- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 126
Boże Ciało
Wstałem wcześniej ze względu na chory staw skokowy, ponieważ nie mogę iść na procesję. Dzisiaj jest straszny upał (31 stopni), a procesja ma być o 12.00. Pojechałem pod mój krzyż, aby podlać kwiaty, a podczas przejazdu serce wołało "Tato! Tatusiu! Tato! Wybacz moją nędzę i moje grzechy".
Właśnie jechałem trasą procesji i dodatkowo popłakałem się przy Ołtarzu św. z Mateczką Niepokalaną "Mamo! Mateczko Zbawiciela!" Natomiast przy Ołtarze św. ze Zbawicielem powtarzałem imię Pana Jezusa!
Kościół, chór pełen ludu...to świat między ziemią, a niebem. W ręku miałem książeczkę "Raj utracony" Miltona. Tak, ja utraciłem Raj! "Dziękuję Najświętszy Tato. Dziękuję Panie Jezu za twoją wierność i ochronę. Nawet w moich grzechach ukazujesz Swoją wielkość, miłość, dobro i Twoje Miłosierdzie!"
Nagle zrozumiałem, że to jest intencja modlitewna tego dnia. Siedziałem skulony w ławce, bliski Boga Ojca, a po Eucharystii nie mogłem wyjść z Domu Boga. W telewizji Planete będzie program o siedmiu Żydówkach, które przeżyły obozy. Spotkały się i teraz są sobie wierne.
Z odruchowo włączonej TV Polonia popłynie program reporterski o Andrzeju Boboli, który lubił gadać, jeść i pić...cztery razy odsuwano jego przyjęcie do zakonu! Nawracał prawosławnych na katolicyzm...cały czas płakałem. Wierny do końca, w straszny sposób został zamordowany przez Kozaków, był wleczony za koniem, oberwany ze skóry z oskalpowaną głową.
Po 45 latach odnaleziono jego trumnę z zachowanymi zwłokami, które w 1923 r. trafiły do Rzymu, gdzie w 1938 roku był kanonizowany. Później wrócił do Polski, gdzie miał kaplicę przy u. Rakowieckiej w W-wie.
Cały czas płakałem, a przypomniało się, że Pan Jezus przybył do mojego domu - poprzez ręce kardynała - jako Ciało i Krew z Krakowa (transmisja Mszy św.)! Tak obdarowują z Nieba. To od Pana Jezusa.
Ja zawsze pragnę Najświętszego Serca Zbawiciela. Na ten czas z "Prawdziwego życia w Bogu" Marii Valtorty padną słowa (z dn. 28.11 96): "Twoje pragnienie Mnie jest balsamem przynoszącym ulgę Mojemu zranionemu Sercu".
Z pierwszego programu telewizji popłynie informacja o św. Teresie, napłynie osoba o. Maksymiliana Marii Kolbe, a Jan Paweł II będzie przeprasza Pana Jezusa za ranienie Jego Najświętszego Serca przez winy Kościoła katolickiego!
Po czasie znalazłem się pod figurą Zbawiciela, który w ten sposób pokazał mi wierności do końca! Później zwróci uwagę Matka Boża pod krzyżem. Wróciłem po pewnym czasie, ale kierowano ruchem i musiałem zatrzymać się przy kościele, gdzie człapałem wolno do ostatniego ołtarza. Podczas chodzenia za procesją na tablicy wzrok zatrzymało zdjęcie psa, a jest to znak wierności.
Popłynie moja modlitwa przebłagalna z otrzymaniem błogosławieństwa Monstrancją. Łzy popłynęły przy słowach dziękczynienia proboszcza policji za ochronę! Tak to też symbol wierności w służeniu. W "Gazecie polskiej" będzie artykuł o kardynale Stefanie Wyszyńskim, a w innym o Janie Chrzcicielu. Czy to jest przypadkowe? Serce smutne, płynie przerywana modlitwa przebadana, która będzie trwała do 20.00.
W ręku mam ułożone modlitwy może będę prowadził je na wyjeździe do Lichenia? "Jezu mój, wspieraj mnie w walce z Szatanem, abym umarły dla świata żył tylko z Tobą i dla Ciebie! Otwórz mi bramy wieczności, abym kroczył drogą doskonałą ku zbawieniu". Ten dzień jest darem z Królestwa Bożego! Nie mogłem się ukoić, nawet dziwiła się żona, ale nie zrozumiałaby przyczyny.
Na końcu tego dnia napłynął obraz Matki Najświętszej, która pozostała przy zamordowanym Synu. W tym czasie wszyscy rozproszyli się. Zobacz przykład wiecznej wierności!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 146
W śnie spotkałem wziętego lekarza z wielką kolejką pacjentów, a ja też pragnę badania. Mam iść wcześniej do pracy i odrobić dzień jako karę po przepiciu. Przepłynie cały świat uszkodzonych przez alkohol...
