Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

30.07.2005(s)  ZA OFIARNYCH W SŁUŻBIE BOGU I LUDZIOM...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 30 lipiec 2005
Odsłon: 381

 

     W drodze na Mszę św. zatrzymałem się pod kościołem, w strumieniach wstającego słońca, dającego łagodne ciepło tak pasujące do mojego stanu duchowego...modlitwy serca. Nie potrafię modlić się ustnie, bo to jest niepotrzebne Bogu i nie daje ulgi w tęsknej miłości i nie koi duszy.

     Powiem Ci, że wiara upada, nasz Krk nie reaguje, nie robi "krzyku", nie ostrzega (szkoda, że nie straszy). Mistyka eucharystyczna to moja łaska, co możesz wyczytać z codziennych świadectw (od nawrócenia się w ok. "Okrągłego Stołu"),

     Odnalazł mnie mający podobną łaskę wiary i po 10 minutowej rozmowie wiedziałem wszystko. Później okaże się, że tak jak ja uczestniczy w codziennej Mszy św. od 30 lat, ale nigdy nie ofiarował jej w jakiejś intencji.

     Poprosiłem, aby całość przekazał na Ręce Matki Bożej (bez intencji). Pytałem dlaczego nie zapisuje swoich przeżyć? Wskazał, że nie potrafi i nie czuje takiej potrzeby. Natomiast medytuje... 

     Na Mszy św. Pan dalej instruował naród wybrany (Kpł 25,1.8-17): "Będziesz się bał Boga twego, bo Ja jestem Pan, Bóg wasz!"

     Psalmista sławił ode mnie Boga Ojca: "Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże. Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi, niech nam ukaże pogodne oblicze." Tak sam błogosławię różnych ludzi...

     Padną też słowa o mnie: "Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi" (Mt 5,10).

     Dzisiaj okupant Herod ściął Jana Chrzciciela wg kaprysu kochanicy Herodiady z córeczką, którą namówiła (Ewangelia: Mt 14,1-12)...

     Eucharystia łagodnie pękła na pół - co się zdarzy? Po zjednaniu z Panem Jezusem...z ciała z duszą, staję się duszą z ciałem. Stąd bierze się pragnienie dawania świadectwa wiary, nawracania i ewangelizowania. Jest to wynik naszej duszy stęsknionej Boga Ojca.

    Zarazem chcesz budzić do wiary spotykanych na mojej drodze ("niby przypadkowo"). Właśnie spotkałem znajomą, której dawałem świadectwo wiary, ale jak zwykle były przeszkody...dwa razy dzwonił do niej telefon. Sama to zauważyła.

     Wreszcie przybyła brygada zmieniająca okna - po mojej interwencji. To był bardzo ciężki dzień pracy w straszliwym upale: "Boże mój! Jezu z Najświętszym Sercem i Mateczko Najświętsza."

     Na początek tego zapisu pasują słowa Pana do mojego ulubionego proroka Izajasza (Iz 58): "Dziel swój chleb z głodnym, wprowadź w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziej i nie odwróć się od współziomków.
(..) Jeśli u siebie usuniesz jarzmo, przestaniesz grozić palcem i mówić przewrotnie, (..) wówczas twe światło zabłyśnie w ciemnościach, a twoja ciemność stanie się południem.

     Sam z siebie nie dasz rady, bo bez łaski wiary (zawołania i powołania) przeważa w nas ciało z jego słabościami. Są ludzie dobrzy z natury, ale nie nie zależy od nich tylko od Stwórcy, a pokazać przeciwieństwa (Dobry i Zły Łotr)

    Na ten czas popłynie piosenka harcerska: "Zabrałaś serce moje", a ja popłakałem się, ponieważ napłynęła bliskość Zbawiciela! W tym czasie "patrzyło" Jego Najświętsze Serce. Te uczucia są nieprzekazywalne. Dodatkowo "Dance me", a tak powinno się grać i śpiewać Bogu Ojcu..

