- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 32
Wróć i kliknij Wola Boga Ojca, bo Oni (wg Koranu) psują wejście, dając środek Dziennika duchowego. Szukaj w Chronologicznych przesuwając 500, 1000 i 1500. Nie podobają się moje świadectwa wiary....
Obudzony z nieba padłem na kolana dziękując Panu Jezusowi za spokojną noc. Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” mam być na Mszy św. o 6.30 i wcześniej w pracy. Pod kościołem wypadła pieśń „Ave Maryja”. Serce zawołało: "Mateczko! Witaj! Bądź pozdrowiona Matko mojego Pana i Zbawiciela"!
Kapłan mówił: „w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego”, a w tym czasie „patrzył” wizerunek Ducha Świętego nad Ołtarzem świętym! „Patrzyła” też Mateczka Najświętsza! Jakże odczuwam moje zesłanie. Cóż Stwórca ukazuje przez oświetlone miasta oraz busz duchowy?
Popłynęły piękne czytania...
1. Proroka Izajasza (Iz 58,9b-14): „Jeśli u siebie usuniesz jarzmo, przestaniesz grozić palcem i mówić przewrotnie, jeśli podasz twój chleb zgłodniałemu i nakarmisz duszę przygnębioną, wówczas twe światło zabłyśnie w ciemnościach, a twoja ciemność stanie się południem. (...) Ja cię powiodę w triumfie (…)”...
2. Psalmista zawołał (Ps 86,1-6): „Naucz mnie chodzić drogą Twojej prawdy”...
3. Pan Jezus w Ewangelii (Łk 5,27-32) powołał celnika na Apostoła!
Jakim językiem opisać ci moje obdarowanie, które otrzymują od Pana i to każdego dnia! Idę do Eucharystii, łzy w oczach, a tym czasie płynie pieśń o Panu Jezusie w Ogrójcu, gdzie prosił Boga o ewentualnie odsunięcie tego kielicha! "Przyjdź mój Jezu, pociesz mnie", a ja w tym czasie wołałem "Jezu! Jezu! przyjmij dzisiaj moje pocieszenie, twojego osamotnienia. Przyjmij!” „Nie wiedziałem, że w ten sposób proszę o cierpienie wynagradzające jako dusza ofiarna!
Łzy zalewały oczy podczas podchodzenia do Komunii św.! W tym czasie w serce wpadły słowa pieśni: „Strzeż mojej duszy, bo jestem pobożny” Nie wiem dlaczego wróciły obrazy zbrodni w świecie, zsyłki na Sybir, obozy i piosenkarz gwiazda Jackson! Przepłynie zbrodniczy system komunistyczny "Tato! Tato! Ojcze! Ojcze!” Padłem na kolana, a słodycz zalewała usta i duszę (po 35 godzinach postu).
O 8:00 zaczął się bałagan w pracy i wyjazd karetką. Płynie część chwalebna i radosna...tak trafiłem do staruszka potrzebującego wymiany cewnika, gdzie był wielki obraz z domu rodzinnego "Pan Jezus w Ogrójcu". Nie wiem dlaczego?
Wracamy, a w pogotowiu trafiłem na bałagan: duszność i oparzenie dziecka, a dyspozytorka dodatkowo pili na wyjazd, a tu pragnienie kawy. Wówczas odmawiałem cały różaniec i w tym stanie trafiłem do 83-letniej babci.
Po chwilce wysłano nas do 90-latki w polach z błotną drogą. Nad babcią był stary obraz nastoletniego Pana Jezusa z kulą ziemską w ręku! Przepłynie Ogrójec i późniejsza męka Zbawiciela Świata! Wołałem do Pana, aby udało się wyjechać z tego błota!
Właśnie kogut wyprowadzał kury, ptaki obsiadły drzewa, stary dom miał pochylony komin, a wszędzie był brud. W szpitalu nie chcieli przyjąć chorej! Protestowałem, ale Pan pomógł, bo w szpitalu trafiła się nasza karetka transportowa. Wykupią po drodze recepty. Tak poznałem intencję: za tych którzy wstawiają się za innych.
Teraz badam niewidomą z cukrzycą, przesuwa się świat dusz ofiar, a u chorej wzrok padł na świętego Józefa – opiekuna Zbawiciela! Jeszcze Jan Paweł II, święty Józef, Mateczka, Zbawiciel, dusze ofiary, dlatego Jezus w Ogrójcu. Przypomniał się ojciec Kolbe, pocałuję Mateczkę z Lourdes z „Rycerza Niepokalanej”! Popłakałem się "Dobry Jezu! Jezu! Dziękuję! Dziękuję!”
