Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

17.10.2013(c) ZA MAJĄCYCH DYLEMAT

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 17 październik 2013
Odsłon: 1267

 Wszystkie swoje troski w Twoje Ręce składam...

    Przebudziłem się przestraszony snem w którym zobaczyłem złamane umocowanie nowej protezy zębowej. Wiem, że to zapowiedź jakichś udręk. Zawołałem do mojego Anioła Stróża i św. Michała Archanioła. Naprawdę dobrze, że mamy takich obrońców.

    Nagle zacząłem nucić: „Królowej Anielskiej śpiewajmy” i samochodem pojechałem na pierwszą Mszę świętą, bo było jak w piosence Moriaczok...tiemno, chołodno i straszno. Co robi wówczas niewierzący, a wiedz, że mnie nic nie brakuje. 

    Z kilkoma osobami i kapłanem śpiewaliśmy "Kiedy ranne wstają zorze". Jakże pasowały słowa psalmu o Bogu, który wyzwolił mnie od wszelkiej trwogi, bo „Pan jest Pasterzem moim”.

     Po św. Hostii, która lekko zgięła się i ułożyła w zawiniątko nie mogłem wyjść: „Panie! Jak pięknie to wszystko stworzyłeś. Panie mój! Jak dobrze u Ciebie!” Pokój i uniesienie zalały duszę, w okolicy serca pojawiło się ciepło, a w ustach słodycz. 

    Napłynęła bliskość Pana Jezusa i stała się cisza...nie trzeba żadnych słów, nawet modlitwa jest  niemożliwa. Jakże szczęśliwy jest mój los. Tego nie można przekazać naszym językiem, bo wyśmieją jak zakochanego...  

    Jutro czeka mnie spotkanie z Inkwizycją Nieświętą, którą jest Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie przy Puławskiej 18. Mój protest przeciwko zbezczeszczeniu krzyża Pana Jezusa przez kolegę psychiatrę z Gdańska sprawił, że towarzysze w odwecie stwierdzili, że jestem chory psychicznie...zaocznie!

   We wrześniu 2008 roku w sposób przestępczy zawieszono mi prawo wykonywania zawodu lekarza...cztery miesiące przed emeryturą! Niektórzy porównują nasz kraj do Białorusi, ale tam na pewno biegli sądowi (kolega pełnił taką funkcję) nie rzucają się z obłędem w oczach na Najświętszy Znak!

     Psychiatria wciąż sowiecka nie potrafi odróżnić mistyki od psychozy! To wielka ignorancja duchowa i nieuctwo! Znęcanie się nade mną trwa już 5.5 lat! 

  Na ten moment wzrok zatrzymały słowa Pana Jezusa do widzącej Marii Valtorty: „Wystarczy powiedzieć prawdę i być dobrym, aby skierować na siebie nienawiść?”

    Zawołałem tylko „Panie okaż Swą moc, bo trwa to zbyt długo, a koledzy wciąż  grzeszą, gubią siebie i innych. Połam im serca dla zbawienia ich dusz, a nie dla mojego odwetu. Spraw Boże, aby przestało istnieć to siedlisko zła i chwały własnej dla garstki lekarzy”.   

    Właśnie od ołtarza św. Paweł ostrzega, aby nie postępować jak wrogowie krzyża Chrystusowego, bo ich chwała jest w tym czego powinni się wstydzić! Nasza ojczyzna jest w Niebie. Flp 3,17 - 4,1

    Psalmista zawołał wprost z mojego serca: „Szukałem Pana, a On mnie wysłuchał i uwolnił od wszelkiej trwogi (...) Oto biedak zawołał, a Pan go wysłuchał i uwolnił od wszelkich ucisków (...)”. Ps 34(33)

    Na Mszy św. wieczornej, którą złożyłem na ręce Matki Bożej prosiłem dodatkowo o uwolnienie mnie od kolegów, bo muszę opracować zapisy dziennika. Wracałem pełen radości ze słowami dzisiejszego psalmu: „Skosztujcie i zobaczcie jak dobry jest  Pan, szczęśliwy człowiek, który się do Niego ucieka”. Ps 34(33)

    Pan dał mi wielką moc i opracowałem łamanie prawa przez kolegów w Izbie Lekarskiej, ale nie wiedziałem czy wszystko wysłać czy pojechać na spotkanie z moimi krzywdzicielami.

   Następnego ranka w kościele przypomniano, że właśnie wypada wspomnienie św. Łukasza Ewangelisty, który jest patronem służby zdrowia, a dodatkowo wzrok zatrzymały dwa Anioły z uniesionymi lampionami oraz wiz. Ducha Świętego.

