Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

25.01.2018(c) ZA WALCZĄCYCH Z WYZNAWCAMI JEZUSA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 25 styczeń 2018
Odsłon: 1091

Nawrócenie św. Pawła Apostoła

    Z ciężkiego snu zostałem obudzony na Mszę św. poranną, ponieważ dzisiaj jest wspomnienie mojego Profesor teologii. Podziękowałem za to, a serce zalała radość. Na ten moment siostra śpiewała o wybranych, których Bóg posyła na cały świat. Dzisiaj czynimy to przez Internet.

    Zobacz kogo Bóg powołuje: Dawida z pastwiska, prostytutkę Marię Magdalenę i Szawła - okrutnego wroga „sekty” chrześcijan, a na końcu takich jak ja - z rogu ulicy. Dlatego nie jest zamknięta droga do świętości babci Joanny od demonów (prof. Senyszyn) i Jerzego Urbana, który „sam pacha się na śmierć i to prawdziwą, bo duszy” (tak powiedział o ks. Jerzym Popiełuszce).

   Napłynęła cała masa wrogów wiary katolickiej:

1. aktor Krzysztof Pieczyński, który wzywa do skasowania zbrodniczego Świętego Kościoła Bożego, a jego pobicie ktoś chce przypisać katolikom, a my modlimy się za takich...dowodem jest ta intencja. Wejdź na jego stronę Polska Laicka i przeczytaj rzygowiny Belzebuba („Bóg nie jest religią”)...to wyznawca ("mistyk") ateizmu urojonego, bo każdy z nas ma duszę, a Bóg Ojciec jest naszym Stworzycielem.

2.  dodaj do tego lisów i dworaków...dorzuć Jacka Żakowskiego, „leśnych dziadków” z „Gw”, złotoustego i ulizanego Roberta Biedronia, Dorotę Wellman zwolenniczkę ludobójstwa oraz „zlepki komórek” wzywające - z trybuny sejmowej - do zabijania naszych rodaków.

  Ich działania przykrywa prowokacją z faszystami z szerzeniem fałszywego miłosierdzie dla ludzkiej fali...wykorzystanej jako broń w trwającej już III Wojnie Światowej z wiarą i krzyżem.

3. stań teraz w szranki z fundamentalistami islamskimi lub wyznawcami judaizmu...

4. zresztą nie trzeba daleko szukać, bo to samo reprezentuje Paweł Porębski (Wiara rozumna) oraz Jacek Kowalczyk (Listy ateisty). Ten ostatni za art.; Jezus zdewaluowany (18.11.2016) powinien trafić do więzienia. Palikot i Urban przy nim to małe piwo. Wejdź i zobacz co ta małpa ludzka pisze o naszej wierze. Piszę ostro, ale ten dzień mojego życia jest także w jego intencji...

   Od Ołtarza św. padło zawołanie kapłana o prześladowanych chrześcijanach, a przed chwilką w samochodzie pocałowałem wizerunek Pana Jezusa z Sercem w koronie cierniowej. Teraz „patrzy” z odległości Pan Jezus Miłosierny, któremu wczoraj kupiłem różyczki. Eucharystia ułożyła się ochronnie, a radość, której nie ma na ziemi zalała serce. Pozostałem i odmówiłem koronkę do MB.

   Pan zaprowadził mnie na moją pocztę, gdzie mam zapisy walki duchowej. Charakterystyczna jest potyczka (29 maj 2014 r.) z redaktorem Andrzejem Szmilichowskim (miesięcznik „Nieznany świat” 6/2014 Widzę także niebo. „Zamęt”).

<< Słowa kluczowe: „Zamęt, ale w głowie”...

       Mój komentarz jest wynikiem zauważenia u Pana Redaktora rozterek duchowych. Wpadł Pan w sieć Przeciwnika Boga, bo jako niewierzący szuka odpowiedzi na zasadnicze pytanie: jaki jest sens naszego istnienia? Nie wie Pan o tym, że ma duszę i ona sprawia te rozterki („głód Boga”).