    To błysk, tak jak ból rozrywający serce sprzed dni, którego namiastką jest skurcz mięśni piersiowych z przepracowania! Wszystko zniosłem i padłem...

                                                                                                                         APeeL

 

29.07.2005(pt) Za zaginionego syna Mateusza...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 29 lipiec 2005
Odsłon: 380

Wspomnienie Świętej Marty

     To ponownie był bardzo ciężki dzień w pracy (od 7:00 do 16:00) z wizytą, którą załatwię jutro. Trafię do młodej niewiasty zniszczonej przez astmę z oraz sterydy. W tym czasie "patrzył" wizerunek Pana Jezusa z Sercem, a łzy zalały oczy.

- Co się stało...doktorze?

- Cóż mogłem jej powiedzieć?

     Po chwilce snu, w czasie straszliwego upału wjechałem do Domu Pana: "Nie ulęknę się, bo Ty jesteś ze mną ".

    Dzisiaj jest czytanie o Marcie, a w moim sercu ból, ponieważ ta córeczka zmarła w wieku jednego roku. Wołałem do Jana Pawła II, aby wyjaśniła się sprawa zaginięcia syna! To później będzie Santa Subito...

     Bóg Ojciec prowadził naród wybrany (Kpł 23,1.4-11.15-16.27.34b-37). Właśnie przemówił do Mojżesza tymi słowami: "Oto czasy święte dla Pana (..) na które wzywać będziecie w określonym czasie Będziecie pościć i składać Panu ofiary Tak padło zalecenie naszej niedzieli...dnia dla Pana.

    Psalmista wciąż chwalił Pana (Ps 81,3-6.10-11): Śpiewajcie Bogu, naszemu obrońcy. "Zacznijcie śpiewać i w bęben uderzcie, w cytrę słodko dźwięczącą i lirę. Zadmijcie w róg w czasie nowiu, w czas pełni, w nasz dzień uroczysty."

     Tego zawsze pragnę, gdy płynie piękna muzyka ze śpiewem. Zrozumiesz to, gdy otrzymasz moja łaskę, to zarazem jest wielkie cierpienie związane z tęskną miłością do Boga Ojca!

    Pan Jezus nauczał w rodzinnej synagodze (Ewangelia: Mt 13,54-58), gdzie wskazywano na Niego jako człowieka, którego znali. Nie taki miał być oczekiwany Zbawiciel!

     "A Jezus rzekł do nich: Tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu może być prorok lekceważony. I niewiele zdziałał tam cudów, z powodu ich niedowiarstwa."

                                                                                                                                        APeeL

28.07.2005(c) ZA REMONTUJĄCYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 28 lipiec 2005
Odsłon: 372

    Każdy rozumie, co oznacza każdy remont, a szczególnie mieszkania. Obecnie, gdy to przepisuję (10.07.2023, nawet nie śniło mi się, że będę żył tak długo) taki remont robił sąsiad. To "francja-elegancja"), bo mieszkasz obok, a tu wymieniają przewody elektryczne, rury wodociągowe na miedziane, itd. Wprowadzasz się do luksusu, a nie do nowego bloku w stanie surowym lub do starego mieszkania.

    Niepotrzebnie wyrwałem się z pracy w przychodni, ponieważ brygada wymieniająca okna nie przybyła! To tylko mała "drobnostka", a w tym czasie - jakby znano intencję tego dnia - obok mojego gabinetu konserwator obijał stare drzwi! Zakład mógł kupić nowe, parę groszy przy wielkich wydatkach, a chłopina męczył się niemiłosiernie. Ja w tym czasie przykręciłem wieszak na drzwiach w pogotowiu (potrzebny do wieszania fartuchów). Ogarnij cały świat, także wszelkiego żywego stworzenia (symbolem jest kij włożony w mrowisko).

