Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

14.04. 2002(n) ZA POTRZEBUJĄCYCH OCKNIENIA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 14 kwiecień 2002
Odsłon: 606

    Żona obudziła mnie na Mszę św. której nie planowałem. Dzisiaj Pan Jezus ukazał się uczniom po Zmartwychwstaniu. Czy wiesz jakie podziękowanie otrzymałem za dwa dni udręki? Znalazłem cierń! Tak, bo moja służbą wyjąłem Panu Jezusowi jeden cierń z Jego korony!

    Takie ciernie wkładają Panu Jezusowi walczący z Bogiem i profanujący świętości. Podziękowałem za ten dzień i przeprosiłem Pana Jezusa. Dopiero dzisiaj odczytałem intencję za sobotę.

    Padłem na kolana przed przyjęciem Ciała Zbawiciela, a ekstaza sprawiła, że nie mogłem wstać, a później wyjść z kościoła! W kilka minut stałem się innym człowiekiem. To Cud Ostatni! Po otrzymaniu łaski wiary dowiadujesz się, że Pan Jezus Jest i stajesz się dzieckiem Boga.

   Zarazem wiesz, że wszystko jest prawdziwe w KrK, istnieje życie wieczne oraz Królestwo Boże i to już na ziemi...nie wytłumaczysz tego człowiekowi normalnemu czyli mądremu i niewierzącemu. Teraz czas jest skracaniem oczekiwania na powrót do Boga Ojca...czekającego na nas z rozpostartymi ramionami!

    Nie mogę modlić się w domu, szczególnie po przyjeździe córki, która właśnie wymaga ocknienia! Zawsze po wyjściu odczytuję intencję modlitewną, która dzisiaj obejmuje też jej osobę.

   Modlitwę zakończyłem wieczorem po wyczyszczeniu obrazu; „Jezu ufam Tobie”. To wdzięczność za nawrócenie oraz umiłowanie mnie przez Boga.

    Rano prosiłem o cierpienie zastępcze, a teraz napływa, aby przyjąć córkę w sercu...może dozna uzdrowienia. Wołam za nią i za tych, którzy potrzebują ocknięcia się, przebudzenia i przejrzenia duchowego.

   W ręku znalazl się "Super express" z tytułem "Kardynałowie na dywaniku", gdzie Jan Paweł II potępia skandale seksualne wśród księży...

                                                                                                                            APeeL

       Ocknienie Jan Brzechwa

Dla­cze­go­ście z na­szych oczu noc wie­ku­istą zdar­li?
/../ A te­raz je­ste­śmy umar­li...
/../ A te­raz krzy­że ło­po­cą nad nami
/../ Ach, gdzież jest na­sza po­tę­ga nie­wcie­lo­ne­go trwa­nia?
Nasz płyn­ny kształt wszech­obec­ne­go Boga?
/../ Wy­zio­nę­li­ście z nas już dech wiecz­no­ści
/../ I oto je­ste­śmy umar­li.
/../ Przez ni­cość do nie­by­tu
Noc każ­da pro­wa­dzi i wskrze­sza.

13.04.2002(s) ZA PROFANUJĄCYCH ŚWIĘTOŚĆ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 13 kwiecień 2002
Odsłon: 657

    Po wczorajszym umęczeniu (12 godzin pracy bez wytchnienia) nie planowałem Mszy św. porannej, ale teraz obudzono z Nieba (opadło lekko uchylone okienko!) i wiem, że mam spotkać się z Panem Jezusem.

   To zaproszenie było słuszne, ponieważ wieczorem będę drętwy! Po Komunii św. nie mogę wyjść z kościoła, bo serce i duszę zalała miłość Boga Ojca.

   W „wolne soboty wal do roboty” i faktycznie pracowałem od 7.50 - 13.20. Pośpiech, z powodu nawału chorych (mam szczęście do pracy), ale znalazłem chwilki dla dawanie świadectwa wiary. Właśnie zapraszam służącego władzy ludowej, bo gaśnie w oczach, ale starego nawrócić - wg kazania kapłana emeryta z poczuciem humoru to "Murzyna umyć". 

    Intencję odczytałem z tytułu w „Niedzieli”, gdzie art. „Ziemia święta sprofanowana” ze zdjęciem zachlapanej figury Matki Zbawiciela na szczycie kościoła św. Rodziny.

    „Patrzył” tytuł „Raj utracony”, a „Dzienniczek” s. Faustyny otwiera się opisie jej modlitwy za zatwardziałych grzeszników, która rozbraja „zagniewanie Ojca Mojego”.

