Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

09.04.2019(w) ZA POSKRAMIANYCH PRZEZ BOGA OJCA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 09 kwiecień 2019
Odsłon: 1139

Poskromić; powstrzymać, powściągnąć czyjeś pragnienia, dążenia uważane za szkodliwe, pohamować, okiełznać, ujarzmić…

    Tak stało się, że dzisiaj znalazłem się w kościele św. Mikołaja w Grójcu. Tam świątynie są zamknięte, ale trafiłem na rekolekcje dla starych grzeszników.

    W czytaniu (Lb 21, 4-9) naród wybrany - wyprowadzony z Egiptu - zbuntował się w czasie wędrówki do ziemi obiecanej przez Boga. Przeszli przez otwarte morze i chcieli znaleźć się w raju na ziemi. Z tęsknoty za wodą i chlebem zaczęli wspominać okupację.

    Tak jest też z naszą ojczyzną, którą wyzwolił prezio Boleksław, a nie Miłosierny Bóg. „Leśne dziadki” z SLD i dinozaury z PO z liderem Grzegorzem Schetyną („kurwiki w oczach”) uwierzyli w bożka czerwonego, a teraz w złotego na zgniłym zachodzie z wprowadzeniem Euro!

    Wszyscy chcą tam trafić i tańczyć razem z tandemem Śmiszek - Biedroń oraz rolnikami z Marszałkowskiej pod przewodnictwem Kosiniaka-Kamysza i „puciastą” Kasią Lubnauer znającą się na wszystkim...

    Na dodatek Pan Jezus w Ew (J8, 21-30) dyskutował ze swoimi przyszłymi oprawcami (feryzeuszami): „w grzechu swoim pomrzecie /../ jesteście z niskości, a Ja jestem z wysoka /../ wy jesteście z tego świata /../ Ja nic z siebie nie czynię /../ zawsze czynię to, co się Jemu podoba.”

  Tam młody kapłan mówił o siedmiu grzechach głównych. Wejdź i poczytaj http://mateusz.pl/mt/znak/sggd.htm W moje serce wpadła p y c h a, która kojarzy się z Radosławem Sikorskim. Niech się nie denerwuje razem z podobnymi, bo ten dzień mojego życia z Mszą św. i Eucharystią oraz modlitwami jest poświęcony właśnie takim (także za mnie).

    Pycha to: „wysokie mniemanie o sobie, duma, wyniosłość, zarozumiałość”. Wyrazów bliskoznacznych jest wiele: zadufanie, arogancja, zuchwałość, hardość, buta, zbyt wygórowane pojęcie o sobie, nieprzystępność, wyniosłość, itd”

    W przekazie nr 740 do Żywego Płomienia (Jelonki, 25 luty 2017r.) Pan Jezus powiedział: „Kto kuszony jest pychą, może ją temperować dobrowolnie poddając się upokorzeniom. Im mocniej demon naciska, tym intensywniej powinniście się upokarzać.”

    Po Eucharystii padłem na kolana w pobocznej kaplicy MB Częstochowskiej...

   W tej intencji chciałem dać zapis mojego cierpienia, a Pan sprawił, że zepsuł się kod wejścia na stronę. Nie uwierzysz, ale co do sekundy wchodziliśmy łącznie z rekonstruującym. Zobacz możliwości Boga Ojca i Jego Opatrzności, która działa także dla naszego dobra duchowego.

   To jest pokazane - na bardzo krytykowanym - rodzicielskim klapsie, bo w naszym życiu przeważa „róbta, co chceta” czyli diabelska wolność z owocem: „mata, co chceta”.

   Natomiast strach z powodu zepsucia wejścia na stronę internetową był wynikiem wcześniejszej prośby do Boga Ojca, aby lęk żony spłynął na mnie.

   W pełni zrozumiałem wszystko i popłakałem się podczas odmawiania mojej modlitwy, bo chciałem na pierwszym miejscu postawić siebie, a nie pomordowanych w podstępny i okrutny sposób: św. Jerzego Popiełuszki oraz Pana Jezusa. Ponadto takie rozgłaszanie swojej krzywdy wyklucza jej uświęcenie.

