Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

20.12.2015(n) ZA UDOWADNIAJĄCYCH PRAWDĘ KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 20 grudzień 2015
Odsłon: 1102

Nie ma Boga oprócz Jahwe...

   Podczas zapisywania tych przeżyć włączyłem TV Trwam, gdzie baptysta dał świadectwo o dojściu do prawdy w Kościele katolickim. Trafił poprzez specjalne studia porównawcze.

    Dla mnie, który zna już prawdę, a nawet ma taki wątek na www.gazeta.pl Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim...testem jest Eucharystia. Są kościoły chrześcijańskie, gdzie odbywają się piękne celebracje, ale ważniejsza jest liturgia. 

   Tak też czyni Robert Biedroń w słupskim urzędzie, gdzie udziela jako „świecki ksiądz” ślubów. Wszystko odbywa się w pięknej oprawie...nawet z dalekich okolić przyjeżdżają bezwstydnicy (trzeba czekać nawet rok i przez ten czas grzeszyć). Zobacz co Bestia wyprawia w głowach zdemolowanych przez grzechy! Sam, w tym czasie ubolewa, że nie może wziąć ślubu ze swoją „partnerką”.

    Na dzisiejszej Mszy św. porannej było dużo wiernych. Podczas kazania kapłan dał przykład trzech  nawróceń. Przeżyłem wstrząs, ponieważ z kielicha wypadło wiele św. Hostii. Po Eucharystii padłem na kolana przed Matką Niepokalaną.

   Wieczorem serce zalała tęsknota za Panem Jezusem i krążyłem koło kościoła. Następnego dnia w radiowej jedynce rzucono temat o naszej wierze...ludzie dzwonili i mówili różnie o Bogu. Tak chciałbym powiedzieć im, że wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim, ale trudno jest uzyskać połączenie. W wielkim bólu „na raty” płynęła moja modlitwa, bo to także za mnie.

    A jak jest z prawdą Kościoła katolickiego?

1. mamy duszę, która jest wcielana po naszym powstaniu z rodziców...jak ktoś twierdzi inaczej to jest oszukany przez Kłamcę kłamców!

2. w momencie powstania mamy wyznaczony pewien los, bo nie od nas zależało narodzenie się w odpowiednim czasie, kraju i rodzinie, ale błędny jest determinizm („co ma być to będzie”). Po dojściu do wieku rozeznania musimy starać się słuchać Boga Ojca (odczytywać Jego Wolę, oddać naszą wolę wg modlitwy „Ojcze nasz”).

3. drugim darem Boga - oprócz wolnej woli -  jest czas, ale nie znamy jego "dnia ani godziny"...

4. śmierć jest łaską...odwołaniem duszy z ziemskiego zesłania, która zostaje uwolniona od ciała fizycznego (jak motyl z brzydkiej larwy). To jest tak proste, że staje się niepojęte dla mądrusiów wszelkiej maści.

5. celem naszego życia jest zbawienie czyli powrót do Ojczyzny Niebieskiej, gdzie jest wszystko to czego pragnie nasza dusza. Nic nie zaspokoi jej cierpienie spowodowanego tęskną miłością za Bogiem Stwórcą! Cóż da zdobycie całego świata, gdy stracisz na swojej duszy?

6. Nasz Bóg jest w Trójcy Jedyny...inny jest kontakt z każdą z  tych Świętych Osób:

Bóg Ojciec to odpowiednik najlepszego ojca ziemskiego, który po czasie już nam nie wystarcza

Bóg Syn, Jezus Chrystus kojarzy się z misją dalej trwającego zbawiania, współcierpienia...apostołowie są wciąż powoływania, a ja jestem tego dowodem

Bóg Duch Święty „otwiera nam oczy” na Prawdę zawartą w Mądrości Boga Ojca…

    Nic nie da Ci przeczytanie Biblii, wszystkich religijnych książek...musisz wrócić do Boga Ojca, a jedyną prawdziwą drogą jest Kościół katolicki. Przestań wszystko badać, bo szkoda czasu...przecież nie wiesz czy jutro będziesz żył. Miarą Prawdy jest Eucharystia...wierz mi, że to jest Św. Chleb dla Twojej duszy.