    Po wyjściu z przychodni straszliwy ból zalewał serce, bo zacząłem modlitwę za wczorajszy dzień; "za walczących z Bogiem". Bluźniercy z „NIE” uzasadniają, że przyczyną wojny w Ziemi Świętej jest właśnie wiara w Boga Objawionego...trwa bowiem zabijanie w Imię Boga! W jakie imię zabijali wyznawcy wiecznie żywego Lenina, którego oni są spadkobiercami i sługusami?

                                                                                                                               APeeL

12.04.2002(pt) ZA WALCZĄCYCH Z BOGIEM

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 12 kwiecień 2002
Odsłon: 1179

opr.06.10.2011

       Wstałem z wielkim trudem i pocałowałem Twarz Pana Jezusa z Całunu. Ból zalał serce, bo nadal trwa wojna w Ziemi Świętej. Podczas przejazdu na Mszę św. poprosiłem Boga, aby był dzisiaj ze mną.

    W czytaniu padły słowa o prześladowaniu i zabijaniu chrześcijan. Faryzeusz Gamaliel na Radzie powiedział: jeżeli ich dzieło pochodzi od Boga to „może się czasem okazać, że walczycie z Bogiem”. Dz 5,34-42 

     Po Komunii św. stałem się innym człowiekiem i doszło do rozdarcia w sercu. Nie mogłem wyjść z kościoła, bo „Jednego pragnę, mieszkać w domu Pana” (Ps 27(26), a tu trzeba biec do przychodni czyli „młyna”.

    Łaska wiary to zarazem wielki krzyż, bo widzisz ludzi błądzących lub żyjący tylko tym światem. Nie chcą uwierzyć i nie otwierają się na Prawdę, że jest życie wieczne i Niebo!

    Prosiłem Pana o pomoc, ale nie wiedziałem, że czeka mnie 12 godzin pracy (od 7.00 - 19.00)...bez chwili wytchnienia! Ledwie żywy ofiarowałem ten dzień na Jego święte ręce.

    W programie tv „Na żywo” pokazują dzieci walczące z własnym ojcem, który wymaga spełniania ich obowiązków! Dwóch synów umówiło się, aby go zabić! Prowadzący pyta: dlaczego zabija się ojca?

      Z trudem odczytuje się intencje dotyczące naszych relacji z Bogiem. Stanie się to dopiero po przejrzeniu pisma „NIE”, gdzie zszokowały mnie tytuły artykułów:

- „Bracia przejebańcy” to określenie Legionu Chrystusa, którego przywódcę oskarżono o molestowanie mężczyzn

- „Święta pijawka” z oceną Kościoła Katolickiego

- „Jak ciągnie arcybiskup” (dochody kurii), „U Pana Boga za Paetzem”, „Tir w sutannie” (ksiądz ukradł Tir z towarem), „Rozwiedź nas Panie” (o rozwodach kościelnych)

- „Papież na rybkę” (wyśmiewanie o. Jana Góry organizatora czuwań młodzieżowych)

- „Chujart” (obrona „artystki” Doroty Nieznalskiej, która na krzyżu Pana Jezusa umieściła genitalia)

- „Słowo czarne” (listy i doniesienia obrażające katolików i Boga).

    Na dodatek „Niedziela” donosi o sprofanowaniu figury Matki Bożej na szczycie kościoła p/w Świętej Rodziny w Betlejem, a w ręku znalazło się zdjęcie Matki Bożej płaczącej krwawymi łzami z japońskiego miasta Akita, która objawiła się zakonnicy Agnes Sasagawie.

    Podczas modlitwy trafiłem na cmentarz, gdzie wołałem za walczących z Bogiem, aby otrzymali światło, przejrzeli i obudzili się dla życia duchowego. Dzisiaj, gdy to opracowuję na str. tytułowej „Faktu” Nergal przebrany za kapłana uzdrawia „chorych” na wózkach inwalidzkich. Pan Bóg dał mu znak (białaczka szpikowa), ale nie ma w nim wdzięczności, bo uratowała go Doda.

      Zobacz zaślepienie przez szatana. Pasują tutaj dzisiejsze słowa Pana Zastępów (Mi 3, 13-20a), bo nadchodzi  dzień, gdy: „wszyscy pyszni i wszyscy wyrządzający krzywdę będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień /../ nie pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki".

   Zadzwoniłem do przewodniczącego Komisji Etyki Mediów oraz napisałem protest przeciwko wyczynom Kuby Wątłego w „Krzywym zwierciadle". Zacytuję przykład  jego „żartów” z figury Chrystusa Króla w Świebodzinie: proponowaliśmy, aby głowa figury była obrotowa z restauracją i oknami w źrenicach umozliwiającymi spoglądanie na świat.