- brat z tego powodu umarł na udar, a szwagier zginął śmiercią tragiczną w wypadku samochodowym (zabił całą rodzinę w zderzeniu czołowym)
- sanitariusz po wypadku, sąsiedzi i pacjenci...
Podjechałem pod krzyż, poprawiłem płotek i podlałem kwiaty z podziękowaniem za tę łaskę. Msza święta będzie w uniesieniu - po wczorajszym nędznym dniu - z poczuciem obecności Boga Ojca. Przeprosiłem Najświętszego Tatę, jakże chciałbym żyć czystości, ale to jest bardzo trudne! Jak opisać ci stan mojego serca?
W tym czasie w słowie będzie relacja o dwóch prorokach Eliaszu i Elizeuszu (2 Krl 2,1.6-14), którzy zdążali do Jordanu. "Wtedy Eliasz zdjął swój płaszcz, zwinął go i uderzył wody, tak iż się rozdzieliły w obydwie strony. A oni we dwóch przeszli po suchym łożysku. Kiedy zaś przeszli, rzekł Eliasz do Elizeusza: Żądaj, co mam ci uczynić, zanim wzięty będę od ciebie.
Elizeusz zaś powiedział: Niechby - proszę - dwie części twego ducha przeszły na mnie! On zaś odrzekł: Trudnej rzeczy zażądałeś. Jeżeli mnie ujrzysz, jak wzięty będę od ciebie, spełni się twoje życzenie; jeśli zaś nie ujrzysz, nie spełni się.
Podczas, gdy oni szli i rozmawiali, oto zjawił się wóz ognisty wraz z rumakami ognistymi i rozdzielił obydwóch: a Eliasz wśród wichru wstąpił do niebios. Elizeusz zaś patrzał i wołał: Ojcze mój! Ojcze mój! (...) podniósł płaszcz Eliasza, który spadł z góry ( od niego.
Wrócił i stanął nad brzegiem Jordanu. I wziął płaszcz Eliasza, który spadł z góry od niego (...) uderzył wody, a one rozdzieliły się w obydwie strony. Elizeusz zaś przeszedł środkiem".
Psalmista wołał (Ps 31,20-21.24): Bądźcie odważni, ufający Panu (...) Miłujcie Pana wszyscy, którzy Go czcicie Pan chroni wiernych, a pysznym z nawiązką odpłaca.
Pan Jezus ostrzegł przed faryzeizmem (Ewangelia: Mt 6,1-6.16-18): "Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie".
Tutaj jest moja uwaga, te słowa już są nieaktualne, bo teraz w modzie jest obnoszenie się z ateizmem, antyklerykalizmem oraz wszelkiej maści bluźnierstwami. Ponadto nie potrafię modlić się w czterech ścianach, a kolega z pracy, który ujrzał jak padam na kolana przed Eucharystią powiedział, że "nie lubi aktorstwa".
Przy tym nie widział, że jako namaszczony przez Partię podchodził do Komunii św. i to dla pokazanie, że jest katolikiem. Teraz, gdy to przepisuję (2025) podobnie było z Romanem Giertychem będącym za In vitro, któremu kapłan odmówił Eucharystii. Rozgoryczony rozgłosił to na forach, bo kapłan nie zna się na tym uszczęśliwiającym kobiety i małżeństwa zabiegu. Oburzył się i pełen "goryczy" ogłosił to w mass-mediach.
Od 7:00 do 15:00 męczyłem się, ostatnim pacjentem był kompletnie uszkodzony alkoholik. W domu z włączonego telewizora popłynie obraz pijanego, który potrącił dziecko na pasach. Piszę to, a w reportażu pokazują aresztowanie podobnego.
Poszedłem na następną Mszę świętą. Cały czas nie znałem intencji modlitewnej, ale córka spóźniła się z przyjazdem, ponieważ po drodze był wypadek, a na tablicy w kościele wzrok zatrzymało słowo: t r u d n o ś c i! W tym czasie przepłynie cały świat...
– tabor samochodowy nie może jeździć z powodu masakrycznych upałów
- była żona alkoholika
- uwięziono z powodu braku dowodu osobistego
- pacjentka otrzymała lek, ale okazał się strasznie drogi!
- na końcu zgłosił się kierowca zawodowy, ale nie miał potrzebnych badań.
Podczas powrotu przypomniał się Bóg Ojciec którego przepraszałem za moją nędzę. Dzisiaj otrzymałem leki firmowe i sprzedałem "taniej", a tak pragnę obdarowywać innych.
