Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

09.10.1998(pt) ZA DELEGOWANYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 09 październik 1998
Odsłon: 44

        Dzisiaj jest spotkanie w sprawie Kas Chorych, które mają być wdrożone od 1999 roku. Prosiłem w modlitwie o przebudzenie o 6:00 i tak się stało. Wcześniej znalazłem się w przychodni na górze budynku, ale nie było ludzi, a później napływali systematycznie ze szczytem o 13.00, a zebranie było o 14:00!

     Nikomu nie odmówiłem, na końcu był starszy chory z rozrusznikiem serca, inny z zapaleniem oskrzeli, pacjent z guzem tarczycy i nadczynnością oraz częstoskurcz napadowy serca. Na sali UMG był krzyż. Po dyżurze w pogotowiu  zasypiałem ze zmęczenia.

      Teraz popłynie moja modlitwa przebłagania w intencji tego dnia, a ból będzie zalewał serce, ponieważ mieli do pretensje do przekazującego informację. Przepłynie cały świat: oto delegacja Mazowieckiego i Geremka w ONZ-cie (sprawie pokoju). Serbia, której wypowiadają wojnę oraz kandydaci na radnych w wyborach lokalnych.

     W bólu wracałem do domu z pragnieniem modlitwy, a po krótkim śnie...poszliśmy z żoną do Domu Pana, gdzie padną Słowa…

1. Św. Paweł w informował w liście Galatów (Ga 3,7-14), że ci, którzy polegają na wierze, mają uczestnictwo w błogosławieństwie (…) Natomiast na tych wszystkich, którzy polegają na uczynkach Prawa, ciąży przekleństwo. (…) w Prawie nikt nie osiąga usprawiedliwienia przed Bogiem (…) Z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił (…).” Zważ, że Żydzi uczeni w pisaniu i czytaniu trwają przy Prawie, została im tylko Ściana Płaczu!

2. Psalmista wołał (Ps 111,1-6): „Z całego serca będę chwalił Pana (…) Jego dzieło jest wspaniale i pełne majestatu, a Jego sprawiedliwość  trwa na wieki."

3. Pan Jezus wskaże (J 12,31b-32), że władca tego świata zostanie precz wyrzucony...po Jego bolesnej męce. Przy okazji wyrzucił złego ducha (Ewangelia: Łk11,15-26)...z zarzutem, że od Belzebuba.

     Popłakałem się po Eucharystii, a później odmówiłem całą moją modlitwę przebłagalną. Przepłynęli prorocy i męczennicy, święci oraz misjonarze, a z właśnie otwartego „Rycerzu Niepokalanej” wyłonił się art.: „Misjonarze franciszkańscy w Tanzanii”…

                                                                                                                                                                            APeeL

08.10.1998(c) ZA TYCH, KTÓRYCH TRUDNO JEST PRZYWRÓCIĆ DO ŻYCIA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 08 październik 1998
Odsłon: 91

     Przed przebudzeniem ujrzałem rozgwieżdżone niebo! Podczas odmawiania modlitwy "Anioł Pański" wzrok zatrzymał wizerunek Ducha Świętego i Pan Jezus Miłosierny. Serce zalało pragnienie spotkania z Panem Jezusem! Nie wyrazisz tego słowami i żadnym obrazem. Namiastką tego jest pragnienie ukochanej osoby. "Och! Tak! Tak!”. W takim momencie nie obchodzi mnie świat, a nawet przychodnia., gdzie będę o 8.00.

      Nic nie może ukoić tęsknej miłości za Zbawicielem oprócz św. Hostii, po latach będę wiedział, że jest to Duchowe Ciało Pana Jezusa! Zdążyłem na Mszę św. i prawie płakałem z powodu otrzymania mojej łaski (mistyka eucharystyczną randki)...prawie krzyczałem "Alleluja Alleluja".

