Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

09.10.2007(w) ZA ZDZICZAŁYCH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 09 październik 2007
Odsłon: 845

    Dzisiaj mam dyżur w pogotowiu i właśnie wróciłem z transportu rodzącej. Poród nie jest chorobą, ale towarzysze udają, że dbają o zniewolony naród. W tym czasie trwa ludobójstwo (aborcja), a w szpitalu pokazano zdjęcia dzieciątka od poczęcia.

   W tym czasie we Włoszech trwa batalia o eutanazję…można zabijać dzieci nienarodzone, ale nie wolno odłączyć od aparatury podtrzymującej życie ciała. U nas rozwiązano to stwarzając w klinice MSW - przy akceptacji Nierządu Lekarskiego - zbrodniczą komisję, która ustalała, kto nie rokuje powrotu do zdrowia!

    Szczególnie cenni byli młodzi ludzie, których odłączano od aparatury podtrzymującej życie („łowcy narządów”). W telewizji płakali rodzice syna, któremu - po dwóch tygodniach pourazowej śpiączki mózgowej - wyrwano serce, dwie nerki i wątrobę. Później dr. G. otrzymał poręczenie od prezesa OIL Andrzeja Włodarczyka. Protestowałem w tej sprawie i to zapamiętano, bo władza chce tylko dobrze...

   Inny kolega ściął krzyż…wszystko pokazano w telewizji Trwam, ludzie płakali (wejdź: http://www.portalpomorza.pl/wiadomosci/11578,pomnik-por-dambka-zniszczony). Tam był mój komentarz, ale "na czas wyborów" został skasowany (edytuję ten zapis 20.10.2018).

    Teraz siedzę w ciszy, a przede mną Pan Jezus z Całunu. Przez chwilkę znajdź się ze Zbawicielem na Drodze Krzyżowej. „Wczorajsi” świadkowie uzdrawiania, ożywiania, rozmnażania chleba i wina dzisiaj to zdziczały tłum. Wyobraź sobie krzyki, obelgi i bluźnierstwa…tylko to. 

   Przepływają też moje wyczyny i podłość wyrządzona Św. Bożej Rodzicielce. Łatwo widzimy grzeszność u innych. Ja mam wszystko przebaczone, ale w sumieniu trwa zapis. Ten fakt może wykorzystywać Szatan...przypominając, że „dla ciebie nie ma już przebaczenia” wskazując dodatkowo na groźnego Boga Ojca („staruszka”). 

    Z włączonej kasety popłyną relacje kobiet z Konga, gdzie jest całkowita degeneracja ludzi, gwałty na dzieciach, zabijanie dla zabijania. Tak było u nas na Wołyniu, gdzie - Ukraińcy napuszczani przez duet niemiecko-sowiecki - mordowali wszystkich. Stacja telewizyjna „Kino Polska” („Kino z Polski”) odgrzała kroniki z 1952 roku, gdzie pokazano „bohaterską partię bolszewicką”.

   Trwa tęsknota za komunizmem (Bierut, Stalin), a to powinno być karalne. Co dzieje się w głowach udających Polaków? W mojej ojczyźnie istnieją zorganizowane ośrodki walczące - na wszystkie sposoby - z katolicyzmem (wskazuje na to prof. Nowak i prof. Wolniewicz). Lewactwo sieje bezbożność i zgorszenie...dlaczego nie widzi tego Episkopat? Dobry był prymas Józef Glemp, „zgodny”; bronił bp Wielgusa, ale nie pomógł ks. J. Popiełuszce.

   Znowu upił się b. prezydent („pobiera tabletki z powodu zakażenia w Indonezji”), a u nas jest to choroba szewców. Matka porzuciła swoje dzieci, a inna takie maltretowała, a teraz walczy o nie...była też pozwalająca na gwałcenie 12-latki, która w 14 r. ż. urodziła dzieciątko.