    To był jasny znak, że mam jechać dla dania świadectwa Prawdzie, a Pan Jezus sprawi, że będę mówił wprost od Niego...                                                                                              APEL

  

    Oto moje pismo do Krajowego Duszpasterza Służby Zdrowia ks. prof. dr Stanisława  Warzeszaka oraz do tyg. „Idziemy”, który zamieścił wywiady z prezesem OIL Mieczysławem Szatankiem oraz prezesem NIL Konstantym Radziwiłłem.

    Nawet dali tytuł: „Pacjent stał się niczym”, bo samorządowcom lekarskim nie podoba się minister zdrowia. Najlepszym był lek. Andrzej Włodarczyk, który jako prezes OIL i wiceprezes NIL...był jednocześnie wiceministrem, a to wykluczało konflikty. Jednak taka duża władza daje pokusy, bo zaczął nawet handlować biletami...    

    << Piszę dlatego, że 18.10.2013 o g. 14.15 w Okręgowej Izbie Lekarskiej w Warszawie Puławska 18 odbędzie się posiedzenie ORL na którym będzie rozpatrywana moja sprawa (psychuszki)...

      Przez 25 lat uczestniczę w codziennej Mszy św. a cały proces dojrzewania do wiary mam zapisany w dzienniku duchowym. Mój ostateczny charyzmat to mistyka eucharystyczna z łaska odczytywania woli Boga Ojca.

    Żaden chory psychicznie nie chodzi codziennie do kościoła, bo nie ma w takim miłości do Pana Jezusa, głodu Eucharystii, pragnienia wołań w modlitwie za innych, przyjmowania cierpień zastępczych, postów duchowych, a często „umierania” z Panem Jezusem za innych.        

    Na jednym ze spotkań ORL zapytałem kolegów czy jest wśród nich katolik, ale pochylono głowy i ktoś burknął, że wszyscy są katolikami...   

   Przez 5 lat „badali” mnie wrogowie wiary: psychiatrzy ateiści i racjonaliści dla których np. nie istnieje natchnienie (w tym Boże) i nie mamy wolnej woli! To wielki skandal, bo zawsze badamy sprawcę czynu bluźnierczego...naprawdę zniszczył piękne miejsce kultu religijnego, a później walczył z nowym krzyżem. Kolega jest zdrowy, szkoli lekarzy i włos nie spadł mu z głowy, bo prokurator stwierdził, że „krzyż to jest drzewo”.

    Dlaczego nie interesuje ta sprawa „Idziemy”, a antykrzyżowcy mogli u Państwa mówić o etyce lekarskiej? W tym czasie w izbowym m-ku „Pulsie” szerzono idee masońskie, a lekarkę członkinię loży określano jako czci godną! „Panie! zmiłuj się nad nami”. >>                                                      

                                                                                                                            Szczęść Boże!

 

 

 

16.10.2013(ś) ZA WALCZĄCYCH DO KOŃCA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 16 październik 2013
Odsłon: 1201

    Przykro mi, bo 18.10.2013 mam spotkać się z Inkwizycją Nieświętą czyli z Okręgową Radą Lekarską w Warszawie przy Puławskiej 18. Moja sprawa kwalifikuje się do programu „Tomasz Lis na żywo”, bo dotyczy dyskryminacji katolików z bezkarnością lekarzy funkcjonariuszy publicznych oraz korporacji psychiatrów. 

    Tak jest, gdy obowiązuje światopogląd naukowy z wyznawaniem ateizmu urojonego. To Egipt z bogiem Faraonem lub Korea Północna jako wzór stalinizmu. Szkoda, bo ludzie wykształceni, a nie widzą uwiedzenia, a nawet zniewolenie intelektualnego przez szatana. 

    To wielki skandal, bo zawsze badamy sprawcę czynu bluźnierczego, który zniszczył miejsce kultu religijnego, a później walczył z nowym krzyżem. Dwóch kolegów zmarło nagle z przejęcia, bo zmuszono ich do pogańskich matactw. Nawet Putin tak nie postępuje.

    Po przebudzeniu zły zalał mnie złością na prześladowców, bo od  5 lat muszę tłumaczyć się psychiatrom ateistom-racjonalistom dla których nie istnieje natchnienie (w tym Boże) i nie mamy wolnej woli! 

    Przeprosiłem Pana Jezusa „za me złości” i wyszedłem na Mszę św. z trudem odmawiając Anioł Pański, bo towarzyszyło mi okropne krakanie wron, które obsiadły drzewa, a nie lubię tego znaku.

