- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 92
Motto: "Ślepcy rozprawiają: jest wyjście. Ja widzę"... Bertold Brecht
Musisz zrozumieć, że Szatan małpuje dzieło Boże podsuwając pragnącym raju na ziemi: bezbożny bolszewizm oraz różne religie...w tym islam. W obu tych strukturach zabrana jest nasza wolna wola, a w islamie Syn Boga Żywego jest tylko prorokiem i to wcześniejszym niż Mahomet. Dlaczego u nich nie ma żadnych świadectw wiary, a króluje walka z "bezbożnikami"? My modlimy się za takich, a dowodem na to jest podana dzisiaj intencja.
Na tym zesłaniu wszystko jest pokazane...nawet istnienie Królestwa Bożego, które jest w nas. Nie da się tego wytłumaczyć, bo musisz mieć łaskę doznania tego osobiście. Dziwię się beztrosce tych, którzy nigdy nie pomyślą, że jesteśmy na wizji i fonii...dodatkowo Bóg Ojciec zna nasze myśli i pragnienia. Przecież modlitwy i prośby przekazuję w myślach. To język uniwersalny, który został pomieszany podczas naszego zesłania na ten "padół łez".
Zapytasz: co ma polityka do mojej wiary? Słusznie, ale musisz zrozumieć, że nad nami jest Królestwo Boże w którym czekają na nasz powrót...wszystkich bez wyjątku czyli całej ludzkości. Tacy jak ja są posyłani, aby to rozgłaszać. Nawet więcej, bo biorę udział w wojnie duchowej o świat. Deus Abba jedną myślą może wszystko wywrócić, ale nie widać poruszenia duchowego.
Nie zarzucaj mi mesjanizmu typu "Don Kichota", bo zarazem chwalisz bezbożny twór wymyślony przez Grupę Trzymającą Władzę, który dokonał zamach stanu, a takie "królestwo" rozpadnie się. Tylko Królestwo Boże (duchowe) nikt nie pokona. Dowiesz się o wszystkim po śmierci...
Przeciwko nawałnicy Kłamcy i Niszczycielka (Mefistofelesa) jest nas garstka z której śmieją się, bo wierzą w moc ludzką. Ładnie ogląda się wojnę w telewizji, a wystarczy, że podczas wiatru komuś spadnie czapka i krzyczy "aj waj!"
Podczas zawiei śnieżnej i ślizgawicy trafiłem na Msze św. wieczorną, gdzie popłynie słowo (1 J 2,29-3,6). Stwórca jest sprawiedliwy, a każde Jego dziecko stara się czynić podobnie. "Każdy, kto trwa w Nim, nie grzeszy", bo grzech jest bezprawiem. Teraz, gdy to zapisuję trwa dyskusja pomiędzy członkiem PiS-u i przedstawicielem Kociej Szajki, który - jak Putin - robi z Ukrainy agresora.
To trudna sztuka, ale łatwo ją przyswoić. Takiego nie przegadasz podczas demonicznej retoryki, bo nie pozwal, aby prawda poszła w świat. Służący Szatanowi - także nieświadomi - otrzymują jego pomoc, a ma nadprzyrodzoną inteligencję...w czynieniu zła. Mając łaskę wiary natychmiast poznajesz mówiącego: "tak lub nie" i "tak i nie, ale").
Nie będę rozwijał tematu, ale przekażę tutaj szereg moich komentarzy na portalu x do wierchuszki naszej "umiłowanej" władzy (dawałem tam obraz miotły z targu)...
Szymon Hołownia
Panie Szymonie! Jako chrześcijanin wdał się Pan w pogańską Kocią Szajkę! Do tego jako mentor poucza Pan kochających Boga Ojca i naszą ojczyznę. Eliza Michalik określa takie postępowanie jako: "moralność mnisią i lisią". Szkodzi Pan swojej duszy. Bracie w wierze! Co usłyszysz, gdy dzisiaj zapukasz do furty w Królestwie Bożym, bo tutaj jesteś chojrakiem?
- Nie znamy takiego?