    Ja przechodziłem to wszystko i dziwię się, że w każdym pokoleniu 80-90% przeciera ścieżki zamiast pędzić Autostradą Słońca do Nieba! Nic nie da żadna dyskusja, bo R. Dawkins („Bóg urojony”) nie może mi udowodnić, że Boga nie ma, a ja udowadniam, że Jest...każdego dnia.

   Nasze ciało powstaje z prochu i łukiem wraca do ziemi („na nic się nie przyda”). Natomiast dusza - wcielona podczas zapłodnienia - zostaje uwolniona w momencie śmierci i ma trzy możliwości: powrót do Królestwa Niebieskiego, trafienie do piekła lub czyśćca.

>>Można się zgodzić z koncepcją, że ludzka rzeczywistość to kamuflaż. Ale kto kamufluje? Kto ukrywa prawdę? Kto nakłada na rzeczywistość nierzeczywistość?

    Przy pomocy rozumu chce Pan poznać Tajemnicę Boga, którego wyklucza jako Stworzyciela! Pan Bóg nic nie kamufluje...tylko z miłości do nas zakrył wszystko przed mądrymi, a objawił prostaczkom. Sam Jezus dziękował Bogu za to. Czy ja zaliczam się do prostaczków? Tak, ale „trzeba się ponownie narodzić”, a Pan tego nie zrozumie.

    Pisze Pan o niezmiennych prawdach, ale one dotyczą Prawa i Prawdy Bożej, a to nie ma nic wspólnego z nasza mądrością...sztucznie promowaną i podpierana nazwiskami „wielkich”. 

    Przecież upadła teoria ewolucji, bo mamy różny od małp kod genetyczny...nasz zaczyna się od Adama i Ewy. Ponadto małpa nie ma duszy...gnije po śmierci. Wielu ludzi żyje gorzej od małpy, bo ona chwali Boga dokładnym wykonywaniem tego do czego została stworzona.   

>> Dziwnie widzi Pan cud stworzenia człowieka, że jego cechy charakteru nie są ugruntowane, jest zamęt w zaletach i wadach, a stąd są dobrzy i źli, ale „szarpie nimi chaos (...) stale popełniają omyłki i powielają stare błędy. 

     Wymienia Pan zło i dobro, nasze rozeznanie, ale nie widzi, że sam jest zagubioną ofiarą. Stąd szukanie odpowiedzi „w planetach i kosmosie” z pragnieniem wniknięcia „w źródło czy źródła” i wyjścia „poza czas” z poznaniem „miejsca” i na końcu „siebie”.  

    Naszym rozumem chce Pan przeniknąć to, co jest stworzone myślą Boga i traci czas na głupoty (imperatyw świata? super va­cuum?). Nie widzi Pan w we wszystkim ładu, a zarazem dziwi się, że jeszcze się taki nie narodził z kobiety, co przeniknąłby Mądrość Bożą.

>> Pyta Pan czy pojedynczy człowiek jest istotą wyjątkową? Przecież każdy z nas jest cudem stworzenia, a nasza dusza ma wartość, której Pan nie pojmie. To cząstka Samego Boga, który dał nam wszystko na tym zesłaniu z miłości (synowie marnotrawni) i czeka jak miłosierny Ojciec na nasze nawrócenie (świętość). 

    Możemy już wracać, bo zostaliśmy odkupieni Krwią Niewinnego Syna!  Dusze świadome, a do takich należę pragną świętości i powrotu do Nieba...nie ma to nic wspólnego z potęgą Herkulesa „potrafiącą już w wieku niemowlęcym zdusić węża”.

>>  Pisze Pan Redaktor też o duszach, ale wszystko pachnie wojnami międzygwiezdnymi w których jesteśmy jakimś łupem! Poniża Pan Redaktor ludzkość, która jest „stadem stłoczonych przeżuwaczy”, a Stwórcę, Boga Ojca określa Wielkim Drapieżnikiem. 

  Miesza Pan Prawdę Bożą z bredniami, a to określamy fałszem intelektualnym, który podsuwa nam Przeciwnik Boga. Stąd wyszedł bełkot Belzebuba, upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji!