    Dzisiaj jest upał nie do wytrzymania, z oddali słychać grzmoty, a tu śmiertelna duchota. Dziwne, bo dzisiaj, gdy to przepisuję od dłuższego czasu mamy podobne upały z suszą, coś okropnego. Dodatkowo zapowiedzieli że to będzie trwało, a tak ładnie zapowiadał się ten rok dla rolników. W innych miejscach trwają nawałnice z wielkimi uszkodzeniami, także ludzi, w jednym mieście spadł konar drzewa na rynku i poronił wielu.

    Ta intencja przeciągnie się, tak jak każdy remont, bo szczyt remontu wypadnie w sobotę (30 lipca), bo łaskawie przyjadą remontujący! W ręku znajdzie się Życie Warszawy z dodatkiem o budowaniu domów.

      Na Mszy św. padną słowa czytań w których Pan dał rady Mojżeszowi dotyczące wzniesieni miejsca świętego. Zobacz jakie jest współgranie życia duchowego z tym, które jest na tym łez padole (Wj 40,16-21.34-38). Mojżesz założył podstawy Przybytku, ustawił dach, umieścił poprzeczki oraz słupy i przykrył go namiotem.

    "Następnie wziął świadectwo i położył je w arce, włożył też drążki do pierścieni arki i przykrył ją z wierzchu. Wniósł następnie arkę do przybytku i zawiesił zasłonę zakrywającą i okrył nią Arkę świadectwa, jak Pan nakazał Mojżeszowi. Wtedy to obłok okrył Namiot Spotkania, a chwała Pana napełniła przybytek." Znakiem dla dalszej wędrówki Izraelitów było uniesienie się obłoku znad Namiotu Spotkania. Obłok Pana błyszczał w nocy jak ogień na oczach całego domu izraelskiego!"            Piszę to, a przez ciało przepływa "dreszcz" z kręceniem się łez w oczach. Tak jest zawsze, gdy pojawia się Prawda.

     Psalmista wołał ode mnie (Ps 84,3-6.8.11): "Jak miła, Panie, jest świątynia Twoja.

Dusza moja stęskniona pragnie przedsionków Pańskich. Serce moje i ciało radośnie wołają do Boga żywego.

Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim (..) dzień jeden w przybytkach Twoich lepszy jest niż innych tysiące: wolę stać u progu mojego Boga, niż mieszkać w namiotach grzeszników."

    Nic się nie zmieniło, bo dzisiaj taką Arką jest Tabernakulum z Duchowym Ciałem Pana Jezusa dającym moc na każdy dzień mojego życia.

    Pan w Ewangelii (Mt 13,47-53) przekazywał w przypowieściach, co oznacza Królestwo Boże. Dzisiaj już wiemy o tym (przynajmniej tacy jak ja), ale wówczas Żydzi pragnęli tego tłumaczenia. Nawet dzisiaj większość nie wierzy w życie po śmierci i nie zawraca sobie głowy zbawieniem czyli dążeniem do świętości.

    Eucharystia lekko pękła na pół, co oznacza kłopoty, a zarazem Pan mówi: "Jestem z tobą". Tak, bo to będzie bardzo ciężki dzień. Dodatkowo wziąłem stare parapety i ułożyłem jako krawężniki w ogródku oraz wysprzątałem garaż.

                                                                                                                                    APeeL

 

 

27.07.2005(ś) ZA TYCH, KTÓRZY O NIC NIE PROSZĄ BOGA OJCA..

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 27 lipiec 2005
Odsłon: 396

 

    Dzisiaj pracuję od 10.15 do 18.00...dlatego trafiłem na Mszę świętą poranną. W Słowie Mojżesz otrzymał od Boga tablice z Dekalogiem (Wj 34,29-35), jego twarz promieniała. Po przybyciu Izraelitów przekazał im "polecenia, powierzone mu przez Pana na górze Synaj."

