Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

08.11.2004(p) O ZMIŁOWANIE BOŻE DLA SZERZĄCYCH ZGORSZENIE...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 08 listopad 2004
Odsłon: 160

     W zimnie jadę na Mszę świętą, a za murem cmentarnym leży wyrzucony krzyż...połamany, niepotrzebny, ale na pewno wielokrotnie święcony. Zbawiciel będzie mówił o zgorszeniach, które przyjdą,  ale biada tym przez kogo będą szerzone.

     Piszę to, a samoloty USA atakują obiekty w Iraku (to nowy Wietnam) - dlaczego to czynią?! 300 tys. ludzi uciekło ze swoich siedzib. "Panie zmiłuj się!" W TVN płynie relacja "spowiedzi" ze współżycia seksualnego. Porwania, zabójstwa, gwałty, wyzysk, bezbożność - to nie ma końca!

     Pokazano też markety, gdzie już świętują Boże Narodzenie. Mignęła jakaś reklama z wylewającym kawę na krzyż ze Zbawicielem! Ogarnij cały świat dewiacji (pedofilia, homoseksualizm, itd). Trwa holenderska tolerancja! Wybuchy w szkole, w Iraku przy kościele katolickim, a zarazem rakieta USA trafiła w szpital!

     Zapaliłem lampkę Panu Jezusowi o 16:30 i poszedłem na ponowną Mszę świętą o 17:00. Pod kościołem zaprosiłem na Mszę świętą wiernego władzy ludowej, ale odpowiedział, że czuje się dobrze i nie potrzebuję pośmiewiska! Tam są same stare i pierdzące babcie!

      Pan Jezus w Ewangelii (Łk 17,1-6) wskazał: "Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych.

    Uważajcie na siebie. Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu. I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwróciłby się do ciebie, mówiąc: żałuję tego, przebacz mu".

    W telewizji była relacja o przesłuchiwaniu byłego szefa służb specjalnych, kręcił przez 24 godziny. No cóż: nie wolno się przyznać, trzeba trwać w fałszu, chwalić komunizm, bo inaczej zabiją.

     W ramach tej intencji wyjaśniło się błaganie Pana Jezusa Boga Ojca o Judasza, którego miłował jak każdego ze swoich uczniów i wiedział, że zdradzi...wiedział też, się zginie! Ilu potrzebuje zmiłowania.

    Późno, słucham radia Maryja, gdzie płynie program o naszych wyczynach i miłosierdziu Boga Ojca...ze świadectwami ludzi. Na ten czas napłynął obraz bogacza Henryka Stokłosy, który niszczy pola, stawy, środowisko, a poszkodowanie błagają o zmiłowanie! To zawodowy senator (I, II, III, IV, V i VII kadencji). Takich nazywam  niezastąpialnymi. Nawet jeszcze żyje (75 lat) w niespokojnej starości...    

     Za nim mamy Jana Kulczyka z błogosławieństwem władzy ludowej. Pomarło się biedakowi z podziemnym basenem. Wymieniłem ich, bo żaden bogacz nie trafi do Królestwa Niebieskiego.

    Na studia przyjmowano - ze względów społecznych - dzieci znanych ludzi, ale nie biednych, którzy mieli lepsze punkty. Ilu jest szerzących zgorszenie! "Panie zmiłuj się"!

     Nawet obawiający się napadu przez wysłanników Szatana...nie pomyślą o szukaniu pomocy w Opatrzności Bożej. Wolą "gryźć trawę", aby wygrać wybory własnymi siłami. To błąd, który świadczy o indolencji, a nawet ignorancji duchowej i to przez mieniących się katolikami.

                                                                                                                                  APeeL

07.11.2004(n) ZA TRACĄCYCH BLISKICH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 07 listopad 2004
Odsłon: 166

     W zimnie szliśmy z żoną na Mszę świętą o 7:00. Serce zalewał ból, ale związany z nadchodzącym wyżem i wiatrem, a wówczas dodatkowo mam ból i zawrót głowy z sennością.