      Do Mszy świętej wyszło dwóch kapłanów, a przed wyjazdem w ręku miałem tyg. „Rzeczpospolitą”, gdzie było zdanie: „Ty jesteś skałą". Teraz popłynęły czytania podczas których płakałem z wołaniem w intencji chorej córki powtarzając imię Jezusa z prośbą "Bądź dzisiaj ze mną”. Znowu „patrzył” (zatrzymywał wzrok) wizerunek Ducha Świętego. Popłyną czytania...

1. Słowa św. Pawła zapytania rodaków (Ga 3,1-5): „czy Ducha otrzymaliście na skutek wypełnienia Prawa za pomocą uczynków, czy też stąd, że daliście posłuch wierze?” Chodziło o to, że chcieli wrócić do przestrzegania Prawa.

2. Padną słowa (Łk 1,68-75): ”Wielbijmy Boga, bo swój lud wyzwolił”...

3. Natomiast pan Jezus powiedział do swoich uczniów (Ewangelia: Łk 11,5-13): „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. (…) Mówię wam: Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą”.

     Ja dodam od siebie, że garstka prosi Boga Ojca o cokolwiek, a jeżeli już to chodzi o zdrowie ciała fizycznego. Rzadko nawet wierni dziękują za obdarowanie.

       Popłakałem się po przyjęcia Eucharystii jako "przemieniony w Chrystusa". To dzień z Panem Jezusem. "Idźcie w pokoju Chrystusa". Pocałowałem ukrzyżowanego, a w telewizji trafię na obraz niewidomego z psem i dom dla samotnych matek. W przychodni nie było nawału, jakoś szło, a w tym czasie prosiłem chorych z różnymi cierpieniami o przyjmowanie ich z ofiarowanie Matce Bożej (nazywamy to uświęceniem cierpienia): młodą z cukrzycą insulinozależną oraz ofiarę pożaru...

     W pogotowiu trafiłem na bałagan, który będzie trwał do 16:00. Będę miał wyjazd obok mojego krzyża przy trawie E7, a bardzo to lubię. Trafiłem do staruszka z urazem kręgosłupa i płaczącą rodziną. Naprzeciwko ich domu stała figurka Matki Niepokalanej. Ból zalał serce, bo stolica Serbii Belgrad) szykuje się do wojny z NATO. Wprost płaczę nad tym ludem...wysłannika Szatana!

     O 19:30 uciekłem ze świetlicy, ponieważ cały persona jest sercem za bolszewikami! Dobrze, że to uczyniłem, ponieważ z radia Maryja popłynie scena z życia Zbawiciela. Właśnie padną słowa o odnalezieniu Pana Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej. Przepłynie dzień: niewidomi, w tym wypadku duchowo, niewiedzący, że jesteśmy tuż po śmierci, że jest Niebo. Wielu jest zapracowanych, unieruchomionych z powodu chorób, zbrodniarzy (zamordował dwóch taksówkarzy) i to politycznych, śmiertelnych wrogów naszej wiary (wyznawcy kultu Jerzego Urbana).

     Właśnie jedziemy do „chorego” po alkoholu, ilu ginie z powodu używek. Trafiliśmy do biednego domu z ciężka śpiączką w cukrzycy z przedawkowania insuliny (nieprzytomna z drgawkami). To wdowa od lat, mająca dużo dzieci. Wzrok zatrzymał obraz Pana Jezusa z Sercem w koronie! „Och! Przecież prosiłem Zbawiciela, aby był dzisiaj ze mną!"

      Nie udało się podać dożylnie stężonej glukozy. Trafiliśmy na sygnałach do szpitala, gdzie ją wybudzono i chorą odwieźliśmy do domu. Mogła umrzeć, z trudem wróciła do życia. Śmierć jednak oznacza powrót duszy ludzkiej do Ojczyzny Prawdziwej. Wczoraj byłem na drugiej Mszy św. w intencji tego dnia...