    Psalmista wołał ode mnie (Ps 99,5-7.9): "Wysławiajcie Pana, Boga naszego, padajcie do podnóżka stóp Jego, bo On jest święty." Nawet jest taka pieśń: "Chwalcie Pana na harfie, chwalcie Pana cytrze"!

    Pan Jezus dalej nauczał o Królestwie Bożym (Ewangelia: Mt 13,44-46), co wówczas było niezrozumiałe. Dlatego mówił w przypowieściach!

    Nie mogłem wyjść ze świątyni Boga ojca na ziemi i wrócić do domu, ponieważ Eucharystia powaliła moje ciało fizyczne. Długo siedziałem poza kościołem, tak było mi dobrze na tym skrawku ziemi poświęconej.  Prosiłem Pana o odbieranie mi przyjemności ziemskich, a teraz buntuję się. Nie spodziewałem się zastawionej przez szatana pułapki. Pokazał to samo niewdzięczny naród wybrany w drodze do ojczyzny ziemskiej danej przez Boga! Dzisiaj, gdy to przepisuję prosiłem, aby Pan przyjmował moje cierpienia cielesne (jest to uświęcenie).

    Dzisiaj jest straszliwy upał (tak samo w tym dniu 09.07.2023), w gabinecie wystawionym na słońce niemożliwa duchota, niezbyt pomaga wiatrak, a nie mamy klimatyzacji. Na dodatek jest nawał chorych: babcię, blokady, zasłabnięcia i migreny! Ludzie mogą umrzeć w tym upale w kolejce do lekarza! Przychodzą takie dni, gdy wielu prosi o powtórki leków i różne błahostki! Nie żałuję zwolnień lekarskich rolnikom, ponieważ dają grosze, ale właśnie dzisiaj przybyła młoda i bogata (przegoniłem ją). Nawet powiedziałem, że nie miała sumienia, aby zmiłować się nade mną. 

   Załatwiłem jeszcze wizytę u ciężko chorego, a w domu spotkała mnie niespodzianka, ponieważ żona ustalała wymianę okien i prosi, abym jutro wziął wolny dzień. "Panie zmiłuj się nade mną!"  Modliła się w tej sprawie, ale nie potrafiła odczytać woli Boga Ojca. Przecież mogliśmy wykonać to w moją wolną sobotę, w pokoju i miłości oraz radości. Demon jednak nigdy nie śpi!

     Dlaczego ludzie nie chcą pomocy Boga Ojca, nie zwracają się z żadnymi prośbami, a to oznacza niewiarę i sprawia wielką przykrość Stwórcy!

                                                                                                                              APeeL

26.07.2005(w) ZA BIORĄCYCH UDZIAŁ W WALCE O DUSZE... 

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 26 lipiec 2005
Odsłon: 365


Wspomnienie świętych Joachima i Anny rodziców Najświętszej Maryi Panny

    Dzisiaj jest dzień rodziców Matki Bożej, wówczas jest większa moc Szatana. Cały czas wołałem o pomoc, bo wystarczy, że puści naszą rękę, a już upadamy. Matka zawsze pomaga w powrocie do Boga po upadkach!

    Po kojącym śnie na spacerze odmawiałem modlitwy za wczorajszy dzień. Dziwne, bo na kartce miałem zapisane zdania, nie wiedziałem jeszcze, że dotyczą później odczytanej intencji: "żyjesz jak gwiazda (..) słyszałem, że ci odbiło, masz różne fochy z żartem od demona hula hop na hula chłop".

   Jakże Pan ukazuje naszą nędzę! Zrozum, że wołanie w pokorze po upadku, nawet w największym grzechu sprawia nieogarnioną litość Boga Ojca...tysiąc tysięcy lepszego od ojca ziemskiego!  

     Na Mszy św. w Słowie popłynie zalecenie do proroka Jeremiasza (Jr 7,1-11): "Słuchajcie słowa Pańskiego (..) Poprawcie postępowanie i wasze uczynki (..). Jeżeli nie pójdziecie za obcymi bogami na waszą zgubę, wtedy pozwolę wam mieszkać na tym miejscu w ziemi, którą dałem przodkom waszym od dawna i na zawsze."  

