- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 595
Od rana trwała wdzięczność Bogu Ojcu za obdarowanie: dom, ciepło, poczucie bezpieczeństwa, prysznic, kawa, samochód (brzydka pogoda), itd. Jednak największą łaską jest wiara katolicka ze świątynią w której otrzymujemy św. Chleb (Duchowe Ciało Pana Jezusa).
Podczas przejazdu na spotkanie z Panem Jezusem z płaczem wołałem: "dziękuję Boże Ojcze za wszystko. Nie chcę być tutaj, ale mam jeszcze wiele pracy. Proszę o pomoc. Kocham Cię!" Krzyk wrócił podczas wchodzenia do świątyni: "Boże! Mój Boże! Wszystko nam dałeś na tym zesłaniu, a tu broń nuklearna i głód imigrantów".
Na ten moment siostra zaśpiewała: "Dobry Boże, do Ciebie wołamy. Ulituj się nad nami! Dobry Boże!" Ja w tym czasie pomyślałem o tych, którzy wolą "wypoczywać" na swoich legowiskach (dobro dla ciała z zapomnieniem o duszy).
Podczas czytania Słowa demon zalewał mnie nienawiścią do kolegów z samorządu lekarskiego, którzy moją łaskę wiary nadal traktują jako chorobę psychiczną. Sami przez laty byli bardzo "religijni": wszystkie swoje "nadzwyczajne" posiedzenia zaczynali od Mszy św. z całowaniem w białych rękawiczkach sztandaru izbowego "Primum non nocere" ("Przede wszystkim nie szkodzić")! Wyznawcy wiecznie żywego Lenina lubują się w celebracjach. Krzyknąłem tylko: "idź precz Szatanie!"
Jakby na ten czas Pan Jezus przekazał (Ewangelia: Łk 18, 1-8), że "W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi", ale na naprzykrzanie się wdowy "stanął w jej obronie". Po Eucharystii pokój i miłość Boża zalały serce i duszę, a słodycz usta.
Ty, który trafiłeś tutaj - w tej chwilce padnij na kolana - przeżegnaj się i poproś Ducha Świętego o prowadzenie w nawróceniu.

Nawrócenie św. Pawła. Michał Archanioł. Wikipedia
Naucz się żyć danym dniem, a właściwie chwilką oraz odczytywaniem natchnień od Boga Ojca. Ćwicz się w tym boju, który jest drogą do uzyskania świętości i Królestwa Bożego. Nie znajdziesz jej na własną rękę...
Na samym dole są wskazujący na moc ciała fizycznego: stąd zdrowe życie, bieganie w krótkich spodenkach (Borys Budka), regularne odżywianie się, kulturystyka, a dalej już różne głupie wyczyny z trafianiem do księgi Guinnessa.
W tym czasie możesz pomylić nogi (mogłem zabić się 10 listopada), zakrztusić się landrynką, doznać skrętu jelit, zawału serce, nawracającego udaru niedokrwiennego (Tomasz Lis), przebicia płuca przy złamaniu żebra (żeber).
Nikogo nie obchodzą wojny, bo zawsze były, tak samo jak zapowiadany koniec świata! Wszyscy kręcą się wokół spraw ziemskich, a nasza zagłada już trwa. Przecież Zbawiciel żąda czuwania, a my zarazem naiwni...opieramy się na naszych zmysłach. Kto podsuwa taki brak czujności?
Pójście za Panem Jezusem oznacza nasze wykluczenie: w pracy, środowisku, mass-mediach, Sejmie RP, itd.! Dodatkowo takich atakuje Mefistofeles (Kłamca i Niszczyciel)...
