- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 954
Najczęściej spotykane wyrazy bliskoznaczne słowa dywersant to: szkodnik, destruktor, dewastator, chuligan, burzyciel, niegodziwiec, barbarzyńca...
Podczas wczorajszego obiadu z buteleczki z przyprawą Winiar wylała się 1/5 zawartości, ponieważ nie było zatyczki plastikowej. Człowiek nerwowy może zrezygnować z takiego producenta. Zadzwoniłem do firmy...wskazując na dywersję. To zarazem sprawiło odczyt dzisiejszej intencji modlitewnej...
Prezydent Lech Kaczyński lecąc do Imperium Zła zabrał ze sobą wiele ważnych osób. Wiedział, że wcześniej - z W. W. Putinem spotkał się chory na władzę - sprzedawczyk Donald mniejszy.
Obecny prezydent - podjudzony w kampanii - okazał miłosierdzie pedofilowi...mógł przez to przegrać wybory. Piszę to ukazując działanie szkodników, których patronem jest Belzebub, upadły Archanioł o nadprzyrodzonej inteligencji.
Tak doszliśmy do obecnego działania prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który bardzo przeżył śmierć brata. Trwała „religia smoleńska” z miesięcznicami, a w tym czasie mordowano dzieci nienarodzone. Wg Wojciecha Cejrowskiego prezes PiS-u miał krew na rękach...
Znając ludzkie słabości możemy każdemu podsunąć „dobro". Są ludzie pechowi i niedojdy jak Rafał Trzaskowski, ja robię wokół siebie zamieszanie, wielu nie znosi sprzeciwu, a wadą Jarosława Kaczyńskiego jest to, że po osiągnięciu celu wszystko psuje...
Jako jego doradca zalecałbym przed każdą decyzją wołać do Boga Ojca, który pragnienie naszego dobra i sprawia Opatrzność w wykonywaniu Jego Świętej Woli.
1. Nie wolno działać wg woli własnej, bo „nie znamy dnia ani godziny”.
2. Nagle ważne stały się zwierzęta...zwrócę uwagę na ubój rytualny, który był też w czasie życia Zbawiciela („spożywanie baranków”). Śmierć z upływu krwi nie jest bolesna, słabniesz i oddajesz ducha. To wywołało bunt rolników, którzy zostaną zostawieni z wołowiną (upadek eksportu do Wielkiej Brytanii).
3. W tym czasie dalej zabijano niewiniątka (biznes o niewyobrażalnych rozmiarach)…
4. Wysłannicy Szatana szykowali się do ataku (wiedzieli, że ustawa jest niezgodna z Konstytucją RP). Towarzysze „walki i kasy” dali rozkaz „samym swoim”, aby wysyłali dzieci na ulice...w tym nastolatki, a nawet małe dziewczynki. Namiastkę swoich możliwości ujawnili podczas prowokacji przy pomocy głupiego Margota.
5. W tym czasie Przeciwnikowi Boga chodzi o jedynie prawdziwą wiarę katolicką, gdzie niezmienne obowiązuje Prawo Boże (Dekalog). Prowokatorzy wkraczają do Domów Boga Objawionego...także podczas Mszy św.! Tutaj zaznaczę, że wojny duchowej nie wygrywa się przy pomocy służb ochrony państwa, ale z Bogiem...
Jak dzisiaj czują się koledzy lekarze, którzy jak jeden mąż stanęli po stronie psychiatry powalającego krzyż Pana Jezusa (w 2007 r.), a moją wiarę (mistykę) uznali za psychozę;
- kol. Konstanty Radziwiłł b. prezes NIL i zarazem wiceprezes OIL w W-wie z całą ferajną samorządu zawodu zaufania społecznego
- przy nich kręcił się miły kol. Stanisław Karczewski chirurg, który skonsultował mnie teologiczno-psychiatrycznie
- dzisiaj kol. Tomasz Grodzki, aparatczyk od „zabójczych kopert” wytłumaczył ataki na moją wiarę tym, że Kościół miesza się do polityki
- wstyd panie prezesie OIL w W-wie Łukaszu Jankowski, psychiatro-jasnowidzu...nigdy się nie widzieliśmy, a podpisałeś pismo, że jestem chory psychicznie.
Nie dziwię się kolegom psychiatrom, którzy wiedzą, że nie mamy duszy oraz natchnień! Jeśli nie ma natchnień to nie „usłyszysz” Głosu Boga oraz Jego Przeciwnika. To sprytna sztuczka szatana, który wie że Bóg Ojciec jest Osobą, a my jesteśmy stworzeni na Jego podobieństwo.
Dzisiejszy dzień poświecę w intencji dywersantów i za dusze takich, bo pragną, aby w mojej ojczyźnie kościoły zamieniono na kluby i bary…
Przed Mszą św. wieczorną zostałem pobłogosławiony Monstrancją, a później kościół zamknięto. Św. Paweł przestrzegał (Ef 4,32-5,8) „synów buntu” i bałwochwalców przed gniewem Bożym. W tym czasie psalmista wołał (Ps 1), że „grzesznicy są jak plewa, którą wiatr rozmiata”...