Koniec udręk, bo trafił się daleki wyjazd na którym mogę odmawiać moją modlitwę przebłagalną ww. intencji. Nadal trwał ból i przepływał świat oraz dzieło Zbawienia, oddanie Syna na Święto Mękę. Ponownie wzywają, a po drodze patrzą krzyże i figury Matki Bożej...nawet oświetlona figurka w jakimś ogródku. Trafiłem na biedną rodzinę. Podczas powrotu płynęła święta św. Agonia Zbawiciela, a wielki ból zalewał serce, a to zarazem było pocieszenie dla Pana Jezusa.
O 19:40 trafiłem na informacje o protestujących: Macierewicz...przeciw referendum chroniącym ubeków. Cały świat wymaga wstawiennictwa Boga Ojca – przecież oddał na męczeńską śmierć własnego Syna, naszego Zbawiciela!
Wolny czas, a w ręku mam – właśnie dzisiaj – „Dziennik” Stefana Kisielewskiego, który przewidział zbrodnie systemu bolszewickiego! Dzisiejsza intencja jest także za niego! Przepłyną różne formy wstawiennictwa: śmierć Syna Bożego – poprzez męczenników - do dusz ofiar. Jeszcze ofiarowywanie Mszy świętych, modlitw babuszek ze świadectwami wiary.
Podziękowałem za ten dzień Mateczce Najświętszej oraz Panu Jezusowi. Poprosiłem, aby Matka Jezusa podziękowała Ojcu Najświętszemu za moje obdarowanie. Z powodu uniesienia duchowego nie mogłem spać...zerwano do trzęsącego się od godziny. Jeszcze raz podziękowałem za wszystko!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 33
Planowałem Mszę świętą wieczorną, ale teraz wiem, że mam być o 7:30. Wpadłem do kościoła, a kapłan właśnie mówił: "w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego", a ja właśnie żegnałem się! Nie wiem dlaczego "patrzył" Pan Jezus po świętym Poniżeniu – nad drzwiami kościoła? Popłynęły czytania...
1. Piotr i Paweł powiedzieli Żydom Dz 13, 46-49), że sami uznają się za niegodnych życia wiecznego, zwracamy się do pogan.
2. Psalmista zawołał (Ps 117,1-2): „Idźcie i głoście światu Ewangelię”...
3. Pan Jezus w Ewangelii (Łk 10,1-3) wyznaczył „jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał”.
Przepłynął obraz duchowy tego świata Pomyślałem o braku kapłanów, „a żniwa wielkie”. Natomiast wśród nas przykrość, że lekarze krzywdzą chorych odmawiając im rent inwalidzkich...zarazem wielu służy dwóm panom.
Zaczynam pracę, a dzisiaj jestem sam, nie ma też pediatrów! Jednak idzie sprawnie, a właśnie badam starszą wypracowaną czcicielkę Matki Najświętszej, a duszę zalewa radość! Jakże chciałbym rozmawiać z takimi ludźmi, bo są szczególnie skołowani przez Szatana! Każdy traktuje pogorszenie zdrowia jako swój koniec. Czego koniec, przecież pani wymodliła abstynencję u syna-zapytałem. Nawał, nawał, a wpada jeszcze pijaczek po lewe zwolnienie!
Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego za ostatnich, a podczas zapalania lampki przed figurą Matki Bożej (koło bloku) spotkałem podobnego. Przepłynie cały świat ostatnich z moją modlitwa przebłagalną. Łzy będą zalewały oczy podczas rozważaniu Drogi Krzyżowej! Tego bólu nie można wyrazić żadnym językiem – to współcierpienie ze Zbawicielem. Dlatego rano "patrzyła” figura Pana Jezusa po świętym Poniżeniu!
Przepłynęły osoby prostytutek, Zły Łotr, bandyci i złodzieje, a nawet tygodnik „NIE”! Wraca informacja o napastowaniu dzieci przez nauczycieli i policjantów, pornografia, sadyzm i zwyrodnienie, upadek ostateczny wielu! Z włączonej RTL popłynie film o sprzedających narkotyki dzieciom! O 19:20 będzie mowa o filozofach (mądrość ludzka)!
