Musisz zrozumieć, że bój duchowy nad nami (w świecie nadprzyrodzonym) jest pokazany na zbrodniczych programach zbrojeniowych z napadaniem na innych. Tak dzieje się obecnie, a Mefistofeles (Kłamca i Niszczyciel) odsłonił nawet swoje prawdziwe oblicze...

    Musisz zarazem wiedzieć, że prawdziwa jest rzeczywistość duchowo (dusza) - cielesna (psyche i soma). Negując to nigdzie nie dojdziesz. Wielu mówi głupio, że demon ich nie kusi. Nie kusi, jeżeli czynią samo zło, bluźniąc dodatkowo Bogu Ojcu. Na pewno znasz takich i wiesz, że są hołubieni przez władzę wciąż ludową (nawet w więzieniach mają szacunek).

   Jakby na ten czas prof. Andrzej Zybertowicz - doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego (2008-2010) i Andrzeja Dudy (od 2015) - mówił o systemie politycznym, a ja dodam, że jest on wynikiem realizowania programu zniszczenia ludzkości przez upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji.

    Jego wyznawcy "nie boją się Boga" i dlatego nie pokonamy tego "królestwa" bez Opatrzności i interwencji Boga Ojca. Pokładanie nadziei w nauce "rzucania granatami" oraz w paktach politycznych i "historycznych wizytach" Andrzeja Dudy...nie wystarczy!

    Nie można oddzielić Państwa od Boga z Jego Opatrznością! Na nic tutaj dyskusja, bo pragnący tego nie mają żadnej alternatywy. Przecież każdy wie, co stało się z narodem wybranym! Co da im kopuła antyrakietowa, gdy w Izraelu pozostała tylko Ściana Płaczu.

   Ten wstęp wyjaśnia zarazem dlaczego na całym świecie zabija się wyznawców Boga Objawionego, a nie wymyślonego. Chodzi o to, że tacy jak ja - w świetle Ducha Prawdy - "widzą więcej, a nawet wszystko" ujawniając działania Bestii (z jego ziemskimi agendami)!

   Piszę to, a w programie "Państwo w Państwie" pokazują oszukanego przedsiębiorcę, którego zlicytowano (przestępczy weksel podpisany zaocznie). Prosta sprawa trwała 10 lat, a "niezawiśli sędziowie" przyklepywali wszystko. Taki totalny fałsz widzisz obecnie u barbarzyńców...w czerwonych czapeczkach, jeszcze niedawno hołubionych w "wolnych mediach" (TVN).

    Na Mszy św. porannej (o 6.30) Pan Jezus powiedział do swoich uczniów (Ewangelia: J 15,26-16,4a), aby nie załamali się w wierze, bo "nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu. Będą tak czynić, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie".

    W ręku znajdzie się art. z "Niedzieli" 23 kwietnia 2006 "Chrześcijański męczennik", gdzie 5 lutego 2006 r. 16-letni Chuzan Akdil w Turcji - zabił dwoma strzałami w plecy...modlącego się księdza Andrei Santoro - krzycząc: "Allah Akbar" (Bóg jest wielki)!

    Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał wyrok, w którym stwierdza, że dyskryminuje się Świadków Jehowy (sektę zrównano z Kościołem katolickim)! Prawda jest inna, bo kwitnie wroga propaganda przeciwko jedynie prawdziwej wierze katolickiej i bezkarnie obraża się nasze uczucia religijne.

    Dowodem jest napad na mnie za obronę wiary i krzyża...przez mocarzy, a właściwie sprzedawczyków i to w białych fartuchach. No cóż obdarowani głupimi stanowiskami (nikomu niepotrzebnego samorządu lekarskiego)...muszą służyć, a zarazem być burakami i lisami.

   Pan pokazał mi zarazem swoje cierpienie, bo nikt mi nie pomógł, a mamy dużo obrońców piesków i kotków, przyrody, a szczególnie dyskryminowanych homoseksualistów. Dzisiaj wiem, że cierpienie niezasłużone jest wielką łaską o której marzą Aniołowie. Nie dałoby mi radości odjęcie tego, ale czerwoni działacze zostaliby uwolnieni od grzechu.

    Ktoś powie, że trzeba słuchać się Boga Ojca, a wówczas jesteś wpisywany na listę proskrypcyjna Przeciwnika, którego agendami jest Bezpieka (ma się nadal dobrze). Warga zwisła im z powodu opętania guru w Moskwie...zabijającego wszystko, co się rusza na Ukrainie z zostawianiem po sobie spalonej ziemi. Już niedługo demony wyrwą jego duszę z trupa, bo dziadula słabnie w oczach. 

    Przypomniał się czas rozpasania stacji telewizyjnej siejącej „całą nieprawda, przez całą dobę”. 15.08.2008 r. w Święto Wojska Polskiego oraz Wniebowstąpienia NM Panny…starali się podwójnie: ukryto relację z wojny polsko-bolszewickiej oraz wyemitowano paradokument o związku Jezusa z Marią Magdaleną („Więzy Krwi”).