   Nawet wówczas nieświadomie śpiewałem: „tak mnie skrusz, tak mnie złam, tak mnie wybaw Panie…byś został Ty, byś został Ty, jednie Ty”. Podziękowałem za „uszkodzenie” strony, bo mam zmaleć i pisać z miłością…

                                                                                                                    APeeL

 

 

 

 

 

08.04.2019(p) ZA TYCH, KTÓRZY ZESTARZELI SIĘ W PRZEWROTNOŚCI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 08 kwiecień 2019
Odsłon: 1135

     Rano padłem na kolana i poprosiłem Tatę, aby był w tym tygodniu ze mną. Bóg Ojciec jest stale przy nas, a nawet w nas jako Jego cząstka (dusza). Zdziwisz się tym, co piszę, ale w każdym z nas jest cząstka rodziców (genomu człowieka) długość DNA skręconego w pojedynczym jądrze komórki wynosi ok. 2 metrów, a całkowita długość DNA w organizmie człowieka przekracza kilka milionów kilometrów. Nie mam pojęcia, co to oznacza i jest to mi do niczego niepotrzebne.

    Daję tylko przykład już posiadanej wiedzy, a wielu dalej „tarza się w błocie” po „wielkim wybuchu” oraz ewolucji z szukaniem „przodka” w małpie. Ewolucja jest prawdziwa, ale w przejściu od człowieka cielesnego (ziemianina) do człowieka duchowego pragnącego Ojczyzny Prawdziwej.

    Zobacz ochronę Taty, bo dzisiaj szła praca duchowa, a Szatan podsuwał mi pisanie do Okręgowej Izby Lekarskiej w W-wie przy Puławskiej 18. Chodzi o to, że "działacze" zestarzeli się w przewrotności: zawieszają pr. wyk. zawodu lekarza ("to nic takiego") i tak wiszę przeszło 10 lat. Nie chcę być członkiem tej przestępczej struktury, chcę, aby zabrano mi ten dokument z uzasadnieniem!

    Marka Falentę skazano na 2.5 roku więzienia...za nielegalne podsłuchy pełnych obrzydliwości (PO), a towarzysze pracy i kasy z Nierządu Lekarskiego nagrali badanie mnie przez koleżankę i pisali do niej anonimy (niby ode mnie).

    Nawet włos nie spadł żadnemu z głowy. Wprost widzę ich śmiech z powodu udanej operacji, bo pani doktór zadzwoniła do mnie z zapytaniem: dlaczego to robię? Zaskoczony nie wiedziałem, co odpowiedzieć.

    Dlaczego miałbym to robić, gdy stwierdziła, że mogę pracować czyli jestem zdrowy psychicznie. Ktoś powie, że piszę wciąż o tym samym, ale zważ na wymiar wszystkiego...jednych za to karzemy, a innych i to funkcjonariuszy zawodu zaufania społecznego pomijamy.

     Takich wyczynów mieli więcej: popierali strajki lekarzy, przenoszono wówczas chorych, obecny pan prezes OIL Łukasz Jankowski w świetle kamer walczył o prawa rezydentów, a w mojej sprawie nie kiwną palcem. Siedzi cicho pod butem i organizuje spotkania z emerytami, matkami z dziećmi, itd.

   Na Mszy św. wieczornej w serce wpadło słowa proroka Daniela (Dn 13, 41c-62) podczas przesłuchiwania dwóch starców „zrobionych” sędziami, a ci zapragnęli względów żony Joakima, pięknej Zuzanny. Ponieważ nie chciała ich została oskarżona o obcowanie z nieznanym mężczyzną, który uciekł, a takie kamieniują w Izraelu.

    Prorok Daniel udowodnił im fałsz, wskazał, że zestarzeli się w przewrotności. Lech Starowicz wytłumaczyłby to tak jak w wypadku Stefana Niesiołowskiego, któremu podsuwano prostytutki: u starych wysiadają hamulce i burzy się krew (seks). Natomiast w Ewangelii Pan Jezus ocalił kobietę skazaną na ukamienowanie („idź i nie grzesz więcej”).

