- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 54
Aniołów Stróżów
Pan Bóg wszystko nam pokazuje (ujawnia), nie ma nic zakrytego, ale widzących to jest garstka. Chodzi w tym wypadku o mistyków. Teraz, gdy to przepisuję zdziwiłem się zapisem z witryny o mojej duchowości (czyli łasce bycia mistykiem). To niezrozumiała nadprzyrodzona łączność ze światem nadprzyrodzonym. Wówczas wszystko widzisz od Boga Ojca, z góry i to duchowo.
Właśnie tak jest też z zatroskanymi o najbliższych. Pomyśl o sobie i całej ludzkości, którą Bóg Ojciec traktuje jako swoje dzieci. Rozumieją to misjonarze pomagający potrzebującym w różnych częściach świata. Na końcu dyżuru w pogotowiu zabrałem chorą do szpitala, a pragnęła jechać z nią córka. Na końcu ciężkiej praca w przychodni, która trwała do 15:00 napłynęło pragnienie odwiedzenia matki ziemskiej.
Na ten moment, jakby w ramach tej intencji przyjechała do nas córka. Podczas wychodzenia z bloku spotkałem sąsiadkę zatroskaną ciężkim wypadkiem brata, który spadł z wysokości). W czasie przejazdu (20 km) odmawiałem koronkę do Miłosierdzia Bożego w ww. intencji. Moja matka miała różne pomysły, w tym wypadku, że nie daję schronienia siostrze w Warszawie, która studiuje zaocznie. Ja nie mam tam mieszkania tylko córka i to klitkę (siostra chciała zajmować lokal od piątku do niedzieli i to w każdym tygodniu)
. Z Panem Jezusem spotykają mnie różne niespodzianki, a ta była następstwem natchnienia od Anioła Stróża! Po drodze wstąpiłem do parafii z pięknym kościołem i ciepłem wnętrzem. Tam zatrzymałem się pod stacją z upadającym pod krzyżem Panem Jezusem. W tym czasie przepłynął cały świat zatroskanych o najbliższych, a - jako lekarz pierwszego i ostatniego kontaktu - mam z tym do czynienia na co dzień!
Pomyślałem o wczorajszym upadku i przeprosiłem Zbawiciela za zranienie. Szczególnie przykre są grzeszne czyny zawołanych i wybranych. Bóg Ojciec, Syn Boży oraz Matka Najświętsza potrzebni są w czasie różnych uroczystości. Na co dzień ludzie zapominają o nich. Wrócił świat, a na samym dole: matki martwiąca się o swoje dzieci, córka o matkę, ojciec o chorą psychicznie córkę, znajoma, której mąż po upadku stał się inwalidą, także porzucona przez męża, cała rodzina mająca kontakt z wścieklizną wysłana do szpitala.
Od Ołtarza św. popłyną słowa czytań...
1. Bóg Ojciec powiedział do Hioba (Hi 38,1.12-21;40,3-5): „Grzesznikom światło odjęte i strzaskane ramię wyniosłe.(...) Czy wskazano ci bramy śmierci? (…) Gdzie jest droga do spoczynku światła? A gdzie mieszkają mroki (…)”? Prorok rzekł: „Jam mały, cóż Ci odpowiem? - Rękę przyłożę do ust”.
2. Psalmista zawołał (Ps 139): „Prowadź mnie, Panie, swą drogą odwieczna”…
3. Natomiast Pan Jezus ostrzegł miasta, które widziały Jego cuda (Ewangelia: Łk 10,13-16), że zejdą do otchłani...
Kręciłem głową z zadziwienia po Komunii świętej. Dopiero następnego dnia dowiem się, że był to dzień Aniołów Stróżów...wysłanników Boga Ojca do każdego z nas.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 56
Po zerwaniu się ciężkiego i długiego snu napłynęła radość Boża, radość zbawionego przez Pana Jezusa z dążeniem do świętości dzięki Kościołowi Świętemu (z pomocą namaszczonych kapłanów). Wzrok zatrzymała informacja o wypaczeniach w posłudze (czytaj: "nędznych ludzi”), a nie przybytku przekazanego nam przez Boga Ojca, który nazywam Jego Domem!