Rafał Trzaskowski
Panie Rafale! Nie będzie Pan prezydentem. To choroba na władzę. Jako lekarz przechodziłem to samo. Pan jest typem zachowania "B" (dobry człowiek). Kto pana omamił, bo władza, posiadanie i przyjemności to broń Szatana.
W sprawie jego "kolędowania" dodałem. "Panie Rafale! Powinien Pan zostać świeckim misjonarzem, takich nam potrzeba. Pięknie Pan mówi, pociesza...jest pełen empatii. Władza, stanowiska, kłótnie polityczne...to nie pole do działania dla ludzi normalnych. Pomylił Pan swoje powołanie"...
Pan Premier!
Pan premier rządzi bez błogosławieństwa Bożego! Zarazem pragnie budować raj w naszej ojczyźnie. "Panie Premierze! Czas ucieka - wieczność czeka! Dzisiejszy dzień mojego życia...jest także za Pana (chodziło o intencję: za zatrutych przez władzę). Najważniejszą granicą - przed nami - jest dostanie się do Królestwa Niebieskiego, naszej Prawdziwej Ojczyzny! Zostaw Pan to wszystko"...
Mateczka HGW
Pani HGW! Zapomnieliśmy o czyścicielach kamienic. Jedną Pani zgarnęła, ale opamiętała się i zwróciła. Zanik mózgu nie boli...
Włodzimierz Czarzasty
Panie Władymirze! Prorok Stefan Niesiołowski mówił, że: „jak PiS wygra wybory, to będzie mógł robić, co zechce". Dzisiaj Kocia Szajka odwraca wszystko ogonem...
Tomasz Lis, który szaleje w swojej "lisiej moralności".
Wskazałem mu: "Panie Tomaszu! Wszyscy jesteśmy braćmi. Pana wpisy nie służą dobrej sprawie, bo są pełne nienawiści do "wrogów"...tych właśnie braci. Zrozumie Pan to po śmierci, bo ja wiem to już teraz"...
Natomiast Justyna Klimasa jako ekspertka od wiary katolickiej zajęła się "kolędą": "Przyjmowanie księdza to jakaś aberracja w dzisiejszych czasach. Przychodzi obcy facet, robi wywiad, pyta o intymne rzeczy i moralizuje. Kolęda to synonim słowa inwigilacja. Nie ma to z Bogiem nic wspólnego. Tylko ciemny lud to kupuje"...
Na Mszy św. wieczornej w Ewangelii (J 1,29-34) św. Jan Chrzciciel rozpoznał nadchodzącego Jezusa: "Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem świętym. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym".
Później była litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa z czuwaniem przed Monstrancją. Za objętych tą intencją odmówiłem moją modlitwę z ofiarowaniem Mszy św i Eucharystii...
APeeL
Aktualnie przepisane...
09.07.1998(c) ZA TYCH, KTÓRYCH WOLNOŚĆ JEST OGRANICZONA...
Przykładem jest uwięzienie, ale może to być uniemożliwienie wydobycia się, pozbawienie ruchu, unieruchomienie. Zerwałem się w pośpiechu. ponieważ jedziemy do Warszawy. W tym czasie pragnienie modlitwy zalewało serce i duszę. Właśnie spotkałem wychodzącego kleryka w sutannie...pozdrowiliśmy Zbawiciela, a po pewnym czasie to samo będzie z kłaniającymi się siostrami zakonnymi, które dobrowolne ograniczają swoją wolność dla Pana Jezusa!
Na ziemi wzrok zatrzymał urywek gazety ze zdjęciem i napisem "Uwięziony na Syberii". Przypomniał się wczorajszy artykuł o Polce w Wielkiej Brytanii, która wiele lat przesiedziała w więzieniu z kanarkiem! Po ruszeniu samochodem z kasety popłynie piosenka Babilon, a w moich oczach pojawią się łzy. W tym w czasie z serca wyrwie się wołanie: "Tato! Tatusiu!".
To wynik straszliwej tęsknoty za Niebem i Ojcem Najświętszym: "Uwolnij mnie Boże, przyjmij Tatusiu ten dzień i moje modlitwy w odczytanej intencji". Napłynie obraz Czeczeni na tym tle ja mam łaskę posiadania wolności w mojej ojczyźnie. Przy tym wiem, że jestem na wygnaniu i z tego powodu pragnę uwolnienia!