Ty, który czytasz to świadectwo nie patrz na nic, bo wszystko przeminie, ale twojej duszy nić nie może zabić...nawet Piekło! Dowiesz się o tym w momencie śmierci, ale będzie za późno! Nie zlekceważ mojego wezwania do nawrócenia...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 619
Wczoraj Pan zaprowadził mnie na "Muzyczną Jedynkę"...profesjonalnie prowadzoną audycję (w czwartki od 13.00-15.00). Podziękowałem im, ponieważ pomogli w odczycie intencji modlitewnej. Zadowolony...miałem edytować zapis świadectwa, ale jednym kliknięciem skasowałem nocny wysiłek. Czart (czort) to demon zła, w gwarze ludowej nazywany kusym, a w wierzeniach chrześcijańskich diabłem.

Depositphotos Diabły fotografie, zdję...
Jest oczywiste, że nie było w tym żadnej winy prowadzącego program Marcina Kusego. Natomiast dla mnie była to tzw. "duchowość zdarzenia" tego dnia (omen nomen - znak) ...właśnie byłem jego pierwszą ofiarą. Nie spałem od 2.00 - Mszy św. o 6.30, a to sprawiło, że legł w gruzach plan dnia (musiałem odespać).
Od Ołtarza św. popłyną słowa z Księgi Mądrości (Mdr 13,1-9) o tych, którzy w cudzie stworzenia wszystkiego nie widzą Boga Osobowego, ale kłaniają się bożkom wszelkiej maści. Nie bierz tego dosłownie, bo takim przykładem jest redaktorka TVN-u "Stokrotka" w ciężkich wojskowych traperach (6.5 tys. zł) oraz w płaszczu (2 tys. zł) przypominającym kołdrę z falbankami ("Fakt"). Przebija ją tylko Magda Gessler...
Wielu błądzi szukając Boga "i pragną Go znaleźć". Inni zdobyli wiedzę o wszechświecie, ale ulegają pozorom, bo wiedza nie idzie w parze z duchowością. Efektem tego jest tylko 15 osób na Misterium jakim jest spotkanie z Jezusem (Msza św.)...w tym z połową stałych czcicieli Zbawiciela.
W tym czasie Pan ostrzegł (Ewangelia: Łk 17,26-37) przed Swoim nagłym powrotem wspominając o potopie z którego uratował się Noe oraz Lot, gdy na Sodomę "spadł deszcz ognia i siarki i wygubił wszystkich (..) Tak samo będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi". Jeden zostanie wzięty, a drugi zostawiony...otoczony sępami. Ja widzę trwającą już zagładę tego świata z potrzebą ratowania swoich dusz (nawróceniem). Dlaczego martwisz się o przyszłość, a nie o wieczność?
Po Eucharystii czyli zjednaniu z Duchowym Ciałem Pana Jezusa mam zawsze wielkie pragnienie mówienia o naszej wierze (szczególnie o życiu po śmierci). To spełni się w punkcie "To-To", gdzie wygrałem 100 zł.
Dzisiaj trafiałem na samego okropności...
1. W programie National Geographic będzie relacja z filmem o egzorcyzmie opętanej...z opiniami negujących istnienie ciemnych sił mocy.
2. Następnie trafiłem na relację policyjnego donosiciela, przed wykonaniem kary śmierci ("służył dwom panom"), który zadał się z okrutnikami z mafii narkotykowej....
3. Z radia Maryja popłynie negowanie przez kapłana snów...przez które "mówi" do nas Stwórca. Kiedyś w antyklerykalnych "Faktach i mitach" dano artykuł w którym wymieniono także sny...
4. Zabrany z kościoła "Nasz dziennik" wskazał na chwianie się ładu światowego, inwazję islamistów (z chęcią tworzenia kalifatów i oraz rozpoczęciem dżihadu) oraz tragedię wojen (Izrael - Palestyna z napadem Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.
W tym czasie prezio Boleksław proponuje skrócenie prezydentury Andrzeja Dudy. Zasłużył się obaleniem rządu premiera Olszewskiego. Do końca musi wspierać Targowicę, a Donald Tusk ucieknie jak poprzednio, bo jest zakładnikiem zamachu w Smoleńsku i dalej trwa w zwiedzeniu przez Szatana.
