- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1203
„Państwo musi chronić uczucia religijne swoich obywateli”. Putin
Trwa totalitaryzm demokratyczny. Każdy z łatwością ujrzy to na szczeblu lokalnym, a także w samorządach zawodów zaufania publicznego, gdzie trwa karuzela stanowisk „samych swoich” z atrapami różnych komisji.
Na naszych oczach wyrosła nam republika bananowa („państwo w państwie”). Przeciętny Polak, a nawet politycy z opozycji (!) nie widzą tego.
Dzisiaj mam spotkać się z Nieświętą Inkwizycją czyli broniącymi kolegę, który powalił krzyż Pana Jezusa, a uczynił to na działce podarowanej gminie z zaznaczonym miejscem kultu religijnego. Mój protest spowodował odwet korporacji psychiatrów i zawodowych samorządowców.
Właśnie minęło 5 lat od poniewierania mojej osoby. Katolik w RP nie ma żadnych praw, bo ludzie na stanowiskach są bezkarni. Po czasie każdy, który służy w uniżeniu władzy zostaje zasłużonym, a nawet może trafić do izby pamięci.
Koledzy lubują się w nadzwyczajnych zjazdach, które zaczynają uroczystymi Mszami św., aby wszystko uświetnić. W tym czasie promują masonerię w piśmie, które musi kupować każdy lekarz.
Prosiłem Boga o pomoc, bo wiedziałem, że sam nie poradzę, ponieważ przewodniczący komisji brał udział w mojej krzywdzie, a jeden z profesorów w wywiadzie na Onet.pl zalecał zaocznie badanie Jarosława Kaczyńskiego.
Przed spotkaniem modliłem się w ich intencji, a nawet byłem na dodatkowej Mszy św., aby otrzymali Światło Boże. Napłynęły zalecenia:
a) Kapłan, po spowiedzi zalecił mi otwarcie Biblii, gdzie trafiłem na słowa: „(...) gdy będziesz razem z możnymi, żebyś czasem nie zapomniał się w ich obecności i żebyś z przyzwyczajenia jakiegoś głupstwa nie popełnił: bo wtedy wolałbyś nie być zrodzonym lub przeklinałbyś dzień swego narodzenia”. Syr. 23, 13-14
b) Napłynęła scena przesłuchania Zbawiciela u Heroda, który chciał zobaczyć „króla”...mam zachować godność i odpowiadać spokojnie na pytania.
c) Cały czas miałem trzymać krzyżyk i różaniec w ręku...jak ks. Stanisław Małkowski podczas rozmowy z Elizą Michalik w „Super Stacji”.
d) Do dokumentów włożyłem cudowny wizerunek Świętego Michała Archanioła, który właśnie znalazł się w moim ręku.
e) Na dzisiejszej Mszy św. Eucharystia zawinęła się na języku...czytaj: zachowaj milczenie!
Z powodu emocji zapomniałem o różańcu i krzyżyku. Nie wypisałem też zaleconych słów z Biblii. Sprowokowany przez wyćwiczonego psychiatrę prof. Marka Jaremę (ateistę-racjonalistę i służbistę) wpadłem w złość (jak posłanka Pawłowicz) i utraciłem godność. To był krzyk zabijanego...
Pan profesor, który za wszystko odpowiada nie widział nic złego w świętokradzkim zachowaniu swojego kolegi psychiatry i udawaniem, że nie widzi też bezeceństw funkcjonariuszy publicznych.
W domu wielki smutek zalał moje serce. Padłem na kolana i przeprosiłem Pana Jezusa za zapomnienie. Następnego dnia przekazałem to cierpienie Bogu jako akt wynagrodzenia za kolegów broniących bezbożnika.
W Tv Trwam trafiłem na film animowany o Żydach gnębionych w Egipcie przez faraona szaleńca. Pokazano też reportaż o zamurowaniu kupców na Dworcu Centralnym, a w TVN film „Jeniec - jak daleko nogi poniosą” o Niemcach zesłanych na Syberię.