       To jest zawsze kłopotliwe podczas dyżurów w pogotowiu, a zarazem sprawiało ostrożność, ponieważ w takich dniach ludzie umierali na różne choroby (udary, zawały, serca i zaburzenia jego rytmu, były też częstsze wypadki).

     Podczas czytań dobiegły słowa o tych, którzy "w Bogu pokładają nadzieję" oraz pięknie śpiewany Psalm 17: "Rozważ Panie moją słuszną sprawę, usłysz moje wołanie. Wysłuchaj modlitwy (...) wołam do Ciebie, bo Ty mnie, Boże wysłuchasz". Łzy zalały oczy...

      W prasie trafię na zdarzenia związane z w/w intencją...

- młodzież, narkotyki, alkohol z utratą kontaktu w rodzinie, a to dzieci z dobrych domów

- nasz syn

- ojca rodziny zabili dla paru groszy, a inną, matkę, bez powodu, gdy zbierała grzyby

- ojciec po rozwodzie porwał dwójkę dzieci (2 i 3 lata)...

     Ogarnij cały świat takich cierpień ludzkich. Napłynął obraz żyjących po wybuchu wieżowca w Gdańsku! Do tego dzieci zabite na terenach, gdzie trwają wojny. Natomiast w "Gazecie wyborczej" będzie artykuł "Żydowskie chrześcijaństwo" ze zdjęciem kardynała Lustigera niosącego krzyż Zbawiciela.

     Pan pokazał mi swoje cierpienie, utratę całego narodu wybranego...z jednym nawróconym Żydem, który został kardynałem! W ręku znalazła się ks. IV (str. 34)z "Poematu Boga-Człowieka" Marii Valtorty (IX z dziesięciu tomów), gdzie jest modlitwa Pana Jezusa do Boga Ojca za Judasza, zdrajcę, którego kochał i wiedział, że zginie.

     Popłakałem się razem ze Zbawicielem. Ból trwał jeszcze następnego ranka...w takim stanie zagrałem z płaczem na akordeonie: "Ja wiem w Kogo ja wierzę (...) To Ten, co zstąpił z nieba, co życie za mnie dał"...

                                                                                                                         APeeL

 

 

06.11.2004(s) ZA OFIARY FAŁSZYWYCH WYROKÓW...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 06 listopad 2004
Odsłon: 161

    Koszmarne sny, ale proszę cię nie tłumacz, bo to nie ma sensu...strata czasu, a piszę to dla żyjących tymi sprawami. Sam zobacz:

- stoję pod kościołem, podbiega kobieta i obdarowuje mnie "setką", a ja w złości uciekam! Za chwilkę podejdzie żona mówiąc, że wzięła moje 100 zł i odda mi po Mszy świętej

- teraz jestem w ładnym domku letniskowym, który sprzedaję, a w telewizji będzie sprawa warszawskich ogródków, które prywatyzują!

    Na początku Mszy świętej o 6:30 w błyskach będą przepływały moje drobne grzechy sprawiające ból. W tym czasie św. Paweł mówił (Flp 4,10-19): "W każdym razie dobrze uczyniliście, biorąc udział w moim ucisku (...) żaden z Kościołów poza wami jednymi nie prowadził ze mną otwartego rachunku przychodu i rozchodu (...)".

     Psalmista chwalił tych, którzy pożyczają z litości (...) i swymi sprawami zarządzają uczciwie. "Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje i pozostanie w wiecznej pamięci".

     Znowu św. Paweł mówił (2 Kor 8,9): "Jezus Chrystus, będąc bogaty, dla was stał się ubogim, aby was swoim ubóstwem ubogacić".

     Natomiast Pan Jezus wskazał w Ewangelii (Łk 16,9-15), że: "Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, prawdziwe dobro kto wam powierzy? (...) Żaden sługa nie może dwom panom służyć".

    Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i mamonie. (...) To wy właśnie wobec ludzi udajecie sprawiedliwych, ale Bóg zna wasze serca".

    W domu trafię na rozproszenia, bo...

- trwa sprawa zaginionego syna. Ktoś dzwonił niby z "ITAKI", że miał z nim kontakt, ale to było podejrzane.

