Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

06.02.2026(pt) ZA KOLEGÓW LEKARZY, KTÓRZY NAPADLI NA MNIE…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 06 luty 2026
Odsłon: 4

Pierwszy Piątek
      Szatan wykorzystuje nasze krzywdy do budzenia nienawiści z pragnieniem odwetu. Stąd radują go wszelkie rozłamy, szczególnie między mocarzami, które mogą doprowadzić do zagłady świata.

       Na Mszy św. o 6.30 z późniejszą nabożeństwem do Najświętszego Serca Pana Jezusa moją duszę zalał ból z powodu trwania kolegów - działaczy samorządowych z OIL I NIL w W-wie - w grzeszności. Na przełomie 2007/2008 rok zawiesili mi pwzl 2069345. Przyczyną była i jest moja łaska wiary z mocną obroną krzyża, który ściął kolega psychiatra.

     Ostateczny wyrok wydała komisja lekarska bez przewodniczącego kol. Medarda Lecha...zrazem przewodniczącego Komisji Etyki Lekarskiej! Jest to totalna kompromitacja, wiarę traktować jako chorobę (mistyka to psychoza). Pracują u nas także islamiści, niech uczynią im podobnie, także św. Jehowy i buddyści.

      Pozbawiono mnie wszelkich praw, nawet jeden człowiek nie stanął w mojej obronie. Kiedyś zapytałem Boga Ojca, co mam czynić? Napłynęło, że n i c! Nie wiedziałem, że dożyjemy wszyscy czasu zagłady. Ja widzę to, bo trwa już zapowiadana Apokalipsa. Zarazem nie widzę poruszenia, bo jest to czas ratowania własnych d u s z.

      Po zatrzymaniu wzroku na obrazie s. Faustyny napłynęło natchnienie, abym ten dzień poświęcił w intencji kolegów, którzy stanęli po stronie antykrzyżowca...jak jeden mąż i to katolicy. Jak nigdy nic przygotowują się do nowych wyborów, zakochani we władzy. Nawet obecni prezesi potwierdzili zaocznie, że jestem chory psychicznie, a nigdy się nie widzieliśmy…

1. z prezesem Okręgowej Izby Lekarskiej Arturem Drobniakiem

2. z prezesem Naczelnej Izby Lekarskiej Łukaszem Jankowskim.

       W czasie napadu pełnomocnik ds. zdrowia lekarzy w OIL w W-wie przy Puławskiej 18 specjalistka z psychiatrii Jolana Charewicz po badaniu wykluczyła chorobę (szkoda, że nie wziąłem zaświadczenia). Nagrano nas (przestępstwo) i do jej pracy pisano anonimy z wątkami badania. Zmylona telefonicznie zaskoczyła mnie pytaniem: dlaczego do jej pracy piszę anonimy? Ja w życiu nie napisałem żadnego anonimu...

       Na Mszy św. popłynęły czytania…
1. Z Księgi Syracha (Syr 47,2-11) o królu Dawidzie, jego walce z Goliatem i religijności. „Każdym swym czynem oddał chwałę świętemu i Najwyższemu; słowami uwielbienia z całego serca swego śpiewał hymny i umiłował Tego, który go stworzył”.

     Po jego upadku „Pan darował mu grzechy, moc jego podniósł na wieki, zawarł z nim przymierze królewskie i dał tron chwały w Izraelu”.'

2. Psalmista wołał (Ps 18,31.47.50-51): "Błogosławiony Bóg mój i Zbawiciel"…

3. Natomiast w Ewangelii (Mk 6,14-29) król Herod po usłyszeniu o Panu Jezusie myślał, że zmartwychwstał ścięty Jan Chrzciciel.

     Z wielką mocą wszedłem do konfesjonału, aby pozbyć się chęci prostowania mojej krzywdy. Mam za nich ofiarować ten dzień, Mszę św. z Eucharystią oraz nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa.

                                                                      Obraz  

     Jako pokutę ma dodatkowo odmówić tę właśnie litanię. Później zdziwię się, bo grzebiąc w moim bałaganie w ręku znajdą się jej zawołania. To zawsze jest potwierdzenie prawidłowości postępowania zgodnie z Wolą Boga Ojca.

      Po Eucharystii z serca wyrwał się krzyk: Bracia! Na co czekacie? Trzeba biec do Domu Pana i nawróć się poprzez Sakrament Pokuty! "Panie Jezu zmiłuj się nad nimi, bo trwa już Apokalipsa, a oni całe moce kierują przeciwko mojej osobie. Zamiast cieszyć się, że rodak otrzymał tak wielką łaskę od Boga Ojca...zmuszono samorząd lekarski do ohydy spustoszenia".

     Niech Bóg im wybaczy, niech otworzy ich serca. Jednak trzeba się ukorzyć, nie trwać w głupim procederze i to jako lekarze, a do tego działacze samorządowi. Wszędzie pisałem o wstawiennictwo. Nawet jeden nie zareagował, a mamy Rzecznika Praw Lekarza.    

                                                                     Bracia i Siostry!

     Jak czujecie się po tym wszystkim? Przecież otrzymaliście wszystkie materiały dotyczące napadu na mnie. Wasz kolega, który ściął krzyż jest zdrowy psychicznie, bo krzyż to drzewo. Jak ukarać powalającego krzyż oraz jego obrońców? Nawet nie chodzi o krzyż, ale o bezdenną głupotę napadających całą chmarą na lekarza, katolika.

