Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

09.02.2010(w) ZA MIŁUJĄCYCH PRZYBYTKI PAŃSKIE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 09 luty 2010
Odsłon: 1185

       Skończyłem wołanie za tych, którzy zginęli w niejasnych okolicznościach i usiadłem w przedsionku kościoła przed wielką figurą Pana Jezusa na krzyżu. Tak dobrze tutaj. To rzeźba zniszczona przez korniki, którą odmalowałem.

    Większość jest oswojona i nie widzi jej piękna. Salomon stanął przed ołtarzem i z rozpostartymi ramionami woła do Pana 1 Krl 8, 22-23, 2-30:

    << O Panie, Boże Izraela! Nie ma takiego Boga jak Ty (...) niebiosa najwyższe nie mogą Cię objąć, a tym mniej ta świątynia, którą zbudowałem. O Panie, Boże mój (...) dziś twój sługa stara się ubłagać Cię (...) aby (...) Twoje oczy patrzyły na tę świątynię. (...) wysłuchaj błaganie Twego sługi i Twego ludu (...) wysłuchaj na miejscu Twego przebywania w niebie (...) >>.

    Serce doznało wstrząsu, ponieważ tak właśnie chciałbym wołać...wobec ludu do Boga naszego. Wprost czuję, że ja tam stoję. Przecież przez ten czas nic się nie zmieniło w Królestwie Niebieskim. Tam nie ma wyborów, ekspertów, pogańskiej demokracji. Tam jest Wieczna Miłość i Prawda, a powoływani przez Boga „są brani z ludu”.

   Zobacz dalej. Płynie Ps 84[83] „Jak miła, Panie, jest świątynia Twoja (...) Dusza moja stęskniona pragnie przedsionków Pańskich (...) dzień jeden w przybytkach Twoich lepszy jest niż innych tysiące (...)”.

    Pan Jezus wskazuje na powierzchowność wiary ludu, a to trwa dalej. Po Komunii św. w okolice splotu słonecznego napłynęło delikatne ciepło, pogłębił się oddech, a cisza uniosła moją duszę.

    „Jezu! och Jezu! jak dobrze z Tobą. Dlaczego świat wybiera zgubę, a nie szczęście i życie z Tobą. Przecież każdy otrzymał  r o z u m, oczy i uszy”. Wracam, a pod garażem nie mogę wyjść z samochodu, bo właśnie płynie msza radiowa z Konsekracją...

     „Chrystus Pan karmi nas Swoim Świętym Ciałem chwalmy Go na wieki”

     „Bądź uwielbiony Panie Dobry jak chleb”.

    Pan dał do ręki stary zapis (z 08.07.2009 "za ukojonych"), który ukazuje co otrzymujemy w Jego Świątyni, gdzie zaprasza do Siebie, na Ucztę!                                                                        APEL

08.02.2010(p) ZA OFIARY CYWILIZACJI ŚMIERCI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 08 luty 2010
Odsłon: 1113

„Ojcowie nasi zmieszali się z poganami i nauczyli się ich uczynków (...)” Ps 106 (105), 35

      Zbliża się czas Mszy świętej, a ja nie mogę wyjść z samochodu, bo płynie pięknie śpiewana pieśń: „Święty Boże, Święty Mocny, Święty, a Nieśmiertelny” z rozdzierającym krzykiem niewiasty;

     „Od powietrza, głodu, ognia i wojny...wybaw nas Panie!

      od nagłej i niespodziewanej śmierci...zachowaj nas Panie!

      my grzeszni Ciebie, Boże prosimy...wysłuchaj nas Panie!”

    Zawsze chciałem mieć to nagranie. Zdziwiony stwierdziłem, że włączył się dyktafon i moje pragnienie zostało spełnione.

    W kościele zajęto „moje” miejsce, a ja stałem się daleki od uczestnictwa w Świętej Ofierze, bo w myślach pojawiała się krzywda zawodowa, wybory na Ukrainie, komunista Zapatero, który deprawuje własny naród i Napieralski, który uczył się u niego (jak walczyć z wiarą).

    Jeszcze aktualny list do Jerzego Urbana...czas płynie, a wielu trwa w pogaństwie! Kapłan mówił o ofiarach cywilizacji śmierci. W ręku znajdzie się przysłane „Echo” z Medziugorja, gdzie ostrzeżenie przed zagrożeniami duchowymi. Wpisz w wyszukiwarce; „zagrożenia duchowe”, a zobaczysz.