Popłakałem się podczas relacji o tragicznym losie ks. Jana Machy z Chorzowa Starego („Bez jednego drzewa las lasem zostanie”) zgilotynowanego przez hitlerowców w katowickim więzieniu... APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1166
W nocy przygotowywałem się do „boju ostatniego” z kolegami, którzy stanęli po stronie powalającego krzyż Pana Jezusa...napuszczono na mnie konsultanta krajowego ds. psychiatrii prof. Marka Jaremę, ateistę i służbistę!
Starość powinna być pełna pokoju, ale w służbie Bogu nie dają ziemskich odznaczeń. W ich miejsce otrzymujemy różne pocieszenia, których nie zna ten świat. Ja uważam, że mój krzyż jest lekki, a walka duchowa daje wielką radość.
Nie mogłem zasnąć, ale zerwałem się jak młodzieniec na Mszę św. o 6.30! Od ołtarza płynęły słowa czytania: „Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie". Mt 4, 12-17.23-25
Jakby na potwierdzenie mojej sytuacji w ławce kościelnej czekał na mnie obrazek Jana Pawła II z krzyżem pasterskim i błogosławieństwem. To nie było przypadkowe, bo nasz papież jest przykładem żarliwości w nawracaniu (pielgrzymki po całym świecie). Takim był też wspominany dzisiaj św. Rajmund z Penyafort, który żył 100 lat.
Komunia św. ułożyła ochronnie. Tak dzisiaj potrzebuję pokoju. Nie wiem jak mam zawiadomić żonę o jutrzejszym wyjeździe. Poprosiłem Ducha Świętego i przekazałem jej, że dzwoniła dyrektorka z przychodni...mamy być z nią jutro w Okręgowej Izby Lekarskiej.
Wieczorem wróciłem do kościoła na Mszę w intencji kolegów z tej komisji lekarskiej, aby Pan Bóg dał im Swoje Światło. Po spowiedzi kapłan powiedział: „Bracie! Bliski jesteś drogi do Królestwa Niebieskiego!”. Taka jest prawda. Jako pokutę mam otworzyć Biblię na "chybił/trafił".
Trafiłem tam na słowa, abym mówił tak, aby się później nie wstydzić. Ponadto pasowały też słowa z dzisiejszej Ew 1 J 3,22- 4,6 na słowa z dobrej Nowiny: „O co prosić będziemy, otrzymamy od Boga (...) Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim (...) Wy, dzieci, jesteście z Boga (...) Oni są ze świata, dlatego mówią tak, jak mówi świat, a świat ich słucha”.
„Panie! o nic nie proszę tylko o promyczki Twojej Światłości dla każdego z lekarzy”. Łzy zalały oczy z powodu łaski, bo kapłan rozumiał moje męczeństwo, cierpienie duszy-ofiary, którą niesie moja sprawa.
Komunia św. ułożyła się w postaci łodzi. To ewidentna pomoc na dzisiaj. Nie wiem jak będzie jutro, ale natchnienie sprawiło, że do teczki z dokumentami włożyłem cudowny wizerunek Świętego Michała Archanioła... APEL
W ramach intencji trafiłem na "Poletko Pana P.", który nawołuje do wojny religijnej...
Panie Pośle!
Jeżeli ma Pan coś do biskupa Pieronka to proszę tego nie przelewać na Kościół Pana Jezusa, bo myli Pan instytucję z duchowością. Co Pana obchodzą opłaty i taca w mojej wspólnocie religijnej? Czy u Pana można kupić zbawienie?
Mogę dać na tacę 5 zł lub tysiąc, albo zapisać cały majątek i nic Panu do tego. Ja ze swej strony apeluję, aby nie dawać pod kościołem Owsiakowi: Owsiakowi nie płacę - więcej daję na tacę!
> To nie tylko brak poszanowania dla inaczej myślących, brak poszanowania uczuć osób niewierzących, ale coś więcej – „my tu decydujemy”!
