Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

14.06.2018(c) ZA GASZONYCH NA OCZACH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 14 czerwiec 2018
Odsłon: 1085

   Jako lekarz - przez całe lata miałem do czynienia - z gasnącymi w oczach, ale co oznacza gaszenie na oczach? Nie planowałem Mszy św. porannej, ale posłuchałem natchnienia i o 7.30 byłem na spotkaniu z Panem Jezusem.

   Dzisiaj było wspomnienie bp Michała Kozala, którego hitlerowskie bestie aresztowały z grupą duchowieństwa 7 XI 1939...przenoszony z więzienia do więzienia trafił do Dachau, gdzie został dobity zastrzykiem z fenolu.

   Natomiast Pan Jezus w Ew (Mt5, 20-26) wskazał na przykazanie: „Nie zabijaj”, ale dodał, że „każdy, kto się gniewa na swego brata", podlega sądowi. Nasi okupanci nie zabijali w sposób otwarty, ale na tysiące sposobów.

   Nie przypuszczali, że prezio Bronek przegra i dalej będzie majaczył o swoim powrocie z Ruskiej Budy do Belwederu, który zajął...przed oficjalnym stwierdzeniem, że Lech Kaczyński nie żyje. Przecież wiedział, że „prezydent gdzieś poleci”.

  Zobacz jak władza demoluje mózgi komisarzy i panów tego świata...zarazem ostentacyjnie wierzących. W Belwederze miał kaplicę, ale w każdą niedzielę robił cyrk i z całą kolumną jechał „do kościoła na mieście”.

   Po przegranych wyborach - zapowiedzianych przez proroka Adama Michnika („zakonnica w ciąży została przejechana na pasach”) - postanowiono odprawić Mszę św. dziękczynną za wiekopomne dokonania tego prezydenta "wszystkich Polaków" (oprócz mnie).

  W internecie powstał szum, bo Bronisław Komorowski powinien być ekskomunikowany i odsunięty od Eucharystii. Najlepszy był apel niewierzącego, który codziennie modli się za niego i prosi o to innych!

   Jego dworak Tomasz Lis „sam zaorał się w internecie”. Tak już jest, bo był na szczycie gwiazdorstwa i zgasili go w oczach. Natomiast Franek Timmermans „pomylił się” jako komisarz, że w sprawie Polski jedzie do Moskwy. Przecież znasz setki takich przypadków, które przechodzą do historii. W „gazecie warszawskiej” Tomasz Rzeczycki (Z buta frant) wykorzystuje nasze przywary do ich wyśmiewania:

- Michał Szczerba paradował dziarsko w marszu cudzołożników

- Rafał Trzaskowski: „Mosty korkują Warszawę”...wspomniał o pałacu Józefa Stalina

- Katarzyna Lubnauer osierocona przez Petru stwierdziła, że: "Spadliśmy poniżej schodka wyborczego"

- Bolek: „nie chcem, ale muszem”...nie matura, lecz chęć szczera robi zeń donosiciela.

    Każdy pamięta słowa Leszka Millera do Zbigniewa Ziobry...”pan jest zerem”, a jest to grzeszne „zabijanie” wg Pana Jezusa. Nie wypada przytaczać tutaj różnych świństw, których pełny jest internet  ("Urban został zrobiony po pijaku" czyli wolno i z przyjemnością)...

- nie patrz w lustro, bo będziesz miał koszmary

- nie gadaj tyle, bo zęby zgubisz

- jak mój pies cię zobaczy to zabije się o budę...itd.   

   Właśnie Donald Trump spotkał się z Kim Jong Unem „w cztery oczy”...dzieciakiem, szaleńcem wg ekscentrycznego koszykarza Dennisa Rodmana, który znał tego dyktatora. To typowy przykład gaszenia na oczach (mocny trafił na mocniejszego).

   Padłem na kolana, a napłynęło jakby podziękowanie od Matki Bożej Pokoju z Medjugorie za wieloletnie posty, które stosowaliśmy z żoną w intencji pokoju na świecie. Ja bardzo ciężko pracowałem, a w piątki - nawet mając dyżur w pogotowiu - piłem tylko dwie kawy i wodę. Takie wyrzeczenia przynoszą efekt po latach…

   Podczas odmawiania litanii do Serca Pana Jezusa ból zalewał serce przy zawołaniach:

- Serce Jezusa, zbawienie ufających Tobie

- Serce Jezusa, nadziejo w Tobie umierających

- Serce Jezusa, rozkoszy wszystkich świętych.