Eucharystia załamała się na pół i wyprostowała (czeka mnie przejściowe cierpienie). To się sprawdziło, bo pod garażem pojawią się „towarzysze” od towarzyszenia, a przy świątyni nie było widać żadnego.
Pan Bóg ma czas...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 997
Wbrew słabemu ciału trafiłem na Mszę św. o 7.00, aby spotkać się z Panem Jezusem. W chwilach słabości Belzebub podsuwa; „pospanie, dyspensa, nabożeństwo wieczorne”. Zapamiętaj: nie idź na takie „dobre” podpowiedzi. Sprawdzaj zawsze późniejsze owoce, a będziesz wiedział, kto to podsuwa.
Wiem, że wybranie snu zakończyłoby się kręceniem w łóżku, telefonem lub pukaniem do mieszkania. Dyspensa nie dałaby zadowolenia, bo nie uczestniczyłbym w Eucharystii, a Mszę św. wieczorną wykluczyłaby senność. W efekcie nie poznałbym intencji, a cały dzień zostałby wywrócony...
W kościele znalazłem się pod obrazem Boga Ojca, któremu dziękowałem za wszystko; sprawność, posiadanie samochodu, kapłanów oraz tak miłą sercu świątynię, gdzie odbywa się Cud Ostatni (otrzymujemy Ciało Duchowe Pana Jezusa).
Zarazem poprosiłem o czas, aby edytować zapisy dziennika...niektóre są ciekawe także dla mnie, bo jest to mieszanka życia, grzeszności i walki duchowej. Na tym tle przekazy Żywego Płomienia (znajdź w Internecie) są zbyt trudne dla budzącego się duchowo...
Dzisiejsze słowa czytań dotyczyły miłości (Wj 22, 20-26) z wołaniem psalmisty ode mnie; Jak miła Panie jest Świątynia Twoja”. Św. Paweł wskazał na nasze służenie Bogu Żywemu i Prawdziwemu...po odwróceniu się od bożków (1 Tes, 5c-10). Natomiast w Ew (Mt 22, 34-40) Pan Jezus podkreślił, że najważniejsze jest przykazanie; „Będziesz miłował Pana Boga” i „bliźniego swego jak siebie samego”.
W sercu wpadły słowa o ludziach l e k k o m y ś l n y c h, aby zrozumieli, że ludzkie postępowanie ma poważne konsekwencje w relacjach z Panem Bogiem i ludźmi. To okaże się intencją modlitewną tego dnia...
Eucharystia ułożyła się w laurkę...jako podziękowanie za wielogodzinny wysiłek w dawaniu świadectw wiary. Wróciłem do domu pełen szczęścia duchowego, a za dwie godziny odmówię moją modlitwę...podczas gry oldbojów w piłkę nożną.
Sam byłem ciekaw wydarzeń, które potwierdzą odczyt tej intencji. Nie musiałem długo czekać, bo w TVN trafiłem na relację z protestów kobiet pragnących zabijania własnych i do tego chorych dzieci. W moich zapiskach wzrok zatrzymało słowo: zakatowani!
Dodatkowo żona pokazała ryciny zerwane z muru kościelnego tuż przed Godzinkami:
a) ciężarną na krzyżu z wielkimi gwoździami w nadgarstkach i stopach oraz napisem: „Twoja wina! Twoja wina! Twoja bardzo wielka wina! Podobne pokażą później w wielu miastach...
b) zabazgroloną kartkę: „Chrześcijański Fundamentalista przede wszystkim kocha Boga i płody...aż do momentu, gdy okażą się gejami” Ricky Gervais
c) klepsydrę nawołująca do manifestacji pod budynkiem telewizji na Woronicza 17.00...
Tak się stało, że wczoraj wyrejestrowałem się na www.polityka.pl z uwolnieniem od blogu opętanego paszkwilanta prof. Jana Hartmana, gdzie jego wyznawcy otwarcie głoszą, że nie ma żadnego b o g a. To prawda, bo jest tylko Bóg Objawiony, Stwórca Wszechrzeczy...w tym naszych nieśmiertelnych dusz.
Przepłynął cały świat, moja ojczyzna, otoczenie i rodzina, a także środowisko lekarskie z bezbożnikami w samorządzie uczestniczącymi w Mszach św. ku chwale własnej (zdjęcia)...wszyscy jak jeden mąż stanęli po stronie psychiatry demolującego miejsce uświęcone (z krzyżem), a mnie za protest wykluczyli z zawodu przy pomocy psychuszki.
Jak czują się dzisiaj, gdy podobnie zwiedzenie przez Belzebuba atakują moją wiarę. Jak czują się koledzy z korporacji psychiatrów, którzy posługują katolikom, a negują posiadanie przez nas duszy.
Przez 1.5 godziny wołałem do Boga Ojca w mojej modlitwie, powtarzając dziesięciokrotnie niektóre stacje Drogi Krzyżowej i Św. Agonii Pana Jezusa. Napłynął obraz mężczyzny bez rąk, który grał na gitarze palcami stóp i śpiewał Janowi Pawłowi II, a nawet Rafał Trzaskowski na zdjęciu z dwójką dzieci z zespołem Downa (przed wyborami na prezia).
