- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 32
Dzisiaj jest szaro i mgła, a ja już o 6:30 jestem przygotowany do pracy w przychodni, ponieważ umówiłem się na badanie kierowców, amatorów, którzy muszą mieć zezwolenie na rozpoczęcie kursu. W tym czasie z telewizji płyną straszne obrazie zamachów w Egipcie (na hotele i miejsca, gdzie przebywają Izraelici).
Towarzysze już w akcji...chyba dzisiaj będzie posiedzenie Sejmu RP. Cóż ja mam do tego? Kocham moją pracę i staram się dać każdemu to, co mu się należy. Wielu cierpiących wymaga pocieszenia, a zarazem - jako wiedzący - dają świadectwo wiary, mówię o Bogu Ojcu, ponieważ ludzie nie szukają Jego w naszych sprawach.
Błędnie uważa się, że trzeba wołać tylko w zagrożeniu, a tak naprawdę nie wierzą w taką pomoc. Wyobraź sobie przykrość, gdyby tak czynił twój mały synek, o nic nie prosił, tak jakby był obrażony.
Około 11:00 - 12:00 do duszy i serca napływała „wzmacniająca słodycz”. Po latach wiem, że jest to działanie Ducha Świętego, którego przecież nazywamy Pocieszycielem. Sam przez wiele lat nie wiedziałem o tym. Kto ma podobne doznania ten wie, bo tego nie można wytłumaczyć. Nędzną namiastką tego stanu są używki wszelkiego rodzaju, a szczególnie narkotyki.
Właśnie jest u mnie pacjentka, której spłonął dom, cały dobytek, a jest bliska emerytury. U mnie takie pocieszenie napływa w nawale pracy lub przed czekającymi mnie kłopotami. Jeszcze o 15:00 przybyła chora w wieku 27 lat.
Z radia popłynął koncert życzeń ze starymi piosenkami miłosnymi. Właśnie będzie taka, ze słowami: „już od dawna nie widziałem ciebie (…) tak mi smutno, tak mi źle, myślę że kiedyś spotkamy się!” W oczach pojawiły się łzy, ponieważ nadal nie ma syna, a wnuczek jest bez ojca.
Padłem w krótki sen i w ulewie pojechaliśmy z żona na Mszę św. o 17:00. Tam zawołałem o wstawiennictwo do świętego Pawła prosząc o jego wstawiennictwo. W słowie popłynie...
1. List św. Pawła (Ga 3,7-14): „Przeklęty każdy, kto nie wypełnia wytrwale wszystkiego, co nakazuje wykonać Księga Prawa. A że w Prawie nikt nie osiąga usprawiedliwienia przed Bogiem, wynika stąd, że sprawiedliwy z wiary żyć będzie. Prawo nie opiera się na wierze, lecz /mówi/: Kto wypełnia przepisy, dzięki nim żyć będzie. Z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił (…) abyśmy przez wiarę otrzymali obiecanego Ducha”. Naród wybrany dotychczas trzyma się przepisów prawa.
2. Psalmista głosił chwałę Boga naszego (Ps 111,1-6): „Z całego serca będę chwalił Pana (…) Jego dzieło jest wspaniale i pełne majestatu, a Jego sprawiedliwość trwa na wieki.
3. Panu Jezusowi w Ewangelii (Łk 11,15-26) zarzucono, że złe duchy wyrzuca przez władcę złych duchów (Belzebuba)! Pan zapytał: „jeśli Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy, to przez kogo je wyrzucają wasi synowie?”
Eucharystia pękła na pół - cóż się zdarzy? Właśnie odnaleziono mnie w kościele, ponieważ nagle zmarł mój pacjent, który miał szereg schorzeń, ale chyba zapił się na śmierć. Pogotowie, policja, zamieszanie...tak jak w każdej - tak chwalonej - śmierci nagłej!, Pojechałem z nimi, co do minuty zdążyłem pobrać kartę zgonu z przychodni i zwolniłem policję. Wyjaśniło się pęknięcie na pół św. Hostii oraz napływająca słodycz duchowa.
