Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

31.08.2017(c) ZA WROGÓW NASZEJ WIARY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 31 sierpień 2017
Odsłon: 1284

 

   Tuż po przebudzenie wzrok zatrzymał cudowny obrazek Pana Jezusa po św. Poniżeniu...na którym Zbawiciel jest ubrany w czerwony płaszcz. Szczególną uwagę przykuła korona cierniowa na św. Głowie oraz ciernie, którymi spowiłem krzyż. Przed takim „królem” z trzciną w ręku i dłońmi skutymi łańcuchem klękali i kłaniali się szydercy.

    Mnie też założono taki płaszcz, bo - według kolegów psychiatrów - moja wiara (mistyka) to psychoza. Napadli na mnie koledzy z warszawskiej Komory (z czeskiego) Lekarskiej, którzy udawali katolików. Wszystkie swoje zjazdy zaczynali od Mszy św. z fotografowaniem się. 

    Natomiast psychiatrzy wykazali się całkowitą ignorancją duchową oraz zgubnym zapatrzeniem w rozum i „wiedzę” lekarską. W walonkach weszli na teren nadprzyrodzonej łączności z Bogiem. Wielka jest nienawiść do naszej wiary...jedynie prawdziwej. 

   Najgorsze jest to, że naród wybrany dalej czeka na Zbawiciela, który ma przybyć prosto z Nieba! Tak jest wśród uczonych w Piśmie, którzy przyjmują wszystko dosłownie. W tych dniach spotykałem sterczących na rogu św. Jehowy. Nie ma tam staruszków, ale młodzi i pięknie ubrani „wyznawcy” Boga „Ja Jestem”, ale przysposobionego dla chorej wyobraźni szefa tych "narożników". Pan Jezus u nich jest człowiekiem, nie ma Ducha Świętego, a my nie mamy duszy.

    Tak też uważają bracia islamiści, którzy skracają nas o głowę, łamią krzyże, rozbiją figury Matki Bożej i świętych oraz burzą Domy Boga naszego, w Trójcy Jedynego, bo jesteśmy dla nich bałwochwalcami. Swoimi zbrodniami wabią młodych europejczyków pragnących zabijania.

    Wrogowie naszej wiary wciskają ekumenizm, a V kolumna w naszym KrK czyli neokatechumenat szerzy celebrację w miejsce liturgii. U nich Eucharystia jest pamiątką jak w Kościele Zielonoświątkowym, a obecność Pana Jezusa jest sprawą indywidualną. Z rozkazu od wrogów z hierarchii przychylni są im zarządzający parafiami.

    Wśród wrogów wiary jest wielu głupich...taką jest redaktorka Agnieszka Abe’monti- Świrniak, która w tyg. „Faktycznie” w jednym rzędzie stawia wiarę w św. krowy, daje zdjęcie islamskiego raju z grubymi dziewicami oraz nasze wyznanie: „wierzę (…) w ciała zmartwychwstanie”, które równa z bajką św. Jehowy, że po zmartwychwstaniu zostaną tylko oni (144 tys.).

    Tak jest u tych braci, którzy rozpatrują Królestwo Boże po ludzku, bez światła, a właściwie w ciemności i to od Lucypera (depczącego Światłość). W tym czasie są przekonani o własnej mądrości i wiedzy „religijnej”. Szatan wie, że wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim i oszukuje każdego takiego poszukiwacza skarbów duchowych.

   W aktualnym numerze dali też Twarz Pana Jezusa, którą zrekonstruowali „naukowcy” z USA i Wielkiej Brytanii...wyszedł im przestępca, który prosi się o „10 lat bez wyroku”. Nie trzeba nic odkrywać, bo Twarz Chrystusa, Syna Boga Żywego jest na przetrwałym Całunie i chuście Weroniki (pozytyw i negatyw)...nałożone pasują idealnie.