Podczas przejazdu do kościoła w pobliżu figury Matki Bożej napłynęło natchnienie, aby przystąpić do spowiedzi, tym bardziej, że jest to pierwszy czwartek, który poświęcamy kapłanom i ich powołaniu. Zatrzymałem się w kościele przy figurze Matki Pana Jezusa, a w końcu trafiłem do spowiedzi. W tym czasie popłyną czytania i śpiew psalmu...
1. Prorok Hiob błagał (Hi 19,21-27): „Zlitujcie się, przyjaciele, zlitujcie, gdyż Bóg mnie dotknął swą ręką. (…) To właśnie ja Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny (…)”..
2. Psalmista wołał (Ps 27,7-9.13-14): „Usłysz, o Panie, kiedy głośno wołam, zmiłuj się nade mną i wysłuchaj mnie. (…) Wierzę, że będę oglądał dobra Pana w krainie żyjących”.
3. Napłynęło też zawołanie (Mk 1,15): „Bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Natomiast Pan Jezus wyznaczył i rozesłał spośród swoich uczniów jeszcze siedemdziesięciu dwóch (Ewangelia Łk 10,1-12). To wszystko trwa dotychczas!
Od 8:00 do 14:30 trwał nawał pacjentów, ale pomagałem z radością. Dalej miałem dyżur w pogotowiu (jeden budynek). Odczyt intencji sprawiła „duchowość zdarzeń”, sam zobacz;
– ludzie na terenach powodziowych nie byli w porę ostrzegani, a teraz dodatkowo na tych terenach pękają rury ciepłownicze i zostali bez ogrzewania
– pierwszy wyjazd karetką był do pacjenta z zawałem serca, który miał chorobę niedokrwienną, ale czekał od wczoraj, nieświadomy zagrożenia życia
– inny z guzem wątroby, nieświadomy tej przypadłości
– w mojej obecności do szpitala przywieziono pijaną kobietę i potrąconą przez samochód dziewczynkę
– z silnika karetki lał się olej, a kierowca nie wiedział o tym!
– Czarnobyl, a Czechach budują elektrownię atomową
– w programie 997 pokażą komis, gdzie w piękny sposób traci się Mercedesa
– i nieświadomość wybuchu samochodu, zginęła młoda dziewczyna
– dołóż do tego skryte choroby (AIDS, a nawet gruźlicę)…zerwano do perforacji wrzodu żołądka, a później zgłosi się rodzina, która miała kontakt ze wściekłym psem.
Teraz badam 84-latka z nowotworem i dusznością, który modli się ze strachu przed śmiercią! Przekazałem mu, że śmierć to powrót do życia naszej duszy. Żonie zawiozłem kwiaty, a Szatan w mojej czystości podsunął pragnienie wypicia „setki”! Wzrok zatrzymywał smutny Zbawiciel, płynęły modlitwy, zawołania i pieśni z radia Maryja, a ja walczyłem z pokusą. „Ojcze nasz, który jesteś w niebie (…) Jezu mój! Jezus!” To bój, ale trudno jest pokonać nałóg!
Popłyną modlitwy z radia Maryja, pieśni i zawołania, a ja dalej walczyłem z pokusą. Pan wprost badał moją siłę! ”Boże mój! Panie mojego życia i śmierci. Przepraszam za wszystko! Moja nędza jest wielka. Tylko Ty możesz sprawić, że wyjdę z opresji szatańskiej. Nie oparłem się pokusie, a przez moją nędzę Panie okazujesz Swoją Moc”. Upadłem i wypiłem, a wzrok zatrzymał Pan Jezus na krzyżu Przepraszałem Boga Ojca za wszystko i dziękowałem za ochronę w mojej nędzy, która jest ogromna.
W ramach intencji tego dnia miałem ukazaną nieświadomość utraty pracy...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 54
Na kończącym się dyżurze w pogotowiu wcześniej poszedłem do gabinetu w przychodni (na piętrze tego samego budynku), ale pierwszy raz nie było tam nikogo do mnie. To zawsze jest pułapka, ponieważ wielu nie chce czekać i przychodzi w swoim zamyśle na końcu przyjęć!
Pierwszej pacjentce wypełniłem druk na rentę, a to poszkodowana ze zwyrodnieniem stawu biodrowego i kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego...niezdolna częściowo do pacy (III gr. inwalidzka). Serce zalała radość z bezinteresownej pomocy! Od godziny 9:00 napływała Słodycz Boża, po latach będę wiedział, że jest to działanie Ducha Świętego...jako wzmocnienie przed czekającym mnie nawałem chorych.
