowcę!
Późny wieczór, wyjąłem wizerunek Mateczki oraz żony, a łzy zalały oczy. W tym czasie z radia popłynie relacja o losie dziecka w Getcie! Jeszcze trafiłem do zatrucia pokarmowego u mężczyzny, który przed laty nabawił się infekcji z zapaleniem wsierdzia i przebyciem wszczepienia zastawki w sercu. To nieogarnione morze nieszczęść!
W nocy zerwano do telefonu od mojego pacjenta u którego byłem (niedokrwienie kończyn dolnych z niejasną zakażeniem). Po latach będziemy rozpoznawali w takiej wypadkach sepsę! Radość zalała serce z powodu przyjęcia go do szpitala. Cały ten dzień miałem pragnienie pomagania, bo wszyscy - na tym zesłaniu - jesteśmy jedną, wielką rodziną!
Padłem na kolana krzycząc ze łzami w oczach: "Mamo! Mamusiu! Za wszystko dziękuję i przepraszam". Przepłynął cały świat nieszczęśliwych zdarzeń: w tym wojny, wygnanie, zabójstwa, różne choroby, uszkodzenia mózgu, itd. Jeszcze nieszczęście bolszewizmu, wiary w różnych bożków, systemy „wyzwalające” na tym świecie, przepełnionym grzesznością i nienawiścią. Sen potwierdziło wezwanie do policjanta u którego wystąpiła wysypka alergiczna.
Dzisiaj miałem ścisły post w intencji pokoju na świecie, ale nie taki jak w Wielki Piątek, gdy można jest 3x, w tym 1x do syta. Komu Szatan namieszał w głowie.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 24
Jakże Pan Bóg zadziwia mnie każdego dnia, bo dzisiaj do 3.00 opracowałem dziewięć zaległych zapisów, a obudzony o 5:00 wszystkie edytowałem. Sam z siebie nie mógłbym pisać 12 godzin. Mimo dwóch godzin snu byłem pełen mocy i w drodze na Mszę św. o 7.00 dziękowałem Bogu Ojcu za wszystko.
W czytaniach będą słowa...
1. Apostoła Piotra razem z Jedenastoma o tym, że Izrael powinien mieć świadomość, że zamordowano oczekiwanego Zbawiciela (Dz 2,14a.36-41).
- Cóż mamy czynić? – zapytali przejęci.
- Niech każdy z was „ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów (...) Ratujcie się spośród tego przewrotnego pokolenia!” Trzy tysiące zostało ochrzczonych! Jakby na znak trafię dzisiaj na chrzest dzieci z naszej parafii…
2. Psalmista wołał (Ps 23, 1-6): „Pan mym pasterzem: nie brak mi niczego”...taka jest prawda, a ja jestem tego dowodem. Wszystko mam dodane do łaski wiary w dążeniu duszy do świętości...
3. Natomiast Pan Jezus wskaże w Ewangelii (J 10,1-10), że: „Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem”.
Kapłan w kazaniu piękne nawiązał do wydarzeń w kraju pasterskim do naszych czasów, bo jako wierni jesteśmy poddani kapłanom (pasterzom), którzy wkraczają do nas przez otwartą bramę, tym bardziej, że nasza wiara jest objawiona.
Wówczas i dzisiaj ta przypowieść Pana Jezusa była i jest niezrozumiała. Pan wyjaśnił to faktem, że tylko przez Niego można dostać się do Królestwa Bożego. Przy mojej łasce (mistyka eucharystyczna) stwierdzam, że u chrześcijan oderwanych od następcy św. Piotra na Mszach św. jest tylko celebracja, nie ma liturgii z Cudem Ostatnim jakim jest Eucharystia czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa.
To jest Autostrada Słońca, a wszystkie inne drogi prowadzą donikąd! Przekazuję to jako wiedzący, że wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim! Kapłan wskazał, że „Chrystus jawi się nam jako pasterz, który wskazuje nam drogę do Ojca: Ja Jestem bramą dla ludu pasterskiego, a nawet królewskiego, bowiem Dawid „został zabrany z pastwiska i namaszczony na króla”.

