Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

13.01.2008(n) ZA DUSZE SPRAGNIONE BOGA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 13 styczeń 2008
Odsłon: 648

 Motto: Kogo nasza miłość obchodzi. Tylko ciebie i mnie...

    4.44 Tęskna miłość do Boga Ojca zalała serce. Nie mogę jej wykrzyczeć jak prorok lub psalmista, a pokazuje to Ps 63,2.3-4.5-6.8-9   Ciebie, mój Boże, pragnie moja dusza.

<<Boże mój, Boże, szukam Ciebie i pragnie Ciebie moja dusza. /../
    Będę Cię wielbił przez całe me życie i wzniosę ręce w imię Twoje.
    Moja dusza syci się obficie, a usta Cię wielbią radosnymi wargami. /../
    Do Ciebie lgnie moja dusza /../ >>.

     Tęskna miłość do Boga wróci po śniadaniu, a były ryby jako znak naszej wiary. Nic nie ukoi tej tęsknoty na tym zesłaniu. Właśnie odczułem "głód duszy", a może go nasycić tylko Ciało Pana Jezusa!

    Nikomu nie życzę w mojej łasce braku Św. Hostii, a nadejdzie taki czas...jak go chyba nie doczekam.  Nie chcę niczego, mogę zginać z głodu ciała. Bliskość Boga trwa od kilku dni…zrozumie to dziecko kochające ziemskiego tatusia.

    Wówczas jestem smutny, milczący, szukam samotni, a to wszystko sprawia konflikt nawet w rodzinie, bo żona jak nigdy ma dobry humor. Właśnie dzisiaj gra Orkiestra Żebrania, Owsiak zrobił nagonkę pod kościołami…podchodzą nachalnie nawet w czasie konsekracji.

    W ręku mam pisma broniące Świątynię Opatrzności Bożej, a w sercu płynie pieśń w mojej modyfikacji; „Ciebie Boga wysławiajmy, Tobie Panie wieczna chwała /../ Święty, Święty nad Świętymi, Bóg Zastępów, Król łaskawy /../”.

    Natomiast „Dziennik duchowy” bł. Jerzego Matulewicza…tylko w jednym miejscu wspomina o ekstazie! Tam jest dział potwierdzający to, co wiem (str. 44, 14). Modyfikuję;

  • Chwała Boga oraz dobro Kościoła katolickiego wymaga całkowitego oddania się i poświęcenia.
  • Nie wolno bać się wystawienia siebie na niebezpieczeństwo…
  • Jeżeli opuścisz wszystko dla Boga cóż mogą uczynić ci ludzie? Nie mogą zabrać Boga i Nieba, a reszta jest nieważna!

    Moje obecne życie to misja przekazywania otrzymanej łaski; jak odczytać Wolę Boga Ojca, bo tylko w ten sposób można wrócić do Nieba. Przede mną doszedł do tego św. Bonawentura(1218-1274).

    W „Rycerzu Niepokalanej” 1/2008 jest art.; „Kierownictwo duchowe”: 

    „/../ kierownictwo duchowe to pomoc, jaką doświadczony w wierze chrześcijanin świadczy drugiemu chrześcijaninowi w odkrywaniu planów Boga oraz w odpowiadaniu na Boże wezwanie. Kierownictwo duchowe to też pomoc osobie prowadzonej w czytaniu znaków, słyszeniu i rozumieniu tego, co w danej chwili mówi do nas Duch św. poprzez ludzi, wydarzenia czy sytuacje /../” 

    Jakże piękne są słowa Apostoła Jana: „Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim /../ Wy, dzieci jesteście z Boga /../ Kto wierzy w Syna Bożego, ten ma w sobie świadectwo Boga /../"...

                                                                                                                                     APeeL 

 

 

 

 

 

12.01.2008(s) ZA POTRZEBUJĄCYCH OBRONY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 12 styczeń 2008
Odsłon: 891

motto; tarcza antyrakietowa

    Wciąż wraca moja sprawa urzędowa, za każdym razem napływa zalecenie: "koronka do Miłosierdzia Bożego". To jest broń odsuwająca kuszenia. W naszym kościele nie usłyszysz o Szatanie. Zrozum, że jest to upadły Archanioł. Większość lekceważy jego nadprzyrodzoną inteligencję, zbrodniczą przebiegłość i działanie ogólnoświatowe.