   Padają też słowa zachęcające do eutanazji („zniknąć bezboleśnie byłoby najlepszym rozwiązaniem wszel­kich problemów”). Nie ma śmierci, śmierć to początek życia wiecznego! Niewierzący określają to bajkami, a sami głoszą wierutne brednie. 

>> Wierzyć w zbliżanie się śmierci i współczuć sobie jako ofierze, a jednocześnie podziwiać się za szlachetną rezygnację? 

   To szatańskie brednie. Ja proszę o śmierć dobrą (z Eucharystią i godną). Nie ma we mnie lęku w „zmaltretowanej duszy szukającej” krainy marzeń. 

>> Wg Pana teorii zamętu przychodzimy na świat i zostajemy wtłoczeni w iluzję. Koncepcja zamętu, iluzji i kamuflażu. Normalny człowiek nie przebrnie przez to.

   Chce Pan przeniknąć Boże zamiary, ale nie ma Pan żadnego światła...stąd zamęt, ale w głowie Pana Redaktora... 

                                                                                                                      Pozdrawiam.

     Pan redaktor zdenerwowany odpisał: 

  Mógłbym zacząć jak Pan: Moja odpowiedź jest wynikiem zauważenia u Pana braku rozterek duchowych. Wpadł Pan w sieć i nie wie, że ma duszę... I na tym powinienem skończyć, ale moje chrześcijańskie, wypełnione miłością serce, powstrzymało mnie.

   Przeczytałem uważnie, co Pan napisał, a następnie stronę internetową, co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że jest Pan religijnym fundamentalistą, a to niestety uniemożliwia jakikolwiek sensowny dialog. Pisze Pan: “Pan tego nie zrozumie /../ miesza prawdę bożą z bredniami /../ stąd wyszedł bełkot Belzebuba /../ traci czas na głupoty”... 

   Wali Pan na odlew a ja oczekiwałem zrozumienia i miłosierdzia! Wszak sam Jezus mówił, że zbłąkane owieczki są w cenie! Nie wiem doprawdy, co mam Panu odpisać, ale pozwolę sobie coś poradzić: niechże Pan pędzi swoją Autostrada Słońca do Nieba i nie denerwuje porządnych ludzi! Daj internisto-reumatologu i mistyku świecki, spokój!

                                                                                                              Andrzej Szmilichowski

   Redaktorzy Żakowski, Lis oraz Biedroń ze "Stokrotką" (TVN) są bardzo miłosierni i wytykają nam Słowa Pana Jezusa, a przy tym świadomie gubią zabłąkane owieczki i to na skalę masową...poprzez propagowanie bezbożności oraz sodomii (obrzydliwości w Oczach Boga). 

                                                                                                                                           APeeL

 

24.01.2018(ś) ZA POTRZEBUJĄCYCH PAŚĆ NA KOLANA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 24 styczeń 2018
Odsłon: 1069

Kto ma oczy niechaj czyta…

    Wczoraj oglądałem reportaż o umierających na anoreksję. Jedna z takich ofiar ledwie mówiła, że żałuje czasu spędzonego na jedzeniu. Kto może pomóc takim oprócz Boga, przecież złapani są w sieć Szatana (chcą „ładnie” wyglądać).

    Dzisiaj są urodziny córki, która odeszła całkowicie od Boga, a takich jest cała masa...omamionych przez Bestię, mądrych, „szkolących się do końca życia”, aby tylko nie drgnęli ku wierze i Ojcu Prawdziwemu.

    „Panie pokręć jej plany, przyjmij tą Mszę św. w jej intencji, bo zginie marnie. Proszę Cię Boże! Matko dotknij jej. Ojcze Pio powiedz coś do niej, zadziw ją. Panie Jezu! Ty znasz możliwości dotarcia do jej duszy, bo mnie też nie uznaje. Ważniejszy jest dla niej przygarnięty bezdomny piesek niż Ty, Ojcze nasz.”