                                                                                                                                           APEL 

19.12.2015(s) ZA KONAJĄCYCH DUCHOWO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 19 grudzień 2015
Odsłon: 1140

    Po przebudzeniu o 2.00 czytałem o objawach zatrucia oparami rtęci. Wykryłem to po długim czasie, bo w gabinecie lekarskim pracowałem z uszkodzonym aparatem rtęciowym, który wrócił do mnie po reparacji.

   Nic już nie można zrobić, nawet nie wykryje się zwiększonego poziomu we krwi, ponieważ rtęć wchłonięta przez układ oddechowy przenika barierę i dostaje się do płynu mózgowo - rdzeniowego, a później wiąże się ze strukturami cun.

    W nocy czas szybko płynie i po godzinie snu trafiłem samochodem pod kościół. Trwały rozproszenia, bo przybyło dużo spóźnialskich szukających spowiedników. Eucharystia ułożyła się w „zawiniątko”, a to kojarzy się z ciężko pracującymi żniwiarzami...tutaj na roli Bożej. 

   Nie wiedziałem, że to będzie tak ciężki dzień. Bardzo pragnąłem modlitwy, ale nie znałem intencji. Pan zaprowadził mnie pod Lewiatan, gdzie w wielkim pojemniku sprzedawano karpie łaknące tlenu...biedactwo połykało pęcherzyki powietrza, które było pompowane do zbiornika. Nagle uprzytomniłem sobie, że mam wołać za konających tego dnia, ale modlitwa nie szła. Zobacz jak doszedłem do prawidłowego odczytu:

1. spotkałem znajomego z urzędu, który inwestuje w swoją willę. Zapytałem go o poczucie zagrożenia naszego bytu, ale negował to, a nawet stwierdził, że tak myśląc nie robiłby nic tylko czekał. Powiedziałem mu, że tkwi w nieświadomości, a to jest sytuacja bardzo groźna, bo szatan podsuwa pokój, aby ludzkość całkowicie zaskoczyć! Dałem mu świadectwo wiary, które przypomniałem we wrześniu 2017 r. W tym czasie przebył zabieg operacyjny ratujący życie...nadal nie widzi nadchodzącej Apokalipsy!

2. ponieważ miałem pragnienie wołania do Boga Ojca - jakby na potwierdzenie intencji - trafiłem na znajomego 80-latka, którego nazywam „Pan Energia”. Jak na swój wiek ma bardzo jasny umysł, a nawet wyrzuca z siebie całe serie spostrzeżeń „duchowych”...wprost od Lucypera w którego nie wierzy tak samo jak w Boga i posiadanie przez nas duszy.

    Wszystko na ziemi to krążąca energia, duszy nikt nie widział, niczym nie różnimy się od małpy, a na nas spada los przodków (istnieje błędny determinizm). Wykręcał się, gdy go zapytałem czy mam zawołać do Boga, aby zetknął się z Bestia?

    Pięknie mówił o cierpieniu Pana Jezusa, ale w sensie ludzkiego przebywania na krzyżu! Zatkałem sobie uszy, ale z niego to płynęło tak jak ze mnie świadectwa wiary. Powiedziałem mu, że pójdę na drugą Mszę św. bo nasze spotkaniem jest nieprzypadkowe! Potwierdził to w sensie, że ja przy nim wypoczywam.

   Musiałbyś posłuchać w pokoju tej szermierki słownej pomiędzy wiedzącym, że Bóg Jest i wykorzystywanego „jako medium” przez szatana. Od tego czasu omijam go, bo z takimi nie wolno dyskutować. W moim wypadku on nie może mi zagrozić, ale straciłem pokój i popłakałem się. Jednak ta rozmowa była potrzebna, bo byłem już pewny intencji.

    Po kilku dniach "wpadał na mnie" (jak nasłany) i pytał o moją modlitwę za niego, bo nic mu się nie stało!

- Bóg ma czas, bo jest Panem wieczności...i odpowiada jak chce i kiedy chce. Wczoraj byłem na drugiej Mszy św. w intencji tego dnia, także za Pana, bo jest Pan konającym duchowo...

3. Po wyjściu na Mszę św. wieczorną spotykałem całe masy obojętnych duchowo oraz ateistów, a nawet wrogów naszego wspólnego Boga Ojca! 