    Król Salomon 1 Krl 8, 1-7.9-13 Przeniósł Arkę Przymierza do Świątyni „(...) do Miejsca Najświętszego (...) W Arce nie było nic, oprócz dwóch kamiennych  tablic, które Mojżesz tam złożył pod Horebem, gdy Pan zawarł przymierze z Izraelitami w czasie ich wyjścia z ziemi egipskiej (...)”.

    Wyjaśniło się wcześniejsze natchnienie. Pan ukazał mi łaskę przekazania ludzkości Dekalogu. Wyobraź sobie, że jesteś królem wielkiego dzikiego narodu i chcesz ustalić jakieś zasady postępowania, bo prawo pięści jest niesprawiedliwe. Czy mógłbyś stworzyć tak proste i skuteczne do dzisiaj prawo. Prawo, które łamie „lud o twardym karku”...

        Za kilka dni Psalmista zawoła Ps 106[105], 3;

        „Szczęśliwi, którzy strzegą przykazań

         i sprawiedliwie postępują w każdym czasie (...)”.

      Stanu mojej duszy po przyjęciu Eucharystii nie da się opisać; to słodycz w ustach, pokój z ciepłem w okolicy splotu słonecznego. W takim stanie chciałbym objąć  wszystkich. Przecież jesteśmy dziećmi Tego Samego Boga, rodzeństwem! To radość, a zarazem smutek, ponieważ wiesz jak jest w Niebie. To wielkie pocieszenie.

     „Jezu ! och Jezu! jak dobrze z Tobą. Dlaczego świat wybiera zgubę, a nie szczęście i życie z Tobą. Przecież każdy otrzymał  r o z u m, oczy i uszy”. 

    Przypomina się film o Cudzie Eucharystycznym w Sokółce („Polsat”). Tam był obraz, gdy Św. Hostia podana przez JP II zamieniła się niewieście w Jego Ciało. Mnie to niepotrzebne, bo „opieczętowani” mają to w sercach.

  Wszystkiego muszą dotknąć dzieci mające na imię Tomasz (znaczy bliźniak)...potrzebują potwierdzenia wiary. Dlatego tam, gdzie pojawił się Pan Jezus wykładano chorych, których uzdrawiał.

    Dyskusja o aborcji, a ja kategorycznie mam wpłacić na Fundację PRO. Dobrze, że pobiegłem do banku, bo za parę godzin „nie miałbym pieniędzy”!   

   Wróciłem jeszcze do Domu Pana na Mszę św. wieczorną, bo wokół zguba większości. Po czasie dojdę, że górne ramię krzyża; to  w o l a   m o j a...cywilizacja śmierci to właśnie życie wg woli własnej!                                                                                                                                                       APEL

 

 

07.02.2010(n) ZA TYCH, KTÓRZY ZGINĘLI W NIEJASNYCH OKOLICZNOŚCIACH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 07 luty 2010
Odsłon: 1058

    Rano nie mogłem dojść dlaczego „spojrzała” figura Pana Jezusa, a właściwie sama korona cierniowa narzucona na krzyż. Straszliwy ból zalał serce...co mnie czeka? Czy ja sprawię Panu Jezusowi jakaś przykrość?

    Msza „rodzinna” z wnuczkiem, a to oznacza, że „nie moja”. Prorok Izajasz wystraszył się, bo ujrzał Boga Iz 6,1-2a.3-8<< Biada mi (...) jestem mężem o nieczystych wargach (...) a oczy moje oglądały Króla, Pana Zastępów! >> Po Komunii Świętej nie mogę wstać z kolan. Chciałbym tak trwać i trwać.

   Wnuczek bawi się z babcią w sąd i ogłasza wyroki więzienia, a ja nie mogę oderwać oczu od fotografii zamieszczonej w „Naszym dzienniku”. To zamordowany Włodzimierz Bilan, którego po wojnie skazano na śmierć i zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach we Wronkach (1951).

   Przed chwilką płynęły relacje zesłańców na Sybir. Znany schemat; zawsze przed północą, łomot do drzwi, rewizja, rozkaz spakowanie się w ciągu 30 minut...tak wywieziono 2 miliony ludzi (cztery akcje). Dzisiaj jest 70 rocznica pierwszej wywózki.