5. "Echo Medziugoria"z września 2022 pisze, że: "Wokół Jezusa gromadzili się najwięksi grzesznicy, celnicy, pijacy, itr. oraz faryzeusze i uczeni w Piśmie, którzy chcieli Go zgładzić!"
Ogarnij cały świat ludobójców, zwyrodnialców...terrorystów porywających dzieci (Federacja Rosyjska), aborcję, znęcanie się w nieskończony sposób nad słabszymi (pokazano podpalone schronisko dla zwierząt) oraz obecne wojny lokalne rozpoczynające zagładę świata przez opętanych "mocarzy" z bronią wszelkiej maści.
W intencji tego dnia ofiarowałem nocny napad kusego, brak snu z tego powodu, Mszę św. z Eucharystią oraz moją przebłagalną modlitwę...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 552
Słowa kluczowe: "Królestwo Boże jest w nas" oraz "moc w słabości się rodzi"...
Gdzie dojdziesz bez Boga w każdej sprawie. Sprawdź, że istnieje! Zawołaj w swojej potrzebie, a zobaczysz co się stanie...zarazem zdziwisz się, że drogi Boga Ojca nie są naszymi!
Przenieś to na rządzących. Przecież władzę otrzymujemy od Boga, ale przeszkadza w tym Szatan. PiS nie prosił o prowadzenie w wyborach w Świątyni Opatrzności Bożej. Nie posłuchano mnie, że wybory w stanie zagrożenie państwa powinno być odwołane ze względu na stan wyjątkowy (atakowali nas partnerzy z UE)!
Dali się oszukać w referendum, nie mieli świadomości, że w komisjach siedzą - ci sami działacze od czasu - wyzwolenia nas przez sowietów! Wielu ludziom nie wydali kart dotyczących referendum, a wszystko powinno być na jednym druku.
Brat Donald Tusk nie wie co czyni, bo trzeba ujrzeć spotkanie (po śmierci) ze Stwórcą naszej duszy! Usłyszy tam: nie znamy cię! Czas szybko płynie, a śmierć to życie, ale on nie wie o tym. To typowy "mocarz w gębie"...
Słowo Boże (Prawda) jest wypowiadane raz na zawsze, a nie tak jak u Donalda Tuska...dzisiaj to, a jutro tamto ("mowa jako sprawa ust"). "Nowa" władza ("wańka wstańka") zaczyna robić, co chce (wg Stefana Niesiołowskiego). Właśnie wielki (wzrostem) marszałek Hołownia spowiada się u Stokrotki"! Gwiazdorzenie to też broń Księcia tego świata.

Bracie Donaldzie! Gubią cię oklaski oraz fałszywe pochwały dla "zbawiciela" wraz z głaskaniem resztki włosów na Zgniłym Zachodzie, gdzie po zaszkodzeniu nam uciekniesz! Odpowiesz za wszystko, bo Bóg Ojciec ma czas. Co przyniosą Mu twoje ręce...tuż po śmierci?
Ktoś zapyta: dziennik duchowy, a tu polityka? A ja zapytam co do wiary ma muzyka? Każdy z nas musi ujrzeć, że ciało fizyczne przemija, a my inwestujemy właśnie w ten pojazd (dla nieśmiertelnej duszy).
Na Mszy św. porannej zdziwiłem się słowami czytania o Mądrości Bożej (Mdr 7,22-8,1) w której jest duch rozumny i święty, a zarazem przenika wszystko. Mądrość bowiem jest "tchnieniem mocy Bożej i przeczystym wypływem chwały Wszechmocnego (..) Jest odblaskiem wieczystej światłości (..) jest piękniejsza niż słońce i gwiazdy".

W tym czasie psalmista wielbił Boga Ojca (Ps 119), a w moje serce wpadło zdanie: "Niech żyje moja dusza i niech Ciebie chwali, niech mnie wspierają Twoje wyroki."