    Podczas wyjścia z bloku uciekł patrol policji stojący za dziurawym płotem. Ochrona czy inwigilacja? Nie dowiesz się tego, ale zawsze jest to niebezpieczne, bo władza wiedząc wszystko o tobie może łatwo cię zlikwidować. Muszę pisać do nich listy z powiadamianiem proboszcza (!), bo nie mam innych możliwości.

    Od Ołtarza Świętego  popłynęło Słowo Boga skierowane do mnie: „Nie możesz wymówić się od winy, człowiecze, kimkolwiek jesteś, gdy zabierasz się do sądzenia. W jakiej bowiem sprawie sądzisz drugiego, w tej samej na siebie wydajesz wyrok, bo ty czynisz to samo, co osądzasz". Rz 2,1-11

    Właśnie dzisiaj Pan Jezus wymawia faryzeuszom, że składają ofiary Bogu, lubią wszędzie pierwsze miejsca oraz pozdrowienia na rynku, ale pomijają „sprawiedliwość i miłość Bożą”, a na lud wkładają „ciężary nie do uniesienia” sami nie dotykając ich palcem. Łk 11, 42-46 

    Wprost poczułem się na spotkaniu z kolegami "izbowymi", a z czeskiego "komorowymi" którzy przy moim udowadnianiu prawdy czują się obrażani!

    Po św. Hostii wracałem pełen radości, a pasowały słowa dzisiejszego Ps 62: „Jedynie w Bogu szukaj pokoju, duszo moja (...) On tylko jest skałą i zbawieniem moim, On moją twierdzą, więc się nie zachwieję”.

    Napisałem dodatkowo do ministerstwa zdrowia, IPiN, kapelana sł. zdrowia, tyg. „Idziemy” oraz do kancelarii Romana Giertycha, bo to dla niego próba z nieba.

    Dzisiaj przesuwały się sprawy zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza, który obnaża fałsz Macieja Laska o rozbiciu samolotu przez brzozę. To tak jak z wiarą w Boga, bo wrogowie mówią, że wierzymy w bajki!

  Przeczytałem jak zginęło 11 Apostołów Pana Jezusa oraz napłynęły postacie: wielkiego patrioty Witolda Pileckiego, majora Henryka Sucharskiego, pułkownika Ryszarda Kuklińskiego i ks. Jerzego Popiełuszki.

    Trafiłem na ponowną Mszę św. dla Matki Bożej, a dzień zakończył się oglądaniem kroniki o obronie Leningradu (Stalingradu)...                                                                     

                                                                                                                                            APEL

 

 

15.10.2013(w) ZA BRONIĄCYCH PRAW INNYCH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 15 październik 2013
Odsłon: 1222

    Tuż po przebudzeniu zacząłem wołać do Matki Bożej i odmówiłem Pod Twoją obronę. Natchnienie sprawiło, że napisałem uwagi do prokuratora generalnego w sprawie psychiatrów, którzy ośmieszyli prezydenta (ułaskawił ograniczonego umysłowo).     

   Tak dotrwałem do pieśni wybijanej przez dzwony kościelne... Kiedy ranne wstają zorze. Po modlitwie Anioł Pański wyszedłem w ciemność na pierwszą Mszę św. Zapisuję to dla ciekawych tego, co robi od rana człowiek Chrystusowy. 

    Dzisiaj jest wspomnienie świętej Teresy od Jezusa z Avili (1515 -1582), którą można pomylić  ze świętą Teresą od Dzieciątka Jezus z Lisieux znaną też jako Mała Teresa (1873 - 1897).

   Też przeszła swoje, bo ówczesna władza kościelna nałożyła na nią "areszt domowy" i zakaz opuszczania klasztoru w Avila. Inkwizycja przebadała jej pisma pod względem herezji, a klasztor obłożono klątwą. 

    Nieustannie pisała listy do władz duchownych i świeckich wszystkich instancji, przekonując, prostując oskarżenia i błagając. Dzieło reformy zostało ostatecznie uratowane.   

    Natomiast Pan Jezus trafił na obiad do faryzeusza, który zdziwił się, że nie obmył rąk przed posiłkiem. Pan dokładnie znał Prawo i obyczaje, a także myśli i uczynił to, aby móc wykazać mu dwulicowość, bo z jednej strony dba się o pozory, a z drugiej czyni różne niegodziwości. Łk 11, 37-41 

    Św. Hostię przekazałem za zmarłego brata, który właśnie przyśnił się, a żył - tak jak ja poprzednio...tylko tym światem. Poprosiłem, aby Matka wstawiła się za nim i przejęła ode mnie cierpienia jako zadośćuczynienie za jego grzechy. 