     Płyną obrazy z zabójstwa naszych oficerów w Katyniu. Rosjanie znali tą sprawę już wcześniej i nie ukrywali. U żony jednego z zamordowanych zamieszkali sowieci i przekazali jej, że rodzina jest na liście do wywózki. Może uratować ją tylko...ślub z Rosjaninem! Zobacz perfidię wrogów ludzi.

    Na inną zastawiono pułapkę; rozgłoszono, że córka jest ciężko chora i zaaresztowano w szpitalu. Właśnie płyną fragmenty filmu „Towarzysz Generał”. Profesor Eisler wskazuje na wysyłanie przez niego żołnierzy w cywilu jako prowokatorów. Rozkazy wydawał jeszcze w styczniu 1982 roku!

   To członek zbrodniczej Informacji Wojskowej...osobiście odpowiada za wprowadzenie stanu wojennego. Po otworzeniu wszystkich archiwów ukaże się wielkość całej zbrodni.

     TVN „Uwaga” płyną obrazy z wizji lokalnej, gdzie miano zamordować i zakopać syna Olewników. Na głowę nałożono mu kilka torebek foliowych i dodatkowo zaciśnięto nos. Rodzicom przekazano nagranie jego głosu przed śmiercią.

    Nie wiadomo jaka jest prawda. Kto go naprawdę zabił? Dlaczego zginęli „zabójcy”? Płacze matka ofiary. Zobacz ile zła powoduje grupa szatańskich sadystów, która igra z mocą państwa! Ilu normalnych Polaków wciągnięto w tą podłość. Co robi BBN?

   Płynie moja modlitwa i koronka do miłosierdzia. Wraca ból związany z zabijaniem w kazamatach. Znowu widzę oczy Bilana...jutrzejszą mszę mam poświęcić za niego. Napływa zabita dziennikarka Politkowska, ks. Jerzy Popiełuszko i inni kapłani, Pyjas, małżeństwo Jaroszewiczów.

    Z wielkim szumem rozpoczynają proces w sprawie zabójstwa gen. Papały. Dziwne, bo w ręku mam wycinek z „Super Expressu” z 12 marca 2007, gdzie Roman Kluska relacjonuje swój los; „Byłem na liście do likwidacji”...ogarnij cały świat.      

    Oto „Fakt”; zakopał żywą córkę, ponieważ splamiła honor rodziny (rozmawiała z chłopcami). Dzieci mordowane i składowane w beczce. TVP INFO reportaż o skrytobójstwach w Sowietach.

  W drodze na mszę poranną kończę modlitwę, a Włodzimierz Bilan przy mnie. Wyobraź sobie, że wszyscy żyjący robią to samo! lle dusz przebywających w „kazamatach” Czyśćca doznałoby wyzwolenia...                                                                                                                       APEL

 

 

06.02.2010(s) ZA TYCH, CO WDZIĘCZNYM SERCEM SŁAWIĄ BOGA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 06 luty 2010
Odsłon: 1062

    Wczoraj wiele godzin pisałem w sprawie zawodowej. Jakieś przeczucie odmiany mojego losu, bo nastały nowe władze samorządowe. Wszystko udało się wysłać, a nawet zdążyć na ponowne nabożeństwo z adoracją Najśw. Sakramentu i błogosławieństwem Monstrancją.

    Uwagę przykuło zdanie z Ew. J6, 44 „(...) Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; (…)”. To prawda, bo sami z siebie nic nie możemy...

   Wychodzę na mszę o 6.30, a w moim rozradowanym sercu pieśń; ”czy wśród wesela czy wśród cierpienia chcemy Ci nucić śpiew dziękczynienia”. To radość tego, którego wysłuchał i któremu pomógł Dobry Ojciec.

    To Pan dał moc, sprawił natchnienia, wskazał informacje i osoby do których mam się skierować z prośbami. Większość nie wierzy w taką pomoc...niektórzy zawołają, ale później nie widzą otrzymanej łaski i nie dziękują, a to świadczy o braku wiary w Boga.

    Wie o tym dzieciątko, które trzyma swojego tatusia za rękę. Lekarz w „Pulsie medycyny” relacjonuje dzień swojego życia, ale tam nie ma ducha. Jaki sens ma opisywanie życia bez Boga? To życia dla życia.