    Łzy zalały oczy, bo pomyślałem o kolegach z Izby Lekarskiej, którzy zostali zgaszeni na oczach (wielu z nich nie przeszło w wyborach). Tam dalej trwa poprzedni układ, bo piszesz do nich wskazując na łamanie twoich praw, a jakiś ruski manekin odpowiada wciąż to samo.

    Zapytasz: jak odczytałem tą intencję? Po wieczornym nabożeństwie do Najświętszego Serca Pana Jezusa i błogosławieństwie Monstrancją ministrant gasił zapalone świece...trzy ostatnie dały błysk, bo pierwsza paliła się, druga tliła, a trzecia zgasła wcześniej. Później wzrok zatrzymywały obrazy świeczek jako symbol „wypalania się” z gaszeniem.

    W wielkim bólu odmówiłem moją modlitwę...     

                                                                                                                                APeeL

 

 

 

 

 

 

13.06.2018(ś) ZA PODDANYCH PRÓBIE OGNIA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 13 czerwiec 2018
Odsłon: 1023

    Miałem zaległość w edycji zapisów (9 - 12 czerwiec) i tuż po wstaniu padłem na kolana z prośbą o pomoc Ducha Świętego. Prośbę powtórzyłem po koronce do Miłosierdzia Bożego. Dziwne, bo zza obrazka ikony „wyjął się” inny...przedstawiający Zesłanie Ducha Świętego (języki ognia).

   Później, od 15.30 - 17.20 edytowałem stronę (pięć zapisów) i w wielkim pośpiechu dojechałem na nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa! Pojękiwałem, bo dokonało się to, czego pragnąłem, ale nie wierzyłem, że stanie się to w tak krótkim czasie.

    Zobacz mój wysiłek, a zarazem pomoc Trzeciej Osoby Trójcy Świętej. Uwierz, że Duch Święty Jest, sprawdź to, a będziesz wiedział. W późniejszym oczekiwaniu na Mszę św. podszedł do mnie nieznajomy, który prosił Ducha Świętego o spotkanie ze mną.

   Rozmowa pokrewnych duchowo trwała 7 minut, a wszystko było wiadome. Nieznajomy miał tylko wątpliwość, co do mojego wspominania przekazów Żywego Płomienia. Wskazałem, że interesuje mnie treść, a nie osoba ją przekazująca. Przecież on nie ułożyłby tego dla mnie (patrz: wczorajsza intencja)! Zobacz zarazem znaki potwierdzające dzisiejszą intencję, bo w programie TVN wzrok zatrzymał film „Londyn w ogniu” oraz „Ugotowani”.

   Dzisiaj było krótkie spotkanie w TVN Info z Janem Pietrzakiem, który ma moje poglądy polityczne...podobnie jak Wojciech Cejrowski. Pan Janek rzucał epitetami w stosunku do komisarzy (Panów Tego Świata) w których siedzą matrioszki („w sprawie Polski będę rozmawiał w Moskwie”).  Ja zapoznałem się z takimi w moim zdegenerowanym samorządzie lekarskim...

    Pan premier stwierdził, że w sądzie stwierdzono zorganizowaną grupę przestępczą. Zrobił się szum, a pan Janek potwierdził, że protesty są wynikiem tych, którym było dobrze. Nowoczesna jest przeciwna rozdawaniu pieniędzy na wyprawki dla uczniów. Pan Janek skomentował to w dwóch słowach: rozdawać nie wolno, ale kraść można! Przebija Cejrowskiego i wszystkie „gadające głowy” jednocześnie.

   Po przebudzeniu w środku nocy wróciłem do dzisiejszego Słowa Bożego, bo na Mszy św. z powodu emocji tego dnia byłem rozproszony. Zdziwiony zapoznałem się z próbą  na górze Karmel (1Krl 18, 20-39) do której prorok Eliasz wyzwał 450 proroków wymyślonego boga (Baala)...

   Zalecił przygotować dwa ołtarze ofiarne z oprawionymi cielcami, które miały zapalić się same...dzięki interwencji wyznawanego Boga, aby „okazało się, że ten Bóg, który odpowie ogniem, jest naprawdę Bogiem”. Prorocy wzywali Baala, tańczyli i klękali przed ołtarzem.