Chrystus jest Królem Wszechświata, a zarazem pasterzem swojego ludu. Bramę otwiera Mu Sam Bóg Ojciec, a On woła każdego z nas po imieniu z zaproszeniem do życia wiecznego! Chrystus przychodzi po to, aby owce miały życie i to w obfitości duchowej. Wielu jest fałszywych pasterzy, którzy nie dbają o powierzony sobie naród...
Święty Jan Ewangelista wskazał, że Bóg umiłował świat i dał Swojego Syna, aby każdy kto w Niego wierzy nie zginął. Nie uległ Szatanowi, który chce wyrwać Boga z serca człowieka. Wyraźnie widzimy, że ludzkość odchodzi od wiary, która budzi się w Afryce i chyba stamtąd będą przybywali do nas misjonarze, typu Johna Boshobory!
Wielu krytykuje Kościół święty i kapłanów, a oni są tacy jak polskie rodziny, nich z nas nie spada z nieba. Jeżeli będziemy modlić za kapłanów, będziemy mieć dobrych i świętych, a jeśli nie to Szatan dodatkowo będzie zniechęcał do powołań! Młodzi ludzie nie będą odpowiadać na zawołanie Dobrego Pasterza, którym jest Jezus Chrystus, brama owiec. Daj Boże, abyśmy zawsze słyszeli Jego głos i nie dali się zwodzić współczesnemu światu…
W tej intencji poświęciłem ten dzień mojego życia z Mszą św. i Eucharystią oraz późniejszym odmówieniem mojej modlitwy podczas gry piłkarzy, ponieważ lubię wołać do Boga Ojca...pod gołym niebem i to w ruchu!
APeeL
Aktualnie przepisano...
10.09.1998(c) ZA TYCH, KTÓRZY NAGLE TRACĄ NAJBLIŻSZYCH...
W pogotowiu cała noc była spokojna, bo - wczoraj na ławce po Mszy świętej - towarzyszył mi gołąbek dany z nieba! Zerwałem się do kościoła, bo właśnie przybył zmiennik. W świątyni wzrok zatrzymał Zbawiciel, Dobry Pasterz, a słodycz zalała serce przy śpiewie kobiet: „Niech łaska Twoja zawsze nam sprzyja". Ja byłem po 30 godzinach postu w intencji pokoju na świecie (jedna kawa i woda z kranu). W czytaniach popłyną...
1. Opisane przez Łukasza Ewangelistę Dzieje Apostolskie (Dz 11,1-18), gdzie Apostoł Piotr miał pokazane zwierzęta, które ma spożywać, bo nie ma nieczystych (zważ, że Żydzi dotychczas przestrzegają tej zasady). Przy okazji chrzcili nawróconych.
2. Psalmista wołał wprost ode mnie (Ps 42 i 43): „Boga żywego pragnie dusza moja”. Nie możesz zaznać tego bez zawołania i wybrania. Każde dzieciątko wie o tym, ponieważ tęskni za swoim tatusiem!
3. Natomiast Pan Jezus będzie mówił, że jest Dobrym Pasterzem. Wyobraź sobie, że wczoraj była ta Ewangelia (26.04.2026)
Popłakałem się podczas Komunii świętej i nagle wiedziałem, że mam wrócić na Mszę świętą wieczorną (za pierwszy piątek, gdy zawiodłem...upiłem się)!
Od 7:00 do 14:30 będzie trwał nawał chorych, zamieszanie, ale miałem moc i pomagałem z radością! Dwie pacjentki, ze swoimi problemami pomogły mi w odczycie ww. intencji („duchowość zdarzeń”):
– przybyła ładna pani z mężem, która chciała jakiś lek dla męża, a w szpitalu, gdzie go skierowałem okazało się, że ma raka odbytu
– następna była ubrana na czarno, bo właśnie pochowała męża, który po wyjeździe na odległą giełdę, gdzie został zamordowany i znaleziony bez dokumentów. To straszna sprawa z kosztami sprowadzenia zwłok, a był nieubezpieczony!
Właśnie spotkałem matkę, która w wózeczku zostawiła niemowlaka! Ostrzegłem ją, że porywają takie, sprzedając za granicą! Popłynęła koronka do Miłosierdzia Bożego, a w telewizji pokażą trzęsienia ziemi! Ile jest możliwości nagłej utraty najbliższych. Zły podsuwał rezygnację z Mszy świętej wieczornej, a wyszedłem z żoną , a właśnie przechodziliśmy koło zakładu pogrzebowego.
