- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 576
agonistikós (zapaśnik), dziedzina nauki o walce...
Zaczyna się Msza Św. a w sercu płyną słowa pieśni; „Nasz Pan jest dobry, pełen miłosierdzia”. Dzisiaj Bóg jest na wyciągniecie ręki (odczucie obecności)...dodatkowo patrzy wizerunek Jezusa z Całunu.
Na żywo relacjonuję przeżycia duchowe, w tym ataki demona oraz moje współcierpienie z Panem Jezusem, którego na forach określaj schizofrenikiem. W czasie, gdy nauczał był nazywany „filozofem”.
Wierzący w Boga domaga się prawa w swojej świątyni, a ta podlega władzy ludowej, przeciwnicy Boga całkiem głupieją, bo w moim kościele specjalnie nie ma (od 10 lat) wody święconej! Bank podarował nową kropielnicę, ale ta dalej stoi bez wody i czeka na „uroczyste otwarcie”, a ludzie „maczają” ręce w fusach! W ręku znajdzie się "Niedziela" ze słowami; "Panie Jezu, otwórz nam oczy na nasze grzechy".
Dziwne, bo teraz, gdy przepisuję tę intencje w 1989 r. prof. Mieczysław Gogacz z ATK mówił o współczesnym pogaństwie, które wyraża się tym, że zamiast Boga stwarzamy sobie bóstwa (postęp, użyteczność, współczesność, ale może to być partnerka, której wyznaczamy rolę absolutu, itp.).
Natomiast w TV Trwam prof. Nowak i Wolniewicz wskazują na centra fałszu i zaprogramowanego boju przeciw Bogu naszemu, ale nie wspominają o Księciu Ciemności. Jeszcze zbuntowane zakonnice, które udają wierzące (TV pokazuje ich wyreżyserowane obrzędy).
Z mojego długiego zapisu z 21.06.1992 pasuje tutaj fragment, gdy podczas duchowych rozmyślań napłynęli: kapłan Melchizedek, Abraham...Aaron u Mojżesza i wreszcie Pan Jezus, który przerwał zasłonę w Świątyni Jerozolimskiej. Dlaczego Żydzi nie odczytują tego?
Na końcu tego dnia oglądałem film „Wybrani"...relację z wesela u Żydów (Chasydzi). Pokazano zwyczaje religijne z tamtych czasów! Jakież wielkie to udręczenie! Wybierają ci żonę w dzieciństwie, kobiety przebywają oddzielnie. Zobacz jaki dar otrzymałeś w naszej wierze; co dał nam Pan Jezus! To wolność Dziecka Bożego.
Myśl wróciła do porannej Mszy św. Jak wielkie cierpienia przechodzi każdy stary Żyd chasydzki, który czeka na Mesjasza! On wierzy, tak jak ja, że mamy wspólnego Ojca! Błędnie czeka na Mesjasza, który da mu ojczyznę ziemską! „Ojcze! Jak wielkie są cierpienia Twoich wyznawców, którzy zostali oszukani przez szatana!"
Teraz, po kilku koniakach znalazłem się w czasach Pana Jezusa. Przecież to Jego naród i Jego ojczyzna ziemska. Jakże ten lud jest mi bliski. Jakże piękne są słowa starego Żyda:Oto dialog, który łamie mi serce;
-
Rozum bez serca jest niczym!
-
Milczenie?...żyjesz w milczeniu, a słyszysz ból całego świata!
-
Wróć synu, a ja wyjdę na spotkanie!
-
Pragnę zostać rabinem mówi młody chłopak!
-
Rabbi!...żartuje dziewczyna; czy uchronisz mnie od złych uczynków?
Jeszcze mowa o Talmudzie, który właśnie „otworzył się” na proroctwie dla mnie: "szczęśliwy jesteś w życiu doczesnym, a dobrze ci będzie w życiu przyszłym!"
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 721
Nie ma lekko, czas coraz krótszy, a pracy na Poletku Pana Boga jest wiele. Mógłbym zlecić przepisywanie dziennika, ale podpadłem poprzedniej władzy, która dalej rządzi (mass media, obsadzanie stanowisk...nawet w Kościele Katolickim, organizowanie protestów, prowokacji i napadów na tysiące możliwych sposobów).