Tak też będzie od 15:00...przesuną się chorzy i to w intencji tego dnia:
- proszący o zaświadczenia w celu otrzymanie pomocy w UMiG
- rolnicy proszący o zwolnienia z pracy (śmieszna suma), ale zwalniają z podatku rolnego
- dalej to chorzy oraz mający kłopoty finansowe
- proszący o tanie leki (zielone recepty).
Później będę miał kłopot, zapowiedziano kontrolę na którą odpowiedziałem atakiem, że to wina systemu, bo ja nie mam możliwości sprawdzanie czy ktoś jest bogaczem czy nędzarzem
- siostra PCK z podopiecznymi
- bezradni staruszkowie...
Przyjęcia zakończę stwierdzeniem zawału sercu i(nie wezwał pogotowia). Zleciłem transport do szpitala z lekarzem, a podczas powrotu do domu - przede mną jechał Żuk z pomnikiem na którym był wizerunkiem Pana Jezusa!
Przypomniały się obrazy powodzian i biednych oraz relacja radiowa o bezdomnych na dworcu, których wreszcie objęto pomocą społeczną oraz studenci otrzymujący stypendia! Sam dzięki temu ukończyłem Akademię Medyczną, ponieważ w domu była piątka dzieci, a ojciec pracował sam i zakładał dopiero zakład stolarski. Umęczony trafiłem do fryzjera, nawet przysypiałem, a on ostrzygłem „w kancik”.
Na Mszy świętej padną czytania...
1. Prorok Hiob wskazał na moc Boga Ojca (Hi 9,1-12.14-16): „Któż Mu przeciwny nie padnie? W mgnieniu oka On przesunie góry i zniesie je w swoim gniewie, On ziemię poruszy w posadach: i poczną trzeszczeć jej słupy. On słońcu zabroni świecić, na gwiazdy pieczęć nałoży.(…) On czyni cuda niezbadane, nikt nie zliczy Jego dziwów. Nie widzę Go, chociaż przechodzi: mija, a dostrzec nie mogę.
2. Psalmista zawołał (Ps 88,10-15): „Każdego dnia wołam do Ciebie, Panie, ręce do ciebie wyciągam (...) niech nad ranem dotrze do Ciebie moja modlitwa”.
3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 9,57-62) odpowiedział pragnącemu iść za Nim, ale po pogrzebaniu ojca: „Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych”...
Święta Hostia pękła na pół, a po zjednaniu z Panem Jezusem nie chciało się wyjść z Domu Pana. „Gazeta wyborcza” otworzyła się na art. o bezdomnych, a z telewizji popłynęły obrazy zbrodni iw KRLD, gdzie trwa głód, a pomoc lekarzy bez granic jest dawana „samym swoim”!
Napadnięty na własnym podwórku zamordował złodzieja, teraz jest więziony i poniżany, nawet chciał popełnić samobójstwo! Nasze myślenie o osłonie kojarzy się ze słabymi, a dopiero rano napłyną obrazy:
- „NIE” z tytułem: "Co tam chłopie w UOP-ie”?
- Ochrona VIP-ów, bardzo ważnych osób, w tym Lecha Wałęsy
- Samoloty towarzyszą przelotom prezydentowi USA…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 61
Święto świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała
Dzisiaj w nocy była straszliwa ulewa, a moje serce znalazło się przy ofiarach powodzi w b. Jugosławii...nawet łzy zalały oczy! W drodze do kościoła zauważyłem kobietę stojącą przy dwóch butelkach mleka! Zawołałem tylko do Boga "Panie Jezu! Jakże udręczony jest lud”!
Na ten moment w kościele wzrok zatrzymał Pan Jezus Miłosierny i popłynie moje zawołanie "Jezu zmiłuj się nad nami". Ze względu na wspomnienie św. Archaniołów przepłynął bój duchowy, ponieważ bój duchowy trwa dalej nad nami, a nawet w nas samych pomiędzy ciałem fizycznym i dusza wcieloną przez Boga Ojca w zarodek. Ciało fizyczne przyciąga ziemia, a dusza pragnienie wyzwolenia z powrotem do naszej Prawdziwej Ojczyzny. Nie mówi się o tym, a garstka prosi Boga Ojca o prowadzenie i opatrzność.
