- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 146
W śnie spotkałem wziętego lekarza z wielką kolejką pacjentów, a ja też pragnę badania. Mam iść wcześniej do pracy i odrobić dzień jako karę po przepiciu. Przepłynie cały świat uszkodzonych przez alkohol...
- brat z tego powodu umarł na udar, a szwagier zginął śmiercią tragiczną w wypadku samochodowym (zabił całą rodzinę w zderzeniu czołowym)
- sanitariusz po wypadku, sąsiedzi i pacjenci...
Podjechałem pod krzyż, poprawiłem płotek i podlałem kwiaty z podziękowaniem za tę łaskę. Msza święta będzie w uniesieniu - po wczorajszym nędznym dniu - z poczuciem obecności Boga Ojca. Przeprosiłem Najświętszego Tatę, jakże chciałbym żyć czystości, ale to jest bardzo trudne! Jak opisać ci stan mojego serca?
W tym czasie w słowie będzie relacja o dwóch prorokach Eliaszu i Elizeuszu (2 Krl 2,1.6-14), którzy zdążali do Jordanu. "Wtedy Eliasz zdjął swój płaszcz, zwinął go i uderzył wody, tak iż się rozdzieliły w obydwie strony. A oni we dwóch przeszli po suchym łożysku. Kiedy zaś przeszli, rzekł Eliasz do Elizeusza: Żądaj, co mam ci uczynić, zanim wzięty będę od ciebie.
Elizeusz zaś powiedział: Niechby - proszę - dwie części twego ducha przeszły na mnie! On zaś odrzekł: Trudnej rzeczy zażądałeś. Jeżeli mnie ujrzysz, jak wzięty będę od ciebie, spełni się twoje życzenie; jeśli zaś nie ujrzysz, nie spełni się.
Podczas, gdy oni szli i rozmawiali, oto zjawił się wóz ognisty wraz z rumakami ognistymi i rozdzielił obydwóch: a Eliasz wśród wichru wstąpił do niebios. Elizeusz zaś patrzał i wołał: Ojcze mój! Ojcze mój! (...) podniósł płaszcz Eliasza, który spadł z góry ( od niego.
Wrócił i stanął nad brzegiem Jordanu. I wziął płaszcz Eliasza, który spadł z góry od niego (...) uderzył wody, a one rozdzieliły się w obydwie strony. Elizeusz zaś przeszedł środkiem".
Psalmista wołał (Ps 31,20-21.24): Bądźcie odważni, ufający Panu (...) Miłujcie Pana wszyscy, którzy Go czcicie Pan chroni wiernych, a pysznym z nawiązką odpłaca.
Pan Jezus ostrzegł przed faryzeizmem (Ewangelia: Mt 6,1-6.16-18): "Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie".
Tutaj jest moja uwaga, te słowa już są nieaktualne, bo teraz w modzie jest obnoszenie się z ateizmem, antyklerykalizmem oraz wszelkiej maści bluźnierstwami. Ponadto nie potrafię modlić się w czterech ścianach, a kolega z pracy, który ujrzał jak padam na kolana przed Eucharystią powiedział, że "nie lubi aktorstwa".
Przy tym nie widział, że jako namaszczony przez Partię podchodził do Komunii św. i to dla pokazanie, że jest katolikiem. Teraz, gdy to przepisuję (2025) podobnie było z Romanem Giertychem będącym za In vitro, któremu kapłan odmówił Eucharystii. Rozgoryczony rozgłosił to na forach, bo kapłan nie zna się na tym uszczęśliwiającym kobiety i małżeństwa zabiegu. Oburzył się i pełen "goryczy" ogłosił to w mass-mediach.
Od 7:00 do 15:00 męczyłem się, ostatnim pacjentem był kompletnie uszkodzony alkoholik. W domu z włączonego telewizora popłynie obraz pijanego, który potrącił dziecko na pasach. Piszę to, a w reportażu pokazują aresztowanie podobnego.
Poszedłem na następną Mszę świętą. Cały czas nie znałem intencji modlitewnej, ale córka spóźniła się z przyjazdem, ponieważ po drodze był wypadek, a na tablicy w kościele wzrok zatrzymało słowo: t r u d n o ś c i! W tym czasie przepłynie cały świat...
– tabor samochodowy nie może jeździć z powodu masakrycznych upałów
- była żona alkoholika
- uwięziono z powodu braku dowodu osobistego
- pacjentka otrzymała lek, ale okazał się strasznie drogi!
- na końcu zgłosił się kierowca zawodowy, ale nie miał potrzebnych badań.