   Ukraińcy porzucili Czeczenkę na pewną śmierć („przerzut przez granicę”), a kolega kardiolog zostawił wacik w sercu operowanego. Jeszcze afera „łowców skór” w Łodzi z zabijaniem w karetkach dla zysku z zakładu pogrzebowego.

    Przepisuję to, a z półki „patrzą” książki; „Katyń”, „Stan wojenny”, ”Świadectwa skazanych na śmierć”, „Ksiądz Jerzy Popiełuszko” oraz „Kat jako ofiara”. Natomiast w „Naszej Polsce” piszą o awansowaniu wszystkich funkcjonariuszy biorących udział w sprawie zabójstwa syna Olewników. To standard zdradzający „towarzyszy kasy i pracy” (zasługa w krzywdzeniu).

   Niemcy żądają reperacji za wysiedlenia...nie wystarczają im już złote zęby wyrwane Żydom oraz zabijanym w obozach? Dołóż do tego zdziczenia bojowników ISIS („nawracanie przez zabijanie”)

    Ktoś truje gołębie ziarnem oraz koty na osiedlu. W nocy był mróz i zmarniały kwiaty pod „moim” krzyżem…tak będzie też z duszami zdziczałych.

   Teraz, gdy mam emitować ten zapis (20.10.2018) w National Geographic płynie film o życiu i śmierci Heroda („rzeź niewiniątek”). ”Panie Jezu! Przebudź tych, za których wołam do Ciebie”...

                                                                                                           APeeL

 


 

08.10.2007(p) ZA GŁOSZĄCYCH TWOJĄ CHWAŁĘ, OJCZE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 08 październik 2007
Odsłon: 838

     Moje serce zalało wielkie pragnienie głoszenia Słowa z głoszeniem Chwały Boga Ojca. Nawet żona nie może tego zrozumieć i zaleca, abym „nie męczył ludzi”. To prawda, ale ja mam napierać "w porę i nie w porę"! 

    Trwa sprawa zbezczeszczenia miejsca świętego (wejdź: Portal Pomorza. „Pomnik porucznika Dampka zniszczony”). Przede mną jest zadanie wysłania pism-świadectw wiary do: AM w Gdańsku, Izby Lekarskiej  oraz do TV Trwam. 

   Tam będą też słowa do psychiatry, który powalił krzyż Pana Jezusa:

   <<Kolego w powołaniu…gdybyś wiedział, że to słyszy Ojciec i widzi Jezus…zapadłbyś się pod ziemię! Poczułeś się władcą i mocarzem! Wykonywanie zawodu lekarza jest wielką łaską, a twoja odpowiedzialność ma potrójny wymiar; człowiek, lekarz, świecki spowiednik. Hańbisz swoje powołanie. Jak możesz innemu podać rękę?”

    Msza Św.; 1  pt m-ca, dzień Najświętszego Serca Jezusa i św. siostry Faustyny. Sakrament Pojednania w twojej intencji. Pokuta; mam odmówić modlitwę „Agonię Jezusa na krzyżu". Płyną słowa psalmu; „Boże, poganie wtargnęli do Twego dziedzictwa, zbezcześcili Twój Św. Przybytek”. Po Świętej Hostii wołałem; „Ojcze! Wybacz, bo nie wiedzą, co czynią”.

    Pan Jezus oddał - za nas - Swoje życie. Krzyż otworzył Niebo, ale Ty nie chcesz wiecznego szczęścia! Śmierć przerywa połączenie duszy z ciałem. Nie wiesz o tym? Ty wolisz ten świat i diabelskie jarzmo; wzgardę ludzi i pośmiewisko otoczenia.

   Niech ból mojego serca spłynie na Ciebie i sprawi przejrzenie. Panie daj Mu Twoje Światło, otwórz jego serce…cóż Ci odpowie, gdy stanie przed Tobą? Synu, co przynoszą twoje ręce i serce? >>.

