- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1137
Motto: figowce do wycięcia...
Prawie do 4.00 opracowywałem i edytowałem zapisy, a po dwóch godzinach drzemania zerwał mnie ból wieńcowy, a jest to nieprzyjemny ucisk w kl. piersiowej bez dokładnego umiejscowienia. Wstałem i przyłożyłem do serca - najpiękniejszy wizerunek Pana Jezusa trzymającego Eucharystię - ze słowami: „jeszcze nie teraz Panie Jezu, jeszcze nie teraz”...
Pojechałem na spotkanie z Panem Jezusem (6.30). Na ten czas św. Paweł Apostoł wspomniał o mnie, bo należę do wykonujących posługę w budowaniu wiary dającej poznanie Pana Jezusa. „Chodzi o to, abyśmy już nie byli dziećmi, którymi miotają fale i porusza każdy powiew nauki” sprowadzając wielu - przez ludzi przebiegłych - na manowce fałszu. Przeciwstawieniem dla takich jest wspólnota dzieci Bożych do których należę i tym się szczycę.
Ja w tym czasie myślałem o „tęczowych chłopakach” czyli spółkujących inaczej, ale nie była to napastliwa pokusa, ponieważ te rozmyślania kontrolowałem. Napłynęła osoba złotoustego i ulizanego Roberta Biedronia, który wystartuje na prezydenta RP.
Wiadomo, że nie przejdzie, ale Szatanowi chodzi o promowanie grzesznej ohydy w Oczach Boga! Podobnie było z kandydatem na prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy Janem Śpiewakiem, który w programie obiecał przywrócenie tęczy.
Bóg Ojciec – przez proroka Ezechiela – mówił, że nie chce śmierci grzesznika, ale jego nawrócenia, aby żył. Natomiast Pan Jezus w Ew (Łk 13,1-9) opowiedział przypowieść o figowcu, który nie daje owoców i jest skazany na wycięcie, bo "tylko wyjaławia ziemię.” Eucharystia ułożyła się w koronę i zawiniątko, pokój zalał serce, a słodycz duchowa także usta.
Intencję odczytałem z sytuacji pod kościołem, gdzie w deszczu i wichurze stała sąsiadka pani Tęczy i czekała na jej synów z samochodem („tęczowych chłopaków”). Ponieważ nawalili zabrałem ją, bo nie miała parasola.
Wczoraj miała być inwazja szkoleniowa tej dyskryminowanej "mniejszości" na szkoły podstawowe (akt wirtualnej pedofili). Oni wiedzieli, że to nie przejdzie, ale chodziło o ukazanie ich zatroskania rozwojem seksualnym przyszłości naszego narodu.
Czy nikt tego nie widzi? Przecież wroga naszej ojczyźnie TVN pieje na ich temat i szczuje ludzi z powodu nietolerancji. Może ktoś ukarałby ich kilkoma milionami, bo tak są pewni siebie, że chce się wymiotować przez okno (dobrze, że mieszkam na parterze).
Po powrocie do domu trafiłem na wywiad - w tej szwabsko-kacapskiej nadajni – z szefem Apple’a Timem Cook’iem, który rozgłasza wszem i wobec, że jest dumny ze „spółkowania inaczej”...z tego wielkiego daru Boga!
Zobacz co Szatan wyprawia ze „sławnymi” ludźmi. Wydaje się, że dla przeciwwagi powinno się promować współżyjących ze zwierzętami. Jest ich wielu, ale wstydzą się tej miłości, a przecież jest tak samo grzeszna jak współżycie chłopa z chłopem. Argument o cierpieniu tych ludzi zbywam zaleceniem abstynencji seksualnej (czystości), bo żaden taki nie trafi do Królestwa Bożego...
Zdziwiłem się nawałem propagandy homusiów, a w ręku mam tylko:
1. „Super express”, gdzie na stronie 16 dano grzeszne rady o pozycji „na pieska” i art.; „Kiedy syn mówi, że jest...gejem”. Tam jest zalecenie pełne miłości, że „najważniejsze jest dobro i szczęście waszego dziecka”. Ono ma pomyślne ułożyć sobie życie, a oni mają mu w tym pomóc.