    Koło południa Eliasz szydził z nich: <<Wołajcie głośniej, bo to bóg. Więc może jest zamyślony albo zajęty, albo udaje się w drogę. Może on śpi, a więc niech się obudzi>>. Prorocy wołali głośniej i kaleczyli się wg swojego zwyczaju, prorokowali jeszcze po południu, ale odpowiedzi nie było.

    Prorok Eliasz przygotował ołtarz, kazał go zalać wodą 3 razy i wobec wszystkich zawołał do naszego Deus Abba, Omnipotens Pater: „Wysłuchaj mnie, o Panie! Wysłuchaj, aby ten lud zrozumiał, że Ty, o Panie, jesteś Bogiem i Ty nawróciłeś ich serce.” Wówczas spadł ogień z nieba i wszystko spalił...nawet kamienie. Cały lud to ujrzał i padł na twarz: <<Naprawdę Pan jest Bogiem! Naprawdę Pan jest Bogiem!>>

   Dzisiaj też jest wielu fałszywych proroków, a nawet całe ich masy, które mamią swoich wyznawców władzą nad tym światem, zalecają bezlitosne mordowanie podobnych do mnie, bo za to czeka ich Raj. Dlaczego w innych wiarach nie ma aktualnych świadectw? Czy ich bogowie śpią?

    Ja znam Prawdę i żadne znaki są mi niepotrzebne, ponieważ Cudem Ostatnim jest Eucharystia i żadnego większego już nie będzie. Apokalipsa już trwa i ogień spadnie, ale na nas...

    W tym czasie moje świadectwa wiary to grafomaństwo, a przeżycia duchowe – wg psychiatrów – są wynikiem „brak krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć”...u chorego na psychozę! Ponieważ Tam Nic Nie Ma modlitwa jest mówieniem do siebie.

   Zobacz kołtuństwo duchowe, bo - tacy w w tym czasie - wierzą w bajki o wielkim wybuchu i pochodzeniu od małpy, która nie ma duszy. Nie przekona ich nawet włożenie palca w bok Pana Jezusa.

   Już dawno temu uważałem, że powinno podzielić się naszą ojczyznę na RP katolicką i pogańską. Wówczas każdy mógłby sobie wybrać jak chce żyć na tym wygnaniu w oczekiwaniu na powrót do Boga Ojca…

    W piątek na końcu mojej modlitwy w intencji tego dnia wzrok zatrzymał Bóg Ojciec w krzaku ognistym (malowidło ścienne na sklepieniu naszego kościoła)...

                                                                                                                                APeeL

 

 

 

 

12.06.2018(w) ZA PERFIDNIE ATAKOWANYCH PRZEZ SZATANA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 12 czerwiec 2018
Odsłon: 1062

    W drodze na nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa odmówiłem koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz skończyłem modlitwę za upadających w drodze do świętości.

   W kościele z odległego miejsca „spojrzał” Pan Jezus Miłosierny i dwa razy s. Faustyna, a to oznaczało, że mam  prosić o przebaczenie, bo ponownie upadłem w pokusie seksualnej (po wczorajszej spowiedzi).

   W piątek (08.06.2018) - po wielkiej walce - przekazałem atak Bestii „za skalanych kapłanów”, ale sam się nie uchroniłem, bo byłem ponownie uderzany przez następne trzy dni!

   Z tego powodu ponownie podszedłem do kratki konfesjonału (inny kapłan). Powiedziałem o ataku i wstydzie z płaczem, że upadłem...za co z  serca żałuję i przepraszam Pana Jezusa.

   Po spowiedzi ze łzami w oczach wołałem: „Boże mój, niech Cię nie opuszczę nawet na chwilę. Jezu mój przytul mnie. Św. Michale Archaniele chroń mnie.”

    Teraz, gdy to zapisuję mówi do mnie:

1. Bóg Ojciec*

    <<Demony atakują cię falami, nieustannie atakują też wszystkich ludzi na ziemi. Niewiele demonów otrzymuje pozwolenie na dłuższe niż zwykle nękanie swoich ofiar. Gdy wytrzymujesz atak, który one na ciebie przypuszczają, zbierasz wówczas dla Nieba zasługi.