Wróciło dalsze powoływanie Apostołów oraz ostrzeżenie Boga przez proroka Izajasza: „Krzycz na całego gardło, nie przestawaj! Wytknij mojemu ludowi przestępstwa”...
Sam zacząłem wołać: "Panie Jezu! Wybacz! Wybacz! Wybacz wszystko ostatnim, którzy drgną przed śmiercią, jak święty Łotr!” Tak dużo ginie...dlatego mam tak ciężki dzień! Dlatego tyle łez popłynęło na Drodze Krzyżowej, gdzie każde słowo kapłana rozrywało serce. Wprost z Panem Jezusem dzieliłem Jego krzyż.
Wróciły nazwiska pacjentów z tego dnia "Anioł" i "Szatańska" oraz oraz inwalidzi krzywdzeni przez lekarzy ZUS-u! Ile jest wokół i na świecie niebezpieczeństw, oszustów, obłudników i dorobkiewiczów...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 34
W śnie na parapecie ujrzałem gołębia, który zamienił się w chłopczyka który wpadł prosto w ramiona ojca! Zerwałem się z poczułem bliskość Stwórcy i Jego ochrony! Jakim językiem to przekazać lub opisać, bo jest to niewypowiedziane!
Planowałem Mszę świętą wieczorną, a tu zaproszenie na 7:30! Idź za mną, bo to była Wola Boga Ojca! Przecież nie znam przebiegu tego dnia, a ani nawet tego, co stanie się za chwilkę! Właśnie dzisiaj będę robił przegląd samochodu. Natomiast z radia jakaś pani ma kłopot z milionami i prosi o poradę: "Co uczynić, co zrobić z tą ilością forsy"?! Nie wiedziała, że to był fałsz! W piosence będą słowa, abym nie martwił się i był zadowolony. Dodatkowo stałem przy skarbonce w ścianie! Kapłan poprosił, aby Bóg Ojciec przyjął nasze ofiary, a ja później zawołam: "Tato Przyjmij ten dzień w twojej intencji, to dla Ciebie"!
W czytaniach padną słowa…
1. Mojżesz przemówił do ludu (Pwt 30,15-20): „Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. Ja dziś nakazuję ci miłować Pana, Boga twego, i chodzić Jego drogami (…)”. Nic nie zmieniło się dotychczas!
2. Potwierdził to psalmista (Ps 1,1-4.6): „Błogosławiony, kto zaufał Panu”...
3. Natomiast Pan Jezus powiedział w Ewangelii (Łk 9,22-25): „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje!”
Cóż za korzyść ma człowiek jeśli cały świat zyska: błyskawicznie przepłynie obdarowany i zniewolony świat na którym nasze życie kończy się śmiercią ciała! Dzisiaj jest nawał, ale pracuję z werwą nawet załatwiam dzieci, a serce zalewało zadowolenie. Dodatkowo dzisiaj zapłacą za dyżury!
Podczas odmawiania mojej modlitwy Pan ukaże mi sklepikarzy, matki z dziećmi, bary oraz rozświetlone domu, szczęśliwe małżeństwa, ładne samochody, itd. Nawet spotkałem suczkę z pieskiem. Z drugiej strony są podobni do mnie, mający łaskę wiary, świadomość powrotu po śmierci do Królestwa Bożego z pragnieniem świętości. Nie ujrzysz obdarowania bez łaski Boga...tłumaczę to wielu chorym!
O 18:40 z włączonej telewizji popłynie obraz małżeństwa, które połączyło się po rozwodzie...z pomocą Boga Ojca! Ogarnij cały świat zadowolonych, zarazem jest to duże niebezpieczeństwo. Przykładem jest chwalenie się dobrym zdrowiem. Zarazem ile zadowolenia jest podczas opuszczania więzienia. Dziękuję Ojcu Najświętszemu za ten dzień i przepraszam niepotrzebnie w poście podarowałem alkohol, a w garażu wzrok przykuł wiszący krzyżyk…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 31
Środa Popielcowa...
Zimno i wiatr, postanowiłem, że podwiozę żonę do kościoła, ale tu dopiero 4.00! W śnie przedstawiłem swoją krzywdę dziennikarce z telewizji, w państwie policyjnym ze zniewolonymi. W kościele stałem przed obrazem Pana Jezusa Miłosiernego, a w tym czasie popłyną słowa kapłana, a dzisiaj mamy posypywane głowy popiołem. To znak naszego ukorzenia się (uniżenia z przyjmowaniem cierpień).