Tam specjalistka Bożenka Stasiak cytuje Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne, które określa ten stan jako ”normalny wariant ludzkiego seksualizmu”, bo takie kontakty utrzymuje aż 1500 gatunków zwierząt: w tym małpy (szczególnie szympansy karłowate)...przodkowie pani Bożenki.
2. „Gazete warszawską” z informacją przelaną z gazety koszernej, że ukraiński artysta zatrzymał ruch uliczny blokując samochód z billboardem propagującym treści homofobiczne…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1114
Czas biegnie jak szalony...Pan dał jeszcze jeden dzień zesłania z Miłości. Popłakałem się zaczynając ten zapis, a to wyjaśnia dlaczego śmieją się do mnie Św. Oczy Pana Jezusa Króla z Gorejącym Sercem w koronie cierniowej.
Musisz zrozumieć, że chorzy psychicznie widzą więcej i nie dziwi ich woda kapiąca z kamiennej figury Pana Jezusa, a także mięsień serca człowieka zamęczonego w Eucharystii. Dzisiaj Pan Jezus w Ew (Łk 12, 54-59) wskaże potrafiących czytać z nadchodzącej chmury, że będzie deszcz, a z południowego wiatru pogodę.
Chociaż z tym też jest różnie, bo przed laty w IMiGW pomylono się przed Świętem Zmarłych, a jak w tym czasie krzyczałem, że będzie tragedia, bo miałem zawroty głowy i migrenę wskazujące za 3 dni przymrozki. Zabiło się wiele ludzi w drodze „na groby”…
Tak też jest „z mową Nieba”, a z tej łaski Boga Ojca koledzy - na czele z b. prezesem Naczelnej Izby Lekarskiej - wyczytali zaocznie moje urojenie (słyszę głosy, itd.). Zważ, że ten dar był napisany w „cudzysłowie”. Specjaliści głowią się już 10 lat i wciąż mnie badają, a to normalna sowiecka psychuszka...nie ma choroby, ale jest (tak jak schizofrenia bezobjawowa).
Może kolega Bartosz Arłukowicz pojedzie z dr Ewuś do nowego prezesa NIL...przecież bronią prowokatorów z LOT-u, którym nie chciało się pracować właśnie w dniu wyborów! Kiedyś jako niewolnik zwolniłem się...w proteście, ale władzy nie obchodzili chorzy, łatali dziurę i zostałem złamany.
Na ten czas Pan Jezus zawołał do naszego Deus Abba (Mt 11, 25): „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom”. Mądrusiów nikt nie ocenia, a nawet za to nagradzają, bo hrabia Konstanty Radziwiłł został senatorem. Natomiast tych, którzy widzą Znaki Boże traktuje się jako chorych, bo Tam Nic Nie Ma!
Jak czuje się taki Polak-katolik, gdy słyszy słowa Św. Pawła (Ef 4, 1-6), abyśmy postępowali godnie z powołaniem, „znosząc siebie nawzajem w miłości”. Mój Profesor uzasadnia to: „Jeden jest Pan, jedna wiara /../ Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich /../”. Czy kolega naprawdę nie wie, że jesteśmy po śmierci? Co po nim zostanie, gdy jeszcze tej nocy zażądają jego duszy?...buty i głuchy telefon.
Psalmista w tym czasie wołał (Ps 24/23): „Kto wstąpi na Górę Pana, kto stanie w Jego Świętym Miejscu?” Ja mówię Ci, że garstka, a wśród mądrusiów będzie płacz i zgrzytanie zębów. Na starość nawrócić się to „jak Murzyna umyć” (słowa kapłana emeryta).
Wcześniej „patrzył” Bóg Ojciec, Pan Jezus Miłosierny i MB Łaskawa. Eucharystia ułożyła się w laurkę, a moje ciało fizyczne odpadło...wzdychałem ciężko na kolanach z zamkniętymi oczami, a z powodu nagłej senności szybko wróciłem do domu.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1052
Na początku nawrócenia (wakacje 1989 r.) „ujrzałem” wizję dwóch światów: widzialnego i nadprzyrodzonego. Nie potrafię edytować rycin, ale wyobraź sobie linię oddzielającą te dwie rzeczywistości i dodaj skośną...tak, aby Królestwo Boże przeważało na Tamtym Świecie w 90 %, a na ziemi miało 10%. Odwrotnie jest z królestwem Księcia Ciemności: tam ma 10% w tym Czeluści Piekielne, a tu przeważa w 90%.