Wiem, że tylko Ojciec Najświętszy może to uczynić. Jeszcze niedawno byłem w oparach alkoholizmu - minął rok trzeźwości! Zacząłem moją bolesną modlitwę, a trafiłem na unieruchomionego tira (awaria dwóch kół), to sprawiło objazd.
Wzrok zatrzymała reklama "Palę, bo lubię"...to ofiary własnej słabości ograniczające swoją wolność, uwięzieni w nałogu. Słabość woli - ilu zginęło z tego powodu w mojej pracy! Bliski byłem takiego końca!
Teraz pragnę Prawdziwej Wolności czyli uwolnienia z ciała fizycznego...wolności dziecka Bożego! Później w księgarni otworzę książeczkę profesora Włodzimierza Sedlaka, który pisze o tym, że takim uwięzieniem jest grzech, a wolność przynosi nasze zbawienie!
Idziemy do córki, a nie możemy skontaktować się z nią, bo nie działa domofon! Córka po wejściu złapała króliczka do klatki. Symbolem uwięzienia jest kanarek w klatce opisany w artykule. Ograniczenie wolności sprawiają także alarmy, ochrona, policja na motocyklach i w samochodach, kontrolerzy wszelkiej maści.
To dzisiaj wpada w oczy, a w tym czasie dwa razy włączył się alarm w samochodzie! Przechodziliśmy obok biura Rzecznika Praw Obywatelskich, a wzrok zatrzymywały pieski na smyczach i budynki do wyburzenia z pojedynczymi mieszkańcami, korki uliczne i parkingi strzeżone oraz wózki inwalidzkie...
O 12:00 w oczekiwaniu na Mszę świętą dotykam łańcucha, który ogranicza miejsce figury Matki Bożej! W tym czasie w pobliżu stoi samochód policyjny z okratowanymi oknami! Podczas Mszy świętej moje serce znajdzie się przy uwięzionych. Po Eucharystii wolałem na kolanach: "Och! Jezu, Jezu!" i nie mogłem się ukoić!
Krążyłem z żoną, a później z córką po sklepach odmawiając 5 razy koronkę do Miłosierdzia Bożego! W tym czasie moje serce zalewało pragnienie cierpienie oraz miłość do Boga Ojca i do najbliższych, których noszę w sercu. Na koniec dnia wołałem: "Najdroższy Panie mojego życia i śmierci, każdej chwilki mojego życia! Ty Ojcze wyzwalasz i uwalniasz naprawdę!"
W sklepie Caritasu kupiłem mały różaniec, cena groszowa, a tak wiele czyni dobra! W kościele zabrałem ulotki: prośba modlitwa za grzeszników, oraz wzmiankę o o. Michale Czartoryskim op.
Wróci ziemia, nasze zesłanie z miłości Boga, więzienia i osadzeni oraz dusza w ciele (motyl w larwie)...uwalniana do Królestwa Bożego! Wprost czuję i widzę Twarz Najświętszego Ojca w niebie. Wróciłem do świata z radością znalezienia się w domu. Pokazują Palestyńczyków, Arafata, którzy mają częściową wolność podobną do Czeczenów! Wraca dzień...5 godzin straszliwego bólu duszy i serca z poczuciem nieobecności na tym świecie.
Wraca Msza święta, gdzie było wspomnienie Świętych Męczenników, którym zaproponowano wolność za odrzucenie obecności Zbawiciela Eucharystii oraz władzy papieskiej!
To czas mojego cierpienia z okrzykiem w duszy po świętej Hostii: powtarzałem imię Jezusa. Piszę to następnego dnia i płaczę! Pan Jezus posyła do pracy pasterskiej, mnie z maleńkim różańcem. Po świętej Hostii w ręku będzie wyżej wymieniona informacja o Michale Czartoryskim, który pisze o celu życia. To życie całkowite dla Pana, zjednoczenie z nim, oddanie się aż do męczeństwa! Jakże jest to dla mnie jasnej i bliskie szczególnie dla mojej duszy.
Wieczorem będzie program o zagrożeniach, policji, ujawnieniu przestępców. W Starej "Gazecie wyborczej" trafiłem na artykuł o leczonych psychicznie oraz omówienie książki z opisem eksterminacji Żydów.
