Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

28.05.2002(w) ZA ZASKOCZONYCH SZKODĄ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 28 maj 2002
Odsłon: 736

     Zerwałem się na nieplanowaną Mszę św. o 6.30, a tym czasie z telewizji płyną obrazy szkód spowodowanych nawałnicą burzową (Podkarpacie, Łódź, Warszawa). Rzeka porywała domy i rozmywała skarpy.

   W W-wie jest awaria światła, zalane metro i piwnice z paraliżem komunikacyjnym. Podmyta i zamknięta jest trasa E7. Spłonął też budynek po uderzeniu pioruna. Z łaską wiary bardziej przeżywasz krzywdy innych, a zarazem jesteś wdzięczny Bogu za Jego ochronę.

    Większość ludzi wierzy we własne siły...w posiadane majętności i władzę, która kasuje swobodę naszego działania (odbiera dar Boga: wolną wolę). W smutku i bólu przyjąłem Eucharystię, która pękła na pół („My”). Wołałem tylko: ”Tato! Tato! Tatusiu!”.

    Nawał chorych trwał od 7.00-14.00 nie mogłem wyjść spocony i podenerwowany. Padłem w sen, a przebudził mnie huk spadającego odłamu  balkonu u sąsiada. To było ewidentne potwierdzenie intencji modlitewnej.

    Z prawie pustej kamienicy właściciel wygania lokatorów (czynsz), zaskoczeni zakażeniem na AIDS, których odrzucają najbliżsi. W magazynie policyjnym pokazują sprawę zamordowania właściciela wracającego z utargiem. Zaczynam zapis, a pokazują zrozpaczoną rodzinę: zwarcie elektryczne sprawiło pożar budynku, który spłonął pod ich nieobecność.

    Właśnie trwa okupacja (przez chorych i lekarzy) upadającego szpitala oraz podobnej firmy z zamkniętym właścicielem, który nie płaci pracownikom. To tylko błyski zaskoczonych szkodami.

    Dzisiaj jest to upadająca finansowo UE, której 100 mld złotych proponują Chiny...

                                                                                                                                APeeL 

 

 

27.05.2002(p) ZA TYCH, KTÓRYM NIE MA KTO POMÓC

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 27 maj 2002
Odsłon: 674

    Dzisiaj, gdy to przepisuję trwa bezsilność ofiar trzęsienia ziemi, a u nas jest straszliwa wichura. Z telewizji płyną obrazy spalonego domu oraz pożarów lasów na Syberii. Dym unosi się nad oceanem. Teraz 05.11.2019 płonie Kalifornia w USA.

    Wówczas Pan Jezus pouczał bogacza, aby wszystko sprzedał i rozdał biednym...czym go zasmucił. Po Eucharystii straciłem ciało, które złapała straszliwa senność, ale zawsze ratuje mnie sekundowy sen.

    Stwierdziłem zgon, ale nie mamy gdzie rozmienić 100 zł. a przez to mam pokazane "cierpienie" związane z intencją. Może się ktoś zdziwić, ale ja mam tylko pokazywane, bo każdego dnia musiałbym mieć różne wydarzenia. Cierpienie jest tylko duchowe, a "duchowość zdarzeń" potwierdza intencję.

    Dla potwierdzenia tego w telewizji tonący płynie z prądem rzeki i wzywa pomocy...pomogła dopiero ewakuacja helikopterem. Ogarnij cały świat tych, którym nie ma kto pomóc: głusi maja kłopoty, bo nikt nie zna języka migowego, dla niewidomych brak pieniędzy, brak specjalnej pracy dla inwalidów...nawet nie wspomnę o ich kłopotach z poruszaniem się na wózkach.

   Przypomina się pacjentka, która miała 600-kilowego woła i nie mogła go sprzedać. To samo jest z producentami truskawek. Jeszcze osuwisko z pękającymi domami, ofiary powodzi, bieda, pożary., okradzeni...nawet z figur Pana Jezusa na cmentarzu, które złodziej  sprzedawał na złom.

    Przypomnieli się chorzy nie otrzymujący renty, nękani przez niesprawiedliwe sądy, umierający w oczekiwaniu na pomoc w Instytucie Kardiologii. Ciężko chorzy potrzebują Hospicjum i wolontariuszy...

W prasie:

- nikt nie może pomóc posłance „Samoobrony”, którą sąd zamyka w więzieniu

- zabójcy, którzy zabili pracowników banku

- Indie (bieda), Palestyńczycy, Żydzi, itd.

   Przepływają obrazy narkomanów, pedofilów pragnących się leczyć i feministek, a żona właśnie  oglądała reportaż o sierotach ("Kochaj mnie"). Świat jest zagrożony przez opętanych i trwa już Apokalipsa. „Panie Jezu zmiłuj się nad nami”.