   Obrazoburcy w tak wielkim święcie mojego Kościoła katolickiego udowadniali małżeństwo Boga - Człowieka z byłą nierządnicą…ocaloną od wiecznej zguby. Paszkwilant nawet znalazł d o w ó d na potwierdzenie tej tezy.

    Plugawe usta szerzą obłudę, ale jutro pobiegną do Domu Pana Jezusa (patrz pogrzeb prof. Bronisława Geremka). Tak się dzieje w kraju nad Wisłą, gdzie jest wolność religijna i demokracja.

    Ostatni przystąpiłem do Eucharystii, która ułożyła się pionowo wzdłuż jamy ustnej,  a to oznacza, że dzisiaj Bóg Ojciec będzie ze mną. Tak się stanie, bo otrzymam pomoc w malowaniu i sprzątaniu garażu...nie planując tego!

   Święta Hostia utrzymywała się w ustach, falowała jakby na wietrze i ułożyła się w formie trójkątnej chusty, zawiniętej na brzegach. To było ewidentne podziękowanie za moje oddanie, wierność i posłuszeństwo: "tak - tak" oraz "nie - nie".

    Ze względu na zmęczenie modlitwa była niemożliwa...

                                                                                                           APeeL

 

 

 

   Myślałem, że nie pójdę na Mszę świętą o 7:00, bo - po prośbie do Ducha Świętego - pisałem świadectwo wiary: za trwających w zapaści duchowej. Jednak posłuchałem natchnienia i po dwóch godzinach snu (4.00-6.00) znalazłem się na chórze kościelnym, gdzie dziękowałem Bogu Ojcu za wszystko.

   Relacjonuję to dla poszukujących odczytywania Woli Boga Ojca czyli ćwiczeniu się w delikatnych natchnieniach oraz przeszkodach ze strony Szatana.

    Od Ołtarza św. padną słowa o oczekiwaniu na ponowne przyjście Pana Jezusa, a to jest całe nadzieja garstki wierzących, bo większość przychodzi do kościoła w niedzielę i to z obowiązku. Zważ, że tylko w wierze katolickiej jest Eucharystia (Duchowe Ciało Pana Jezusa).

    W tym czasie prof. Jan Hartman zarzuca nam, że sami siebie wybraliśmy (tak jest u św. Jehowy), a przez to dzielimy ludzi, a reszta ma być ukarana po śmierci (zarazem neguje posiadanie duszy).

   Jest to demoniczna manipulacja, ponieważ ten podział został już pokazany na krzyżu w postaci Złego i Dobrego Łotra. Kto ich podzielił: jeden szydził do końca, a drugi protestował! To był pierwszy święty, a drugi został potępiony! Tak też będzie podczas Paruzji (ponownego przyjścia Pana Jezusa)...szczególne z duszami wybranych i ostrzeganych. Tego boi się profesor szukając winnych w naszej wierze, a ma wolną wolę!

   W Dziejach Apostolskich (Dz 15) padną słowa o siejących zamęt w duszach, a trwa to dotychczas dzięki Lutrowi i Kalwinowi, św. Jehowy oraz w kościołach oderwanych od następcy św. Piotra. 

    Natomiast św. Apostoł Jan w uniesieniu duchowym ujrzał (Ap 21) Miasto Święte - Jeruzalem zstępujące z nieba od Boga! Pan Jezus powiedział do nas (w Ew. J 14,23-29), że przyjdzie z Bogiem Ojcem do przekazujących Jego naukę...

  Z drugiej strony mamy działanie Szatana, zbuntowanego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji...w demonicznym szkodzeniu, kłamaniu, "nawracanie przez ścinanie" oraz zabijaniu dla zabijania. Ze swoimi agenturami: budzi zwątpienie z prawdziwym dzieleniem ludzi. 

    Nieświadomym jego istnienia podsuwa bożków: władzy, posiadania (złota) oraz "miłości" (seksu) z wszelkimi wynaturzeniami ("spółkującymi inaczej", pedofilią, dobrowolną prostytucją)...czyli ohydą spustoszenia w Oczach Boga. Reszta wynika z łamania Dekalogu.

    Tak trafiłem na staruszka-kulturystę chwalącego się mięśniami oraz 70-kę influencerkę z kultem dobrego wyglądu...podobną do Marty Gessler pragnącej wiecznej młodości. W religijnej TVN wciąż epatują niewiasty...sukniami ślubnymi, które pasują na bal, a nie do Domu Boga Ojca.

   Napad na Ukrainę rozpoczyna Armagedon czyli wojnę opcji demonicznej z Bożą. Nie poradzimy sobie z opętanymi sadystami zabijającymi dla zabijania oraz równającymi wszystko z ziemią!. Trafiłem na reportaż o zatruciu Aleksieja Nawalnego (Nowiczokiem), który poraża złącza nerwowe, a później znika...wskazując na śmierć naturalną.