My szukamy mocy ludzkiej, a Pan Jezus zaleca oczekiwanie na Jego ponowne Przyjście (Łk 21,36): "Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym".
Natomiast o Królestwie Bożym powiedział do uczniów w Ewangelii (Łk 17,20-25): Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie (..) bowiem królestwo Boże pośród was jest. Chodzi o to, że jest to namiastka duchowa tego, co czeka nas po powrocie do Boga Ojca! Uwierz, że tak jest...
Eucharystia ułożyła się w zawiniątko dla żniwiarza pracującego na roli, a u mnie jest to Poletko Pana Boga.
Jak odczytałem intencję? Pan zaprowadził mnie na "Muzyczną Jedynkę", gdzie płynęły piosenki dające moc w ciele (jako "duchowość zdarzenia"). To pomogło w jej odczycie i modlitwie. Napisałem do nich...
"Proszę pozdrowić Marcina Kusego z "Muzycznej Jedynki". Ja nigdy nie słucham tego programu muzycznego, a dzisiaj Pan zaprowadził mnie do Państwa i popłakałem się przy wszystkich utworach dających moc, ale chodzi o moc Boga Ojca.
Proszę nie zmarnować świadectwa "nawiedzonego", bo nasze spotkanie jest nieprzypadkowe, a moim obowiązkiem jest ewangelizacja...
"Niech was Bóg błogosławi i strzeże
Niech rozpromieni nad wami Swoje Oblicze i obdarzy was pokojem"...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 668
Wczoraj źle się czułem, można powiedzieć, że upadłem na duchu, a wówczas nic nie mogę uczynić. Natomiast dzisiaj w smutku zamknąłem się w sobie z powodu bólu serce spowodowanego szałem zwycięstwa byłej opozycji totalnej z pokonania PiS-u.
Borys Budka stwierdził z mównicy sejmowej, że dokonuje się sanacja zła, które uczyniła poprzednia władza (w ramach tego Radosław Sikorski, gwiazda afery taśmowej...ponownie zacznie szkodzić naszej ojczyźnie). To kadencja mściwości!
Wprost czuję, że nasłany na nas "zbawiciel" Donald Tusk zrobi to, co mu zlecono i ucieknie jak poprzednio do swoich promotorów. Po raz drugi złamie przysięgę w Sejmie RP.
Przecież wszyscy jako Polacy powinniśmy zjednoczyć się wokół dobra naszej ojczyzny, a nie po to, aby walczyć z sobą o róże, gdy płoną lasy. Po drugiej stronie życia nie liczą się nasze zaszczyty, a nawet opłacony wysiłek...trafienie do Czyśćca to przykry czas, ponieważ dowiadujemy się. że jest Raj, a nie możemy tam wejść.
To jest pokazane na różnych sprawach ziemskich (obowiązek ubioru, zachowania, etykiety, itd.). Dzisiaj widzimy to w nowym Sejmie RP, gdzie ci, którzy jeszcze nie rządzą...już się panoszą (krzyczą z sali, robią zamieszanie...jak lumpy).
Szymon Hołownia, marszałek wielki Sejmu RP - w drugim dniu urzędowania - podpisał pismo umożliwiające wyciągnięcie z aresztu posła PO Włodzimierza Karpińskiego (5 milionów łapówki). To otwiera drogę do uzyskania przez niego statusu Europosła!
Pan Szymon pomylił telewizję z tak odpowiedzialnym stanowiskiem na którym trzeba zachować apolityczność oraz kulturę, a nawet majestat! No cóż musi się wykazać tym, którzy założyli mu partyjkę.
Po dwóch godzinach drzemki trafiłem na Mszę św. o 6.30, gdzie zdziwiony słuchałem czytania z Księgi Mądrości (Mdr 6,1-11)...
