Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

01.12.2010(ś) ZA TKWIĄCYCH W UPORZE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 01 grudzień 2010
Odsłon: 827

     Roraty przekazałem Matce Bożej i dlatego moja dusza - mimo śpiewu, gromnic i nauki - nie zaznała żadnych radości. Na starość czas płynie szybciej...znowu ciemno!  Nie znam intencji dnia dzisiejszego, ale bardzo pragnę odmówić modlitwę.  

    Zobacz jak Pan błyskawicznie pomógł w odczycie. Podczas szykowania się na nabożeństwo wieczorne wzrok zatrzymały książki na półce: album „Gdańsk”, ”Katalog” i „Księga poetów”, która otworzyła się na wierszu „Pragnienie” poetki Marii Majchrzak z Rakowca.

                 „Niech wyciągnie się ręka

                  i oprzytomnieją oczy

                  by zapanowała prawdziwa

                  radość

                  aby zabić w sobie

                  ten zasiedziały upór”.

    Wczoraj natknąłem się na moje stare zapisy, które czekały na rozprowadzenie: „Walcząc o swoje powodujesz złość i zgubę siebie oraz innych. Krzywda trwająca w sercu sprawia chęć odwetu i dalsze grzeszenie wielu. Krzywda przyjęta otwiera serce upartego krzywdziciela”...to tajemnica niezasłużonego cierpienia".

    „Ludzie kierują się - w rozstrzyganiu spraw - ograniczonym rozumem i w ten sposób odrzucają działanie Boga”. Błyskawicznie przepłynęły obrazy:

-  upór Korei Północnej w walce ze złem...czyli braćmi z południa!

-  sceny z filmu „Sami swoi”

-  odrzucenie mediacji w mojej sprawie i specjalne przedłużanie procedur z mataczenie

- Katyń, sprawa Olewnika, głupie Komisje Sejmowe błogosławione przez fałszywych polityków z PO, włóczenie Zbigniewa Ziobry po sądach.

   Komunia św. złamała się w 1/3. W straszliwym bólu serca popłynie moja cala modlitwa. To współcierpienie z Panem Jezusem, bo naród wybrany trwa w uporze i idzie na zagładę...  

    Z włączonej kasety padną słowa; „aby uczynić coś dobrego trzeba wysiłku”, a z „Agendy Liturgicznej” Pan Jezus dodał; „Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg będzie z wami”.                                                                                                                   APEL

 

30.11.2010(w) ZA NIOSĄCYCH ŚWIATŁO WIARY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 30 listopad 2010
Odsłon: 994

     W śnie jestem ogarnięty światłością, a nawet znalazłem się na jakimś podwyższeniu. Dziwne, bo w tym właśnie miejscu, w drodze do kościoła znajdę gromnicę (symbol Światłości Pana)! 

   Zerwałem się na roraty, bo w sercu trwało nocne pragnienie spotkania z Bogiem. Włączyłem transmisję radiową Mszy św. i trafiłem na wspomnienie św. Andrzeja Apostoła. Napłynęła  sekundowa łączność ze świętym, który został ukrzyżowany, a z duszy wyrwało się zawołanie:

    „Panie Jezu! Ty nadal posyłasz wybranych do Twojej służby”. Zaspy, wiatr i ziąb, a w kościele garstka wiernych Matce Najświętszej. Zapaliłem dwie gromnice, bo celebracja zaczyna się w ciemności i usiadłem w przedsionku świątyni - przed krzyżem Pana Jezusa i tak mi dobrze.

    Na ten moment św. Paweł mówi: „nadeszła dla was godzina powstania ze snu (...) zbawienie jest bliżej nas (...) Odrzućmy więc uczynki ciemności (...) Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień (...)”. Rz 13, 11-14

    Kapłan wskazał na to, co wiem: Pan przychodzi do nas codziennie i daje nam Samego Siebie. Podczas Komunii św. spojrzała figurka Matki Bożej Niepokalanej, która jest zabierana do domów przez dzieci.

   Padłem na kolana, a wzrok zatrzymał obraz błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki oraz krzyż Zbawiciela. Wprost czuję ból Serca Pana Jezusa, bo duże miasto, a tylko „resztka” czeka na Jego przyjście.

   Pod kościołem szukałem właściciela gromnicy, a zgubiła ją...żona! Idę ponownie do Domu Pana i pragnę odczytać intencję, aby zacząć modlitwę: „za posłanych, szerzących światło, głoszących...niosących wiarę”? Doszedłem do słowa: wiara, a przede mną kobieta niesie paczkę. Napływa także film „Dwaj ludzie z szafą” i tak doszedłem do  odczytu: za niosących światło wiary.

    Siostra śpiewa pieśń „Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody”.  Ponowna Komunia św. na ręce Matki Pana Jezusa...„Pan blisko jest, oczekuj Go. Pan blisko jest, w Nim serca moc”!