   Podczas odmawiania mojej modlitwy przechodziłem obok krzyża przy cmentarzu, gdzie płonęła zapalona przeze mnie (wczoraj) lampka. W tej intencji poświęciłem dwie Msze św. i nie mogłem się ukoić.

4. Po powrocie do - we włączonej  "Super Stacji" - pojawiała się Eliza Michalik oraz Kuba Wątły jako przedstawicieli mass-mediów, którzy reprezentują konających duchowo…

                                                                                                                         APEL

 


 

18.12.2015(pt) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIERZĄ SŁOWU BOGA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 18 grudzień 2015
Odsłon: 1069

    Po raz trzeci zostałem obudzony o 2.00...do zapisu, opracowania (29.09.2017) i edytowania tej intencji (17.10.2017). Zobacz moje zaskoczenie, bo otworzyłem książkę „Oczami Jezusa” i tam trafiłem na na jej potwierdzenie.

   Zdziwisz się, że nudzę odczytami, ale one są potrzebne, ponieważ nie potrafię modlić się „normalnie” (ustnie). To jest wynik słuchania Boga Ojca, bo modlitwa zjednoczenia (nasza rozmowa) daje wielkie ukojenie mojej duszy. Tą poznałem tuż po wyjściu na poranną Mszę św.

    Pan Jezus na ten moment mówi do Apostołów (str. 472-474) o tym, co wiem, że ludzkość zostanie uśpiona. Zbawiciel wiedział już wówczas, że kościoły będą puste i tylko garstka będzie pragnęła Jego Obecności...zdziwiłem się potwierdzeniem mojego pragnienia. To wszystko dzieje się na moich oczach, bo kościoły pustoszeją, świat staje się uśpiony i pędzi ku zagładzie

   Ten dar jest wielką łaską i mamy o nim pisać...przekazać światu doświadczenia, ale wielu to zignoruje, a nawet odwróci się od Boga. Może oczy otworzy aktualne świadectwo: Poznałam wiele sztuczek Szatana - „Egzorcysta” (tak wpisz w wyszukiwarce).

   Pan Jezus zalecił Apostołom i to dzieje się dalej, że mamy mówić o tym, a nawet przemawiać, bo wielu z tego skorzysta. To wiem i przestrzegam czytających, aby nie zmarnowali łaski, która spadła na mnie, bo ja tylko przekazuję Słowo Boga.

   To jest obowiązek pomocy tych, którzy odnaleźli Pana Jezusa dla zagubionych i szukających drogi. To dzielenie się wiarą z każdym spotkanym wiąże się z naszą późniejszą odpowiedzialnością (zaniechaniem). 

    Przecież pokazują to fałszywi świadkowie Jehowy sterczący na rogach ulic, a słudzy Jahwe wstydzą się ewangelizacji. Pan Jezus przekazał, że ujrzał „tych, którzy odpowiedzieli na Moje wezwanie” i ich brzemię (obciążenie), ponieważ „inni nie chcieli dźwigać niczego”. Większość takich zrozumie swój błąd w dniu Sądu Ostatecznego, bo nie odpowiedzieli na Słowa Zbawiciela: „Przyprowadź do Mnie wszystkich ludzi”...*

    W tym czasie tworzy się chwilowy sojusz Państwa Islamskiego z wrogami Boga Objawionego (Korea Północna), a widzę to w szmatławcu (tyg. Faktycznie), gdzie opętani intelektualnie piszą „ruską prawdę”. Cóż się dziwić, gdy hierarchia Kościoła Pana Jezusa był przeciwna powołaniu Zbawiciela na Króla naszej ojczyzny.

   Kardynał Kazimierz Nycz z okazji 100-lecia powołania Sądu Najwyższego odprawił Mszę św. na której przemawiali sędziowie z poprzedniej władzy...brakowała tam tylko prezia Bronka. W TVN ("ruska prawda całą dobę") wstydzili się pokazać archikatedrę i wyszło, że to jest zebranie na jakiejś sali. Teraz szydzą z kardynała na łamach gazety wybiórczej...