"Słuchajcie więc, królowie, i zrozumiejcie, nauczcie się, sędziowie ziemskich rubieży! Nakłońcie ucha, wy, co nad wieloma panujecie i chlubicie się mnogością narodów, bo od Pana otrzymaliście władzę, od Najwyższego panowanie:
On zbada uczynki wasze i zamysły wasze rozsądzi (..) będzie bowiem sąd surowy nad panującymi. Najmniejszy znajdzie litościwe przebaczenie, ale mocnych czeka mocna kara. (..) Do was więc zwracam się, władcy, byście się nauczyli mądrości i nie upadli."
W tym czasie psalmista błagał Boga Ojca (Ps 82,3-4.6-7), aby ujął się za sierotą i uciśnionym, ubogim, nieszczęśliwym oraz opuszczonym...
Eucharystia ułożyła się w formę kielicha kwiatu - sprawiając uniesienie duchowe - z pokojem i słodyczą w sercu, a nawet w ustach.
Pan sprawił, że opracowałem zaległe świadectwo wiary, które łączy się z obecnym (poniżej jest istotny skrót)...
APeeL
25.11.1993(c) ZA ZWODZONYCH PRZEZ ŚWIAT...
Po przebudzeniu przepłynęły osoby świętych, a każdy z nas powinien jej zapragnąć. Zarazem pojawiła się osoba fałszywego proroka Paco Rabanne - Nostradamusa świata mody, który podobno widział Boga Ojca. Przecież przeżycia innych można głosić...jako własne! Na Mszy św. porannej zaskoczyło mnie czytanie...z Księgi proroka Daniela (Dn 6,12-28).
Król Baltazar dał zakaz proszenia ludzi i bogów o cokolwiek...poza nim samym. Tajniacy pobiegli z donosem na Daniela - modlącego się i wzywającego Boga Ojca - trzy razy dziennie, a za złamanie nakazu groziło wrzucenie do klatki lwów.
Sam król chciał go ocalić, ale bezpieka napuściła lud i nie miał wyjścia, ale w swojej przewrotności powiedział: "Twój Bóg, któremu tak wytrwale służysz, uratuje cię". Zapieczętowano kamień zamykający wejście do jaskini.
Król rano pobiegł i wołał "Danielu, sługo żyjącego Boga, czy Bóg, któremu służysz tak wytrwale, mógł cię wybawić od lwów?" Wtedy Daniel odpowiedział królowi: "Królu, żyj wiecznie!" Wskazał, że Bóg Ojciec uznał go za niewinnego! W jego miejsce wtrącono kapusiów z żonami i dziećmi. Wydano dekret o czczeniu Boga Ojca "Ja Jestem".
Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 21,20-28) zapowiedział spustoszenie Jerozolimy deptanej przez pogan! "Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte.
Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie".
Popłakałem się przed Eucharystią, padłem na kolana i skuliłem się z twarzą w dłoniach. Dzisiaj obraduje Sejm RP, a to dla mnie horror. Podejrzane jest codziennie uczestnictwo lekarza w Mszy św.! Kościół to dobre miejsce do kontaktów przez "wroga ludu".
Postawiłem kwiaty i lampki pod krzyżem, a na ten czas "Prawdziwe życie w Bogu" otworzyło się na słowach Pana Jezusa: "Zanim zaistniałeś, wielu wezwałem, aby Mi służyli."
Przepłynęły obrazy satanistów, którzy służą diabłu, a ludzie wstydzą się służyć Panu Jezusowi. Podczas modlitwy napłynęły obrazy "zwodzonych przez świat": bosonoga Contessa (Maryla Rodowicz), kaskaderzy ze śmiercią jednego, straszeni przez demony, szukający u mnie "życia", odwróceni od Boga, "patrioci" oraz jakieś święto dziękczynienia w USA (świeckie podziękowanie za mijający rok)!