Padłem na kolana dziękując za ten dzień, który przekazałem Ojcu Najświętszemu...za piękne i tanie zakupy, a nawet za szklankę piwa. Dopiero rano wyjaśni się w świetle Bożym - ważność intencji! Przecież Czyściec to uwięzione dusze. Dlatego tak dużo bólu i tak długo trwały wołania!
Na Mszy św. Pan Jezus rozesłał Apostołów (Ewangelia: Mt 10,7-15). Ciekawsze było ..W słowie ciekawsze było wołanie proroka Ozeasza od Boga Ojca do narodu wybranego (Oz 11,1.3-4.8c-9): "Miłowałem Izraela, gdy jeszcze był dzieckiem, i syna swego wezwałem z Egiptu. (...) Nie chcę, aby wybuchnął płomień mego gniewu i Efraima już więcej nie zniszczę, albowiem Bogiem jestem, nie człowiekiem; pośrodku ciebie jestem Ja - Święty, i nie przychodzę, żeby zatracać"...
Ja w tym czasie ujrzałem zachowanie Izraelitów tak, jakby chcieli wrócić do Egiptu...!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 80
Pierwszy Czwartek
Wczoraj planowałem Mszę św. poranną, ale nie mógłbym wyjechać samochodem z powodu wichury. Zobacz późniejsze prowadzenie. Ten dzień to symboliczny czas ustanowienia przez Pana Jezusa Eucharystii z równoczesną modlitwą za kapłanów.
Mój obecny kult Trójcy Świętej jest skierowany na Osobę Boga Ojca, który wcześniej był przedstawiany na cudownym obrazie w Kielcach (zakon). W Królestwie Bożym nie ma starości, ale ten wskazuje na Mądrość Bożą.
Dąb, pomnik przyrody symbol Trójcy Świetej
W tym czasie zauważyłem pomoc od Boga Ojca...
1. Od dawna bałem się zaktualizować Libre Office (24), ponieważ dwa razy uczynił to (bezprawnie) Kaspersky...protestowałem, bo nie otwierały się pliki! Zobacz jak ochroniarze mogą szkodzić. Wczoraj posłuchałem natchnienia i uczyniłem to osobiście z sukcesem. Ile radości daje taki fakt, tym bardzie, że widziałem pomoc podaną w natchnieniu.
2. Natomiast dzisiaj miałem natchnienie, aby sprawdzić w kancelarii prawniczej czy dotarło moje pismo w sprawie zawieszenie pwzl za obronę wiary i krzyża. Ta kancelaria jest opłacane przez samorząd lekarski, ale nie jest w jego strukturze. Jak się okazało wysłałem na inny adres w Izbie Lekarskiej.
Zważ, że nie jest łatwo wszystko ułożyć i dać 20 załączników. Ponownie widziałem pomoc, bo wszystko zostało napisane pod kątem czytającego. Poradziłem mecenas, aby zwróciła uwagę na komisję lekarską bez przewodniczącego, której decyzja sprawiła bezprawne zawieszenie mojego pwzl! Poprosiłem, aby porozmawiała o mojej sprawie z prezesem.
Na Mszę św. wieczorną trafiłem ledwie żywy, senny z namiastką migreny. Podczas czytania Słowa pragnąłem na sekundę zasnąć, ale nie udało się. W serce wpadły tylko słowa (1J2,22-28), że namaszczenie przez Pana Jezusa "poucza was o wszystkim". Taka jest prawda...
Nagle zrozumiałem, że ten dzień (za kapłanów) jest też za mnie, bo w mojej łasce umiłowałem Pana Jezusa Eucharystycznego (mistyka Eucharystyczna).
Powiem krótko jest to Cud Ostatni: zamiana chleba naszego powszedniego w Chleb Życia czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa, które łączy się z naszymi duszami. Ktoś, kto nie spożywa chleba (symbolu pożywienia dla ciała) zesłabnie i umrze. Tak też jest z Eucharystią..."nie będziecie mieli w sobie życia", w sensie duchowym!