Na Mszy św. trafiliśmy na grę na gitarach i śpiew młodzieży z formacji „Światło - Życie": "Jezus jest moim Pasterzem (...) On ukochał mnie". Wyjaśnił się powód ponownego przybycia tutaj, bo wróciło cierpienie związane ze zgonem naszej rocznej córeczki Marty. Nie mogłem wyjść z Domu Pana wstrząśnięty widokiem niewidomego staruszka na kolanach!
Po tej Mszy św. krążyłem odmawiając moją modlitwę przebłagalną, a w telewizji pokażą chorą w śpiączce letargicznej (30 lat). To jest tajemnicza choroba zakaźna, która wywołała pandemię w latach 1916–1931. Choroba atakowała mózg, powodując u pacjentów stany głębokiego snu, a w ciężkich przypadkach – zastyganie w bezruchu (tzw. stan "żywych posągów") przy zachowaniu świadomości.
Natomiast w „Ekspresie reporterów” będzie informacje o samotnej kobiecie, która pochowała trzech mężów, dwóch mężów i synową! Natomiast w „Super expressie” przekażą relacja o pijanym kierowcy, który przez wypadek stracił synka! Pan przez to przekazuje ostrzeżenie, aby nie chwalić śmierci nagłej, bo „nie męczysz się”!
Trzeba prosić o śmierć dobrą z Ostatnim Namaszczeniem i godną. Jakże piękne jest moje życie, nawet w upadku jestem szkolony! Przed snem skończyłem „Św. Agonię” Pana Jezusa (w mojej modlitwie przebłagalnej) i podziękowałem Bogu Ojcu za ten dzień…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 33
Święto św. Marka Ewangelisty
Na pewno myślisz, że przy mojej łasce wiary - człowiek zrywa się po krótkim śnie cały w skowronkach - i biegnie do kościoła. Nie możesz „latać do kościoła” z własnego postanowienia. Chyba, że czynisz to z urzędu, dla określonych korzyści...wówczas nie otrzymasz zapłaty w Królestwie Bożym.
Przyczyna wybrania ciepłego łóżeczka jest prosta: w twoim drgnięciu ku jedynie prawdziwej wierze katolickiej zostaniesz zaatakowany przez Szatana, upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji...w czynieniu zła. Nie pokonasz rano ciała, bo w twojej słabości podsuwa nam: „poleżę, pośpię, odpocznę, pójdę wieczorem”.
Nie ujrzysz tego bez łaski wiary, szczególnie jego fałszywego dobra. Te metody stosuje Federacja Rosyjska, a w sposób jawny i wzorowy jest ujawniona przez klan Kimoli z KRLD. Kim Jong Un jest chyba namaszczonym przez Przeciwnika Boga. Niedługo spotka się ze swoim fałszywym przewodnikiem na dnie Czeluści Piekielnych.

Dobra, koniec straszenia, bo Rafał Betlejewski będzie zacierał ręce...wg niego ja chodzę do kościoła, ponieważ jestem straszony piekłem! Odwróćmy sytuację: kto uspokaja Rafałka, a nawet go promuje na YouTube w parze z Sekielskim? Nawet zbierają tam na tacę.
Nieświadomi nie wiedzą, że tak są nabierani, a przenieś to na sołtysa, burmistrza, starostę...aż do brata Wowy, który ma kilku sobowtórów...niedługo będzie można takich klonować. Słusznie Cyryl życzył mu służenia Federacji Rosyjskiej...do końca tego wieku! Szatan jako upadły Archanioł o nadprzyrodzonej inteligencji ma na każdego coś niemiłego lub „dobrego”.
Ja, po czasie wiedziałem, że miałem być na Mszy świętej porannej...stąd ten zapis dla Ciebie! Cóż miałbym z „poleżenia”? Przekazałem to Tobie, abyś dowiedział się jakim cudem jest Eucharystia!
Dzisiaj były piękne czytania, ale Przeciwnik Boga zalewał mnie rozmyślaniami, które wymieniłem poniżej...