Przecież za wszystko trzeba dziękować Ojcu Prawdziwemu, Jedynemu i Najdroższemu! Z włączonej odruchowo kasety popłyną słowa...jakby ode mnie: "przed Tobą pragnę uklęknąć, całować chcę Twoje Dłonie. To będzie prawdziwe szczęście - ocierać pot z Twoich skroni! To będzie prawdziwe szczęście - ocierać pot z Twoich stóp!"
W ręku znalazły się "Poezje wybrane" Rainera Maria Rilke, gdzie trafię na słowa o duchu uwięzionym w ciasnym ciele...przepłynęły moje tłumaczenia o uwolnieniu duszy w momencie śmierci.
Pan Jezus mówił ponownie do mnie z "Prawdziwego życia w Bogu": "szukaj Mnie zawsze, ofiaruj się i nie użalaj się nigdy (..) z powodu Mojej Nieskończonej Dobroci pochyliłem się nad twoją nędzą (..) zasłużysz na każdą łaskę ofiarując Mi czyny miłości (..)".
Podziękowałem za ten dzień... APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 653
Przed wejściem na wieczorną Mszę św. powiedziałem do znajomego, dobrego i ciężko pracującego, że samo to nie wystarczy, aby trafić do Królestwa Bożego.
Wyjaśniłem, że mamy duszę, której nie może zabić żadna broń. Po śmierci, zostajemy zaskoczeni tym, że jesteśmy i mamy tylko trzy możliwości: trafienie do Królestwa Bożego lub Piekła oraz do Czyśćca ("Poprawczaka").
Wskazałem też na dwa dary Boga Ojca:
1. wolną wolę..."mogę siedzieć, mogę leżeć, robią co chcę" czyli owsiakowate "róbta co chceta" z wynikiem: mata, co chceta".
2. oraz czas, ale nie wiadomo jaki.
Wróciło poczucie obecności Boga Ojca z powrotem mojego normalnego stanu, bo odszedł smętek z milczeniem i zamknięciem się w sobie (spowodowany sromotną klęską PiS-u). Jakby na ten czas popłyną słowa z Księgi Mądrości (Mdr 2,23-3,9):
"Dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka, uczynił go obrazem swej własnej wieczności.(..) dusze sprawiedliwych są w ręku Boga (..) W dzień nawiedzenia swego zajaśnieją (..)".
Podczas konsekracji napłynęło uniesienie duchowe oraz radość z czekającego mnie zjednania z Duchowym Ciałem Pana Jezusa. Eucharystia przyjęła postać...jakby woalki na wietrze. Pokój zalał serce z pragnieniem mówienia o wierze.
Siostra zaśpiewała pieśń o Opatrzności Bożej, która pojawia się w naszym niepokoju, a podobne słowa były w piosence po koronce do Miłosierdzia Bożego.
Z natchnienia wszedłem na blog prof. Jana Hartmana (www.polityka.pl), który 3 listopada 2023 r. dał wpis: "Czy istnieje Bóg?" To pytanie jest często zadawane, ale przypuszczałem, że spotkam się z demonicznym atakiem na naszą wiarę. Nie pomyliłem się, bo "Bóg jest postacią z mitu chrześcijańskiego o trzech najściślej zjednoczonych osobach, które stworzyły świat i sprawują nad nim kontrolę".
W profesorskiej głowie nie mieści się to, że wszystko zostało stworzone przez Boga Ojca w Trójcy Jedynego. To nawet jest zrozumiałe, ale nie mogę pojąć, że nie widzi cudu stworzenia wszystkiego wokół.
"Pomijając infantylizm tej wizji, wykluczający poważne jej potraktowanie, jej moc wyjaśniania czegokolwiek jest żadna". Niech odpowie zatem skąd jest to wszystko, a przecież nie wiemy, gdzie kończy się kosmos?
Nie pomyliłem się w oczekiwaniu na pytanie, które stawiają ludzie, „a kto stworzył Stwórcę?”...z szyderstwem, że Pan Bóg stworzył Sam Siebie! Myślę, że niedługo profesorowi wybuchnie mózg i stwierdzi, że "nie ma go, a jest", bo nie wierzy, że ma duszę.