Dam tylko przykład działania Szatana, który wczoraj zalecał mi pobranie wolnego dnia, a wiedział, że kolega nie będzie w pracy. W tym czasie czekał na mnie umęczony lud! Dzisiaj ponownie miałem mieć wolny dzień, ale wielu pacjentów było umówionych, także serce zalewało umęczenie ludzi chorych! Popłyną czytania….
1. Prorok Daniel przekazał wizję ujrzenia Boga Ojca oraz wszystkich służących Mu (Dn 7,9-10.13-14). Tam wprowadzono Pana Jezusa i powierzono Mu wieczne panowanie, „które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie”.
2. Psalmista wołała (Ps 138,1-5): „Wobec aniołów psalm zaśpiewam Panu (…) Będę Cię sławił, Panie, z całego serca, bo (…) Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem, pomnożyłeś moc mojej duszy”.
3. Pan Jezus w Ewangelii (J 1,47-51) powiedziała o Natanaelu: „Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu”. Ten zdziwiony zapytał: Skąd mnie znasz? (…) Zobaczysz jeszcze więcej niż to. (…) Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego”.
W tym czasie w ręku znalazł się obraz Trójcy Świętej, a przez serce przepłynęły błyski dotyczące Prawdy i bólu z powodu tego, że nie przybywają tutaj dobrzy ludzie omamieni przez świat. To jest śmiertelny bój o nasze dusze, które mają wrócić do Boga Ojca jako święte.
Święta Hostia złamała się na pół („My”), wiem, że to będzie dzień współcierpienia z Panem Jezusem. W tym czasie popłynie pieśń: Jezu, ufam Tobie", a wzrok zatrzyma wizerunek Pana Jezusa Miłosiernego z moim wołaniem z głębi serca: „Jezu! Jezu! Tato! Tato! Jezu mój! Jezu!” Faktycznie w przychodni będzie wielka ilość chorych, mimo że był też kolega. Z radia popłynie relacja z Sejmu RP o ukaraniu sprzeniewierzonych sędziów z okresu PRL-u. Starałem się, pomagałem, radziłem i dawałem samego siebie.
O 15.00 wpadłem do pogotowia na dyżur, gdzie w ambulatorium był pacjent, który upadł na twarz! Kolega pierwszy chciał pojechać z nim do szpitala! To była pomoc z nieba, ponieważ właśnie umówiłem się z moją pacjentką i przyjąłem kilku chorych, a kolega wróci dopiero o 19:30 (przez radio miał przekazywane wezwania). Nawet dyspozytorka widziała otrzymaną przez mnie pomoc! przy okazji poprosiła o zwrot długu (pożyczyłem od niej na wódkę i zapomniałem oddać)...
Intencja została odczytana z „duchowości zdarzeń”:
– przypomniało się spotkanie z czarownikiem w telewizji
– na stole w gabinecie lekarskim ktoś zostawił "wprost", "Politykę" oraz "Playboya” z rozebranymi niewiastami!
– pedofile, kazirodcy, zabójcy oraz przestępcy seksualni
– "Riwiera"– corrida ze zdjęciem krwawiącego byka, co na to ekolodzy?
– "walka piwa z wódką”, rodzi się pytanie kto zarabia na pijących Polakach?
Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego, a w tym czasie przepłyną obrazy pięknych dziewczyn, nawet była taka i pięknych samochodów. Właśnie spotkałem dziadka kochającego ten świat! Mówiłem mu, że został zwiedziony! Śmieliśmy się, a ja dodałem, że dzisiaj modlę się za niego!
Wieczorem pocałowałem Twarz Pana Jezusa z Całunu, a z radia popłynie informacja o polskich muzułmanach! Oni nie są groźni, mają słabą wiarę, mocnymi są islamiści, którzy budują przemocą państwo wyznaniowe! Jak różne są formy zwiedzenia przez ten świat! Przecież władza duchowa to też władza, ale ma być służeniem! Popłynie jeszcze audycja o przestępcach oraz w ręku znajdzie się pismo "NIE"...aż chciało się płakać, bo to zwiedzeni przez świat (sławę, posiadanie, przyjemności, chwałę własną, pieniądze, czynione „dobro” i głoszenie „prawdy)”.