Już widzę RP Pogańską jak Korę Północną z obozami dla wiernych Bogu Objawionemu, którym skaczecie po głowach. Pan czyni to już słowem i powinien Pan być za to ukarany, ale Pan jest członkiem „państwa w państwie” i czuje się bezkarny.
Jakiej władzy mogą żądać biskupi? To właśnie zarzucano Panu Jezusowi. Czynili to podobni Judasze w tamtych czasach, którzy udawali Jego uczniów, zwodzili i namawiali do zabójstwa. Pan nawołuje do organizowania się niewierzących, którzy w mojej ojczyźnie mają wszystkie mass-media, sądy, policję, urzędy i stanowiska pracy.
>Trzeba rozpowszechniać wszystkie przypadki patologii, nadużyć, przestępczości ze strony Kościoła! Trzeba też z całą siłą uderzyć w finanse!
Pan otrzymał tak wiele łask i sam dorobił się w sposób „ruski”. To faryzeizm...tylko brak frędzli przy płaszczu!
Tam atakowano także mnie.
Do falco, który uważa, że nie chcę pomóc „chorym dzieciakom i w tym roku jeszcze dodatkowo dla osób starszych, którzy muszą się leczyć w okropnych warunkach”.
Nie jesteś z naszej wspólnoty i nie wiesz, że datki z tacy idą na różne cele…w tym na biedne dzieci np. w Afryce. Ja wpłacam na wiele kont, ale nie podoba mi się żebranina dzieci od Owsiaka…pod kościołami.
Do Jagody. Słabiutka jesteś politycznie, bo za zdemolowane przez okupantów państwo winisz Kościół święty! Dalej szydzisz ohydnie z wiary dającej zbawienie.
Ja nikomu nie przeszkadzam wierzyć w Darwina i Lenina, a nawet w nowego "mesyjasza" Janusza od „siedmiu boleści”. Dlaczego ci ludzie obrażają wyznawców Boga Objawionego?
Do brata Polaka Kazimierza. Błagam Cię. Zejdź z tej drogi, bo to co piszesz nie wychodzi z twojego serca. Zawołam do naszego wspólnego Ojca, aby Cię dotknął…tak jak uczynił to ze mną po 45 latach pogaństwa…
Do Aldony „katoliczki”, która ma wolną wolę i zmusza rodzinę do akcji: „nie daję na tacę”. Słusznie zauważyła, że „Panu Bogu nie są potrzebne wielkie sanktuaria, złote ołtarze i przepych”.
To prawda, bo Pan Bóg pragnie tylko naszej miłości i oddania Mu naszej wolnej woli („bądź Wola Twoja”), ale Dom Boga musi być szczególnie piękny.
>Kościół katolicki (...) stał się uosobieniem wszystkiego, co Jezus za swojego życia potępiał: próżności, braku szacunku i tolerancji, pazerności i braku zasad moralnych.
Aldona-katoliczka jak Janusz Palikot nie widzi Kościoła świętego jako miejsca w którym otrzymujemy zbawienie (Sakrament Pojednania), ale pisze brednie duchowe...
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1188
W śnie byłem w rodzinie, gdzie kręciła się zmarła matka, a siostry były miłe. Rodzice zostawili „majątek”, ale bez aktu własności. Wszystko kupili „okazyjnie” od podobnych sobie.
Po przebudzeniu stwierdziłem, że już nie zdążę na pierwszą Mszę św., a natchnienie sprawiło ułożenie ostatnich intencji, bo dziennik jest pisany w prowadzeniu Bożym.
Trafiłem na nabożeństwo o 10.15 i jak nigdy stałem w wielkiej mocy. Dzisiaj mędrcy w poszukiwaniu Dzieciątka trafili do...Heroda! Ten po ich śladzie chciał dotrzeć do Pana Jezusa: „(...) wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon". Mt 2, 1-12
Po Komunii św. padłem na kolana, a później pozostałem przed żłobkiem. Łzy zalały oczy, a wielka moc napłynęła do serca. Poprosiłem św. Michała Archanioła o ochronę, a Ducha Świętego o natchnienie, bo czeka mnie spotkanie z Nieświętą Inkwizycją. Jeszcze nie wiedziałem, że czeka na mnie pułapka, ponieważ koledzy lekarze wystąpią w roli fałszywych prokuratorów.