Dopiero wieczorem stacje telewizyjne pokażą zwolenniczki zabijania własnych dzieci. „Słabsza płeć” w tym nastolatki i małe dziewczynki darły się jak opętane...wdzierano się też do kościołów, aby je sprofanować i to w czasie Mszy świętej…
APeeL
Aktualnie przepisane...
20.03.2006(p) ZA ZAWSTYDZANYCH
Św. Józefa
Szatan wiedział, że dzisiaj skończę pracę w przychodni o 16.30 i podsuwał mi Mszę św. wieczorną. Wiedz, że Bestia nie śpi i tylko czeka na naszą słabość (tutaj poranną). Wykorzystał informacje, że mam podjechać z żona i odebrać wnuczka (pasowało nabożeństwo wieczorne).
Ponadto mocniej atakuje w takie święta jak dzisiaj, bo św. Józef jest Opiekunem Rodzin. Podczas przejazdu do kościoła włączyłem radio trafiając na transmisję Mszy św. Popłakałem się wchodząc do Domu Pana (dar łez)...nie zrozumiesz tego bez łaski wiary. Ta łaska Boga to radości duchowe, ale przeważa ból, bo wokół jest ocean niewiary, ludzie żyją jakby Bóg anie było.
W ciszy kościelnej płynęły szepty modlitw, a wzrok zatrzymała figura św. Józefa. W pracy miałam nawał ataków szatańskich:
- straszliwy napór chorych
- bardzo dużo „nasłanych” po natchnieniu od demona
- godzina zeszłą z jednym dziadkiem
- nie odpowiadał potrzebny telefon KRUS-u
- zlecenie na transport, ale to nie moja chora
- dużo powtórek leków, a wciąż proszę, aby nie przychodzono w poniedziałki...
Dzień zaczął się ze św. Józefem, a zakończył oglądaniem filmów erotycznych i horrorów pełnych krwi. W końcu padłem na kolana z wołaniem do Pana Jezusa: „Jezu! Jezu! Wybrałem rozrywki i grzeszność zamiast wołać za nieszczęśników na ziemi”...
Jakże trzeba się pilnować, chronić czystość: w myśli, słowie i uczynku. To jest też pokazane na naszym ciele, bo cały czas trzeba pilnować jego wagi i nawyków. Wszystko zakończy noc noc z horrorami sennymi...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 979
W tych dniach opracowałem wiele zaległych zapisów dziennika. Przypomniałem sobie, że tuż po północy w poniedziałek – na kolanach zaprosiłem do mojej izdebki - Boga Ojca. Jeżeli czytasz mój dziennik pierwszy raz to pomyślisz, że gość jest szurnięty, ale zważ, że Stwórca Wszechrzeczy jest Osobą, a dla niepojęcia w Trójcy Jedyną.
Ten fakt jest pokazany na wielkim dębie z trzema potężnymi rozgałęzieniami. Przy mojej łasce wiary stwierdzam, że nie jest to Tajemnica, bo inne jest spotkanie z Deus Abba (dzieciątko w ramionach ojca ziemskiego), inne z Panem Jezusem (różne formy współcierpienia) oraz z Duchem Świętym (Siedem Darów). To właśnie Osoba Ducha Świętego sprawia, że czytasz to świadectwo, a nie „wiedzę” przepisywaną z książek.
Dodam, że Bóg Ojciec jest stale przy każdym z nas, a nawet w nas (dusza). Ja wiem o tym, ale zaproszenie jest aktem mojej miłości. Zważ, że wiele obdarowanych dzieci odwraca się od swoich rodziców! Natomiast o Bogu Ojcu pamięta garstka.
Musisz zrozumieć, że Pan może zawołać i wybrać kogo chce...do współuczestnictwa w cierpieniu Pana Jezusa (niesieniu jego krzyża czyli dalszym zbawianiu). Ludzie normalni biorą wszystko dosłownie, bo wybranie kojarzą z apanażami, stanowiskami i odznaczeniami oraz gwiazdorstwem w mass-mediach. Natomiast wskazującemu na wybranie przez Boga zarzucają nieskromność, a wręcz pychę.
Na Mszę św. poranną trafiłem podczas ulewy, a od Ołtarza św. popłynęły słowa mistyka św. Pawła (Ef 4, 7-16). W moje serce wpadło zdanie, że Bóg Ojciec „ustanowił: jednych apostołami, innych prorokami, ewangelistami, pasterzami i nauczycielami dla „szkolenia” świętych czyli „budowniczych Królestwa Bożego”.
Natomiast Pan Jezus w Ew (Łk 13, 1-9) wskazał, to co piszę: jeśli się nie nawrócicie wszyscy zginiecie. Przy okazji zaproszę właśnie Ciebie do nawrócenia się...już w tej chwilce! Jak to uczynić? Powiedz w myślach do Boga Ojca (tak jak do taty ziemskiego);
„Boże! Pragnę wrócić do Ciebie...po tym zaproszeniu, ale nie wiem co mam czynić? Przebacz wszystko, bo pragnę rozpocząć nowe życie. Poprowadź mnie”.