   Eucharystia wywołała pokój i pragnienie siedzenia w ciszy na placu kościelnym, a później rozmawiałem ze znajomą z rodziny oddanej Bogu o działaniu Szatana...właśnie na takich. Ją złapał na straszenie cholesterolem (ma hipercholesterolemie wrodzoną), miażdżycą i w ogóle, a jest zdrowa w wieku 70 lat. Przecież nie zna „dnia ani godziny”, a martwi się o to, co nadejdzie.

   Podczas wychodzenia z kościoła zabrałem wyłożona płytę „Ja Jestem”, gdzie jest film o cudzie pojawienia się Pana Jezusa w Eucharystii. Mnie żadne cuda nie są potrzebne, bo Cudem Ostatnim jest sama Eucharystia.

    W tym wypadku chodziło o „mowę z Nieba” (za te słowa i to tak napisane koledzy samorządowcy i psychiatrzy zabrali mi pwzl 2069345) czyli słowa Deus Abba do mnie...potwierdzenie, że Jest. Ja wiem o tym, ale Deus Abba dał znak po Jego zaproszeniu do mojej izdebki.

    W naszym bloku są dwie samotne panie, które zestarzały się w przewrotności...godzinami drą się do siebie z balkonów, gadają o niczym, ubliżają naszej wierze i celowo nękają współmieszkańców. Ogarnij cały świat…

                                                                                                                                   APeeL

 

.

 

 

07.04.2019(n) ZA POTRZEBUJĄCYCH UŁASKAWIENIA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 07 kwiecień 2019
Odsłon: 1163

    Ktoś powie, że mam wielki problem na jaką wybrać się Mszę św.? Nie mają tego dylematu ludzie obojętni duchowo oraz niewierzący, a szczególnie wrogowie naszego wspólnego Boga Ojca.

    W moim wypadku chodziło o to, że spałem tylko 2 godziny po nocnej pracy na Poletku Pana Boga. Zły zalecał mi nabożeństwo wieczorne, a później w pobliskiej kaplicy, gdzie „będę mógł pobyć w słońcu” (a padało w nocy i zachmurzyło się). Z uporem podkreślam odczytywanie woli Boga Ojca w codziennym życiu, a to odbywa się już po przebudzeniu.

   Po drodze do kościoła z natchnienia pojechałem inną trasą, a to sprawiło, że zabrałem znajomego, który biegł spóźniony. Po drodze zaprosiłem go do czytania mojego dziennika duchowego. Nie wiedział, że opisuję życie tego miasteczka, mojej pracy i wiary. Zarazem wskazałem mu, że nie ma Boga oprócz Jahwe.

   Dzisiaj nie miałem przeżyć duchowych, ale w serce wpadło ocalenie przez Pana Jezusa cudzołożnicy skazanej na ukamienowanie (J8, 1-11).

   W TVN Radosław Sikorski pienił się i stwierdził, że nagrywający jego głupoty polityczne Marek Falenta...wreszcie wyśpiewa, kto mu zlecił nagrywanie jego bełkotu i wrogości do mojej ojczyzny.

   Mnie też tak nagrano i to w Izbie Lekarskiej podczas badania przez pełnomocnika ds. zdrowia lekarzy, psychiatrę kol. Jolantę Charewicz, która stwierdziła, że jestem zdrowy. Do jej pracy wysyłano anonimy z treścią naszych rozmów, a ona zamiast przywrócić mnie do pracy zapytała telefonicznie: dlaczego piszę do jej pracy anonimy.

    Muszę zgłosić to do prokuratury. Kiedyś w rozmowie ze znajomym wypadł mu z ręki dyktafon...głupia sprawa, ale cóż możesz zrobić. Ja nagrywam, ale tylko swoje przeżycia...w tym ekstazy po Eucharystii, które wg kolegów psychiatrów to: „stany braku krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć”.