     Wskazałem, że to pewna forma opętania, gdzie każdy gest („ten, tam” w niebie) i słowo szydzi z Boga i wiary  katolickiej. Ci ludzie robią to z całego serca przepełnionego bezkarnością, gubią własne dusze i innych, bo program idzie na cały świat.

    Ja nie mogę podać ich do prokuratora, bo zostanę zbyty („mała szkodliwość czynu”) ani do sądu, bo trudno jest udowodnić fałsz intelektualny lub odróżnić szyderstwo wielkie od żartu (nie ukarano Nergala). Kuba Wątły kiedyś skarżył, że obrońcy krzyża Pana Jezusa z Krakowskiego Przedmieścia powiedzieli mu prawdę: „oto idzie ścierwo na dwóch nogach”.

    Ojciec Zima w swoim wierszu „Czas łaski od Pana” pisze: „Boże...Który milczysz gdy bluźnią Twemu Imieniu...”.                                                                                            APEL

 

 

 

11.04.2002(c) ZA POTRZEBUJĄCYCH POKOJU

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 11 kwiecień 2002
Odsłon: 623

   W sercu mam ból, bo wciąż toczy się wojna na Ziemi Świętej. W tyg. "Niedziela" dano art. "Ziemia Święta sprofanowana", bo właśnie zniszczono figurę Matki Bożej w Betlejem, która stała tam od 110. To Matka, Syna Bożego, Księcia Pokoju. Trwa wojna dwóch ludów semickich - Żydów i Palestyńczyków.

   Wyjątkowo spokojnie przygotowuję się do wcześniejszego wyjścia do pracy. Nawet nakarmiłem gołębie i nie spieszę się. Pod przychodnią zobaczyłem pomoc z Nieba, bo karetka „R” zabierała umierającego, którego przywieziono do przychodni. Nie wezwano pogotowia do domu.

   Dużo ludzi ma skomplikowane sprawy, trwa krzywda i bieda...aż wołam „Panie zmiłuj się nade mną”, bo:

- wpadają pielęgniarki, a niektóre z nich maja złą energię (jestem telepatą), która zaburza pokój, a nawet maci w głowie

- pacjent nie chce wyjść, w sądzie ma sprawę o rentę i żąda zwolnienia

- nie mogę zrealizować telefonów

- wpadają też chorzy z „zapytaniami” i „po skierowania”

- trwają obrady Sejmu RP, a pod ministerstwem protestują zjednoczone zw. zawodowe...

   Uspokaja zmniejszająca się liczba pacjentów, ale napłynie druga fala i skończę o 14.40. W domu trafiłem na zdenerwowana żonę, a z telewizji płyną obrazy wypadków, konfliktów zbrojnych, palił się prom w Indonezji. Padłem udręczony, a już jest czas na Mszę św. wieczorną.

   Pod kościołem spotkałem wdowę, która opiekowała się przez wiele lat ciężko chorym i niewidomym mężem. Po Komunii św. duszę zalał pokój.

    Z Ziemi Świętej popłyną obrazy płaczących ludzi, którzy pragną pokoju, a tu nienawiść dwóch narodów. „Echo” otwiera się na podtytule: „Pokój owocem miłości i modlitwy”.

   Płynie koronka do miłosierdzia Bożego. Jakże Pan zadziwia, bo ja otrzymałem pokój w Komunii św. a żona od syna i synowej kwiaty!

                                                                                                           APeeL

 

10.04.2002(ś) ZA OFIARY PRZEMOCY I ZBRODNI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 10 kwiecień 2002
Odsłon: 1126

    Dzisiaj, gdy to opracowuję (03.10.2011) Anglicy protestują przeciwko oszustom bankowym: zablokowali most na Tamizie. Dziennikarzy wpuszczono na wyspę Utoja, gdzie Breivik zabił bezbronnych ludzi. To cierpienie nie ma końca. Płaczą z naszego powodu w Niebie.

    W czytaniach padły słowa (1P5,5b-14): „(...) Wszyscy wobec siebie wzajemnie przyobleczcie się w pokorę, Bóg bowiem pysznym się sprzeciwia, pokornym zaś daje łaskę (...)”.

    Kapłan mówił płomienne kazanie nawiązując do słów św. Pawła jakim ma być posłany przez Boga, ale to nie dotyczy zwykłych wiernych.  

   Popłakałem się podczas podchodzenia do Eucharystii, a płynęła pieśń „Zmartwychwstał Pan. Zmartwychwstał Pan!” Ciało Pana Jezusa pękło na pół, a to oznacza cierpienie („My”).