Tyle i aż tyle, ale musisz uczynić to na kolanach i z głębi serca. Jeżeli nie możesz się przełamać...poproś, aby tak się stało. U mnie wymodliły to pacjentki i żona...
Przez trzy dni chciałem zerwać kontakt z www.polityka.pl, gdzie pojawił się podszywający się pod mój nick Teista (szydził z wiary i robił ze mnie głupiego). Nic nie dawały protesty, piszą jak samemu usunąć konto, ale nie ma takiej opcji. W końcu skasowałem pocztę, która była podstawą założenia konta. To nieuzasadnione cierpienie sprawiło późniejszy odczyt dzisiejszej intencji modlitewnej...
Tak się stało, że wszystko zacząłem o g. 15.00, od koronki do Miłosierdzia Bożego. Na przestrzeni otwartej błyskawicznie odczytuję intencje modlitewne i w wielkim bólu będę wołał za zrywających złe kontakty.
Ogarnij cały świat; nie jest łatwo wyrwać się z mafii, bycia agentem, przejść z islamu na katolicyzm lub zrezygnować w bycia w sekcie (wielkie kłopoty mają nawet św. Jehowy). Na dole tej piramidy są porzucający złe towarzystwo, konkubinat, przestępczą pracę, głupie tkwienie w jakichś strukturach towarzysko-biznesowych lub tkwienie w „gwiazdorzeniu”. Cały świat jest oparty na złych kontaktach...szczególnie jest to widoczne w polityce.
Zrywający z poprzednim życiem i kierujący się ku jedynie prawdziwej wierze katolickiej są wydawani na żer szatana. Nigdzie tego nie usłyszą, bo w naszym Kościele jest zakaz mówienia o duszy, życiu wiecznym (co jest z nami tuż po śmierci) i o Przeciwniku Boga (szatanie).
Jeżeli pragniesz zerwać złe kontakty zacznij od Sakramentu Pojednania...od próśb o trafienie na odpowiedniego spowiednika, wołaj o ochronę do św. Michała Archanioła i poproś Matkę Bożą, aby cały czas trzymała twoją rękę. Obserwuj, co będzie się działo wokół, bo napadną na Ciebie nawet najbliżsi. Podziękujesz mi, gdy spotkamy się po prawdziwej stronie...
APeeL
Aktualnie przepisane…
12.03.2006(n) ZA OFIARY PRZEBIEGŁOŚCI BESTII
Wielu głosi, że wszystkie wiary są prawdziwe. Trzeba zauważyć, że inny jest osąd takiego, który nie zna Pana Jezusa, inny neopoganina, a całkowicie odmienny świadomego wroga! Serce zalał pokój i radość bez mojego udziału. Czy jest inna droga do otrzymanie tego daru?
Pan Turnau z „Gazety wyborczej” popiera inne wyznania, ale: „Wiara niewiernym, albowiem będą musieli stanąć przede Mną”. Chciałbym porozmawiać z odwróconą od Boga córką, ale odpowiedziała, że czekała na rozmowę 21 lat. Zważ na demoniczną inteligencję.
W szpargałach znalazłem obraz idących na śmierć za Pana Jezusa. W tym czasie MB Pokoju (V-VI 1989) zaleca: „Kochane dzieci zapraszam was do całkowitego oddania się Bogu. Wszystko, co posiadacie niech będzie w Jego Rękach”. Ja w tym czasie przekazałem Bogu moją córkę.
Natomiast bł. Aniela Salawa potwierdza moje posłannictwo z prowadzeniem dziennika duchowego. Szatan bardzo dba o moją duchowość i wskazał na marnowanie czasu, bo piszę zbyt dużo, a nie modlę się! Ile jest książek o niczym, a im tego nie podsuwa. S. Faustyna w ten sposób zniszczyła część zapisów.
Bestia działa przebiegle; piszesz zaleca modlitwę, modlisz się kusi do zapisków, nauczania, biegnięcia do kapłana, a w kościele - stanęły i uporczywie stały przy mnie - dwie pacjentki w oczekiwaniu na „swoje miejsca”. Szatan wskazał, że nie wolno przyzwyczajać się do swojego miejsca, ale kierować się Wolą Boga Ojca (ośmieszał Majestat Boga). Chce się śmiać, ale tego języka używają wrogowie Boga i wiary!
Kiedyś podczas odmawiania modlitwy "Anioł Pański" Przeciwnik Boga nazwał mnie nędzną kreaturą , a ja przyznałem mu rację. Przy okazji zaznaczę, że nie wolno dyskutować z Bestią, ale kiedyś zapytałem:
- Powiedź coś o mnie!
- Jesteś głupi!
- Przyznaję, że jestem głupi!
- Jesteś chciwy!
- Tak, przyznaję, że jestem chciwy!
- Jesteś...nie napłynęło określenie, ale odczułem, że jestem lubieżny.
Wie wszystko o nas. Kiedyś zaprzeczył, że Bóg stworzył wszystko...w tym moją duszę, a ja zapytałem; „a kto stworzył ciebie?”