   Teraz proszę, aby Pan wyciszył moje myśli, mowę i serce…abym mówił do tych, których wskaże, a nie do tych, którym ja chce gadać. Proszę, aby uderzał w serce jednym słowem! Abym unikał żartów i dyskusji, które zabierają pokój. „Ojcze! Nie ma nic poza Tobą!„ Ojcze mój. Najlepszy Tatusiu. Niech będzie uświęcone i czczone Święte Imię Twoje”.

    Nawet w czytaniach padną słowa: „Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoja duszą, cała swoja mocą i całym swoim umysłem../../.” Przypominają się słowa Jana Pawła II „Cały Twój”.

    Teraz płynie pieśń; „Skosztujcie i zobaczcie jak nasz Pan jest dobry”, a dalej moje serce, które pragnie Jego Chwały i tego, aby był zawsze na moich ustach…po wszelkie czasy. Zrozum moje pragnienie, które nie może spełnić się, ponieważ jest wiele rozproszeń, a ja chciałbym mieć zgromadzenie w którym byliby podobni!!

     „Panie Jezu! Proszę o pomoc w wejściu na następny stopień drabiny do Nieba. Prowadź Jezu za rękę, niech będzie ze mną mój Anioł i niech chroni mnie Twoja Matka.” Dzisiaj mówiłem tylko do trzech osób;
- proboszcza, który pytał o szczepionkę, a naszą ochroną jest Opatrzność Boża

- do żony umierającego, aby przyjęła to cierpienie i uświęciła (Eucharystia)

- i do urzędniczki na poczcie…wyraźnie pragnącej Słowa, słuchającej i pytającej.

    Moją niepewność, co do głoszenia Słowa wyjaśniły słowa z Echa Maryi Królowej Pokoju: „godnym pochwały jest rozgłaszać i wysławiać dzieło Boże /../ Nie możemy zabronić Bogu przemawiania za pośrednictwem prostych osób i nadzwyczajnych znaków poprzez osoby powołane na przekór mędrcom świata!”…

                                                                                                                     APeeL

 

 

07.10.2007(n) ZA WYZWOLONYCH Z GRZECHU

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 07 październik 2007
Odsłon: 901

    W śnie kolega, świeżo upieczony emeryt ustalał dyżury z kierownikiem pogotowia, a na moich kolanach leżało pismo z wielkim tytułem „B Ó G”. Obudzono mnie z Nieba o 6.00 i na ten czas z włączonego radia „Zet” popłyną - jakby ode mnie - słowa piosenki;

    ”Weź moje życie, weź moje życie w Swe Dłonie i proszę…powiedz Ojcu Niebieskiemu, że jeszcze jedno małe serce pragnie żyć, jak Jego Syn…Jego Syn”.

    Popłakałem się, a wiedz, że Andrzej Piotr znaczy: ”mocny jak skała”. „Jezu, Jezu, Jezu. Dobry Pasterzu! Powołałeś mnie do pracy na Twoich Niwach. Ja pragnę żyć tylko dla Ciebie”. Teraz mówi kapłan z katedry w Radomiu;

    ”Miłość to siła, która potrafi przebijać mury oddzielające go od bliźnich, a tym murem jest ludzki grzech /../ bliźnim jest każdy człowiek, także wróg w potrzebie”.

    Na ten czas w TVN („Rozmowy w toku”) płynie świadectwo kapłanów alkoholików (zawalanie katechezy, "kliny" przed Mszą Św., które podawał kościelny...łamanie składanych zobowiązań). Nie udawało się przymuszanie do terapii, odtruć, nic nie dawały grupy wsparcia.