    Spójrz na wszystko od Stwórcy, a zrozumiesz czekającą nas zagładę. Musisz zrozumieć, że z łaską wiary widzi się podobnie, od Boga Ojca (łaska), a to sprawia wielkie cierpienie.

    Jedynym naszym ratunkiem jest Opatrzność Boża, ale ludzie pokładają ufność w sobie i we wszelkich układach.

                        Świątynia_Opatrzności_Bożej.jpg

    Nagle napłynęła miłość do moich wrogów i prześladowców. To było działanie Ducha Świętego wskazującego, że wszyscy jesteśmy braćmi. Przy tym Pan Bóg kocha bardziej złych, a obdarzeni łaską wiary mają większą odpowiedzialność. Jednak większość posługuje się swoim rozumem, kocha najbliższych, a nienawidzi "obcych".

  Wszystko będziemy mieli pokazane to na Sądzie Bożym. Z czym staniesz przed Stworzycielem? Nie zlekceważ mojego świadectwa wiary przekazywanego z "tu i teraz".

     Eucharystia ułożyła się w kielich kwiatu i zamieniła w mannę z nieba. To podziękowanie za mój wysiłek, który zarazem jest moim ostatecznym pragnieniem: chcę głosić chwałę Boga Ojca na cały świat. Zawołałem tylko: "niech będzie chwała i cześć Bogu Ojcu, chwała i dziękczynienie, dobremu Tacie".

    Nie dziw się że tak piszę, bo jest to infantylność, a właściwie choroba według kolegów psychiatrów. Zdrowi są tylko bezbożnicy, chwalący się swoją wiedzą i atakami na wiarę świętą. Wczoraj pokazała to audycja z psychologiem klinicznym...wyraźnie majaczył oderwany od rzeczywistości!

   Pokój Boży zalał serce, a duszę ekstaza. Tak już będzie do końca mojego życia, a jest to największa łaska na ziemi. Minęły dwie godziny, a dalej trwała słodycz w ustach z pragnieniem mówienia o Bogu Ojcu. Podczas uniesienia modlitewnego na sygnałach pędziła karetka, a w tym czasie dzwony kościelne zwoływały wiernych do kościoła (pomoc ludzka i pomoc Boża)...

                                                                                                          APeeL

 

 

 

 

Motto: duchowa misja specjalna...

    Rano miałem natchnienie, aby być na Mszy świętej wieczornej. Dzisiaj będziesz miał dowód na to, co oznacza Wola Boga Ojca. Ja też nie wiedziałem dlaczego mam to uczynić, ponieważ w środy i piątki - dalej pościmy z żoną w formie złagodzonej ze względu na wiek - w intencji pokoju na świecie, a w soboty wspólnie spożywamy śniadanie.

   Padłem  w sen od 10:00 do 18:00...jak u niemowlaka (bez koszmarów, kurczy mięśni i wiercenia się ze stękaniem), aż żona sprawdzała czy żyję! Ja proszę o śmierć dobrą (z Sakramentem Pojednania) i godną (nie w karetce lub na korytarzu szpitalnym) i wielokrotnie zapewniałem ją o tym, że nie umrę  nagle.

   Nie przypuszczałem, że to będzie tzw. "duchowość zdarzenia" pomocna w odczycie intencji modlitewnej. Jakiej? Później przypomni się, że Pan dał do ręki art. o 40-letniej Terri Schiavo, która po ataku serca przez 15 lat przebywała w stanie wegetatywnym.

                                        Eutanazja

   Po wyroku Sądu Najwyższego w USA została zamordowana 31 marca 2005 r. (eutanazja). Jej rodzice też tak uważali, a ja popłakałem się. W sercu pojawili się krzywdzący dzieci i młodzież (pedofile, szerzący pornografie, itd. aż do ich mordowania!

   Zerwany tuż przed Mszą świętą trafiłem na wyjątkowe Misterium, gdzie siostra Faustyna długo "patrzyła" na mnie. Nigdy tak nie było, a jest to obecna moja święta opiekunka. Wiedziała, co się stanie...jak poważna będzie ta intencja. Jutro odmówię całą moją modlitwę...podczas kłótni i przekleństw między drużynami piłkarzy, a nawet w samych drużynach.

    Padły słowa o tych, którzy nie są już z tego świata. Tak jest właśnie ze mną, bo moje obecne życie jest tylko błyskiem - w stosunku do wieczności - zesłania polegającego na wcieleniu duszy do ciała fizycznego. To jest opisane na Adamie i Ewie, którzy po grzechu stwierdzili że mają ciała.