    W jej intencji przekazałem Eucharystię, aby przejrzała, bo ma oczy, a nie widzi oraz usłyszała, bo ma uszy, a nie słyszy. Jako wiedzący, że Bóg Jest nie mogę pojąć jak człowiek mający rozum może być tak głupi duchowo...zakopią go po śmierci, bo „tam nic nie ma”.

   Dziwią mnie szczególnie koledzy-lekarze, którzy na co dzień stykają się z cudem stworzenia naszego ciała, a zarazem jego marnością (długość życia nie zależy od zdrowia, a leczenie w najlepszych klinikach nie wyklucza pomyłek diagnostycznych i powikłań).

   W kościele nadal brak wody święconej, a kościelny już wrócił ze szpitala po wypadku...rozpadła się kamienna chrzcielnica, która mogła go zabić. Nawet ten znak nic go nie nauczył. Ja natomiast wychodzę na głupiego upominając się nie wiadomo o co.

   Nic nie dają moje ostrzeżenia, bo tak jak podczas poprzedniej renowacji kościoła-  malowidło ścienne „Golgota” jest odnawiane - podczas Mszy św.! Wówczas skończyło się na upadku „konserwatora” z rusztowania (dobrze, że się nie zabił). Serce zalało zatroskanie o Dom Pana, siostra właśnie zaśpiewała: „Boże obdarz Kościół Swój jednościan i pokojem”.

    Z witraża spojrzał o. Pio z kielichem, a to powtórzy się na Mszy św. wieczornej. Piękno Świątyni Pana jest ważne, ale jest to miejsce Cudu Ostatniego w czasie którego Pan Jezus umiera dla nas, a Jego Krew i Ciało otrzymujemy pod postacią chleba i wiana. Piszę to jako wiedzący i żadna dyskusja nie wchodzi w grę. Za nic mam różne opinie na mój temat.

    Popłynie Słowo (2 Sm 7, 4-17) w którym Bóg Ojciec wskaże Dawidowi, że od czasu wyprowadzenia ludu z Egiptu nie ma wybudowanej świątyni („przebywałem w namiocie /../ dlaczego nie budujecie Mi domu cedrowego?”). Pan Zastępów przypomina mu, że zabrał go z pastwiska i wszędzie był z nim, obdarzył go pokojem ze wszystkimi wrogami. Pan powołuje kogo chce...tak było z Marią Magdaleną.

    Pan Jezus w Ew (Mk 4, 1-20) mówił o siewcy (Słowie) i różnie padającym ziarnie (naszej wierze)...nie bądź ziarnem padającym na ziemię skalista, w piach lub ciernie. Eucharystia ułożyła się w łódź. W podziękowaniu postawiłem przed Panem Jezusem Miłosiernym trzy różyczki.

   Wróciłem na Mszę św. wieczorną w intencji tego dnia, a ponowna Eucharystia zamieniła się w mannę z Nieba. W ekstazie znalazłem się blisko Boga Ojca i wołałem: „Jezu! Jakże obdarzany jestem każdego dnia. Panie. Tato! Tatusiu! Odmień serce chociaż jednego kolegi w Izbie Lekarskiej i jednej siostry w rodzinie, gdzie zgarnięto cały spadek. Wszyscy są tak oddaleni od Ciebie, idą na zgubę, bo władza i posiadanie to pokusy diabelskie”. W drodze odmówiłem moją modlitwę w intencji tego dnia.

    Zdziwiony znałem się na blogu Jerzego Urbana, gdzie 09 grudnia 2017r. pokazał schorowane kolano. Napisałem tam komentarz:

                                                                  Panie Jurku!

   << Wyraźnie marniejemy. Jako lekarz (internista-reumatolog) zalecam od razu wstawić endoprotezę (tak jak przy biodrach). Krótko mówiąc: jest Pan po przebiegu, niezdolnym do samodzielnej egzystencji (dobre i to bo dodają do emerytury 250 zł). Jest jednak problem: chodzi o Pana duszę. Ciało już niedługo odpadnie i pojawi się tzw. zespół aha ("acha! to ja jestem?!"). Śmierć to życie...wpadnie Pan prosto w ramiona Księcia Kłamstwa.