W tym czasie posłuchałem natchnienia, aby przeczytać fragment „Wyznań” św. Augustyna (tam, gdzie się otworzy); „zadawałem sobie pytanie: kto mnie stworzył? Czyż nie Bóg mój, który nie tylko jest dobry, lecz jest dobrem samym. Skądże więc we mnie to pragnienie zła i opór wobec dobra (…) Jeżeli sprawcą jest diabeł, to skąd się wziął?” Jego matka o nawrócenie modliła się przez 40 lat.
Niewierzący wykluczają istnienie Boga, a przez to negują działanie szatana. Tacy ludzie rozpatrują wszystko racjonalnie i nie wiedzą, że mamy do czynienia z upadłym Archaniołem o nadprzyrodzonej Inteligencji, któremu tak chętnie służą.
Nabiera wszystkich mądrusiów wśród których znaleźli się reformatorzy wiary (Kalwin i Luter, później będą Lefebryści dla których ważny jest ryt, ale nie ma u nich Eucharystii). Smutek zalał serce, ponieważ tak dużo jest dobrych ludzi omamionych przez Szatana, w mojej pracy większość (90%).
Wielkim cierpieniem dla Boga Ojca jest wołanie do pogan. Wyobraź sobie, że wołasz do swojego dziecka, a ono nie reaguje. Na ten moment popłynie śpiew z Teatry Żydowskiego, a ten naród jest mi bardzo bliski. Po czasie będzie „Polskie ZOO”, gdzie napadają na naszą wiarę.
Syn zapytał;
- dlaczego wszędzie widzę zło i działanie szatana?
- dlaczego ZCHN jest za zbrojeniem się?
- dlaczego matki wierzące źle postępują?
Przeganiano mnie z pokoju do pokoju (nie mam własnego) i nie mogę dokonać zapisków. Pan Jezus nie był grzeczny przy ostrzeganiu przed śmiercią. Wybierasz „tak czy nie, nie ma innych możliwości”. Uciekłem do kuchni, gdzie w starych zapiskach padły moje słowa (13.01.1993); „Służba Bogu to kłopoty ziemskie, ale nieskończoność doznań duchowych”.
Idę do domu z odmawianiem koronki do Miłosierdzia Bożego; "Jezu! Jezu mój!...jakże cierpisz, gdy to wszystko widzisz, a tak pragniesz zbawiania dusz! Twoja Męka nie ma końca! Większość tkwi w swoich błędach i zaćmieniu aż do śmierci!"
Popłynie też moja modlitwa, a przy każdej stacji drogi krzyżowej prawie omdlewałem z Panem Jezusem...żadnym językiem tego nie wypowiesz! Wołałem do Boga o Miłosierdzie dla tych ludzi, a poprzez każdą Stację prosiłem; „Panie Jezu zawołaj do Ojca, tak jak ja wołam do Ciebie w intencji tych ludzi”.
Wprost przeżywałem przybijanie Zbawiciela do krzyża i nie mogłem sobie wyobrazić bólu podczas podnoszenia krzyża...
APeeL
14.03.2006(w) ZA DRĘCZONYCH PRZEZ SZATANA
Podkreślę, że demon mówi o nas „prawdę”, przekręcając wszystko, głupiemu wpuszcza poczucie mądrości, pazernego kusi posiadaniem i używaniem życia i wskazuje na jego zaradność, a żyjącemu seksem wskaże, że jest atrakcyjny i sukcesy w tej dziedzinie pomogą mu w życiu.
Przede wszystkim wypełnia czas „rozrywkami”, niszczeniem zdrowia dla chwały ziemskiej. Właśnie pokazano „mistrzynię” biustu! Ponadto jest niezmordowany w dręczeniu ludzi na różne sposoby. Mnie podsuwa zawsze krzywdę, a każdy lubi rozmyślać i rozgłaszać swoje cierpienie...
Efekt jest prosty; rozdrażnienie, niechęć, a nawet nienawiść do krzywdzicieli ("wrogów"). Nie mówi o nim Kościół, a ten bój można przedstawić graficznie (nie potrafię edytować obrazów);
strzałki na mnie - atak złego
strzałki w górę - wołanie do Nieba o pomoc (woda święcona i krzyżyki, św. Michał Archanioł, zjednanie z Panem Jezusem w Eucharystii). Po ustąpieniu napadu mamy podwójna radość, a pokój zalewa serce i duszę!
W „Dzienniczku” s. Faustyny są słowa potwierdzające moje doznanie podczas ataku demona: skupienie na sobie i swoich sprawach, zalewanie nas rozmyślaniem o wszystkim i niczym (błahostkach), chęć do złośliwego gadania i żartowania, niepokój z kręceniem się w sensie „nie wiem, co mam robić”, zalecenie odwrotności i podsuwanie dobra (zamiast na Mszę św. wskaże w pierwszej osobie: „odpocznę, pośpię, pójdę wieczorem”), itd.
Na ten czas Pan Jezus przekaże nam poprzez Vassulę Ryden słowa; „Szatan i jego mroczne królestwo opluwają ziemię swymi wymiocinami (…) Wzbudza fałszywych proroków (…) Ostrzegam, aby was nie zwiedziono (…)”.
