- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 65
Dzisiaj mam dyżur w pogotowiu, nie planowałem Mszy świętej, ale zdążyłem na 6:30, a wzrok przykuł wizerunek Ducha Świętego nad ołtarzem. Popłynęły czytania...
Apostoł Paweł wskazał na potrzebę odczytywania Woli Boga Ojca (Kol 1,9-14), co czynie i przekazuję od czasu nawrócenia. Tylko wówczas będzie przynosić właściwe owoce (…) w pełni Mu się podobając” i „rosnąc przez głębsze poznanie Boga”. (…) On uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie - odpuszczenie grzechów.”
W Ewangelii (Łk 5,1-11) Pan Jezus powoła - po udanym połowie na wskazane miejsce - pierwszych Apostołów. To trwa dotychcas, ale nie znamy ich na całym świecie...
Podczas i po przyjęciu Eucharystii popłakałem się, a łzy płynęły po policzkach (dar). W przychodni jakoś poszło, ale kręciłem się z powodu zimna i deszczu. Taka pogoda sprzyja moje senności. Na dyżurze w pogotowiu był wyjazd do 18-latki z bólami brzucha, które trzeba wyjaśnić, ale jej lekarka (pewna siebie) ze złości rzuciła słuchawki! Przypomniał się dzień w przychodni...
- była u mnie konfliktowa pacjentka, która walczy z sąsiadami
- usunięto kierownika pogotowia, ponieważ nie miał kontaktu z pracownikami - rozchodzące się małżeństwo w mojej pracy, a mają dzieci...
- napłynął konflikt pomiędzy Izraelem i Palestyną
- podczas badania dziecka nie miałem kontaktu z rodzicami.
Teraz podczas przejazdu z chorym do szpitala w radiotelefonie popłynie problem zlokalizowania miejsca wypadku z samochodem leżącym do góry kołami. W takim czasie lubię odmawiać koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz moja modlitwę przebłagalną (po odczycie intencji).
W tym czasie napłynęła żona pacjenta z głuchoniemotą! Ilu wiernym sprawia kłopot w porozumieniu lub zrozumieniu innych. To dyżur z ponownie przespaną nocą…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 194
Po dobrym dyżurze w pogotowiu praca w przychodni trwałą od 6:40 do 15:00, a po powrocie do domu...zasypiałem ze zmęczenia w fotelu. Na dodatek było zimno i nieprzyjemnie.
Wieczorem będę na Mszy świętej 18:00 w intencji żony z okazji jej imienin. Św. Paweł zalecił (Kol 1,1-8): „Dzięki czynimy Bogu, Ojcu Pana naszego Jezusa Chrystusa, zawsze, ilekroć modlimy się za was”. Podobnie jest na całym świecie (...)”!
Natomiast Pan Jezus (Ewangelia: Łk 4,38-44): „O zachodzie słońca wszyscy, którzy mieli cierpiących na rozmaite choroby, przynosili ich do Niego. On zaś na każdego z nich kładł ręce i uzdrawiał ich”. Nie chcieli Go puścić, ale powiedział do nich: „Także innym miastom muszę głosić Dobrą Nowinę o królestwie Bożym, bo na to zostałem posłany”.
My z reguły nie doceniamy zatroskania i dobroci naszych żon, a jest to wynik posiadania innego serca. Wszystko staje się jasne wtedy, gdy nam jej zabraknie! Małżeństwo jest cudem stworzenia Boga Ojca, a zarazem jest pokazana nasza możliwość przekazania potomkowi ciała fizycznego z genotypem sięgającym Królestwa Bożego.
Jednak garstka pomyśli o wcieleniu duszy (w momencie poczęcia)...ja uważam, że jest to cząstka duchowa Samego Stwórcy. Tym różnimy się od zwierząt.
Na dowód dobroci i zatroskania żony dam relację (07.05.2025) z dwóch godzin naszego życia (6.00 – 8.00). Ja po przebudzeniu postanowiłem być na Mszy św. wieczornej poprzedzonej nabożeństwem majowym (śpiewana litania przed Monstrancją).
Żona poszła na poranną, a później zniosła wszystko potrzebne do mojej egzystencji (ja nie mam na nic czasu). Dodam, że zawsze w cichości wykonuje wszystko: od gotowania do zmywania naczyń i sprzątania, robi wszystkie potrzebne opłaty.
Ludzie w takim dniu składają sobie życzenia: wszelkiej pomyślności i spokojnej starości. Jaką możesz mieć starość bez Boga Ojca? Zapamiętaj największym darem dla takiej osoby jest ofiarowanie Mszy św. najlepiej w osobistym uczestnictwie w przyjęcie za taka osobę Eucharystii...po wcześniejszy Sakramencie Pojednania
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 188
Dzisiaj mam dyżur w pogotowiu i nie planowałem Mszy świętej porannej, ale obudzony o 5:40 wiedziałem że jest to zaproszenie przez Pana Jezusa! Na tablicy przed kościołem wzrok zatrzymała wywieszka: Pan Jezus wiedzie nas przez życie.