   Natomiast ekspert Grzegorz Zbyszewski w art. „Religia czy Chrystus” pisze brednie, że są dwa rodzaje religii (dobra i zła). Mój podział jest prosty: istnieje wiara w Boga Objawionego lub wymyślonego. Tylko wiara katolicka daje zbawienie, a za to życie oddal Jezus Chrystus…

   W Chinach skazują na więzienie za posiadanie Biblii, ale nie przeszkadzają im buddyści...szczególnie ćwiczący się w sztukach walki. Przypomniało się czytanie (Wj 32, 15-24. 30-34) o izraelitach, którzy radowali się przed wytopionym ze złota cielcem!

   W moim sercu znaleźli się ci, którzy nie chcą zbawienia! Zabijają się, szkodzą sobie i doprowadzają swoje dusze do śmierci prawdziwej. Nie ma innej większej szkody. Wiele wycierpiałem przez lewaków i libertynów z "Super Stacji" (Kubę Wątłego i Mariusza Gzyla), którzy w programie "Krzywe zwierciadło" bezkarnie obrażali Boga i wiarę katolicką. Nic nie dało pisanie do prokuratury, bo stwierdzono, że jest to program satyryczny. 

    Podobnie czynił Jonasz (wg mnie Judasz) były kapłan Roman Kotliński ("Fakty i mity"), który przed Bożym Narodzeniem napisał art. "Narodzenie Bachora". Modliłem się za niego i dałem na Mszę św....tafił do więzienia za zlecenie zabicia swojej żony!

   Wśród dworaków władzy ludowej symbolem stał się Tomasz Lis ("Jezus! Maryja! Żydzi!") oraz - pełen własnej, a właściwie ubeckiej chwały - Lech Wałęsa z MB Częstochowską w klapie. Większość nie ma świadomości, że Pan Bóg zna ich myśli, a to oznacza, że dla Boga nie ma nic zakrytego...

   W tej intencji przekazałem dzisiejszą Mszę św. oraz 1-piątkową z wystawieniem Monstrancji. Podczas litanii do Serca Pana Jezusa wołałem za wszystkich wrogów naszej wiary...

                                                                                                         APEL

    Profesor Joanna Senyszyn na swoim blogu pochwaliła się wywiadem w radiu Sputnik (31.08.2017). Napisałem tam komentarz...

                                                                 Pani Profesor!

    Bardzo dziękuję za Pani zatroskanie o naszą ojczyznę, które wyraziła Pani w radiu Sputinek. Pamięta Pani, że ubolewałem na stanem naszej armii i proponowałem Panią Profesor na ministra wojny. Nie mielibyśmy tylu kłopotów,

   Nie wiem o jaką przyszłość martwi się Pani, bo niemiecka stygmatyczka Therese Neumann (09.04.1898-18.09,1962) przekazała (książka: "Odkryte sekrety przyszłości"), że:

- puszcza będzie szumiała nad gruzami Berlina

- biada tobie dumny Albionie

- władza bezbożnych ustanie (Goga i Magoga)

- na Kremlu zabłysną krzyże, a na miejscu zburzonej cerkwi Chrystusa Zbawiciela będzie kościół katolicki

- błogosławieństwo Boże otrzymają Słowianie

- Warszawa stanie się stolicą Stanów Zjednoczonych Europy

- wzejdzie chwała Paryża i Tokio

- Hiszpania będzie krajem Serca Boga

- Italię czeka piękne odrodzenie duchowe .

   Mistyczka i stygmatyczka przekazała ostrzeżenie: "Biada wam, gorszyciele i deprawatorzy dusz. Krótkie są dni panowania waszego"...

                                                                                                                 APEL

 

30.08.2017(ś) ZA DOŚWIADCZANYCH W ŚMIERTELNYM CIELE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 30 sierpień 2017
Odsłon: 1130

    Po zerwaniu się ze snu o 2.30 opracowywałem zapis: za śpiących duchowo z 27.08.2017 r. ...zeszło do pierwszej Mszy św. o 6.30! Ktoś kto czyta to grafomaństwo nie zdaje sobie sprawy z mojego wysiłku. Zważ na znak, że większość w tym czasie smacznie spała.

    Przeprosiłem Boga Ojca za upadek w kuszeniach, a na Mszyśw. mój profesor zalecił (1 Tes 2, 9-13), abyśmy „postępowali w sposób godny Boga, który nas wzywa do swego królestwa i chwały”. To wielka prawda.