Rodzi się pytanie: skąd jego pewność, że Tam Nic Nie Ma? Nie wie, że te problemy podsuwa mu upadły Archanioł o nadprzyrodzonej inteligencji w czynieniu zła. Kiedyś w "Faktach i mitach" stwierdzono, że powstaliśmy z wydłużonego nosa ślimaka. Szkoda, że już nie pochodzimy od małpy, bo one nie zawracają sobie głowy problemami podsuwanymi przez demony.
Inni twierdzą, że profesor powstał z jednej komórki na dnie oceanu. Ja myślę, że profesor "urwał się z choinki", a ze względu na uwłaczenie jego statusowi społecznemu "z kosmosu".
W końcu rozważań profesor odkrył absolut. Ciekawe jak rozmawia z tym tworem (modli się). To tak jak zamiast agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę mówi się o operacji specjalnej, a obecne Boże Narodzenie będzie Świętem Zimy.

absolut-rainbow-70cl
Jako lekarz, mistyk świecki odpowiem na jego rozterki. Sprawia je opętanie intelektualne. Przy tym nie ma żadnych objawów, nawet zdrowi ludzie zapraszają takich na uczty intelektualne, gdzie z innymi filozofami młócą słomę, która później wystaje im z butów...

Demotywatory Już lepiej mieć słomę w butach
APeeL
Aktualnie przepisano...
24.11.1993(ś) ZA MARTWYCH DUCHOWO
Bardzo wolno, jak nigdy płynie "Anioł Pański" i różaniec Pana Jezusa...o wykonaniu przez Zbawiciela Woli Ojca. Jeszcze ciemno, a żona już modli się skulona na kolanach.
Napłynął obraz kolegi - lekarza, który swoimi poglądami i postawą jest w grupie "sztywniaków". Trudno jest określić jego stan duchowy, ale zapisuję to dla poszukujących drogi. Trzeba ujrzeć tzw. "duchowość zdarzeń", która prowadzi do odczytu intencji modlitewnej danego dnia.
Teraz serce zalewa radość z powodu czekającego spotkania z Panem Jezusem...pasuje cz. radosna różańca. Na ten czas popłyną słowa czytań...
O uczcie Baltazara (Dn 5,1-6.13-14.16-17.23-28), gdzie pito i jedzono z naczyń zagrabionych ze Świątyni Jerozolimskiej..z wychwalaniem bożków: "złotych i srebrnych, miedzianych i żelaznych, drewnianych i kamiennych".
Nagle król ujrzał "rękę piszącą" i śmiertelnie się przestraszył! Wezwał Daniela uprowadzonego z Judy przez jego ojca Nabuchodonozora. Chciał dowiedzieć się, co to oznacza, obiecał mu wielkie dary, ale Daniel powiedział, aby rozdał je biednym!
Usłyszał słowa: Uniosłeś się przeciw Panu nieba. (..) Wychwalałeś bogów (..) Bogu zaś, w którego mocy jest twój oddech i wszystkie twoje drogi, czci nie oddałeś. Dlatego posłał On tę rękę, która nakreśliła to pismo. A oto nakreślone pismo:
Mene - Bóg obliczył twoje panowanie i ustalił jego kres.
Tekel - zważono cię na wadze i okazałeś się zbyt lekki.
Peres - twoje królestwo uległo podziałowi; oddano je Medom i Persom.
Dzisiaj (14.11.2023), gdy to przepisuję pomyślałem o Donaldzie Tusku, podobnym królu, pewnym swego, a przecież Apokalipsa już trwa i bezbożna UE (b o ż e k) rozleci się na małe kawałki...
Wróciła wczorajsza rozmowa z kolegą, który zapytał...
- Czy boję się, ponieważ lewica doszła do władzy!?
- Moja ochrona jest w Panu...czego i kogo mogę się bać?
