Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

26.06.2008(c) ZA PRAGNĄCYCH SPRAWIEDLIWOŚCI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 26 czerwiec 2008
Odsłon: 551

    W czerwonej głowie Lenina zrodziła się rewolucja światowa; "Bój to jest nasz ostatni, krwawy skończy się trud, gdy związek nasz bratni ogarnie ludzki lud." Szatan małpuje Boga...komunizm miał być wiecznym królestwem dla swoich z totalitarnym fałszem "dla tych, co nie z nami".

   Zwabiony, który to ujawniał był zabijany jako zdrajca. Stąd zapieranie się Boleksława i dotychczasowe udawanie patriotów. Partie normalne są desantowane. Tyle widzę, ale dla zdrowego to bujna wyobraźnia. Na tym polega inteligencja Szatana, któremu służą nieświadomie opętani przez władzę!

   Wszystkie stanowiska od góry do ciecia były i są ustalane przez Grupę Trzymającą Władzę...także we wrogim Kościele Świętym. To trwa dalej, tylko w formie mafii światowej…od prokuratorów do redaktorów poprzez polityków do wiernego ludu pracującego miast i wsi.

   Trybunał Konstytucyjny, który jest tak broniony złamał Konstytucję RP podwyższając z dnia na dzień wiek emerytalny, ale wskazuje się na naprawiających i krzyczy na cały świat. Wg mnie mafia w rządzie (taka była ta władza) nie zostanie pokonana, bo nie uda się złapać Szatana i zamknąć w klatce. Na górze jest zmiana, ale niżej siedzą ci sami.

   Przeglądam stare gazety, a tam zbrodnia, zbrodnia i nie widać końca zbrodni. Tak będzie do końca świata, którego szefem jest upadły Archanioł, Książę Kłamstwa. Podział jest nad nami; po stronie Bożej są błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości. Zbliżam się do odczytu intencji i wyjaśnia się sprawa przeżyć duchowych na porannej Mszy Św.

    Teraz zdziwiony czytam Słowa Zbawiciela; "Kimże jest człowiek? /../ Jest dzieckiem Boga na wygnaniu /../ jego życie nie kończy się /../ to nie ciało jest nieśmiertelne, lecz dusza. /../ U potrzebujących nasycenia wzrasta ś w i ę t e pragnienie posiadania Sprawiedliwości i poznania Sprawiedliwości /../ Pełnia nasycenia nastąpi w Domu Ojca - w Raju."

   13.06.2007 TVP 1 w „Sprawie dla reportera" pokazano Polaków skrzywdzonych przez mafię, której pionek śmieje się w oczy redaktorki i grupy poszkodowanych (za bezcen przejęto bloki z mieszkańcami). Lewi prawnicy z urzędu przypieczętowali zagrabione mienie pracowników kopalni…palce maczała w tym także posłanka Blida, nie pomógł walczący - głównie z obecna władzą - senator Kutz.

   Pozostał jeszcze skrzywdzony kardiochirurg - mafiozo, kolega po fachu…gorszy od „Kulawego”. To proste, bo inna jest odpowiedzialność gangstera, a inna zbrodniarza w białym kitlu.

    Trwał festiwal spraw związanych z pragnieniem sprawiedliwości;

- małżeństwo staruszków zapisało majątek chamowi z rodziny, który zamknął ich na piętrze i czeka na ich wykończenie…nikogo nie dopuszcza; z góry muszą przechodzić przez jego część! 

- ojciec gwałcił córeczkę…przez wiele lat, dopiero teraz udało się skazanie

- piszę, a ciągnie się sprawa samobójstwa aferzystki Blidy

- właśnie jest wywiad z ministrem sprawiedliwości w sprawie, afery węglowej

- wysiedlani z domów (Warmia i Mazury) przez właścicieli niemieckich (nie wzięto pod uwagę zasiedzenia)…tragedia całych rodzin, płacz, bezsilność. Jeszcze nie była nagłośniona afera reprywatyzacyjna.