    Wchodzi taka w walonkach na teren święty i „naucza”, a nawet indoktrynuje jak b. konsultant ds. w dziedzinie psychiatrii prof. Marek Jarema, który tylko myśli! Kto ma natchnienia ten jest chory...

    Wejdź, bo tam jest mój komentarz z opisaną sprawą: 

https://www.dorzeczy.pl/kraj/94794/falenta-prosi-prezydenta-o-ulaskawienie.html

                                                                                APEL 
                                                   do PANA PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
                                                                   DR ANDRZEJA DUDY
                        o UŁASKAWIENIE Pana MARKA FALENTY i  skazanych Kelnerów...

    Bardzo proszę o odznaczenie pana Marka Falenty. To bohater typu Ryszarda Kuklińskiego! Dzisiaj w telewizji widziałem jego ofiarę...smutnego na granicy śmierci Radzia Sikorskiego, który wcześniej groził wybuchem z powodu poczucia swojej wielkości i nie zastępowalności. Teraz czeka na wydanie tych, którzy zlecili nagrywanie. 

    Jak trzeba być głupim, aby w knajpie pieprzyć "trzy po trzy" o sprawach wagi państwowej. Kto z nagrywanych odpowiedział za to, co zostało wykryte. Teraz ryją jak dzikie świnie, aby znowu dostać się do władzy...razem z "leśnymi dziadkami" z SLD oraz dinozaurami z pełnych obrzydliwości (PO) oraz z tandemem Śmiszek-Biedroń.

   Jeżeli Pan Prezydent nie skorzysta z prawa łaski to proszę ukarać także funkcjonariuszy z Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie przy ul. Puławskiej 18, którzy nagrali moje spotkanie z pełnomocnikiem ds. zdrowia lekarzy dr Jolantą Charewicz.

   Pani Doktór stwierdziła, że jestem zdrowy i mogę pracować, a nagrywający zaczęli wysyłać anonimy do jej pracy z treścią badania. Koleżanka pełnomocnik nabrała się na to i telefonicznie zapytała: dlaczego piszę do jej pracy anonimy z treścią naszej rozmowy? Nigdy w życiu nie napisałem żadnego anonimu. Trick udał się, bo uznała mnie za chorego psychicznie... 

    W ten sposób nagrywający sprawili, że - za obronę krzyża i naszej wiary - 10 lat mam zawieszone prawo wykonywania zawodu lekarza! Wejdź: www.wola-boga-ojca.pl Szukaj: wpisz za chorych na wiarę. 

                                                                  Panie Prezydencie.

    Proszę moją sprawę dać jako argument uniewinnienia pana Marka Falenty!  W Okręgowej Izbie Lekarskiej w W-wie przy Puławskiej 18 wiedzę, gdzie jest zatrudniona koleżanka, znają datę mojego badania. Proszę nas skontaktować. To wszystko.

   Dlaczego jednych mamy karać, a inni tkwią bezczelnie na swoich ciepłych stanowiskach we wszelkiej maści samorządach zawodów...w tym zaufania publicznego. 

                                                                                                                               APeeL

 

 

 

06.04.2019(s) ZA OFIARY ZAOCZNYCH WYROKÓW

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 06 kwiecień 2019
Odsłon: 1015

    Do ostatecznego odczytu tej intencji modlitewnej doszedłem - w kościele św. Mikołaja w Grójcu we wtorek, gdzie trafiłem - w prowadzeniu przez Boga Ojca. Tam zawsze jest zamknięte, a w tym dniu były rekolekcje.

   Od razu zacząłem odmawiać moją modlitwę podczas której po bokach Ołtarza św. zauważyłem obraz ks. Jerzego Popiełuszki z zapamiętanym przez mnie zdjęciem po wydobyciu jego zwłok z Wisły (w worku obciążonym kamieniami) oraz Jana Pawła II. Przepłynął cały świat męczenników za wiarę oraz ofiar zbrodni na zlecenie...Sybiracy, Katyń i Smoleńsk.