    Cóż się dziwić wrogom Boga Objawionego, gdy naród wybrany wciąż czeka na Zbawiciela i kiwa się pod Ścianą Płaczu. W tym czasie cały świat wymyśla sobie...podsuwanych przez Bestię bożków różnej maści.

   Na koniec pasują Słowa Pana Jezusa: „W życiu zawsze najważniejszy musi być Bóg /../ mogą mieć cię za głupca /../ Pozwól, by Bóg stał się istotą twojego życia i postępuj tak, aby zadowolić nie człowieka, lecz Jego.”...**

                                                                                                                           APEL

* „Oczami Jezusa” C.A. Ames wizja z dnia 19 września 1997 r. ** wizja z 2 września 1997 r.   

17.12.2015(c) ZA OFIARY GRUDNIA 70

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 17 grudzień 2015
Odsłon: 942

14–22 grudnia 1970

   Obudziłem się w samą porę na poranną Mszę św. ale zły kusił „poleżeniem, spaniem, innym nabożeństwem”, a dzisiaj nie ma pogrzebu w ciągu dnia (wówczas idę na taki).

   Prawdopodobnie od mojego Anioła napłynęła pomoc, bo wczoraj postanowiłem ten dzień poświęcić za tych do których strzelano w 1970 roku. To właśnie sprawiło, że zerwałem się, serce zalało pragnienie modlitwy, a moja dusza śpiewała wkoło suplikację: „od nagłej i niespodziewanej śmierci zachowaj nas Panie”.  

<<Święty Boże, Święty mocny, Święty a nieśmiertelny...zmiłuj się nad nami.

    Od powietrza, głodu, ognia i wojny. Wybaw nas Panie!

    Od nagłej i niespodziewanej śmierci. Zachowaj nas Panie!

    My grzeszni Ciebie, Boga prosimy Wysłuchaj nas Panie!>>

   Dzisiaj, gdy edytuję ten zapis wypada 38 Rocznica pacyfikacji w kopalni „Wujek” w Katowicach (15 grudnia 1981 roku). Zginęło w niej 9 górników, a 24 zostało rannych. Natomiast po ogłoszeniu stanu wojennego rozpoczęto operację skierowaną na Stocznię w Gdańsku. 16 grudnia 1981 roku na peronie stał tam czołg…

                                                                                                                             ApeeL

16.12.2015(ś) ZA WYZNAJĄCYCH WIELOBÓSTWO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 16 grudzień 2015
Odsłon: 1113

   W tym dniu pasuje dyskusja z utytułowanym prof. Aleksandrem Krawczukiem, wierzącym politeistą…historykiem starożytności, który mądrzył się o mojej wierze w telewizji (12.01.1992 r.)! Dzisiaj, gdy edytuję ten zapis Pan Profesor jeszcze żyje (96 lat) i w wywiadzie dla Gaz. Wyborczej (2016) potwierdził swoją „wiarę” w bogów wymyślonych, którzy są bardziej ludzcy...niż nasz Bóg, Stwórca całej ludzkości.

   Ja dodam, że profesor czci bożka o nazwie „rozum i wiedza” i głosi głupstwa, że wiara w Boga Objawionego jest zarazem wiarą w Szatana. Nawet nie wie, że jego „mądrości” są wynikiem opętania intelektualnego. Demon zarazem pomaga mu w głoszeniu, że religie monoteistyczne są pełne nienawiści, a jest to wynik równania wiary katolickiej (jedynie prawdziwej) z islamem i judaizmem.

    Tutaj dodam, że islamiści błędnie traktują moją wiarę w Boga Trójcy Jedynego...jako wielobóstwo. Inny jest kontakt z Bogiem Ojcem, inny z Synem, a jeszcze innych z Duchem Świętym. Piszę to jako  w i e d z ą c y. Nie na miejscu są jątrzące pytania typu: skąd to wiem i zarzut pychy duchowej. Wróg wiary katolickiej Rychard Dawkins wie, że Boga nie ma i nikt nie zadaje mu takich pytań.
    Wówczas, w liście do Pana Profesora prosiłem o spojrzenie na Zbawiciela z punktu wierzącego, bo jako ateista-naukowiec stawiał prymitywne oceny, że „Jezus jest nieatrakcyjny telewizyjnie” (stajenka, osiołek, nagość, ”hańba”)...