   Szkoda, bo polubiłem Pana po odparciu zarzutu, że został Pan zrobiony po pijaku...czyli wolno i z przyjemnością. Z drugiej strony gnębił Pan prof. Bendera w sposób bolszewicki...włócząc go po waszych sądach. Prawda jest taka, że wszystko Pan obraca w żart, a w środku tkwi stary czekista…

    Ja zapoznałem się ze strukturą - dalej trwającej PRL bis - podczas obrony krzyża powalonego przez kolegę psychiatrę. On jest zdrowy, a mnie jego koledzy i banda z Izby Lekarskiej w W-wie uznała za chorego psychicznie...zawieszono mi pwzl 2069345 i tak wiszę! To też wasza metoda (psychuszka).

    Jednak nie ma Pan zamkniętej drogi do zostania świętym...ukrywa się fakt nawrócenia szefa Obozu Oświęcimskiego. Czy wie Pan jak radowano by się z Pana nawrócenia w Niebie? Właśnie mam intencję za Pana, która będzie opisana na stronie: za potrzebujących paść na kolana...>>.

                                                                                                                            APeeL

 

23.01.2018(w) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI ZA OTRZYMANĄ POMOC

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 23 styczeń 2018
Odsłon: 1129

    W naszych kłopotach zwracamy się do różnych osób i instytucji o pomoc...szczególnie w sprawach zdrowia, ale zapominamy o naszej duszy, której leczeniem zajmują się kapłani - jako pośrednicy - pomiędzy nami, a Bogiem Ojcem.

    W prośbach jesteśmy szczerzy i namolni, ale gorzej jest z podziękowaniem. Wskazał na to Pan Jezus po uzdrowieniu trędowatych, których tylko kilku podziękowało.

   Na Mszy św. porannej byłem pełen niepokoju przed wizytą u chirurga, bo przestraszyłem się krwiakiem w ranie pooperacyjnej, a jak się okaże jest to typowe zgrubienie w powłokach brzusznych związane z założeniem siatki (przy przepuklinie).

   Po zdjęciu szwów ujrzałem prowadzenie i ochronę Bożą o która prosiłem przed zabiegiem. Po czasie widzisz przypadkowe spotkanie kolegi (zapis na zabieg), jego sprawny przebieg i brak powikłań (od infekcji poprzez krwiak do wytworzenia się ropnia lub śluzaka). Każdy zna powiedzenie: operacja się udała, a pacjent zmarł.

   W poradni chirurgicznej wszystko zdjęto, rana jest zagojona, a ja z radości powiedziałem: Niech Bóg was błogosławi i strzeże, niech rozpromieni nad wami Swoje Oblicze i obdarzy was pokojem. Mam napisać podziękowanie za operację do dyrekcji szpitala z powiadomieniem oddziału chirurgicznego. 

    Na Mszy św. wieczornej w czytaniu była opisana radość Dawida i Izraela z dziękczynieniem (2Sm 6. 112b-15. 17-19) z powodu przeniesienia Arki Bożej do miasta Dawidowego. Składano ofiarę dziękczynną po zrobieniu każdych 6 kroków. Na końcu każdy z wielkiego tłumu otrzymał bochenek chleba, kawałek mięsa i placek z rodzynkami.

    Pan Jezus - ku mojemu zadowoleniu - wskazał na wypełniających wolę Bożą jako tych, którzy są dla Niego: „bratem, siostrą i matką”. Eucharystia sprawiła pragnienie mówienia o wierze, Bogu Ojcu i wykonywaniu Jego św. woli. Siostra zaśpiewał pieśń o Sercu Pana Jezusa, a w moją duszę wpadły słowa: „wszystko przyjmę, wszystko zniosę tylko Ty mnie w Sercu Swoim zawsze miej”.

   W rozmowie ze znajomym - też po zjednaniu z Panem Jezusem - nie mogłem wytłumaczyć, że na pierwszym miejscu jest miłość do Boga, a później do żony, syna i wnuczki, a także do pieska i kotka (wielu miłośników zwierząt zapomina o Stwórcy).