  Psalmista wołał ode mnie...
"Dusza moja stęskniona pragnie przedsionków Pańskich.
Serce moje i ciało radośnie wołają do Boga Żywego (..) Doprawdy, dzień jeden w przybytkach Twoich lepszy jest niż innych tysiące."

    Natomiast Pan Jezus tłumaczył czym jest Królestwo Boże (Ewangelia: Mt 13,24-30), co dzisiaj jest wiadome!

    Po Sakramencie Pokuty każdy z nas może otrzymać największy dar na ziemi: Eucharystię! Zjednanie duszy z Duchom Ciałem Zbawiciela sprawia naszą chwilową świętość! Piszę to jako wiedzący.

   W ręku znalazło się "Życie Warszawy" z 22 lipca 2005 r. z dodatkiem "Kulisy" z art. "Walka o dusze". To tajemnice egzorcystów, gdzie jest ujawnione działanie Szatana i jego nadprzyrodzonej inteligencji w czynieniu zła.

     O Bestii nie usłyszysz w naszym Kościele. Chyba "wpuścił im", że ujawnianie jego to ciemnota. To najwięksi sprzymierzeńcy Belzebuba. Jest Bóg Ojciec, a nie ma Szatana? Przecież działa na każdego, chyba, że ktoś jest opętany...w różny sposób w tym intelektualnie (trudno rozpoznać).

    Taka osoba może lewitować pod sufitem, niektórzy są obdarzeni nadludzka mocą, plują gwoździami, odłamkami szkła lub częściami radia! Szatan sprawia także, że kobieta może śpiewać barytonem arie z Fausta. Trzy cechy świadczą o demonie: nadzwyczajna moc opętanego, mówienie obcymi językami i awersja do sacrum.

    Zły duch ponadto nie chce ujawnić imienia. W Ewangelii Panu Jezusowi odpowiedziano, że imię demonów to: l e g i o n. Człowiek opętany nie szuka pomocy egzorcysty! Szatan powiedział do Boga: położę nienawiść między tobą, a człowiekiem.

    Opętany doznaje wstrząsu po dotknięciu przez opętanego wody święconej! Demony grożą też egzorcystom...dlatego wymagane są specjalne modlitwy.

    Późno w ręku "Niedziela" ze świadectwem: "Miałem sen" w którym pojawiła się piękna Matka Boża Jasnogórska z Dzieciątkiem...wyrazista i jasna, wprost żywa! Nie zmarnuj tego świadectwa.
                                                                                                                       APeeL

 

 

 

  1. 25.07.2005(p) ZA PRAGNĄCYCH WIELKOŚCI DUCHOWEJ...
  2. 24.07.2005(n) ZA SZKODZĄCYCH SOBIE...
  3. 23.07.2005(s) ZA PRZYJMUJĄCYCH WYRZECZENIA DLA MATKI BOŻEJ...
  4. 22.07.2005(pt) Zdrowi nie potrzebują lekarza...
  5. 20.07.2005(ś) WDZIĘCZNI ZA NASYCENIE Z ŁASKI PANA...
  6. 19.07.2005(w) WDZIĘCZNY ZA UWOLNIENIE...
  7. 18.07.2005(p) ZA TYCH, KTÓRZY ZWĄTPILI...
  8. 17.07.2005(n) W INTENCJI ZMARŁYCH Z MOJEJ RODZINY
  9. 16.07.2005(s) ZA IDĄCYCH NA SWOJE..
  10. 15.07.2005(pt) ZA PRAGNĄCYCH ŻYCIA...

Strona 1526 z 2516

  • 1521
  • 1522
  • 1523
  • 1524
  • 1525
  • 1526
  • 1527
  • 1528
  • 1529
  • 1530

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 1370

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?