Przykro, że to dalej dzieje się w mojej ojczyźnie, a dzisiaj, gdy to przepisuję (2019 r.) proboszcz prawie codziennie prosi w zawołaniu, aby ustało szpiegostwo i donosicielstwo oraz podsłuchiwanie, a ja dodam do tego podglądy...
Szkoda, że nigdy nie wspomni o Przeciwniku Boga, bo cóż przez to pokazuje Bóg Ojciec? To, że jesteśmy wobec Niego odkryci! Jak możesz skasować donosicielstwo, gdy dalej trwa u nas okupacja. Jej wytworem jest Donald Tusk, który dostał się do władzy (16.11.2007), a uczestniczył w „nocnej zmianie”.
Zobacz fałsz i bezwstydność, a w tym czasie udawał katolika, który „nie kłania się księżom”. On jest przykładem fałszu: „patrz w oczy i kłam”. Nawet nie wie, że uśmiecha się w oczach, gdy to czyni. Powinien wrócić do naszej ojczyzny i znaleźć się w więzieniu. W tym czasie pełna miłości do mojej ojczyzny TVN uczestniczy w szczuciu Polaków na Polaków. To refleksja, bo zmieszał się ten i tamten czas.
Wówczas, gdy szedłem do garażu, aby pojechać na poranną Mszę Św. w sercu pojawili się funkcjonariusze z mojej Izby Lekarskiej. Nie wiem co stało się im w głowy, bo prośbę o poskromienie psychiatry powalającego krzyż Pana Jezusa potraktowano u mnie jako chorobę psychiczną. Wejdź: Portal Pomorza Pomnik porucznika Dampka zniszczony...
Koledze nawet nie zwrócono uwagi (biegły sądowy, fotografował się z premierem, chyba był działaczem samorządowym). Przede mną to samo uczyniono lekarzowi Arkadiuszowi Pardo ze Słupska. Powinno zmienić się nazwę Samorządu Lekarskiego na Nierząd Lekarski...
W kościele ujrzałem potworną moc sił ciemności (mafia ogólnoświatowa); mass-media, wydawnictwa, bezbożność z zaprzedaniem poganom...królowaniem lisów i dworaków!
Eucharystia pękła na pół, a to oznacza czekające mnie cierpienie. Z rejestracji uciekłem przed plikiem kart, bo od wczoraj mam infekcję. Po chwilce pielęgniarka rzuciła je na stół lekarski; „bierz się do roboty...nie chcesz to masz!” Dzisiaj jest pełna kultura, numerki...wówczas musiałbym pacjentów z jednego dnia załatwiać przez dobę.
Niedobry ortopeda zapisał leki p. krzepliwe na 100% (zamiast 20 zł -200 zł)..musiałem pisać za niego. Dyspozytorka z pogotowia przyprowadziła "moją pacjentkę". Prawie kończyłem, ale pacjenci wciąż wpadali, a przedstawiciel firmy farmaceutycznej prosił o otworzeni drzwi, bo ma dla mnie podarunek. Na zakończenie pani z kiosku poprosiła o receptę na antybiotyk! Łzy popłynęły z oczu...
Podczas opóźnionej wizyty domowej żartowałem z chorą, aby zapisała mi mieszkanie za zapewnienie dozgonnej opieki, ale uczyniła to wcześniej i zostawiono ją na łaskę losu...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 634
motto;
„Jeśli kłamiesz, a mówisz to naprawdę, w takim razie kłamiesz”
sofizmat Chryzypa
Przepływa postać posła Stefana Niesiołowskiego…plugawe usta, bardzo groźny osobnik. Słowo głoszone w środkach masowego przekazu (tuba szatana) ma wielką moc. Drugi, ale bardziej podstępny do redaktor Tomasz Lis…miny, postawy zatroskania, zamyślenia. Miły uśmiech i usta pełne obłudy…dlaczego za moje pieniądze zatrudniają takiego? „Gazeta Wyborcza” i TVN to straszna moc.