Popłyną piękne czytania...właśnie na ten temat:
1. Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem (Jl 2,12-18), przez post i płacz, lament. Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty! Nawróćcie się do Pana Boga waszego. (…) Między przedsionkiem a ołtarzem niechaj płaczą kapłani, słudzy Pańscy"!
2. Psalmista będzie wołał (Ps 51): „Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej (…) Uznaję bowiem nieprawość swoją, a grzech mój jest zawsze przede mną.
3. Św. Paweł będzie prosił (2 Kor 5,20-6,3): „W imię Chrystusa (…) pojednajcie się z Bogiem”.
4. Natomiast Pan Jezus przestrzegł uczniów w Ewangelii (Mt 6,1-6.16-18): „Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli (…) Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
To prawda, że Stwórca widzi fałsz ładnie klęczących, wchodzących do kościoła z rozkazu i udawanie wierzących. Popłakałem się, ponieważ ujrzałem napis "Love", a w głębi ołtarza krzyż i krwawiące Najświętsze Serce Zbawiciela! Święta Hostia w intencji tego dnia.
Pracę zacząłem w pokoju i radości oraz uniżeniu, mimo że był nawał z kłótniami – świadomy swojej służby, powołania w niesieniu pomocy. Przybyło wiele dzieci z powodu nieobecności pediatrów! Wielu pacjentów potrzebowała pocieszania i bezpośredniej pomocy (ustalenie terminu przyjęcia w Warszawie)...tak to trwało bez wytchnienia od 7:30 do 14:30. Dzisiaj mam dodatkowy post w intencji pokoju w b. Jugosławii.
Wraca uniżenie po posypaniu głowy popiołem. To symbol naszego poczucia nicości, zewnętrzne ukorzenia i w sercach. Tak jest naprawdę, a zarazem przepływa butny świat, kłopoty z przebaczeniem. Jakże to trudne dla ważnych tego świata.
W pogotowiu już o 15.00 pędzimy z porodem, popłynie zarazem koronka do Miłosierdzia Bożego za ukorzonych. Teraz krążymy: grypa, zapalenie płuc, chory psychicznie i ciężko chory, który w pokorze znosi cierpienie. Wielu ludzi prosiłem o przyjmowanie cierpień, wielu szukających pokoju kierowałem do Sakramentu Pojednania! Cały czas płynęła moja modlitwa przebłagalna. Najważniejsze jest, aby przemiana szukających Boga...wystąpiła w sercu!
W czasie DTV z włączonego programu drugiego trafiłem na klęczącego w pozycji śmierci – zgładzany w Chinach! Interweniuje Amnesty International! Stwórca prosi o ukorzenie, a Pan Jezus wszystko pokazał, pokonał śmierć w czasie bolesnej męki! Wytrwały był czasie ukrytych cierpień ciemnicy, a sprawiła to moc Boże i całkowite poddanie się Woli Boga Ojca!
Teraz trafiliśmy na wypadek, samochód do kasacji, a ludzie troszkę potłuczeni...to dodatkowe moje 12 godzin pracy w intencji tego dnia! Dobrze znoszę całkowity post, nawet z odstawieniem picia wody. Poprosiłem Boga Ojca, aby przyjął ten dzień mojego życia. Jakże chciałbym pospać, ale zrywają do ambulatorium…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 29
Wspomnienie Najświętszej Marii Panny z Lourdes.
Zerwałem się na Mszę świętą, a z telewizji popłynie szmira – popisywała się artystka Madonny! Podczas przejazdu z kasety padną słowa piosenki: "moja wina, moja wina, moja bardzo wielki wina”. W sercu zacząłem przepraszać Stwórcę za moje nałogi (hazard i alkohol), a w kościele duszę zalała dobroć i pokój! Nie wiem dlaczego, ale po chwili zauważyłem że w ciszy organistka przyjmuje Eucharystię!
Prawie krzyknąłem "Och Jezu! Jezu!", a dodatkowo popłynie pieśń o tych, którzy z radością zbawiają świat: „wszystko oddać dla Twej Chwały i dla Ciebie tylko żyć!” Na tej Mszy św. otrzymałem błogosławieństwo, a łzy zalały oczy podczas słów pieśni o Matce Najświętszej: "Błogosławionej wśród wszystkich niewiast”.