Padłem na kolana przed św. Hostię, a moje serce przeszyła strzała Miłości Bożej! Zawołałem w duszy "za służących bożkom, wszelkiej maści". Serce zostało zalane Duchem Świętym, nie mogłem wstać...
Wcześniej zacząłem przyjęcia chorych, a o 14.00 pojawiła się pacjentka - umierająca z powodu przerzutów nowotworowych, którą miałem odwiedzić w domu (nawalił syn). Chora była żółta, jeszcze chodziła...ufna w wyzdrowienie (oszukiwana). Lekarze ateiści kierują się zasadą, że nie wolno choremu zabrać nadziei, bo boją się rozmawiać o śmierci.
Pragnę z nią porozmawiać, syna wysłałem po druki, a Szatan sprawił, że - jak nigdy o tej porze - napłynęła wielka grupa spóźnionych pacjentów! Wielu chce być ostatnimi, aby nie czekać! "Matko pomóż!", ale nic nie wyszło z rozmowy, zapisałem tylko narkotyki! Wrócił obraz podobnej chorej, którą wyrwałem dla Pana Jezusa.
Pojawiło się małżeństwo starszych działaczy-nauczycieli, którzy trwają w swoim "usztywnieniu". W tym sztucznym tłoku kierowniczka poprosiła o podbicie kilku książeczek dopuszczających do pracy przy żywności, a jak się okaże przybyło trzydzieści osób!
Koronka będzie w intencji tego dnia, a "Prawdziwe życie w Bogu" otworzyła się na słowach o "martwych osobach". Bóg Ojciec pokazuje wszystko...zmieniają się rządy, upadają ziemskie królestwa i ustroje, które miały trwać na wieki!
Nawet dał Swojego Syna, którego żadne Słowo nie zmieniło się...mimo nienawiści wrogów! Jednak wielu trwa sztywno przy swoim...to "martwe osoby, martwe dusze". W ciemności i na kolanach ze łzami w oczach wołałem w ich intencji!
Ilu jest takich wokół: kult psów i zwierząt z wystawami! Konkursy piękności! Nawet premier Pawlak powołał na rzecznika prasowego trzecią piękność świata! W ręku "Nie z tej ziemi" z listem czytelniczki o "bezmyślności życiowej, która jest najgorszą tragedią człowieka".
"Dziesiątkami" popłynie moja modlitwa - to trwało prawie dwie godziny. Każda stacja Drogi Krzyżowej i "św. Agonii" sprawiała współcierpienie ze Zbawicielem
Teraz płynie film "Życie zaczyna się po trzydziestce", który porusza problem człowieka umierającego. To serial zachodni, nie ma tam nawet słowa o duchowości człowieka!
APeeL
- 13.11.2023(p) BŁAGANIE BOGA OJCA O RATUNEK DLA NASZEJ OJCZYZNY...
- 12.11.2023(n) ZA PRAGNĄCYCH WRÓCIĆ DO DOMU OJCZYSTEGO...
- 11.11.2023(s) ZA ZWOLENNIKÓW KULTU NIEWOLI...
- 10.11.2023(pt) ZA PADAJĄCYCH Z WYCZERPANIA...
- 09.11.2023(c) ZA KATOLIKÓW POTRZEBUJĄCYCH NAWRÓCENIA...
- 08.11.2023(ś) ZA WSTAJĄCYCH NA LEWĄ NOGĘ...
- 07.11.2023(w) ZA ODRZUCAJĄCYCH ZAPROSZENIE NA UCZTĘ PAŃSKĄ...
- 06.11.2023(p) ZA TYCH, KTÓRZY W OGRÓDKU JUŻ WITALI SIĘ Z GĄSKĄ...
- 05.11.2023(n) ZA PEŁNYCH SZCZĘŚCIA...
- 04.11.2023(s) ZA POTRZEBUJĄCYCH ŚWIĘTEJ ŚWIATŁOŚCI...