Po Mszy św. stwierdziłem, że straszliwa wichura nie wywróciła lampki i wazonu z różami pod krzyżem. Tak się złożyło, że dzisiaj jest mecz piłkarski na którym odmówię moją modlitwę w intencji tego dnia...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 227
Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki
Człowiek stary wstaje sztywny, ledwie żywy, wszystko go boli, a stękaniem wspomaga oddychanie. Nie wiedziałem czy mam jechać na Mszę świętą o 7:00, ale znakiem zaproszenia było obudzenie się na czas.
Za oknem budził się Nowy Rok...zdjęcie z mojego okna.
W tej rozterce chwyciłem twarz w dłonie, a w natchnieniu odebrałem, że Nowy Rok trzeba zacząć od spotkania z Panem Jezusem! Odpowiedź napłynęła prawdopodobnie od Anioła Stróża, ponieważ w Królestwie Bożym istnieje hierarchia...
Na ten moment Pan Jezus powiedział: "Pójdź, Mój umiłowany. Z Moich Stóp przyjmij siłę, aby twoje nie odczuwały żadnego poważnego brzemienia do wzniesień".* Pan dodał, że idąc za Nim znajdę się na prostej drodze...
Dzisiaj ponownie będzie można ujrzeć prowadzenie przez stronę Bożą, a jej prawidłowość potwierdza owoc! Na Mszy św. popłynie zalecenie Pana do Mojżesza dotyczące pozdrawiania się Izraelitów (Lb 6,22-27).
Ja czynię to w skrócie i to w różnych sytuacjach: "Niech was (panią, pana) Bóg błogosławi i strzeże. Niech rozpromieni nad wami Swoje Oblicze i obdarzy pokojem". Po takim wezwaniu Imienia Pańskiego wskazane osoby otrzymają Jego błogosławieństwo.
Psalmista dodał (Ps 67,2-3.5.8): "Bóg miłosierny niech nam błogosławi. Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi; niech nam ukaże pogodne oblicze".
Natomiast św. Paweł napisał list (Ga 4,4-7) w którym potwierdził to, co wiem, że przez Mękę Zbawiciela staliśmy się dziećmi Bożymi przez których Duch Święty mówi: Abba, Ojcze! Ja wołam "Tato! Tatusiu!" Jak dzieciątko do ojca ziemskiego.
To zdziecinnienie dziwi niewiernych, ale spotkany z podobną łaską podkreślił, że też tak czyni! W Ewangelii będzie znany fakt odnalezienia Dzieciątka w Betlejem przez pasterzy.
Eucharystię trzymałem w ustach jak największy skarb, a zjednanie z Duchowym Ciałem Pana Jezusa trwało jeszcze podczas zapisywania tego świadectwa (o 9.00).
Gdybym nie poszedł na Mszę świętą poranną to całkowicie zmieniłby się przebieg tego dnia. Już rano nie miałbym odczytanej intencji modlitewnej, a jak się okaże dzisiaj będzie mecz piłkarski...na który zostanę obudzony na czas, tak jak na Mszę św.! Od razu wiedziałem, że jest to zaproszenie do modlitwy.
Tam właśnie, w ruchu i na przestrzeni otwartej popłynie moje wołanie z serca do Boga Ojca, a to zawsze potwierdza dobry odczyt intencji. Przez 1.5 godziny współcierpiałem z Panem Jezusem podczas Jego Bolesnej Męki! W wielkim uniesieniu duchowym powtarzałem dziesięciokrotnie okrucieństwa:
- bandyckie skazanie Niewinnego na śmieć
- obnażenie w obecności Matki na Golgocie
- rozciąganie i przybijanie do krzyża
- moment faktycznej śmierci na krzyżu...
- przebicie św. Boku z wypłynięciem krwi i wody.
Ludzie pod słowem 'łaska' rozumieją różne dary, a tu jest słodki krzyż Zbawiciela. Słodki, ponieważ uczestniczę we współcierpieniu za tych, którzy nie mają błogosławieństwa Bożego. Napłynęła osoba córki, kolegów z samorządu lekarskiego, którzy jak jeden mąż stanęli po stronie powalającego krzyż Zbawiciela oraz aktualnie rządzących ("Kociej Szajki", która dokonała zamachu stanu i wszystko odwraca). Pan premier nie ma błogosławieństwa Bożego i źle skończy. Można zapytać: po co mu to było, ale tak jest w zatruci przez władzę.