     W tym czasie wszystkie posiedzenia zaczynali od Mszy św. z całowaniem sztandaru izbowego. W napad wciągnięto profesorów, a nawet konsultanta krajowego w dziedzinie psychiatrii. Nie było żadnego badania, tylko przesłuchiwania...jak Pana Jezusa przez Heroda.                                                             

     Z mocą wszedłem do konfesjonału, a po rozgrzeszeniu popłakałem się. „Jezu, Jezu mój! Św. s. Faustyno”. Mój płacz świadczył o Prawdzie. Jakże mam pragnienie przemiany serc tych braci. „Cóż Ci Jezu damy za twych łask strumienie”. Eucharystia zwinęła się w laurkę, a z oddali wzrok zatrzymał złoty krzyż w Ołtarzu św. oraz wysoko przed wizerunkiem Ducha Świętego.
      W litanii przy zawołaniach do Serca Zbawiciela odpowiadałem: zmiłuj się nad nimi...

                                                                                                                                     APeeL

05.02.2026(c) ZA KAPŁANÓW Z MOJEJ PARAFII ŻYJĄCYCH I ZMARŁYCH…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 05 luty 2026
Odsłon: 14

       Pojechałem na Mszę św. wieczorną, ponieważ żona z niewiastami modliła się w intencji kapłanów, a tak czynią od lat „w pierwsze czwartki”. Sam pomyślałem o przekazaniu tego dnia mojego życia ww intencji. Jak się okaże nie miałem jeszcze takiej!

      Przy drzwiach kościoła klęczał „święty”, który po Eucharystii trzyma się lewą ręką za serce, a podczas wychodzenia ze świątyni długo klęczy z pochyloną głową i to na środku kościoła. Tak powinniśmy oddawać cześć Bogu Ojcu w Trójcy Jedynemu. Zaznaczę, że sama postawa parafianina nic nie znaczy, bo liczy się nasze serce i dusza. Przecież wierni w islamie czynią to kilka razy dziennie. Chciałbym poznać ich świadectwa wiary, ale chyba nie mają takich...

       Od Ołtarza św. popłynie słowo Boże...

1. W Księdze Królewskiej (1 Krl 2,1-4.10-12) będzie relacja z czasu śmierci króla Dawida (40 lat rządów), który przekazywał władzę synowi Salomonowi z zaznaczeniem, że ma strzec „zarządzeń Pana, Boga twego, aby iść za Jego wskazaniami, przestrzegać Jego praw, poleceń i nakazów, jak napisano w Prawie Mojżesza, aby ci się powiodło wszystko, co zamierzysz, i wszystko, czym się zajmiesz (...),Zasiadł więc Salomon na tronie Dawida, swego ojca, a jego władza królewska została utwierdzona.

2. Popłynie psalm (Krn 29,1-12): „Ty, Panie Boże, panujesz nad wszystkim”, a ja w tym czasie zamyśliłem się.  Po zatrzymaniu wzroku na obrazie św. s. Faustyny, mojej obecnej opiekunki duchowej...poprosiłem, aby ode mnie podziękowała Bogu za wszystkie spływające na mnie łaski.

      Przypomniały się jej słowa, a właściwie Pana Jezusa, że podstawą naszej wiary jest z a w i e r z e n i e! To wiem, bo jego odwrotnością jest zwątpienie, a to straszna broń Szatana. Przy okazji poskarżyła się, że w zakonie śmieją się z niej jako „świętej”. Pan utwierdził ją, że taką będzie. Znam to z pracy i otoczenia: „czy był pan już na Mszy św.?” z określeniem, że „latamy z żoną do kościoła”.

3. Pan Jezus wciąż przypominał o bliskości Królestwa Bożego z potrzeba nawracania się (Mk 1,15). Natomiast w Ewangelii (Mk 6,7-13) Dwunastu zostanie rozesłanych po dwóch, obdarzonych mocą z zaleceniem wchodzenia do tych, którzy otworzą.

     Ks. proboszcz nadmienił, że w naszej parafii kapłani zostali przyjęci do 2/3 mieszkań. Ja dodam, że jest to tylko ilość otwartych drzwi...także przez niewierzących, aby „podyskutować o wierze i wyczynach kapłanów”.

      W słowie młodego kapłana będzie pytanie: za kogo uważamy kapłanów?...z jego ciekawości. Przypomniało się podobne zapytanie Pana Jezusa do uczniów, a wy „za kogo mnie uznajecie”? Tak chciałbym odpowiedzieć na to pytanie, ale nie padło zaproszenie do mikrofonu, bowiem odwróciłbym to pytanie: co sam myśli o swojej posłudze, za kogo uznaje sam siebie?

     Jakże pragnąłem powiedzieć z głębi serca i duszy, że  j e d y n i e  prawdziwą jest wiara katolicka. We wszystkich innych na świecie - także w oderwanych od następcy św. Piotra - nie ma Komunii św.! Kapłan namaszczony przez Boga jest cudotwórcą, ponieważ zamienia okruszynę chleba (w obozach) w duchowe Ciało Pana Jezusa.

     Siostra Faustyna widziała wchodzenie Zbawiciela do konsekrowanej Hostii świętej. Dodałbym najważniejszą rzecz, że skalani kapłani nie kalają swojej posługi. Św. Hostia przewijała się wielokrotnie w ustach i wywołała pokój i słodycz…

     Na zakończenie powtórzę mój błagalny apel: r a t u j c i e  swoje dusze! W tym właśnie boju duchowym uczestniczą kapłani. Trwa już Apokalipsa z walką opętanych o władzę nad światem. Szatan pragnie zagłady ludzkości. Właśnie płonie Centrum Badań Jądrowych w Niemczech!

                                             Płonie Centr. Badań Jądrowych

                                                                                                                                                                         APeeL

     Jeżeli kogoś zainteresują moje wcześniejsze modlitwy w intencji kapłanów to: w „Szukaj” trzeba wpisać tylko datę (jeżeli zapis istnieje pojawi się jego podświetlenie) lub w wyszukiwarce (wygodniej), ale trzeba wówczas wpisać nazwę strony Wola Boga Ojca z dodaniem tytułu zapisu...