Te królestwa mają hierarchię...także wśród Aniołów i demonów, które na tym świecie wolą wejść w świnie niż przebywać w Piekle. Wśród demonów króluje nienawiść także do siebie, a jest to pokazane na mordowaniu swoich w ziemskich agenturach Szatana.
Łatwo możesz zauważyć to na Państwie Islamskim, gdzie udającym imigrantów wprost gotuje się krew, tak wielka jest u nich chęć mordowania...w większości niewinnych ofiar. Gdyby przejęli całkowitą władzę nad tym światem mordowaliby się nawzajem.
Na naszym zesłaniu łatwo zauważysz królestwo Bestii (w myśli przesuń się po kuli ziemskiej) oraz wiernych Bogu Ojcu ("resztkę Pana"). W instruktażu strony domowej jest rycina pokazująca zmieszanie agentury Szatana i wyznawców naszej wiary.
Teraz narodem wybranym jest Polska. Piszę to, a z radia Maryja s. Faustyna mówi, że pokazano jej księgę pisaną krwią dotyczącą losu naszej ojczyzny.
Ja nie mam możliwości przekazania moich doświadczeń (dyskryminacja). Przecież nie zaprosi mnie „Stokrotka”, a gdyby nawet to poniżałaby mnie wskazując na film „Kler” i wszystkie bezeceństwa hierarchii kościelnej. Gdybym powiedział, że jest poganką potrzebująca nawrócenia...krzyczałaby od demona, że ją straszę!
Nie piszę tego, aby się skarżyć na dyskryminację mniejszości, którą stają się katolicy, ale chodzi o ukazanie mocy sił ciemności na tym zesłaniu. Właśnie napłynął obraz skazańców na Syberii, gdzie była przewaga „mocarzy” nad ofiarami. Najlepiej ukazałyby to obrazy, które są obecnym językiem (internetowym).
Wróćmy na ziemię czyli na Mszę Św. o 6.30 z bliskością Boga Ojca, który „patrzył” z obrazu Trójcy Świętej. Przypomniało się wczorajsze „patrzenie” Taty z kręgu ognistego, a siostra właśnie zaśpiewała: „Ja wiem w kogo ja wierzę /../ Pan jest mocą swojego ludu /../.”
Św. Paweł pięknie mówił o Bogu Ojcu przed którym zgina kolana oraz o Panu Jezusie i Jego miłości, która przerasta ludzkie wyobrażenia (Ef 3, 14-21) Psalmista wskazał, że „Pełna jest ziemia łaskawości Pana”.
Tą łaskawością jest dla mnie chleb codzienny (właśnie Magda Gessler całowała wielki bochenek) oraz Cud Ostatni (Eucharystia) z posiadaniem Domu Boga i kapłanów konsekrujących Ciało Pana Jezusa. Do tego mam samochód, którym mogę dojechać w każda pogodę („pyrkosz, pyrkosz, ale jedziesz”).
Zły wpuścił rozmyślanie o sąsiadce, która nas nienawidzi i wypomina, że „latamy z żoną” do kościoła, a ja jestem okropny, bo straszę ludzi zbawieniem! Na ten moment „spojrzał” wiz. Ducha Świętego i s. Faustyna (prośba o miłosierdzie dla takich).
Natomiast Pan Jezus wskazał w Ew (Łk 12, 49-53), że przybył rzucić ogień i rozłam. Podobnie za „straszenie” był prześladowany i bestialsko zamordowany. Bezpieka żydowska miała przyjemność w zadawaniu powolnej i okrutnej, a także poniżającej śmierci. Ich przewrotność trwa, bo tak samo było z ks. Jerzym Popiełuszką, który nauczał w biały dzień.