Później czytałem wywiad z księdzem biskupem Pieronkiem, który stwierdził, że Kościół Zbawiciela przetrzyma wszystko, a jego atakowanie przynosi tylko doraźnie korzyści przeciwnikom. Wróciła osoba Szawła gorliwego prześladowcy głosicieli chwały Pana Jezusa oraz obecni władcy tego świata z SLD...z ciągnącym się za nimi zabójstwem księdza Jerzego Popiełuszki, a także różni grzeszni kapłani, a także decydenci emitujący w piątki komedie w telewizji.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 31
MB Różańcowej
1-wszy czwartek, modlitwy za kapłanów...
Męczą sny do demona: w jednym zniszczyłem telewizor, a w drugim atakował mnie rój mrówek (tak będzie z uporczywą muchą, przed deszczem)...ma pocieczenie pojawił się mały kotek z pieskiem.
Zaczyna się ciężka praca w przychodni, a już na początku mogę przeoczyć zawał serca. Dobrze, że wykonałem EKG, wezwałem R-kę, pacjent trafił do szpitala, a serce zalała ulga! Sam zobacz jak można z gabinetu, z przeciążenia i pośpiechu w pracy trafić do więzienia! W sądzie zapytają naiwnie: dlaczego zgodził się pan na takie niewolnictwo? W tym czasie z radia popłynie smutne piosenka z dedykacją...”o smutku w oczekiwaniu na osobę ukochaną” ("Warszawa jest smutna bez ciebie").
Tak się zdarzyło, że nikt nie przeszkadzał i puszczałem ją kilka razy z kasety, a chwilami łzy zalewało oczy, bo nadal nie ma syna i żadnej o nim wiadomości! Przypomniał się obraz matki przytulającej córkę, która uciekła z domu.
Na Mszy św. wieczornej zrozumiałem, że nie mogę już żyć bez Ciała Zbawiciela (Eucharystii). Wszystko tutaj jest marne i krótkie, co pokazał dzisiejszy poranny błąd po którym pacjent (nie wezwał pogotowia) mógł nagle przejść na drugą stronę, a śmierć nagła jest nieszczęściem).
W czytaniach będą słowa…
1. Św. Paweł powie (Ga 3,1-5) zapytał o ważny problem dla izraelitów czy: „Ducha otrzymaliście na skutek wypełnienia Prawa za pomocą uczynków, czy też stąd, że daliście posłuch wierze? Czyż jesteście aż tak nierozumni, że zacząwszy duchem, chcecie teraz kończyć ciałem? (…) Czy Ten, który udziela wam Ducha i działa cuda wśród was, czyni to dlatego, że wypełniacie Prawo za pomocą uczynków, czy też dlatego, że dajecie posłuch wierze?” To jest trudne dla człowieka bez łaski wiary, a wówczas i obecnie w naszej wierze nie mówi się o d u s z y!
2. Pan Jezus dał wiekopomna radę (Ewangelia: Łk 11,5-13), abyśmy o wszystko prosili i za wszystko dziękowali.
„Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą”. Tak jest prawda, bo jesteśmy dziećmi Boga Ojca.
Na ten czas z radia popłynie informacja o awarii samolotu rządowego, a śpiewaczka Steczkowska zderzyła się z TIR-em! Łzy zalały oczy, bo człowiek narzeka, a tu Dlaczego ludzie pokładają ufność w siłach ziemskich?! Wieczorem popłynie obraz z telewizji o zrośniętych bliźniętach potrzebujących rozdzielenia. Łzy zalały oczy, bo człowiek narzeka, a tu nieszczęście za nieszczęściem!
Później, gdy odczytam informację o stanie sytuacji, jest jasna! To święto Matki Bożej Różańcowej, a intencję potwierdziła nazwa leku Tulip stosowanego w zaburzeniu lipidów oraz relacja z hospicjum ze słowami, że tutaj śmierć jest otulona życiem! Mateczka Zbawiciela jest z tymi, którzy potrzebują przytulenia. Napłynęło nieszczęście starszego, samotnego i niepełnosprawnego małżeństwo ze spalonym domem.