Kapłan czytał słowa o czekającej nas zagładzie, a św. Paweł powie (1 Tes 5,1-6.9-11), że: „Dzień Pański przyjdzie tak, jak złodziej w nocy” lub „bóle na brzemienną”(…) Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi!"
Psalmista wołał (Ps 27,1.4.13-14): "Pan moim światłem i zbawieniem moim, kogo miałbym się lękać?” (…) Wierzę, że będę oglądał dobra Pana w krainie żyjących”.
Natomiast złe duchy wołały do Pana Jezusa z ciała opętanego (Ewangelia: Łk 4,31-37) „Och, czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: święty Boży”. Jezu powiedział: „Milcz i wyjdź z niego!”
Podczas podchodzenia do Eucharystii wołałem: "Ojcze! Tato!", a w tym czasie płynęły słowa pieśni: "Pan jest światłem i zbawieniem moim". Nie mogłem wyjść ze świątyni Boga Objawionego na ziemi, a podczas przejazdu do przychodni z płaczem wołałem: „serce moje weź, duszę moją weź”.
Mile zaskoczyła mnie zmiana godzin przyjęć w związku z zatrudnieniem dodatkowego lekarza. Zlitowano się nade mną w niebie! Od dzisiaj będę pracował tylko rano.
Teraz, na dyżurze w pogotowiu (od 15.00)...policja przywiozła trzech kierowców do pobrania krwi na alkohol. To wówczas była zmora bo, a teraz, gdy to przepisuję (6 maja 2025 r.) każdy uśmiechałby się. Kierowcy byli zaskoczeni...
Na dodatek umierał przy mnie dziadek u którego kilka razy było pogotowie. Jeszcze zarobek za badanie kilku kierowców (amatorskie prawo jazdy), ale przezornie pieniądze zawiozłem do domu, aby nie ulec pokusie stawiania alkoholu. Jak nigdy od 22:00 do rana stała się cisza!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 183
Stwórca wszystko pokazuje, bo sami tworzymy skompilowane prawo, które w Federacji Rosyjskie służy do matactw i to na skalę międzynarodową. Prawo Boże jest proste i zawiera je Dekalog przekazany przez Zbawiciela.
Właściwie można zostawić dwa pierwsze przykazania dotyczące kochania Boga i bliźniego. Jeżeli to zrozumiesz to nie zrobisz nikomu krzywdy, bo w naszej wierze nie ma odwetu, ale modlitwa za czyniącego nam zło. To jest najwyższa próba naszej miłości i to miłosiernej. Stąd Słowa Zbawiciela na krzyżu: „Ojcze! Wybacz im, ponieważ nie wiedzą, co czynią”.
Nie wolno stosować metody „ząb za ząb”, co obowiązuje bezbożników, a ma świadczyć o ich mocy. Przyznanie się do winy to pokazanie swojej słabości. Przepisuję to 04.05.2025 r. i dokładnie widzimy to na demonicznej napaści Rosjan na Ukraińców.
Ci też nie rozliczyli się z potworności podczas eksterminacji Polaków mieszkających na terenach uznawanych przez nich za ukraińskie. Im nie chodziło o zabicie, ale wywołanie paniki z powodu okrucieństwa. Rozcinasz brzuch ofiary i wrzucasz tam szczura, podpalasz świątynie z wiernymi, podobnie było z wioskami.
Dzisiaj jest to bardziej „humanitarne”, ponieważ czyni to rakieta. Teraz Rosjanie porywają ich dzieci z rusyfikacją, a niektóre stanowią żywe tarcze z ładunkami wybuchowymi.
Ogarnij wszystkie szczegółowe przepisy…
- chłopczyk został porażony z następstwami podczas przeskoku iskry z transformatora (przechodził obok)
- zabity z powodu braku informacji gdzie przebiega przewód wysokiego napięcia
- dziecko wypiło płyn do mycia naczyń stojący na dolnej półce w markecie
- instalujący anteny telefonów komórkowych został bezpłodny…
- ilu ginie na drogach z własnej winy, nawet dochodzi do spalenia kierowcy w samochodzie.
W moim pragnieniu odczytania tej intencji wzrok zatrzymała: złamana róża oraz graffiti na ścianach, zakaz wjazdu lub parkowania pojazdów, wyprowadzania psów na boiska, dotykania słupów elektrycznych, ograniczenia prędkości samochodów. samoloty odrzutowe nie mogą latać nad domami. Przenieś się na łamanie praw ludzkości z ludobójstwem na szczycie! Po co to tworzymy?