                                                                                                                                                                 APeeL

07.10.1998(ś) ZA POŚWIĘCAJĄCYCH SIĘ MATCE SYNA TWEGO, OJCZE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 07 październik 1998
Odsłon: 86

Najświętszej Maryi Panny Różańcowej…

      Nagle wiem, że mam być na Mszy świętej o 7:00, popłynie modlitwa "Anioł Pański". Pod kościołem napłynie bliskość Matki Najświętszej, a ból zaleje serce, ponieważ trafię na słowa pieśni: „Niech łaska Twoja zawsze nam sprzyja…bądź pozdrowiona Zdrowaś Maryja.”

      Kapłan poinformował o dzisiejszym wspomnieniu. Żona przeniesie kwiaty z balkonu pod figurę Matki Bożej, która „przyszła” pod nasz blok (ktoś miał natchnienie, aby zorganizować finanse i postawić właśnie tutaj)! „Królowo różańca świętego jedyna nadziejo człowieka grzesznego". Wzrok zatrzymała stacja Drogi Krzyżowej: Pan Jezus złożony do grobu. Popłyną czytania...

1. Relacja z ewangelizacji Apostoła Piotra (Ga 2,1-2.7-14) i to wśród nieobrzezanych. Wierchuszka świątynna zwiodła niektórych apostołów („wciągnięto w udawanie”. Paweł musiał ostro zareagować.

2. Psalmista zawołał (Ps 117,1-2): „Całemu światu głoście Ewangelię”, co wówczas było trudne. Sam tak wołałem po otrzymaniu łaski wiary i dzisiaj czynię to przez Internet.

3. Dzisiaj Pan Jezus przekazał uczniom w Ewangelii (Łk 11,1-4): Modlitwę Pańską czyli „Ojcze nasz”...

      Popłakałem się po Eucharystii, a od 7:30 do 15:00 trwał nawał ludzi, ale wszystko wykonywałem spokojnie, nawet trafiła się grupa nauczycielek do badania profilaktycznego. W bólu z pragnieniem modlitwy trafiłem do mojej pustelni (na działkę). Wolno doszedłem do ww. intencji.

      Ponieważ jutro mam dyżur w pogotowiu trafiłem na ponowną Mszę św.. ale umęczony przysypiałem podczas odmawiania modlitwy różańcowej. Święta Hostia była w intencji dnia jutrzejszego. Później odmawiano modlitwę różańcową, ale płynęła ustnie, a to jest nikomu niepotrzebne.

     O 20:00 w ręku znajdzie się: „Rycerz Niepokalanej, gdzie będzie świadectwo nawróconego świadka Jehowy. Nawet ma kult Matki Bożej! Wielu poświęca się Matce Najświętszej dlaczego napłynęła osoba św. Józefa, a dalej o. Kolbe i Jan Paweł II, a na samym dole są tacy jak ja! Dlatego Mateczka Najświętsza pomagała mi rano.

      Z telewizji popłynie reportaż o poszkodowanych w powodzi. Jakże człowiek jest obdarowany. Przepłyną jeszcze obrazy z byłej Jugosławii. Na to żona powiedziała: jak dobrze, że urodziliśmy się w Polsce!

                                                                                                                                                   APeeL

06.10.1998(w) ZA POTRZEBUJĄCYCH WSPARCIA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 06 październik 1998
Odsłon: 104

      Na kończącym się dyżurze w pogotowiu udało się wcześniej wstać i zacząć przyjęcia chorych w przychodni na górze budynku (od 7:10). Szatan „pocieszał mnie”, że skończę o 11:00...czyni to schematycznie! Wówczas rodzi się głupia nadzieja na wcześniejsze wyjście, a właśnie wzywają na wizytę. Dobrze, że przekazałem koledze z przychodni (nie mam swoich pacjentów), bo musiałbym jechać z chorym do szpitala.

       Nawet bez tej wizyty tak nie mogłem wyjść o 14.20. Specjalnie to opisuję, aby ujawnić jak działa w naszej codzienności Bestia. Przenieś to na wielkich tego świata i to z bronią atomową. Przesuwał się umęczony lud (w ramach intencji)! Potrzeba różnych zaświadczeń, zwolnienia z pracy chorych i słabych, prośby o tanie recepty! Jednej chorej dałem potrzebne leki z darów od firmy farmaceutycznej. Sam zacząłem słabnąć, a serce zalewał smutek i ból, jak się okaże w ramach ww. intencji.