   Nigdy nie chciałbyś być w ciele fizycznym po dowiedzeniu się, że masz ciało duchowo, doskonałe i wiecznie. Jego wygląd zależy od twojej świętości, a to jest zadanie dla każdego z nas: "święci bądźcie jak Ja Jestem Święty"...tak radzi nam Zbawiciel! Podczas swojego życia nie wymówił zbędnego słowa i nigdy nie skłamał.

    Zrozum jedno, że Bóg Ojciec jest z nami, przy każdym z nas, a nawet w nas jako jego cząstka czyli dusza ludzka. Uwierz mi z "tu i teraz", bo jest to relacja pisana w ekstazie. Raz zaznałbyś tego stanu i już nigdy więcej nie byłbyś przeciwnikiem życia wiecznego, Królestwa Bożego. Na nic tu rozum, im większy tym większa zguba. Prędzej pojmie wszystko człowiek prosty.

   Przekazuję to, ponieważ nie wolno mi zmarnować otrzymanej łaski od Boga Ojca! Podziękujesz mi, gdy spotkamy się w Prawdziwej Ojczyźnie. Bez Światła Bożego, nie ujrzysz swojego obdarowania, które dzisiaj jest pokazane na Ukraińcach (wielu straciło wszystko)! Nawet popłynie pieśni: "Cóż ci Jezu damy za Twych łask strumienie".

   Zrozum, że wszystko jest łaską...od chleba naszego codziennego poprzez posiadanie wody, dachu nad głową, pokoju ziemskiego, a u nas na dodatek mamy Kościół Święty, gdzie otrzymujemy darmowy chleb dla życia duszy   (Eucharystię).

    Jak dzisiaj dziękowałem za sen, kawę, 18 letni samochód, moją sprawność mimo wieku, a szczególnie za posiadanie Domu Boga z kapłanami. Bez nich byłby to tylko budynek na świętym miejscu. Ty nie zauważysz tego wszystkiego, bo zawsze to miałeś!

     Wszystko to przekazują na mojej stronie internetowej, a nie ma takiej na świecie. Piszę to do ciebie, tuż po Mszy świętej czyli spotkaniu mojej duszy z Duchowym Ciałem Pana Jezusa. "Jaki Cud Bóg uczynił, że Swe Ciało w chleb przemienił!" Nie bierz tego dosłownie, jak ci którzy idą i gryzą "ten chleb" dla duszy, a nie dla ciała. Co dla ciała oznacza opłatek?

  W Słowie płynącym od Ołtarza św. będzie mowa (Dz 16,1-10) o początku ewangelizacji...czyli klerykalnej ideologii chwały, posłannictwa i niepokalania (wg prof. Jana Hartmana). A to jest pewność w przekonaniu, że Bóg nas wezwał, abyśmy głosili im Ewangelię!

                                             Mural Jezus Słowo

    Na ten czas płynęły wstrząsające słowa psalmisty (Ps 100,1-5) głoszące chwałę Boga Ojca.

Jakże chciałbym kiedyś spotkać się z nim!

Niech cała ziemia chwali swego Pana

Wykrzykujcie na cześć Pana wszystkie ziemie, służcie Panu z weselem!

Stawajcie przed obliczem Pana z okrzykami radości.

Wiedzcie, że Pan jest Bogiem, On sam nas stworzył.

Jesteśmy Jego własnością, Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem, z hymnami w Jego przedsionki.

Albowiem Pan jest dobry, Jego łaska trwa na wieki, a Jego wierność przez pokolenia.

     Popłakałem się, bo to płynęło prosto z mojego serca

   Pan Jezus (Ewangelia: J 15,18-21Kol 3,1) przekazał, że: "Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. (...) Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. (...) Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał".

    Ostatni podszedłem do Eucharystii, padłem na kolana z pożegnaniem się. Ciało Pana Jezusa złożyło się w naleśnik i było bardzo słodkie (odczucie duchowe, ale także w smaku), a to oznaczało coś dobrego. 

    W uniesieniu duchowym (ekstazie) chwyciłem twarz w dłonie, pogłębił się oddech ze wzdychaniem, stałem się nieobecny dla świata. W tym stanie wzrok zatrzymała figura Matki Bożej, a sercem znalazłem się przy braciach muzułmanach w meczecie, którzy nie uznają żadnych wizerunków, figur, a nawet witraży. Zabierz mi to wszystko i kapłanów: co wówczas zostanie? Pojawił się Pokój Boży, a nie ma on nic wspólnego z naszym, który często jest brakiem wojny! W tym czasie popłynie pieśń: "Święty Boże, Święty Boże, Święty a nieśmiertelny zmiłuj się nad nami".

   Po wyjściu z kościoła w wielkim uniesieniu dałem (potrzeba serca) świadectwo wiary proboszczowi, prosiłem jeszcze raz, aby mówił o duszy, szatanie i co jest z nami po śmierci. Wskazałem, że obydwoje mamy dodane po 15 lat życia. On ma bardzo dobry charakter, nigdy się nie uniesie, nie ucieka przed parafianami, ale długi czas nie wierzył w moją łaskę wiary.