- w Sejmie RP trwa sprawa większego karania przestępców

- obozy pracy a Hiszpanii, gdzie rozpatruje się zarazem ustanowienie prawa dla małp

- skłócona matka i córka (żyją naprzeciwko siebie w jeden korytarzu)

- matka pijaczka, dziewczynkę wychowuje dobra babcia, której sąd zabrał to dziecko

- w myśli moja ciężko chora pacjentka, która od 2 lat walczy o należną rentę

- jeszcze walczący o alimenty lub drogę, albo ścieżkę przy drodze...

    W ręku mam starą gazetę z wyciętym zdjęciem dziewczynki, która popełniła samobójstwo z powodu alkoholizmu rodziców. Popłakałem się i wołałem do Pana; "niewinna, niewinna, niewinna"...

                                                                                                                            APeeL

 

 

25.06.2008(ś) ZA OBSYPANYCH DARAMI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 25 czerwiec 2008
Odsłon: 605

    Zerwał sen; pijacy. To oznacza jakąś radość. Zobaczymy. Boję się złych snów (późniejszych zdarzeń w ramach intencji). Ktoś powie, że tak nie wolno…zrozum raz na zawsze, że Pan mówi przez wszystko! Przecież to mieli także prorocy Pana, ale nie wolno żyć wg kabały, astrologii, snów, czytać z kart i ręki, itd.

    W niepokoju trafiam do Domu Pana…rozterka, może nie smutek, ale brak radości. Jakże ludzie są nieszczęśliwi; mają wszystko jak ja w tej chwilce, ale nie mają radości…chęci do życia. To straszne - jak w depresji.

   Nie docierają czytania ze względu na kłopoty, a Pan ukazuje mi ten stan, który odmieni się całkowicie po Eucharystii. Ja nie mogę w pełni służyć Bogu Ojcu, bo jestem w układzie ziemia / Niebo, a ma być tylko Niebo. W czytaniach w serce wpadły słowa o obsypanych Twemi Dary.

    Kapłan unosi Ciało Zbawiciela, a przez moje serce przepłynął promyk miłości z Najświętszego Serca Pana Jezusa! To jest całkowicie nieprzekazywalne; "nie byłem godzien, nie jestem i nigdy nie będę godzien”. Łzy zalały oczy, ciepło i pokój napływały falami jak podmuchy wiatru. Coraz wolniej i głębiej oddychałem, serce zalewał pokój, a usta słodycz. Nie mogłem wyjść z kościoła…

   Na zewnątrz kościoła słuchałem pieśni; "wysłuchaj nas Panie, wysłuchaj nas Panie”. Ustąpiły wszystkie problemy, lęk, drżenie serca, nie ma dla mnie świata z jego problemami. Dusza została uniesiona, musiałem zamknąć oczy i tak chciałoby się trwać aż do śmierci. 

    Jakże cierpienie dzieciątka przybliża do ojca, a mnie do Boga…”Tato! Tato! Jezu!”. Poprosiłem Ducha Świętego o natchnienie w mojej krzywdzie zawodowej, dotkniecie ich z pocieszeniem żony. Zaprosiłem też Matkę Bożą, aby była z nami...

   Z sercem pragnącym pomagania zacząłem przyjęcia chorych (od  7.00 - 18.00). Sam zobacz obsypanie mnie darami; 

- zainstalują mi komputer z drukarką 

- otrzymam podwyżkę pensji z dokonaniem wszystkich opłat

- udało się wysłać wszystkie pisma oraz fax do Izby Lekarskiej…

- sprzedałem stary samochód

- solenizantka przyniosła owoce, tort i cukierki (oddałem chorym, bo poszczę)

- pacjentka przyniosła miód

- medalion Św. Krzysztofa pasuje w poświęconym samochodzie

- pacjentka przywiozła wisiorek Czarnej Madonny z Hiszpanii, który pasuje do właśnie zarejestrowanego samochodu...