    Dziwne, bo żaden z nich nie zwrócił się do Pana Jezusa! Zakamuflowani trwali w nałogu i chyba nie chcieli zerwać „z byciem na bani”. Inny mówił o Zbawicielu, ale wstydził się pokazać twarzy. Trudno jest przyznać się do grzechu i to wobec wszystkich…

    Na Mszy Św. „mój” kapłan wskazał na Chrystusa, który rozpala naszą miłość i uczy nią żyć. Wskazał na Sakrament Chorych dany od Boga. Dziwne, bo choroba alkoholowa jest nieuleczalna (często  śmiertelna), ale nie słyszałem o przyjmowaniu tego Sakramentu w tej chorobie.

   Tutaj wyjaśnię, że z mojego nałogu wyrwał mnie Bóg Ojciec...stajesz się wowczas uzdrowiony przez odjęcie nałogu. Teraz proszę o pomoc w moich wadach (wielomóstwo, niestosowne żarty, zamęczanie świadectwami wiary).

    Poprosiłem Pana, abym mówił nie do tych, których ja wybieram, ale do wskazanych! Tak się stanie, bo spotkam żonę umierającego, której w śnie ukazał się przepasany Pan Jezus oraz pragnącą słowa, pracownicę poczty.

    W tym czasie psalmista wołał: „Pan wyprowadzi życie me z przepaści /../ Szukałem mocy Pana, a On mnie wysłuchał i duszą mą ocalił od niechybnej zguby”. Tak właśnie stało się ze mną: "Panie. Ty mnie wyzwoliłeś z pęt straszliwych grzechów, a ja wkładałem Ci krzyż na ramiona i to trwało tyle lat!"

     "Ojcze Najświętszy, najlepszy Tatusiu. Jak Ci za to wszystko wynagrodzić? Jakim słowem, myślą i jakim czynem? Może milczeniem i ciszą w duszy...ciszą wokół siebie z uderzaniem tylko jednym słowem, które napłynie od Ciebie! Niech mocno trzymam się Twojej Ręki Jezu - podczas wchodzenia na schody do Nieba - prowadzony przez Anioła, a chroniony przez Matkę”. Nigdy nie wymyśliłbym tych słów.

   Pan Bóg pokazuje taki ratunek także na ziemi. Oto Ukraińcy wzięli forsę za przemyt Czeczenki z czwórką dzieci i zostawili ich - na pewną zgubę - w górach! Uratowała się z synkiem, którego przytulała…znalazł ich polski strażnik. Tak też było z ofiarą zbójców, którego uratował Samarytanin.

    Po odczycie intencji popłynie moja modlitwa, a książeczka o Armii Jezusa otworzy się Słowach Zbawiciela dla czcicieli Jego Wizerunku z Całunu; „/../ Ja będę bardziej starał się zaleczyć ich dusze zniekształcone przez grzech /../”…

                                                                                                                                     APeeL

 

 

 

06.10.2007(s) ZA TYCH, KTÓRZY ZGŁUPIELI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 06 październik 2007
Odsłon: 831

    Wyczuwałem, że jest to dzisiejsza intencja, a wskazują na nią zdarzenia wokół mnie i na świecie. Na początku spotkania z Panem Jezusem (Mszy św.) serce zaleją rozproszenia, a jest to podstawowa broń Nieprzyjaciela naszej duszy;

  • podział spadku po rodzicach na który skoczyły pazerne siostrzyczki i moja córka chrzestna
  • praca zawodowa, zmiana zespołu
  • sprawy polityczne dotyczące mojej ojczyzny
  • wyrzuty sumienia już przebaczonych grzechów, które obrażały Boga, Jezusa i Matkę Najświętszą. To też jest broń Złego, który chce wykazać naszą niegodność, a przecież św. Łotr jest obrazem Miłosierdzia Bożego w ostatniej chwilce życia!

     Teraz, gdy to zapisuję w telewizji sowieckiej płynie pokaz striptizu; "dawaj, dawaj, szyrsze (chodzi o rozłożenie nóg)”. Większość ludzi nie ma świadomości, że Bóg odbiera nasze myśli, pragnienia i intencje serca, bo słowa i uczynki widzimy. To naprawdę jest wielki błąd, bo w naszej głowie rodzą się grzechy. Przy takich myślał trzeba je natychmiast tłumić!