Podczas powrotu przypomniał się Bóg Ojciec którego przepraszałem za moją nędzę. Dzisiaj otrzymałem leki firmowe i sprzedałem "taniej", a tak pragnę obdarowywać innych.
Po św. Hostii uniesienie zalało serce. O 20:30 zadzwoni matka z zapytaniem o badanie syna na kierowcę, ale on i jego koledzy nie mają dowodów osobistych! Jeszcze raz zerwała o 22:15 z pytaniem czy daję bezterminowe (to oczywiste). Powiedziałem, że postępuje niegrzecznie, bo budzi rodzinę. Po czasie będą nękały mnie sny...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 141
Trwała radość poranna i z tego powodu wstałem wcześniej do pracy w przychodni na piętrze budynku. Napłynęła bliskość Najświętszego Taty. Dzisiejsza intencja jest już podana, ale odczytam ją dopiero na Mszy świętej o 18:00, ponieważ wykryto ok. 50 ciał nielegalnie przewożonych Chińczyków.
Natomiast policja poszukuje dwóch chłopców (prawdopodobnie utonęli) w Noteci, a dwóch innych wypadło za burtę. Rodzice czekają na ich powrót, ale nie ma nawet ich ciał, a przez to nie ma zbrodni!
Do 14:00 - w wielkim upale będzie płynęła ciężka praca, ponieważ okna gabinetu są z dwóch stron nasłonecznione. Przybyło niewielu chorych, ale wszystkie ich sprawy były zagmatwane, dodatkowo byli w podeszłym wieku i głusi, a także niesprawni. Straszliwe umęczenie! Po 15:00 oglądałem sprawę prześladowanego narodu żydowskiego oraz wyznawców naszego kościoła.
Na Mszy świętej o 18:00 stałem pusty, zgasło światło, rozproszenia, nawet Eucharystia pękła na pół, co oznacza czekające mnie dodatkowe cierpienie z otrzymaną pomocą ("My"). Niemożliwe są modlitwy.
Nawet telewizja wysiadła podczas pokazywania prezydenta wszystkich Polaków! Czy to jest przypadkowe? Dwóch chłopców z Zamościa znaleziono utopionych w prywatnym oczku wodnym. Zważ na cierpienie ich bliskich.
W słowie przekazano bój Izraelczyków z
Aramejczykami (2 Krn 18,25-31a.33-34) w którym zginął król izraelski Achab.
Psalmista wołał (Ps 51,3-6ab.11.16): "Zmiłuj się, Boże, bo jesteśmy grzeszni" z pięknymi słowami dla nas, jak mamy wołać w uniżeniu wyznając nasze złe postępowanie.
Natomiast Pan Jezus przekazał nam przykazanie (Ewangelia: Mt 5,43-48): "Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują (...) Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie?"...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 134
Pięć razy zrywały sny, a to jest straszne udręczenie. Jednak rano napłynęło bliskość Matki Najświętszej, a później w ręku będę miał wizerunek Matki Bożej Fatimskiej.
Na wizycie domowej pacjentka skarżyła się, że wczoraj została poniżona przez lekarza pogotowia. Ja wchodząc do bloku zamknąłem drzwi klatki schodowej, a sąsiadka powiedziała, że zamknąłem je złośliwie. Syn zostawił kluczyki w otwartym samochodzie, a on posądził o kradzież mechaników.
Natomiast Pan prosił z "Prawdziwego życia w Bogu", aby milczeć w potępieniu. W drodze do kościoła płakałem z dziękczynieniem Bogu Ojcu za wszystkie łaski. Dziwne, bo w ręku znalazł się ptaszek, który wypadł z gniazda.
W słowie płynącym od Ołtarza św. padnie wzór rządzenia krajami (2 Krn 18,3-8.12-17.22). Tam król izraelski przed wyruszeniem na wojnę, zebrał czterystu proroków, aby odpowiedzieli jaka jest Wola Boga Ojca.
"A oni odpowiedzieli: Wyruszaj, a Bóg je da w ręce króla!" Jednak prorok Micheasz stwierdził, że Pan włożył w usta jego proroków ducha kłamstwa. "Pan bowiem zawyrokował twoją zgubę"...
Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt 5,38-42) zalecił: "Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie".