    Człowiek przemieniony z fizycznego na duchowy całkowicie inaczej zachowuje się podczas normalnych czynności. Nie spieszy się samochodem, ustępuje miejsca, pomaga w zapaleniu świateł drogowych, bo czuje od Boga (miłość wszechogarniająca), że wszyscy jesteśmy braćmi.  Pochwaliłem sąsiada reperującego sprzęt elektroniczny, to naprawdę uczynny i dobry człowiek, zaprosiłem też znajomych na moją stronę.

    Z miłością podlałem kwiaty pod krzyżem, a także usychające na klombie przed garażem i nalałem wody dla gołębi. Po powrocie do domu napłynęła wyżej wymieniona intencja. Sprawdziłem, okazało się, że nie miałem takiej...

    Dalej trwała ekstaza i chciałbym to wszystko wykrzyczeć na cały świat. Jeżeli trafiłeś tutaj i czytasz to świadectwo, nie traktuj tego jako przypadek, bo Bóg Ojciec, wie o twoich rozterkach duchowych, a czas płynie nieubłaganie.

   Coraz trudniej jest później wrócić do wiary, bo Belzebub nienawidzi twojej duszy, a ja wiem, że wszystko jest prawdziwe w kościele katolickim, a także to, że istnieje Królestwo Boże z którego został definitywnie wypędzony. Chciał dokonać przewrotu...jak teraz w Moskwie.

    Duch Święty wskazał na włączenie radia oraz wejście na blog prof. Jana Hartmana (następna "duchowość zdarzeń");

1. RDC, gdzie była rozmowa na temat książki dla mężczyzn "Żelazny Jan" z "zaleceniami" po których szczęka wypada pod stół. Barbarzyńcy i dzicy, samcza energia, "mężczyźni bez życia", brak energii do jakiegokolwiek działania, chroniący życie, ale nie dający życia.

   Tam było też zalecenie porozumienia w rodzinie bez przemocy. Gość potwierdził, że jego rodzice rzadko ze sobą rozmawiali, a on teraz ma z tego powodu problemy. Wspomniał też o staruszkach żeniących się z młodymi dziewczynami, a ja dodam do takich pragnących wiecznej młodości (jak Magda Gessler)...

2.Radiowa Dwójki, gdzie w audycji "Misja specjalna" dr. Paweł: jak wyprowadzać ludzi zdrowych z zapaści...ze ścieżki do drogi ubitej. To też była "duchowość zdarzenia" i to podwójna, ponieważ podał mi ostatecznie intencję (myślałem o śpiączce). W moich radach jest to droga z wybojami prowadząca do Autostrady Słońca (Królestwa Bożego).

   Psychologia pozytywna ma wyprowadzić ludzi zdrowych z zapaści, w tym w parach z wytyczeniem ścieżki do drogi ubitej. Jasna triada (humanitaryzm, wiara w ludzkość i podmiotowe traktowanie człowieka) jest przeciwstawna dla ciemnej strony ludzkiej. Z wiekopomnym odkryciem, że ludzie mający jasną triadę i ciemną...różnią się (przecież jest to znane z Pisma Świętego - Kain i Abel).

   Dalej trwał monolog o cyberpsychologii, "sztucznej inteligencji", pozytywnym systemie hybrydowym, humanoidalnym robocie, który może otrzymać status człowieka. Komputer mógłby uzyskać status człowieka! Zobacz szurniętych w zapaści duchowej z pukającym do drzwi Szatanem, który odciąga ludzi od Boga Ojca wszelkimi sposobami. Ten specjalista mówił z jego natchnienia (opętanie intelektualne)...tak jak Jan Hartman pisze pod jego dyktando.

    Musiałbyś sam posłuchać tych bredni po trzykrotnym tłumaczeniu z polskiego na nasze! Zadzwoniłem do nich, ale tylko nagrywają...

3. Blog ateisty i masona prof. Jana Hartmana Zapiski Nieodpowiedzialne (www.polityka.pl) z wpisem z 20 maja 2022 Jaka szkoła po Czarnku. Dałem tam komentarz (dr. Bylejaki)..

                                                      Panie Profesorze!

   "Pan Profesor pisząc na każdy temat musi poruszyć problem wiary katolickiej czyli oddzieleniu Państwa od ludzkiej duchowości (Islam jest Państwem religijnym).

Tutaj była sprawa uposażeń nauczycieli, ale doszło do:

- "ideologicznej kontroli wszechwładnych kuratorów"

- posuniętej "do granic śmieszności klerykalizacja szkół (...) szkoła będzie służyła praniu mózgów młodzieży i wychowywaniu ich na katolickich nacjonalistów"

- to odwrotność dla tych, "którzy jakimś cudem nie będą jeszcze zaczadzeni nacjonalistyczną pychą i jej klerykalno-militarystyczną ideologią chwały, posłannictwa i niepokalania (...)...