30.04.1993(pt) ZA KAPŁANÓW, KTÓRZY NIE WIEDZĄ, ŻE SŁUŻĄ BOGU...

22.01.2006(n) ZA KAPŁANÓW KATOLICKICH

16.08.2025(s) ZA KAPŁANÓW OD POGADUSZEK...

 

04.02.2026(ś) ZA ODDANYCH W OCHRONĘ BOGA OJCA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 04 luty 2026
Odsłon: 17

       Dzisiaj przekażę jak przebiegał początek tego dnia, a po czasie będę wiedział, że było to prowadzenie przez stronę Bożą. W Królestwie Bożym istnieje hierarchia, nie ma tam „demokracji”. Wpisz: Wyszukaj datę 08.01.2026 (podświetli się) i przeczytaj intencję: ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ: KTO TU RZĄDZI…

       Chodzi o to, że mamy tylko dwie drogi: zgodną z „bądź Wola Twoja” (wg „Ojcze nasz”) oraz wg „bądź wola moja” ze szczytem od Szatana...”róbta, co chceta”. Właśnie trwa Apokalipsa i możesz ujrzeć działanie Bestii. Wszystko poznajemy po owocach.

      Ostatnio chodziłem na Mszę świętą wieczorną, ponieważ pracuję nocami na Poletku Pana Boga. W środku nocy zauważyłem, że pada śnieg, a to niebezpieczeństwo, bo pod nim jest śliskie podłoże. Kiedyś żona upadła na plecy i to dość poważnie. Z tego powodu zaproponowałem jej zawiezienie do kościoła, a później na targ z wykonaniem zakupów, a przy okazji kupieniem i zapaleniem lampki pod moim krzyżem Pana Jezusa, który jest w pewnej odległości od Biedronki.

      Wyraźnie widziałem podpowiedzi Anioła Stróża...kawa, leki, a nawet radę o przeczytaniu o zapaleniu żołędzi i napletka (trzeba dodać maść sterydową do przeciwgrzybiczej). Zapalił samochód, a dodam, że to pojazd zużyty, ale oddany pod opiekę św. Józefa...podziękowałem za to zgodnie ze słowami Pana Jezusa, że za wszystko mamy dziękować. Przecież widzisz to na Ukrainie, gdzie płaczą po otrzymaniu kawałka chleba...

       Na Mszy świętej o 6.30 będzie mowa o miłosierdziu Boga Ojca, a w czytaniach padną piękne słowa…
1. Ponieważ król Dawid zgrzeszył (zabił wiernego sługę, aby żyć z jego żoną) nie wiedział, co ma czynić podczas wojny (2 Sm 24,2.9-17) . Zawołał: „Bardzo zgrzeszyłem tym, czego dokonałem, lecz teraz, o Panie, daruj łaskawie winę swego sługi, bo postąpiłem bardzo nierozsądnie”.

      Odpowiedź nadeszła przez proroka Gada („Widzącego” Dawidowego), że ma do wybrać jedną z trzech możliwości: siedem lat głodu na tej ziemi, ucieczkę przed wrogiem, który będzie go ścigał oraz zarazę trwającą trzy dni? Wybrał zarazę licząc na miłosierdzie Boże. Zmarło 70 tys. ludzi, ale Anioł zniszczenia ludzkości został powstrzymany, gdy wyciągnął rękę nad Jerozolimą!

     Każdy niewierzący stwierdzi, że to bajki, a w tym czasie ślepy na jedno oczko nie widzi naszej zagłady! Nawet wyznawcy naszej wiary śpią lub „gadają na rynkach” i siedzą „na ławeczkach” (w Sejmie RP).

2. W tym czasie psalmista wołał (Ps 32,1-2.5-7): „Szczęśliwy człowiek, któremu odpuszczona została nieprawość, a jego grzech zapomniany. Szczęśliwy ten, któremu Pan nie poczytuje winy, a w jego duszy nie kryje się podstęp. (…) Do Ciebie więc modlić się będzie każdy wierny, gdy znajdzie się w potrzebie”.

3. Natomiast w Ewangelii (Mk 6,1-6) Pan Jezus nauczał w synagodze rodzinnego miasta, gdzie powątpiewano w to, co mówił...widząc w Nim znajomego. To trwa dotychczas, bo wielu znających mnie też tak czyni. W Izbie Lekarskiej zaocznie i wbrew wszelkim przepisom stwierdzono, że jestem chory psychicznie (2007/2008 r.)...rodacy udający katolików trwają ruskim fałszu dotychczas.

      W ten sposób zdradzają swoje „pochodzenie polityczne”. Wszyscy „działacze”, a nawet ładnie mówiący senator Stanisław Karczewski reprezentujący mój rejon okazał się lisem i dworakiem.

      W tym czasie wzrok zatrzymał Pan Jezus na krzyżu, a Eucharystia ułożyła się ochronnie na podniebieniu i to bardzo mocno. Szatan sprawił, że żona upadła na targu, ale „szczęśliwie”, bo nie zbiła kupionych jajek! Ja w tym czasie doładowałem akumulator samochodu, a dodatkowo słuchałem nagrania z kasety o działaniu ks. Jerzego Popiełuszki. To była relacja z Mszy świętej ze śpiewem ludu: „Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana". Popłakałem się przy słowach jego matki, że już od dziecka zbierał obrazki na stole, robił jakby ołtarzyk! To samo jest na moim stole.
                                  IMG 20251004 0422493
     Nasłany na nas bp. Jerzy Urban stwierdził, że ks. Jerzy sam pchał się na śmierć, ale zapomniał, że sam pchał się na śmierć i to wieczną, bo duszy. Zarzucano, że mieszał się do polityki, a to samo czynił Pan Jezus. Jak mamy pominąć grzeszne postępowanie oddanych w służbę rodakom i naszej ojczyźnie.