    Pan Profesor stwierdził, że „nieśmiertelna jest kultura”, a dowodem Witkacy i jego pogrzeb! Wskazałem, że nieśmiertelna jest Miłość i Miłosierdzie Boże, a dzisiaj dodam, że nasza dusza! Przeprosiłem Pana Profesora za uwagi i zaleciłem otworzenie serca, bo wówczas wszystko zobaczy w Świetle…nie tylko jupiterów TVP.

  Wpisz: Racjonalista pl. Aleksander Krawczuk o poganach. Tam do dyskusji nie dopuszczają ciemnogrodzian dlatego tu i teraz daje mój komentarz.

    Pana Profesora zafascynowała postać Juliana Apostaty (Odstępcy), który ukrywał swoje pogańskie skłonności i udawał chrześcijanina. To faktycznie Flawiusz Julian (331-363), który był zaprzedany Szatanowi (opętany przez władzę), a profesor ujrzał w nim wspaniałego osobnika, który sztukę traktował jak religię i chciał ją obronić przed barbarzyńcami…w tym chrześcijanami, którzy nie mają i nie mieli szacunku dla bożków.

     Na pytanie o wiarę Pan Profesor odpowiada wykrętnym językiem Szatana, że każdy normalny człowiek w coś wierzy, a on jest politeistą. Zarazem zarzucał, że wierzący w Boga Objawionego…wierzą zarazem w Jego przeciwieństwo czyli w Szatana.

   Stwierdza przy tym, że wiara chrześcijańska jest religią nienawiści, bo trzeba niszczyć niewierzących. Na nienawiść przyzwala Pismo Święte (czytaj nauka Pana Jezusa). Zobacz jak bredzi służący swoją mądrością Szatanowi. Słudzy wielu bogów (politeiści) są wspaniali, pełni miłości i tolerancji dla wszystkich, pokorni i wyrozumiali, otwarci na wszystkich, tylko łagodnie sceptyczni…

    Pan Profesor w swoich omamach duchowych pisze, że kosmici na pewno odrzuciliby pełne nienawiści chrześcijaństwo, ale przyjęliby buddyzm. Profesor w swoim ograniczeniu umysłowym, a powoduje to racjonalizm nie zauważył, że tam właśnie pali się świeczki i kłania demonom! Zauważa tylko, że jest to religia ateistyczna.

    W przewrotny sposób tłumaczy słowa Boga z początku Biblii: „czyńcie sobie ziemie poddaną”. To dowód, że chrześcijanie są niszczycielami. Naprawdę trzeba mieć „fiksum-dyrdum”, aby na trzeźwo pisać takie brednie duchowe. Piszę to, bo w okresie poszukiwania drogi też dałem się nabrać...na chrześcijaństwo + reinkarnację!

   Już dawno nie czytałem takich wierutnych bredni, które kończą się sprytnym argumentem od Szatana, że „pychą jest wiara, że wszystko jest stworzone przez Boga po to, aby nasza dusza została zbawiona”. Szatan przez Pana Profesora wypowiedział Prawdę…

                                                                                                                                 APeeL

 

 

 

  1. 15.12.2015(w) ZA KŁAMIĄCYCH W OTWARTE OCZY
  2. 14.12.2015(p) ZA CZYNIĄCYCH TO, CZEGO NIE ZAPLANOWALI
  3. 13.12.2015(n) ZA BRONIĄCYCH PRAWDY
  4. 12.12.2015(s) ZA OPŁYWAJĄCYCH W DOBRA
  5. 11.12.215(pt) ZA FAŁSZYWYCH NAUCZYCIELI
  6. 10.12.2015(c) ZA PROSTUJĄCYCH DROGĘ
  7. 09.12.2015(ś) ZA KRZYWDZONYCH W DOCHODZENIU SWEGO
  8. 08.12.2015(w) ZA ODWAŻNYCH W WIERZE
  9. 07.12.2015(p) ZA ZATRUTYCH ALKOHOLEM
  10. 06.12.2015(n) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ, CO CZYNIĄ

Strona 772 z 2519

  • 767
  • 768
  • 769
  • 770
  • 771
  • 772
  • 773
  • 774
  • 775
  • 776

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 910

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?