Bardzo popularnym owocem Bestii jest opętanie intelektualne, który dotyczy „mądrych”, znawców naszej religii, ale nie mających łaski wiary. W tej grupie jest Jerzy Urban, Joanna Senyszyn, Eliza Michalik („kalwinistka”), Mariusz Gzyl z Kubą Wątłym, a nawet Kuba Wojewódzki. Wymieniam osoby znane, bo na nich możesz zauważyć działanie nadprzyrodzonej inteligencji szatana...w czynieniu zła. Z takimi nie wolno dyskutować!
Niewierni zarzucają, że chodzę do kościoła, bo boję się Piekła i szatana. Przecież kodeks karny także straszy jak kiedyś dyscyplina dzieci. Przykre jest to, że w naszej wierze nie wolno mówić o tym (jest dobro i zło). Kto w takim razie di nas "mówi"?
Wyjaśniło się „patrzenie” figurki Pana Jezusa, ponieważ rozmawialiśmy z żoną o Przeciwniku Boga, zaćmieniu duchowym ludzi i trudności wyrwania się z jego sideł i pęt. Jego straszną bronią jest też oschłość (pustka duchowa)...
Z trudem popłynie „Anioł Pański”, a tak jest w ataku szatana, który teraz rozprasza mnie podsuwanym „dobrem”, ponieważ napłynęła postać kapłana Grzegorza Dobraczyńskiego z redakcji katolickiej, który w Wielką Sobotę uczestniczył w bluźnierczym programie.
Zły zna moją słabość, bo zamiast modlitwy „w myślach piszę skargę” na temat takiego diabelskiego „dobra” w gubieniu dusz. Opanowałem się i zawołałem: „Panie Jezu! W Twoje ręce oddaję wszystkie moje sprawy oraz mojej rodziny, ufam tylko Tobie, bezgranicznie i do końca”...
Szatan naprawdę jest śmiertelnym wrogiem wierzącego, modlącego się, szczególnie takich jak ja, którzy mówią o nim. Pytanie czy może namawiać do pójścia na Mszę świętą? Oczywiście. On wie, że ja będę i zmienia mi godziny, kościoły (namawia, aby trafić tam, gdzie nie trzeba). Po oschłości, pustce, gdy myślisz, że Bóg cię opuścił (1-2 dni ) Pan wraca z podwójną mocą i płaczesz po Św. Hostii.
Wcześniej Pan wskazał przez Vassulę („Prawdziwe życie w Bogu”), gdzie ubolewał, że hierarchia z nadmierną ostrożnością („zatroskanie” od Szatana) podchodzi do Objawień. Mając łaskę wiary bez problemu wiesz, co jest od Boga, a co od Przeciwnika! Jemu chodzi o to, aby prawda nie dotarła do nas.
Właśnie mam otworzyć książkę; „Szatan największy wróg człowieka”, gdzie trafiam na słowa Pana Jezusa; „To poznanie złego, Mój synu, winien posiadać każdy duszpasterz”. Ja wiem o tym i dziwię się (tak będzie do końca), że w naszej wierze nie usłyszysz słowa o duszy, co jest z nami po śmierci i o szatanie! Nawet biskup w kazaniu o nim nie wspomniał, a pięknie mówił o nieświadomych synach ciemności.
Nigdy nie słyszałem nawet słowa o technice jego działania. Często napuszcza na mnie nieświadomą jego działania żonę. Pragnie zepsuć każdą chwilkę radości danej przez Matkę Bożej. Przy okazji dowiedziałem się o sile wody święconej (doświadczenie św. Teresy z Avila). W domu nastąpił atak złego, bo żona w łasce uświęcającej kłóciła się z córką. Uciekłem, aby odmówić modlitwy z wołaniem: "Matko daj pokój! Jezu uproś u Ojca Prawdziwego pokój!"
Pan Jezus przekazał informację o dręczeniu przez demony:
„Chcąc zbawić całą ludzkość, ofiarować każdemu człowiekowi szansę zbawienia, zgodziłem się na Moje Wcielenie w Przeczystym Łonie Maryi, Mojej Świętej, Kochanej Mamy, zostać w ciele ludzkim, czyli zgodziłem się zostać człowiekiem. Ta Moja decyzja była powodem buntu części Chórów Anielskich, którzy wskutek działania morderczej pychy, stali się demonami.
Cierpienia Ogrodu Oliwnego to przede wszystkim cierpienia duchowe. Pozwoliłem Lucyferowi i innym demonom z jego towarzystwa, aby Mnie dręczyli. Czynili to okrutnie mocno tak, że zwykły słaby ludzki duch się poddaje, sprawiło to potężną trwogę Mojego człowieczeństwa”.*
APeeL
* Żywy Płomień Przekaz nr 1006
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 913
Na Mszy św. porannej trwały rozproszenia. Św. Paweł zachęcał nas do postępowania godnego z powołaniem i cierpliwym znoszeniem siebie w miłości (Ef 4, 1-6). Dodał ode mnie, że: „Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich (…)”. Eucharystia ułożyła się w kielich kwiatu...
Dziwne, bo trafiłem na blog prof. Jana Hartmana „Zapiski nieodpowiedzialne” z jego aktualnym wpisem: „Kaczyński abortuje Polskę z Unii Europejskiej”. Ma to być wynik zaprzestania zabijania dzieci nienarodzonych (zaostrzona ustawa), który autor wykorzystał do ataku na naszą wiarę.