   Ja w tym czasie - po wczorajszej spowiedzi - ponownie upadłem z powodu szatańskiej pokusy (marzenia seksualne)...nawet przerwałem żarliwą modlitwę! Dobrze, że pojawił się inny kapłan. Ciekawe jak wielu spowiada się z grzechów w myślach. Przypuszczam, że takich jest garstka...

   Pasuje tutaj krzyk psalmisty (Ps 139/138): „Panie, przenikasz i znasz mnie całego. Gdzie ucieknę przed duchem Twoim? Gdzie oddalę się od Twego Oblicza? /../ Nawet mrok nie będzie dla Ciebie ciemny, a noc jak dzień będzie jasna.” Bóg zna nasze myśli i pragnienia z grzechami włącznie.

   Każdy z nas ma sumienie, które jest Boskim sędzią i każdy wie, co jest dobre, a co złe. Trudno bez pomocy Boga jest odróżnić prawdziwe dobro od „dobra”. Przykład: katolicy nie idą na Mszę św. niedzielą...w tym czasie grają w piłkę (ćwiczenie ciała)...z głośnym przeklinaniem własnych matek!

    Na ten moment pasują słowa Pana Jezusa, które mówi do mnie przez Vassulę Ryden: „Mój Kielich jest gorzki, czy mimo to pragniesz zawsze dzielić Go ze Mną? /../ Stałeś się Moją Własnością /../ złożyłeś swoje życie w Moje Ręce. /../ Pozostań we Mnie, a Ja w tobie /../ Pozwolę, aby twoje śmiertelne ciało zostało poddane doświadczeniu /../ Przez twoje doświadczenia Ja jestem również uwielbiony”.*

    1 września św. Paweł dopowie (1 Tes 4,1-8), abyśmy w postępowaniu podobali się Bogu i stawali się coraz doskonalszymi, bo wolą Boga jest nasze uświęcenie, utrzymywania ciała w świętości...powstrzymywaniu się od rozpusty i pożądliwej namiętności. „Albowiem nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale świętości.”

    Jeżeli ja, jako „mocarz” padłem...to cóż kiepscy duchowo, którzy nic nie wiedzą o istnieniu Szatana i takie chucie traktują jako własne pragnienia. Gdzie szukają ratunku? Idą za tym pragnieniem, a później upadają, rozbijają małżeństwa, a przez to tkwią w oddaleniu od Boga...z kłopotami dla duszy. Koleżanka lekarka powiedziała...”to najwyżej pójdę do piekła” nawet tak lekceważy się jej zbawienie.

    Szatan wie, że duszy nie zadowoli ten świat i często tłumi się sumienie używkami: od alkoholu poprzez papierosy do narkotyków i różnych mieszanek (trutek)...zwanych dobijaczami! Podsuwa też spełnianie dzikich pragnień: od spółkujących inaczej poprzez pedofilię do współżycie ze zwierzętami i własnymi dziećmi.

    Działanie Szatana jest zawsze podobne, bo przynosi rozdrażnienie, rozproszenie („nie wiem, co mam robić”), a nawet zamęt myślowy. Każdy z nas ma różne sprawy oraz pragnienia, a  w myślach jesteśmy odkryci...dla Boga i Bestii. Powiem Ci, że sam nie poradzisz. Trudno jest bez Mszy św. z Eucharystią pokonać jego napady...i to w pierwszej fazie ataku!

    Zapamiętaj, że nie jesteś sam. W twojej walce pomoże ci całe Niebo! Właśnie płynie piosenka: "Zaufaj Panu już dziś". Ten dzień mojego życia jest tego dowodem (spowiedź dzień po dniu), a  jeszcze nie wiedziałem, że z tym jednym grzechem...trafię do trzeciego kapłana! Nasze największe namiętności odsuwa przyjęciu Cudu Ostatniego (Eucharystii)! Wówczas stajesz się mocny i pragniesz dzielić się tym doświadczeniem z innymi.

   Nie analizuj swoich złych czynów (wielkie czy małe), brzydź się nimi, zobacz swoje słabości i nędzę, stań się pokorny. Są ludzie z wielkimi grzechami, z zamarłymi sercami, bez wiary w Boga, a nawet w samego siebie ("nie dadzą rady wstać z błota moralnego”). Trzeba wówczas zwrócić się do Matki Miłosierdzia!