    Nie wiedziałem dlaczego w drodze na Mszę św. wieczorną poczułem, że mam wielkie serce. Wprost chciało się głośno śpiewać: Serce wielkie nam daj mężne w walce ze złem. Nie można tego przekazać naszym językiem.

    Sam byłem bardzo zdziwiony tym uniesieniem, bo było inne niż po Eucharystii.  Nie znałem jeszcze intencji, która później wyjaśniła napływ tej Bożej miłości i mocy. Dopiero teraz zwróciły uwagę słowa św. Pawła:

    "(...) gniew Boży ujawnia się z nieba na wszelką bezbożność i nieprawość tych ludzi, którzy przez nieprawość nakładają prawdzie pęta. (...) I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. Rz 1, 16-25

    Na przesłuchanie do „Stokrotki” wezwano Piotra Ikonowicza, który w ramach wolontariatu broni biednych i bezradnych ludzi. Pan Bóg pokazuje człowieka niewierzącego, który jest przykładem postępowania dla wierzących. 

    Natomiast Lejb Fogelman bronił w "Faktach po faktach" zwyczajów religijnych Żydów i Muzułmanów, którym w Święto Ofiarowania przeszkadza się w dokonaniu uboju rytualnego.

    W tym samym czasie w sposób nieludzki traktuje się zwierzęta hodowlane, głodzi kury nioski, tuczy gęsi na stłuszczone wątroby i strzela do przelatujących ptaków, 

     Właśnie przysłano list od Niepokonanych 2012, którzy bronią skrzywdzonych przez mafię w rządzie, ale brak im funduszy. Nie mam jak przekazać mojej sprawy, ale jest mi przykro, ponieważ biorą w niej udział funkcjonariusze publiczni w białych fartuchach.  

    Napłynęły też obrazy płaczących z bezsilności Sybiraków oraz skarżących się uchodźców z Czeczenii, a jednych i drugich w mojej ojczyźnie nękają „ruskie lizusy”...                                         APEL

 

 

 

14.10.2013(p) ZA TYCH, KTÓRZY ZAWIERZYLI MATCE BOŻEJ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 14 październik 2013
Odsłon: 1240

     Przebudziłem się w środku nocy i wołałem do MB Fatimskiej oraz w Jej Ręce oddałem moją krzywdę, a po zapisaniu zaległych intencji („odrobieniu lekcji”) wyszedłem w ciemność na pierwszą Mszę św.

    Podczas przejazdu samochodem oraz pod kościołem przepłynęło moje obdarowanie oraz otrzymana od Boga ochrona. Popłakałem się, bo łapiący okazję przypomniał mi czas, gdy sam stałem w deszczu za Krakowem i ktoś zlitował się nade mną.

    Poprosiłem Matkę Najświętszą, aby podziękowała za wszystko Bogu Ojcu i Panu Jezusowi. W nas jest mała wdzięczność za normalne życie! Sam z siebie nie ujrzysz obdarowania: tego, że masz zapewniony byt, dom i blisko do świątyni.

    Przecież wiele razy mogłem wcześniej rozstać się z tym życiem! Gdzie trafiłbym całkowicie nieprzygotowany do śmierci i spotkania z Bogiem? W najlepszym wypadku miałbym wielkie kłopoty duchowe, a nie chcę trafić do Czyśćca. Pragnę spotkać się z błogosławionymi i świętymi...ze sprawiedliwymi i prawymi.

    W kościele zły atakował mnie rozproszeniami aż zawołałem do MB Fatimskiej, gdy wzrok zatrzymał witraż z Jej wizerunkiem. Zawierzyłem Matce Niepokalanie Poczętej kolegów z Izby Lekarskiej, którzy są rodzicami, małżonkami i dziadkami, a w swoich środowiskach chwalonymi przez wdzięcznych pacjentów.

    Dlaczego walczą z krzyżem i Bogiem? Dlaczego stanęli po stronie bluźniercy? Dlaczego znęcają się nade mną do końca? Poprosiłem, aby Matka Pana Jezusa odmieniła ich serca, bo większość przyznaje się do naszej wiary!

    Proboszcz zaśpiewał „Kiedy ranne wstają zorze”. To prosta i piękna pieśń płynąca wprost z mojego serca, bo właśnie jestem obsypany darami i tuż po przetarciu oczu szukam Boga, aby Mu podziękować za to, że nie padłem snem śmierci.

    Św. Hostia była lekka, odwracała się w ustach i w pewnym momencie „zwiesiła się"! Nie czułem Chleba Życia, a serce i duszę zalewała Obecność Pana Jezusa. Pełen zadziwienia i uniesienia duchowego wróciłem do domu. 