W wielkiej emocji dałem tam komentarz - przy okazji wskazując, że na blogu - podszywa się pod mój nick (Testa) haker ubliżając mojej wierze i robiąc ze mnie głupiego. Zostańmy tylko przy istocie problemu…
Panie Profesorze!
Prorok Stefan Niesiołowski będąc w PO stwierdził z trybuny sejmowej; jak PiS dojdzie do władzy to będzie robił, co zechce! Oni wówczas kradli jak opętani i szkodzili mojej ojczyźnie na wszelkie sposoby.
Przy okazji naprawiania naszej ojczyzny wskazuje Pan, że w kasowaniu bolszewickich sądów też biorą udział „perwersyjni fanatycy, zaczadzeni nieludzką ideologią (…) na zlecenie polskiej agencji Kościoła rzymskiego i jej zdradzieckich sługusów (…) Polska stoczy się do kategorii ponurych i okrutnych teokratycznych reżimów katolickich”.
Natomiast obalenie reżimu musi wiązać się z powołaniem specjalnej prokuratury („partyjnej” z PO) i sądów („partyjnych" z PO)...nawet będzie się ścigać „kościelnych patronów”. To wszystko będzie dokonane po uchwaleniu "partyjnej" Konstytucji. Rodzinki krasnych ustawiły się; jak Pan ich wyrzuci? Nawet politycznie jest Pan słaby...
Dalej wraca Pan do mafii partyjno-kościelnej, a przecież Pełni Obłudy też kręcili się przy Kościele Świętym. Reprywatyzacja jeszcze trwa (HGW podała do sądu „Plastusie”, a sprzyjała złodziejstwu).
Ponadto widzi Pan źdźbło w oku Jarka, a nie widzi belki we własnym. Jako cyniczny i stary mężczyzna wyznaje Pan ideologię (wiarę) we wciąż żywego Lenina. Ma Pan wolną wolę, a komu dużo dano od tego będą żądać więcej.
Wracając do aborcji broni Pan nieświadome kobiety, które pragną mordować swoje chore dzieci (ich cząstkę, bo przekazujemy materiał genetyczny). W wypadku „ciężkiego, nieodwracalnego uszkodzenia płodu”...trzeba rozszarpać te dzieci i jako odpady wrzucić do kubła. Matka ludzka różni się od zwierzęcej, że bardziej kocha takie dzieci...
Świat się wali, Apokalipsa już trwa, a Pan Profesor poszedł w kierunku „zezwierzęcenia” (nie mamy duszy). „Gwałt na sumieniach kobiet”...namawia Pan do eksterminacji naszego narodu („aborcja Polski”). Proszę przeczytać wyznanie ginekologa; Aborcja: perspektywa ginekologa – BML...
Szydzi Pan z „Kościoła Pana Jezusa” utożsamiając go z mafią kościelną (kapłanami-agentami, bo nie było lustracji). Pan nic nie wie o jedynie prawdziwej wierze katolickiej. To durnota duchowa, która nie przystoi człowiekowi wykształconemu.
„Jeśli w paroksyzmie bezmyślnej nienawiści, pseudoreligijnego fanatyzmu i okrucieństwa przechwycone przez partyjno-kościelną szajkę”...prosi się egzorcysta i kubły wody święconej.
W Państwie Islamskim siedziałby Pan cicho lub kłaniał się na dywaniku...nawet nie mruknąłby Pan o haremach. Ja dodam, że w Królestwie Bożym nie ma fascynacji UE, bo tam jest tylko Prawda.
Podkreślił Pan, że to wszystko jest z powodu wyznających nieludzką „wolę bożą”...to prawda, bo Pan wyznaje wolę swoją czyli „róbta, co chceta” z efektem „mata, co chceta”. Niech Pan przeczyta słowa Pana Jezusa z dzisiejszej Ew (Łk 12, 54-59), bo dotyczą Pana osoby! My modlimy się za takich jak Pan (Senyszyn, Urban i cała opcja).
Kończy Pan wszystko zdaniem do mnie, że jestem psychopatą kryjącym się w „lepkich fałdach biskupich ornatów", którzy mogą krzywdzić bezkarnie, a nawet z bożą aprobatą”. Coś strasznego…
Za Pana Profesora i podobnych poświęcę dzisiaj dwie Msze św. oraz całe Nabożeństwo Różańcowe (dotycząca mordowania Pana Jezusa). Nie znałem jeszcze intencji, ale kapłan wypowiedział słowa, które "przeszyły" moje serce.
W modlitwie wołałem do Boga o Światło i Miłosierdzie dla objętych intencją. Dodałem też dusze kolegów lekarzy, którzy w snach prosili o wsparcie. Po zjednaniu z Panem Jezusem nie chciało się wyjść z Domu Boga...powtarzałem tylko; „jak dobrze u Ciebie Tato”...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 933
Odczyt dzisiejszej intencji był łatwy...