W Tv będę oglądał atak boa w norze wiewiórek. Pokazano też grzechotnika, który ma kamery termowizyjne i swoje ofiary widzi w nocy. Piszę, a trwa konferencja z ministrem Nowakiem, który zapowiada monitoring wszystkich dróg w Polsce. Ukarano chłopca, który zbyt szybko jechał rowerem!
Ogarnij wszystkich ludzi znajdujących się w pułapkach zadłużeniowych lub zastawianych przez policję i służby specjalne (agent Tomek). Pomyśl o zarażonych boreliozą po ukąszeniu kleszcza, włośnicą po spożyciu źle zbadanego mięsa oraz HIV po przygodnej znajomości. Jeszcze oddający pieniądze w ręce podobnych do Amber Gold, niesłusznie oskarżani lub poruszający się po śliskich drogach.
Właśnie pokazują żołnierzy ze sprawy o masakrę w Nangar Khel. Rozkaz nadszedł z góry, aby pokazać nieudolność naszych żołnierzy pod rządami Kaczyńskiego. Przecież trudno sobie wyobrazić, że żołnierze sami napadli na weselników w Afganistanie.
Trwa redukcja zatrudnienia w firmie Fiata. Pokazują pracownika, który ma rodzinę i właśnie w nocy otrzymał wypowiedzenie. To ocean cierpienia.
Jakże potrzebna jest Opatrzność Boża. Do naszej parafii przybył kapłan, który boi się przeziębienia głowy i odprawia nabożeństwa w birecie, a przeżył napad psów, gdy jechał rowerem. Sami z siebie nie wiemy, gdzie czyha pułapka.
Podczas układania modlitwy do Trójcy Świętej żona weszła do pokoju z poświeconym kadzidełkiem, które właśnie przyniosła z Mszy świętej. Zobacz „przypadkowość” działania Boga w moim życiu... APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1223
Przed snem słuchałem telefonów do otwartego studia „Super Stacji” („Bez ograniczeń”). Kiedyś powiedziałem im prawdę, że są wrogami naszej ojczyzny i Kościoła świętego...od tego czasu mój telefon blokują.
Ludzie chwalą tam Gierka, bo z wiekiem pamięć marnieje. Wówczas mogłeś kupić w sklepie tylko czarne skarpety i rajstopy za pokazaniem aktu zgonu!
W rozmowie padło słowo "durna". Czy to intencja dzisiejszego dnia, bo właśnie spojrzał napis „głupi Jaś” oraz informacja o nowej serii „Kiepskich” w „Polsacie”.
Jerzy Owsiak wyskoczył z eutanazją, bo dzisiaj modne jest usypianie dziadków i babć. Na forach zrobił się szum, a to oznacza koniec jego głupiego gwiazdorstwa. Na Onet.pl napisałem:
< Jego usta wypowiedziały to, co miał w sercu. Czas odejść! Dość małpowania i psucia młodych ludzi. Tak jest, gdy człowiek nawołuje do nieposłuszeństwa Bogu Ojca. Pan Jurek reprezentuje opcję wrogą Kościołowi świętemu (tak wynika z działalności). Czas skończyć z żebraniną pod kościołami do której są angażowane dzieci. >
W takim nastroju jechałem na Mszę św. a z włączonego radia redaktorek wmawiał lekarzowi, że zabijanie to nic takiego! Powiedziałem o tym babci pod kościołem, a ta z twarzą w dłoniach kręciła głową.
Święta Hostia ułożyła się w zawiniątko, a słodycz i pokój zalały serce. Podczas litanii do NMP ponownie wołałem za kolegów, którzy stanęli po stronie antykrzyżowca (głupota duchowa).