    Rejestratorce (solenizantce) napisałem słowa z psalmu;

„Ucz mnie /../ Twego Prawa

Prowadź /../ ścieżką Twoich Przykazań

Nakłoń me serce do Twoich Napomnień

Odwróć moje oczy, niech nie patrzą na marności /../”

    W ręku znalazła się karteczka; zgon dziadka o nazwisku Rajski, a z radia Maryja padają słowa o szczęśliwej śmierci. Pokazano też Lecha Wałęsę obsypanego darami z okazji imienin..

                                                                                                                     APeeL

 

 

24.06.2008 (w) ZA WALCZĄCYCH Z SOBĄ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 24 czerwiec 2008
Odsłon: 536

   Musisz zrozumieć, że nasz główny podział jest nad nami. Jest to walka z Przeciwnikiem Boga, Księciem tego świata. Głoszą to także w Islamie oraz św. Jehowy nie widząc, że są oszukanie przez Bestię.

    W naszej wierze nie usłyszysz o szatanie w kazaniach, nigdy nie ma żadnego osobistego doświadczenia jego działania na sługi Boga, a mój proboszcz stwierdza; nie będzie mówił, bo byłby zadowolony. Przecież jego głównym zadaniem jest przekonywanie, że jego nie ma...jest tylko w żartach.

   Pokazał to R. Dawkins od „Boga urojonego”; jest wiedzący, że nie ma Boga, ja wiem, że jest. Jego Imię brzmi "Jahwe"..."Ja Jestem". Sprawdź, co oznacza twoje?

   Dodam jeszcze, że w podziale duchowości ogłoszonym przez niego mamy jeszcze agnostyków w dwie strony ("chyba tam coś jest i chyba nie ma"), dale piramidę wierzących oraz niewierzących...często bezbożników - bluźnierców ("Listy ateistów").

   Pan Jezus dzisiaj ostrzega przed fałszywymi prorokami (wilki w owczej skórze). Właśnie wysłałem pisma, bo walczę z takimi w mojej Izbie Lekarskiej, gdzie królują ateiści; ginekolodzy i psychiatrzy. Co ich tam ciągnie, albo; kto ich tam deleguje? Muszę otworzyć im oczy; czy chcecie ujrzeć moje zdjęcie na okładce „Wprost”?

   Teraz, gdy to przepisuję (19.08.2019) "Wprost" ujawniła tajną umowę SLD z "wiośniakami" ojca Roberta Biedronia, który po wyborach skasuje swoją partię. To ohyda, oszustwo wyborcze (chodzi o machlojki z dotacjami). Marcin Wolski stwierdził, że po wyborach SLD będzie miało nazwę LGTB! Trwa też bój Lecha Wałęsy („Boleksława”) o dobre imię, ale fałsz wyszedł na wierzch.

   Trafiłem na okrutny film dokumentalny dotyczący obrony miast niemieckich i Berlina przed napierającymi sowietami. Okrzyk; "Rosjanie nadchodzą" budził grozę. Czerwoni – ramach odwetu – byli bezwzględni, mordowali, grabili i gwałcili. Głodna dziewczynka niemiecka przyszła do piekarni i prosiła o okruchy. Posługująca zamiotła podłogę i podała jej „okruchy”.

   Jeszcze głośna sprawa (nagranie z ukrytej kamery); „Trzech kumpli", esbecja; kapuś Lesław Maleszka, Liliana Sonik i zamordowanie studenta Dyjasa. Teraz oglądam film o Rewolucji Francuskiej…

    Trwały też bój dyskutantów lewych i prawych. Przenieś tę walkę o świat...właśnie samoloty izraelskie latają przy granicy z Iranem. Na włosku wisi pokój pomiędzy potęgami atomowymi (Indie-Pakistan). Apokalipsa już trwa...