   Walcz nieustannie z demonami i zwyciężaj ich. Nie lękaj się ich, bo jestem przy tobie nieustannie i ci pomagam. Nigdy nie słuchaj tego, co ci mówi demon, on zwodzi cię nieustannie, stara się i czasem uda się mu ciebie oszukać >>

2. Pan Jezus**

    „/../ rozmyślałem nad tym, jak łatwo zło zwodzi /../ dających się przekonać, że ciało daje szczęście /../. Jak przebiegły jest Szatan skoro w imię miłości potrafi zdeprawować tak wielu /../ że osuwają się w rozwiązłość i traktują swoje ciała, jak gdyby należały do nich /../.”

   Pan wskazał też, że lubieżnością obrażamy Boga Ojca, a jako Jego stworzenia (dzieci Boże) mamy z szacunkiem odnosić się do swojego ciała, a Szatan podsuwa fałszywą miłość („kochanków”) - pułapkę w która wpada wielu.

   Mnie zgubiła pokusa nie do obcych niewiast (wiedziałbym, że jest to od Bestii), ale do własnej małżonki, a wielu spowiedników wskazuje, że w tym nie ma grzechu. To ma być ukoronowanie miłości, a nie spełnianie ludzkich chuci...

3. Pan Jezus*** , który potwierdził słowa spowiednika, abym wołał do naszego Anioła Stróża.

   <</../ jesteś kimś, w kim pokusa odrzucona, nie uspokaja się… Nie uspokaja się, gdyż nie odrzucasz jej całkowicie. Nie dokonujesz czynu, ale nosisz w sobie myśl o nim./../ należy prosić o pomoc Ojca /../ żeby cie nie wodził na pokuszenie /../ nie prosiłeś Boga o ocalenie, o ustrzeżenie. Jesteś pyszny. Dlatego się pogrążasz...>>

   Podczas Mszy św. siostra śpiewała: „O Boże! O Boże! Panie mój. Nie pamiętaj, że czasem było źle. Wiesz dobrze, że zawsze jestem Twój i tylko Twoją Droga kroczyć chcę." Wołałem do Boga, a „patrzyła” s. Faustyna…

    Pan Jezus zaleca, aby w różnych momentach wołać: Chwała Bogu Najwyższemu, niech błogosławione będzie Jego Imię. /../ Mój Jezu, Ty mnie wyróżniłeś, błogosławię Cię...

                                                                                                                               APeeL

* Żywy Płomień Przekaz nr 741 Warszawa Jelonki, 26 luty 2017r. godz. 1:04

** „Oczami Jezusa” C. A. Ames

*** „Poemat Boga – Człowieka” Maria Valtorta

 

 

 

11.06.2018(p) ZA PROSTUJĄCYCH POKRĘCONE ŚCIEŻKI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 11 czerwiec 2018
Odsłon: 1079

    Specjalista z psychiatrii, przebiegły sądowy z Gdańska w 2007 r. powalił krzyż na Kaszubach (w Internecie wszystko wymazali), ale wpisz: Portal Pomorza (11.09.2007): Pomnik Dampka zniszczony. Tam jest mój komentarz. Można też poczytać: Kaszuby. Krzyż. Psychiatra...jestam krzyż, ale "postawiony nielegalnie"...po jego wybryku.

   Zacytuję tylko słowa wyczynu zdrowego kolegi - psychiatry: "/../ dyrektor gdańskiego szpitala psychiatrycznego wraz z rodziną rozebrał ogrodzenie, oderwał mosiężną tablicę z obelisku i odciął u nasady królujący nad tym miejscem drewniany krzyż"...

   Ja taki postawiłem, leżał powalony przez czas, a tak się złożyło, że w tym czasie (1989 r.) otrzymałem łaskę wiary. Teraz stanąłem w jego obronie, ale nie wiedziałem, że korporacja psychiatrów ma strukturę mafii.

  W krótkim czasie stałem się chorym psychicznie (psychuszka) i 4 miesiące przed przejściem na emeryturę zawieszono mi pwzl 2069345...i tak wiszę (od września 2008 r.)! Moją wiarę uznano za psychozę. Pan doktór oraz  jego obrońcy są zdrowi, a nawet  działają w samorządzie lekarskim.

   Dalej trwa walka o prawdę, bo koledzy nie uznają nadprzyrodzoności, a przez to leczą opętanych. Wpisz: "Moja żona była opętana" oraz "Święty, mistyk czy wariat"...ks. Jacek Prusak.