      Jak się okaże zakupy to były trzy wielkie torby, podjechaliśmy też pod mój krzyż, gdzie zapaliłem lampkę, a czynią to 30 lat od czasu nawrócenia! Wówczas podniosłem go, teraz jest wzmocniony, ale pochyla się do przodu ze złamaną na pół wielką figurą Pana Jezusa!

      To była godzina, a ile już przeżyć z Mszą świętą, odmówieniem „Anioła Pańskiego” w którym bardzo lubię wołanie do Matki Bożej Pana Jezusa do Boga Ojca: „Pod Twą obronę Ojcze na niebie, grono twych dzieci swój Powierza los. Ty nam Błogosław, ratuj w potrzebie, i chroniąc zguby gdy zagraża cios!”

     Po powrocie do domu, dziękowałem Bogu Ojcu za wszystko z płaczem i powtarzałem: „Tato! Dziękuję!” Jak oddzielić naszą wiarę od codzienności, w tym od polityki, która jest związana z naszą codziennością…
                                                                                                                                               APeeL

 

 

 

Aktualnie przepisano...

02.11.1997(n) ZA TYCH, KTÓRZY GUBIĄ SAMI SIEBIE…
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych…
      Dzisiaj mam dyżur w pogotowiu, ale napłynęło wielkie pragnienie bycie na Mszy świętej o 7.00. Z trudem zapalił samochód, ponieważ akumulator ma zanieczyszczone styki. Podczas przejazdu kwiatek przy obrazku Pana Jezusa dotknął mojej głowy...tak jakby Pan Jezus dziękował za moje pragnienie spotkania się z przyjęciem Eucharystii. Tak właśnie „mówią z Nieba”!

        Zdążyłem na słowa kapłana płynące z głośnika, a ja ze łzami w oczach dziękowałem Bogu Ojcu za łaskę posiadania Kościoła świętego! Zrozum moją radość, że mogę być w Domu Boga Ojca na ziemi z otrzymaniem Pokoju Bożego, a nade mną właśnie przeleciało stado gołębi! Padną słowa czytań...

1. Prorok Hiob mówił podobnie do mnie (Hi 19,1.23-27a), bo: „Któż zdoła utrwalić me słowa, potrafi je w księdze umieścić?” Chodzi o to, że nasze przeżycia są nieprzekazywalne. Mówi się, że nie wolno nic zmienić...w sensie kropek i przecinków, a nawet złego tłumaczenia Biblii na dany język.

2. Psalmista wołał to, co wiem (Ps 27,1.4.7.8b.9a.13-14), że: „Pan moim światłem i zbawieniem moim (…) obrońcą mego życia (…)”. Tak jak ja pragnął: „przebywać w Jego Domu” z kosztowaniem słodyczy, a wówczas jeszcze nie było Eucharystii. „Och! Tak Tak! Jak wielka jest nadzieja powrotu do Krainy Żyjących”…

       W tym czasie kapłan będzie mówił o życiu i śmierci, ale zbytnio podkreślał cmentarz. W naszej wierze chyba tam leżymy i czekamy na zmartwychwstanie, a tylko Pan Jezu zmartwychwstał z ciałem fizycznym. To tylko ”proch z prochu”, który odpada od duszy...

      Tęsknota za Bogiem Ojcem to wielkie cierpienie, a jest to pokazane na dzieciach i ojcu ziemskim. Ja jestem tutaj, ale żyję tylko dla mojego Najświętszego Taty! Nawet wołałem: "Ojcze! Proszę przyjmij ten dzień w twojej intencji i dla ciebie!"

       Teraz, gdy to przepisuje (03.02.2026) Hindus zwerbowany przez ruskich na wojnę w Ukrainie (miał zarobić). Zginął bez śladu, a jego dzieci pytają matkę, gdzie jest tata?

3. Właśnie, w tym sensie mówił św. Paweł (1 Kor 15,20-24a.25-28): „Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli.(...) Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć”.

4. Natomiast w Ewangelii (Łk 23,44-46.50.52-53; 24,1-6a) Pan Jezus zawołał z krzyża donośnym głosem...swoje ostatnie słowa: „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego”.

       Popłakałem się podczas przyjęcia św. Hostii, padłem na kolana rozpoczynając moja modlitwę przebłagalną. Nie chciało się wstać, ale w pogotowiu czekał wyjazd do ciężarnej, a później pojechałem za kolegę...do podobnej niewiasty. Ciąża to cud, dawanie życia. Jakby na ten czas pocieszyła mnie kura z kurczaczkami. Dzisiaj nie widzimy tego, ponieważ na fermach jest część reprodukcyjna (kury z kogutami), zapłodnione jaka idą do inkubatorów na 21 dni, a kurczęta nigdy nie ujrzą światła słonecznego.

      Jakże kruche jest nasze życie, bo właśnie jestem karetką do babuszki wymiotującej od wczoraj, druga miała ciężką miażdżycę, a trzecia była na skraju śmierci z powodu przerzutów nowotworowych. Zważ na obrazy rodzącego się życia i naszego odchodzenia z tego padołu łez.

       Znajomy, całkowicie pijany przechodził przez jezdnię i został potrącony przez samochód. Zobacz znak intencji: „za tych, którzy gubią sami siebie”! Podczas odmawiania mojej modlitwy przebłagalnej przepłynie świat: narkomanów, lekomanów, dokonujących samouszkodzeń i samobójców.

     Właśnie kobieta paliła papierosa. Poprosiłem ją o wyrzeczenie, przekazanie tego cierpienia z rozpoczęciem w piątki, a później środy i tak dalej. Teraz dyspozytorka daje świadectwo, ona wróciła ze świata ateistycznego, mąż jest porażony po wypadku w stanie upojenia alkoholowego. Właśnie dzisiaj ojciec z matką dziewięcioro dziewięciorga dzieci wpadł na słup i to po pijanemu!To przecież dzień za tych ludzi. Trzeba kończyć modlitwę...tak pasuje wyjazd.