Słodyczy mojego cierpienia nie wyrazisz i nie chciałbyś zamienić na żadne przyjemności ziemskie. Jest to wynik pragnienia zbawiania...nie zrozumie tego człowiek normalny czyli niewierzący.
APeeL
* "Prawdziwe Życie w Bogu" Vassula Ryden Tom X
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 117
Zobacz jak jestem prowadzony w mojej codzienności. Wczoraj planowałem Mszę św. poranną, aby później mieć "wolny dzień", ale zaspałem. Po śniadaniu ponownie padłem, a ze snu obudził mnie głos żony: wstań! Jednak ona nic nie mówiła, bo nie było powodu.
To nie było przypadkowe, ponieważ ten czas był związany z dzisiejszym dziękczynieniem Stwórcy...za wszystkie niezasłużone łaski, które otrzymałem. Sam zobaczysz ciąg zdarzeń w wyraźnym prowadzeniu przez stronę Bożą! Zarazem to świadectwo miałem rozgłosić dla tych, którzy oddają swoją wolną wolę na rzecz: "bądź Wola Twoja".
Kręciłem się, ponieważ nie wiedziałem, co mam czynić? Tak jest w działaniu Szatana, który wiedział, co się stanie...
1. Zdecydowałem się na wyjście do banku, aby pobrać pieniądze, a żona właśnie wręczyła mi 200 zł.!
2. Przeczytałem art. o niszczeniu silnika samochodowego przez wolną jazdę (z domu do kościoła), bo wszystkie układy wymagają odpowiedniego smarowania. Ponadto moja pompa paliwowa - przy małej ilości paliwa - przerywa działanie na zakrętach. W ten sposób także można uszkodzić silnik.
3. Posłuchałem natchnienie, aby posprzątać pod moim krzyżem, zapalić lampkę i postawić różę. Żona podała mi wysoki pojemnik, zaleciła wrzucenie kamieni i nalanie wody z zakupem w "Biedronce" pęku różyczek za 13 zł.!
4. Na stacji benzynowej i w "Biedronce" nie było żadnej kolejki.
5. Zaplanowane zadanie wykonałem z pragnienia serca, a łzy zalały oczy z powodu tej łaski, ponieważ ludzie wstydzą się krzyża.
W podzięce od Pana Jezusa otrzymałem jedną różyczkę, która wypadła z pęku. Przekazałem ją żonie...z pocałowaniem wizerunku Zbawiciela z Całunu. W takich momentach zadziwia mnie pogodne Oblicze Pana. Czy widzisz to?
6. Podczas powrotu wstąpiłem do banku, gdzie w 5 minut załatwiłem sprawę.
7. Natomiast w zakładzie reperującego komputery i telefony wskazano, że:
- brak głosu na nagraniach YouTube wynika z tego, że wchodzimy tam przez program YouTube (w wykazie), a nie klikaniem w obraz oglądany wcześniej
- pokazano jak wykonujemy zdjęcie z błyskiem lampy (kliknięcie ikony w rogu ekranu)
- przy okazji dowiedziałem się jak dodawać zdjęcia na portalu x (dodatkowa ewangelizacja)!
8. Odczytana intencja została potwierdzona przez "przypadkowe" otwarcie strony "Dzielne Niewiasty"... https://dzielneniewiasty.pl/wdziecznosc-bogu-ojcu-i-uwielbienie-na-co-dzien/ Tam był art. "Wdzięczność Bogu Ojcu i uwielbienie na co dzień"...
Przedstawię w skrócie sens tego pięknego artykułu w którym jest Boża Prawda, a piszę to jako lekarz (mistyk świecki). Człowiek zdrowy i normalny (niewierzący) wszystko traktuje prozaiczne (zwyczajne, jakby mu się należało). Nagle w różnych cierpieniach i kłopotach odkrywa, że wszystko jest darem: po zwichnięciu palca nieistotnego dla większości...muzyk staje się bezrobotnym.