Na potwierdzenie tej intencji w aktualnej „Gazecie warszawskiej” trafiłem na wiersz Tadeusza Buraczewskiego: „Świat pękł na pół /../ i nic go raczej nie sklei”. Ja dodam, że Apokalipsa już trwa. Obudźcie się, bo wszyscy zginiecie…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1030
Teraz jest czas czekania przez dusze na modlitwy bliskich, którzy czyszczą groby, kupują lampki i kwiaty, a nawet jadą z daleka, aby spotkać się przy grobie. One już wiedzą, że kwiaty i wieńce oraz lampki powinniśmy składać w ofierze Zbawicielowi i Jego Matce.
Nabożeństwo różańcowe z Eucharystią i błogosławieństwem Monstrancją ofiarowałem za dusze zmarłych z rodziny oraz znajomych i kolegów lekarzy, a także personelu. Pozostałem na Mszy Św. wieczornej już w intencji tego dnia z późniejszym odmówieniem mojej modlitwy...
Św. Paweł potwierdził to, co wiem (Ef 3, 2-12), że należę do tych, którym została objawiona Tajemnica Boża. Ilu proroków czekało na zapowiedź przybycia Zbawiciela, a nie otrzymali mojej łaski! Ponadto ujrzałem strukturę Królestwa Bożego, którego budowę Bóg pokazuje w świecie widzialnym, ale garstka to kojarzy.
Wyjaśnię to na mojej specjalizacji z reumatologii. W kontakcie z pacjentami „widzę” budowę człowieka (jak konstrukcję budynku), a w tym wypadku cały układ kostno - mięśniowy ze stawami i kręgosłupem. Na podstawie drętwienia palca mogę wskazać na dyskopatię odpowiedniego odcinka kr. szyjnego.
Pan Jezus w Ew (Łk 12,39-48) wskazał na możliwość nagłego przybycia. Jako lekarz stykałem się z nagłymi odejściami (wypadki: w tym upadek z dachu i utonięcia, śmierć w czasie snu oraz w groźnych chorobach: zawał serca, udar mózgu, itd.). Przykre jest to, że ludzie chwalą śmierć nagłą...
Trzeba przyznać, że ludzkość ucieka od tego tematu, neguje istnienie duszy, Piekła i Szatana...nawet w naszym kościele nie usłyszysz o Przeciwniku Boga (wg mnie są to wytyczne jakiegoś agenta w Watykanie). Uzasadnienie jest proste: nie straszyć diabłem. Nie wolno też straszyć sprawiedliwością, bo Miłosierdzie Boże jest nieskończone. To prawda, ale trwa ono tylko do ostatniego uderzenia serca!
Po powrocie do domu w TV Trwam („Rozmowy niedokończone”) trafiłem na spotkanie z prezesem Stowarzyszenia Effatha Andrzejem Wroną, który pięknie mówił o śmierci w naszej wierze.
Niejasne było dla mnie jego tłumaczenie „życia po życiu” w którym jakby negował pokazanie duszy, a nie można inaczej wytłumaczyć świadectw tych, którzy dokładnie opisują otrzymywaną pomoc. Wg mnie jest to dowód na to, że jesteśmy po śmierci, a nasze prawdziwe ciało ma wiele cech doskonałych ("rozmowa" odbywa się przy pomocy myśli, poruszasz się z wielka szybkością, przenikasz ściany, itd.)...
Mój imiennik podkreślił śmierć wśród bliskich, z modlitwą, zapaloną gromnicą i z Sakramentem na Drogę. Jest to propagowana przeze mnie śmierć dobra i godna o którą trzeba prosić. Dlatego nasze duchowe towarzyszenie umierającemu - w tym najważniejszym momencie jego życia - jest bardzo potrzebne.
Człowiek powinien przygotowywać się do tego momentu przez całe życie. Wszystko zaczyna się od dziecka, a później wiara powinna być sensem naszego zesłania. Włącz TVN, Super Stację lub Polsat, a zobaczysz propagowaną pustkę duchową...dają rady w każdej dziedzinie, ale wiarę w Boga omijają!
Na całym świecie ludzkość zadaje sobie pytanie: co z nami po śmierci? Powiedz mi jak Ty żyjesz obecnie i jak umrzesz? Gdzie trafisz później i co powiesz strażnikom Królestwa Bożego, a tam „imigranci” bez dokumentów nie przechodzą...szczególnie ci, którzy pokazują nam środkowy palec i dwa boczne („zwycięstwo Islamu”)...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1028
Znowu Szatan zwiódł mnie, a ujrzałem to dopiero przed północą. Nagle wyjaśniła się pustka duchowa oraz marnowanie czasu w związku z powtarzanym komunikatem Kasperskiego zalecającym ponowne uruchomienie komputera.