       W środku nocy zerwałem się, padłem na kolana z płaczem i wołaniem: „Tato! Ja już nie żyję dla świata, ale tylko dla Ciebie, dla Twoich spraw, dla zbawienia innych. Zerwano jeszcze na wyjazd, a to była okazja do odmówienia cz. radosnej różańca oraz koronki pokoju, a rano zerwał mnie budzik. Tak właśnie działa ochrona Boga Ojca, Jego Opatrzność, a czeka mnie ciężki dzień w przychodni, która była nieczynna przez trzy dni...
                                                                                                                                         APeeL

03.02.2026(w) ZA OFIARY OPĘTANIA INTELEKTUALNEGO...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 03 luty 2026
Odsłon: 22

      Jest mi przykro, że w wierze katolickiej...lekceważy się istnienie Szatana. Jest to wynik jego działania hybrydowego. Niezbyt spotykam się ze świadectwami, tego o czym piszę! Przypomnę, że Kłamca i Niszczyciel (Mefistofeles) dysponuje trzema dziedzinami…
- pragnieniem władzy od sołtysa aż do całego świata
Właśnie trwa zapowiadany w Apokalipsie bój o władzę nad światem. Nawet Szatan chciał oddać ją Panu Jezusowi...za ukłon!
- wszelkiej maści posiadaniem...aż do przepychu z chwaleniem się, co na dole możesz ujrzeć u pana Rutkowskiego
- na końcu są to przyjemności psychofizyczne dotyczące ciała...

      Tej nocy trwała walka o zapis wczorajszego świadectwa wiary niekorzystnego dla Księcia Ciemności. Piszę to dużymi literami: nie z szacunku, ale z powodu jego mocy i perfidii w czynieniu zła. Po dwóch godzinach jego przeszkód...z wyłączeniem wyszukiwarki internetowej włącznie...serce zalało zwątpienie i miałem iść spać, ale postanowiłem oprzeć się tej pokusie. Tym bardziej, że prosiłem Ducha Świętego o pomoc w tym zapisie. Wiedz, że zwątpienie to jego okrutna broń!

     Po edycji świadectwa - radość duchowa zalała serce, a wszystko skończyłem o 5:00! Po krótkim śnie dodatkowo edytowałem trzy zaległe zapisy.  Później wróciło ponowne nękanie, podsuwane pomysły, a chodziło o to, abym stracił cenny czas. Wszystko to stało się jasne późnym wieczorem. Ponownie miałem podsuwany wypoczynek, a jutro nic bym nie napisał.

       Przed Mszą świętą o 18:00 żona zaproponowała cieplejsze i wygodniejsze buty. To "dobro" od demona sprawiło, że podczas zapalania zimnego samochodu szeroki but nacisnął jednocześnie pedał sprzęgła i gazu! Samochód nie zapalił, zgasł z buczeniem komputera, nawet zepsuł się datownik i zegar elektroniczny. Myślałem że siadł akumulator, bo jest już zużyty (w nocy był mróz -20°C)!

     To wszystko uzmysłowiłem sobie na Mszy świętej, gdzie siedziałem w rozproszeniu, a właśnie o to chodziło, bo wówczas - na spotkaniu z Panem Jezusem - człowiek jest pusty duchowo! Nie wiem o czym były czytania, dopiero w krótkim pouczeniu kapłana dowiedziałem się o niewieście cierpiącej na krwotoki miesiączkowe, która dotknęła szaty Pana Jezusa z pewnością, że będzie uzdrowiona…

    Kapłan pięknie mówił z zapytaniem: czy masz z kim porozmawiać o Panu Jezusie? Ja w tym momencie zapytam Ciebie...jak tutaj trafiłeś/łaś? Jestem pewny, że stało się w prowadzeniu przez Boga Ojca. Jeżeli działamy z własnej woli, oddamy ja Szatanowi, a życie duchowe zacznie z nas uchodzić. Nie idź tą drogą!  Kapłan wskazał na dotknięcie Zbawiciela, a ja pomyślałem o jednaniu naszej duszy z Duchowym Ciałem Pana Jezusa w odrobienie chleba (opłatku).

    Po zatrzymaniu wzroku na obrazie s. Faustyny poprosiłem świętą, aby podziękowała ode mnie Bogu Ojca za Jego Opatrzność i pomoc w moim życiu duchowym. Zaciekawił mnie fakt jak opisywała spotykane demony, bo właśnie w ręku znalazł się fragment obrazu Sądu Ostatecznego Hansa Memlinga.

                                                           Sąd Ostateczny
     Święta Faustyna Kowalska w swoim „Dzienniczku” opisuje demony jako istoty przerażające, budzące trwogę i nienawiść. Ich wygląd jest odrażający, często przybierają formy przypominające cienie, potwory lub istoty o zdeformowanych kształtach, emanujące złem, nienawiścią do Boga i człowieka oraz rozpaczą, często pojawiając się w kontekście bezpośrednich ataków. 

        Zarazem trafiłem na rzygowiny Szatana: Biblijne dowody obnażające demoniczny dzienniczek Faustyny Kowalskiej... 
https://mieczducha888.blogspot.com/2019/03/biblijne-dowody-obnazajace-demoniczny.html
Tam pisze wróg Prawdy mieczducha888blogspot.com   Dałem tam komentarz...