   Wskazałem mu na znajomego, który jest odwrócony od wiary i kocha ponad życie swoją żonę: boginkę. Nie nawracają się, ich pocieszeniem jest jej Instagram w internecie, gdzie stara już niewiasta pokazuje się jak Jerzy Urban całemu światu. To głupota głupoty podsuwana przez Przeciwnika Boga.

                                                                                                                                            APeeL

 

 

22.01.2018(p) ZA PRZYGARNIĘTYCH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 22 styczeń 2018
Odsłon: 1111

   Cóż Bóg Ojciec pokazuje przez przygarniętych? Właśnie podają informację o przyjmowaniu Polaków z Kazachstanu. Ilu w tym czasie szydzi z Królestwa Bożego, gdzie jest mieszkań wiele...

   Wejdź na stronę aktora Krzysztofa Pieczyńskiego "Polska laicka", którego wypociny można określić jednym zdaniem: "Boga ni ma, ni ma...Bóg był, jest i będzie, a Pieczyńskiego ni ma”. Tak też było z Januszem Palikotem, który kiedyś napisał, że: „Nasi rodacy są manipulowani przez słaby Kościół.” Tam wówczas dałem komentarz:

                                                                     Panie Januszu!

   << Ja nie jestem manipulowany przez Kościół święty. Wciąż Pan bredzi i nie może oderwać się od demonicznych myśli. Nic Pan nie wie o wierze katolickiej, a wciąż chce nauczać..

   Niech Pan uważa, bo po odbiciu się można upaść na głowę. Dlaczego Panu nie przyznali w "Gw" nagrody "Człowieka roku"…tylko właśnie prezydentowi, a biedak wstydził się ją odebrać! Redaktor Adam Michnik nieświadomie wbił gwóźdź w trumnę prezia!

   Wszyscy uwierzyliście w swoją wielkość, a Bóg przeciwstawia się pysznym. Wiem to, bo sam taki byłem. Nie naprawi Pan już szkód duchowych, które wyrządził Pan sobie, rodzinie i swoim zwolennikom. Wszystkich Pan bronił, ale w mojej krzywdzie (wielokrotne prośby) mógł się Pan naprawdę zrehabilitować (obrona obrońcy krzyża Zbawiciela)...>>

   Teraz prowokatorzy "pobili" Krzysia Pieczyńskiego, aby wywołać nienawiść do katolików. W tym czasie "wykryto" hajlujących hitlerowców, który "popiera" PIS. W reklamowaniu tych jawnych prowokatorów przewodzi TVN. Redaktorzy uwierzyli w moc ruskiej propagandy...

    Wróćmy do intencji dnia. Co pokazuje Pan Bóg przez zbieranie na mieszkanie lub branie kredytu, a zarazem radość z otrzymania własnego lokum? Wszystkie zwierzęta cieszą się z tego: wąż z dziupli, kret z nory, a ptak z gniazda na wysokim drzewie. Tak też jest z nami.

   Jeżeli mieszkanie otrzymasz za darmo i szybko to nigdy go nie uszanujesz...sprzedasz przy nadarzającej się okazji, a forsę roztrwonisz. To pokazuje, że na mieszkanie w Raju też trzeba sobie zasłużyć. Przede wszystkim przeskoczyć ogrodzenie z napisem niewiara, a to jest główna przeszkoda do 99% ludzkości. 

   Tuż po studiach przygarnęli nas teście. Na dzisiejszym nabożeństwie za ich dusze podziękowałem za to i przeprosiłem za różne niedogodności z mojej winy. W czasie powrotu w strony rodzinne trafiłem do bloku na uboczu...ze sklepem w pobliskiej wiosce.

   Pan Bóg specjalnie dał takie utrudnienie, abym docenił miejsce z moją "izdebką" w bloku pod który przyszła MB Niepokalana (postawiono piękną figurę)...