                                                                                                                                APeeL

 

23.06.2008(p) ZA DZIĘKUJĄCYCH BOGU OJCU ZA POMOC

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 23 czerwiec 2008
Odsłon: 872

Dzień Ojca

     W tych dniach uzyskałem wielką pomoc Boga Ojca:

- odwiedziliśmy matkę ziemską, której załatwiłem wózek inwalidzki i dzięki temu może wyjechać na świeże powietrze z czego była bardzo zadowolona...nawet na słońcu zjadła posiłek

- udało się załatwić całą dokumentacje dotyczącą nowego samochodu i sprzedać stary

- postępuje tworzenia strony internetowej

- napisałem i wysłałem do Okręgowej Izby Lekarskiej wszystkie dokumenty broniące mojego prawa wykonywania zawodu (lekarza): pismo od dyrektorki przychodni, proboszcza, zaświadczenia lekarskie zezwalające na pracę, a nawet aktualny grafik dyżurów z lipca 2008 r. oraz świadectwo wiary z 21.06.2008 za tych, których spotkało nieszczęście...

     Wróciło wołanie do Boga po wczorajszej Mszy św. wieczornej:

„Panie! Ty Jesteś w biciu dzwonów, niech Cię chwali ich dźwięk!

Ty Jesteś w śpiewie ptaków, w trawie zielonej i w błękicie Nieba

Ty Jesteś w ciszy, w szumie drzew i w świecącej lampie

Niech Cię chwali każde uderzenie mojego serca, każda moja myśl, słowo i czyn”...

    To stało się po Eucharystii, prysły wszystkie ziemskie radości, a nawet otrzymanie samochodu. Ty zaraz powiesz, że przecież za niego zapłaciłem, ale ja wiem, że jest od Taty. Bóg daje nam to, co potrzebujemy, a ten używany Citroen C3 jest niezawodny do dnia edycji tego zapisu (13.07.2016)!

    Następnego dnia o 13.30 - po wyjściu ostatniego pacjenta - wołałem przez kilka minut, a łzy płynęły po twarzy na podłogę gabinetu lekarskiego:

<< Tato! Bądź pozdrowiony. Niech śpiewa Ci cały świat. Niech Cię błogosławią wszyscy, a ja Twój na szarym końcu.

Spraw Panie, abym służył Tobie do ostatniego tchnienia,

niech oddycham tylko dla Ciebie

niech moje serce bije w rytmie Twego Umiłowanego Serca

niech moje myśli, słowa i drogi będą Twoimi.

Panie! daj łaskę głoszenia, że Jesteś...na cały świat,

bo nikt nie widzi Wiecznego Szczęścia.

Byłeś, Jesteś i Będziesz!

Jakże słodka to Tajemnica Twojego wiecznego trwania.

Twojej wiecznej Miłości do każdego z nas. >>

                                                                                                                                   APEL

 

22.06.2008 (n) ZA MOCNYCH W SŁABOŚCI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 22 czerwiec 2008
Odsłon: 603

motto; twardy kark

   Kończę maraton dyżurowy, a zdjęcie ks. Jerzego Popiełuszki wpada za szafkę. Z trudem je wydobyłem i zdziwiony stwierdziłem, że na drugiej stronie jest prezydent Bush. Czytaj; "moc Moja to słabość świętych"…moc wasza to słabość". To odwrotność stworzenia w Mądrości Bożej...

     W TV oglądałem desperacką obronę Berlina. W górze sowieckie samoloty, a na ziemi dzieci udające nieżywych…i relacja pielęgniarki wśród śmiertelnie rannych; „siostro do mnie, tu…tu…siostro”. Operacje chorych w bunkrze, a Goebbels zagrzewał do walki. Niemiec zawiesił flagę na kościele, ale go zabili.

   Wyobraź sobie przez chwilkę sytuację każdej ze stron. Zobacz co robi mocarz ziemski. W ręku bardzo stary „Rycerz Niepokalanej” z rysunkiem o. Kolbe i zdjęciem dziecka: "jeżeli nie staniecie się jak dzieci”.

   Ja sam jestem bardzo słaby. Kłopoty z zarzutem o chorobę, nie wiem co robić i jak się bronić. Stoję na chórze, a na mojej wysokości witraż z Matką Teresą z Kalkuty i o. Pio…dużo świętych męczenników. Po kościele biegają ufne dziewczynki…to przykład słabości.