   Największy zbrodniarz jednym aktem żalu i ufności może wrócić do Pana! On zapomni i przebaczy wszystko! Przenieś to kuszenie na przywódców Nie zwyciężymy Szatana bez Boga i musi nastąpić krach z ponownym przyjściem Zbawiciela. Wielu zginie nagle i trafi tam, gdzie nie planowali.

   Proszę wszystkich, którzy to czytają o codzienne uczestnictwo w Mszy św.  Nic lepszego nie można uczynić przez ten czas, a owoc tego misterium z Eucharystią (Cudem Ostatnim) poznamy dopiero w Królestwie Niebieskim.

   Wielu mieszka dwa kroki od świątyni i ma zdrowe nogi, inni słyszą dzwony kościelne i mają samochody...wielu w tym czasie biega z kijkami, ale omijają Dom Boga naszego…

                                                                                                                  APEL

* Prawdziwe Życie w Bogu t IV przekaz z 20.04.91

 

29.08.2017(w) ZA CIERPIĄCYCH Z POWODU GŁOSZENIA PRAWDY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 29 sierpień 2017
Odsłon: 1105

     Na Mszy św. porannej płynęły słowa proroka Jeremiasza (Jr 1, 17-19): << Przepasz swoje biodra, wstań i mów wszystko, co ci rozkażę. Nie lękaj się ich, bym cię czasem nie napełnił lękiem przed nimi. /../ Będą walczyć przeciw tobie, ale nie zdołają cię zwyciężyć, gdyż Ja jestem z tobą, mówi Pan, by cię ochraniać >>.

    To było potwierdzenie intencji tego dnia. Piszę to następnego dnia po dodatkowej Mszą św. wieczornej (w tej intencji). Gdybym nie poszedł za natchnieniem i pozostał w domu nie miałbym wstrząsających przeżyć.

   Na tej Mszy św. ścięto Jana Chrzciciela z powodu Herodiady, którą Herod wziął za żonę ("odbił ją" bratu Filipowi). Jan wypominał to Herodowi: <<Nie wolno ci mieć żony twego brata>>. Św. Jan Chrzciciel za to stracił życie, bo Prawda budzi nienawiść u wielu, a szczególnie u mających różnego typu „władzę”.

    Natomiast 30.08 w Ew. Mt 23, 27-32 Pan Jezus upominał uczonych w Piśmie i faryzeuszy, że podobni są „do grobów pobielanych” pełnych kości..."z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości”.

   Na tej Mszy św. znalazłem się przed chorągwią z wizerunkiem ks. Jerzego Popiełuszki, a nasze serca zostały połączone w jednym błysku. Jak Ci to przekazać. Przecież takiego dłuższego kontaktu nie wytrzymałoby moje chore serce! Tacy mówią Prawdę i nie boją się śmierci (wg Jerzego Urbana „sami pchają się na śmierć”). Mówisz prawdę, a ona jest zakazana...to sam prosisz się o śmierć!

  Wróciły wpisy przeciwko świętemu na blogu Joanny Senyszyn (25.08.2017) charakterystyczne dla ludzi z poprzedniej władzy. Nigdy nic nie zarzucają kapłanom-agentom (mnie oni nie przeszkadzają), ale uderzają w świętych i mordują ich. 

    W ręku mam art. o Janie Pawle II. Agenci Szatana dobrze wiedzieli jak groźnym był przeciwnikiem (na pewno był inwigilowany) i dlatego dokonano na niego zamachu.

   Ja wiem, że jest nas garstka, której Bóg udzielił łaski dla dwóch celów: specjalnego dzieła Bożego i dawanie świadectwa wiary i Prawdy...dla pokrzepienia innych. Z tego powodu jesteśmy wyrzutkami tego świata, prostakami dla mądrych i wykształconych! W moim wypadku zdziwienie budzi lekarz, który mówi o Bogu, Matce Jezusa i Aniołach.