W drodze do centrum handlowego z radia płynęła „dyskusja” na temat niewinności dr G., którego broniła Kazimiera Szczuka i posłanka Anna Grodzka. Jednym słowem „głupie baby”...
Na miejscu, po wyjściu z samochodu poczułem bliskość Pana Jezusa. Zapytasz o ten moment i słusznie, bo nawet dla mnie było to zaskakujące.
Ta bliskość Pana Jezusa to jakby czyjeś delikatne dotknięcie, ale "duchowe". Nawet żona zauważyła moją nagłą "nieobecność", bo tak zostałem zaproszony do ofiarnej modlitwy.
Podczas wołania do Boga wzrok zatrzymywały zdjęcia gwiazd, celebrytów, kulturystów, mistrzów sportu oraz rozebrane panienki, które lubią się fotografować. Trafiłem też na „Newsweek” z Marią Czubaszek, której mąż twierdzi, że jego „żona jest kosmitką”. Wzrok przykuła reklama papierosów i cygar.
Wyjaśniło się dlaczego kupiłem „Fim”, gdzie pisze Joanna Senyszyn, a Roman Kotliński w prymitywny sposób obraża nasza wiarę.
W „Polsacie” trafiłem na spotkanie z bioenergoterapeutą Zbyszkiem Nowakiem, który radził głupoty:
a) wszystko trzeba zaplanować (dzień, tydzień i miesiąc, itd.)...stosowałem to w szkole podstawowej, ale jest to niezgodne z moim obecnym życiem, które płynie zgodnie z Wolą Boga Ojca. Nic nie planuję...jak dzieciątko mające dobrego tatusia.
b) ciało trzeba zmusić do dyscypliny z jedzeniem na godzinę. Takie jedzenie przypomina tuczenie gęsi. Trzeba jeść tylko w głodzie i to na co mamy smak oraz tyle ile trzeba, a nie tyle ile się chce. APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1266
Podczas szykowania się na poranną Mszę św. odmówiłem zaległą koronkę do Aniołów Stróżów wszystkich ludzi świata i wyszedłem w ciemność na spotkanie z Panem Jezusem, bo dzisiaj jest pierwszy piątek m-ca. W drodze wołałem w mojej modlitwie za „łaknących pokoju i za dusze takich”.
W kościele spotkałem garstkę starych ludzi...”resztkę Pana”. Szkoda, że nie przyjdzie tutaj żaden lekarz, a przecież każdy podlega różnym rozterkom i ma pocieszać, podnosić na duchu innych...pomagać i nieść ludzkie krzyże.
Cała Msza św. była normalna do czasu przyjęcia św. Hostii, która ułożyła się w zawiniątko (dar). Minęła godzina od otrzymania Ciała Pana Jezusa, a dalej trwała słodycz w sercu i ustach. To największy dar Boga Objawionego dla ludzi na ziemi!!
Ciało poratowała kojąca drzemka (podczas pracy pralki), a po przebudzeniu zawołałem „Pan jest dobry”. Piszę to, a dreszcz przepływa przez ciało. Łzy kręcą się w oczach, bo jest dopiero 9.10, a ja miałem już tak wiele przeżyć duchowych.
Z włączonej radiowej dwójki o tęsknocie i przemijaniu śpiewała dla mnie Paulina Celemurzyńska. Napłynęło natchnienie, aby wieczorem być na Mszy św. za Nieświętą Inkwizycję z którą mam się spotkać 08.01.2013 w Izbie Lekarskiej.
Oto przykłady zwiedzionych, które Pan pokazał mi podczas odmawiania mojej modlitwy.
1) Zwolenników teorii ewolucji. W art. „Co wyjaśnia teoria ewolucji” ("Miłujcie się") podkreślono, że jest to teoria, która stała się kanwą poglądów dla tych, którzy nie wierzą w Boga. My jesteśmy stworzeni w Niebiańskim Centrum Cudów i w odróżnieniu od zwierząt mamy inne kody genetyczne oraz dusze. Małpy potrafią niewiele więcej niż przed miliardami lat! Wąż boa ma kamery termowizyjne, które produkujemy!