                                                                                                                               APeeL

26.05.2002(n) ZA NEGUJĄCYCH TROISTOŚĆ BOGA NASZEGO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 26 maj 2002
Odsłon: 716

 

Św. Trójcy

    Dzisiaj jest wielkie święto naszego Kościoła. Dla ludzi podchodzących do wiary rozumowo nie do przyjęcia jest istnienie Boga w Trzech Osobach. Kiedyś miałem to pokazane na potężnym pniu drzewa z trzema konarami. Jedność daje zarazem różnorodność, bo;

- kontakt z Bogiem Ojcem zna dzieciątko biegnące w rozpostarte ramiona ziemskiego tatusia (to ojcostwo). Nie przekażę ci tych doznań... 

- Pan Jezus to Eucharystia, współcierpienie w zbawianiu, a zarazem słodycz krzyża (to synostwo)...musisz sam to przeżyć!

- działanie Ducha Świętego  pochodzącego od Ojca i Syna... 

   W nawale pracy jestem zalewany wzmacniająca słodyczą. Poproś w swoich sprawach życiowych (np. pisaniu pracy, kazania), bo ja widzę to działanie w kojarzeniu "duchowości zdarzeń" dającej odczyty intencji modlitewnych...

    Dzisiaj Bóg Ojciec objawił się Mojżeszowi, a w tym czasie psalmista wołał (Dn 3) powtarzając;

"Błogosławiony jesteś, Panie, Boże naszych ojców /../

Błogosławiony jesteś w przybytku świętej chwały Twojej /../

Błogosławiony jesteś na sklepieniu nieba".

   Natomiast św. Paweł pełen uniesienia duchowego zalecał (2 Kor 13, 11-13), abyśmy pozdrawiali się nawzajem świętym pocałunkiem...dodając; "Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i udzielanie się Ducha Świętego niech będzie z wami wszystkimi".

   Pan Jezus wskazał, że przybył, aby świat zbawić, a nie potępić. Później z włączonego telewizora popłynie obraz bp Zimowskiego unoszącego św. Hostię, a łzy zalały oczy...

                                                                                                                              APeeL

25.05.2002(s) ZA ŻAŁOSNYCH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 25 maj 2002
Odsłon: 753

     Wcześniej upiłem się na dyżurze w pogotowiu, a teraz przyśniła się dyrektorka...nic przyjemnego. Podczas przejazdu na pierwszą Mszę św. w oczach mam łzy, ponieważ „patrzył” Pan Jezus Miłosierny z modlącym się Janem Pawłem II.

    Po drodze zabrałem matkę z niewidomą córką: jadą do spowiedzi, bo w rodzinie jest ślub. Przez lata żyli daleko od Boga. W kościele zrobiło mi się przykro, ponieważ przede mną stało dwóch gadających „byczków”, którzy uśmiechali się. Po co tu przyszli? „Tato! Matko! Bądź z nami w kłopotach”.

    W telewizji pokazano rolników, którzy nie mogą sprzedać swoich produktów, będzie też program o niepełnosprawnych (uszkodzonych dzieciach), porażonych, starych...potrzebujących pomocy. Popłakałem się. Sam mam pomóc w zasłabnięciu chorej z rozrusznikiem serca. 

    Przepływa świat ludzi żałosnych:

  • w ręku znalazła się „Polityka” (Rakowski) z art. „Kościół wobec seksu”
  • feministki („Gazeta Polska”)
  • „lewi demokraci” budujący nową Polskę
  • ateiści negujący rodzinę, miłość i Boga.
  • przepłynął świat prostytutek, płatnych zabójców, mafiozów
  • nienawidzących się...także w rodzinach (córka wielokrotnie mówi­ła do syna; "tak cię nienawidzę")
  • napłynął obraz zgwałconej przez sowieckich żołnierzy i zakopana obok gnojowicy
  • oraz trwających z uporem we wrogości do Najświętszego Boga!

    Teraz, gdy to opracowuję (26.10.2011) płyną dantejskie sceny z terenu objętego trzęsieniem ziemi w Turcji. Ludzie bija się o dary, a rząd stwierdza, że sam sobie nie poradzi...upadł też samolot (Hongkong) i doszło do strasznego zderzenia pociągów (Mozambik). Płacz ludzi i ból, bo świat nie jest skory do pomocy. 

    Natomiast podczas edycji tego zapisu (29.05.2019) kierowca na pełnej szybkości sforsował skrzyżowanie na czerwonym światle i spowodował śmiertelny wypadek. 

   Trafiłem na ponowną Mszę św. Popłakałem się podczas Eucharystii przy pieśni: ”ja wiem w kogo ja wierzę /../ To Ten, co zstąpił z nieba, co życie za mnie dał”. Teraz krążę odmawiając moją modlitwę, a wokół „zagonieni” za wódką...wielu dobrowolnie wybiera śmierć!

    Jakże Bóg Ojciec jest dobry i miłosierny wobec naszej nędzy. Z drugiej strony mamy ludzi z ciężkimi cierpieniami, którzy twierdzą, że „chyba nie ma Boga”. Na stadionie trwały obchody nędznej rocznicy śmiertelnika ze śpiewem o „Wielkim Bracie”! Serce pękało mi z bólu aż krzyczałem: „Panie zmiłuj się”.  