1. W tym czasie Apostoł Piotr wysłany do głoszenia Dobrej Nowiny przekazał zalecenia (1 P 5,5b-14): „Wszyscy wobec siebie wzajemnie przyobleczcie się w pokorę, Bóg bowiem pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje”. Upokórzcie się (…) gdy trochę pocierpicie, sam was udoskonali, utwierdzi, umocni i ugruntuje. Jemu chwała i moc na wieki wieków!”
2. Psalmista wołała ode mnie (Ps 89,2-3.6-7.16-17): „Będę na wieki sławił łaski Pana”...
3. Pan Jezus w Ewangelii (Mk 16,15-20) rozesłał Apostołów na cały świat, ale to trwa dalej, czego jestem dowodem. Na początku nawrócenia wołałem: "Boże mój! Jakże chciałbym rozsławić Twoje Imię na cały świat"! To właśnie się spełniło przez Internet!
Zarzut nieskromności na www.gazeta.pl Forum Religia "Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim" (mój wątek) jest nietrafiony, ponieważ jest to krzyż, za obronę którego mafia w Izbie Lekarskiej zawiesiła mi pwzl 2069345. To eksperci, którzy nie wiedzą, co oznacza słowo m i s t y k a.
Zważ na to, że po Mszy świętej mam wielkie pragnienie ewangelizacji, rozmawiania z ludźmi i pytania zaczepnie: czy Panu Bogu udała się starość i nasze choroby!?

Jest oczywiste, że wszystko się udało, nie należy pokładać ufności w ciele, a wszelkiej maści choroby budzą naszą pokorę i zbliżają do jakiegoś pocieszenia, a nie uzyskasz prawdziwego bez Boga Ojca jako jego dziecko!
Później trafię na głupi program: jak żyć najdłużej, gdzie gimnastyczka wskazywała na wyćwiczenie mięśni. Chciałbym ich zapytać dlaczego traktują widzów jako zwierzęta, bo lewackich mass-mediów mamy psyche i soma, a gdzie anima (dusza)? Gimnastyka jest jej niepotrzebna, bo nie ma nic wspólnego z dążeniem do świętości...tylko świetności umiłowanego ciałka, po którym w ziemi zostaną tylko sztuczne stawy metalowe oraz protezy zębowe, szczególnie złote.
Chciałbym zapytać dlaczego chcą żyć tylko 100 lat czyli w pojazdach do kasacji. Pani gimnastyczka nawet popisała się - na specjalnie postawionej leżance - jak sięga stopą do głowy. Nie wiem komu to potrzebne...
Zapamiętaj, że jesteś ukochanym dzieckiem Boga Ojca i im gorszym, marnotrawnym bardziej kochanym i twój nagły powrót do wiary wywoła wielką radość w Sercu Boga Ojca. Jak masz takie dziecko w domu to rozumiesz. Stąd było zdziwienie tych, którzy zawsze byli przy ojcu, bo ten został specjalnie ugoszczony! Szatan nie ma zabronionego działania w kościele i to podczas Mszy św. do zjednania z Panem Jezusem w Eucharystii.
Dzisiaj podczas ww. czytań łapałem się na podsuwanymi przez demona problemami:
1. Samorząd lekarski, który nikogo nie interesuje oprócz zahaczonych tam, gdzie panoszy się Piotr Winiciunas (dyrektor departamentu w ZUS-ie). To szara eminencja na kilku stanowiskach, a jako członek Naczelnego Sądu Lekarskiego nie może zajmować żadnego innego stanowiska, ale tak jest u wybrańców wciąż trwającej władzy ludowej.
2. Padł strach na władzę z powodu zapowiadanego ujawnienia aneksu do rozwiązania WSI. Nawet odezwał się generał Dukaczewski, zasłużony ekspert, przejęty rolą i miłością do naszej ojczyzny, aby nie ujawniać tajemnic państwowych! Nie zrobiono lustracji i tak panoszy się system zbrodniczy, szkodzący wybrańcom sprzed lat na ciepłych posadkach.
3. Sprawa rolników z Marszałkowskiej łapiący za ogon różne sroki, w tym ministerstwo wojny, a zapomnieli o obronie rolników, którzy nie mają gdzie sprzedać swoich płodów, a w tym czasie ściąga się jakieś świństwa z całego świata, bo są tańsze. Przydałyby się taczki dla kolegi Kosiniaka – Kamysza, lekarza o mojej specjalności. Ciekawe czy ma jeszcze pwzl, ponieważ nie pracuje w zawodzie od 5 lat (na pewno ma fikcyjne zatrudnienie).