    W naszej ojczyźnie corocznie jest 400 niesłusznych wyroków sądowych, ale szczególnie bolesne są ofiary zaocznych wyroków...w tym świadomych. Tylko garstka z nich jest ujawniana, bo organizowała je poprzednia „władza”, aby chronić swoich bandytów.

    Przykładem są ostatnio ujawnione ofiary: Adam Dudała i Tomasz Komenda, a przepisując rok 2002 natknąłem się na pomyłkę sądowa (takie same dane) w której niewinny Aleksander Mikoda miał spędzić w więzieniu półtora roku...za rozbój.

    W nagłej jasności ujrzałem, że na szczycie takich ofiar - jest zamordowanie Pana Jezusa, Syna Boga Żywego - w wyniku zaocznego wyroku podjętego przez ówczesną bezpiekę w Świątyni Jerozolimskiej.

    W sobotniej Ew (J7, 40-53) zlecenie miało być wykonane, ale w tłumie powstał rozłam, ponieważ:

<<Nigdy jeszcze nikt tak nie przemawiał jak ten człowiek>>.

<<Czy Prawo nasze potępia człowieka, zanim go wpierw nie przesłucha i nie zbada, co on czyni?>>. Zapytał Nikodem...

    W tym dniu byłem na Mszy św. porannej z błogosławieństwem Monstrancją po litanii do MB Loretańskiej oraz na wieczornej, gdzie po wejściu do kościoła moje serce zalała wszechogarniająca Miłość Boża. Tego nie można przekazać…

    Jaki będzie owoc tego dnia...dowiem się dopiero w Królestwie Bożym.

                                                                                                                           APeeL

 

 

 

 

05.04.2019(pt) ZA WIERNYCH KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 05 kwiecień 2019
Odsłon: 1059

    Dzisiaj jest wielki duchowo dzień, bo skumulował się 1-piątek m-ca z droga krzyżową. Wczoraj widziałem cud słońca, wielką zachodzącą kulę nad horyzontem, a dzisiaj ujrzałem to samo, ale po drugiej stronie kuli ziemskiej!

    Stałem urzeczony ze łzami w oczach - przed poranną Mszą św. - obok pięknej figury św. Józefa, Opiekuna Pana Jezusa i mojego...

    Ty myślisz, że Bóg Ojciec jest tylko od cudów uzdrawiania ludzi oraz w naszych krzykach podczas nieszczęść z przykładem katastrofalnych powodzi za Donalda mniejszego. Obecnie władza żyje wyborami do UE oraz do Sejmu RP, ale nie ma Mszy św. w Świątyni Opatrzności Bożej.

   Jak możesz pokonać bezbożnika, Grzegorza Schetynę z „kurwikami w oczach”? Jak możesz pokonać koalicję od „sasa do lasa”, która koniecznie chce rządzić czyli szkodzić...w tle z matką HGW, z dr Ewuś i tęczowymi rowerzystami.

    Na początku Mszy św. miałem natchnienie, aby podejść do spowiedzi w celu oczyszczenia się z niechęci do kolegów i urzędników z Okręgowej Izby Lekarskiej w W-wie, których nie rusza sumienie i dla których nic nie znaczy krzyż Pana Jezusa i nasza wiara.

    Eucharystia lekko pękła i wyprostowała się, a to oznacza przejściowe cierpienie. Kapłan zalecił modlitwę za umocnienia Kościoła Pana Jezusa, a ja od razu wiedziałem, że jest to intencja modlitewna danego dnia.

   W synagodze w Kafarnaum Jezus powiedział: "Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. (...) Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i życiem. Lecz pośród was są tacy, którzy nie wierzą"

    Po drodze krzyżowej zostałem na czuwaniu przed Monstrancją i odczytałem ostatecznie intencję, bo Kościół Pana Jezusa to wierni. Napłynęły moje prośby do kapłanów, aby zapraszać mających czas...na codzienną Mszę św. która jest największym darem Boga dla nas, na tym wygnaniu. Na końcu zostaliśmy pobłogosławieni przez Pana Jezusa.