   Jaką chorobę mają koledzy widzący w każdym chorego, a szczególnie w zdrowych, którzy im nie pasują! Natomiast koledzy „działacze” na wieczne czasy są przykuci do „stołków"...wielu z nich chce umrzeć na stanowiskach.

    Teraz zobacz, co czyni błogosławieństwo naszego życia przez Boga Ojca:

- w aktualnej „Gazecie lekarskiej” trafiłem na dyskusję o badaniu i stygmatyzowaniu chorych lekarzy

- tam był sprzeciw lekarski broniącej skrzywdzonych lekarzy z odsuwaniem ich od zawodu...wprost myślałem, że piszą o mnie

- odnalazłem miejsce zatrudnienia pani doktor i zapisałem się na wizytę

- napisałem komentarz do artykułu w "Gazecie lekarskiej" z prośbą o przekazanie do wiadomości dyskutujących (rozmawiałem z z-cą red. naczelnego), ale nie uczyniono tego

- w ten sposób skontaktowaliśmy się z Panią doktor, bo właśnie była w pracy

- właśnie z Izby Lekarskiej przysłano zawiadomienie, że mogę wystąpić o anulowanie zawieszenie prawa wykonywania zawodu lekarza

    Szkoda, że nowy pan prezes OIL broniący rezydentów, któremu przesłałem skrót bezeceństw podlegającej mu obecnie struktury...pisze po staremu. Jego zastępcą jest Ładysław Nekanda - Trepka, który podpisał zaoczne rozpoznanie u mnie choroby psychicznej.

   Na dzisiejszej Mszy św. trafiłem do spowiedzi - po kuszeniu seksem - przed zjednaniem z Panem Jezusem. Eucharystia ułożyła się w laurkę, a ja w tym czasie wołałem:

   "Boże mój, niech Cię nie opuszczę nawet na chwilę. Tato! Dobrze wiesz jak wielkie są kuszenia. To śmiertelny bój, przepraszam i dziękuję. Jezu przytul mnie. Św. Michale Archaniele chroń mnie."

   Nie mogłem opuścić kościoła, a później  - w wielkim uniesieniu wołałem - za upadających w drodze do świętości (intencja zaległa). 

   Jakże Bóg Ojciec pragnie pomagać i czeka na nasze zawołania, prośby z drgnięciem w sercu, bo one świadczą o naszym zawierzeniu. Naprawdę garstka prosi i wierzy w działanie Boga…

                                                                                                                                    APeeL 

 


 

10.06.2018(n) ZA PRAGNĄCYCH DŁUGOWIECZNOŚCI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 10 czerwiec 2018
Odsłon: 1079

„Sto lat! Sto lat! Niech żyje, żyje nam.”

   Jakże ważne jest wsłuchiwanie się w natchnienia, bo mogę modlić się tylko na zewnątrz. Teraz, gdy idę na Mszę św. o 7.00 kończę wołanie z 08.06.2018 za skalanych kapłanów. Większość ludzi lekceważy wykonywanie woli Boga Ojca z dążeniem do świętości.

   Wczoraj TVN promowała paradę Wolności i Równości (procesję) z pięknymi hasłami tolerancji, ale jest to sztuczne i żałosne...w różnych krajach te manifestacje rozbijają islamiści.

   Większość tak oszukanych neguje istnienie Przeciwnika Boga, którego zadaniem jest niszczenie naszej duszy. Na szczycie jego oszustw jest omamienie racjonalistów, że Boga nie ma oraz hołdowanie dewiacjom i wolności...od Boga. Prawdziwą wolność, równość i braterstwo uzyskujemy wykonując wolę Boga Ojca (wg Modlitwy Pańskiej: „bądź wola Twoja”).

   Kończy się tydzień błogosławiony przez Boga Ojca, a wzrok zatrzymał kapłan dotykający głowy bierzmowanego. Ja jestem zalewany bezmiarem łask, ale najbardziej dziwi dodanie mi 15 lat życia. Dzięki temu możesz czytać o przebiegu życia zawołanego i wybranego...do współcierpienia z Panem Jezusem.

   Jako lekarz żyłem po pogańsku i w 1987-1989 zostałem zawołany przez Boga Ojca. Szatan chciał mnie zabić, bo wiedział, że - poprzez świadectwa wiary - będę odciągał od Otchłani oraz ujawnię jego sztuczki. 

       W ręku mam art. Jana Pawła II „Siła siwej głowy” („Gw” 30 X - 1 XI 1999);

Miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt

lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt;

a większość z nich to trud i marność:

bo szybko mijają, my zaś odlatujemy (Ps 90[89], 10).