   Właśnie „Fakt” donosi, że Przeciwnik Boga działa w Watykanie, w Fatimie i Lourdes, a także w moim kościele oraz w moim domu, a także w mojej głowie. Jego działanie ujrzysz w boju między ludźmi. Kogo atakują służby specjalne, mafia i bezbożni zbrodniarze? 
    Dorzuć do tego wojsko + policje + broń jądrową. Czy szatan będzie ich przeciwnikiem. Nie, ale do czasu, bo któregoś dnia skłóci ich. Szatan nie atakuje wrogów kościoła, złych do szpiku kości (może tylko namówić do samobójstwa) ale uderzy w nich z furią, gdy drgną ku Bogu. To wszystko jest bardzo proste.
    Radzę każdemu, aby zauważył ten bój we własnej głowie. Zrób to i od czasu do czasu zapytaj siebie: o czym myślałem po przebudzeniu, a szczególnie w kościele (nasilenie działania demona). Wstajesz, a tu "na każdego coś innego": kochanka, budowa domu, szef, głupie otoczenie, zagrożenie, podział majątku, strach przed chorobą, która nigdy nie przyjdzie z „leżeniem” oraz śmiercią. 

   Ktoś powie, że to nic dziwnego, codzienność życia i jego problemów. Zgoda, ale jak to wyrzucić do „kosza...w analogii do komputera? Nie uda ci się. Szatan wpuszcza te myśli do twojej głowy...w twojej osobie. To sprytna sztuczka, bo wówczas uważamy, że są to myśli nasze. Ja lubię „przemawiać” w myślach. To jest zrozumiałe w konkretnej sprawie, a teraz mam taką.

   Przed zapisaniem tego miałem pokusę zajrzenia na pewien blog, ale napłynęło ostrzeżenie od mojego Anioła Stróża, który mówi krótko: „Nie”! Przecież nie wiedziałem, że - w ramach intencji - będę pisał o Szatanie!

   Często budzę się ok. g. 3.00 w nocy czując, że to jest  ś w i ę t y  czas. Ból zalał serce, padłem na kolana i chciałbym z tęsknoty wołać do Boga, a nawet nagrać do dla szukających drogi: "Ojcze! Tatusiu! Ty jesteś zatroskany o każdego z nas, ale ludzkość nie widz tego i tak już zostanie”.    

    Żona wysłała mnie do kapłana z ostrym zespołem bólowo - korzeniowym, który nie chciał jechać do szpitala. Zawołałem o pomoc do Matki Dobrego Zdrowia. Kupiłem mu leki, a w przychodni otrzymał zastrzyki. Po iniekcjach odwiozłem go do domu.

    To biedny kapłan…w podzięce za wszystko podarował mi różaniec poświęcony na grobie o. Pio. Popłakałem się, bo ujrzałem moc Boga w małej prośbie. „Niech Cię wszystko chwali Ojcze. Niech Cię chwalą za wszystko, co nam ukazujesz!”

   Podczas spaceru modlitewnego napływały różne znaki potwierdzające intencję, a nawet miałem w ręku scyzoryk. W aktualnym „Fakcie” przypomniano, że gwałciciel wyszedł wcześniej z więzienia i teraz grozi pokrzywdzonej śmiercią!

   Podczas przepisywania tej intencji (02 lipca 2017) napływają obrazy wojny w Syrii, Iraku oraz w krajach afrykańskich. Ogarnij potrzebujących obrony w Korei Północnej oraz autentycznych uchodźców.

   Nagle odczułem Chiny jako naszej ochrony. Przez serce przepłynął dreszcz prawdy. Taką obroną przed Szatanem jest moc Boga Ojca...

                                                                                                                         APEL


 

11.01.2008(pt) ZA OCZEKUJĄCYCH NA PRZYJŚCIE ZBAWICIELA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 11 styczeń 2008
Odsłon: 682

    Szopka nie stanowi atrakcji dla takiego jak ja (może tylko estetyczne), ale teraz na Mszy św. „patrzy” Dzieciątko Boże z radośnie rozłożonymi rączkami. Klęczy św. Józef i Matka Zbawiciela, której bliskość napłynie po Eucharystii...dzisiaj Pan Jezus przyjdzie do mojego domu. 

    „Przyprowadź Mateczko Dzieciątko…przyjdź dzisiaj z Dzieciątkiem do nas, rozraduj nasze serca i spraw, abym nie żartował.”  Kapłan wspomniał o godnym przyjmowaniu darów…„Pod Twoją obronę../../”...