1. Wszedłem na www.polityka.pl gdzie napisałem (cyfrowa@polityka.pl):
„Proszę o usunięcie mojego konta z nazwą użytkownika Teista. Nie może być na jednym blogu czy portalu dwóch Teistów. Jest to robienie z kogoś wariata. Dokonano na mnie przestępstwa. Nasłany na mnie mieszał moje wpisy (brał ze strony), a złapany krzyczał. Bardzo ładnie radzicie „Jak usunąć konto?", a u Państwa nie mogę tego uczynić.
Pan Profesor może obrażać naszą wiarę, nikt mu nie poradzi. Trafił się godny przeciwnik to wynajęto pachołka (Cadyka z Ger), aby napadł na mnie w ciemnej uliczce…
Podtrzymuje przestępstwo, mimo zawiadomienia. Dodatkowo chuligan prosił dzisiaj, abyśmy przekazali sobie znak pokoju”…
2. Wczoraj oglądałem spędy aktywistów partyjnych z czasu okupacji sowieckiej. Towarzysze lubili i lubią nieświęte zgromadzenia, co pokazuje klan Kimów w KRLD, gdzie mają rakiety, ale z głodu zjedli wszystkie psy. U nas TV Historia pokazała 200 tys. przyszłych budowniczych Polski ludowej, którzy przysięgali na nową konstytucję („chrzest bojowy”).
„Będziecie jako bogowie”...Stalin zawracał nawet biegi rzek, ale nie pokonał śmierci (udar) i przez dwa dni leżał w swoich odchodach, bo najbliżsi bali się zapukać do jego gabinetu.
Po drugiej stronie wpadł do Czeluści, gdzie został przywitany smrodem i krzykami potępionych (jak w kurniku). Pozostawił nam dar swojego imienia (PKiN)...szkoda, że Radek Sikorski nie zrealizował jego zburzenia (zgubiły go „ośmiorniczki”). Natomiast Bolkowi Bierutowi pomarło się tuż po powrocie do Moskwy, gdzie miał ładny pogrzeb...
3. Na Mszy św. porannej Pan Jezus powiedział w Ew (Łk12, 49-53);
<<Przyszedłem ogień rzucić na ziemię (…) Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam (...)>>.
Jeżeli jesteś wierzący, to wiesz o co chodzi. Możesz mieć wrogów nawet wśród najbliższych i to dzieci! Eucharystia zwinęła się w kulkę i zamieniła w mannę z nieba...dla duszy.
4. Wróciły płomienne przemówienia kandydata na prezia RP, Rafała Trzaskowskiego, którego szkolono w fałszu od dziecka. Wciąż podkreślał potrzebę istnienia Frontu Jedności Narodu, bo Polacy zostali podzielenie przez PiS. Jako figurant miał do tego błogosławieństwo agentury, bo jego matka Teresa Trzaskowska była tajną współpracowniczką SB o pseudonimie Justyna (zmarła 24 czerwcu 2019 r.).
To miał być prezydent „wszystkich ubeków”. Adam Michnik u Tomasza Lisa stwierdził, że; „Polski palantom nie oddamy”. Jego proroctwo sprawdziło się i teraz już wiemy kim są palanci...
5. Napłynął Asyż, błędny ekumenizm, Kanciasty Stół, itd.
Nasze prawdziwe pojednanie nastąpi po powrocie do Królestwa Bożego. Każdy, który jednoczy nas bez Boga ma pieczęć Jego przeciwnika. Tacy ładnie mówią i wszystko przebiegle argumentują, bo Upadły Archanioł ma inteligencję nadprzyrodzoną.
Właśnie trwa podział w sprawie zabijania dzieci nienarodzonych: posłanka Nowacka oraz „Stokrotka” z TVN jak szalone napadły na zwolennika chroniącego życie. Bez łaski wiary nie ujrzysz tego...
Kończę ten zapis, a właśnie „spojrzał” Pan Jezus z Całunu. Z miłością pocałowałem Zbawiciela, który powiedział do mnie: „Twarz przy twarzy - przypieczętowana na wieczność” („Prawdziwe Życie w Bogu” Tom X str. 139)…
Przez 1.5 godziny - we współcierpieniu z Panem Jezusem - wołałem do Boga Ojca w intencji pragnących fałszywego pojednania i za dusze takich…
APeeL
- 21.10.2020(ś) ZA ZDĄŻAJĄCYCH DO CELU OKRĘŻNĄ DROGĄ
- 20.10.2020(w) ZA WIERNIE OCZEKUJĄCYCH NA PRZYJŚCIE PANA
- 19.10.2020(p) ZA PLANUJĄCYCH SPOKOJNĄ STAROŚĆ
- 18.10.2020(n) ZA WIEDZĄCYCH, ŻE NIE MA BOGA OPRÓCZ JAHWE
- 17.10.2020(s) ZA MAŁPUJĄCYCH INNYCH
- 16.10.2020(pt) ZA TYCH, KTÓRZY SAMI PROSZĄ SIĘ O KARĘ
- 15.10.2020(c) ZA UTRACONE DZIECI
- 14.10.2020(ś) ZA TYCH, KTÓRZY GONIĄ ZA ZASZCZYTAMI
- 13.10.2020(w) ZA MYDLĄCYCH OCZY...
- 12.10.2020(p) ZA PRAGNĄCYCH POBOŻNEJ ŚMIERCI