Popłakałem się przy czytaniu o Najświętszym Sercu Zbawiciela, a święta Hostia sprawiła ekstazę, nie mogłem się ukoić. Ofiarowałem ten dzień w intencji niesłusznie posądzonych! Przepłynął cały świat - ilu straciło życie z powodu niesłusznego posądzenia! Na ich szczycie jest Zbawiciel!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 146
Trójcy Przenajświętszej
Nie wiem po czym wystąpiło uczulenie ze świądem przeszkadzającym w śnie ...może to efekt wchłania się krwiaka w miejscu złamanych kostek nogi lewej lub po leku? W śnie załatwiałem jakieś dokumenty, co sprawdzi się, ponieważ będziemy musieli jechać z synem na jego egzamin na studia.
Zrywa priapizm...zmora przy mojej łasce wiary. W tym ataku pobudzenia kilka razy "patrzył" (czyli zatrzymywał mój wzrok) Pan Jezus...z prośbą o czystość!
Z włączonego telewizora - były perkusista Skaldów - da świadectwo wiary na tle obrazów Nowego Jorku (cywilizacja śmierci). On w tym czasie ewangelizuje (daje świadectwo wiary), cierpi i umacnia. Rozumiemy to z żoną i płaczemy, a ona właśnie jest słaba...nawet przekazałem jej energię.
Właśnie w "Prawdziwym życiu w Bogu" będzie wykonany przez Vassulę Ryden rysunek jej Anioła Stróża - Daniela. Jeden z czytelników przekazał, że jej świadectwa dają mu umocnienie duchowe.
W ręku mam modlitwę do Świętego Michała Archanioła siedzę obok, a po drodze trafiliśmy do kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Tam właśnie był Sakrament Chrztu Świętego. Jak wielkie umocnienie daje nam Pan w sakramentach!
Napłynęło poczucie, że mam przynosić umocnienie dla zmarłych z naszych rodzin. Nawet podszedłem z tego powodu do spowiedzi, aby uczynić to w czystości. Przy figurze Zbawiciela znalazłem krzyżyk który poświęciłem i zabrałem na pamiątkę. Jakże dusze cierpiące w Czyśćcu pragną wsparcia i umocnienia. Kapłan podczas spowiedzi wspomniał, że te dusze modlą się za nas.
Łzy zalało oczy, a w tym czasie napłynął obraz budowanej Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie oraz Andrzej Seweryn w filmie o kard. Stefanie Wyszyńskim. To płacz spowodowany obdarowaniem, ponieważ stałem się całkowicie innym człowiekiem.
Po powrocie do domu, podczas odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego - przechodziłem obok stołówki internatu, gdzie było zakończenie Mszy świętej prymicyjnej wyświęconego kapłana z naszej miejscowości.
Popłakałem się ponownie i to jak dziecko, ponieważ płynęła pieśń grana przez orkiestrę: "Wystarczyła ci sutanna uboga i ubogi wystarczył ci ślub". Po chwilce będę grał to na akordeonie. Nie dziw się mojemu płaczu, bo jest to wielka łaska Boga: dar łez! To sprawie wytchnienie dla ciała fizycznego, które jest zbyt słabe w stosunku do przeżyć duchowych!
Świat żyje swoim sprawami, a w tym czasie wielu kapłanów odchodzi z kościoła i odwraca się od wiary. Według relacji Matki Najświętszej, każdy namaszczony sługa Pana wymaga umocnienia!
Dopiero wieczorem zorientowałem się, że dzisiaj jest wielkie święto! Dlatego napłynęła prośba Zbawiciela o czystość! Z telewizji popłynie program "Przebacz mi". Tam pokażą matkę z dzieciątkiem urodzonym z krótszymi nogami. Natomiast innej zmarło dziecko, a drugie ma białaczkę. Pan wskazał na "Prawdziwe życie w Bogu", gdzie trafię na słowa, że "Nie ma łaski bez cierpienia"...
Pasują tutaj słowa:“Skoro Bóg nas stworzył, skoro nas odkupił, skoro nas kocha do tego stopnia, że wydał za nas swego jednorodzonego Syna, skoro czeka na nas — codziennie — jak ów ojciec w przypowieści czekał na swego marnotrawnego syna, to jakże miałby nie pragnąć, byśmy odpowiedzieli Mu całą naszą miłością?
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 136
O 7.30 włączyłem TVP 2 z reportażem "Tacy sami", gdzie niepełnosprawni mówi o sensie naszego życia...dając równocześnie świadectwa wiary. Potwierdzi to później, młody i piękny po nawróceniu: najgorszym upośledzeniem jest zaślepienie duchowe.
Przekazał, że żył w środowisku, gdzie mają bożków (kariera, pieniądze, wszelkiej maści przyjemności i nałogi). Nie mogą się przed tym obronić bez Boga!