    W wielkiej radości wróciłem na Mszę św. wieczorną i czułem obecność Maryi. Św. Hostia ułożyła się w zawiniątko, które jest symbolem wzmocnienia. W ławce napłynęło: proś! Ponownie oddałem w Jej Ręce samorząd lekarski.

    Podczas powrotu medytowałem nad tym i w pewnym momencie serce zalała wspólna radość z kolegami z zakończenia głupiego procesu. To nie było moje marzenie, ale odczucie w duszy...jakby łaska Boga.

    Bliskość Matki Bożej trwała 3 dni i nawet zapytałem siebie co oznacza „pakt z Maryją”? Odpowiedź napłynęła z „Rycerza Niepokalanej”, gdzie był opisany zamach na JP II (dniu 13 maja 1981) i całkowite zawierzenie naszego papieża Matce Najświętszej.

    W ręku znalazł się także miesięcznik „Egzorcysta” (09. 2013 r.) z art. „Pakt z Królową”, gdzie było wyjaśnienie. Każde przymierze miłości z Maryją sprawia, że na tym świecie pełnym ciemnych sił związujemy się z mocami Nieba. Jest to niezbędne w  dziele zbawiania innych, bo sami jesteśmy zbyt słabi.

    Ten pakt jest wieczny w odróżnieniu od zawieranych przez ludzi. Nie pojmie tego człowiek, który nie uczestniczy w boju duchowym i żyje tylko dla siebie.                                                         APEL

13.10.2013(n) ZA NIESPODZIEWANIE OCZYSZCZONYCH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 13 październik 2013
Odsłon: 1296

MB Fatimskiej

     Dzisiaj „mam być” na Mszy św. o 7.00, a wiedz, że na to nabożeństwo „chodzę tylko dla żony”. Dziwne, bo ona dzisiaj będzie na sumie parafialnej!

    Ponieważ siedziałem prawie do 5.00 wydałem polecenie do mojego komputera (mózgu), że mam być obudzony o 6.25! Chodzi o to, że zerwanie przez budzik lub osobę może trafić na fazę snu głębokiego i wówczas będę niewyspany.

    Tak się stało, a to dodatkowo świadczyło, że mam być na tej Mszy świętej. Wszystko wyjaśniło się w kościele, bo pojawił się mój spowiednik i niespodziewanie zostałem oczyszczony. Opisuję to dla poszukujących drogi postępowania w sprawach małych i wielkich.

    Teraz, po napisaniu tego przeczytałem zdziwiony, że tak właśnie było też z trędowatym wodzem syryjskim Naamanem, który „zanurzył się siedem razy w Jordanie według słowa proroka Elizeusza”. Jego ciało stało się jak u małego dziecka. Wrócił „do męża Bożego” w orszaku z darami, ale tamten nie chciał ich przyjąć: "Na życie Pana, przed którego obliczem stoję, nie wezmę!"  2Krl 5

    W Ew Łk 17, 11-19 Pan Jezus zlitował się nad dziesięcioma trędowatymi, którzy zatrzymali się i z daleka głośno wołali: "Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami". Na ich widok rzekł do nich: "Idźcie, pokażcie się kapłanom". A gdy szli, zostali oczyszczeni.

   Tylko jeden z uzdrowionych wrócił „chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu”. Ja uczynię to jutro...                                                                      APEL

  1. 12.10.2013(s) ZA CZUWAJĄCYCH Z MARYJĄ
  2. 11.10.2013(pt) ZA OPUSZCZONYCH W WALCE
  3. 10.10.2013(c) ZA WYSŁUCHANYCH PRZEZ BOGA
  4. 09.10.2013(ś) ZA POTRZEBUJĄCYCH EKSPERTA
  5. 08.10.2013(w) ZA PROSZĄCYCH O WSTAWIENNICTWO
  6. 07.10.2013(p) ZA BRONIONYCH PRZEZ MATKĘ
  7. 06.10.2013(n) ZA OFIARY ZASTAWIONYCH STOŁÓW
  8. 05.10.2013(s) ZA LUDZKOŚĆ
  9. 04.10.2013(pt) ZA WYZNAWCÓW PANA JEZUSA
  10. 03.10.2013(c) ZA CZUWAJĄCYCH NAD NASZYM BEZPIECZEŃSTWEM

Strona 931 z 2518

  • 926
  • 927
  • 928
  • 929
  • 930
  • 931
  • 932
  • 933
  • 934
  • 935

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 996

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?