   Następnie popłynęły rady jak przeprowadzić "czystkę" przeciwko propagowaniu katolicyzmu, aby "odsunąć od władzy nad szkołami kolaborantów (...) wysługujących się jej i nadużywających stanowisk w celu krzewienia ideologii partyjno-kościelnej".

   Sprawiają to "haniebne układy z Watykanem (...) uniemożliwiają uwolnienie szkół od propagandy katolickiej (...) od hańby poddaństwa (...) ideologii katolickiej (...) z jej brutalnym dzieleniem ludzi na lepszych i uprzywilejowanych chrześcijan oraz błądzącą moralnie, skazaną na kary pośmiertne pozostałą większość".

   Profesor proponuje pomoc z apelem: "Tymczasem droga szkoło, trzymaj się i nie daj hunwejbinom i ministrantom"! Hunwejbin to «chiński czerwonogwardzista, uczestnik rewolucji kulturalnej w Chinach»

                                          Panie Profesorze! Litości!

   Niech Pan da radę jak skasować podział ludzkości...proszę przedstawić swoją wizję tego świata. Jak sprawić, abyśmy się wzajemnie miłowali, bo Szatana do klatki Pan nie złapie. Kto Pana straszy karą pośmiertna? Przecież każdy z nas ma wolną wolę.

     Przyjdą bracia islamscy to zobaczy Pan Profesor jak wielka to i jedyna ł a s k a"...

     Pomyślałęm ilu mamy takich wokół: "będziecie jako Bogowie". Nawet Samego Pana Jezusa kusił i to nie tak jak ciebie, bo chciał go wypróbować:  zamień kamienie w chleb, skocz z tej góry, a Aniołowie poniosą Ciebie  i wreszcie oddaj mi pokłon, a dam ci królestwo tego świata. 

    Widzisz to na jego wyznawcach...stąd słowa Złego Łotra: "czy Ty nie jesteś Mesjaszem - wybaw więc Siebie i nas". Dobry Łotr oponował: "ale On niczego złego nie uczynił!"

    Ilu mamy pragnących takiej właśnie władzy...trwających w śpiączce, a po ostatecznym odczycie intencji w zapaści duchowej. Ogarnij tylko cząstkę tych panów życia i śmierci: mafie w rządach, dyskryminacje wszelkiej maści, zabójcy dosłownie lub sprawiający śmierć cywilno-zawodową...jak w moim wypadku przez faryzeuszy i to w białych fartuchach. Zwolennicy aborcji oraz "spółkujący inaczej", porno mani, ofiary ciężkich nałogów (narkomania, lekomania, alkoholizm i nikotynizm).

    Masz tylko dwa dary od Boga:  wolną wolę i czas. Już w tej chwilce wybierz Boga Ojca i jedynie prawdziwą wiarę katolicką.  Uwierz mi, ponieważ napisałem to dla Ciebie zjednany z Duchowym Ciałem Pana Jezusa...

                                                                                                                  APeeL

 

 

 

 

    W nocy  (4.00 - 7.00) opracowałem i edytowałem wczorajsze świadectwo wiary, a przez to na Mszy św. o 7.15 byłem drętwy i nic nie docierało...marzyłem tylko o drzemce. A jak się okaże dzisiaj była Egzekutywa, gdzie jednomyślnie wybrano ludzi przodujących wśród braci (Dz 15,22-31), ponieważ wśród wiernych pojawili się "nauczyciele"...siejąc zamęt w duszach. 

   Natomiast Pan Jezus nazwał nas Swoimi przyjaciółmi (Ewangelia: J 15,12-17), "bo sługa nie wie, co czyni pan jego", a wszystko nam ujawnił. Eucharystia sprawiła ożywienie, podlałem kwiaty pod krzyżem i z powodu upału pozostałem w domu.

   Ludzie nie rozumieją i nie dziękują Bogu Ojcu za posiadanie dachu nad głową, czapki i świeżego chleba. Wiedzą to na Ukrainie...jako ofiary napaści barbarzyńców i sadystów prowadzonych przez Bestię.

   To jeszcze nic, bo za nimi przyjdą do nas wyznawcy Allaha, reprezentujący "nawracanie przez zabijanie". Od kogo to? Jaki najgorszy ojciec ziemski karze tak czynić ze swoimi dziećmi. 

   Przypomniał się skandalista Kuba Wojewódzki, który żartował z Jezusa; "zamienił wodę w wino, och nie, wino w wodę…przejdzie do drugiej tury programu „Mam talent”. Dalej mówił o Dodzie, a imię Jezusa wymawiał w formie wykrzyknika! 