  Kapłan mówił o bliskości Boga i śpiewał o Duchu Świętym oraz trzy razy głośno podkreślał, że Najświętszy Sakrament to Prawdziwe Ciało i Krew Pana Jezusa Chrystusa. Napływa słabość, która jest mocą; „nie walczyć o swoje, poddać się, nie pisać, iść do szpitala, a nawet więzienia”. Napływa pragnienie oddania życia za innych.

    To jest niepojęte dla ludzi normalnych (wg Urbana "pchanie się na śmierć"),...to nie jest z mojego ciała, ale to łaska Boga. Ja wiem o tym, ale żyjąc w rodzinie nie możesz w pełni służyć Bogu Ojcu. Kapłan nie może być żonaty i dzieciaty…to wiem po sobie, teraz - w tej chwilce!

   Po Eucharystii nie mogłem wstać z kolan i wyjść z kościoła. Niepojęta słodycz zalała serce. Ja wiem, że mam być mały i słaby, pokorny. Wiem to i ta moc w słabości jest w tej chwilce. To dzięki Panu, bo po pewnym czasie wrócę do ciała i  moich wad. To Pan jest ostoją pokornych i to dzieje się w tej chwilce.

   Cichy i pokorny Jezus, który nie zgasił knotka…baranek na rękach pasterza z kalendarza na klatce schodowej oraz maleńkie kotki u niewidomej matki ziemskiej. Przepływa moc tego świata; potęgi nuklearne, ważniacy, Alkaida…i przejechany na jezdni szczur. Tyle znaczymy na tym świecie - bez Boga.

     W sercu pojawił się Lech Wałęsa walczący z prawymi Polakami i z Matką Zbawiciela w klapie zwalczający radio Maryja. Brak nam pokory wobec nas samych, wobec powołania, a szczególnie wobec Boga. Zbrodniarz Hess nawrócił się cztery dni przed straceniem, przepraszał naród polski…nie uczynił tego żaden komunista. Wprost chciałbym wołać;

    „Bracia! Jakże Bóg lubi, gdy ujrzymy swój grzech, padniemy na kolana i prosimy o zmiłowanie. To tyle i to wszystko. Nie ma nic większego, ponieważ Bóg wie, że jesteśmy mali i grzeszni, pyszni, pełni pokazania swojego ja…chętni do walki i nie widzący belki we własnym oku”...

    Kończę, a Pan Jezus mówi do mnie: "Każdy człowiek grzeszy, a ja jeśli wydaje mu się, że jest do tego niezdolny, grzech przychodzi jeszcze szybciej. Bądź świadomy swojej słabości, a we Mnie szukaj siły. Wiedz, że nie staniesz się idealny, dopóki nie znajdziesz się w niebie".*

                                                                                                                            APeeL

* C.A. Ames "Oczami Jezusa" zapis z 5 września 1997 r.

 

  1. 21.06.2008(s) ZA TYCH, KTÓRYCH SPOTKAŁO NIESZCZĘŚCIE
  2. 20.06.2008 (pt) ZA TWOICH PASTERZY, JEZU
  3. 19.06.2008(c) ZA OFIARY OPARÓW BESTII
  4. 18.06.2008(ś) ZA DOBRZE CZYNIĄCYCH
  5. 17.06.2008(w) ZA TYCH, KTÓRZY WIARĘ TRAKTUJĄ JAKO CHOROBĘ
  6. 16.06.2008 (p) ZA NISZCZĄCYCH ŻYCIE INNYCH
  7. 15.06.2008(n) ZA SIEJĄCYCH PODZIAŁY
  8. 14.06.2008(s) ZA TYCH, KTÓRZY ZAUFALI MARYI
  9. 13.06.2008 (p t) ZA POTRZEBUJĄCYCH PRZEWODNIKÓW
  10. 12.06.2008(c) ZA POTRZEBUJĄCYCH OTUCHY

Strona 1298 z 2483

  • 1293
  • 1294
  • 1295
  • 1296
  • 1297
  • 1298
  • 1299
  • 1300
  • 1301
  • 1302

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 441

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?