2) Zwolenników aborcji, eutanazji, a zarazem In vitro, bo tym, którzy poczuli się jako bogowie marzy się stwarzanie ludzi i ich klonowanie oraz eksperymentowanie typu GMO także na ludziach. Pan Bóg wiedział, że tak będzie i założył blok na rozmnażanie się ludzi sklonowanych i hybryd...
3) Napłynęła postać kolegi z Kościoła Zielonoświątkowego z podobnymi „lepszymi” kościołami, które nie podają Eucharystii! Nasze dusze stęsknione są Boga, powrotu do Nieba i wciąż szukają. Dlatego wielu jest zwiedzionych proponowanymi „religiami”.
4) Przypomniała się kapłanka pokazywane w Gwieździe Śmierci, która „odkryła”, że seks jest darem Boga, a nie widzi, że jej kapłaństwo jest darem diabła.
5) Trafiłem na książkę „Jak modlić się do złego boga?”.
6) W „Polsacie” było spotkanie z bioenergoterapeutą Zbyszkiem Nowakiem, który uwierzył w moc ludzką... Na jego stronie www.nowak.pl napisałem, że: "Kiedyś interesowałem się paramedycyną i w poszukiwaniu Boga błąkałem się po różnych ścieżkach blisko Autostrady Słońca”.
7) Wrogowie Boga i życia mają martwe dusze. Jesteś człowiekiem i nie masz duszy. To wprost brakujące ogniwo teorii ewolucji. Joanna Senyszyn właśnie chwali śmierć nagłą, bo nie boi się „niebytu”, ale ta śmierć powinna nadejść w odpowiednim wieku! Najlepiej na jej życzenie!!
Z miłością uśpiła swoje kotki i tak powinni odchodzić z tego świata ci, którym nie podoba się to życie. Próbował ją przekonać red. Tomasz Terlikowski, który uwierzył w moc swojego słowa w dyskusjach z niegodziwcami, ale się nie udało.
8) W „Rycerzu Niepokalanej” przeczytałem artykuł o masonerii, która podoba się bolszewikom i jest propagowana w naszym miesięczniku lekarskim "Puls", gdzie jej członkini jest określana mianem czcigodnej, a mnie (obrońcę krzyża Pana Jezusa) pozbawiono wszelkich praw...
9) Opętani intelektualnie.
Prosił się wpis na „Poletku Pana P.” (ugorku), bo autor przeczytał książkę profesora Andrzeja Szczeklika: „Nieśmiertelność. Prometejski sen medycyny”, gdzie chwalił autora za humanizm oraz racjonalny umysł otwarty na pytania duchowe.
Chciałem wskazać, że spętana dusza Janusza Palikota - od czasu do czasu - przypomina mu o życiu po życiu, bo naszym celem jest powrót do Ojczyzny Prawdziwej. Wskazałem na jego inteligencję, bo kto wiele otrzymał od tego wiele wymagać będą... APEL
- 03.01.2013(c) ZA TYCH, KTÓRZY PORZUCILI KAPŁAŃSTWO
- 02.01.2013(ś) ZA POTRZEBUJĄCYCH POMOCNEJ DŁONI
- 01.01.2013(w) ZA ŁAKNĄCYCH POKOJU
- 31.12.2012(p) ZA LUDZKOŚĆ CAŁĄ
- 30.12.2012(n) ZA NIECZYSTE ZWIĄZKI MAŁŻEŃSKIE
- 29.12.2012(s) ZA OBJĘTYCH PRZEZ DZIECIĄTKO JEZUS
- 28.12.1012(pt) ZA SZKODZĄCYCH JEDNI DRUGIM
- 27.12.2012(c) ZA OFIARY URZĄDZEŃ
- 26.12.2012(ś) ZA WYSZYDZONYCH Z POWODU WIARY
- 25.12.2012(w) ZA GRZESZNIE SPĘDZAJĄCYCH ŚWIĘTA