W kościele odnajdzie mnie rodzina z powodu zgonu 51-latka...była policja, pogotowie i zbiegowisko. Poszedłem i pomogłem, śmierć nagła jest wielkim nieszczęściem dla duszy. Ogarnij cierpienie na całym świecie: ofiary wojen, zamachów terrorystycznych, wypadków, pozbawianych wszystkiego, biednych od dziecka, nagle ciężko chorych, przesiedlanie, itd. Każdy z nas zetknął się z różnymi o cierpieniami, wielu spotkało się z tym w swoich rodzinach i w otoczeniu.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 37
Wspomnienie św. s. Faustyny Kowalskiej.
Po wczorajszym ciężkim dniu sądziłem, że dzisiaj będzie ulga, ale to złudna nadzieja! Trwał nawał chorych z moją bezsilnością. Dodatkowo dzisiaj jest straszliwy upał...z tego powodu padłem po obiedzie. Podczas przejazdu na Mszę świętą serce zalewała miłość miłosierna ze szczególnym pragnieniem przebaczania moim prześladowcom. Przykro mi, ponieważ trwa nasilona inwigilacja, a przecież fałszywy szpieg to coś najgorszego dla służ specjalnych.
Ile wysiłku wkłada chodzący za mną „biedny” i stary, ile pani ze sklepu dla której jest „klientem”, a ile kolega dyżurny, spotykany „przypadkowo” 10 razy, nawet podczas mycia przez mnie zębów!
Ile fałszu jest w b. premierze Leszku Millerze z obłudnej opcji bolszewickiej, która trwa w pogardzie dla prawdy naszej wiary i ojczyzny oraz Boga-Ojca! To oni uwięzili kard. Stefana Wyszyńskiego, zbliża się rocznica porwania i zamordowania ks. Jerzego Popiełuszki przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa (19 października 1984 roku). Jego ciało odnaleziono 30 października w Wiśle. To oni dalej zabijają Pana Jezusa, tak jak naród wybrany, który dalej czeka na przybycie zapowiadanego Syna Bożego z bombami termojądrowymi, a tu przybył Niewinny Baranek.
W kościele przebaczyłem moim prześladowcom, a jeszcze nie wiedziałem, że dzisiaj jest wspomnienie mojej obecnej opiekunki św. s. Faustyny Kowalskiej.
Popłyną też piękne czytania…
1. Wyznanie św. Pawła, mojego obecnego profesora (Ga 1,13-24) o jego podłym życiu jako wyznawcy judaizmu z okrutnym prześladowaniem idących za Panem Jezusem („Kościół Boży”). „A Bóg jest mi świadkiem, że w tym, co tu do was piszę, nie kłamię”. Teraz z jego powodu wielbimy Miłosierdzie Boga Ojca, co jest pokazane także na pierwszym święty (Dobrym Łotrze).l Tutaj żaden zwiedziony przez Szatana nigdy nie przyzna się do swoich bezeceństw. Trwa to dotychczas…
2. Psalmista wołał do Boga Ojca (Ps 139,1-3.13-15): ”Przenikasz i znasz mnie, Panie (…) moje myśli (…) wszystkie drogi”. (…) I duszę moją znasz do głębi (…)”.
3. Pan Jezus podczas gościny u niewiasty Marty (Ewangelia: Łk 10,38-42) powiedział do niej, że troszczy się o wiele, „a potrzeba tylko jednego”. Wskazał przy tym na jej siostrę Marię, która „obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona. Chodziło o jej zasłuchanie w Słowo Boże. Znam to z własnego doświadczenia...mam pacjentki przybywające z daleka, aby posłuchać tego, co przekazuję oraz uciekających, spieszących się – właśnie w takich momentach – nie wiadomo dokąd i po co?