W jednej sekundzie widzę potworność przewagi sił ciemności. Nieprzypadkowo czytam książkę „Idź precz Szatanie”! Teraz wszechobecna i niezastąpiona posłanka Joanna Senyszyn. Jakże Szatan namiesza w głowie mądrej babie…z uporem broni homoseksualistów!
Jeszcze pani Magdalena Środa, feministka, która chce wyzwolić kobiety z kapłaństwa ogniska domowego…wyśmiewa książkę profesora Giertycha: podkreślającego zadanie żony i matki.
Przepływają; „Czas" i wydanie książki „Strach”, o. Obirek, ks. Boniecki, kard. Wielgus (sam zauważyłem zmniejszenie ilości wiernych ), manipulujący w prasie; „Niedziela” ze zdjęciem kapłana przecięte na pół (na dwóch str.), a „Nasz Dziennik” z małymi literkami. Teraz w nocy z telewizji płynie fałszywa mowa porucznika bolszewickiego. Posłuchaj podwójnego zdrajcy J. Cyrankiewicza.
Posłuchaj dzisiaj mowy lewicy i PO…jest to fałsz ubrany w falbanki, pełen „dobra wspólnego” i troski. Poganie ładnie mówią. Nie ujrzysz tam słowa „tak i nie”. Wyznawcy Boga skąpani w tym fałszu, a ich głos marny (właśnie trwa skok na resztki telewizji)…pisałem do p. Donalda Tuska, że czyni mojej ojczyźnie wielkie zło…wielkie zło, którym jest fałsz w mowie!
W ręku mam „Listy” św. Hieronima, gdzie wskazuje na biskupa żeniącego się drugi raz (powinien być „mężem jednej żony” )…nie wolno jego postępowania bronić grzesznością wielu! W TV Polonia dyskutują o wyzwoleniu homoseksualistów, gdzie pani Joanna Senyszyn opluwa kościół i jest za „wolnością”…to groźna kłamczucha. Dlaczego może szerzyć fałsz w różnych stacjach?
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 669
motto; niemowlę
Zaczynam ten zapis, a z telewizji płynie reportaż o budynku do rozbiórki, gdzie nie ma żadnych warunków do życia, a tam córka opiekowała się matką...teraz po jej śmierci kobieta może stracić dach nad głową. Rozpacz i słabość ludzka...
Teraz na dyżurze (świąteczna pomoc lekarska) jest u mnie pochylona babuńka, która cierpliwie czekała, bo nikt nie chciał jej przepuścić. Teraz trzęsie się i przeprasza za to, że jest spocona. Po przyjęciu poprosiłem pielęgniarkę, aby zwiozła ją windą, bo sam byłem na granicy omdlenia.
Każdy ma takie dni: sytuacja zawodowa (robią ze mnie głupiego w Izbie Lekarskiej), reakcja sytuacyjna w domu, zaginiecie syna oraz infekcja...dodatkowo nie zabrałem odpowiedniej ilości kawy. Wszystko boli i nie chce się żyć...
Wraca poczucie na porannej Mszy Św. gdzie miałem niejasny ból w klatce piersiowej, a nie było miejsca w ławce...nawet wyrwało się zawołanie: „Jezu mdlejący prawieś konający”. Przypominałem mojego „Fiacika”, który słabnie z powodu braku dopływu paliwa (w korku nie było dopływu powietrza)...zwalniał, ale nie gasł! Krzyczy chrzczony niemowlak, a kapłan staruszek z trudem podaje Ciało Zbawiciela (parkinsoidalne drżenie ręki).
W mojej słabości po Komunii Św. nie mogłem wyjść z kościoła, pragnąłem zasnąć, odpłynąć do Domu Prawdziwego. To nieprzekazywalne. Podobnie było wczoraj, gdy wołałem: „Tato…Tato …Tato!”. W tym czasie wzrok zatrzymały słowa na tablicy; nie samym chlebem żyje człowiek.
Izraelczycy ustali z powodu pragnienia, a właśnie młody i silny pacjent został powalony przez zawał. Natomiast dziadek, który nawet nie widzi tablicy do badania wzroku…wymienia u mnie prawo jazdy!