    Tylko wiara katolicka jest prawdziwa, bo w innych nie ma Eucharystii. Takie kościoły są martwe, bo cóż da mi piękna celebracja, a nawet „mówienie językami” (zielonoświątkowcy) lub radosny taniec (u neokatechumenów)...nawet nie wspominam o luteranach i kalwinistach (z Eliza Michalik) lub z wyczynami „kapłanki” Barbary Labudy na Kongresie Kobiet w czerwcu 2018 roku.

    W naszej wierze też jest wielu fałszywych kapłanów, ale taki namaszczony sługa...skalany nie kala posługi: dalej jest cudotwórcą i zamienia chleb w Ciało Pana Jezusa. Bez Eucharystii nasze kościoły są niepotrzebne (na zachodzie słusznie sprzedają)...

    Wokół mnie są ludzie z różnymi rozterkami, dominuje ateizm i wrogość do kościoła, wyraźnie zmniejsza się ilość wiernych. Piszę to, a cały czas płyną słowa pieśni: „Zostań z nami”. Podczas godzinnej modlitwy przepływała zmowa bezpieki świątynnej...w stosunku do Pana Jezusa:

„/../ Chełpi się, że zna Boga, zwie siebie dzieckiem Pańskim. Jest potępieniem naszych zamysłów, sam widok jego jest dla nas przykry, bo życie jego niepodobne do innych i drogi jego odmienne. /../ wybadajmy, co będzie przy jego zejściu /../ Dotknijmy go obelgą i katuszą /../ Zasądźmy go na śmierć haniebną /../”.
    Do dzisiaj trwa ziemskie myślenie bezbożnych…Syn Boga? To dlaczego nie został uratowany? Nic się nie zmieniło, bo wierzący i praktykujący traktowany jest jako zacofany dziwak, nawiedzony, a nawet chory…tak będzie do końca!
     Nagle ujrzałem siebie w boju telewizyjnym ze znawcą Pisma.
- Czy Jezus jest oczekiwanym Zbawicielem?
- Proszę zapisać w komputerze wszystkie słowa o Baranku?
- Proszę włączyć zaprogramowany komputer…Pan Jezus jest Zbawicielem.
   Moim zadaniem jest uderzanie w mocnych przeciwników, ale najgorsi są wrogowi wśród swoich: „Walczą z Tobą, Jezu…walczą siły wielkie…mało jest Twoich Rycerzy…postaw mnie na szczycie tego
boju…niech drgnie serce chociaż jednego wroga!”

   Kościół Zbawiciela nie ma głośnych obrońców, trzeba wejść na górę i krzyczeć, bo wokół trwa zmasowany atak na jedynie prawdziwą wiarę katolicką!

                                                                                                                            APeeL

 

 

 

  1. 04.04.2019(c) ZA WYZNAWCÓW CZERWONEGO BOŻKA
  2. 03.04.2019(ś) ZA SZUKAJĄCYCH WOLI BOGA OJCA
  3. 02.04.2019(w) ZA WIERZĄCYCH W CUDOWNE UZDROWIENIE
  4. 01.04.2019(p) ZA HORDY WROGÓW NASZEJ WIARY...
  5. 31.03.2019(n) ZA RODZICÓW CZEKAJĄCYCH NA POWRÓT DZIECKA
  6. 30.03.2019(s) ZA FARBOWANE LISY
  7. 29.03.2019(pt) ZA POTRZEBUJĄCYCH PRZYTULENIA PRZEZ PANA
  8. 28.03.2019(c) ZA PEŁNYCH KULTU BOGA OJCA
  9. 27.03.2019(ś) ZA WYPEŁNIAJĄCYCH PRAWO BOŻE
  10. 26.03.2019(w) ZA PRZEBACZAJĄCYCH 77 RAZY

Strona 513 z 2487

  • 508
  • 509
  • 510
  • 511
  • 512
  • 513
  • 514
  • 515
  • 516
  • 517

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 584

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?