   Natomiast chcąca obalić chrześcijaństwo (iluminatka) prof. Joanna Senyszyn w „Super Stacji” wskazała na kłócących się wyznawców naszej wiary. Podkreśliła gwałtowny ich spadek, a równocześnie twierdzi, że mamy państwo wyznaniowe. "Politycy pozwalają hierarchom na rozpasanie, na taką pazerność /../ która, jest obraźliwa nawet dla Kościoła /../ przeliczanie każdej posługi na pieniądze!" 

    W tym czasie 99.99% ludzkości ma sprawy ważniejsze od zbawienia, czyli naszego powrotu do Ojczyzny Prawdziwej, gdzie nie ma Tusków, Kierwińskich, Budków z całym lisim ogonem dworaków, sflaczałych balonów...opętanych przez władzę.

    Garstkę interesuje własna dusza, motyl wylatujący z brzydkiej larwy. Nawet w kościele nie mówią o tym ze wskazaniem, co jest z nami po śmierci. Na temat Przeciwnika Boga nie wolno mruknąć, bo jest tylko zło (grzech) i dobro...chodzi o zachowanie tajnego działania Mefistofelesa (ma wtyki w hierarchii kościlnej). 

   To działanie zostało ujawnione ("zdradzone") przez jego agenturę, antyfaszystów "naprawiających" cudownie stworzony świat. Bolszewizm jest żywym wcieleniem się i ujawnieniem na ziemi ducha Antychrysta.

  Piszę to, a przede mną leży zdjęcie mumii Lenina z tytułem "Wódz wiecznie żywy"...podtrzymywanie jego "życia" kosztuje rocznie powyżej 200 tysięcy dolarów. Dla Włodka ("władaj") stworzono w 1924 roku mauzoleum, gdzie jego wyznawcy pielgrzymowali...przypuszczam, że obowiązkowo. Dodatkowo ma kilkadziesiąt tysięcy rzeźb i pomników, a samych nazw ulic aż 9 tysięcy.

 

                         Lenin

 

   Zarazem tacy traktują nasze Sanktuaria jako wyraz wiary w nic (niechlubnym przykładem są koledzy psychiatrzy, obowiązkowo bezbożni), a wykształconych katolików traktuje się jako chorych psychicznie.

     Zdrowi są tylko denni ateiści, których przykładem jest w/w posłanka Senyszyn (matka Joanna od demonów), która miała ostrzeżenie (NDE z poczuciem bycia martwą), ale to nic nie dało...

 

                                                   NDE

 

    Jak się nie nawróci to spodka się w Włodkiem oraz z największym tyranem i ludobójcą Stalinem, którego uczczono u nas imieniem PKiN w W-wie.

    Pan Bóg pokazuje wszystko, bo na ziemi mamy elementy Królestwa Bożego oraz Czyśćca (okresowe uwięzienia, porwanych dla okupu, uzyskania narządów do przeszczepów lub do posługi w burdelach, itd.).

    Piekła nie trzeba opisywać, bo każdy zna takie stany, a telewizja pokazuje jego obrazy w filmikach, nawet dla dzieci. Dusza przebywa tam w smrodzie i krzyku skazanych na wieczne potępienie z okropnym wyglądem demonów...

 

                                          Demon

 

   Matka Boża w Fatimie uświadomiła nam, że największym zagrożeniem dla ludzkości jest ateizm, trwanie w grzechu i brak nawrócenia. Krótko po ostatnim Objawieniu władzę w Rosji przejęli ateiści.

   Prosiła, aby modlić się o ich nawrócenie z poświęceniem Rosji Jej Niepokalanemu Sercu. Wskazała zagrożenie: "bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła, dobrzy będą męczeni (...) zginą też różne narody".

   To wszystko dzieje się na naszych oczach...

                                                                                                                 APeeL  

 

 

 

                                                                                                                                  

   Tuż przed dokonaniem tego zapisu (20.05.2022 o g. 4.00)...w ciemności myślałem o Deus Abba, Omnipotens Pater. Poprosiłem Ducha Świętego o pomoc i w tym czasie z pliku bałaganu "wyjąłem" przekaz do Żywego Płomienia nr 741 z 26 lutego 2017 r.!

   Doznając wstrząsu duchowego...dreszcz falami przepływał przez moje ciało fizyczne z kręceniem się łez w oczach, a u mnie jest to znak Prawdy. Zmieszam nasze przeżycia...

     Na Mszy św. porannej o 6.30 padną Słowa...

Apostoła Piotra (Dz 15,7-21): "Bóg już dawno wybrał mnie spośród was, aby z moich ust poganie usłyszeli słowa Ewangelii i uwierzyli". Wskazał, że Bóg nie robi różnicy w zabawianiu "oczyszczając przez wiarę serca" pogan. Tak stało się ze mną...

Psalmista (Ps 96,1-3.10) wołał ode mnie, abyśmy śpiewali Panu na całej ziemi, rozgłaszali Jego cuda oraz chwałę wśród narodów, bo "Pan jest Królem" dającym największy dar...nasze zbawienie.