Wizyta, babcia (80 lat) dyszy uszkodzona przez męża (nikotynizm) ze skróconą od dziecka nogą i wtórnym zwyrodnieniem stawu biodrowego oraz wykrzywionymi kolanami, która z trudem może usiąść i wstać. Zobacz co robi czas...
Ja padam (8 godzin pracy bez wytchnienia), a płacze u mnie młoda niewiasta, bo jej mąż połamał nogi (następstwo białaczki)...gaśnie w oczach niszczony przez chorobę. Szczyt słabości napłynie jeszcze we wtorek, bo ponownie napłynie wielka ilość chorych (kolega lekarz stał się działaczem samorządowym).
Wprost chce się krzyczeć z płaczem, bo mam niecały rok do emerytury i mogę nie doczekać (wada serca). Tak było z lekarką anestezjolog, która padła z przepracowania...po kilku dyżurach pod rząd!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 679
Dwa słowa wyjaśnienia, bo jest tutaj pismo do IPiN w Warszawie jako wynik mojej desperacji, ponieważ napadnięto na mnie w Izbie Lekarskiej za obronę naszej wiary i krzyża Pana Jezusa: moja wiara (mistyka) to choroba psychiczna (psychoza).
Instytut Psychiatrii i Neurologii
I Klinika Psychiatryczna
02-957 Warszawa, ul. Sobieskiego 9
Serdecznie dziękuję za wyznaczenie terminu konsultacji na 10 marca o g. 13.00. Całość postępowania jest niegodna kolegów lekarzy…nie wolno bez badania stawiać rozpoznań szczególnie w chorobach psychicznych. Doświadczenia duchowe zadziwiają nawet mnie samego.
Proszę o kontakt z lekarzem psychiatrą – katolikiem. Przed rozmową proponuję pokazanie moich pism kapłanowi Instytutu. Upór w dochodzeniu swego jest niezgodny z pokorą przyjmowania cierpienia, ale ja mam tak czynić dla świadectwa wiary oraz otworzenia oczu władzy samorządowej (służba), aby w przyszłości zarzucono takie postępowanie…
Z telewizji popłynie program o m e d y t a c j i. Zobacz różnicę. Tutaj wyciszenia ciała (różne techniki) z wpływem na „ducha”. Komunia Święta sprawa to natychmiast…wówczas "tracisz” ciało fizyczne poprzez połączenie duszy z Bogiem!
Piszę to jako lekarz-mistyk…jako w i e d z ą c y! W tej sekundzie wyjaśniło się moje „wybranie”…właśnie lekarz potrafi to opisać (zachowanie ciała fizycznego i duszy, odróżnienie duszy od jakiegoś „ducha”)…tym bardziej, że znam działanie używek w płynie.
Alkohol (nie znam działania narkotyków) powoduje różnego typu przyjemności w m ó z g u, a Komunia Św. działa w naszej duszy. To ostatni i wieczny Cud Boga…dzięki codziennemu przyjmowaniu Ciała Zbawiciela mam moc w tej próbie.
Nigdzie nie spotkałem podobnych doświadczeń duchowych. Zdziwiony przeczytałem to do czego doszedł Św. Jan od Krzyża…celem życia jest świętość, a dochodzimy do niej poprzez wykonywania Woli Boga Ojca! Niedawno pytano o to teologów…nie poradził nawet o. Góra.
APeeL
- 22.02.2008 (pt) ZA SKRYTYCH W RAMIONACH MATKI
- 21.02.2008(c) ZA SMUTNYCH W ROZŁĄCE
- 20.02.2008(ś) ZA PRZYJMUJĄCYCH CIERPIENIE
- 19.02.2008(w) ZA ZAMYŚLONYCH NAD MISTERIUM ŚMIERCI
- 18.02.2008(p) ZA POZOSTAWIONYCH W POTRZEBIE
- 17.02.2008 (n) ZA DAJĄCYCH RADY
- 16.02.2008(s) ZA OFIARY PRZESĄDÓW
- 15.02.2008(pt) ZA NAGLE TRACĄCYCH BLISKICH
- 14.02.2008(c) ZA MIŁUJĄCYCH SIĘ
- 13.02.2008(ś) ZA GNĘBIONYCH