   Przypominają się słowa Pana Jezusa skierowane do mnie przez Vassule Ryden: <<Zaprawdę powiadam ci, nie lękaj się tych, którzy zabijają ciała. Lecz dusz zabić nie mogą>>.*

   Na poczcie odebrałem „Rycerza Niepokalanej”, a w sercu pojawił się o. Kolbe. Ogarnij cały świat męczenników za Prawdę. Na szczycie tej piramidy jest Pan Jezus.

   Eucharystia ułożyła się w koronę, a przed Panem Jezusem Miłosiernym odmówiłem „pokutę” po spowiedzi czyli koronkę do Miłosierdzia Bożego, a całą moją modlitwę następnego dnia...chwilami umierając w ciele, ponieważ uczestniczyłem w cierpieniach Pana Jezusa. Dopiero po czasie wyjaśniły się łzy w oczach i ucisk w sercu przed wyjściem na to nabożeństwo.

   Na zakończenie tej „doby duchowej” przeczytałem rozmowę Pana Jezusa ze starym człowiekiem Tomaszem.**

-  Wiesz, Jezusie, że przez to, co mówisz, wielu z synagogi doprowadzasz do gniewu!

-  Tak, wiem, ale prawdę trzeba mówić, by budzić ich ze stanu uśpienia.

-  Uważaj , bo mogą chcieć Ci zaszkodzić.

-  Muszę mówić prawdę i mówić o Bożej miłości, bo ponad nią nie ma nic. Bóg jest wszystkim...

                                                                                                                                  APEL

* „Prawdziwe Życie w Bogu” t. IV przekaz z 20.04.1991 r.

** „Oczami Jezusa” Carver Allan Ames Wyd. Esprit SC Kraków 2012

 

28.08.2017(p) ZA MAJĄCYCH ŻYCIOWE PROBLEMY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 28 sierpień 2017
Odsłon: 1104

    Wyszedłem z zamiarem kupienia tańszej kawy w Dominium (na dwóch opakowaniach oszczędza się 10 zł). Wykryłem, że dwie Mokate (3 w jednym) + łyżeczka DE Gold sprawia moją sprawność poranną przez 3-4 godziny, a przy tym znosi łaknienie. To jest dobre dla mnie, ale możesz spróbować...

   Po wyjściu rozpocząłem moją modlitwę i miałem wielkie pragnienie odczytania intencji. Właśnie mam problem z licznikiem wejść na stronę, bo główny pokazuje, co pewien czas dużą liczbę, a oneline (w czasie 30 minut)...przez 10 godzin tylko moje wejścia sprawdzające (1-3)! Ogarnij borykających się z elektroniką.

   W drodze do banku spotkałem dwóch alkoholików z których jeden wołał do mnie po imieniu. Podczas pobierania pieniędzy z bankomatu przepłynęły obrazy biednych, a także samotnej matki z czwórką dzieci w Syrii! Już wiedziałem, że mam wołać do Boga za mających kłopoty lub problemy, ale takie już miałem. Zdziwisz się, ale ostateczna zostanie podana 30.08.2017 z seriali „Kiepscy” (oglądał wnuczek). 

   Wrócił blog Joanny Senyszyn płaczącej nad władzą ludową, której odbierane są nabyte prawa (od 1 października)...do emerytur ubeków (5-10 tys. zł.). Po odczycie intencji nie dziwiłem się napływem znaków (tzw. „duchowością zdarzeń”).

    Spotkałem mechanika zanurzonego w silniku busa, wykonujących generalne remonty dwóch domów, sklepów oraz mieszkania nad nami. Przepłynęły budynki postawione bez modlitwy: wielki i piękny dom wybudowany na sprzedaż (marnieje), bo jest naprzeciwko stacji benzynowej, a także hurtownia oraz „meczet” małżeństwa, które rozpadło się.

   Przechodziłem obok sklepu monopolowego z kwiaciarnią otwartego w okolicy czterech innych i wielu kwiaciarni, a nie mają podjazdu. Przypomniał się młody kawaler, który musi czekać rok na ożenek, bo brak jest sali bankietowej! Zaczepiła mnie pacjentka, której córka była operowana z powodu kamicy pęcherzyka, a okazało się, że ma w nim także raka (rzadkość tej koincydencji i to u młodych)...umarła po 3 miesiącach. Spotkałem też dziadka bojącego się nowotworu, bo chorował ktoś w rodzinie.