4. Wczoraj czytałem o wyłudzających dane z zaskoczenia, a telefon stacjonarny nie rejestruje dzwoniących. Wyłudzili ode mnie adres, bo przyślą nową książkę telefoniczną, a nie ma już czegoś takiego. Po pewnym czasie pod drzwiami pojawił się mężczyzna ze smartfonem oraz para młodych ze smartfonem. Na policji nie widziano w tym nic dziwnego, a chodziło o sprawdzeniu tego numeru, bo nabierają także innych. Wyłudzenie adresu też jest przestępstwem.
5. Wrócił portal x, gdzie określiłem premiera Małym Szu.
Sam zobacz jak polityka miesza się do Kościoła Świętego!? To były typowe demoniczne rozproszenia, ale wszystko odmieniła Eucharystia! Szatan uciekł, a serce i duszę zalał pokój z pragnieniem ewangelizacji.
Później zaczepiłem znajomą i zapytałem: czy Panu Bogu udała się starość i choroby. Nie mówiła pewnie, tak też było z żoną. Przecież Panu Bogu wszystko się udało, a starość pokazuje, abyśmy nie pokładali ufności w ciele, natomiast schorzenia sprawiają nasze uniżenie i pokorę z szukaniem pomocy...
Jutro odmówię w tej intencji moją modlitwę przebłagalną
APeeL
Aktualnie przepisano
05.09.1998(s) ZA MARNOTRAWNYCH…
Po upadku (03.09.1998) pragnę wrócić do Boga Ojca, tak jak syn marnotrawny do ojca ziemskiego. Cóż oznacza człowiek marnotrawny? To ten, który zawinił i opamiętał się, nawrócony grzesznik. Pierwszy raz w życiu napłynęło pragnienie śmierci, stąd biorą się samobójstwa ludzi w nałogach! Jednak mamy być dla Pana, wg Woli Boga Ojca.
W „Gazecie Polskiej” będzie artykuł o zwolenniczce bolszewizmu, posłance Izabelli Sierakowskiej. To „czerwony beton” ofiarujący nam raj na ziemi dla „samych swoich”, ale bez Boga!
Na ten moment przeczytam słowa Jana Pawła II w tyg. „Niedziela”, który zacytował słowa św. Pawła: „stworzenie bowiem zostało poddane marności – nie z własnej chęci, ale z względu na Tego, który je poddał – w nadziei, że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych”…
Podczas przejścia do kościoła - w towarzystwie sfory psów w zalotach - z jękiem wołałem do Boga Ojca. Udało się trafić do spowiednika! Jakże pasował dzisiejszy Psalm (Ps 145,17-21): „Pan bliski wszystkim, którzy Go wzywają (…) Spełnia wolę tych, którzy cześć Mu oddają, usłyszy ich wołanie i przyjdzie im z pomocą”.
Na ten czas św. Paweł przekazał (1 Kor 4,6-15), że: „Wydaje mi się bowiem, że Bóg nas, apostołów, wyznaczył jako ostatnich, jakby na śmierć skazanych. Staliśmy się bowiem widowiskiem światu, aniołom i ludziom; my głupi dla Chrystusa, wy mądrzy w Chrystusie, my niemocni, wy mocni; wy doznajecie szacunku, a my wzgardy. (…) Staliśmy się jakby śmieciem tego świata i odrazą dla wszystkich aż do tej chwili. (…)”. To całe sedno boju duchowego...
Wróciłem do domu słaby w ciele, ale oczyszczony w duszy. Po dojściu do siebie o 12.00 napłynęło poczucie nędzy człowieka, a to ujrzysz w moim stanie. Na spacerze popłynie moja modlitwa przebłagalna z wołaniem: „Tato! Tatusiu! Jakże pięknie to urządziłeś...jak wielka jest radość z powodu nawróconych grzeszników”.