W tym dniu byłem na Mszy św. wieczornej, gdzie padną słowa czytań...Św. Paweł pocieszył wiernych (1 Tes 4,13-18), aby nie martwili się o śmierć, bo wszystko pokazał Pan Jezus. Ja dodam, że my porównujemy ludzi do Syna Bożego, który zmartwychwstał z bezgrzesznym ciałem, a my wracamy jako dusze, bo ciało „na nic się nie przyda”...
Psalmista głosił chwałę Boga Ojca (Ps 96,1.3-5.11-13): „Śpiewajcie Panu pieśń nową, (…) Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów, rozgłaszajcie cuda pośród wszystkich ludów”.
Dzisiaj Pan Jezus (Ewangelia: Łk 4,16-30) w synagodze przeczytał słowa z otwartej księgi, gdzie było napisane: „Duch Pański spoczywa na Mnie (…) Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli”. Padną też słowa o naszej łasce, bo doczekaliśmy tego, na co czekali prorocy...
Nie rozumiano Zbawiciela, bo czekano na innego, co trwa dotychczas. „Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić. On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się”.
ApeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 194
Zimno, dalej lało przez całą noc, a teraz zaczyna się piękna pogoda. Po dobrym śnie zawsze mam humor i w drodze na Mszę św. o 7.00 powiedziałem żonie, że mądrzeję każdego dnia ("siwieję").
Jednak w sercu trwa ból duchowy z wczorajszego wieczora (doba duchowe nie pokrywa się z naszą). W Słowie Bożym Mojżesz (Pwt 4,1-2.6-8) zalecił Izraelitom, aby praw i i nakazów”, którą daje nam Pan Bóg. „Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one są waszą mądrością (…) Któryż naród wielki ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak całe to Prawo, które ja wam dziś daję?”
Psalmista zapewniał od Boga Ojca (Ps 15, 1-5), że: „Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie”. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mk 7,1-8.14-15.21-23) wskaże na fałsz faryzeuszy, którzy (dodam, że dotychczas) trzymają się przepisów sanitarno-epidemiologicznych łącząc je z praktykami religijnymi. To trwa dotychczas.
U nich przeważa obrzędowość, a u nas liturgia. Tak jest we wszystkich wiarach podsuniętych przez Szatana, który wie, że nasze dusze pragną powrotu do Stwórcy. W ten sposób miesza w naszych pragnieniach. Ludzie bez łaski wiary nie mogą tego zauważyć. Brudne ręce nie plamią duszy, ale grzechy!
Po wyjściu na spacer modlitewny serce i duszę zalewało poczucie miłosnej rozłąki ze Zbawicielem, ale nie znałem intencji, która napłynie w tzw. „duchowości zdarzeń”...
- wrócił gołąbek, który wypadał podczas zawieruchy z gniazda...nie umie latać i sam się nie wyżywi, a nie uda się go tam unieść
- żółw morski musi płynąć przez ocean, aby odnaleźć wybrankę
- wczorajsza rozłąka z córką oraz oczekiwanie na powrót syna z wycieczki
- sprawa wysiedlanych i przesiedlanych Niemców, którzy chcę reparacji, a nie zapłacili nam za zniszczenia wojenne
- za nami biegł bezdomny piesek, który prosperuje przy blokach
- przepłynęły cały narody, rozbite rodziny oraz cierpiący w oddaleniu od Królestwa Bożego oraz Trójcy Świętej...
Popłynie cała moja modlitwa przebłagalna, co trwa około godziny (jest na witrynie). Z powodu uniesienia duchowego nie mogłem rozmawiać z żoną, co było podejrzane. Tak trafiliśmy na figurę Matki Bożej przy trasie szybkiego ruchu oraz na krzyk szpaków zbierających się do odlotu…
APeeL
- 30.08.2003(s) ZA MIŁUJĄCYCH CIEBIE, OJCZE...
- 29.08.2003(pt) ZA OFIARY NIESPRAWIEDLIWOŚCI I KRZYWD...
- 28.08.2003(c) ZA POZBAWIONYCH ŚRODKÓW DO ŻYCIA
- 27.08.2003(ś) ZA WYTRWAŁYCH W MODLITWIE...
- 26.08.2003(w) ZA OPUSZCZONYCH PRZEZ ŻONY...
- 25.08.2003(p) ZA CZCZĄCYCH MIEJSCA ŚWIĘTE...
- 24.08.2003(n) ZA GINĄCYCH MIMO OSTRZEŻEŃ…
- 23.08.2003(s) ZA OTRZYMUJĄCYCH OBIECANĄ NAGRODĘ...
- 22.08.2003(pt) WDZIĘCZNOŚĆ MATCE BOŻEJ ZA POMOC W PRZETRWANIU…
- 21.08.2003(c) ZA ZRANIONYCH SŁOWEM...