       „Jako lekarz, mistyk świecki (mistyka eucharystyczna) z charyzmatem odczytywania Woli Boga Ojca stwierdzam, że powinieneś mieć nazwę: mieczzłegoducha666, bo to jest "liczba Bestii". Poproś o egzorcyzm, ale chyba ci nie pomoże, bo jesteś opętany intelektualnie. Od Szatana odwracasz wszystko, a wiedz, że św. s. Faustyna jest moją opiekunką. Nie trafiłem tutaj przypadkowo, ponieważ biorę udział w boju duchowym”…Wola Boga Ojca

       Dzisiaj św. Hostia ułożyła się w laurkę, a było to podziękowanie od Boga Ojca za dzisiejszą wytrwałość w nocnym pokonaniu słabości ciała i zwątpienia…
                                                                                                                                                                               APeeL

Aktualnie przepisano

02.10.1997(c) ZA POTRZEBUJĄCYCH OSŁONY...

Świętych Aniołów Stróżów
     Całą noc lało, a teraz jest zimno, ale zerwałem się na Mszę świętą o 6:30! Jak to jest zapytasz, a ja nie wiem, co odpowiedzieć, ponieważ jest to natchnienie dające pewność, to łaska! Dzisiaj sytuacja powtórzy się, bo przepisuję to 1 lutego 2026 roku, a tuż przed Mszą świętą o 12:15, na którą szła żona i zapraszała mnie z uzasadnieniem, że później będę zadowolony. Odpowiedziałem, że wszystko poznajemy po owocach...stąd ten zapis głosem, ponieważ potrzebuję wówczas intymności!

      Wówczas wzrok zatrzymał tytuł "Raj utracony", gdzie po udrękach tego życia czeka nas "wieczny odpoczynek"! To słowa z modlitwy za zmarłych, a ja stwierdzam, że jest to wieczne życie duszy w szczęściu niepojętym! W tym czasie szukamy czegoś na tym łez padole, a nie wiemy, że jest to pragnienie duszy za wyzwoleniem z ciała (tuż po jego śmierci). Nic jej tutaj nie zadowoli, stąd różne rozterki oraz realizacja pomysłów podsuwanych przez Szatana!

     Poprosiłem Matkę Najświętszą o ochronę z zadziwieniem, bo dowiedziałem się, że dzisiaj jest wspomnienie Aniołów Stróżów! To jeszcze jeden dzień łaski od Boga. Nawet mam zmieniony dyżur, ponieważ wczoraj byłem udręczony. Trafił się kapłani, a ja podczas spowiedzi wskazałem na problem z obdarowywaniem, bo trudno jest odróżnić przekupstwo od daru serca!

      Popłakałem się po spowiedzi, a mam odmówić "Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa".To wielka łaska Boga Ojca w której widzę nasze zjednanie. Na ten czas…

1. Prorok Ezdrasz błogosławił Pana, wielkiego Boga, a cały lud z podniesieniem rąk swoich odpowiedział: Amen! Amen! (Ne 8,1-4a.5-6.7b-12)...

2. Psalmista wołał ode mnie (Ps 19,8-11): „Nakazy Pana są radością serca”, tak ale trzeba odczyta i wypełniać Jego Wolę!

3. Padną słowa wzywające do nawrócenia i uwierzenia w Ewangelię (Mk 1,15) wskazującą na istnienie Królestwa Bożego. Tak stało się ze mną..

4. Natomiast w Ewangelii (Łk 10,1-2) Pan Jezus roześle powołanych uczniów, a to trwa dotychczas...ja jednak posługuje na odległość, świadectwa docierają do każdego zakątka na ziemi. Ile razy błagałem o to, a nie wiedziałem, że będzie Internet! Owoce tego poznam po śmierci...

      Pierwszy podszedłem do Eucharystii, a w tym czasie popłynie pieśń o Aniołach pozdrawiających Matkę Bożą w niebie. Ja już tutaj mam niebo w sercu po zjednaniu z Duchowym Ciałem Pana Jezusa, a mówi o tym sama nazwa tego Sakramentu: Komunia Święta. Jakże obdarza Pan każdego dnia! W innej Ewangelii Pan Jezus zaleci, abyśmy stali się jak dzieci, tylko tak można trafić do Królestwa Niebieskiego! Tak, to wiem…

      Każdy rozumie, co oznacza potrzeba osłony, gdzie na jej szczycie jest Opatrzność Boża. Dziwne, że nasza władza nie siedzi w worach pokutnych i popiele w wybudowanej Świątyni Opatrzności Bożej! Jedni i drudzy zbroją się, Szatan chce unicestwić cały świat z porwaniem 99% ludzkości! Pozostała „resztka Pana”. Nie uda się powstrzymać karzącej ręki Boga Ojca, jest nas za mało, a do tego jesteśmy prześladowani...nawet w rodzinach, co było zapowiadane przez Pana Jezusa!

    Szatan chce porwać całą ludzkość, co jest pokazane na porywaniu dzieci, a nawet dorosłych...było też niewolnictwo. Szczególnie atakuje tych, którzy wiedzą o istnieniu Królestwa Bożego z wiecznym szczęściem! On był tam i nie znosi ujawnienie tej tajemnicy! Ludzie negują istnienie demonów, a mówienie o Raju wywołuje uśmiech, ponieważ wszystko kończy się zakopaniem i nic tam nie ma!

     Dzisiaj, gdy to przepisuję (2026) trwaj już Apokalipsa i los ludzkości waży się na włosku. Nawet nie widziałem straszliwą broń atomową-pocisk wybuchający wielokrotnie z coraz większym polem rażenia. Właśnie sowieci mają taki i dwoma uderzono na Ukrainę (2026). Główny rozrywa się, a szereg innych wybucha dalej! NATO niby daje nam ochronę, ale to wszystko jest kruche, zbyt dużo broni, którą wciąż produkują! Na dyżurze w pogotowiu pierwszy byłem na kolejce do ambulatorium i na wyjazd, ale do rana była cisza („płacili za spanie”)...