Dodam od siebie, że największą łaską w tej piramidzie jest mistyka (nadprzyrodzona łączność z Bogiem)! Nie jest to nieskromność, ale wielki krzyż, ponieważ mam pokazany świat pogański!
Przy tym zapytam: dlaczego nie dziękujemy za wszystko, a szczególnie za codzienny chleb prosto z piekarni? Dlaczego nie chcemy Chleba Życia czyli Duchowego Ciała Pana Jezusa (Eucharystii)?
Artykuł jest wielkim zbiorem próśb, których nie wykona człowiek bez łaski wiary (daru Boga)! Oto zawołania: "otwórzmy oczy serc, zacznijmy modlić się z dziękczynieniem, dziękujmy Bogu Ojcu za codzienne funkcjonowanie, bo taka modlitwa prowadzi do uwielbienia Boga i Jego Chwały".
"Radość, dziękczynienie i uwielbienie Boga Ojca niech nam towarzyszą każdego dnia! To prowadzi do pełnej ufności w Opatrzność Bożą i daje pokój serca".
Nic z tego, ponieważ potrzebna jest łaska ujrzenia wszystkiego w Światłości Niewidzialnej. U mnie została wymodlona przez pacjentki...
Na Mszy św. przysypiałem...zerwany po raz trzeci. Dotarły tylko słowa Apostoła Jana (1 J 2,18-21) o ówczesnej "godzinie ostatniej", ale ona dotyczy naszego czasu. Dowodem na to jest działanie Szatana, który jest poruszony utratą swojego królestwa, ponieważ nasza zagłada oznacza jego koniec...z ponownym przyjściem Zbawiciela (Paruzją).
W słowie kapłana była mowa o tym, ale nie wspomniano o uciekaniu się do Opatrzności Bożej i mocy jaką otrzymujemy w codziennej Eucharystii. Powtórzę moje zawołanie: ratujcie własne dusze! Trzeba drgnąć ku Bogu w Trójcy Jedynemu. Proś swoimi słowami, a nawet powołaj się na moje zalecenie.
Duchowe Ciało Pana Jezusa ułożyło się w laurkę, co oznacza podziękowanie od Boga Ojca, w Trójcy Jedynego. Później popłynęły Nieszpory z zawołaniami do Boga Ojca, gdzie wierni odpowiadali: "wysłuchaj nas Panie, dziękujemy i przepraszamy".
Wszystko zakończyło się błogosławieństwem Monstrancją...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 90
Prawie cała ludzkość martwi się o codzienność z obsługą ciała. Niektórzy w gabinetach odnowy spędzają swoje życie. To pewna forma nałogu, tak jak gra w karty lub uprawianie jakiegoś sportu. Takich bożków są całe masy, ponieważ Szatan zna nasze słabości i "na każdego ma coś innego".
Wielu "władców" stawie siebie w miejscu Stwórcy stając się...pachołkami Księcia tego świata. Wciąż żyją ciemną przeszłością i swoimi zasługami. Zaślepieni duchowo nie widzą, że świat biegnie dalej zapominając o weteranach. To wszystko jest jasne dla mających łaskę wiary, ale z takimi nie porozmawiasz o duchowości. Dlaczego?
Dlatego, że negują istnienie nieśmiertelnej duszy z sumieniem...wcielanej w nasze ciało po poczęciu. Nie mają jej zwierzęta, a to oznacza brak także sumienia...sędziego naszych czynów, które nie przedawniają się, a pokazuje to policyjne Archiwum X. Wielu opiera się na ich zasadach żyjąc wg ciała (psyche i soma).
Na Mszy św. demon zalewał mnie rozmyślaniami o niczym, bo chodziło o Słowo Boże, a właśnie Apostoł Jan powie (1J2,12-17): "Nie miłujcie świata ani tego, co jest na świecie! (...) Wszystko bowiem, co jest na świecie, a więc: pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha tego życia nie pochodzi od Ojca, lecz od świata. świat zaś przemija, a z nim jego pożądliwość; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki".
"Nawet wielu kapłanów naucza byle czego - tego, co im się podoba i co lubi świat! Są pełni kompromisów. Aby przypodobać się światu (...)"...powiedział Bóg Ojciec do Vassuli Ryden.