     O 15:00 podjechałem pod mój krzyż, poprawiłem kwiaty i trafiłem na zalaną słońcem działkę pracowniczą (moja samotnię). Przepłynął cały świat potrzebujących wsparcia: chodzących o kulach, niewidomych, słabych i biednych. Z drugiej strony potrzebujących wsparcia modlitewnego: żyjących i dusz w Czyśćcu! Podczas przejścia z żoną na Msze św. wieczorną popłynie moja modlitwa przebłagalna, a właśnie trafiliśmy na zakład pogrzebowy.

      Jednak zmęczony zasypiałem podczas czytań, dobrze, że trafiłem na chór. Święta Hostia nie dała żadnych przeżyć. Po wyjściu z kościoła trafiłem na alkoholików, idącą o kulach i podpierającą się laską. Na dodatek zadzwonił kolega prosząc o zamianę trzech dyżurów. O 19:00 z telewizji będzie relacja o mordercy i to z więzienia, w Albanii otworzono obóz, ale ludzie nie mają gdzie pójść!

    W Tygodniu Miłosierdzia masa ludzi prosi o wsparcie. Syn smutny, bo nie idzie handel kasetami. Trwają dotacji dla kupujących pierwsze mieszkanie! Wzrok zatrzymała figura Pana Jezusa na krzyżu, a w tym czasie przepłynęły ofiary walczących o nasza ojczyznę z dopuszczeniem przez państwa zachodnie do naszej okupacji przez bolszewizm. Wrócił czas IV rozbioru Polski w 1939 rok i ówczesna potrzeba wsparcie Anglii i Francji i Powstania Warszawskiego ze zniszczeniem naszej ojczyzny z późniejszą okupacją sowiecką...do której dopuściły państwa zachodnie!

     Później wielu poszło za zdrajcami, wśród nich Tadeusz Boy-Żeleński, zagorzały krytyków wpływów Kościoła katolickiego w Polsce. W swojej publicystyce oskarżał kler o hamowanie rozwoju społecznego, zacofanie kulturowe oraz dążenie do dominacji nad państwem. Uważał religię za narzędzie polityczne...

    Przy tym uważał siebie za patriotę, podpisywał propagandowe papiery zwiedziony ideologią. „Ziemia dla chłopów” rozdzielała „władza ludowa”, a rolników uważano za kułaków (PKWN, NKWD, UB, SB z bratem Michnika). Wrócę jeszcze wybory z ubiegającymi się o wsparcie sponsorów. SLD popiera jawnie prezydent. Jeszcze Kurdowie i Palestyna…

                                                                                                                                                                APeeL

05.10.1998(p) ZA NAIWNYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 05 październik 1998
Odsłon: 94

Rocznica zgonu siostry Faustynki (05 października 1938)

     W śnie stałem przy wielkim krzyżu, mignęła dusza zmarłego ojca ziemskiego. Po wstaniu wzrok zatrzymał Pan Jezus Miłosierny, popłynie modlitwa „Anioł Pański”, a moje serce zostanie zalane sprawą inwigilacji, bowiem uznano, że jestem zagrożeniem bezpieczeństwa! Jednym słowem „wróg ludu”. Faktycznie tak jest, bo ujrzałem w Światłości Niewidzialnej system demoniczny z totalnym fałszem: od „dobrego” kolegi do prezydenta wszystkich Polaków, który włączył się do kampanii wyborczej towarzyszy!