                                                                                                                              APeeL

21.01.2018(n) ZA CHORYCH NA MANIĘ WIELKOŚCI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 21 styczeń 2018
Odsłon: 1166

   To zaburzenie psychiczne ma „rozrzut”, bo może być objawem psychoz, a zarazem poczuciem wielkości aż do śmieszności. Każdy zna takich kacyków, którym „woda uderzyła do głowy”.

   Potocznie jest to nieprawidłowe aż do urojeń; wysokie mniemanie o sobie, wywyższanie się, zarozumiałość, pycha, mania wielkości. Mówiąc po chłopsku: szurnięcie. Gość snuje nierealne plany przy nieskończonych możliwościach z rzucaniem się na mocniejszego (Kimowie) lub pragnieniem powrotu ZSRR (tow. Putin). Dzisiaj będzie wstrząsający reportaż o zbrodniach tego maniaka (TVN 24 Ewa Ewart poleca).

   Na dole tej piramidy mamy popychadła: Komoruski, dr Ewuś, Donald mniejszy i niedojda Grzesio, „Misiek” Kamiński, który zasilił PSL (to już jego siódma partia), a nawet Leszek Balcerowicz, który na aukcji finału WOŚP wystawił - spacer z samym sobą w przeświadczenie o swojej wyjątkowości i misji - po wyprzedaży za bezcen wszystkiego, co polskie z samobójstwami ofiar jego polityki, itd.

    Ludzie chorzy psychicznie (wpisz w okienku Szukaj: Na mój chory rozum 13.08.2015 i enter) widzą więcej. Po przeczytaniu tego zapisu będziesz o wiele mądrzejszy...także politycznie. W moim urojeniu ujrzysz - jak Stanisław Michalkiewicz - że naszą ojczyzną nadal rządzi razwiedka.

1. Pucz w Sejmie RP Ja od razu tak nazwałem to działanie zdrajców mojej ojczyzny, a ze strony Jarosława Kaczyńskiego padło to dopiero po szeregu dniach. Totalna (fatalna) opozycja chciała zablokować uchwalenie budżetu, a to oznaczało krach. Wszystko mieli zaplanowane i przygotowane, ale zapomnieli o Bożej Opatrzności (wielu pożegna się z majątkami i trafi do więzienia). 

2. Tak też obecnie po rewelacjach Tfuenu z obecną prowokację Stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność" utworzonego w roku 2014 za czasów Bartłomieja Sienkiewicza - tego, od spalenia budki wartowniczej pod rosyjską ambasadą. Prawie chcą się zes… z pokazywaniem hajlujących i wznoszących toast za "Adolfa Hitlera i naszą Ojczyznę, ukochaną Polskę".

   Dlaczego to makabryczne odkrycie redaktorzy „Superwizjera” trzymali na półce od 6 miesięcy!? Wg mnie ostatecznie udowodnili, że są wrogami naszej ojczyzny i Boga. Powinni być zdelegalizowani. Wejdź: Ziemkiewicz: Dlaczego mając taką dziennikarską bombę, TVN trzymał ją w magazynie ponad pół roku?

   Nic im nie wychodzi, a metody ruskie już się przejadły. Nawet „Stokrotka” była zaniepokojona chorym na władzę Grzesiem (lubi nudzić przemówieniami) oraz próbuje zmienić, ale swój wizerunek...jak Lepper. Właśnie komornik przejmuje od jego syna ojcowiznę. 

   Pasuje tutaj moja dyskusja na forum oraz na blogu Palikota::

- Jak w ogóle można mieszać jakieś plugawe zabobony z sakramentem Komunii św.? Tym całym "mistykiem" powinien zainteresować się egzorcysta.

- Och! Obudziłem swoimi świadectwami duszę zdemolowaną przez szatana. Z takimi osobami nie wolno dyskutować, bo mają nadprzyrodzoną inteligencję w czynieniu zła...w myśli, mowie i uczynku. To są opętania intelektualne (typu „lisowego”), gdzie gość nie pluje gwoździami i nie kwiczy jak świnia, ale egzorcyzmy mu nie pomogą. Vide: babcia Joanna od demonów (prof. Skrzyczyszyn). 