   Z tego wszystkiego siedzę skulony, a w tym czasie mały chłopczyk czyta słowa z ks. proroka Habakuka...wprost do mnie. Nawet teraz, gdy to piszę mam łzy w oczach, bo w w ucisku i przemocy mamy mieć świadomość, że "sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności." To ma być wyryte na tablicach, by można było łatwo odczytać.

   Natomiast św. Paweł przypomniał, abym; "rozpalił na nowo charyzmat Boży", który jest we mnie i "Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego /../."

   Ja już nie potrafię normalnie żyć. Chciałbym wciąż mówić o Bogu…można powiedzieć, że z powodu tej łaski „zgłupiałem”. Od Boga widzisz wszystkie nieprawości i nic nie możesz zrobić. W ludziach jest zbyt mało siły.

   Wyszedłem „na miasto”…podchodzi schizofrenik-alkoholik, goni mnie potrzebujący tylko 2 złote (wspomagałem go i teraz mam kłopot)…odwracam się od chłopaka z ogranicz. umysłowym. To zdarzyło się w kilkanaście minut.

    Z pliku gazet wyłaniają się ci, którzy zgłupieli; dla kobiety porzucił kapłaństwo, kupił blok z lokatorami i ich terroryzuje ("czyści kamienicę"), oszalał dla tancerki, katował dzieci, porwał własnego synka, internauta pomaga w samobójstwie, a przypomina się dr. śmierć, śmierć, sąsiad sąsiadowi rozbiera dom (cegła po cegle)…mamusia „poszła w świat” zostawiając sześcioro dzieci…jeszcze kulturystka wyglądająca jak mężczyzna!" Wystarczy, wystarczy...

                                                                                                                            APeeL

 

05.10.2007(pt) ZA POTRZEBUJĄCYCH MOCY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 05 październik 2007
Odsłon: 1256

Motto; Arka

      Dzisiejszy dzień jest przykładem zalania tzw. „duchowością zdarzeń”...dla poszukujących. Podczas badania mojej choroby psychicznej (2010) - przez „izbowego” pełnomocnika ds. zdrowia lekarzy - pani doktór zapytała mnie co oznacza „duchowość zdarzeń” i dała przykład pociągu.

    Miałem zamiar odpowiedzieć: „panowie używajcie hamulców w pociągu...do pań”, ale bałem się, bo od dwóch lat nie miałem już prawa wykonywania zawodu lekarza jako niebezpieczny dla otoczenia! Każdy wie, że gołąbek jest symbolem pokoju, a pokazanie środkowego palca oznacza przekleństwo dla   łamiącego przepisy ruchu drogowego.

     Wróćmy do „potrzebujących mocy”. Dzień zaczął się od zgłoszenia brygady mającej naprawić zniszczony beton w garażu. W tym czasie „Fiacik” stał na dworze i zauważyłem, że nie gaśnie czujnik ładowania akumulatora, a miałem plan dalszego wyjazdu.

    Udało się zapalić i w kościele słuchałem śpiewu kobiet wśród których była żoną. Jak Pan to pięknie uczynił...nie dla Siebie jak faraon, ale dla nas, a tu i teraz dla mnie! Od Ołtarza świętego płynęło wołanie „Wspomóż nas (...) wyzwól nas Panie”, a to potwierdza powiedzenie: „jak trwoga to do Boga”, ale nie może dziwić, bo każde dziecko w słabości biegnie do ojca!

  Te sekundowe doznania są nieprzekazywalne i piszę je ze łzami w oczach...dla podobnego do mnie, na dowód, że „nie zgłupiał” i ma wołać za Panem Jezusem: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi”. Lud odwrócił się od  Boga, bo ładniej pachnie niewola („Egipt”).  