     Pocałowałem Twarz Jezusa Miłosiernego oraz figurkę Pana Jezusa w kościele. Przykro mi, że kościół nie jest sprzątany i permanentnie nie ma wody święconej, ale zawsze jestem obserwowany. Władza nie wierzy w moją łaskę, bo „udaję i coś kombinuję”, a robię tajne notatki o moich przeżyciach duchowych. Radość sprawiła figurka Matki Najświętszej. Ja normalnie nie mam lęków, ale we wczorajszym intencji miałem takie cierpienie. Popłyną czytania…

1. Św. Paweł będzie mówił o tych, którzy po powołaniu przez Chrystusa chcą iść za ludźmi siejącymi zamęt, aby „przekręcić Ewangelię Chrystusową”(Ga 1,6-12). Niech taki będzie przeklęty. Każdy, który pragnie przypodobać się ludziom, nie może być sługą Chrystusa. Takimi pod ręką są św. Jehowy. Szatan takich ładnie nazywa: świadkowie, reformatorzy, itd.! Odpowiedź będzie także w grzybach trujących, które jest trudno odróżnić od jadalnych. Tak samo jest z dobrem i „dobrem”

2. Psalmista zawołał (Ps 111,1-2.7-10): „Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu”, a ode mnie dodał: „Z całego serca będę chwalił Pana w radzie sprawiedliwych i na zgromadzeniu”.

3. W Ewangelii (Łk 10,25-37) „jakiś uczony w Prawie” zapytał Pana Jezus „wystawiając Go na próbę (…) co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne”? Pan Jezus odesłał go do Modlitwy Pańskiej („Ojcze nasz”), która jest w Prawie. Ten nie dawał za wygraną pytając „kto jest jego bliźnim”. Ponownie Pan Jezus wskazał na dobrego samarytanina, który zaopiekował się nieznajomym w potrzebie.

      O 15:00, w czasie koronki Szatan sprawił, że w sercu pojawiło się zamieszanie, wówczas nie wiesz, co masz robić, powstaje rozdrażnienie i rozproszenie oraz „tak, ale” szczególnie podczas podejmowania jakiś decyzji. Szczególnie dotyczy to spraw duchowych (np. pójście do kościoła, a nie daj Boże do spowiedzi). Musisz zauważyć to na sobie!?

     Demon u wielu nieświadomych, a właściwie naiwnych robi co chce. Ilu z działania demona podejmuje złe decyzje. Zapamiętaj, że to jego działanie jest schematyczne i skuteczne, bo podsuwa decyzje a pierwszej osobie, jako nasze myśli! Na dyżurze w pogotowiu - po krótkim wyjeździe - udało się paść w kojący sen.

     Nagle dowiedziałem się, że dzisiaj jest rocznica śmierci siostry Faustynki. Pragnąłem modlitwy, ale nie znałem intencji. W ręku znalazła się „Gazeta Polska” ze słowami o naiwnych. Przepłynął świat manipulacji, na szczycie szatańskich w których giną naiwni. Podczas dalekiego wyjazdu płynęła moja modlitwa przebłagalna w intencji, ale nie skończę udręczony bólem migrenowym.

                                                                                                                                                              APeeL

  1. 04.10.1998(n) ZA SKAZANYCH NA ZAGŁADĘ...
  2. 03.10.1998(s) ZA ZŁAMANYCH WŁASNĄ SŁABOŚCIĄ...
  3. 02.10.1998(pt) ZA ZATROSKANYCH O NAJBLIŻSZYCH..
  4. 01.10.1998(c) ZA NIEŚWIADOMYCH ZAGROŻENIA...
  5. 30.09.1998(ś) ZA POTRZEBUJĄCYCH OSŁONY...
  6. 29.09.1998(w) ZA ZWIEDZIONYCH...
  7. 28.09.1998(p) ZA OFIARY DEWASTACJI...
  8. 27.09.1998(n) ZA TYCH, KTÓRYCH NIC NIE MOŻE ROZŁĄCZYĆ...
  9. 26.09.1998(s) ZA POZOSTAWIONYCH I ZA DUSZE TAKICH…
  10. 25.09.1998(pt) ZA WDZIĘCZNE DZIECI

Strona 1952 z 2571

  • 1947
  • 1948
  • 1949
  • 1950
  • 1951
  • 1952
  • 1953
  • 1954
  • 1955
  • 1956

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 67

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?