- ręku mam "Kulisy", gdzie niewinna lekarka z pogotowia została skazana na 25 lat więzienia za zabicie żony kochanka.

- w TVN "Uwaga" pokażą dziewczynkę - z postępującym porażeniem mięśni bliską śmierci - z płaczem jej matki

- wybory w Iraku z aktualnym bombardowaniem Faludży

- po rozwodzie zamordował żonę ...

      Trwa rozmyślania o zaginionym synu: gdzie żyje i jak? Co spożywa i jak śpi? W ciemności kuchni z twarzą w dłoniach i płaczem wołałem do Boga Ojca: Ojcze! Tato! Ojcze! Ja nie chcę tego, pragnę jego powrotu, proszę, Ty Tato znasz moje serce i wiesz że, co chwilkę padam i z każdym oddechem grzeszę...proszę Tato!"

     Nawet teraz, gdy to piszę mam łzy w oczach, a w tym czasie wzrok zatrzymał Pan Jezus w koronie cierniowej!To święty wzór niesprawiedliwego wyroku. Ja też jestem ofiarą "służących dwóm panom" ...upatrzyli sobie wroga na ćwiczenia w nękaniu.

     Nawet teraz pod blokiem hałasuje hałastra „ławkowców”. Tak jak przed miejscem pobytu ks. Jerzego Popiełuszki, przed jego zamordowaniem. Żona chciała interweniować, ale o to właśnie chodzi, zatrzymałem ją.  To powtórzy się jeszcze podczas Rewolucji Ulicznic z Martą Lempart na czele!    

     Na pocieszenie z radia Maryja popłynie pieśń   „Madonno, Czarna Madonno". Natomiast w "Naszym dzienniku" będą listy zamordowanych w Katyniu oraz art. o obronie Warszawy.

    Teraz, gdy to przepisuję w programie Polsatu ("Państwo w państwie") pokazano lokatora spółdzielni mieszkaniowej z rodziną - posiadającego mieszkanie 72-metrowe w atrakcyjnej dziennicy, który - za mały dług został wyrzucony. Tak zarządził prezes spółdzielni (członek czerwonej mafii). Nawet nie dano mu zwrotu wartości mieszkania. Sam poznałem tę metodę dręczenia ofiary upatrzonej sobie przez władzę ludową...

      "Panie wybacz im, ponieważ nie wiedzą, co czynią"...

                                                                                                                               APeeL

 

05.11.2004(pt) ZA OCZEKIWANYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 05 listopad 2004
Odsłon: 157

     W śnie znalazłem się w opałach, bo zaatakował mnie pies, co później zdarzy się przed Mszą świętą. Pojawił się też inny, bardzo stary i brzydki, pijący wodę z kałuży. Przebadano problem: dlaczego psy na jednych szczekają (należę do takich), a na innych obojętnieją? Na pewno ich instynkty wykorzystuje Przeciwnik Boga Ojca.

      Podczas przejazdu na spotkanie z Panem Jezusem z radością śpiewałem: "grajmy Panu na harfie, grajmy Panu na cytrze", a pod kościołem mówiłem do niewiast: o Bogu, błogosławieństwie Monstrancją, bezmiarze łask i woli Boga Ojca. W tym czasie miałem łzy w oczach!

      W Słowie Bożym...

1. Apostoł Paweł powie (Flp 3,17-4,1): "Bądźcie, bracia, wszyscy razem moimi naśladowcami i wpatrujcie się w tych, którzy tak postępują, jak tego wzór macie w nas. Wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem. Ich losem - zagłada, ich bogiem - brzuch, a chwała - w tym, czego winni się wstydzić. To ci, których dążenia są przyziemne. Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie".

     To wprost sedno naszej wiary z dodaniem słów o naszym przemienionym ciele (duszy). Ja wiem o tym, bo naszą ojczyzną jest Królestwo Boże. 

2. Psalmista wołał (Ps 122, 1-2. 4-5): Idźmy z radością na spotkanie Pana (...) Do niego wstępują pokolenia Pańskie,aby zgodnie z prawem Izraela wielbić imię Pana.