   Wzrok zatrzymała brygada z koparką układająca płytki chodnikowe. Kierownik wskazał na niebezpieczeństwo, bo mają do czynienia z wodą i gazem (można uszkodzić). Przed przejściem ostro hamował samochód ciężarowy, a przy mnie zatrzymał się pojazd z pytającymi o drogę.

    W markecie facet skarżył się mieszkający przy targowisku z trzema centrami handlowymi i nie ma gdzie stanąć samochodem. Po uniesieniu się ponad te błahe problemy dojdź do nawałnic w Teksasie z podobnymi ofiarami u nas, rakiety Kima przelatującej nad Japonią oraz Izraela, który w obawie przed Iranem zakupił 50 samolotów F-35 (trudno wykrywalnych przez radary)...każdy w cenie 100 milionów dolarów. Jeszcze rozpadające się małżeństwa.

    Policjanci napisali, że byli we wskazanym mieszkaniu z rozkładającymi się zwłokami i teraz czeka ich utrata zawodu i kara. Do nas zadzwonili z Centrali Telekomunikacji, że wymieniają telefony stacjonarne na cyfrowe, ale to oszustwo, które wykryłem. Wielu nabrano i muszą płacić dwóm operatorom.

    Podczas żarliwej modlitwy szatan zaatakował mnie marzeniami seksualnymi i na Mszy św. wieczornej nie mogłem podejść do Eucharystii, ponieważ nie było spowiednika. W tym czasie z obrazu "patrzyła" s. Faustyna z krzyżem na piersi.

    Później trafiłem nad „jeziorko”, gdzie wędkarze wabili ryby, a w tym czasie koty czuwały za każdym ogrodzeniem. Mnie Szatan też tak zwabił! Wieczór zmarnowałem na naprawie licznika wejść na stronę internetową (specjalnie uszkodzonego)...

                                                                                                                                 APEL

 

 

 

27.08.2017(n) ZA ŚPIĄCYCH DUCHOWO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 27 sierpień 2017
Odsłon: 1176

    Na Mszę św. pojechałem do kaplicy Miłosierdzia Bożego. Nigdy jej nie planuję...można powiedzieć, że czekam na zaproszenie przez Pana.

   Dzisiaj Pan Jezus powoła Apostoła Piotra na pierwszego papieża i wręczy mu klucze do Królestwa Niebieskiego. Popłynie też krzyk św. Pawła (Rz 11,33-36): „O głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi! /../ z Niego i przez Niego, i dla Niego jest wszystko.”…

    Zobacz co na ten moment o Bogu mówi Koron [20:5-7]. Nie masz Boga nad Niego. Najpiękniejsze imiona należą do Niego. Zaprawdę, Allah jest Jedynym Bogiem. On jest Święty, daleki od posiadania syna.

    Świadczę, że Allah jest Jednym i Jedynym Bogiem; nie posiadającym towarzyszy, od którego zależą wszystkie rzeczy i byty. Nie zradza ani nie jest zrodzony i nic nie jest jak On. Ja mówię to samo o naszym Bogu Wszechmogącym, w Trójcy Jedynym i świadczę, że Pan Jezus jest Jego Synem...istnieje też Duch Święty. Mogę za to dobrowolnie oddać życie.

  Islamiści nie uznają Pana Jezusa jako Boga i negują dogmat o Trójcy Świętej, a ja znam kontakt z każdą z tych Świętych Osób. Przeciwnik uderza celnie: w Zbawiciela i w Ducha Świętego. Krótko mówiąc: jestem dla nich okropnym bałwochwalcą.

   Nasz Bóg Ojciec przebaczy każdemu...także bałwochwalcy w ostatnim jego krzyku! Pan Jezus na ten moment mówi: „Grzesznik, który żałuje swoich czynów, to wielki dar od Boga”.* W Islamie nie ma tego, a szirk - bałwochwalstwo jest jedną z najcięższych zbrodni i nie ma za to przebaczenia [Koran, 4:48].