    Kapłan pięknie śpiewał psalm o Bogu, który wysłuchuje biedaka i pokornego. Po Eucharystii i litanii do Serca Pana Jezusa przed Monstrancją moja dusza otrzymała moc. Teraz czas na dobre śniadanie, a po kojącym śnie z dużego zdjęcia...uśmiechał się do mnie Jan Paweł II. Ile mocy daje i pocieszenia daje nasz uśmiech. Zapytana o to żona stwierdziła, że nie widzi tego.

    Sąsiadowi wypełniłem druk na rentę z dodatkiem opiekuńczym, bo nagle ginie z powodu nowotworu. Powstała fundacja pomagająca ofiarom katastrof.  W telewizji płacze mistrzyni…musi oddać wszystkie ordery, ponieważ stosowała doping. Trafiłem też na zawody w podnoszeniu ciężarów…

   Jeszcze używki z kawą i herbatą, winem i alkoholem. Kiedyś, w czasie dalekiego wyjazdu karetką czytałem artykuł medyczny o zaletach kawy, która rozszerza naczynia mózgowe i stymuluje jego czynność. Dołącz do tego wino, a nawet czysty alkohol, który w naszym ciele spala się przy pomocy oksydazy alkoholowej do dwutlenku węgla i wody z wydzielaniem energii...

   TV Planette dała relację o Arce Bożej (dotychczas jest poszukiwana), która niesiona przed wojskami przynosiła zwycięstwo nad każdą armią. Tak Pan pomagał narodowi  wybranemu. Na Egipcjan spadło dziesięć obiecanych plag: glony sprawiły, że morze stało się czerwone, padły wszystkie ryby, rozmnożyły się żaby, a po ich ginięciu muchówki przeniosły ze zwierząt chorobę niebieskiego języka.

    Plaga wynikała z plagi, a Żydzi zostali uchronieni, bo nie spożywali mięsa świńskiego i starego ziarna (szczury). Na końcu Egipcjanie w pogoni zostali zatopieni przez wody, które rozstąpiły się dla Żydów.

     W ręku mam wizerunek św. Michała Archanioła zabijającego Szatana i kartkę z napisem wywołującą uśmiech: praktyczny prezent...pistolet! Wyszedłem na pacierz modlitewny i trafiłem na stadion, gdzie wzrok zatrzymała reklama napojów dających energię.

   W nocy oglądałem dwa spotkania bokserskie wagi ciężkiej. Gołota znokautował przeciwnika, ale uderzył go mocno już po gongu. W drugim starciu faworyt był 3x na deskach, a szczycił się tym, że nie puka do drzwi przeciwników, ale je wyważa.

   To tyle „duchowości zdarzeń” związanej z mocą, a ten zestaw kończy informacja o tarczy antyrakietowej...                                                                         

                                                                                                                                              APeeL

  1. 04.10.2007(c) ZA ZAPRZEDANYCH POGANOM...
  2. 04.10.2007(c) ZA ZAPRZEDANYCH POGANOM
  3. 03.10.2007(ś) ZA MOCNYCH JAK SKAŁA
  4. 02.10.2007(w) ZA STRZEŻONYCH PRZEZ ANIOŁÓW
  5. 01.10.2007(p) ZA PRZYJMUJĄCYCH WYZWANIE
  6. 30.09.2007(n) ZA POSŁUSZNE DZIECI
  7. 29.09.2007(s) ZA OFIARY OBŁUDY SZATANA
  8. 28.09.2007(pt) ZA RADOSNYCH DAWCÓW
  9. 27.09.2007(c) ZA DOCHODZĄCYCH POCHODZENIA BOGA OJCA
  10. 26.09.2007(ś) ZA STRASZLIWIE POSZKODOWANYCH

Strona 1378 z 2534

  • 1373
  • 1374
  • 1375
  • 1376
  • 1377
  • 1378
  • 1379
  • 1380
  • 1381
  • 1382

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 767

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?