3. W Ewangelii (Łk 16,1-8) Pan Jezus wskazał na nasze cwaniactwo. Zwalniany przez właściciela rządca wezwał wszystkich dłużników i kazał im zmniejszyć dług. "Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości".

    Po Eucharystii będzie litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa z błogosławieństwem Monstrancją! Intencja wynikła z powodu oczekiwania żony na przyjazd wnuczka oraz córki. Nadal oczekujemy na znak od syna, który zaginął.

     Przed, podczas i po spotkaniach z Panem Jezusem większym problemem od psów za ogrodzeniami są pacjenci, którzy na widok lekarza biegną z "jednym zapytaniem". To moja zmora, bo zjednany z Panem Jezusem pragnę milczenia i intymności...

     Dzisiaj miałem spokój, bo trafiłem tylko na babcię przeklinająca służbę zdrowia oraz mojego "ulubionego" chorego!

     Czekałem na natchnienie, ponieważ dzisiaj jest ciekawe zebranie lekarskie. W drodze do autobusu łzy płynęły z oczu z powodu dobroci Boga Ojca oraz szczodrości Matki Najświętszej. Mam się nie martwić o powrót, bo koleżanka będzie tam samochodem.

    Jakby na znak przejeżdżały samochody wyładowane drzewem, jabłkami, a spragniona ziemia otrzymała wodę z nieba. Ponownie zawołałem do Boga o powrót syna, wróciło też dziękczynienie za bezmiar łask.

      Po drodze musieliśmy oczekiwać na zwolnienie drogi z powodu zderzenia kilku samochodów. Szczególnie denerwował się kierowca, bo czekali na niego w bazie oraz w domu. Obok mnie siedział kawaler na którego oczekuje narzeczona.

     Ile jest cierpień związanych z oczekiwaniem na kogoś. Wystarczy ten jedyny wypadek, cztery samochody, ranni sprawiający smutek w rodzinach! Ogarnij cały świat!

    Później przepraszałem, bo wczoraj na zebraniu lekarskim był  łosoś, sałatki w obecności pijących i żartujących, ale jutro na Mszy św. porannej uwagę zwrócą słowa pieśni: "Pan zna wasze serca".

       Po powrocie do domu w radiu Maryja trafiłem na audycję o świętości, Zbawicielu i Królestwie Bożym! Tam ujrzałem dwie sytuacje...

- zaproszenie w naszym pojęciu, gdzie spotykają nas różne sytuacje

- zaproszenie przez Pana Jezusa do Królestwa Bożego...

     Ujrzysz to wszystko ze światłem wiary, która jest łaską Boga Ojca!

                                                                                                                                     APeeL

04.11.2004(c) ZA UMOCNIONYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 04 listopad 2004
Odsłon: 165

04.11.2004(c) ZA UMOCNIONYCH...

    W śnie do przodu widziałem zebranie, później spotkam tych ludzi z UMiG oczekujących na obrady. Na Mszy świętej o 6:30 byłem senny i drętwy z pustką w sercu, ponieważ dzisiaj mam do załatwienia sprawy: rejestrację firmy czyli gabinetu lekarskiego, aby dyżurować w pogotowiu oraz naprawę kontaktów w moim pokoju dla w związku z zakupem przydatnych urządzeń. Nawet pojawiło się złe życzenie komuś: "ażebyś chodził po urzędach"!

      Z powodu duchowej nieobecności na Mszy świętej porannej napłynęło pragnienie powrotu na spotkanie z Panem Jezusem. Posłuchałem natchnienia i popłakałem się podczas ponownego wchodzenia do Świątyni Boga Ojca na ziemi!

     Trafiłem na śpiew i grę młodych na gitarach oraz błogosławieństwo Monstrancją z poprzedniego nabożeństwa. W tym czasie wzrok zatrzymała figura Pana Jezusa z wyjętymi - trzema kolcami z korony - ze Świętej Głowy. Czytaj: "przynosisz Mi ulgę w cierpieniu"! Ten znak jest częsty, szczególnie przy nieopatrznym strąceniu całej korony z figurki, którą mamy na stole.