   Na tym tle przypomniało się relacja z odnalezienia się - po 20 letnich poszukiwania - brata Niemca i siostry Polki. Płakali przytuleni, a ja z nimi, bo nie znali swoich języ­ków. "Boże mój, Panie Jezu, Matko Najczystsza"...

                                                                                                                           APeeL

 

 

 

24.05.2002 (pt) ZA MAJĄCYCH KŁOPOTY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 24 maj 2002
Odsłon: 1005

 Od lat pościmy z żoną w środy i piątki w intencji pokoju na świecie, a zaczęło się od wojny w b. Jugosławii...po śmierci Josipa Broz Tito (1980) z jej rozpadem. Wówczas w objawieniach Maryi Królowej Pokoju w Medjugorie (od 24 czerwca 1981) padła prośba o post w intencji pokoju, bo zaczął się jeden z najbardziej krwawych konfliktów na świecie.

   To był zarazem czas mojego nawrócenia (1986-1988), a posty rozpoczęliśmy około 1995 r. i to trwa dotychczas...w formie złagodzonej (nie ma wspólnych śniadanek, a żona ma ulgę, bo nie musi gotować obiadu).

   Na szczycie tego wyrzeczenia nic nie brałem do jedzenia...nawet na dyżur w pogotowiu, szczególnie w piątek przed wolną sobotą. Tak było także wczoraj, bo od obiadu zjadłem tylko pięć bułek, piłem wodę i gorzką kawę, a dzisiaj - po dyżurze w pogotowiu - pracowałem 11 godzin w przychodni i to bez chwilki wytchnienia. Jak ja to wytrzymywałem...z poreumatyczną wadą serca od 14?

   Podczas przyjęć w przesuwały się przypadki w ramach intencji modlitewnej:

- musiałem przepisywać źle wypisane recepty (pośpiech)

- przeoczono transport chorego po udarze...na mnie spadło to zlecenie 

- młody z wadą wzroku ma kłopot z uzyskaniem renty

- wezwano mnie do sinego pacjenta przed rejestracją, który wymagał interwencji pogotowia...

    Wprost z przychodni poszedłem na Mszę św. wieczorna i trafiłem na oberwanie chmury. Po odczycie intencji modlitewnej przypomniał się dom budowany od lat, wypadek z zablokowaniem E7, napis „reperacje” i kierowca pochylony nad zepsutym pojazdem.

    Natomiast z telewizji popłyną obrazy strajku zwalnianych pracowników, kłopoty finansowe państwa (atak na bank centralny), pokażą stare małżeństwo bez ślubu kościelnego, a z tego powodu nie mogące przystępować do Eucharystii.

  Przypomnieli się chorzy: uczulona na lek, biedni nie mający na leki, przedstawiciele firm farmaceutycznych, którym „nie idzie”, bezrobotny lekarz (wolontariat) oraz moje kłopoty, bo wielu nie mogę pomóc. Ostatnia pacjentka jest niesprawna, a opiekuje się potrąconym przez samochód.

   Na stacji nalałem benzynę i stwierdziłem, że wcześniej wydałem pieniądze...dali na kredyt. Nagle przyjechała córka i zakłóciła plan życia, a syn wrócił od lekarza, którego nie było! Dzisiaj, gdy to edytuję (wrzesień 2017) „naprawiałem” menu na zapleczu Joomli, a w poszukiwaniu speca pomyliłem bloki i staliśmy zdziwieni z facetem, który niedawno kupił ten lokal.

   Ogarnij cały świat przechodzących operacje, tych, którzy przeoczyli ukąszenie przez kleszcza (borelioza), ofiary wypadków, katastrof, nawałnic i wojen, kłopoty z nałogowcami w rodzinach, okradzionych i oszukanych (na święta sprzedano mi stara szynkę w ładnej szynce)…

                                                                                                                        APEL

  1. 23.05.2002(c) ZA ZASMUCAJĄCYCH PANA JEZUSA
  2. 22.05.2002(ś) ZA BŁĄKAJĄCYCH SIĘ
  3. 21.05.2002(w) ZA ZAWODZĄCYCH
  4. 21.05.2005(s) ZA OBDAROWUJĄCYCH POTRZEBUJĄCYCH...
  5. 20.05.2002(p) ZA DOBROCZYŃCÓW...
  6. 19.05.2002(n) ZA UMĘCZONYCH NA TYM ZESŁANIU
  7. 18.05.2002(s) ZA POTRZEBUJĄCYCH UWOLNIENIA Z CIAŁA
  8. 17.05.2002(pt) ZA TYCH, KTÓRYM ODPUSZCZONE SĄ GRZECHY
  9. 16.05.2002(c) ZA ZATROSKANYCH O LOS BLISKICH
  10. 15.05.2002(ś) ZA NARAŻAJĄCYCH SIĘ DLA INNYCH

Strona 1718 z 2527

  • 1713
  • 1714
  • 1715
  • 1716
  • 1717
  • 1718
  • 1719
  • 1720
  • 1721
  • 1722

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 635

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?