Po św. Hostii uniesienie zalało serce. O 20:30 zadzwoni matka z zapytaniem o badanie syna na kierowcę, ale on i jego koledzy nie mają dowodów osobistych! Jeszcze raz zerwała o 22:15 z pytaniem czy daję bezterminowe (to oczywiste). Powiedziałem, że postępuje niegrzecznie, bo budzi rodzinę. Po czasie będą nękały mnie sny...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 141
Trwała radość poranna i z tego powodu wstałem wcześniej do pracy w przychodni na piętrze budynku. Napłynęła bliskość Najświętszego Taty. Dzisiejsza intencja jest już podana, ale odczytam ją dopiero na Mszy świętej o 18:00, ponieważ wykryto ok. 50 ciał nielegalnie przewożonych Chińczyków.
Natomiast policja poszukuje dwóch chłopców (prawdopodobnie utonęli) w Noteci, a dwóch innych wypadło za burtę. Rodzice czekają na ich powrót, ale nie ma nawet ich ciał, a przez to nie ma zbrodni!
Do 14:00 - w wielkim upale będzie płynęła ciężka praca, ponieważ okna gabinetu są z dwóch stron nasłonecznione. Przybyło niewielu chorych, ale wszystkie ich sprawy były zagmatwane, dodatkowo byli w podeszłym wieku i głusi, a także niesprawni. Straszliwe umęczenie! Po 15:00 oglądałem sprawę prześladowanego narodu żydowskiego oraz wyznawców naszego kościoła.
Na Mszy świętej o 18:00 stałem pusty, zgasło światło, rozproszenia, nawet Eucharystia pękła na pół, co oznacza czekające mnie dodatkowe cierpienie z otrzymaną pomocą ("My"). Niemożliwe są modlitwy.
Nawet telewizja wysiadła podczas pokazywania prezydenta wszystkich Polaków! Czy to jest przypadkowe? Dwóch chłopców z Zamościa znaleziono utopionych w prywatnym oczku wodnym. Zważ na cierpienie ich bliskich.
W słowie przekazano bój Izraelczyków z
Aramejczykami (2 Krn 18,25-31a.33-34) w którym zginął król izraelski Achab.
Psalmista wołał (Ps 51,3-6ab.11.16): "Zmiłuj się, Boże, bo jesteśmy grzeszni" z pięknymi słowami dla nas, jak mamy wołać w uniżeniu wyznając nasze złe postępowanie.
Natomiast Pan Jezus przekazał nam przykazanie (Ewangelia: Mt 5,43-48): "Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują (...) Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie?"...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 134
Pięć razy zrywały sny, a to jest straszne udręczenie. Jednak rano napłynęło bliskość Matki Najświętszej, a później w ręku będę miał wizerunek Matki Bożej Fatimskiej.
Na wizycie domowej pacjentka skarżyła się, że wczoraj została poniżona przez lekarza pogotowia. Ja wchodząc do bloku zamknąłem drzwi klatki schodowej, a sąsiadka powiedziała, że zamknąłem je złośliwie. Syn zostawił kluczyki w otwartym samochodzie, a on posądził o kradzież mechaników.
Natomiast Pan prosił z "Prawdziwego życia w Bogu", aby milczeć w potępieniu. W drodze do kościoła płakałem z dziękczynieniem Bogu Ojcu za wszystkie łaski. Dziwne, bo w ręku znalazł się ptaszek, który wypadł z gniazda.
W słowie płynącym od Ołtarza św. padnie wzór rządzenia krajami (2 Krn 18,3-8.12-17.22). Tam król izraelski przed wyruszeniem na wojnę, zebrał czterystu proroków, aby odpowiedzieli jaka jest Wola Boga Ojca.
"A oni odpowiedzieli: Wyruszaj, a Bóg je da w ręce króla!" Jednak prorok Micheasz stwierdził, że Pan włożył w usta jego proroków ducha kłamstwa. "Pan bowiem zawyrokował twoją zgubę"...
Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt 5,38-42) zalecił: "Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie".
Popłakałem się przy czytaniu o Najświętszym Sercu Zbawiciela, a święta Hostia sprawiła ekstazę, nie mogłem się ukoić. Ofiarowałem ten dzień w intencji niesłusznie posądzonych! Przepłynął cały świat - ilu straciło życie z powodu niesłusznego posądzenia! Na ich szczycie jest Zbawiciel!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 146
Trójcy Przenajświętszej
Nie wiem po czym wystąpiło uczulenie ze świądem przeszkadzającym w śnie ...może to efekt wchłania się krwiaka w miejscu złamanych kostek nogi lewej lub po leku? W śnie załatwiałem jakieś dokumenty, co sprawdzi się, ponieważ będziemy musieli jechać z synem na jego egzamin na studia.