    W przychodni był nawał pacjentów od 7.00 - 14.00, ale to jeszcze nic, bo dodatkowo miałem wizytę u kolegi stomatologa. Młody robi zdjęcie rtg (naświetla nieprzytomnie)…przed i po wypełnieniu kanału, a nie to, co zaplanowałem. Trafiłem jeszcze do szmateksu ("zakupy"). Nim się zorientujesz Szatan tańczy z Tobą...

    Tak jest w dniach wielkich doznań duchowych, a dzisiaj odwiedzi nas Zbawiciel!  W oczekiwaniu na kapłana napłynie pragnienie wołania do Świętej Świętych (tak się wypowie). Po kojącym śnie wzrok zatrzyma Matka Boża w koronie z Dzieciątkiem oraz Matka Boża z Fatimy (mam takie wielkie obrazy).

   Trafiłem też na Matkę z Dzieciątkiem w TV Trwam. Kapłan po wizycie wręczył mi kalendarz z wizerunkami różnych Matek. Dlaczego naród wybrany czeka wciąż na Zbawiciela?                                                                                                                                                                     APeeL

 

 

 

10.01.2008(ś) ZA NIEWIERNYCH PANU JEZUSOWI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 10 styczeń 2008
Odsłon: 734

motto; „Moje owce idą za Mną”.

    Nie miałem zamiaru być na Mszę św. porannej, ale zostałem zmylony i znalazłem się z podobnymi parafianami pod zamkniętym kościołem. Nawet żartowałem: „u drzwi Twoich stoimy Panie” oraz „odejdźcie, co tu szukacie, nie znam was, nie jesteście Moi.”

    Właśnie trwa „kolęda”...wielu otwiera drzwi kapłanowi, ale w Domu Pana ich nie ujrzysz...często aż do śmierci. Wnoszą później takich biedaków, bo Świątynie Pana stają się przybudówkami zakładów pogrzebowych.

   Można wierzyć w miłosierdzie Boga Ojca, ale śmierć może odebrać tą łaskę. Nie mogę świadomie czynić zła i liczyć na dobroć Boga bez padnięcia na kolana. Ja też taki byłem, ale powinno się dokonać wyboru; Kościół Zbawiciela nie służy zachciankom ludzi tylko naszemu zbawieniu. Dlaczego nie ma spisu wiernych? Opluwa taki Jezusa, a jak pytają o wiarę to mami katolicyzmem.

   Po powrocie do domu spotkała mnie następna niespodzianka...żona miała pretensję, że oceniam innych, a czyniła to samo w stosunku do mnie. Ja wiem, że nie wolno oceniać człowieka w jego sercu, ale można ocenić jego czyny. Straciłem pokój, a jakby na znak z Nieba - z powodu awarii elektryczności - zapadły egipskie ciemności. Tak właśnie przebiega atak Szatana...

   Teraz drętwy zaczynam przyjęcia chorych w przychodni, a w tym czasie na korytarzu trwał ich nawał z kłótniami i wpadaniem do gabinetu

   Na nabożeństwie wieczornym wzrok zatrzymał obraz oraz chorągiew św. Franciszka z psem. Dziwne, ale napłynęło poczucie wierności i posłuszeństwa…takim wzorem jest pies.
   „Po tym poznajemy, dzieci Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania, albowiem miłość względem Boga polega na wypełnianiu Jego przykazań, przykazania Jego nie są ciężkie.”

   Młodzieniec czytał to z mocą, a ja byłem zapatrzony w postać Pana Jezusa Dobrego Pasterza, która - w moim odczuciu duchowym - stała się wielka i wypełniała kościół. Tyle lat tu przychodzę, a to figura jak w każdym kościele.

    Podczas wołania ludu o przebaczenie pojękiwałem z powodu napływających grzechów! To wszystko mam już przebaczone, ale wstręt w sumieniu trwa. Pan Bóg  raz na zawsze to wymazał. Nawet następny upadek nie jest dodawany do poprzednich grzechów, bo Stwórca zna naszą nędzę. 

    Po Eucharystii z wielką jasnością ujrzałem sens naszych grzechów…jeżeli poznasz uczynione zło, szczerze wyrazisz skruchę to będziesz wiedział jak się uchronić przed jeszcze gorszymi!