     22.30 Program Kuby Wojewódzkiego, gdzie trafił Szymon Hołownia (TVN Religia), który momentami „ewangelizował”, a właściwie uczestniczył w obrażaniu naszej wiary.

     Następnego ranka w wielkim bólu  dokończę moją modlitwę, a w „św. Agonii” (Pan Jezus umiera na krzyżu) dziesięć razy zawołam: „Boże, mój Boże czemuś Mnie opuścił?” To cierpienie jest nieprzekazywalne...

                                                                                                                                              APEL

 

 

 

 

 

29.11.2010(p) ZA OFIARY PARALIŻU KOMUNIKACYJNEGO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 29 listopad 2010
Odsłon: 667

    Latamy na Marsa, a Pan dał przez dobę opady śniegu i została obnażona nasza nędza. Nie działają zwrotnice tramwajowe, nawet koleje zawodzą, zepsuty pociąg zablokował dworzec centralny w W-wie, nie można w pełni odśnieżyć pasów startowych...zamknięto lotnisko na Okęciu.

   W Lublinie stoją TIR-y i samochody (w jednej z kabin dwójka dzieci)...ludzie jadą godzinami przez kilka kilometrów, wszędzie królują stłuczki, upadki i złamania. Wielu zostawiło samochody i przesiadali do autobusów, ale ten środek także był niewydolny.

   Na trasie Pruszków - Ożarów zator ma 7 km, kierowcy stoją bez niczego przez cała dobę. Kto odpowie za śmierć człowieka w takich warunkach? To drogowy horror...zakorkowane miasta i drogi wyjazdowe.

   Z trudem dotarłem na Mszę św. wieczorną, a po wyjściu trafiłem na „zakopanego” TIR-a. Cała godzina zeszła na pomocy. W czasie takiej nawałnicy widzisz obdarowanie: dach nad głową, ciepło, chleb i to, że nie musisz jechać do pracy. Za ofiary tego dnia popłynie moja modlitwa, ale ogarnij cały świat…

   Dzisiaj, gdy to przepisuję 20.07.2018 nawet 200 Polaków utknęło i koczuje już kilkanaście godzin na lotnisku w Bodrum w Turcji...w oczekiwaniu na swój lot. W rozmowie z RMF FM turyści poinformowali, że nie mają kontaktu z biurem podróży. Również pracownicy lotniska o niczym ich nie informują.

   Trwa też tragedia ofiar katastrofy w Genui (Włochy), gdzie zawalił się wiadukt. Autobus z Ukrainy na zakręcie śmierci spadł ze skarpy, koziołkował, zginęły 3 osoby, a wiele jest ciężko rannych...w tym dzieci.

   Teraz, gdy edytuję ten zapis w TV Trwam trafiłem na ostrzeżenie kierowców, którzy nie zapinają pasów, a także jeżdżą jak wariaci...kursantka wpadła samochodem pod pociąg i podobnie było z autobusem.

                                                                                                                             APeeL

 

 

28.11.2010(n) ZA EWANGELIZUJĄCYCH W EKSTREMALNYCH WARUNKACH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 28 listopad 2010
Odsłon: 1018

     Tuż po przebudzeniu napłynęła łączność z Bogiem...tak jest teraz ze mną. Pan Bóg, mój Prawdziwy Ojciec jest stale w moich myślach, a szczególnie rano. Nie zrozumie tego człowiek normalny...nie mający łaski wiary.

   Później w „Super Stacji” jasnowidz Jackowski powie o łączności pomiędzy ludźmi bliskimi. Przykładem są zakochani, którzy podobnie myślą i tego samego pragną, a sprawia to telepatia. Myli się, ponieważ ludzi łączy nie telepatia, ale miłość. Podobnie jest pomiędzy nami, a Bogiem, który powinien być zawsze naszą Pierwszą i Ostatnią miłością.

   W drodze do kościoła przedzieram się przez zaspy, bo od wczorajszego wieczora padał śnieg. W sercu misjonarze, których Pan Jezus wysyła w różne miejsca na świecie. Na dalekiej Syberii nie ma kościołów...tak jak w biednych krajach afrykańskich.

    Pan Jezus dzisiaj ostrzega: „(...) Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. (...) bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie". Mt 24, 37-44

    Misjonarz mówi to, co wiem, że ludzie czekają z nawróceniem oraz pojednaniem z Bogiem, a tu trzeba zapalić lampę i czekać na spotkanie z Panem Jezusem. Apeluje o pomoc dla tych, którzy borykają się na misjach.

     Własne nadeszły „Misyjne drogi”, gdzie informacja o podróży apostolskiej Papieża Benedykta XVI w Wielkiej Brytanii (16-19 iX 2010). Tam też wspomnienie Matki Teresy z Kalkuty, poświęcenie nowej katedry w Kamerunie, doniesienia z wielu miejsc na świecie.

    Najbardziej ucieszyło mnie zdjęcie fasady sanktuarium Matki Bożej w La Vang, które zachowało się mimo działań wojennych (miejsce pielgrzymek Wietnamczyków).  