    Kapłan w kazaniu mówił o wierzących niepraktykujących, a ja dodałbym do nich niewierzących praktykujący, którzy mydlą oczy z powodu swojej grzeszności. Po Eucharystii z modlitwami do Matki Bożej kapłan-kierownik po swojemu „żartował”. To wprost diabelska mania kierująca uwagę na prowadzącego z wstawaniem przy życzeniach dla zamawiających nabożeństwo. Brak tylko oklasków!

   Pozostałem po Mszy św. i przed wizerunkiem MB Częstochowskiej wołałem w koronce do Miłosierdzia Bożego za dobrych ludzi, ale nie przebudzonych. Wrócił czas, a właściwie moment mojego nawrócenia z 1988 roku, gdy w środku nocy - po powrocie karetką z dalekiego wyjazdu - padłem na kolana i przeżegnałem się. Stało się to dzięki modlitwom innych i teraz to odrabiam...

   Zrozum mój ból i miłość do ateistów wszelkiej maści oraz starszych ludzi z mojego miasteczka nad rzeczką, którzy od rana do wieczora żyją handlem, a wszystko już mają. Dołącz do tego nudzących się emerytów, gadających o niczym na balkonach i biegających za pieskami, wciąż czyszczących swoje samochody i już od rana sprzątających w mieszkaniach. W tym czasie całkowicie zapominają o swojej duszy.

   Jako przykład dam sąsiada, który gaśnie, ale nie budzi się. Za każdym razem, gdy go spotykam - w drodze do kościoła - proponuję podwiezienie (chodzi o Sakrament Pojednania). Ostrzegam podobnych do niego o czekającymi ich kłopotach po śmierci!

    Ciało odpada, a przed nieśmiertelną duszą są trzy możliwości: Niebo, Piekło i Czyściec. W tym stanie - jeżeli ktoś nie popełnił zbrodni - trafi do Czyśćca w pobliżu Piekła, gdzie będą docierały krzyki jak od złych sąsiadów, poczucie gorących oparów, brzydki zapach i smród spalenizny.

   Tam dowie się, że jest Niebo i będzie musiał chodzić do „kościoła” nie wiem jak długo...może na nasz czas milion lat? Dodałem sąsiadowi, ze nie pozwolę, aby jego zwłoki wnieśli do Przybytku Pana (zabraniają tego przepisy).

   Naprawdę nie jest trudno nawrócić się, ale trzeba tego zapragnąć. Nie możesz zostać nawet kierowcą amatorem...bez takiego pragnienia i odpowiedniego kursu! Tak też jest w sprawach duchowych.

   Jak odczytałem tą intencję? Z poczty odebrałem „Rycerza Niepokalanej”, który otworzył się na rycinie z Panem Jezusem modlącym się w Ogrójcu (Getsemani) w otoczeniu smacznie śpiących apostołów…

                                                                                                                             APEL

* „Oczami Jezusa” Carver Alan Ames (2 stycznia 1997)

  1. 26.08.2017(s) ZA ROZCZULAJĄCYCH SIĘ NAD SOBĄ
  2. 25.08.2017(pt) ZA POSTĘPUJĄCYCH FAŁSZYWIE
  3. 24.08.2017(c) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIDZĄ CUDU STWORZENIA
  4. 23.08.2017(ś) ZA POZBAWIONYCH DACHU NAD GŁOWĄ
  5. 22.08.2017(w) ZA POWIERZONYCH KRÓLOWEJ NIEBA I ZIEMI
  6. 21.08.2017(p ) ZA TYCH, KTÓRZY NIE CHCĄ BOGA OJCA
  7. 20.08.2017(n) ZA NĘKANYCH PRZEZ ZŁE DUCHY
  8. 19.08.2017(s) ZA BLISKICH ŚMIERCI Z POWODU BEZSENNOŚCI
  9. 18.08.2017(pt) ZA MĘCZENNIKÓW DIABŁA
  10. 17.08.2017(c) ZA PRZEBACZAJĄCYCH 77 RAZY

Strona 648 z 2518

  • 643
  • 644
  • 645
  • 646
  • 647
  • 648
  • 649
  • 650
  • 651
  • 652

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 638

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?