    Ze łzami w oczach unikając ludzi wracałem do domu, bo dzisiaj jest posiedzenie Sejmu RP, a ja nadal jestem niebezpieczny dla ojczyzny! Do ręki trafiła ulotka św. Jehowy z pytaniem: „Czy ten świat ocaleje”? Tam była też mowa o zagrożeniu bezprawiem, zbrodnią i przemocą.

   Piszę to, a pokazują film o mafii, kradzieżach samochodów, niesłusznych oskarżeniach. Płyną obrazy robotników okupujących zakład, który upadł i nie płacą zaległych należności. W Krakowie obrabowano kolekcjonera zbiorów sztuki (obrazy): stracił 8 ml zł! W Rai Uno pokazują straszliwe zniszczenia w b. Jugosławii i dalszy ciąg wojny w Ziemi Świętej.

    Trwa kontynuacja ataku Izraela na Autonomię Palestyńską...nawet otoczono Bazylikę Narodzenia Pańskiego. Z telewizji płyną informacje o bezprawnych wydatkach i zbrodniczych zamachach (wybuch bomby w autobusie w Izraelu): 10 ofiar śmiertelnych i wielu rannych.

     O. Daniel Ange otrzymał doktorat honoris causa na KUL-u. Obcy apelował, aby bronić wiary i dziedzictwa narodowego…tylu Polaków walczyło, cierpiało i oddało życie (w tym morderstwa sądowe).                                           

     W przychodni wytrwałem od  7.20 - 15.20...niewolnictwo trwa. Nie wiedziałem, że doczekam czasów, które będą chwalić sobie gangsterzy, bo można za grosze przejąć kamienicę, udawać prowadzenie zakładu utylizacji, budować co się chce i gdzie dusza zapragnie, można być „deweloperem”, a nikt za żadną aferę nie zostanie ukarany.   

    Przykładem jest Wojciech Jaruzelski, którego akta w IPN wyczyszczono i wciąż udawał, że jest opatrznością dla naszego narodu. Nie pokazują co uczynił z internowanymi towarzyszami (m.in. Edwardem Gierkiem, który cieszył się popularnością wśród ludzi, Jaroszewiczem i Babiuchem). Na końcu „nawrócił się”, aby zostać pochowanym na Powązkach, które są zastrzeżone dla bohaterów. Taki jest ziemski koniec kłamców...

     Emilian Kamiński („Misiek”) powiedział, że to były czasy stanu wojennego były straszne. Ja wówczas pracowałem jako lekarz w jednostce wojskowej i żadnych dolegliwości nie odczuwałem, bo w kantynie realizowałem kartki i lubiłem żołnierzy (byłem dla nich na każde zawołanie). Po tamtym czasie została mi pamiątka w postaci ziemskich aniołków, ogonów, podsłuchu i podglądu („urojenie prześladowcze”).

     „Misiek” pomylił się w jednym, że teraz mamy wolność i demokrację, a ja widzę trwanie bolszewizmu, ale w eleganckim wydaniu. Nie napada się na kogoś bezpośrednie, ale „policja pomyłkowo robi przeszukanie w twoim domu”. Tak samo „myli się” komornik i sąd...siedzisz za morderstwo, a sędzia otrzymuje „upomnienie”.

    „Gazeta warszawska” z 17-23 października 2014 r. doniosła, że ukarano Pawła Mitera za to, że zrobił prowokację w sprawie Amber Gold: udając, że dzwoni z kancelarii premiera poprosił sędziego o odpowiedni dobór prawników.                                                                                       APEL

   

 

 

 

  1. 09.04.2002(w) ZA TYCH, KTÓRZY NIE MOGĄ SPEŁNIĆ PRAGNIENIA
  2. 08.04.2002(p) ZA TYCH, KTÓRZY NIE MOGĄ SIĘ POROZUMIEĆ
  3. 07.04.2002(n) ZA POSŁUGUJĄCYCH Z MIŁOŚCIĄ
  4. 06.04.2002(s) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ W NIEBEZPIECZEŃSTWIE
  5. 05.04.2002(pt) ZA CIERPIĄCYCH Z POWODU CZYNIONEGO DOBRA
  6. 04.04.2002(c) ZA POTRZEBUJĄCYCH ZMIŁOWANIA
  7. 03.04.2002(ś) ZA DUSZE CICHE, POKORNE I MAŁYCH DZIECI
  8. 02.04.2002(w) ZA SKŁADAJĄCYCH DZIĘKI
  9. 01.04.2002(p) ZA POTRZEBUJĄCYCH UWOLNIENIA
  10. 31.03.2002(n) ZA WIERNYCH POBOŻNYCH...

Strona 1702 z 2484

  • 1697
  • 1698
  • 1699
  • 1700
  • 1701
  • 1702
  • 1703
  • 1704
  • 1705
  • 1706

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 978

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?