                                                                                                                                                             APeeL

02.02.2026(p) ZA OFIARY WŁASNYCH SŁABOŚCI...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 02 luty 2026
Odsłon: 26

 Światowy Dzień Życia Konsekrowanego
Ofiarowanie Pańskie
       Dzisiaj zapis świadectwa zacznę od końca dnia, bo nudzi już od przebudzenia, a jest to ważny moment naszej duchowości, ponieważ jesteśmy słabi, a Szatan czuwa...szczególnie przy takich jak ja.

     Zarazem zaskoczony dodam, że znalazł się przy mnie także po przebudzeniu przed północą. Zostałem obudzony z nieba, bo o tej porze miałem pobrać lek nasercowy. Nagle zauważyłem, że szkodzi mi  pobierany na bóle kręgosłupa Olfen SR 75 (bezpłatny na „S”)...sprawia ucisk w sercu, może nawet spowodować zawał lub udar mózgu. Ja go bardzo chwaliłem, bo dawał nawet jakieś uniesienie psychiczne.

     Pan dał natchnienie, abym dokładnie przeczytał ulotkę, a to dodatkowo wyjaśniło zwolnienie czynności serca, a nawet nagłe napady słabości i zawroty głowy. Dodam, że jest to dalsza pomoc Boga Ojca do którego zawołałem, aby uspokoił moje serce.

     Sam zobacz. Chory lekarz prosi Boga Ojca o prowadzenie w ustaleniu precyzyjnego leczenia. Przypomnę, że lek pobieram od 20 lat, a ostatnio miałem kłopoty, ponieważ potrzebuję 1.8 mg/dobę, a nie ma takiej tabletki (muszę brać 1,25 mg co 18 godzin). Dlatego zostałem przebudzony…

      Wielka radość z dziękczynieniem zalały serce. Szatan nie znosi tego…
- chciałem wyłączyć komputer po wykonaniu kopi zapasowej, a zaspany kliknąłem: „zrób kopię”, nie wiedziałem, gdzie to cofnąć, powstało rozproszenie.
- przypomniała się jego podpowiedź, aby wcześniej pobrać tabletkę nasercową.

     W tym czasie z radia „Puls” Radom popłynie rozmowa z kapłanem, który napisał książkę "Skandale Starego Testamentu", gdzie Salomon i Samson upadli przez pożądliwość seksualną. W rozmowie padły słowa o cudzie poczęcia Pana Jezusa z Ducha Świętego z Tajemnicą Wcielenia. Wspomniano też o Dobroci Boga Ojca, który ćwiczy nas przez różne wydarzenia i nasze słabości, ale może też rzucić piorunami.

     Rozmówcy nie akceptowali tego, a przecież doznała tego lekarka Gloria Polo, co opisała w książce: "Trafiona przez piorun"...nawróciła się w jednym błysku. Wyspiański namalował taki właśnie obraz...groźnego Boga Ojca! 

     Przypomniała się gadatliwa znajoma, która dzwoni do żony z „jednym zapytaniem”, a potem bajdurzy przez godzinę. Tak było właśnie dzisiaj. Zobacz jak Pan wszystko pokazuje.

     Wróćmy wstecz do wyjazdu na Mszę św. O 18.00. Drżałem o zapalenie samochodu, bo było już - 15 stopni C. Właśnie przyjechała sąsiadka bez jednego światła krótkiego. Specjalnie powiedziałem jej o tym, zdziwiła się i odruchowo uderzyła w okolicę reflektora, który się zapalił. Z delikatności nie powiedziałem jej o znaku z Nieba: światle „na oświecenie pogan”...z dzisiejszego czytania. 

     W kościele siedziałam zmarznięty, bo proboszcz, który lubi żarty „kościelne” sądził, że niewiasty ogrzeją zapalone i poświęcone świecie. Od Ołtarza św. popłynęły czytania…

1. Popłynie proroctwo (MI 3,1-4) od Boga Ojca o przybyciu Pana, „którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie. (…) Ale kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy się ukaże?

2. Psalmista zawoła (Ps 24,7-10): „Pan Bóg Zastępów, On jest Królem chwały”…

3. Natomiast w Ewangelii (Łk 2,22-40) w Dzieciątku Jezus niesionym do Świątyni Jerozolimskiej - prosty człowiek Symeon - rozpoznał oczekiwanego Zbawiciela. Podobnie jak prorokini Anna (wdowa, 84 lata), która nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą”. W tym czasie uczeni Izraelscy (jak w powiedzeniu „uczeni radzieccy”)...nadal czekają na jakiegoś zbawiciela kiwając się przed Ścianą Płaczu!

      Po przyjęciu Komunii św. i odnowieniu ślubów przez siostry zakonne proboszcz w swoich żartach polecił cukiereczki od sióstr z zaleceniem modlenia się w ich intencji, ponieważ nie ma nic za darmo...ha, ha! Aby go zadowolić wziąłem aż cztery dla żony...

     Poczułem się jak w "Piwnicy pod Baranami" na Rynku Głównym w Krakowie, w miejscu legendarnego, krakowskiego kabaretu literackiego. Nie mogę podać nazwy podsuwanej przez Szatana, a dotyczącej naszego spotkania z Panem Jezusem i to w Eucharystii! Wystarczy, że zepsuł wyszukiwarkę, abym nie edytował tego świadectwa na stronę internetową.

    W tym czasie pan Miedwiediew straszył atakiem atomowym, a nie wie, że tuż po swoim zejściu wpadnie w łapska Bestii...zresztą z podziemnych schronów jest mu blisko. Proponuję nazywać ostre pieski jego imieniem (teraz jest taka moda). 