Ilu jest pełnych swego...obdarowanych, którzy nie widzą tego i narzekają! Ja mam wszystko potrzebne do życia, w tym jest rodzina, dom, praca, niesienie pomocy potrzebującym, a na szczycie łaska ofiarowywania cierpień ku chwale Pana!
W tym czasie popłynęły obrazy z Lourdes: Grota, ciężko poszkodowani, inwalidka idzie na kolanach z kulami. Ja w tym czasie popłakałem się z powodu dotknięcia przez Pana z otrzymaniem łaski nawrócenia!
"Dziękuję Ci, Ojcze Najświętszy. Dobry Tato, Tato mój, Tatusiu. Nawet mój grzech z ostatnim wyczynem zamieniłeś na dobro, abym nie upadał jeszcze bardziej...pewny swojego"!
Wierni płakali w Lourdes, a ja razem z nimi. Nigdy nie oglądałem tego programu. Ja prosiłem też o łaskę o uzdrowienia, a tam całe masy ludzi na wózkach oraz niepełnosprawnych o kulach, wśród nich wielu jest chorych psychicznie! W tym czasie niewierni zamartwiają się głupstwami!
"Dziękuję ci Ojcze za Twoje cuda"! Nagle zrozumiałem, że cierpienie z Bogiem to szczęście! Moc rodzi się w słabości oraz doskonali zjednanie z Bogiem – jesteś bliżej Boga i "słabych braci oraz utrapionych"! Nie da się tego wytłumaczyć, bo sam musisz to przeżyć po otrzymaniu łaski wiary!
Po pewnym czasie ponownie wróci bliskość Boga Ojca z moim tęsknym wołaniem: "Tato, Tato! Dlaczego tutaj jestem? Tak daleko od Ciebie?' Większość nie widzi tego oddalenia.
Przy pięknych melodiach w telewizji pomyślałem, że tak powinniśmy oddawać chwałę Bogu Ojcu! Wcześniej w telewizji zostałem pobłogosławiony przez Jana Pawła II, a to wielka łaska. Teraz, gdy to zapisuję były perkusista Skaldów mówi o Bogu i Matce Jezusa. W tym czasie w ręku znajdzie się "Rycerz Niepokalanej" ze słowami, że: "mamy dziękować Chrystusowi za wszystkie łaski".
Już czas na Mszę św. wieczorną. Jadę i płacze, a podczas czytań moje serce zostanie uniesione. 1 Krl 19,19-21
1. Dzisiaj Eliasz odnalazł Elizeusza, a "podszedłszy do niego, zarzucił na niego swój płaszcz". Ten porzucił pilnowanie wołów, pożegnał się z rodzina i poszedł za nim!
2. Psalmista wołał (Ps 16,1-2a.5.7-10): "Pan mym dziedzictwem, moim przeznaczeniem. (...) Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie,
mówię do Pana: „Tyś jest Panem moim”.
3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt 5,33-37): "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi".
Eucharystia sprawiła ekstazę, a wówczas muszę mieć zamknięte oczy, a wszystko jest poza mną, nie mogę wówczas wyjść z kościoła, chciałbym zostać z Panem na wieku wieków.
Po wyjściu z kościoła ujrzałem piękną tęczę. Przypomniało się kapłan, któremu podarowałem książkę "Idź precz szatanie". O północy podziękowałem za ten dzień...na kolanach.
APeeL
- 16.06.2000(pt) ZA ZNOSZĄCYCH UTRAPIENIA...
- 15.06.2000(c) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI ZA UJRZENIE CUDU STWORZENIA
- 14.06.2000(ś) ZA DAJĄCYCH OCHRONĘ...
- 13.06.2000(w) ZA PRAGNĄCYCH UWOLNIENIA
- 12.06.2000(p) ZA ROZDZIELONYCH...
- 11.06.2000(n) ZA SPLAMIONYCH KRWIĄ NIEWINNYCH...
- 10.06.2000(s) ZA TYCH, KTÓRZY ZADAJĄ BOLEŚĆ TOBIE, JEZU...
- 09.06.2000(pt) ZA TYCH, KTÓRZY OTRZYMUJĄ NIESPODZIEWANĄ POMOC
- 08.06.2000(c) ZA ODWAŻNYCH ŚWIADKÓW NASZEJ WIARY...
- 07.06.2000(ś) ZA WIERZĄCYCH W UZDROWIENIE PRZEZ PANA JEZUSA...