W tym czasie z oddali „patrzył” wielki obraz Pana Jezusa Miłosiernego. Upał przetrwały kwiaty na krzyżu, w telewizji popłynie obraz matki przytulającej ze łzami w oczach córkę, które uciekła z domu! Tak też jest z nami po powrocie do Boga Ojca, który kocha nas i czeka na nas z otwartymi ramionami! To było pokazane na synu marnotrawnym. Nasze miłosierdzie jest namiastką Miłosierdzia Boga Ojca, a najtrudniej jest przebaczyć wrogom…
Teraz, gdy kończę to świadectwo wiary (12.12.2025) napłynęło poczucie obecności s. Faustyny, a łzy zakręciły się w oczach. To moja obecna opiekunka, wie jakiego kłopoty są przy zapisywaniu świadectw wiary, a ja dziwię się jak ona to czyniła w zakonie, gdzie chowała swoje „papiery”?
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 32
Św. Franciszka z Asyżu
Ja jestem telepatą, a to zarazem wielka wada, ponieważ chorzy wysyłają do mnie złe myśli w swoich chorobach, przez to nie mogę spokojnie spać. Czuję zły dzień i z tego powodu przybyłem do przychodni wcześniej, ale ludzie nie mają delikatności i napadają już przy otwieraniu gabinetu lekarskiego. Dzisiaj mam plan załatwić wiele moich spraw...
- z zawiadomieniem kolegi, który zostawił pacjentowi cewnik bez informacji, wielu czyni wszystko bez słowa...jak automaty
- przyjąłem zastępstwo dyżurowe od kolegi
- pragnę załatwić przewóz karetką staruszka z rozrusznikiem serca, ale nie pozwoliła na to uparta pielęgniarka, która wozi papiery i dokumentacje chorych. Przecież jest to zabranie pacjenta i po drodze zostawienie go w szpitalu. Nie, bo nie! Dziadek jest ogólnie niesprawny, ale nie wymaga przewozu oddzielną karetkę!
- dalej nikomu nie odmawiałem, dawałem to co się należało, nawet przyjąłem obcą do blokady przyczepu (to zmora, niebyt znana przez lekarzy oprócz sportowych)
- wyjaśniłem pacjentce, że jej guz w pachwinie to krwiak, który usunięto
- personelowi oddałem otrzymane owoce od ogrodnika
- bezrobotnemu dałem informację do Urzędu Pracy, że należy mu się renta, ponieważ jest niezdolny do pracy
- ucieszyłem młodą dziewczynę, która była przestraszona guzem na szyi, a to torbiel z zaleceniem konsultacji laryngologicznej...
Nie miałem nawet możliwości wyjścia do WC, ale moją pracowitością wywołałem nawet niechęć u współpracowników. W końcu około 14:00 prawie padałem. Wszystko wyjaśni się na Mszy świętej wieczornej, gdzie w Ewangelii (Łk 10,25-37) „jakiś uczony w Prawie” wystawiając Zbawiciela na próbę, zapytał:
- Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?
- Jezus mu odpowiedział: Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz? - On rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego.
- A kto jest moim bliźnim?
Pan Jezus wskazał na ofiarę zbójców, którzy nie dość, że go obdarli, rani go „zostawiwszy na pół umarłego”! Wszyscy przechodzący omijali go. Gdy ujrzał go Samarytanin „wzruszył się głęboko (…) opatrzył mu rany (…) zawiózł do gospody”. Gdzie zapłacił gospodarzowi za dalsza opiekę na nad nieszczęśnikiem!