Dodatkowo zauważyłem, że nie działają głośniki i nagrywanie! W tym czasie byłem zalewany złością na tych, którzy zepsuli mi komputer (transmisja zawartości), ale przyczyna była inna. Przekazuję to, aby każdy ujrzał jak działa Książę Ciemności, który nienawidzi nas, a szczególnie tych, którzy mają kult Matki Bożej.
Podczas tego zapisu: zepsułem jego treść, a później komputer zawiesił się przed jego edycją. Nigdy czegoś takiego nie miałem...
Dlaczego wszystko ujrzałem wieczorem? W „Agendzie liturgicznej” podano, że dzisiaj jest wspomnienie Matki Bożej Pocieszenia ze słynnego Sanktuarium w Turynie. W okresie ikonoklazmu (niszczenia wizerunków religijnych) obraz został ukryty w krypcie kaplicy św. Andrzeja, gdzie odnaleziono go po 300 latach.
W następnym stuleciu wojny zniszczyły większość Turynu, w gruzach legła też kaplica. Niewidomy Jan Ravalis miał sen w którym ujrzał obraz pod ruinami skąd został wydobyty 20 VI 1104 r., a on zgodnie z obietnicą odzyskał wzrok. Ten cudowny wizerunek jest czczony w Turynie dotychczas.
Na Mszy Św. porannej Św. Paweł (Ef 2, 12-22) pięknie wskazywał na nasze uwolnienie przez Mękę Pana Jezusa...tak powstał nowy człowiek, współobywatel świętych i domowników Boga.
Pan Jezus w Ew (Łk 12, 35-38) zalecił czuwanie z przepasanymi biodrami i zapalonymi pochodniami...w oczekiwaniu na Jego Przyjście. To wiem, a teraz, gdy piszę łzy płyną z oczu, w sercu mam ucisk, a przez całe ciało przepływa dreszcz prawdy. Eucharystia ułożyła się w postaci laurki.
Jutro, w Ew (Łk12, 39-48) Pan Jezus - w przypowieści o słudze oczekującym Pana - wskaże na potrzebę naszej czujności...przed złodziejem. Tak będzie też z przybyciem Syna Człowieczego, który pojawi się o godzinie, której się nie domyślamy.
Czy wiesz jak pocieszyła mnie Matka Boża i co sprawiło zawołanie o pomoc do Św. Józefa? Nagle zrozumiałem, że zalecenie Kasperskiego dotyczyło opcji: ponownego uruchomieniu komputera, a ja wyłączałem i włączałem. Wszystko wróciło do normy w ciągu 5 minut...
Sam zobacz ile jest możliwości naszych udręk. To, co dla jednego jest proste u innego stanowi wielki problem. Znam to z gabinetu lekarskiego, bo wielu zdrowych było przestraszonych, a zagrożeni nie mieli pojęcia o swojej sytuacji.
APeeL
- 22.10.2018(p) ZA MARZĄCYCH O SPOKOJNEJ STAROŚCI
- 21.10.2018(n) ZA PCHAJĄCYCH SIĘ NA AFISZ
- 20.10.2018(s) ZA GUBIONYCH PRZEZ PRAGNIENIA
- 19.10.2018(pt) ZA PRAGNĄCYCH SIEBIE NAWZAJEM
- 18.10.2018(c) ZA TYCH, KTÓRZY MNIE OPUŚCILI
- 17.10.2018(ś) ZA TYCH, KTÓRZY CHCĄ WRÓCIĆ DO DOMU
- 16.10.2018(w) ZA PEŁNYCH NIEGODZIWOŚCI
- 15.10.2018(p) ZA RODZICÓW DZIECI UTRACONYCH
- 14.10.2018(n) ZA SPECJALISTÓW OD SZKODZENIA
- 13.10.2018(s) ZA NIESPODZIEWANIE NAPADNIĘTYCH