   Dzisiaj Bóg mówi do króla Salomona 1 Krl 3, 4-13; << Proś o to, co mam ci dać>>

Salomon odrzekł: << Tyś okazywał Twemu słudze Dawidowi, memu ojcu, wielką łaskę (...) dałeś mu syna zasiadającego na jego tronie „(...) Racz dać Twemu słudze serce pełne rozsądku do sądzenia Twego ludu i rozróżnienia dobra i zła (...) >>.

Spodobało się Panu, że właśnie o to Salomon poprosił.

<< (...) daję ci  serce mądre i rozsądne (...) daję ci ponadto bogactwo i sławę (...) podobnego tobie nie będzie wśród królów (...) >>. 

    Dzisiaj Pan Jezus dał wolne umęczonym Apostołom, bo „nawet na posiłek nie mieli czasu”....na ten moment spałem 8 godzin! Teraz kapłan zaleca, aby poprosić o coś z czystego serca. Nagle moja dusza zjednała się z tymi, którzy proszą z takim właśnie sercem.

   Zawołałem do Boga Ojca, aby dał Światło oceniającym mnie kolegom. Siostra właśnie śpiewa; „Dzięki o Panie! składamy dzięki, o Wszechmogący Królu w Niebie”.

    Kapłan mówił słowa o wyborze Pana Boga, które padną jeszcze przed rozdawaniem Komunii Świętą; „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem (...)”.

Po Komunii Św. wczorajszej i dzisiejszej pokój i słodycz zalały serce.

     „Czego chcesz od nas Panie za Twe hojne dary,

     za dobrodziejstwa, których nie ma miary

     (...) wdzięcznym Cię wtedy sercem, Panie wysławiamy (...)”.

To intencja modlitewna dnia.

    Dzisiaj odkryłem, że mam ciało. Uśmiechniesz się, ale to nie jest sprawa błaha. Wszystko co dotyczy normalnego człowieka znasz; ociężałość po „wypoczynku”, wolny powrót do ciała, natłok różnych myśli. Większość ludzi nie zna złego poczucia z powodu obciążenia ciałem w sensie „kuli u duszy”.

   Właśnie w TVN Style pokazują otyłego młodzieńca (132 kg), a równocześnie wzrok zatrzymało zdjęcie pięknie ubranego kapłana. W moim sercu Matka Boża, błogosławieni i święci z całym światem wiecznie żyjących.

   Jak to jest bez ciała? Jak tam jesteśmy ubrani? Jaka lekkość...nie czujesz płci i nie masz wstydu posiadania ciała!

           „Panie mój!

           Słodyczy duszy i Tęsknoto mojego serca

           Ty, który dałeś się poniżyć, zdeptać

           i bez słowa oddałeś Swoje Życie

           także za mnie!

           Wiedziałeś o mnie. Jak to odrobię? Jezu mój!”

    To pean wdzięczności Panu Jezusowi za uratowanie mojego życia...APEL

 

05.02.2010(pt) ZA TYCH, KTÓRYM UTRUDNIAJĄ ŻYCIE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 05 luty 2010
Odsłon: 1124

1-wszy Piątek m-ca

  Nie planowałem mszy porannej, ale pragnienie duszy zrywa do Pana. W nocy zmarnowałem dużo czasu na pisanie w poczuciu, że to była pokusa! 

- A skąd wiesz, że to nie ode Mnie?...

    Przez ciało przepłynął dreszcz, a łzy zakręciły się w oczach. Posłuchałem zaproszenia do spowiedzi. Płyną czytania. Kaprys Herodiady sprawił, że na tacy wniesiono głowę Jana Chrzciciela. Ile w ludziach chęci szkodzenia innym, czynienie komuś na złość.

    Po Komunii Św. słodycz i pokój zalały duszę. Podziękuję za wszystko, a dodatkowa msza wieczorna dla Pana Jezusa, bo wielu prosi w różnych sprawach. Nic nie jadłem przez dobę, a słodycz zalała usta po Komunii świętej. Litania do Serca Pana Jezusa i błogosławieństwo Monstrancją.

     Z trudem doszedłem do intencji, a Pan ukazał mi tych, którym utrudniają życie;

- Na statku zginął Roman S., a żonie nie chcą pokazać zwłok (nie może zrobić pogrzebu)...włączyła się Fundacja „Ostatni Rejs”.