Popłakałem się po Eucharystii i wracałem do domu odmawiając moją modlitwę oraz koronkę do Miłosierdzia Bożego za objętych tą intencją. Dodatkowo podziękowałem za moje ocalenie...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 31
MB Różańcowej
Po dobowym dyżurze w pogotowiu na Mszy świętej o 12:00 byłem drętwy, ponieważ nie wypiłem kawy. Kapłan wspomniał o cudach różańcowych, a ja mam wielki artykuł na ten temat z „Naszego dziennika”. Dodatkowo nadmienił o rozprowadzaniu pisma "Eucharystia", ale nie miałem grosza w kieszeni. Szkoda, bo dzisiaj, gdy to przepisuję(13.12.2025) jestem ciekach czy nadmieniono, że jest to Ciało Duchowe Pana Jezusa, Cud Ostatni na kuli ziemskiej!
Psalmista wołał z uwielbieniem o Bogu Ojcu (Ps 95,1-2.6-9): „Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu, wznośmy okrzyki (…) uwielbiajmy Go padając na twarze, zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył. Albowiem On jest naszym Bogiem,
a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku”.
Św. Paweł wskazał (2 Tm 1,6-8.13-14), że: „nie dał nam Bóg ducha bojaźni (…) Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego (…)”.
Natomiast Pan Jezus wskazał na moc naszej wiary, nawet tak małej jak ziarnko gorczycy (Ewangelia: Łk 17,5-10), co potwierdzam...
W czytanym liście pasterskim Jan Paweł II błagał o działania pokojowe w byłej Jugosławii. Od lat pościliśmy w tej intencji (środa i piątek). Umęczony padłem w sen od 15:30 do 18:00 i wróciłem do pełni sił, a dodatkowo trwała cisza i pokój. „Dobry jest Pan i łaskawy”.
Z telewizji popłynie relacja z poszukiwania nastolatki porwanej do domu publicznego w Amsterdamie, a my mamy nadzieję w odnalezienie naszego syna. Razem z żoną zawierzyliśmy wszystko Ojcu Najświętszemu, Panu Jezusowi oraz Mateczce Najświętszej.
To jest właściwie postępowanie, zgodne z Wolą Boga Ojca, ale dlaczego spotkało nas to cierpienie? Stwórca wie, co czyni („na co pozwala Szatanowi i jego czcicielom). Zarazem jest to próba pełni zawierzenia przekraczającego śmierć!
Przed snem przepraszałem Boga Ojca za moje nędzne życie i cud ocalenia, bo upijałem się do nieprzytomności, przynoszono mnie z baru, byłem zdejmowany z dyżuru, mogłem trafić za kratki. Zarazem z serca wyrwało się dziękczynienie, bo żona i pacjentki wymodliły odjęcie nałogu przez Boga Ojca. Zrozum, że Stwórca nie pomaga błyskawicznie, bo kilka naszych lat to błysk w wieczności. Jutro odmówię koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz z płaczem moją modlitwę przebłagalną (jest na witrynie)...
W tym zapisie była karteczka ze słowami proroka Izajasza: „Nad którymi Pan czuwa, ci żyją (…) Uzdrowiłeś mnie, Panie, i żyć pozwoliłeś”… APeeL
- 02.10.2004(s) ZA STRZEŻONYCH PRZEZ PANA I ZA DUSZE TAKICH...
- 01.10.2004(pt) ZA TYCH, KTÓRZY MIŁUJĄ CIEBIE, BOŻE OJCZE PONAD WSZYSTKO...
- 30.09.2004(c) ZA POTRZEBUJĄCYCH SZCZEGÓLNEJ OCHRONY...
- 29.09.2004(ś) ZA CHRONIONYCH PRZEZ BOŻĄ OPATRZNOŚĆ...
- 28.09.2004(w) ZA PRZEKLINAJĄCYCH SWÓJ LOS…
- 27.09.2004(p) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIDZĄ PRZEMIJANIA SWOJEJ WIELKOŚCI...
- 26.09.2004(n) ZA TYCH, KTÓRYM PĘKA SERCE
- 25.09.2004(s) ZA OFIARY ŚMIERTELNYCH POMYŁEK
- 24.09.2004(pt) ZA POTRZEBUJĄCYCH ZMIŁOWANIA…
- 23.09.2004(c) ZA PROSZĄCYCH O WSTAWIENNICTWO…