Poprosiłem Boga Ojca, jeżeli jest to Jego Wola o łaskę uzdrawiania! Jednak później otrzymam odpowiedź, że uzdrawiam pacjentów, ale duchowo! Jakby na ten czas, w środku nocy przywiezionego do ambulatorium pogotowia...umierające dzieciątko! Jak opisać ci bliskość Boga Ojca Najświętszego, poczucie Jego dobroci i łagodności oraz miłości miłosiernej!?
Dodatkowo wzrok zatrzymał wizerunek Ducha Świętego z obrazu Trójcy Świętej na którym Bóg Ojciec błogosławi Syna przed zesłaniem dla naszego odkupienia! Dziwne, ponieważ kapłan skręcił z Eucharystią do mnie jako pierwszego i to klęczącego.
Wcześniej zacząłem pracę, ale nie było nawału chorych, a to zawsze jest pułapką. Faktycznie szczyt nastąpił około 11.00, nawet policja przybędzie z aresztantem, a na korytarzu będą kłóciły się chore i nawał będzie trwał do 15:00! Mimo zmęczenia nikomu nie odmawiam, ale wiele próśb odrzuciłem (zaświadczenia i zwolnienia za pieniądze oraz recepty na leki bezpłatne dla nie mających uprawnień)!
W tym umęczeniu serce zalewało poczucie bliskości Boga Ojca, a tego nie można przekazać naszym językiem. W odczycie tej intencji pomogło spotkanie ojca prowadzącego synka. Na działce, w słońcu popłynie moja modlitwa przebłagalna w intencji tego dnia: „za żyjących i głoszących Twoją Chwałę Ojcze”. Spóźniony biegłem na nieszpory, ale wyobraź sobie, że kapłan spóźnił się 7 minut!
Płynie pieśń i modlitwy chwalące Boga Ojca i Jego dzieło stworzenia. Zostałem pobłogosławiony Monstrancją, a w telewizji trafię na wywózkę zesłańców z którymi dobrowolnie zabrał się kapłan Tadeusz Federowicz! Pokazano tam Mszę św. odprawianą na pniu ściętego drzewa. ..w niewolniczych warunkach głosił chwałę Boga Ojca, przeżył z innymi dla dania świadectwa.
Z pierwszego tomu „Prawdziwego życia w Bogu”, który otworzył się na stronie 115 będą słowa: "Boże Wszechmogący (…) pragnę pozostać niczym, chcę pozostać prostym i Tobie oddać całą chwałę”. „Ja jestem Jahwe. Kocham cię (…) dam Ci zrozumieć, że Ja działam. Miej pokój, wkrótce będę z tobą!
Pokój Boży towarzyszy mi przez cały dzień – nie zniszczył go Szatan bałaganem w pracy, kłótni, złości, i trwającej nienawiści chorych i chęci odwetu wpuszczanego w serca kobiet.
W ręku znajdzie się artykuł o księdzu Jerzym Popiełuszce oraz kapłani z filmu i ksiądz Kolbe. Na przerzucanych kanałach trafiłem na serial: "Policjanci z Miami", gdzie morderca nawraca się w celi śmierci! Jest też taka autentyczna relacja (książeczka „Za 5 godzin zobaczę Pana Jezusa”). Przepłynie świat, który święci głupstwa, kocha nicość (grzechy, władzę, posiadanie i wszelkie przyjemności). Króluje w tym Festiwal w Rio...nawet mają tam ulicę prostytutek!
APeeL
1
- 10.02.1997(p) ZA DZIECI POZOSTAWIONE PRZEZ MATKI…
- 09.02.1997(n) ZA DZIECI, KTÓRE SĄ POZA DOMEM RODZINNYM...
- 08.02.1997(s) ZA ZIEJĄCYCH NIENAWIŚCIĄ…
- 07.02.1997(pt) ZA ŁAMIĄCYCH SAKRAMENTY ŚWIĘTE…
- 06.02.1997(c) ZA TYCH, KTÓRYCH CELEM ŻYCIA JEST LUKRATYWNOŚĆ…
- 05.02.1997(ś) ZA TYCH, KTÓRYM TRUDNO JEST PODNIEŚĆ SIĘ PO UPADKU…
- 04.02.1997(w) ZA POGORZELCÓW…
- 03.02.1997(p) ZA ŻYJĄCYCH DZIĘKI OFIARODAWCOM...
- 02.02.1997(n) ZA OFIARY SIŁ CIEMNOŚCI…
- 01.02.1997(s) ZA TYCH, KTÓRZY OPÓŹNIAJĄ POWRÓT DO CIEBIE,OJCZE...