      Proszę każdego czytającego, aby nie zlekceważył działania Szatana, a negujących Prawdę wiary katolickiej o przejrzenie - właśnie w tym dniu - z nawróceniem się…

                                                                                                                                APeeL

 

Właśnie przepisano…

01.10.1997(ś) ZA TYCH, KTÓRZY ŻYJĄ DLA TWOJEJ MIŁOŚCI OJCZE…

Wspomnienie Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus

     Zły jak zwykle zalecał wcześniejszą pracę i Mszę św. wieczorną. Jednak pojechałem na 7:30, a później okazało się, że padnę w sen od 17:00 do 18:30. Dodatkowo wg relacji żony na wieczornej proboszcz będzie popisywał się, ględził i przeciągał nabożeństwo.

       Zacząłem "Anioł Pański", a wzrok zatrzymał gołąbek z poczuciem obecności Boga Ojca. Popłynie słowo z zaleceniem naśladowania Chrystusa, co wymaga wyrzeczeń.

1. Św. Paweł przekaże, że wyzuł się wszystkiego dla Chrystusa(Flp 3,8-9)...

2. Natomiast w Ewangelii (Łk 9, 57-62) ktoś zdecydował się iść za Panem Jezusem po pochowaniu swojego ojca, na co usłyszał słowa: „Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże!” Drugiemu dodał: „Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do Królestwa Bożego”.

     Nic już nie interesuje mnie na tym świecie, żadne cuda nie są mi potrzebne, ponieważ takim jest Eucharystia. Zrozumiesz to mając moją łaskę. Tutaj mamy tylko wolną wolę, którą mamy przekazywać Bogu Ojcu, a wówczas wszystko, co uczynimy będzie będzie dobre!jest

      Wspomniana święta ofiarowała Panu Jezusowi swoją codzienność, codzienne czynności w intencji zbawienia innych! W tym czasie popłynęła pieśń "Pójdźmy do Pana". Święta Hostia będzie w intencji tego dnia, ale pęknie na pół ("my") ze Zbawicielem. Ja byłem pierwszy w kolejce, a za mną tylko trzy osoby. Krzyknąłem tylko "Tato! Tato!", a słodycz zalała serce i duszę, nie chciało się wyjść z kościoła. Jednak czekał na mnie ciężki dzień, nawet wzrok zatrzymała figurka Mateczki Najświętszej przed willą, naprzeciwko kościoła!

     Od 8:00 w przychodni trwał nawał, ponieważ wczoraj miałem wolny dzień. Ile cierpień mają ludzie, ile udręk, krzywd dokonywanych nawet przez lekarzy (nie dają rent). Pomagałem wszystkim z głębi serca, każdemu dawałem to co mu się należało, dokładnie wypełniałem wszystkie zaświadczenia, a dokumenty na rentę pisałem na maszynie!
Często pytano czy jestem z rodziny chorego?

      O 11:00 łzy zalały oczy, ponieważ z radia popłynie kołysanka, przepłynęły serca matek przytulających dzieciątka! Później, okaże się, że syn ma anginę, wymiotował i miał bóle brzucha. Pomyślałem o zapaleniu wyrostka robaczkowego. Po antybiotyku wyzdrowiał do czasu rozpoczęcia meczu piłkarskiego w telewizji!

      Ogarnij teraz serca wszystkich matek na świecie, które pali Płomień Miłości! Jakże Stwórca wszystko ukazał! Wszystko!! Moje serce zalała miłość Boża, miłość do Najświętszego Serca Ojca Prawdziwego! Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego oraz rozpocznę moją modlitwę przebłagalną w intencji tego dnia.

      Jak opisać stan mojego serca! To miłość wszechogarniająca, Boża! Popłakałem się z zwołaniem: "Tato! Tatusiu! Tyle Łask, nawet Twoją Miłością mogę się dzielić, Och! Ojcze!". Jak kochasz kogoś, to wiesz! W tym stanie Ja w tym stanie podjechałem z kwiatami pod mój krzyż Pana Jezusa oraz postawiłem lilie Matce Najświętszej z lampką. Padłem w kojący sen, w całkowitym poście (tylko kawa w pracy).

     Wzrok zatrzymał wizerunek o. Pio ze słowami: "Znajdź czas dla Jezusa". Pocałowałem Twarz Zbawiciela, a z trzeciego tomu "Prawdziwego Życia w Bogu" (01.05.1989) będą słowa prośby o "powrót do miłości". Tak! Tak!! Pan przybył, aby "ożywić zwłoki". Tak! Ja to wiem, ponieważ wokół mam okazję spotykać trupy duchowe, a nawet ich stosy, sam takim byłem. Dzień zakończy się wołaniem za dzieciątka adaptowane...
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                   APeeL

  1. 01.02.2026(n) JAK I GDZIE SZUKAĆ PANA JEZUSA...
  2. 31.01.2026(s) ZA OSTRZEGANYCH PRZED GRZESZENIEM…
  3. 30.01.2026(pt) ZA PERFIDNYCH WŁADCÓW…
  4. 29.01.2026() ZA MAJĄCYCH NIEODPARTE PRAGNIENIE DAWANIA ŚWIADECTWA WIARY KATOLICKIEJ…
  5. 28.01.2026(ś) ZA POTRZEBUJĄCYCH ZNAKÓW BOŻYCH...
  6. 27.01.2026(p) ZA OFIARY NIESPODZIEWANYCH ZDARZEŃ…
  7. 26.01.2026(p) ZA ODSTĘPCÓW, KTÓRZY IDĄ NA ZATRACENIE…
  8. 25.01.2026(n) ZA DOZNAJĄCYCH NAGŁEJ PRZEMIANY DUCHOWEJ...
  9. 24.01.2026(s) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI ZA BYCIE PRZYJACIÓŁMI ZBAWICIELA...
  10. 23.01.2026(pt) W INTENCJI JEDNOŚCI CHRZEŚCIJAN…

Strona 1 z 2464

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 156

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?