    Łzy zalały oczy, bo w papieskiej intencji misyjnej czytam słowa błaganie do Pana Jezusa:

   „Uratuj, Panie, nasz świat! Nie opuszczaj nas. (...)

    Nie odchodź, gdy nikt na Ciebie nie czeka, bo Tam jesteś najbardziej potrzebny”.

 W wielu krajach europejskich dzieci na widok opuszczonych kościołów pytają: „co to za budynek?”.                                                                                                                                                 APEL  

 

27.11.2010(s) ZA OBDARZONYCH POKOJEM

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 27 listopad 2010
Odsłon: 1062

    Nie mogłem spać w nocy, bo po grypie jelitowej zwiększyła się wrażliwość na kawę. ”Wstań! Wstań, bo Msza św. jest ważniejsza od  wszystkiego”. To  p r a w d a. Trafiłem na nabożeństwo wraz z gongiem i biciem dzwonów.

    „Marana tha! Przybądź, Panie Jezu! Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu (...) stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem (...) uwielbiajmy Go padając na twarze, zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył”...Ps 95

     Tak też będzie na końcu czasów...niech Pan Jezus już przyjdzie i zabierze nas,  garstkę Swoich do Siebie. Zły wlał we mnie niechęć do prześladowców, a w tym momencie „spojrzał” Pan Jezus Miłosierny.

  To sprawiło, że podczas podchodzenia do Komunii św. wołałem: „Panie Jezu! przepraszam...przebaczam moim prześladowcom 77 razy...777 razy”. Moje serce doznało „uwolnienia” od nienawiści i zostało zalane pokojem.

    Padłem na kolana przed MB Fatimską, a wzrok zatrzymały dwa gołąbki...znak pokoju. Taki właśnie będzie ten dzień. Wczoraj z moich papierów wygrzebałem koronkę pokoju, którą kiedyś zmodyfikowałem.

    Na zakupy wyjechaliśmy wcześniej...tak jak lubię czyli na czczo. Poprosiłem Pana Jezusa o ochronę, a po przybyciu do centrum handlowego ze łzami w oczach wołałem do Boga naszego:

  „Panie Nieba! Ojcze Niebieski! Ojcze mój!

   Daj nam Twój Pokój. Niech na ziemi powstanie Twoje Królestwo.

   Panie Jezu!

   Daj Twój pokój mojemu sercu, całej rodzinie, Kościołowi, ojczyźnie i światu”.

    Cóż Pan uczynił? Wszystkie zakupy trafione, upusty cenowe, premia 70 zł na kosmetyki...nawet nie policzyli żonie za jej obiad. Reklamowała, ale kasjerka machnęła ręką! Wróciliśmy w czasie odmawiania koronki do miłosierdzia, a wówczas  zaczęła się śnieżyca.

    Pan Jezus obdarza nas Swoim pokojem podczas każdej Mszy św. bo zawsze padają słowa: „(...) obdarz nas pokojem (...) pokój Mój wam daję (...) przekażcie sobie znak pokoju”. Dusza uzyskuje pokój Boży po złączeniu z Ciałem Zbawiciela w Komunii św., a wynika to z moich zapisków.

  To straszna broń na szatana, wroga pokoju...dlatego odciąga ludzi od przystępowania do Sakramentu Pojednania.

    Pasuje tutaj wołanie psalmisty (z Ps 122): Idźmy z radością na spotkanie Pana, który tak jak ja cieszył się z przychodzenia do domu Pana, stawiania stóp w bramach Jeruzalem. Proście o pokój dla Jeruzalem: Niech żyją w pokoju, którzy cię miłują.

    Ja dodam od siebie...Pokój z tobą mój Bracie. Modlę się za Ciebie o dobro do Boga naszego!

                                                                                          APEL 

  1. 26.11.2010(pt) ZA POŚWIECAJĄCYCH ŻYCIE MODLITWIE I CHWALENIU BOGA
  2. 25.11.2010(c) ZA OFIARY NIETAKTU
  3. 24.11.2010(ś) ZA TYCH, KTÓRZY DEMORALIZUJĄ INNYCH
  4. 23.11.2010(w) ZA TYCH, CO SĄ W OPRESJI
  5. 22.11.2010(p) ZA OCZEKUJĄCYCH KOŃCA ŚWIATA
  6. 21.11.2010(n) ZA SZYDZĄCYCH Z PANA JEZUSA
  7. 20.11.2010(s) ZA STĘSKNIONYCH ZA BOGIEM
  8. 19.11.2010(pt) ZA WDOWY I DUSZE TAKICH
  9. 18.11.2010(c) ZA SPRAGNIONYCH...MLEKA
  10. 17.11.2010(ś) ZA MAJĄCYCH PRZEJŚCIOWE KŁOPOTY

Strona 1113 z 2466

  • 1108
  • 1109
  • 1110
  • 1111
  • 1112
  • 1113
  • 1114
  • 1115
  • 1116
  • 1117

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 302

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?