- Nie wolno mieszkać na działkach pracowniczych; właścicielowi domku wyłączono prąd tuż przed mrozami, ale nie uczyniono tego rodzinom działaczy.

- Urząd Bezrobocia usprawnił s o b i e pracę; rano wydają elektroniczne numerki po które trzeba stać w nocy, bo  przyjmują tylko 50-ciu interesantów...! 

- W kamienicy bezprawnie stworzono żłobek, a świetlicę wiejską obok mieszkania.

- Mur Berliński i  mur w Izraelu.

- „Sprawa dla reportera”. Młode dziewczyny chcą usunąć z połowy posesji. Matce zabrano synka. Pracownik zginął w wypadku w pracy, a sprawę zagmatwano (rodzina nie otrzymała  odszkodowania).

- Wraca program o pieczarkarni, gdzie stworzono obóz pracy dla kobiet z Filipin.

- Z garażu wziąłem sanki, a przepływają obrazy wysiedleń (tak ludzie wieźli dobytek).

- Lech Kaczyński jako prezydent nie jest zaproszony na obchody 70-lecia zbrodni w Katyniu.  

     „Patrzy” Matka Boża Płacząca, a wzrok pada na słowa „krzywda” i „holokaust”. W ręku przekaz dla Fundacji PRO (obrońcy życia nienarodzonych). Kobieta zamieniła mieszkanie (pułapka?) i straciła wszystko!  Mieszkała z synem  na klatce schodowej  oraz przed blokiem.

   Redaktor „SS” rozmawia ze specem. Firmy produkujące samochody specjalnie utrudniają ich reperację (nie można wymienić żarówki, bo są całe układy, zakamuflowany dostęp, części tylko oryginalne, specjalne klucze). Wszystko po to, abyś zgłaszał się do nich i płacił.

    W dużym uszkodzeniu firma ubezpieczeniowa nie wypłaci, bo części nowe są drogie, a samochód stary. Zobacz jak człowiek utrudnia życie innemu człowiekowi.

  Tutaj refleksja zawodowa. Nikt nie ma kłopotu z pójściem do wiedźmy, gabinetu medycyny tybetańskiej (promował to pryncypał z Izby Lekarskiej), ale nie możesz oficjalnie znaleźć lekarza katolickiego.

    Cała Biblia to jedna Księga Cudów Boga (w tym uzdrawianie). Możesz stosować wszystkie metody leczenia, ale oficjalnie lekarz nie morze zalecać mszy, wołań o pomoc do Matki Bożej, wzywania kapłana do umierającego, używania wody święconej, odmawiania modlitw o uzdrowienie, itd.

  Nie wolno kierować do Pana Jezusa, Dobrego Lekarza, bo to nie mieści się w kanonach „nowoczesnej” medycyny, ale minister Ewa Kopacz za kilka dni otworzy obchody 25-lecia Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia i spotka się z Benedyktem XVI  (jest zwolenniczką zabijana nienarodzonych i za In vitro)...zobacz „ziemską” drogę do świętości.                                      APEL

  1. 04.02.2010(c) ZA ZMUSZANYCH DO MÓWIENIA PRAWDY
  2. 03.02.2010(ś) ZA PONOSZĄCYCH NALEŻNĄ KARĘ
  3. 02.02.2010(w) ZA POGAN POTRZEBUJĄCYCH OŚWIECENIA
  4. 01.02.2010(p) ZA POTRZEBUJĄCYCH ROZLICZENIA
  5. 31.01.2010(n) ZA TYCH, KTÓRZY WIERZĄ W POMOC BOŻĄ
  6. 30.01.2010(s) ZA TYCH, CO W SŁABOŚCI
  7. 29.01.2010(pt) ZA TYCH KTÓRZY ZAUFALI BOGU
  8. 28.01.2010(c) ZA BLISKICH BOGU
  9. 27.01.2010(ś) ZA CZYNIĄCYCH DOBRO
  10. 26.01.2010(w) ZA TYCH, KTÓRZY WPADLI W SIDŁA

Strona 1217 z 2550

  • 1212
  • 1213
  • 1214
  • 1215
  • 1216
  • 1217
  • 1218
  • 1219
  • 1220
  • 1221

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 786

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?