Ciało zalało pragnienie piwa lub małego kieliszeczka i tak pije się latami i ginie bez pomocy Boga Ojca. Przepłynęły obrazy synów marnotrawnych na całym świecie: szczególnie ludobójców na szczytach władzy! Ilu z nich się obudzi? W „Gazecie wyborczej” będzie zdjęcie nowoczesnego aresztu na Koziej Górze.
Popłakałem się podczas śpiewu piosenki ze słowami: „Serce to nie sługa”. Jest mi przykro z powodu upadku i przykrości wyrządzonej żonie. Od 15:00 miałem dyżur w pogotowiu, a pierwsze wezwanie było głupie, bo do młodej i pijanej kobiety, która wyzywała nas i nie chciała żadnej pomocy. To typowy przykład naszej marności i to na własne życzenie. Straciliśmy czas i pokój.
Popłynie moja modlitwa przebłagalna, a w tym czasie będą przesuwały się zdarzenia: pijany pogryziony przez psa, krwotok po usunięci zęba, młody człowiek pyta czy po zastrzyku będzie mógł pic na weselu, chory personel, a ktoś przyniósł wódkę, pojawił się sanitariusz żyjący bez sakramentu małżeństwa, a w telewizji pokażą pijanego kierowcę Mercedesa, który zabił człowieka na przejściu dla pieszych! Jeszcze wyjazd do niepełnosprawnego i dzieciątka, które spadło z drabiny oraz ciężarna.
Z tego wszystkiego popłakałem się z powodu miłości do żony, a zarazem jej udręczenia. "Jezu! Jezu! Pociesz ją, proszę!" W telewizji trafiłem na zarejestrowane wypadki, pożary i różne zdarzenia w Łodzi. Ilu ginie podczas popisywania się! Zarazem w „Słowie na niedzielę” będzie świadectwo wiary: „Poszłam za Nim”!
Chciałem wyjechać za kolegę, ale dobrze, że nie zgodził się, bo trafiłbym na dziewczynę zatrutą śr. owadobójczym i to w celu samobójczym! Na mnie znowu trafił pijany, który zasłabł w barze. Teraz ubliża mi i policji, odmawia pomocy. Kręciłem głową, ponieważ to było w ramach ww. intencji modlitewnej.
Do rana był spokój, a po zerwaniu się z radia „Maryja” usłyszałem słowa Ezechiela o wydobyciu z grobu! Tak, ja jestem wydobyty z grobu, marny uczeń Zbawiciela, który nie potrafi porzucić raz na zawsze alkoholu! Pomoc otrzymałem od Samego Zbawiciela: mam od 20 lat odjęty nałóg. Ten trunek nie istnieje dla mnie, nie ma czegoś takiego na świecie. Wolę płyn z konserwowych ogórków! Popłakałem się przy słowach modlitwy: „Panie Jezu, który siedzisz po prawicy Ojca zmiłuj się nad nami".
Jak opisać ci płacz i radość z powrotu do Boga Ojca, a to sprawiło Jego Nieskończone Miłosierdzie! Z serca wyrwały się słowa: „Tato! Tatusiu Najświętszy! Dziękuję jeszcze raz, bo poprzez upokorzenie zrozumiałem, że nie wolno odstąpić od Ciebie, Ojcze na jeden krok, bo Szatan wciąż czuwa!
APeeL
- 24.04.2026(pt) ZA TYCH, KTÓRZY NIE MAJĄ W SOBIE ŻYCIA..
- 23.04.2026(c) ZA ZAGINIONYCH BEZ WIEŚCI I ZA DUSZE TAKICH…
- 22.04.2026(ś) ZA TYCH, KTÓRZY POGUBILI SIĘ W ŻYCIU…
- 21.04.2026(w) ZA KAMIENOWANYCH HYBRYDOWO…
- 20.04.2026(p) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIDZĄ CUDÓW BOŻYCH…
- 19.04.2026(n) ZA AUTENTYCZNYCH ŚWIADKÓW WIARY KATOLICKIEJ…
- 18.04.2026(s) ZA TYCH, KTÓRZY WIEDZĄ, ŻE BÓG OJCIEC POMAGA…
- 17.04.2026(pt) ZA TYCH, KTÓRZY MI POMAGAJĄ…
- 16.04.2026(c) ZA CZEKAJĄCYCH NA POMOC…
- 15.04.2026(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIERZĄ W POMOC BOGA OJCA...