    Siostra zaśpiewała: „Nie było miejsca dla Ciebie”, a słodycz zalała usta i w takich stanie wróciłem do domu. Ta słodycz nigdy się nie znudzi i nie sprawi przesytu...

                                                                                                                                     APeeL
 

 

 

09.01.2008(ś) ZA OFIARY FAŁSZYWYCH W OSĄDZIE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 09 styczeń 2008
Odsłon: 610

motto; „nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni"...

     Rzecznik Praw Obywatelskich dr Janusz Kochanowski w sercu rozumie polską wdzięczność…wręczył filiżankę lekarzowi. Zrobił się szum, że to łapówka. Polscy Europejczycy (czytaj złodzieje i sprzedawczycy) są oburzeni i krzyczą o odejściu!

   Wg nich na tym stanowisku powinien być ktoś tolerancyjny, a zarazem popierający gejów, aborcję, zapłodnienie in vitro. Piszę, a dalej toczą się durne sprawy z Andrzejem Lepperem i samobójczynią Barbarą Blidą.

    Teraz oceniono radio Maryja i zabrano fundusze, aby uczelnia upadła, bo o. Rydzyk mówi prawdę o totalitaryzmie i działaniu okupantów! System ten nie uznaje innej mocnej władzy…władzy Boga! 

    W moim sercu znalazł się samorząd lekarski, który jest niby demokratyczny, ale jego struktury tkwią w poprzednim systemie. Popierali strajki, a teraz apelują o zawierzenie niezastąpionej pani min. Ewie Kopacz. Ja nie strajkowałem i nigdy nie uczynię tego...nie potrzebuję żadnej podwyżki.  

    Prezes OIL w W-wie Andrzej Włodarczyk stał się zastępcą minister zdrowia, ale nie zrezygnował z prezesowania w samorządzie lekarskim…to jawna schizofrenia. Demokracja ma swoje prawa, ale promuje się ateizm!

     Nie ma możliwości bycia lekarzem katolickim (przecież w islamie wszyscy lekarze są tego wyznania). Mistyka stawiamy na równi z chorymi oraz nawiedzonymi. Kościół Katolicki to hierarchia...nie można przegłosować, że nie ma Boga Ojca, Ducha Św. i Pana Jezusa!

     Nasuwają się refleksje z pytaniami;
- dlaczego katolicy odmówili służby chorym braciom?
- dlaczego nie wyciągano konsekwencji w stosunku do lekarzy bogaczy, którzy podjudzali do strajków?
- dlaczego samorządowcy promowano strajki podczas rządu PiS-u?

     Dzisiaj, gdy to opracowuję i edytuję (22.06.2019) komuszy RPO Adam Bodnar broni interesów mordercy dziecka, skrzywdzonych ubeków, "właścicieli" kamienic w aferze reprywatyzacyjnej oraz pani Elżbiety Podleśnej (Obleśnej), etatowej prowokatorki, zadymiary, etatowej uczestniczki czarnych marszów i antyrządowych spędów.

    Właśnie zawieszono mi prawo wykonywania zawodu lekarza (4 miesiące przed przejściem na emeryturę) w odwecie za protest przeciwko koledze VIP-owi, anty-krzyżowcowi (ściął krzyż i walczył z nowym). Pisałem prośbę do RPO, ale zbyła mnie pracownica pani Łakoma...

                                                                                                                             APeeL


 

  1. 08.01.2008(w) ZA ODWAŻNYCH Z BOGIEM
  2. 07.01.2008(p) ZA TYCH, KTÓRZY UJMUJĄ SIĘ ZA INNYMI
  3. 06.01.2008(n) ZA MOJĄ ŻONĘ
  4. 05.01.2008(s) ZA ZASKOCZONYCH
  5. 04.01.2008(pt) ZA DOBRYCH JAK CHLEB
  6. 03.01.2008(c) ZA WRACAJĄCYCH DO DOMU
  7. 02.01.2008(ś) ZA TKWIĄCYCH W OBŁUDZIE
  8. 01.01.2008(w) ZA PRAGNĄCYCH MATKI
  9. 31.12.2007(p) ZA ZJEDNANYCH Z WOLĄ BOGA OJCA
  10. 30.12.2007(n) ZA MOJĄ RODZINĘ

Strona 1329 z 2480

  • 1324
  • 1325
  • 1326
  • 1327
  • 1328
  • 1329
  • 1330
  • 1331
  • 1332
  • 1333

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 1610

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?