Natomiast w Ewangelii (Łk 2,36-40) prorokini Anna, podeszła w latach...na widok Dzieciątka Jezus "sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy".
Piszę to po godzinie od zjednania w Eucharystii z Duchowym Ciałem Pana Jezusa, a dalej pokój i słodycz zalewają serce i usta. To Cud Ostatni i większego już nie będzie. W kilka chwil moje ciało z duszą zamieniło się w duszę z ciałem. Wówczas pragnę ciszy, bycia sam na Sam z Panem Jezusem...stąd brali się pustelnicy! Zarazem chcę chwalić Boga Ojca jak prorokini Anna.
Nie zmarnuj tego świadectwa wiary, ponieważ jest pisane z pomocą Ducha Świętego! Większość świata nie wierzy, że Bogiem Objawionym jest Jahwe ("Ja Jestem"). Sprawdź co oznacza twoje imię, bo wszystko jest niby przypadkowe. Moje imiona mówią o "mężu skale"!
W tym miejscu trzeba wspomnieć o naszym premierze o imieniu Donald z jego skomplikowanym pochodzeniem, które oznacza: „silny tego świata” lub „władca świata”, ale nie widać tego po nim. Jednak wszystko poznajemy po owocach, a prezydent chyba rozwiąże obecny Sejm RP. Na co czeka nie wiem?
Wszystko czego pragnie nasza dusza jest dziwne dla świata fizycznego, całkowicie nieciekawego, ponieważ największą atrakcją jest nasz prawdziwy Bóg Ojciec, w Trójcy Jedyny. Nie rozmyślaj nad tym, bo Szatan tylko czeka na twoje wątpliwości. Raz doznasz działania Ducha Świętego, a wszystko stanie się jasne!
W tym czasie świat idzie ku zagładzie! Naprawdę nie widzisz tego? Nic nie planuj, ale w tej chwilce padnij na kolana i przeżegnaj się! Tyle i aż tyle...tak właśnie było ze mną w czasie obalania komuny przez prezia Boleksława. Komuna trzyma się, a "przeskakujący przez płotek" ledwie zipie.
Od Prawdziwego Ojca mamy wielki dar: wolną wolę! Nie wolno jej zabrać aż do śmierci, ale możemy dobrowolnie ją oddać...według Modlitwy Pańskie przekazanej przez Pana Jezusa ("bądź Wola Twoja"). Proś Boga o wszystko jak dzieciątko. Wiele z nich specjalnie nie spełni się, aby zobaczyć, co uczynisz w zwątpieniu i rozczarowaniu.
Ja nie mam żadnych objawień, "widzeń" i nie słyszę głosów. Mogę mówić do Boga głośno, normalnie, szeptem, a przeważnie są to myśli. To jest "język" ludzkości, a pomieszanie ras i mowy wystawia nas na próbę miłości, bo w każdym ciele jest dusza.
Nie patrz na nic, nie oglądaj się wstecz, zacznij dążyć ku świętości, bo inaczej nie trafisz do Ojczyzny Prawdziwej. Podziękujesz mi, gdy się spotkamy. Zapytasz tylko: "my się skądś znamy?"...
APeeL
- 29.12.2024(n) ZA UFAJĄCYCH BOGU...
- 28.12.2024(s) ZA OFIARY WĄTŁOŚCI STARCZEJ...
- 27.12.2024(pt) ZA ŚWIADKÓW ŻYCIA WIECZNEGO...
- 26.12.2024(c) ZA TYCH, KTÓRZY RZUCILI SIĘ NA MNIE...
- 25.12.2024(ś) ZA WSPIERANYCH PRZEZ PANA JEZUSA...
- 24.12.2024(w) ZA ŻYJĄCYCH W CIEMNOŚCI POD LATARNIĄ...
- 23.12.2024(p) ZA NIESPRAWIEDLIWIE POTRAKTOWANYCH...
- 22.12.2024(n) ZA PADAJĄCYCH ZE STAROŚCI...
- 21.12.2024(s) SAM NA SAM Z PANEM JEZUSEM W CIEMNICY...
- 20.12.2024(pt) ZA TYCH, KTÓRYCH KARZĄ ZA NIEWINNOŚĆ...