   Tam są piękne słowa o starości, która w świetle naszej wiary nie jest oczekiwaniem na unicestwienie, ale jako rychłe „osiągniecie pełnej dojrzałości”. Ten czas powinniśmy poświecić na pogłębienie życia duchowego. W zawołaniach do Boga papież prosi: „W godzinie śmierci wezwij mnie i każ mi przyjść do Siebie.” To będzie wezwanie z życia do Życia! Poprawiłem papieża pisząc dużą literę.

   Właśnie płynie piosenka o Zegarmistrzu Światła Purpurowym, który ma w ręku zegar i nie zatrzymuje go dzięki wołaniom garstki wiernych! Nasz „Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych” (Łk 20,38). Pan Jezus jest pierwszym Świadkiem życia wiecznego! „Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki” (J11, 25-26)

    Na tym tle przekażę rozmówki prowadzone w ramach ewangelizacji:

1. ze sprawną staruszką, która zakochała się w sklepie i twierdzi, że nie ma żadnych grzechów. Nie wytłumaczy się pani po drugiej stronie, że „nie wiedziałam, że śmierć to życie”

2. z przebywającym na parafii Ukraińcem ateistą, który zapytał o nawrócenie, które oznacza przyjęcie naszej wiary, a nie innej. Wyjaśniłem mu, że nie ma innego Boga oprócz Jahwe, a nasza wiara jest jedynie prawdziwa.

3. zrozpaczonej matce z powodu córek, które są omamionymi wegetariankami wskazałem, aby zawołały do Ducha Świętego, bo są oszukane przez Szatana. Dodałem, że obierane warzywa „płaczą”...dlatego kartofle należy obierać bardzo szybko.

4. pod kościołem rozmawiałem ze starym małżeństwem kochającym to życie, a zainteresowali się moim stwierdzeniem, że mam dodane od Boga 15 lat życia. Wskazałem im, że nie kocham tego zesłania, ale chcę służyć Bogu (mam do przepisania dziennik duchowy). Oni chcieliby także tej łaski, bo kochają to życie i szydzili ze słów Pana Jezusa: „Kto kocha to życie, ten nie nadaje się do Królestwa Bożego”…

    Przypomina się walka na słowa z podpisującym się: ~ Poganin

    Zostałeś obnażony i krzyczysz jak zły łotr. Pani Profesor Joanna Senyszyn, Eliza Michalik oraz Kuba Wątły mają prawo - bez namaszczenia i ambony - prawić "kazania", a takich jak ja odsyłają..."do kruchty"! Oto tolerancja "wierzących inaczej" dla wyznawców Boga Objawionego. Zostań z sobą…

  W śmiertelnym upale, który szkodzi mi „na chorą głowę” trafiłem na nabożeństwo wieczorne do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Później przeczytałem, że z powodu wieku (75 lat) nie mogę być lotnikiem, uprawiać wspinaczki wysokogórskiej, a także nurkować...

                                                                                                                                  APeeL

 

 

 

 

  1. 09.06.2018(s) ZA UPADAJĄCYCH W DRODZE DO ŚWIĘTOŚCI
  2. 08.06.2018(pt) ZA SKALANYCH KAPŁANÓW
  3. 07.06.2018 (c) ZA OFIARY OSZCZERSTWA
  4. 06.06.2018(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ, ŻE ŚMIERĆ TO ŻYCIE
  5. 05.06.2018(w) ZA POŚWIĘCAJĄCYCH SIĘ EWANGELIZACJI
  6. 04.06.2018(p) ZA TYCH, KTÓRZY ZAUFALI BOGU CAŁYM SERCEM
  7. 03.06.2018(n) ZA PEŁNYCH KULTU JEZUSA EUCHARYSTYCZNEGO
  8. 02.06.2018(s) ZA ZBRUKANYCH W CIELE
  9. 01.06.2018(s) ZA WIERZĄCYCH W MOC MODLITWY
  10. 31.05.2018(c) ZA WIELKICH TEGO ŚWIATA

Strona 557 z 2449

  • 552
  • 553
  • 554
  • 555
  • 556
  • 557
  • 558
  • 559
  • 560
  • 561

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
    • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Licznik odwiedzin

Odwiedza nas 1687  gości oraz 0 użytkowników.

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?