Zrywa priapizm...zmora przy mojej łasce wiary. W tym ataku pobudzenia kilka razy "patrzył" (czyli zatrzymywał mój wzrok) Pan Jezus...z prośbą o czystość!
Z włączonego telewizora - były perkusista Skaldów - da świadectwo wiary na tle obrazów Nowego Jorku (cywilizacja śmierci). On w tym czasie ewangelizuje (daje świadectwo wiary), cierpi i umacnia. Rozumiemy to z żoną i płaczemy, a ona właśnie jest słaba...nawet przekazałem jej energię.
Właśnie w "Prawdziwym życiu w Bogu" będzie wykonany przez Vassulę Ryden rysunek jej Anioła Stróża - Daniela. Jeden z czytelników przekazał, że jej świadectwa dają mu umocnienie duchowe.
W ręku mam modlitwę do Świętego Michała Archanioła siedzę obok, a po drodze trafiliśmy do kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Tam właśnie był Sakrament Chrztu Świętego. Jak wielkie umocnienie daje nam Pan w sakramentach!
Napłynęło poczucie, że mam przynosić umocnienie dla zmarłych z naszych rodzin. Nawet podszedłem z tego powodu do spowiedzi, aby uczynić to w czystości. Przy figurze Zbawiciela znalazłem krzyżyk który poświęciłem i zabrałem na pamiątkę. Jakże dusze cierpiące w Czyśćcu pragną wsparcia i umocnienia. Kapłan podczas spowiedzi wspomniał, że te dusze modlą się za nas.
Łzy zalało oczy, a w tym czasie napłynął obraz budowanej Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie oraz Andrzej Seweryn w filmie o kard. Stefanie Wyszyńskim. To płacz spowodowany obdarowaniem, ponieważ stałem się całkowicie innym człowiekiem.
Po powrocie do domu, podczas odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego - przechodziłem obok stołówki internatu, gdzie było zakończenie Mszy świętej prymicyjnej wyświęconego kapłana z naszej miejscowości.
Popłakałem się ponownie i to jak dziecko, ponieważ płynęła pieśń grana przez orkiestrę: "Wystarczyła ci sutanna uboga i ubogi wystarczył ci ślub". Po chwilce będę grał to na akordeonie. Nie dziw się mojemu płaczu, bo jest to wielka łaska Boga: dar łez! To sprawie wytchnienie dla ciała fizycznego, które jest zbyt słabe w stosunku do przeżyć duchowych!
Świat żyje swoim sprawami, a w tym czasie wielu kapłanów odchodzi z kościoła i odwraca się od wiary. Według relacji Matki Najświętszej, każdy namaszczony sługa Pana wymaga umocnienia!
Dopiero wieczorem zorientowałem się, że dzisiaj jest wielkie święto! Dlatego napłynęła prośba Zbawiciela o czystość! Z telewizji popłynie program "Przebacz mi". Tam pokażą matkę z dzieciątkiem urodzonym z krótszymi nogami. Natomiast innej zmarło dziecko, a drugie ma białaczkę. Pan wskazał na "Prawdziwe życie w Bogu", gdzie trafię na słowa, że "Nie ma łaski bez cierpienia"...
Pasują tutaj słowa:“Skoro Bóg nas stworzył, skoro nas odkupił, skoro nas kocha do tego stopnia, że wydał za nas swego jednorodzonego Syna, skoro czeka na nas — codziennie — jak ów ojciec w przypowieści czekał na swego marnotrawnego syna, to jakże miałby nie pragnąć, byśmy odpowiedzieli Mu całą naszą miłością?
APeeL
- 17.06.2000(s) PAN BÓG JEST PRZY CIERPIĄCYCH...
- 16.06.2000(pt) ZA ZNOSZĄCYCH UTRAPIENIA...
- 15.06.2000(c) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI ZA UJRZENIE CUDU STWORZENIA
- 14.06.2000(ś) ZA DAJĄCYCH OCHRONĘ...
- 13.06.2000(w) ZA PRAGNĄCYCH UWOLNIENIA
- 12.06.2000(p) ZA ROZDZIELONYCH...
- 11.06.2000(n) ZA SPLAMIONYCH KRWIĄ NIEWINNYCH...
- 10.06.2000(s) ZA TYCH, KTÓRZY ZADAJĄ BOLEŚĆ TOBIE, JEZU...
- 09.06.2000(pt) ZA TYCH, KTÓRZY OTRZYMUJĄ NIESPODZIEWANĄ POMOC
- 08.06.2000(c) ZA ODWAŻNYCH ŚWIADKÓW NASZEJ WIARY...