                                                                   Panie Januszu!

02.04.2012

    << Czy znalazł Pan już dla siebie odpowiednie więzienie, bo powinien Pan tam trafić za krzyż z puszek po piwie. Proszę zgłosić się dobrowolnie, bo lubi Pan szokować i wybrać sobie  celę bez krzyża. Zwolennicy ruchu nie dadzą Panu zrobić krzywdy: za łóżko wystarczy drewniana prycza, a woda będzie w kranie, bo oblucje przeszedł Pan już w Gangesie". >>

03.05.2015

   << Proponuje Pan skasowanie nazwy ulic w Lublinie z nazwiskiem Lecha Kaczyńskiego (mnie też nie podoba się ta mania), aby dać jej nazwę UE. Propozycja jest zła, bo UE rozpadnie się. Dziwi mnie to, że jeszcze nikt nie zaproponował ulicy z nazwiskiem Pana Posła. Co po Panu zostanie?

   Tylko niech Pan nie godzi się na jakąś ślepą uliczkę lub prowadzącą do jakiegoś miejsca służącego podejrzanym interesom. Nie musi być zaraz jakaś aleja główna, ale może mają coś po wyzwolicielach…czas już na naszych ludzi, a Pan jest bardzo znany z telewizji. >>

    Od 3.15 pisałem do Mszy św. o 7.00. W czasie nawałnicy pojechaliśmy z żoną na spotkanie z Chrystusem. Zdziwiłem się powielaniem błędu papieża Franciszka (dogmat o „nieomylności”), że Allach i islam to religia wywodząca się od naszego Boga Ojca, w Trójcy Jedynego „Ja Jestem”. To głupota religijna. Przecież ich celem jest wymordowanie chrześcijan, zniszczenie Watykanu. Wejdź: www.focus.pl Mahomet nie wahał się urządzać rzezi…

    Trwa już III Wojna Światowa z wiarą i krzyżem, a cała bezbożna UE bawi się w demokrację. Wojna to wojna. Wówczas obowiązują prawa wojny. Od 18 stycznia z księgi Samuela opisywany jest podobny bój Dawida (namaszczonego przez Boga) z Goliatem, którym dzisiaj jest Państwo Szatańskie.

   Watykan głosi widzenie w każdym imigrancie (islamiście) Chrystusa, ale oni nie pukają do naszych drzwi tylko je wyłamują (red. Pospieszalski). Tak ja widział to watykański egzorcysta Amorth, który nie spodobał się określeniem, że Szatan uwił sobie gniazdko w Watykanie…

                                                                                                                APeeL

 

  1. 20.01.2018(s) ZA TYCH, KTÓRZY ODESZLI OD ZMYSŁÓW
  2. 19.01.2018(pt) ZA OFIARY ZORGANIZOWANEGO NAPADU
  3. 18.01.2018(c) ZA TYCH, KTÓRZY WCIĄŻ MNIE PRZEŚLADUJĄ
  4. 17.01.2018(ś) ZA TYCH, DLA KTÓRYCH BÓG JEST OPOKĄ
  5. 16.01.2018(w) ZA WYBRANYCH I NAMASZCZONYCH PRZEZ BOGA
  6. 15.01.2018(p) ZA POKONUJĄCYCH PRÓBY
  7. 14.01.2018(n) ZA DOTKNIĘTYCH PRZEZ PANA JEZUSA
  8. 13.01.2018(s) ZA PARALITYKÓW
  9. 12.01.2018(pt) ZA TYCH, KTÓRZY NIE CHCĄ PANOWANIA BOGA OJCA
  10. 11.01.2018(c) ZA PROSZĄCYCH O DOTKNIĘCIE PRZEZ PANA JEZUSA

Strona 585 z 2449

  • 580
  • 581
  • 582
  • 583
  • 584
  • 585
  • 586
  • 587
  • 588
  • 589

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
    • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Licznik odwiedzin

Odwiedza nas 2045  gości oraz 0 użytkowników.

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?