Zerwano na wyjazd o 3.00 do wsi o nazwie "Boska Wola"! Popłynie moja cała modlitwa przebłagalna, a trafiłem do dzieciątka z napadem astmy nocnej, ale atak opanowała rodzina, ponieważ mieli leki. Kręciłem głową z zadziwienia, ponieważ dzisiaj miałem ochronę! Wstałem wcześniej, a kolegę znowu zerwano do pilnego wypadku...musiał pędzić do szpitala na sygnałach. Jeszcze raz podziękowałem całując Twarz Pana i wcześniej wyszedłem do przychodni...będąc w gotowości (na piętrze)!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 56
Kończy się dyżur w pogotowiu, cała noc przespana, a po wstaniu trafiłem na modlitwę „Anioł Pański” w radiu Maryja. Łzy zalały oczy, pocałowałem twarz Pana Jezusa za jego bezmiar łask dla mojej osoby. Wcześniej zacząłem pracę, bo od 6:30 zamiast od 8:00 i wszystkich załatwiłem do 14:00. Przybyło wiele starszych pań z dolegliwościami związanymi z wiekiem, które szukają u mnie zdrowia, a ja sam zaczynam być „po przebiegu”.
Udało się zreperować piecyk gazowy, a samochód zostawić u mechanika. Teraz iw drodze na Mszę św. serce zalewał ból związany z ofiarami powodzi w byłej Jugosławii. Przepłynie cały świat różnych form dewastacji, a tym naszych ciał i dusz! Sprawia to alkoholizm i różne nałogi, właśnie spotkałem pijanego kierowcę pogotowia, zwolnionego z pracy, który w niedługim czasie umrze. Przykro mi, bo pada deszcz, on stoi i czegoś szuka.
Popłynie moja modlitwa przebłagalna i tak znajdę się w Domu Pana, gdzie otrzymujemy największą łaskę na ziemi, którą jest Msza święta z otrzymywaniem Komunii św. czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa! Popłakałem się przy pieśni „Serdeczna Matko opiekunko ludzi". W czytaniach padną słowa…
1. Pan Bóg wskazał, że każdy z nas ma Anioł Stróża (Wj 23,20-23), ale większość nawet nie pomyśli o nim, bo nie wierzą w taką pomoc. Z mojego doświadczenia daje natchnienia: „tak, nie i dobrze”. Sprawdź to, bo wówczas stwierdzamy, że „coś mi mówiło”...to była porada lub ostrzeżenie, a nawet pochwała, że „dobrze uczyniłeś”. Jego prowadzenie jest przekazywaną Wolą Boga Ojca.
2. Potwierdził to psalmista (Ps 91,1-6.10-11): „Kto się w opiekę oddał Najwyższemu i mówi do Pana: „Boże mój, któremu ufam” (…) Nie przystąpi do ciebie niedola (…) Bo rozkazał swoim aniołom, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”.
3. Pan Jezus w Ewangelii (Mt 18,1-5.10) wskazał swoim uczniom na dziecko mówiąc: „Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego”.
Święta Hostia pękła na pół, a jest to zapowiedź jakichś kłopotów. W ramach dzisiejszej intencji nie udało się zreperować piecyka gazowego. Różne są postacie dewastacji, a w tym dominują używki, po stronie moralnej jest prostytucja, a po politycznej bolszewizm, całkowicie demolujący całe kraje. Trzeba przypomnieć, że jest to system szatański z ładnymi ideami pod szczytnym hasłem, gdy „związek nasz bratni ogarnie ludzki ród”. ..
APeeL
- 27.09.1998(n) ZA TYCH, KTÓRYCH NIC NIE MOŻE ROZŁĄCZYĆ...
- 26.09.1998(s) ZA POZOSTAWIONYCH I ZA DUSZE TAKICH…
- 25.09.1998(pt) ZA WDZIĘCZNE DZIECI
- 24.09.1998(c) ZA POŚWIĘCONYCH MIŁOŚCI
- 23.09.1998(ś) ZA POŚWIĘCAJĄCYCH SIĘ...
- 22.09.1998(w) ZA MAJĄCYCH PRZEJŚCIOWE KŁOPOTY...
- 21.09.1998(p) ZA MOJEGO SYNA I JEGO DUSZĘ
- 20.09.1998(n) ZA OGOŁOCONYCH
- 19.09.1998(s) ZA MIŁUJĄCYCH SIĘ W ROZŁĄCE…
- 18.09.1998(pt) ZA TYCH, KTÓRYCH PRAGNIENIA TRUDNO SPEŁNIĆ...