Pan Jezus prosił (Ewangelia: J 15,9-11): "Wytrwajcie w miłości mojej! (...) Tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości".

    Na ten moment Bóg Ojciec mówił w w/w przekazie, to co wiem, że "zna nas w każdym calu ciała i duszy" i cieszy się z oddania wolnej woli do "Bożej dyspozycji" (moja łaska). Dalej były słowa o falach ataków demonów na ludzkość, a szczególnie na dzieci światłości. Prawie każdego dnia daję o tym świadectwo.

   Tata mówi o przykrości, gdy nie prosimy o Jego Opatrzność zlecając "ochronę" drugiej stronie. Zarazem podkreśla, że prosimy o swoje sprawy życiowe, a nie prosimy z głębi serca o nawrócenie innych. To nie może być anemiczne zawołanie na Mszy św. "módlmy się" z podaniem litanii intencji.

   Dzisiaj Eucharystia przewijała się do przodu z ułożeniem w węzełek dla pracującego na Poletku Pana Boga. Po pewnym czasie pojawiło się poczucie obecności Boga Ojca, a jest to największa łaska na ziemi. Serce ścisnął ból, bo nawet tego zabrakło Panu Jezusowi na krzyżu. Dlatego wołał: "Boże, mój Boże! Czemuś mnie opuścił" . 

    To jest nieprzekazywalne, można porównać do "odebrania ciała". W takim stanie nawet modlitwa jest niemożliwe, ból jesteśmy jak dzieciątko w ramionach ojca ziemskiego. Różne są formy takiej czystej miłości, ale Boża jest wszechogarniająca. Nagle kochasz wszystkich z poczuciem jedności i to całej ludzkości, niezależnie od rasy i kraju. Takie dzieci Boże nie mogą nikomu uczynić żadnej krzywdy.

    Wróćmy do przekazu. "W sprawach materialno-bytowych zawsze zawierzcie wszystko Bożej Opatrzności". Przypomina się mój apel do rządzących, aby codziennie byli na Mszy św. w Świątyni Opatrzności Bożej i tam szukali ocalenia naszego narodu.

    Zdziwiłem się, że realizowałem nieświadomie zamiar Boga Ojca, bo "Niebawem zbliży się czas działania Bożej Sprawiedliwości". Stąd błaganie Boga Ojca: "Wzywam was, jako Naród do modlitwy i wzmożonej ofiary. Masoneria i iluminaci wyznaczyli cel, jesteście nim Wy, czyli maja na celu zniszczenie Polski"...

    Naszej ojczyzny strzeże czterech Wielkich Cherubinów, ale ta ochrona zależy od nas samych, a ja nie widzę żadnego poruszenia duchowego.

    Po powrocie do domu chciałbym trwać - w świętej ciszy potrzebnej do tego intymnego zjednania - z Bogiem Ojcem...dającego poczucie Szczęścia Wiecznego. Nagle zacząłem wołać z powtarzaniem: "Boże mój, och Boże" zwracając się do nieobecnych:

   Tylko nie mów mi, że nie ma Boga, możesz tylko stwierdzić, że nie masz łaski, ale nigdy nie mów, że nie ma Boga, bo był jest i będzie ("Jam Jest Który Jest, Bóg Ojciec, Pierwsza Osoba Trójcy Świętej").

    Co zostaje po wrogach własnego ojca ziemskiego, a co po wrogach Boga, Stwórcy naszej duszy. Tacy ludzie nie wiedzą że są kierowani przez upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji, kłamcy i niszczycielowi.

    To śmiertelny bój, który jest pokazany na wojnie między ludźmi, a dzisiaj odkryte całkowicie podczas napaści barbarzyńców ze wschodu na najbliższego sąsiada z groźbą podpalenia świata.

   "Boże Ojcze! Który Byłeś, Jesteś i Będziesz. Niech się święci Twoje Imię, a Twoja Święta Wola będzie wypełniana przez każdego, od małego do dużego oraz młodego do czekającego na śmierć. Niech przyjdzie Twoje Królestwo...

 

                                                   Bóg Ojciec

 

    Wieczorem przez 1.5 godziny odmawiałem moją modlitwę współcierpiąc z Panem Jezusem. Teraz dodam tylko, to co nasz czeka: wszystko zostanie wywrócone, fortuny bogaczy będą im zabrane, rozpocznie się rzeż na ziemi, zbrodniarze wojenni okażą swoje oblicze. Wtargną do nas Muzułmanie, a w tym czasie Antychryst ogłosi się "Mesjaszem" i zmusi do przyjmowania znamienia bestii.

    "Kładę przed wami wybór, śmierć i przekleństwo, czy życie i błogosławieństwo? Wasz jest wybór". Proszę Cię dokonaj tego wyboru już w tej chwilce...

                                                                                                                         APeeL