      Po pierwotnym czytaniu i pieśni: „Ciebie Boże pragnie moja dusza" z płaczem podszedłem do spowiedzi, ponieważ pragnę przebaczyć duszom moich prześladowców. Nie możesz tego uczynić sam z siebie, wymaga to umocnienia duchowego wg słów Zbawiciela: "Ojcze! Wybacz im, ponieważ nie widza, co czynią".

Św. Paweł mówił (Flp 3,3-8a), że jesteśmy ludem Pana i nie pokładamy ufności w ciele.

Psalmista wołał (Ps 105, 2-3. 4-5. 6-7): "Niech się weselą szukający Pana. Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy, rozstawiajcie wszystkie Jego cuda". To jeden wielki pean!

Natomiast Pan Jezus (Mt 11, 28) budził "zgorszenie" u faryzeuszy i uczonych w Piśmie. A ja po sobie wiem jak ciągnie mnie do grzeszników, bo "zdrowi nie potrzebują lekarza". Tam chodziło o zagubione owce, ponieważ Syn Boże ewangelizował wśród kraju pasterskiego.

      "Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła. Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia".

    Powiedziałem kapłanowi o moim współcierpieniu z Panem Jezusem w sensie: "Mnie prześladowali i was będą prześladować!" W tym czasie ujrzałem, że Sakrament Pojednania z Eucharystią jest największą łaską naszej wiary! Jego owocem jest nasze chwilowe uświęcenie. Błędna jest spowiedź wspólna, możemy tylko mówić: "moja wina, moja wina, moja wielka wina"...

     Z powodu przybycia tutaj trafiłem na szkolenie dotyczące Sakramentu Bierzmowania z aktem przyrzeczenia, poświęcenia wodą oraz Eucharystią. Za to wszystko podziękowałem i ponownie poprosiłem Pana Jezusa Miłosiernego o wybaczenie moim prześladowcom.

      Później podziękowałem redaktorce z tyg. "Solidarność" za odważne napisanie o UBekistanie we władzach! Intencję odczytałem po znakach (tzw. "duchowości zdarzeń")

- podłączenie lampy do prądu (siła) oraz jej zapalenie (światłość)

- w urzędzie dyskutowano o fundamentach, a w telewizji będzie informacja o umocnieniu jezdni

- do tego dojdzie uzyskane wznowienie działalności gospodarczej (gabinetu reumatologicznego)...

        Odpowiednikiem umocnienia duchowego był Sakrament Pokuty z Eucharystią. "Nie będziecie mieli mocy, jeżeli nie będziecie spożywali Mojego Ciała i pili Mojej Krwi".

              W tym czasie wzrok zatrzymał obrazek z ojcem Pio...

                                                                                                                            APeeL

  1. 03.11.2004(ś) ZA SZCZODRZE OBDAROWANYCH...
  2. 02.11.2004(w) ZA OCZEKUJĄCYCH WSPARCIA DUCHOWEGO...
  3. 01.11.2004(p)   ZA TYCH, KTÓRYCH CELEM JEST ŚWIĘTOŚĆ...
  4. 31.10.2004(n) ZA PRZEŚLADOWANYCH DLA SPRAWIEDLIWOŚCI...
  5. 30.10.2004(s) ZA DUSZE ZMARŁYCH Z MOJEJ RODZINY
  6. 29.10.2004(pt) ZA OFIARY SAMYCH SWOICH...
  7. 28.10.2004(c) ZA ODDANYCH SŁUŻBIE BOGU OJCU…
  8. 27.10.2004(ś) WDZIĘCZNY ZA PRZYBLIŻENIE KRÓLESTWA NIEBIESKIEGO…
  9. 26.10.2004(w) W INTENCJI POCIESZENIA ŻONY…
  10. 25.10.2004(p) ZA NIECHCIANYCH…

Strona 1550 z 2463

  • 1545
  • 1546
  • 1547
  • 1548
  • 1549
  • 1550
  • 1551
  • 1552
  • 1553
  • 1554

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 115

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?